To trochę inaczej jest, sygnał idzie po kablu antenowym, więc klonowanie adresów na nic się zda w tym przypadku. MM oferuje MODEM WiFi firmy Cisco za 50zł + 20zł abonamentu miesięcznie za samo urządzenie jeśli dobrze rozumiem -
, co jest rozwiązaniem drogim, bo modem MM wymieni Ci w gratisie, a router lepiej samemu kupić (nie to żebym miał coś przeciw Cisco) innej firmy (Linksys, Tp-link) najlepiej taki, który ma możliwość wgrania firmware open-wrt albo tomato, poszerzające role i funkcje routera.
Jak zatem prawie za darmo przyspieszyć swój Internet w Multimedii? Metoda jest niezwykle prosta. Zacznę od początku. Każdy klient (który będzie korzystał z Internetu po ich łączach) dostaje specjalny modem który służy do komunikacji z Internetem. Po podłączeniu do sieci, modem ten pobiera z serwera tftp specjalny plik konfiguracyjny, w którym zapisana jest prędkość uploadu i downloadu (wysyłania i pobierania). Plik, ten ogranicza urządzeniu prędkość do ustalonej w umowie. Poprzez zakup własnego modemu możemy cały ten proces lekko zmodyfikować...
Wystarczy wejść na stronę tcniso.net i zamówić modem Motoroli z przystawką "blackcat" i oprogramowaniem "sigma". Koszt takiego modemu to wydatek około 100 USD. Po mniej-więcej miesiącu od zamówienia przyjdzie do nas paczka z konfigurowalnym urządzeniem. Co to znaczy konfigurowalnym? A no tyle, że takiemu modemowi możemy ustawić dowlną, własną prędkość uploadu i downloadu - czyli zmienić sobie za friko pakiet Internetowy. Wszystko sprowadza się do wpisania specjalnego adresu (127.0.0.1:1337) który ujawnia nam panel konfiguracyjny, w którym możemy ustawić sobie prędkość naszego Internetu. Prosto, łatwo, szybko i przyjemnie a co najważniejsze - bez problemów, bo takiego przekrętu właściwie nie da się wykryć. Można "posnifować" sobie pakiety przechodzące przez nasz modem i wyłowić kilka adresów HFC (to takie "identyfikatory" modemów), ustawić je w naszym "konfigurowalnym" modemie i cieszyć się szybkiem Internetem bez obaw, że informatycy z Multimedii nas namierzą. Wystarczy zmienić swój HFC a informatycy jeśli nawet wykryją nieprawidłowości - przyjdą do tego użytkownika, któremu "zwineliśmy" HFC

Ogólnie aby dojść do takiej osoby Multimedia musiałaby wyłączyć całą sieć w danym mieście a potem włączać blok po bloku i sprawdzać lokal po lokalu. W ten prosty sposób można mieć nawet 50 mb`owe łącze gdyż taka jest max. przepustowość sieci hybrydowych czyli takiej, w oparciu o którą działa Multimedia Polska
Na stronie tcniso.net znajduje się cała masa bardzo ciekawych informacji, które mogą pomóc przy podkręcaniu łącza. Oprócz samych informacji można tam znaleźć interesujące oprogramowanie, które w połączeniu z naszym modemem daje jeszcze więcej możliwości. Po zakupie modemu otrzymamy dostęp do płatnych aplikacji, których możliwości są jeszcze większe!
Aha, modemy z Multimedii są zabezpieczone przed "uncappingiem" (to metoda obchodzenia zabezpieczeń urządzenia) czyli nie można ich samemu konfigurować. Ogólnie to prawda jest taka, że można ale ja szczerze nie polecam takiego rozwiązania. Modem później trzeba oddać Multimedii (może się też zdarzyć, że zostanie wymieniony z uwagi na nieprawidłowe działanie, itd) i zachodzi możliwość, że technicy zorientują się, że ktoś grzebał w oprogramowaniu modemu. Z tej przyczyny zalecam zakup własnego urządzenia.
Aktualizacja (01.01.2010)
Informatycy z Multimedii wiedzą o modemach z Tcniso, twierdzą nawet, że takowe nie działają na ich sieci. Oznacza to, że według specjalistów z Gdynii, przedstawiony przeze mnie sposób nie działa. I mają rację! W tym krótkim tekście nie zamieściłem, ze względów bezpieczeństwa kilku istotnych szczegółów. Podejrzewam, że dzielni cybernetyczni kowboje z Multimedii nie sprawdzili nigdy możliwości takich modemów ani też nie wprowadzili żadnych zabezpieczeń, które chociaż w minimalnym stopniu utrudniłyby ich działanie. Wszystkie informacje dotyczące zdejmowania limitów z modemów Motoroli można bez najmniejszych problemów odszukać w Internecie - wystarczy odpowiednie zapytanie do wujka Google. Mój tekst jak już wspominałem na samym początku nie jest w żaden sposób nowy i odkrywczy, przedstawia informacje o których wiadomo już od kilku ładnych lat, powstała nawet książka: "Hacking the Cable Modem: What Cable Companies Don't Want You to Know " dzięki której można poznać wiele ciekawych informacji o modemach, które wykorzystuje na przykład Multimedia Polska.
Każdemu, komu przyjdzie do głowy pomysł sprawdzenia w/w tekstu przypominam - ingerowanie w systemy teleinformatyczne jakiejkolwiek firmy to przestępstwo i może się dla Was skończyć bardzo nieciekawie. Nie daję również absolutnie żadnej gwarancji, rękojmi, itd. że opisany przeze mnie sposób działa. Ja nigdy takiego modemu nie miałem, nigdy też nie wykorzystałem w/w sposóbu w rzeczywistości a wszystko co napisałem opiera się na domysłach i tekstach znalezionych w sieci.