Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 70 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Karczma u Maksa?
PostNapisane: 25 stycznia 2013, o 19:29 
Offline

Dołączył(a): 14 listopada 2011, o 13:29
Posty: 141
Płeć: Kobieta
Właśnie jestem po jedzonku. Zamawialiśmy pizze i dewolaja (fryty + 3 surówki). Pan dostarczający bardzo miły, rozmowny (czasami trafi się jakiś milczek) i z humorem - dla mnie na plus, lubię sobie czasem pogadać.

Co do jedzonka. Pizza wg Lubego dobra, a rozmiar w sam raz (duża) i faktycznie bogata w składniki, dużo sera. Dewolaj również smaczny, nie przepadam za surówkami, ale te mi smakowały, więc coś tam podjadłam (- były ciepłe, ale zrzucam winę na pakowanie na wynos) frytki jak frytki, takie jak zawsze - dobre ;-) Również porcja w sam raz jak dla mnie i mojego pasożyta ;-)
Pizza 17 zł
Dewolaj 16
Dowóz 3

Po Alibi cały czas szukamy czegoś dla siebie, a że lubimy sobie czasem coś zamówić to myślę, że skorzystamy jeszcze z usług Karczmy.

Pozdrawiam i powodzenia ;-)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Karczma u Maksa?
PostNapisane: 25 stycznia 2013, o 21:00 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 marca 2012, o 11:11
Posty: 725
Płeć: Mężczyzna
W marcello to była kicha.

Szkoda moim zdaniem opisywać.

Sam lubię pizze zjeść.

Poczekam na opinie i sam zamówię. :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Karczma u Maksa?
PostNapisane: 19 lutego 2013, o 15:36 
Offline

Dołączył(a): 2 stycznia 2013, o 14:11
Posty: 13
Płeć: Mężczyzna
A też z ciekawości zamówiłem pizzę z Karczmy u Maksa i... tak se.
Nie chodzi nawet o ceny, bo te są akceptowalne, ale o to że nie jest to pizza. Grube ciasto typu "klusek", sos, sporo dodatków i na to dopiero ser :!: - jak na zapiekankę jest OK i całkiem smaczne, ale pizzą bym tego nie nazywał.
Ale zauważyłem że jest to dosyć powszechne w kwidzyńskich (i nie tylko) lokalach. W którejś z pizzerii nawet zapytałem czemu nikt nie praktykuje robienia tradycyjnej pizzy (cieniutkie ciasto, na to dobry sos pomidorowy, mozarella i na wierzch kilka dodatków). Dostałem odpowiedź że klientom nie pasi - bo jak już mają płacić za pizzę to muszą nią chociaż napchać kałdun.

O pozostałych daniach się nie wypowiem bo jeszcze nie testowałem, ale może wkrótce.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Karczma u Maksa?
PostNapisane: 19 lutego 2013, o 15:39 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 września 2006, o 01:25
Posty: 1454
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Ciekawe którego lokalu ty jesteś właścicielem mrówkojad albo w którym pracujesz.

_________________
"They got money for wars but can't feed the poor" T. Shakur


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Karczma u Maksa?
PostNapisane: 19 lutego 2013, o 15:51 
Offline

Dołączył(a): 2 stycznia 2013, o 14:11
Posty: 13
Płeć: Mężczyzna
W żadnym, handluję elektroniką.
Czy trzeba pracować u konkurencji, żeby pisać krytyczne opinie? Po prostu lubię pizzę a nie lubię jak ktoś ją psuje.

Kiedyś była całkiem dobra pizzeria w Kwidzynie ale nie pamiętam już nazwy. Mieściła się w lokalu, gdzie ostatnio był Crispy Chicken (czy jakoś tak).


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Karczma u Maksa?
PostNapisane: 19 lutego 2013, o 15:58 
Offline

Dołączył(a): 11 września 2006, o 20:21
Posty: 498
Lokalizacja: Iława / kiedyś Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Byłem w knajpie z grupką sześciu osób. Wszyscy jedliśmy pizzę i nikt nie narzekał.

Ode mnie:

- ciasto OK
- składniki OK
- obsługa OK
- szybkość przyrządzenia potrawy i podania OK
- paluszki na stole bardzo OK

_________________
Zgodnie z netykietą sygnaturka (podpis) powinna liczyć nie więcej niż 4 linie po 80 znaków każda. Czasami w sygnaturkach umieszcza się ascii-art i wtedy mogą one być nieco dłuższe.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Karczma u Maksa?
PostNapisane: 19 lutego 2013, o 16:02 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 6 grudnia 2006, o 13:41
Posty: 14824
Lokalizacja: W-wa.
Płeć: Mężczyzna
kulas napisał(a):
- paluszki na stole bardzo OK



Czyje paluszki :shock:


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Karczma u Maksa?
PostNapisane: 19 lutego 2013, o 16:03 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 września 2006, o 01:25
Posty: 1454
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
mrówkojad napisał(a):
W żadnym, handluję elektroniką.
Czy trzeba pracować u konkurencji, żeby pisać krytyczne opinie? Po prostu lubię pizzę a nie lubię jak ktoś ją psuje.

Kiedyś była całkiem dobra pizzeria w Kwidzynie ale nie pamiętam już nazwy. Mieściła się w lokalu, gdzie ostatnio był Crispy Chicken (czy jakoś tak).

Może i tak ale ani się nie przywitałeś, ani nie napisałeś nic ciekawego oprócz krytyki dwóch lokali...więc maiłem prawo :)

_________________
"They got money for wars but can't feed the poor" T. Shakur


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Karczma u Maksa?
PostNapisane: 19 lutego 2013, o 21:58 
Offline

Dołączył(a): 11 września 2006, o 20:21
Posty: 498
Lokalizacja: Iława / kiedyś Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Darek napisał(a):
kulas napisał(a):
- paluszki na stole bardzo OK



Czyje paluszki :shock:

Lajkonika.

_________________
Zgodnie z netykietą sygnaturka (podpis) powinna liczyć nie więcej niż 4 linie po 80 znaków każda. Czasami w sygnaturkach umieszcza się ascii-art i wtedy mogą one być nieco dłuższe.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Karczma u Maksa?
PostNapisane: 21 lutego 2013, o 12:28 
Offline

Dołączył(a): 14 listopada 2011, o 13:29
Posty: 141
Płeć: Kobieta
A ja do dziś jak zamawiam pizze (co zdarza nam się prawie co weekend) to ostatnio pada wybór na Maxa.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Karczma u Maksa?
PostNapisane: 11 marca 2013, o 12:45 
Offline

Dołączył(a): 7 czerwca 2010, o 23:20
Posty: 64
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Ja pizzy nie jadłem i nie mam zamiaru pizzy z tego lokalu opisywać, natomiast co do samej kultury jedzenie pizzy w Polsce, to coś w tym jest, że...

Według mnie Polacy są przyzwyczajeni do jedzeni pizzy, w której chodzi o to żeby była tona ciasta i coś na wierzchu, bo tym się można zapchać.

Podczas gdy stolicą pizzy są Włochy, znam mnóstwo osób, którym tradycyjna pizza włoska nie smakuje, podczas gdy ja jak już mam okazję zjeść pizzę we Włoszech, to wręcz skaczę z radości.

Wynika to chyba właśnie z takiego przyzwyczajenia, że u nas pizza to jednak nieco inny twór niż ten tradycyjny. To tak samo jak z Kebabem. Czy ten kebab z Kopernika ma coś wspólnego z oryginałem? Nic, ale ja sobie nie wyobrażam nie zjeść go od czasu do czasu. Zauważmy jednak, że taki tradycyjny, który według mnie można zjeść tylko obok Bil Bao w parku koło Katedry, a wszystko inne to kebabowe speluny, które oferują coś co ma robić za mięso, bułkę i tonę sosów, które mają zabić wszelaki smak, powstały dopiero, gdy Polacy zaczęli częściej wyjeżdżać za granicę. Dopiero wtedy pojechaliśmy, zobaczyliśmy i zaczęliśmy tego szukać, a właściciele wyszli na przeciw naszemu zapotrzebowaniu.

Nie ukrywajmy, klientela w Kwidzynie jest dosyć prosta, dlatego też uważam, że tradycyjna pizza by się nie utrzymała, bo to i kosztuje i jest faktycznie mniej tego ciasta, którym można by się napchać. W ogóle zauważmy, że gdy na zachodzie, kultura jedzenia restauracyjnego polega na tym, by wychodzić i smakować, u nas polega na tym by zjeść tanio i zjeść jak najwięcej. Ciężki ten nasz rynek polski, a kwidzyński w szczególności, bo Ci co pojechali gdzieś dalej, zobaczyli i posmakowali, to najczęściej szukają czegoś dobrego w większych miastach, podczas np. weekendowych zakupów w Gdańsku czy gdziekolwiek indziej.

No i nie bez powodu, u nas ciężko o restauracje z prawdziwego zdarzenia, bo ciężko to u nas w mieście utrzymać. Pamiętam, że w tym lokalu z kurczakami na przeciwko PKP były w spisie sosy, które jak powiedział mi właściciel, były sosami belgijskimi do frytek. To dopiero rarytas, bo chyba każdy kto jeść lubi wie, że frytki to twór belgijski, co też ma niewiele wspólnego z takimi wrzuconymi z opakowania do frytury, a Belgowie jedzą to z rozmaitymi sosami. Cóż jednak z tego, że były, skoro się skończyły, bo trochę ściągniecie tego kosztowało, a lokalni smakosze tylko czosnkowy i ostry.

W Kwidzynie, ktoś kto ma fundusze otwiera lokal i ma nadzieję, że się jakoś uda, niestety to ciężki kawałek chleba i trzeba kombinować. Później otwiera się na tym samym miejscu kolejną knajpę, a jak robi to ten sam właściciel, to wiadomo chyba czemu? Po prostu, poprzednia była prawdopodobnie niewypałem, to ciężko będzie klientów przekonać, że coś się zmieniło pod tą samą nazwą. Otworzymy nowy-stary, z inną nazwą i może się uda.

Dlatego ja jestem jednak do takich tworów nastawiony sceptycznie. Byłem w Marcello na samym początku osobiście i wizyta wywołała we mnie taką traumę, że nigdy więcej już nie zagościłem. I choć oczywiście powinienem jednak dać szansę nowo powstałemu lokalowi, by nie oceniać książki po okładce, to jednak ciężko mi się przemóc.

Jednak przy jakiejś okazji nie omieszkam spróbować, by wyrobić sobie zdanie.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Karczma u Maksa?
PostNapisane: 11 marca 2013, o 13:22 
Cytuj:
Bil Bao w parku koło Katedry, a wszystko inne to kebabowe speluny, które oferują coś co ma robić za mięso, bułkę i tonę sosów, które mają zabić wszelaki smak

Chciałbym Ci tylko przypomnieć,że jest to forum publiczne.Łatwo rzucić oskarżenie ,ciężej sie później bronić.
Nie wrzucaj wszystkich lokali do jednego wora.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Karczma u Maksa?
PostNapisane: 11 marca 2013, o 13:32 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 czerwca 2010, o 13:29
Posty: 887
Lokalizacja: kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
NOWY(L) napisał(a):
Nie wrzucaj wszystkich lokali do jednego wora.

Niestety ale racja jest w tym, że to, co serwują kwidzyńskie kebabownie nijak ma się do kebaba tureckiego takiego jak robią w Turcji. Czy on jest lepszy czy gorszy - trudno powiedzieć. Ja wolę takie nasze, polskie (w Kwidzynie wszystkie oprócz wymienionego koło BilBao to żenada płynąca wodnistymi sosami), podawane z różnymi warzywami i sosami, byle, w odpowiedniej ilości. Mięso z reguły jest bylejak upieczone, albo suche, albo surowe. Turcy kebaby robią bardzo oszczędnie. W bułkę nieco mięsa, nieco kapusty, czasem ciut cebuli i koniec. Żadnych sosów. Conajwyżej do popicia ayran - słony turecki jogurt.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Karczma u Maksa?
PostNapisane: 11 marca 2013, o 13:48 
Nie polemizuje.
Ja po prostu przypominam,że to forum publiczne .Łatwo rzucić oskarżenie. Ciężej się z niego później wybronić.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Karczma u Maksa?
PostNapisane: 11 marca 2013, o 14:11 
Offline

Dołączył(a): 7 czerwca 2010, o 23:20
Posty: 64
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Napisałem "według mnie", co chyba oznacza, że wyrażam opinię, i wydaje mi się, że właśnie do wyrażania własnych opinii służy forum publiczne.

Własne zdanie to nie jest oskarżenie, to jest po prostu przedstawienie swojego poglądu.

Tak więc albo powiedz wprost, że mam wszystko chwalić i niczego nie negować, bo tak właśnie sobie życzysz, albo nie próbuj wpajać w moją wypowiedź innego sensu, niż ten przeze mnie zamierzony.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 70 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.