Piotr_J napisał(a):
Odwrócę pytanie. Pamiętasz w jakim wieku po raz pierwszy się upiłeś? Czy potem zostałeś alkoholikiem?
Nie pamiętam bo byłem pijany.
A poważnie: Wiadomo wiek nastolatka 14-17 lat to taki wiek że wszystkiego chce się spróbować.
I pewnie ten mój pierwszy raz

(chodzi o upicie się i nie tylko ) był też w tym wieku.
Alkoholikiem z tego powodu nie zostałem, a wręcz przeciwnie jakiś czas nie miałem ochoty nawet spojrzeć na alkohol.
MACIEKZB napisał(a):
W domu siedziałbym cicho żeby rodzice nie dowieldzieli się bo wtedy już całkiem miałbym przechlapane. Takie były czasy... Były!
Poza tym
MACIEKZB ma rację Kwidzyn był o wiele mniejszy, ludzie się znali i wieści takie, szybko się rozchodziły i trafiały do rodziców a wtedy......
A poza tym w czasach mojej młodości było tyle ciekawszych zajęć że nie było czasu na pijaństwo.
Owszem,
szlugi się jarało ale do wódy jakoś nie ciągnęło. Głowa bardziej bolała.
A poza tym to niestety, nie było pieniędzy na takie używki.
Podobno z dopalaczami jest inaczej. Podobno wciągają-uzależniają szybciej.
A jak słyszę wywiad w telewizji z 16-latką która mówi że często chodzi na imprezy,
ale jeszcze nie była na takiej imprezie, żeby nie było dopalaczy. To.....
