Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 13 września 2006, o 21:55 
Offline

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 08:53
Posty: 4262
Płeć: Kobieta
jarekm napisał(a):
mnie mamusia i tatuś nauczyli, żeby nie myśleć o sobie jako "pępku świata" i postrzegać przyszłość jako tę najbardziej odległą


owszem, kiedyś powiedziałabym że podzielam Twoje zdanie ale życie swoimi kopniakami nauczyło mnie żeby właśnie zacząć myśleć o sobie w ten beszczelny i arogancki sposób bo dotąd zbyt dobra dla innych byłam i nic mi z tego nie przyszło a ludzie potrafią wrednie "wampirzyć" na sprzyjającym im :cry:

Choć z drugiej strony jakoś tak nie do końca potrafię być taka egoistyczna, jednak rodzice zbyt głęboko zaszczepili we mnie to łagodne i bezkonfliktowe podejście do ludzi... :roll:

_________________
"Jedną z radości przyjaźni jest wiedza, komu powierzyć swój sekret" Alessandro Manzoni


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 13 września 2006, o 23:30 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 lipca 2006, o 21:43
Posty: 357
Lokalizacja: Sadlinki/Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Corzano napisał(a):
Gorszy jest apekt wychowawczy, co tego typu akcji zaganiane są dzieci, które wyciąga się do lasów, by odwalały robotę, za którą odpowiedzialne są konkretne służby. W ten sposób uczą się, że można cały rok śmiecić, a "szkoły" raz na rok to posprzątają


Wszystko co napisaliście wcześniej w tym tonie bardzo mi sie nie podoba :| Nie prawda!! Dzieci nie są zaganiane. Robią to raczej z przyjemnością (odskok od codziennej ławki) A z pedagogicznego punktu widzenia to ma sens. Nawet jeśli tylko troje dzieci z trzydziesto-osobowej klasy zapamieta tą lekcję na zawsze. Tak jak ja...

malgos napisał(a):
Szkoda tylko że później przez cały rok mamy okazję podziwiać na poboczach niebieskie i czarne woki po takim "sprzątaniu" :mrgreen: :twisted:


To fakt! Ale tu już nie mamy do czynienia z ochotniczo nastawionymi uczniami i im podobnymi, tylko z 100%-ową biurokracją i niebezinteresownością - niestety ...



A tak naprawdę... Przypomnijcie sobie ile razy wyrzuciliście papierek przez okno swojego samochodu. Ile razy jedząc batonik rzuciliście na chodnik opakowanie tylko dla tego, że w pobliżu nie było kosza. I czy choć raz zwróciliście uwagę komuś kto tak zrobił na waszych oczach, a szczególnie jeśli dziecko jakieś przy was rzuciło śmiecia w piz...u. A kto śmieci na parkingach leśnych? Przy drogach leśnych? Kto wyrzuca gruz w lasach, na łąkach? DZIECI? Nie sądzę! Więc patrząc na tę akcję z myślą o latach przyszłych mogę być pewny, że przyniesie ona jakikolwiek skutek. Na mnie zadziałało. Mimo, że tylko raz byłem na niej.
I nie ma co liczyć na naszych miejscowych ekologów. To nie marketingowcy. Nie wypromują akcji jak na kampanii wyborczej :P I tym bardziej nie ma co się oglądać na naszych, miejscowych ekologów. To nie jest akcja lokalna. Oni mają ważniejsze tematy na głowie.
Generalnie uważam, że jakby każdy rzetelnie patrzył sobie na ręce to nie byłoby takich akcji a tym bardziej komentarzy na ich temat!

_________________
Szczęście jest czymś, co przychodzi pod wieloma postaciami, więc któż je może rozpoznać? E.H.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 września 2006, o 06:54 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 kwietnia 2006, o 16:40
Posty: 1671
Lokalizacja: Dwumiasto
Płeć: Mężczyzna
tomik_uno napisał(a):
Dzieci nie są zaganiane. Robią to raczej z przyjemnością (odskok od codziennej ławki)

Nie wątpię. Gdyby im w tym samym czasie zaoferować możliwość rozbijania ulicznych latarni, również robiłyby to z przyjemnością. Każda okazja do wyjścia ze szkoły jest dobra, ale nie ma to nic współnego z tzw. ekologią.

Cytuj:
A z pedagogicznego punktu widzenia to ma sens. Nawet jeśli tylko troje dzieci z trzydziesto-osobowej klasy zapamieta tą lekcję na zawsze. Tak jak ja...

A co zapamięta? Że dorośli przez cały rok robią syf w lesie, na łące, etc, a dzieciaki mają to później zbierać? Czy zapamięta zużyte podpaski, trupy zamęczonych kotów czy może to, jak pokaleczyło się o jakiś drut kolczasty czy pobite butelki?
Są inne metody przemówienia do dziecięcej wyobraźni. W czasach moltimediów zadanie jest ułatwione, a jak nauczycielowi zależy to może wybrać się np. do jakieś nieodległego gospodarstwa.
Nie widzę nic złego w tym, że dzieci robią coś dla społeczności, w której żyją, ale bardzo nie podoba mi się to dorabianie ideologii do faktu zaniedbania obowiązków przez osoby odpowiedzialne za porządek np. w lasach.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 września 2006, o 08:56 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 kwietnia 2006, o 12:08
Posty: 1762
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
tomik_uno napisał(a):
Dzieci nie są zaganiane. Robią to raczej z przyjemnością (odskok od codziennej ławki) A z pedagogicznego punktu widzenia to ma sens.


To fakt :!: Też kiedyś zamiast siedzieć w szkole jeździliśmy na wykopki lub do WZPOW obierać cebulę... lepsze to niż siedzenie w szkole. :sad:


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 września 2006, o 20:49 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2006, o 19:52
Posty: 4180
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
jarekm napisał(a):
no to sie wykazałaś :!: A pomyśl czasem o swoich potomnych... bo cały świat (wszechświat czy ludzkość) nie kręci sie wokól Twojej egoistycznej osoby :!: Takie myśli sa nie na miejscu i nie chodzi tu tylko o ekologię :!:


ejj sory ale o co ci chodzi, bo zupelnie nie rozumiem twojego wybuchu w stosunku do mnie, moja egoistyczna osoba bylaby bardzo wdzieczna jakbys mi to wytlumaczyl...
podejrzewam, ze zle zrozumiales moja wypowiedz, nie czytales calosci i sie rzucasz...

_________________
"Mężczyźni są szalenie nielogiczni - twierdzą, że wszystkie kobiety są takie same. Lecz to nie przeszkadza im ciągle je zmieniać."
Gabrielle Colette :D g:zla


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 września 2006, o 23:32 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 września 2006, o 23:01
Posty: 261
Lokalizacja: KWIDZYN
Płeć: Mężczyzna
tomik_uno napisał(a):
Nie prawda!! Dzieci nie są zaganiane. Robią to raczej z przyjemnością (odskok od codziennej ławki) A z pedagogicznego punktu widzenia to ma sens. Nawet jeśli tylko troje dzieci z trzydziesto-osobowej klasy zapamieta tą lekcję na zawsze. Tak jak ja...


Zgadzam się!
W końcu ktoś musi czasem posprzątać ten świat dla przyszłych pokoleń, nawet jeśli to ma być tylko symboliczne sprzątanie. Sprzątanie świata, czy własnego podwórka ma wiele plusów i każdy to powinien zauważyć bez względu na wiek. Tak więc... worki rękawice i do pracy.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 września 2006, o 06:19 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 kwietnia 2006, o 16:40
Posty: 1671
Lokalizacja: Dwumiasto
Płeć: Mężczyzna
ptomson napisał(a):
Tak więc... worki rękawice i do pracy.

"Młoty w dłoń, kujmy broń". Tak mi się skojarzyło. :twisted:
Własne podwórko należy utrzymywać w czystości cały czas. Za czystość terenów zielonych, ulic i innych miejsc publicznych są odpowiedzialne stosowne służby, które m.in. za to biorą kasę z naszych podatków.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 września 2006, o 06:54 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 11:13
Posty: 3425
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Dzieci do pracy a dzialacze "ekologiczni" do kasy.

Porcellus

_________________
Forum jest jak bagno,
kilku nie kuma, reszta rechocze.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 września 2006, o 09:14 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 września 2006, o 23:01
Posty: 261
Lokalizacja: KWIDZYN
Płeć: Mężczyzna
Corzano napisał(a):
Młoty w dłoń, kujmy broń". Tak mi się skojarzyło.
Własne podwórko należy utrzymywać w czystości cały czas. Za czystość terenów zielonych, ulic i innych miejsc publicznych są odpowiedzialne stosowne służby, które m.in. za to biorą kasę z naszych podatków.


Skojarzenie i owszem może trafne, ale te nasze służby porządkowe... Kasę to bierze ten co ich zatrudnia, a i tak trzeba pokazywać palcem jak małym dzieciom, gdzie jest nieporządek, bo sami nie widzą. Nie mam tu pretensji do osób biegających po mieście w kamizelkach odblaskowych, bo oni starają się jak my wszyscy dobrze wykonywać swoją pracę, ale ktoś za grubą kasę wytycza im ścieszki do przejścia. A nasze podwórka... wystarczy trochę pospacerować po mieście, każdy czystośc widzi innaczej.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.