Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Psy a kaganiec
PostNapisane: 14 stycznia 2009, o 00:25 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2008, o 23:54
Posty: 1566
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Ostatnio czytalem rozne sprzeczne informacje na ten temat
wiec moze ktos tutaj mi wyjasni.

Mam psa rasy Syberian Husky.
Nie jest on psem agresywnym w stosunku do ludzi, do innych psow tez jest przyjaznie nastawiony, mojemu rocznemu chrzesniakowi pozwala sie ciagnac za uszy, ogon i wyciagac z pyska kosci podczas jedzenia.

Czy ten pies musi byc wyprowadzany w kagancu?

Czytalem ze taka decyzja zalezy od rady miasta i ze w Kwidzynie wszystkie psy musza chodzic w ten sposob?

Wiadomo rowniez ze istnieje "rzadowa" lista na ktorej jest 11 ras psow agresywnych i te bez dyskusji musza byc na uwiezi i "zakneblowane" reszta psow powinna wg tego przepisu byc tylko na smyczy.

Wiec jak to jest. Co obowiazuje u nas?
Uchwala rady miasta czy rzadowe przepisy?


Inne pytanie dlaczego masa pittbuli (jest to pies agresywny wg listy wpomnianej powyzej) ktorych posiadacze czesto nosza "markowe adidasy" jest omijana przez Straz Miejska z mandatami?

Pytanie ostatnie jest oczywiscie retoryczne ,ale cisnie mi sie na usta.
:grinka:

_________________
L is like LSD - You see more, feel more, and it's easy to become addicted :D

Świat byłby bezpieczniejszy, gdyby przed wejściem do samolotu trzeba by było zjeść kawałek bekonu.
NDIE


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 stycznia 2009, o 00:55 
Jestem "psiarzem" (tzn. lubię psy), choć te obce mają do mnie stosunek ambiwalentny. Mniej więcej orientuję się w psich zachciankach kłapnięcia mnie.
W Kwidzynie, gdy środkiem chodnika kroczy jakiś pittbul, czy inny amstaf bez żadnych kagańców, to patrząc raczej na właściciela psa wolę schodzić na jezdnię.
Twoje spostrzeżenia odnośnie stróżów ładu potwierdzam.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 stycznia 2009, o 07:22 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 20 czerwca 2007, o 06:05
Posty: 2331
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Nie wybrano
punky napisał(a):
Nie jest on psem agresywnym w stosunku do ludzi


Ja Ci powiem a właściwie napiszę tak. Pies mojej żony, rasy Golden Retriever podobno też nie jest agresywny i prowadzaliśmy go raczej bez kagańca i w sumie nadal tak jest. Nasza córka 2,5 roku też robi z nim cuda i pies absolutnie nie reaguje na to agresją. Nasza ostrożność jednak od pewnego czasu jest większa ponieważ kundel razu pewnego rzucił się z pianą na pysku na znajomego mojego ojca, z którym to ojciec kiedyś pojawił się pod moim domem.
Do dziś nie mogę w uwierzyć ale tak było. Znajomy na szczęście był po drugiej stronie płotu i obyło się bez lekarzy i problemów. Gdyby płotu nie było pewnie dzisiaj miałbym problemy.
Naucz psa chodzić w kagańcu i tak go prowadzaj, bo niestety są to stworzenia raczej mało przewidywalne i lepiej być ostrożnym.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 stycznia 2009, o 09:41 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2008, o 23:54
Posty: 1566
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
reflexes napisał(a):
Naucz psa chodzić w kagańcu i tak go prowadzaj, bo niestety są to stworzenia raczej mało przewidywalne i lepiej być ostrożnym.


ja doskonale zdaje sobie sprawe ze psom nie wolno w 100% ufac
jestem psiarzem od zawsze i to nie pierwsze moje zwierze - mialem kilka ras wiec moge smialo stwierdzic ze znam troszke psie charakterki

pies jest ulozony, zna swoje miejsce w rodzinie
rasa ta jest powszechnie stosowana do pracy z dziecmi autystycznymi
wiec o niego sie nie martwie, zreszta nigdy nie jest zostawiany sam na sam z maluchem




jednak moje pytanie z pierwszego posta nadal mnie interesuje
czy musi on chodzic w kagancu po naszym miescie?

na smyczy jest zawsze wyprowadzany
luzem biega tylko po ogrodzie

_________________
L is like LSD - You see more, feel more, and it's easy to become addicted :D

Świat byłby bezpieczniejszy, gdyby przed wejściem do samolotu trzeba by było zjeść kawałek bekonu.
NDIE


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 stycznia 2009, o 09:44 
Określenie szczegółowych zasad trzymania zwierząt narzuciła ustawa gminom. Więc w każdej gminie może być inaczej. Jeśli chodzi o miasto Kwidzyn to dowołać się należy do Uchwały Rady Miasta, która to te przepisy uszczegółowiła a znajdziecie je w http://www.bip.kwidzyn.pl/upload/200604 ... d6d43v.pdf
Jeśli chodzi o psy to niezastosowanie się do przepisów gminnych grożą sankcje wynikające z art. 77 Kodeksu wykroczeń:
"Kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, podlega karze grzywny do 250 złotych albo karze nagany."
"Nakazane środki ostrożności" to właśnie te określone w przepisach gminnych.
Psa bez smyczy można wypuszczać według pewnych zasad ostrożności w wyznaczonych miejscach, które również wyznaczyła Rada Miejska w drodze uchwały http://www.bip.kwidzyn.pl/upload/200604 ... 42xnug.pdf
Jeśli chodzi o moje zdanie to dla własnego sumienia radziłbym zakładanie smyczy i kagańca. Po człowieku nie wiadomo czego się spodziewać a co dopiero po psie... Straż sam widziałem jak zwracała uwagę (może ukarała) właścicielowi psa ale też wszędzie na raz nie może być i myślę, że wiele od nas samych zależy bo przecież zawsze można zgłosić im czy policji takie fakty.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 stycznia 2009, o 10:09 
Offline

Dołączył(a): 21 maja 2007, o 20:40
Posty: 3718
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
punky napisał(a):
Czy ten pies musi byc wyprowadzany w kagancu?

Powiem Ci tak.
Powinien!!
Nie dla tego że pies jest agresywny, czy też nie ,ale dlatego żeby nie stresować ludzi będących (przechodzących) obok psa Smycz sprawy nie załatwia.
Muszę Ci powiedzieć ze jeżeli widzę psa idącego ulicą w kagańcu, jestem pewniejszy, nie mam obaw ani strachu, że mnie zaatakuje, A nawet gdyby, to w kagańcu i tak mi nic nie zrobi.
Ty wiesz, jesteś pewny że pies nie jest agresywny , (ale ja już taki pewien nie jestem). I czytając post reflexesa, myślą że On też już nie jest pewien że jego pies nigdy nie zaatakuje.
reflexes napisał(a):
kundel razu pewnego rzucił się z pianą na pysku na znajomego mojego ojca,



Tym bardziej kiedy idzie się z dzieckiem, a dziecko lubi podbiec, schylić się niespodziewanie do psa, by go pogłaskać, lub się z nim pobawić.Pies różnie może to odebrać ,i reakcja jego może być różna.Dlatego uważam że nie problem jest, dla właściciela, żeby założyć psu kaganiec. Problem może być wtedy kiedy pies agresywnie z jakiegoś powodu zareaguje,i zrobi komuś krzywdę.

_________________
Z fal ta najgorzej huczy,
co się ma rozbić na piasku.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 stycznia 2009, o 10:19 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sierpnia 2006, o 20:04
Posty: 987
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
Moje dziecko jest w posiadaniu najgłupszego kundla na świecie, nie jest agresywny. Jednak niestety zdarzyło mu się złapać inne małe dziecko za nos, chociaż wychowany jest też z małym dzieckiem . Od tej pory uważamy na niego i staramy się żeby nie zaszkodził nikomu innemu.
Dodam tez że bardzo się boję wszelakiego typu czworonogów, bo kiedyś w dzieciństwie jeden złapał mnie za nogę. Unikam kontaktu jak mogę. I żadne mówienie że pies jest niegroźny i nic nie zrobi do mnie nie przemawiają.
Pies na ulicy powinien być na smyczy i w kagańcu niezależnie od wszystkiego bo nie wiadomo co w psiej głowie może zakwitnąć.

_________________
umaluj usta bo nigdy nic nie wiadomo...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 stycznia 2009, o 11:02 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2008, o 23:54
Posty: 1566
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
krzyzak napisał(a):
Nie dla tego że pies jest agresywny, czy też nie ,ale dlatego żeby nie stresować ludzi będących (przechodzących) obok psa Smycz sprawy nie załatwia.
Muszę Ci powiedzieć ze jeżeli widzę psa idącego ulicą w kagańcu, jestem pewniejszy, nie mam obaw ani strachu, że mnie zaatakuje, A nawet gdyby, to w kagańcu i tak mi nic nie zrobi.


ja na szczescie na spacery chodze nad liwe ;] wiec sie mojego czworonoga nie obawiaj

megi napisał(a):
I żadne mówienie że pies jest niegroźny i nic nie zrobi do mnie nie przemawiają.


do mnie przemawia
zalezy od psa ;D i wlasciciela

megi napisał(a):
Pies na ulicy powinien być na smyczy i w kagańcu niezależnie od wszystkiego bo nie wiadomo co w psiej głowie może zakwitnąć.


to zalezy
bez sensu jest zeby male kanapowe psy lataly w kagancach na smyczy
wyjatek stanowia jamniki (mialem) - pies to byl wariat na inne zwierzaki :D

co do duzych psow zgadza sie po miescie powinny chodzic w kagancu



ale nikt mnie nie zmusi wracajac w wieczornego spaceru z psem z nad liwy zebym mu zalozyl kaganiec
to ze inni sie go w tym momencie boja stanowi niezaprzeczalna zalete

dlatego PONAWIAM PYTANIE z pierwszego postu :grinka:
wie ktos jak to jest w kwidzynie?

_________________
L is like LSD - You see more, feel more, and it's easy to become addicted :D

Świat byłby bezpieczniejszy, gdyby przed wejściem do samolotu trzeba by było zjeść kawałek bekonu.
NDIE


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 stycznia 2009, o 11:06 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 20 czerwca 2007, o 06:05
Posty: 2331
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Nie wybrano
punky napisał(a):
pies jest ulozony, zna swoje miejsce w rodzinie
rasa ta jest powszechnie stosowana do pracy z dziecmi autystycznymi


Skoro znasz się na psach to pewnie wiesz jaką rasą jest Golden a właściwie jaka krąży o nich opinia. Ja do dnia zdarzenia o którym pisałem wcześniej dał bym sobie rękę uciąć za to, że to pies spokojny. Niestety czaem można się zdziwić. Do dnia dzisiejszego zero innych oznak agresji w stosunku do kogo i czegokolwiek ale ograniczone zaufanie pozostało. Raczjen nie boję się, że może się rzucić na kogoś z rodziny albo znajomych ale na obcych uważam.


Ostatnio edytowano 14 stycznia 2009, o 18:21 przez reflexes, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 stycznia 2009, o 11:19 
Offline

Dołączył(a): 21 maja 2007, o 20:40
Posty: 3718
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
punky napisał(a):
ale nikt mnie nie zmusi wracajac w wieczornego spaceru z psem z nad liwy zebym mu zalozyl kaganiec
to ze inni sie go w tym momencie boja stanowi niezaprzeczalna zalete

To jeszcze wytłumacz mi dlaczego??

_________________
Z fal ta najgorzej huczy,
co się ma rozbić na piasku.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 stycznia 2009, o 11:23 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 czerwca 2006, o 12:09
Posty: 226
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: Mężczyzna
§31 ustęp 3. Regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie miasta Kwidzyna:
Cytuj:
Osoby utrzymujące zwierzęta domowe zobowiązane są do:
3. wyprowadzania psów wyłącznie na smyczy i w kagańcu. Obowiązek dotyczy również
prowadzenia psów w pomieszczeniach wspólnego użytku, takich jak korytarze, klatki
schodowe znajdujących się w budynkach wielomieszkaniowych, z zastrzeżeniem
zawartym w § 34.


Według tego przepisu wykroczenie popełnia również ten kto wyprowadza dwumiesięcznego szczeniaka bez kagańca. Przepis od razu skazany na nieprzestrzeganie. Poza tym widzę z doświadczenia że przepis wykorzystywany tylko i wyłącznie w celu ukarania właścicieli które stwarzają małe zagrożenie, straż miejska nie podejdzie na bliżej niż 50 m do dresa który puszcza luzem psa podobnego do amstaffa.


reflexes, z jakiej hodowli ten Golden?

_________________
John Archibald Wheeler's First Moral Principle: "Never solve the problem until you know the answer"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 stycznia 2009, o 11:27 
punky napisał(a):
ale nikt mnie nie zmusi wracajac w wieczornego spaceru z psem z nad liwy zebym mu zalozyl kaganiec
to ze inni sie go w tym momencie boja stanowi niezaprzeczalna zalete

Nie spodziewałem się, że nie obchodza cię emocje innych ludzi(dzieci, kobiety) w spotkaniu z twoim psem. Jest duże prawdopodobieństwo, że można cię zaliczyc do tych
punky napisał(a):
ktorych posiadacze czesto nosza "markowe adidasy" jest omijana przez Straz Miejska z mandatami?

i niepotrzebne jest twoje pytanie poniżej
punky napisał(a):
dlatego PONAWIAM PYTANIE z pierwszego postu
wie ktos jak to jest w kwidzynie?

Podałem ci na "tacy" przepisy ale widocznie jesteś tak leniwy czytać jak i zakładać kaganiec: pies w Kwidzynie musi mieć założony kaganiec i być prowadzony na smyczy :!:


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 stycznia 2009, o 11:27 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 września 2007, o 12:25
Posty: 3435
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
Tak. W rzeczywistości nasza straż czepia się tylko wówczas gdy obok psa znajduje się właściciel, który wygląda na bezproblemowego obywatela lub interweniują, owszem, jak im się wskaże adres.
Niewyobrażam sobie moich yorków w kagańcach, choć to zawadiackie pieski. Musiałabym im chyba na drutach takie sprawić, ale nie pasowałoby to do kokardek.
Raczej przestrzegajcie dzieci, aby nie zbliżały się do obcego psa. Właściciel tego nie lubi a i pies nie wie czego po tym małym człowieku może się spodziewać. Mam już dorosłe yorki i każda z nich ma inny charakter.
Smycz owszem dla bezpieczeństwa psa i ludzi. Kaganiec, tak, gdy jest konieczny aby utrzymać czworonoga w ryzach. Mały kundelek więcej potrafi zrobić krzywdy niż duży wilczur o łagodnym usposobieniu.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 stycznia 2009, o 11:32 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 czerwca 2006, o 12:09
Posty: 226
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: Mężczyzna
MACIEKZB napisał(a):
pies w Kwidzynie musi mieć założony kaganiec i być prowadzony na smyczy :!:


Co nie zmienia faktu że przepis jest głupi i nie do wyegzekwowania. To że ktoś ma problem ze strachem musi oznaczać zakaz?

Ja na przykład boję się samochodów, zatem zaraz piszę petycję do radnych o obowiązek zakładania "kagańców" na silniki uniemożliwiające poruszanie się szybciej niż 20 km/h na terenie miasta.

Czy to jest rozwiązanie?

_________________
John Archibald Wheeler's First Moral Principle: "Never solve the problem until you know the answer"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 stycznia 2009, o 11:36 
Offline

Dołączył(a): 21 maja 2007, o 20:40
Posty: 3718
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Rachel napisał(a):
Raczej przestrzegajcie dzieci, aby nie zbliżały się do obcego psa. Właściciel tego nie lubi a i pies nie wie czego po tym małym człowieku może się spodziewać.

To może w ogóle uczmy dzieci :że jak zobaczą pieska to niech uciekają jak najdalej i jak najprędzej albo jak zobaczą pieska na podwórku to niech w ogóle z domu nie wychodzą. :-D :-D

_________________
Z fal ta najgorzej huczy,
co się ma rozbić na piasku.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.