Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 454 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 31  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 11 kwietnia 2006, o 19:37 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 08:55
Posty: 2969
Lokalizacja: 214
Płeć: Mężczyzna
Straciłem wątek czy to chwilowe?
wrobi napisał(a):
Proszę bardzo


i co dalej?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 11 kwietnia 2006, o 19:42 
Offline

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 08:53
Posty: 4262
Płeć: Kobieta
wrobi napisał(a):
Proszę bardzo :cool:


Co "proszę bardzo" :?: :?:
Nie bardzo rozumiem co chcesz tymi dwoma słowami nam przekazać :???:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 11 kwietnia 2006, o 20:44 
Offline

Dołączył(a): 6 kwietnia 2006, o 22:57
Posty: 225
Lokalizacja: kw
Płeć: Mężczyzna
wrobi napisał(a):
Porcellus napisał(a):
W przedostatnim „Pulsie Kwidzyna” http://pulskwidzyna.boo.pl Sidor dywaguje o moście. Zastanawiające skąd on wytrzasnął lub kto mu napisał krytyczne uwagi dotyczące projektu gdyż nie podał on źródła.


Proszę bardzo :cool:



Małgoś i KrzaQ

Porcellus Tytułem wstępu domagał się abym jeszcze raz przeczytał rzeczony tekst i znalazł fragment, w którym on domaga się podania źródeł od Sidora. Stąd moje wklejenie tego tekstu i rzeczowa odpowiedz.

Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 kwietnia 2006, o 11:14 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 11:13
Posty: 3425
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
W tak zwanej wolnej chwili, poczytałem co tam Sidor nawypisywał w „Pulsie Kwidzyna” o moście. Szczególnie podobało mi się zdanie „Dwa tygodnie temu przedstawiliśmy druzgocącą ocenę ekspertów: za droga inwestycja, funkcjonalność nieadekwatna do realiów i wątpliwe rozwiązania konstrukcyjne”. Też byłem zdruzgotany, czemu dałem wyraz wcześniej, teraz widzę że ja, biedny bosy żuczek obłąkany Porcellus chciałem się brać za bary w tematach mostowych z ekspertami. Jacy eksperci taki most. Kolejny minister (który to już? - czwarty) obiecuje i zapewnia. Biorąc pod uwagę, że jest on z partii, która ostatnio najwięcej obiecuje, chyba nie dożyjemy czasów kiedy w końcu ktoś most zbuduje. Niewykluczone, że po świętach pan minister nie będzie już ministrem, w końcu nadchodzi koalicja i lepperoidy muszą coś dostać ale „ciemny lud to kupi” jak głosi naczelna dewiza przewodniej partii. Budżet państwa napięty jak baranie jaja, brak środków na (z punktu widzenia Państwa) dużo ważniejsze sprawy ale idą wybory i trzeba przywołać sztandarowy temat.

Wracając do dyskusji o moście, bardziej dręczy mnie pytanie co w zamian. Nasuwa się kilka luźnych uwag.

- Czy jest sens walczyć dalej o most w obecnym kształcie i lokalizacji, może się okazać, że „opcja zerowa” czyli rozpoczęcie od początku prac koncepcyjnych nie byłoby lepszym rozwiązaniem. Mam tu na myśli konsultacje społeczne, jawność decyzji dotyczących lokalizacji i założeń architektonicznych, stworzenie profesjonalnego ponadpartyjnego lobbingu na rzecz budowy mostu. Podobno nastąpiły już wykupy gruntów – nie ciekawi Was od kogo, bo mnie bardzo.

- Kiedy w końcu dojdzie do rozdziału środków budżetowych, jak myślicie, co wygra, most pod Kwidzynem czy np. przedłużenie trasy Sucharskiego w Gdańsku albo most w Sobieszewie.

- Pamiętacie jeszcze ogólnopolski „Program Wisła” (nie mylić z akcją „Wisła”, bo to zupełnie inna historia)? Przypomnę, iż chodziło o kaskadyzację Wisły, czyli budowę szeregu stopni wodnych. Koncepcja zainicjowana pod koniec lat sześćdziesiątych, potem kilkakrotnie zmieniana. Więcej http://www.wisla-kaskada.pl. Prędzej ruszy budowa kaskady, niż w końcu coś drgnie z mostem. Biorąc pod uwagę limity emisji zanieczyszczeń, Polska musi szukać alternatywnych do węglowych źródeł energii, czyli albo duże elektrownie wodne albo atomowe. Budowa stopni wodnych realizowana będzie w większości ze środków inwestorów korporacyjnych, tak więc bez wpływu jakichkolwiek polityków. O ile sfrustrowani ekolodzy nie podniosą lamentu. Powrót do kaskady jest istotnym wymogiem bezpieczeństwa energetycznego kraju a lobby energetyczne silniejsze od naszych lokalnych „polityków”.

- Dla nas najbardziej interesujący jest stopień Opalenie (znajdowałby się w dokładnie w Widlicach) byłby realizowany jako czwarty po Nieszawie, Solcu i Chełmnie. Most jest wpisany niejako w konstrukcję zapory i tak w najbardziej optymistycznym wariancie za 10-15 lat bez obiecywanek wątpliwych polityków mielibyśmy przeprawę.

Porcellus


Załączniki:
elektr..jpg
elektr..jpg [ 82.33 KiB | Przeglądane 10202 razy ]


Ostatnio edytowano 14 kwietnia 2006, o 11:15 przez Porcellus, łącznie edytowano 1 raz
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 kwietnia 2006, o 13:22 
Offline

Dołączył(a): 6 kwietnia 2006, o 22:57
Posty: 225
Lokalizacja: kw
Płeć: Mężczyzna
Porcellus

Nawołujesz do apolityczności tej inwestycji a sam popełniasz ten sam błąd krytykując coś, co jeszcze nie zostało zrobione. Ojców i matek sukcesu jak wybudują ten most będzie wielu, więc nie masz się, co łudzić. Podobnie sprawa się ma np. z wiaduktem na ulicy południowej. Wiadukt stoi i fajnie, ale jak przyjrzysz się dokładnie tej inwestycji samorządowej to nie jeden kwiatek tam znajdziesz, to samo dotyczy hali przy szkole nr, 6. Dlaczego bo w naszym mieście nie ma nawet opozycji a ci, co odważą się podnieś głos w dyskursie politycznym są od razu uważani za czarne owce i czego sam się nie ustrzegłeś epitetując autora tekstu z Pulsu Kwidzyna „dyletantem” stąd moje zaczepne pytanie jako adwokat diabła, kiedy prosiłem o podanie źródeł.
Powiem ci tak żeby nie zmiany naszej polskiej sceny politycznej to my tutaj w Kwidzynie dalej byśmy byli mamieni propagandą sukcesu i akcjami gazet pt „ Walczymy o most”. PiS i minister Polaczek nie obiecują, że most powstanie już zaraz, ale mówi się o kilku latach dla tej inwestycji, zwłaszcza, że tak naprawdę papiery dopiero teraz dotarły na biurko tak wysoko postawionych i decyzyjnych osób w rządzie i to dzięki niektórym ludziom z Kwidzyna, którzy spotkają się na bieżąco z Ministrem Polaczkiem. Inwestycja wymaga zmian, ale przeważa opcja na kontynuacji tej inwestycji.
Piszesz, że może trzeba wrócić do niej od nowa. Teoretycznie tak, praktycznie wygląda to inaczej. Tu masz rację, że trzeba przyjrzeć się, kto sprzedał te grunty i czy wszystko było zgodne z prawem i po za wszelkimi podejrzeniami. Poza tym jest kolejny plus całej tej sytuacji, jeśli można mówić o plusach. W wyborach samorządowych temat mostu będzie poruszany, tylko, dlatego żeby niektóre osoby w naszym mieście powinny uderzyć się w pierś, ale na pewno nikt sobie na plakatach i ulotkach wyborczych nie napisze „ Most przede wszystkim” albo „ Gwarantuję budowę mostu przez Wisłę” Bynajmniej chyba nikt w Kwidzynie nie będzie tak cyniczny zwłaszcza, że na plecach czuje oddech opozycji.
W Kwidzynie jest jeszcze jedna dziedzina życia, której warto było by się przyjrzeć to dostęp do informacji min tej inwestycji i forma, jaką nam mieszkańcom się ją przekazuje. To jest realny problem, bo możemy sobie np. tu na forum czy za pośrednictwem Internetu dyskutować o tym czy o tamtym, ale w świadomości społecznej mieszkańców temat ten funkcjonuje tak „a bo ci politycy to się jak zwykle kłócą” a niestety to też trochę nasza wina jako mieszkańców, że przysłowie powiedzenie, które przytoczyłeś potwierdza regułę, ale tylko, dlatego że jako mieszkańcy nie walczymy o swoje podstawowe prawa a wymagamy od polityków sukcesów a dla siebie wygody w funkcjonowaniu społecznym nie patrząc na koszty, wałki, błędy, jakie ci czy inni politycy czy politykierzy mają na sumieniu przy tych czy innych inwestycjach.

Co do kaskady pomysł dobry, ale czy realny? Czas chyba skończyć z wirtualnymi pomysłami i mierzyć siły na zamiary. Z pustego to i Salomon …..

Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 11 maja 2006, o 09:58 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 kwietnia 2006, o 16:40
Posty: 1671
Lokalizacja: Dwumiasto
Płeć: Mężczyzna
Michał Tusk napisał(a):
Strategiczna dla województwa inwestycja wstrzymana. Powód: brak pozwolenia na budowę i nowe przepisy, wymuszające zmianę projektu.

Aby przedostać się na drugą stronę Wisły w okolicach Kwidzyna, trzeba skorzystać z promu. Walka o nowoczesną, stałą przeprawę trwa od 1989 r. Przez wiele lat samorządowcy starali się zdobyć pieniądze na tę inwestycję z budżetów krajowego i wojewódzkiego. Kwidzyn we współpracy z władzami Pomorza wykupił grunty i wybudował drogi dojazdowe. Szansą na sfinansowanie najważniejszego etapu o wartości około 400 milionów złotych - a więc samego mostu nad rzeką - miały być środki unijne. Dwa lata temu władze województwa uznały, że najlepiej "wrzucić" most do koszyka wspieranych przez Unię przedsięwzięć ogólnokrajowych w ramach tzw. Sektorowego Programu Operacyjnego. - Gdyby budować go z koszyka wojewódzkiego, "zjadłby" całą przeznaczoną dla Pomorza pulę dotacji europejskich - tłumaczył marszałek województwa Jan Kozłowski.

I tu zaczęły się kłopoty administracyjne. Sektorowy Program Operacyjny może finansować jedynie inwestycje na drogach krajowych - a tymi zarządza Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych. Trasa biegnąca przez Kwidzyn miała status wojewódzkiej - na krajową została przekształcona dopiero na początku tego roku, wiele miesięcy po wygaśnięciu pozwolenia na budowę.

- W międzyczasie w życie weszły ekologiczne przepisy unijne, wprowadzające strefy ochronne - mówi dyrektor GDDKiA Franciszek Rogowicz. - To wszystko powoduje, że dotychczasowy projekt trzeba zmodyfikować, przystosowując go do nowych regulacji oraz dostosowując jego parametry do standardu drogi krajowej. Nowa wersja będzie gotowa w listopadzie przyszłego roku. Budowa rozpocznie się najwcześniej w 2008 roku.

Za: http://miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,3336954.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 11 maja 2006, o 12:00 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 kwietnia 2006, o 12:08
Posty: 1762
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
na emeryturce może walnę rundkę na moście... oby nie na wózku :-D


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 11 maja 2006, o 12:11 
Offline

Dołączył(a): 6 kwietnia 2006, o 22:57
Posty: 225
Lokalizacja: kw
Płeć: Mężczyzna
Cytuj:
Most. Samorządowcy murem za ścieżkami i basztami
dziś
Specjaliści z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, blisko miesiąc dokonywali szczegółowej analizy pierwotnego projektu mostu, który ma połączyć brzegi Wisły w okolicach Lipianek. Nie tylko wykazali 13 błędów, które dyskredytują kosztujący ponad 2 mln zł projekt, ale też uznali, że przedstawione w nim rozwiązania były bardzo kosztowne w realizacji, jak i w utrzymaniu.
Listę błędów zaprezentowaliśmy 2 tygodnie temu. Dziś przyszedł czas na rozwiązania, dzięki którym fachowcy chcą zmniejszyć koszty inwestycji.
Cała inwestycja, czyli most z drogami dojazdowymi to koszt ok. 400 ml zł.
W zmienionym projekcie ma zabraknąć m.in. wież widokowych oraz balkonów i ścieżek rowerowych. Z likwidacją tych rzeczy nie zgadzają się samorządowcy od szczebla miasta do marszałka województwa.
W dotychczasowym projekcie szacowano, że sama budowa most oraz estakad, o łącznej długości ok. 2 km będzie kosztowała 167 mln zł. Niestety w szacunkowych kosztach zapomniano o wzroście cen stali, jaki nastąpił w latach 2004/2005. Uwzględniając ten wzrost, koszty obiektów wzrosną o ok. 10-15 proc., czyli do kwoty 184-192 mln zł. netto. Na czym specjaliści od mostów chcą zaoszczędzić czy obniżyć koszty? Chcą zmniejszenia skrajni żeglugowej z zaproponowanych 12 metrów do 10 metrów.
Kolejne oszczędności to rezygnacja przynajmniej z jednej, 4 metrowej szerokości ścieżki rowerowej. To ma przynieść oszczędności rzędu ok. 18 mln zł.
Rezygnacja z wystroju i wyposażenia estakad i mostu ma dać oszczędności ok. 3,2 mln zł. Mają zostać ujednolicone rozwiązania konstrukcyjne estakad dojazdowych. Oszacowano, że zaproponowane zmiany mogą spowodować zmniejszenie kosztów nawet o 20-30 proc. Mniejsze koszty utrzymania ma dać także wyeliminowanie połączenia przegubowe estakad.
Zdaniem specjalistów zaproponowane w projekcie takie rozwiązanie obniża trwałość obiektu i jest kosztowne w utrzymaniu. Z zaproponowanymi zmianami nie chcą pogodzić się samorządowcy. Marszałek województwa Jan Kozłowski deklaruje dopłacenie z funduszy wojewódzkich do kosztów budowy byle utrzymać baszty widokowe oraz ścieżki rowerowe.
- To ma być most na dziesiątki lat. Projekt ma być zrobiony z wyobraźnią i odpowiadać aspiracjom Pomorza oraz leżących po obydwóch stronach Wisły regionów. Zaproponowane zmiany budzą wątpliwości natury artystycznej - uważa marszałek Kozłowski.
Most nie może być siermiężny również zdaniem burmistrza Kwidzyna Andrzeja Krzysztofiaka.
- Zaproponowane w pierwotnym projekcie wieże miały symbolizować wjazd do założonych w średniowieczu miast Kwidzyna i Gniewu - twierdzi burmistrz.

(chan) - Dziennik Bałtycki


http://kwidzyn.naszemiasto.pl/wydarzenia/600227.html

Czy nie uważacie, że skierowanie sprawy na ścieżki rowerowe i wieże widokowe to tak naprawę pewne spłycenie problemu, jaką jest budowa mostu na Wiśle, i chyba jest celowym zabiegiem socjotechnicznym naszych „siermiężnych” samorządowców? Dlaczego tak sądzę, ponieważ jak będzie 100 % pewności, że ta budowa ruszy to pieniądze się znajdą na te substytuty a tak to serwuje się nam temat zastępczy? Bo niby ścieżki są takie ważne, są, ale jak wszystkim wiadomo chodnik będzie na tym moście to czy po drugiej stronie nie może być ścieżka, ale mi filozofia, bo ścieżka rowerowa to musi być ogromnej szerokości. Nasi samorządowcy z PO, bo marszałek Kozłowski jest szefem tego ugrupowania na Pomorzu chyba spodziewają się tam ogromnego ruchu rowerowego, bo chyba nie samochodowego. Swoją drogą jak ci, roweżyści mają tam dojechać jak do samego mostu ścieżek rowerowych nie ma, pewnie po niebezpiecznej drodze? A Bramę i wieżę widokową chyba będzie można dobudować później trochę dalej bez naruszania konstrukcji mostu. Ale nie lepiej uprawiać propagandę sukcesu albo jej braku.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 11 maja 2006, o 12:15 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 kwietnia 2006, o 12:08
Posty: 1762
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
typowe mydlenie oczu... ja "wysiadam"!!!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 11 maja 2006, o 12:17 
Offline

Dołączył(a): 24 marca 2006, o 10:39
Posty: 539
Płeć: Mężczyzna
Jak wiadomo sciezki rowerowe sa kufer najwazniejsze. No i wieza, zawsze sie mozna na niej powiesc :twisted:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 25 maja 2006, o 09:33 
Offline

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 08:53
Posty: 4262
Płeć: Kobieta
Przeniosłam tu posty drosika i Agnieszki bo tutaj starajmy się raczej trzymać historii :mrgreen:

agnieszka napisał(a):
Faktycznie chyba szybciej powstanie most POD Kwidzynem niż NAD Kwidzynem ... Pan b**mistrz sie stara

agnieszka napisał(a):
Oj widzę że dopadło nas powątpienie co do realizacji budowy mostQ. Oj! ależ moi drooodzy!!! cieszmy się ponownie bo ŁÓPATA znów zostanie wbita :-D. Pan marszałek sie stara, nasza władza sie stara, akcja kuriera /dla nie wtajemniczonych - kupony do wypełnienia pt. "jestem za realizacją budowy mostu"/ szerzy się jak szarańcza, populizm przed wyborami górą.. ech no ale o czym to ja chciałam tak włściwie?? WIEM WIEM chciałam pisać o optymizmie :) bądzmy optymistami wiosna idzie, ziemia miękka, na przyjęcie trzeciej łopaty gotowa.. hihi ;)

drosik napisał(a):
agnieszka napisał(a):
optymistami wiosna idzie, ziemia miękka, na przyjęcie trzeciej łopaty gotowa.. hihi

no tak, do trzech razy sztuka :) może tym razem sie uda i powstanie jakiś most :)

agnieszka napisał(a):
coś mi myknęło wczoraj najprawdopodobniej w Kurierze Czerwonym o sprawie mostQ.. musze poczytać dziś, może akurat jakie rewelacje jutro Wam przytoczę hihi /śmiech to zdrowie, no co! :) /


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 29 maja 2006, o 13:32 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 marca 2006, o 13:02
Posty: 166
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
ummmmm ale czytania mam, wreszcie mnie pokierowano "pod most" ;) i widzę widzę ..że jeszcze nie stoi :roll: :-P

_________________
agnie
#..płynie statek Piła Tangoo Czarnaa Panteraa#


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 czerwca 2006, o 11:06 
Offline

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 08:53
Posty: 4262
Płeć: Kobieta
Poniższy tekst skomentuję krótko:

HA :!: HA :!: HA :!: HA :!:
a czego my się po nich możemy spodziewać :?: :!: :?:
"przepychanek" ciąg dalszy, jeden drugiego tłumaczy a my nadal głupi i skołowani... :twisted:

Cytuj:
Kwidzyn. Radni zatroskani losem mostu

02.06.2006

Miejscy radni, zatroskani oddalającą się wizją budowy mostu przez Wisłę, zarządali comiesięcznego sprawozdania na forum rady przez Adama Burczyka. Jest on pełnomocnikiem ministra transportu do spraw tej właśnie inwestycji. Niestety na ostatniej sesji pan Adam się nie pojawił.
- W ubiegłym miesiącu prosiliśmy o to, aby taka krótka informacja na każdej sesji się pojawiała - mówi Piotr Wilk. - Dlatego zastanawiam się, w którym momencie dzisiejszej sesji pan Burczyk wystąpi.
Z usprawiedliwieniem Adama Burczyka, de facto etatowego pracownika Urzędu Miejskiego, pospieszył jego przełożony burmistrz Andrzej Krzysztofiak.
- Jako urzędnik musi przede wszystkim wykonywać polecenia i obowiązki wynikające z umowy o pracę - tłumaczy Krzysztofiak. - Dziś musiał wyjechać. Zresztą sam wysłałem go na tę delegację.
Burmistrz dodał, że nie może złożyć radnym deklaracji, iż Adam Burczyk będzie obecny na każdej sesji.
- Nie wiem, jak będzie wyglądała jego praca - dodaje burmistrz. - W miarę możliwości mogę go zastąpował. Dziś powiem tylko tyle, że od ostatniej sesji nic się w tej sprawie nie zmieniło.

Anna Bińczak - NaszeMiasto.pl


http://kwidzyn.naszemiasto.pl/wydarzenia/608923.html

poza powyższym wybrane komentarze czytelników:


Cytuj:
wybory tuż, tuż

autor: ag (gość)
data: 2006-06-02 12:40

zatroskanie przyszło w " porę "

Cytuj:
jak zwykle!!

autor: sylwia z kwidzyna (gość)
data: 2006-06-02 10:43

burmistrz


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 czerwca 2006, o 11:15 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 marca 2006, o 12:48
Posty: 13817
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
no to zdał relacje, hehehehehehe

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 czerwca 2006, o 12:47 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2006, o 19:52
Posty: 4180
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
haha "zatroskani" oj biedni...ale na pewno nie oddalajaca sie wizja mostu a potencjalnymi wynikami wyborow :)

_________________
"Mężczyźni są szalenie nielogiczni - twierdzą, że wszystkie kobiety są takie same. Lecz to nie przeszkadza im ciągle je zmieniać."
Gabrielle Colette :D g:zla


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 454 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 31  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.