Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 146 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 10  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Niedobry OTOP i bajkowe minogi
PostNapisane: 29 listopada 2008, o 17:22 
Offline

Dołączył(a): 3 września 2006, o 13:46
Posty: 1754
Lokalizacja: ...
Płeć: Kobieta
Parę artykułów w temacie - jedne mniej, drugie bardziej aktualne.

Cytuj:
Tytuł: POLSKA - DZIENNIK BAŁTYCKI
Data: 30.10.2008
Most na Wiśle kontra ptaki

Termin rozpoczęcia budowy mostu na Wiśle w okolicach Kwidzyna nie jest zagrożony, mimo iż wojewódzki konserwator przyrody wytknął braki w raporcie na temat oddziaływania budowli na środowisko. - Za dwa tygodnie powstanie Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska, która będzie się zajmowała wszystkim tym, za co do tej pory odpowiadały wydziały środowiska w urzędach wojewódzkich. Zapewniam, że urząd wojewody zdąży przed reorganizacją wydać dobre uzgodnienie środowiskowe dotyczące mostu w Kwidzynie - obiecywał wczoraj w Prabutach wicewojewoda pomorski Michał Owczarczak.

Joanna Jarosik, wojewódzki konserwator przyrody, wskazała m.in., że w raporcie nie uwzględniono wpływu inwestycji na niektóre gatunki fauny. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ma usunąć wszystkie uchybienia, a wtedy konserwator przyrody wyda pozytywną opinię.
- Obiecałem staroście, że stanie się to do 15 listopada. Liczę na to, że los kilkunastu ptaków nie będzie ważniejszy od ludzi i firm wiążących nadzieje z inwestycją - dodał Owczarczak.
Ponad miesiąc temu minister infrastruktury Cezary Grabarczyk obiecał, że budowa mostu rozpocznie się w połowie przyszłego roku.
RAFAŁ CYBULSKI


Cytuj:
Tytuł: POLSKA - DZIENNIK BAŁTYCKI
Data: 31.10.2008
Most jednak ważniejszy niż ptaki

Choć raportowi na temat oddziaływania na środowisko wytknięto braki, to jednak termin
rozpoczęcia budowy mostu na Wiśle w okolicach Kwidzyna nie jest zagrożony Joanna Jarosik, wojewódzki konserwator przyrody, wskazała braki w raporcie na temat oddziaływania na środowisko. Jej zdaniem nie uwzględniono wpływu inwestycji na niektóre gatunki fauny. Chce także uściślenia różnych danych dotyczących wpływu mostu na środowisko.

- Obiecałem staroście Jerzemu Godzikowi, że uzgodnienia środowiskowe zostaną wydane do 15 listopada. Liczę na to, że los kilkunastu ptaków nie będzie ważniejszy od ludzi i firm wiążących nadzieje z inwestycją. Moje służby środowiskowe nie będą robiły niepotrzebnego
zamieszania w tej sprawie - zapewnił w środę wicewojewoda pomorski, Michał Owczarczak.
A to właśnie wojewodzie podlega wojewódzki konserwator przyrody. Zresztą już niedługo, bo wspomniane struktury czeka reorganizacja.

- Za dwa tygodnie powstanie Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska, która będzie się zajmowała wszystkim tym, czym do tej pory zajmowały się wydziały środowiskowe w urzędach wojewódzkich. Zapewniam, że urząd wojewody zdąży przed reorganizacją wydać
dobre uzgodnienie środowiskowe dotyczące mostu w Kwidzynie - obiecywał wicewojewoda.
Potem raport trafi do wójt gminy Kwidzyn, Ewy Nowogrodzkiej. Most będzie budowany na podległym jej terenie, więc to ona wyda decyzję środowiskową.

- Następnym etapem będą konsultacje społeczne z mieszkańcami i organizacjami zainteresowanymi mostem. Zaplanowano je na 12 listopada - informuje starosta kwidzyński Jerzy Godzik, który w towarzystwie burmistrza Kwidzyna Andrzeja Krzysztofiaka przed wczorajszym spotkaniem z wicewojewodą, na temat mostu rozmawiał z dyrektorem gdańskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, Franciszkiem Rogowiczem. Wkrótce GDDKiA wystąpi o pozwolenie na budowę, a projektanci mostu zobowiązali się, że w ciągu miesiąca od otrzymania decyzji środowiskowych będą w stanie dokończyć projekt budowli. Będzie więc on gotowy na przełomie roku.

- Na przełomie czerwca i lipca rozpocznie się procedura przetargowa - Jerzy Godzik mówi o kolejnych punktach harmonogramu.
RAFAŁ CYBULSKI


Projekt
Przypomnijmy, że dopiero dwa miesiące temu Komitet Opiniujący Projekty Inwestycyjne przy GDDKiA wybrał ostateczną koncepcję budowy mostu. Zdecydowano, że na Wiśle postawiony zostanie nowoczesny most typu exstradosed. To rozwiązanie, w którym kable sprężające wyprowadzone są na zewnątrz konstrukcji nośnej i podwieszone są na niskich pylonach. Wedle obecnych szacunków most będzie kosztował 180-200 mln zł, drugie tyle trzeba będzie wydać na budowę wszystkich dróg dojazdowych.



Cytuj:
Tytuł: POLSKA - DZIENNIK BAŁTYCKI
Data: 07.11.2008
Konsultacje społeczne

Przygotowania do budowy mostu na Wiśle w okolicach Kwidzyna wkraczają w kolejną fazę. W przyszłym tygodniu rozpoczną się konsultacje społeczne w tej sprawie.
Urząd Gminy Kwidzyn informuje, że w środę 12 listopada o godz. 15, w sali audytoryjnej Kwidzyńskiego Centrum Kultury przy ul. 11 listopada 13 w Kwidzynie odbędzie się otwarte spotkanie informacyjne dla mieszkańców na temat budowy przeprawy mostowej przez rzekę Wisłę koło Kwidzyna w ciągu drogi krajowej nr 90. Spotkanie odbędzie się w związku z prowadzonym postępowaniem administracyjnym w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację planowanej inwestycji drogowej.
Jeśli na spotkaniu zostaną wniesione uwagi, zostaną one uwzględnione w dalszej fazie inwestycji.
(RAV)



Cytuj:
Tytuł: POLSKA - DZIENNIK BAŁTYCKI
Data: 07.11.2008
Przeprawimy się przez Wisłę?
W przyszłym roku ma się rozpocząć budowa mostu na Wiśle łączącego Gniew i Kwidzyn.
Samorządowcy liczą już zyski, a mieszkańcy jakoś nie dowierzają kolejnym obietnicom
Oprócz ogólnej euforii pojawiło się kilka kwestii kłopotliwych. - Na szczęście, po wielu latach udało się i minister zgodził się na budowę mostu - cieszy się burmistrz Gniewa Bogdan Badziong.

- Inwestycję zaplanowano na lata 2009 - 2011. Ale my jako gmina będziemy musieli dostosować nasze drogi, które staną się dojazdami do nowo powstałej krajowej trasy. Musimy przygotować drogi z Jelenia na Milanowo i z Rakowca do Aplinek. Jednocześnie burmistrz będzie musiał "dopilnować", by firma realizująca inwestycję, odbudowała drogi, które ulegną zniszczeniu podczas budowy mostu. - Naszym zadaniem będzie w przyszłym roku zinwentaryzowanie i udokumentowanie dróg - tłumaczy burmistrz.

- Musimy wykonać plan zagospodarowania przestrzennego i zabezpieczyć tereny pod budowę przyszłych dwóch stacji paliw. Na początku 2009 roku Generalna Dyrekcja Dróg i Autostrad ogłosi przetarg na wykonawcę mostu. Wykonawca będzie miał 24 miesiące na zrealizowanie inwestycji. Jest już projekt, są uzgodnienia i co najważniejsze inwestycja jest już wpisana w budżet państwa na 2009 r. Plusów Badziong dostrzega wiele.

- Nasi uczniowie będą mogli kształcić się w szkołach w Kwidzynie, poprawi się dostępność do szpitala - wylicza burmistrz. - Mieszkańcy będą mieli wybór z czyich usług chcą korzystać. Na pewno handel się ożywi. Zdrożeją u nas działki budowlane, bo staną się atrakcyjne dla mieszkańców zza Wisły. Zresztą, już zaczęto je wykupywać, m.in. przez tamtejszych samorządowców. Opalenie stanie się przedmieściem Kwidzyna. Po wybudowaniu mostu do autostrady A1 - do węzła Kopytkowo poprowadzi nowa droga krajowa, która połączy się z istniejącą "jedynką". Ważny szlak komunikacyjny będzie przebiegać przez gminę Gniew. Dla inwestorów to dodatkowy atut, bo z Gniewa będzie wszędzie blisko.

Z rezerwą do inwestycji podchodzą jednak mieszkańcy Opalenia.
- Dopóki budowa nie ruszy, to nie uwierzę - ucina sołtys Opalenia Andrzej Cejer. - Moi rodzice już nie doczekali jego budowy, a nam też już różne rzeczy obiecywano. Przecież nawet wkopywano już kamienie węgielne pod tę inwestycję. A jego budowa jest bardzo potrzebna. Rolnicy z Opalenia jeżdżą handlować na targowisko do Kwidzyna.

- Jest to wielka loteria, bo nie zawsze prom jest czynny, by przepłynąć Wisłę - tłumaczy sołtys. - Żeby dojechać do Kwidzyna przez Malbork pokonujemy 86 km, a przez Grudziądz 83 km. Mieszkamy akurat pośrodku, dlatego te objazdy są odległościami zbliżone do siebie. A jak powstanie most, to będzie to raptem około 9 kilometrów. Nie boimy się zwiększonego ruchu, ale nam strażakom na pewno przybędzie pracy. I tak jak burmistrz obiecał, za dwa lata będzie potrzebny nowy samochód.

JOANNA ŁABASIEWICZ


Historia

W Opaleniu most istniał w latach 1909-1928. Był 10-przęsłowy o długości 1058 m. Przyczółki były wyposażone w obronne bramy. Spełniał funkcję drogowo-kolejową. Jednak rozebrano go, ponieważ był w niewielkim stopniu użytkowany, i przeniesiono do Torunia, a dwa przęsła do Konina. W czasie II wojny światowej Niemcy docenili jego wartość strategiczną i odbudowali go. Przetrwał do 1945 roku. Na początku był drewniany, rekonstruowano jednocześnie stalowy. Jednak oba mosty wysadziły cofające się wojska niemieckie. Po wojnie między 1945 a 1947 istniał tu drewniany most kolejowy odbudowany przez Rosjan, ale rozebrano go, ponieważ obawiano się, że nie wytrzyma pod naporem wody i kry. Od tego czasu nie powstał w tym miejscu żaden most.
(Źródło Internet)


Ostatnio edytowano 20 sierpnia 2009, o 18:44 przez Bombka, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 29 listopada 2008, o 17:32 
Offline

Dołączył(a): 3 września 2006, o 13:46
Posty: 1754
Lokalizacja: ...
Płeć: Kobieta
Jeszcze 3 artykuły:


Cytuj:
Tytuł: POLSKA - DZIENNIK BAŁTYCKI
Data: 14.11.2008
Ekolodzy nie będą robić tu drugiej Rospudy

KWIDZYN. W konsultacjach społecznych w sprawie budowy mostu przez Wisłę w okolicy Korzeniewa uczestniczyło 80 osób. Na spotkaniu poinformowano, że wciąż nie ma decyzji środowiskowej wojewódzkiego konserwatora przyrody.

- Raport na temat wpływu inwestycji na środowisko ma pewne braki, które należy szybko uzupełnić. Jesteśmy jak najbardziej za budową mostu, nie będziemy robić drugiej Rospudy - mówi Mirosław Plakwicz ze stowarzyszenia "Eko-Inicjatywa".
(ZŁOTY)



Cytuj:

Tytuł: POLSKA - DZIENNIK BAŁTYCKI
Data: 19.11.2008
Minogi nie lubią mostu

> Pasożyt zagroził budowie mostu w Kwidzynie
> Samorząd walczy o zmianę decyzji

Minóg rzeczny, chroniony pasożyt żywiący się krwią ryb, stał się poważną przeszkodą dla budowy mostu na Wiśle w okolicach Kwidzyna. Co ciekawe, tym razem ważnej inwestycji publicznej nie sprzeciwili się ekolodzy, którzy w trakcie konsultacji społecznych nie zgłosili żadnych zastrzeżeń, lecz urzędnicy. Dla wojewódzkiego konserwatora przyrody los minoga okazał się ważniejszy od mostu. Według służb środowiskowych wojewody temu chronionemu gatunkowi mógłby zaszkodzić muł rzeczny, który powstanie w trakcie palowania koniecznego przy budowie mostu. Palowanie jest natomiast konieczne przy realizacji projektu typu extradosed, wybranym spośród trzech koncepcji. Jednak minóg występuje w Wiśle nie tylko w okolicach Kwidzyna, ale na długości od Włocławka po ujście rzeki do morza.

- W dodatku po dwóch latach rzeka wymyje muł i wtedy, wedle ichtiologów, minogi powrócą w okolice mostu - mówi burmistrz Kwidzyna Andrzej Krzysztofiak.
W podobnym tonie wypowiadają się lokalni ekolodzy.

- Nie zgłaszamy żadnych zastrzeżeń do inwestycji. Uważamy też, że most typu extradosed jest najlepszym rozwiązaniem, bo nie dość, że jest nowoczesny, to jeszcze najłatwiej się go konserwuje, co będzie miało olbrzymie znaczenie dla ochrony środowiska - podkreśla
Mirosław Plakwicz, który w trakcie konsultacji społecznych reprezentował Stowarzyszenie "Eko-Inicjatywa". To istotny głos w tej sprawie, bo "Eko-Inicjatywa" nieraz udowodniła, że w przypadku obrony środowiska naturalnego potrafi prezentować twarde stanowisko, np. angażując się w zatrzymanie wycinki przydrożnych drzew będących siedliskiem chrząszcza pachnicy. Gdy po decyzji konserwatora przyrody nad inwestycją zawisła groźba opóźnień, samorządowcy powiatu kwidzyńskiego zabiegali o jak najszybsze spotkanie z decydentami i wyjaśnienie kwestii spornych. Zmobilizowali m.in. wojewodę Romana Zaborowskiego, marszałka Jana Kozłowskiego, dyrektora gdańskiego oddziału GDDKiA Franciszka Rogowicza oraz Joannę Jarosik, do niedawna wojewódzkiego konserwatora przyrody, a obecnie regionalną dyrektor ochrony środowiska. Okazuje się, że stanowisko wojewódzkich służb środowiskowych nie jest nieugięte.

- Ustaliliśmy, że gdy GDDKiA w ciągu dwóch tygodni uzupełni raport, tak by spełniał wymagania prawa polskiego i UE, to RDOŚ zobowiązała się wydać decyzję w ciągu tygodnia od jego otrzymania - informuje wojewoda pomorski Roman Zaborowski.
Sprawa mostu jest dla kwidzynian tak istotna, bo w promieniu 40 km nie ma innej przeprawy, więc miasto jest odcięte od autostrady A1. W dodatku codziennie przez Kwidzyn, do tutejszych fabryk, przejeżdża ok. tysiąca tirów.
RAFAŁ CYBULSKI

300 mln zł
tyle miał kosztować most kablobetonowy

180 mln zł

a tyle będzie kosztował nowoczesny most typu extradosed

Trudna historia
Krótkie kalendarium starań o budowę mostu:
1993 - pierwsza informacja o konieczności budowy mostu w okolicach Kwidzyna.
2002 - powstaje pierwszy projekt mostu. Mimo zapowiedzi kilku ministrów rządu Leszka Millera, na rozpoczęcie budowy wciąż brakuje środków

2005 - temat mostu powraca m.in. dzięki naszej redakcyjnej akcji zbierania podpisów pod apelem do ówczesnego ministra transportu Jerzego Polaczka. Minister też zapowiadał rychłe rozpoczęcie budowy, ale zamiast tego projekt trafia do kosza. Uznano, że jest zbyt
drogi.

2008
- powstaje nowy projekt mostu. Zadecydowano, że w okolicach Kwidzyna powstanie most typu extradosed. Minister infrastruktury Cezary Grabarczyk ogłosił, że budowa rozpocznie się w 2009 roku.


Nie jesteśmy hamulcem rozwoju
Joanna Jarosik, regionalny dyrektor ochrony środowiska
Z przedłożonego raportu wynika, że inwestycja może wpływać w sposób znaczący na funkcjonowanie obszaru Natura 2000. Dlatego wszystkie wątpliwości muszą zostać wyjaśnione, a wszystkie procedury Dyrektywy Siedliskowej - zachowane. Dlatego poproszono wnioskodawcę o uzupełnienie raportu oddziaływania na środowisko w kilku kwestiach.

Chcemy m.in., by wskazał powierzchnię siedlisk przyrodniczych, jaka zostanie zniszczona na skutek inwestycji oraz wpływ inwestycji na gatunki fauny, podlegające ochronie w ostoi siedliskowej "Dolna Wisła" - zwłaszcza ryb, minogów i płazów. Procedury trwają długo, ale nie należy ich traktować jako hamulca rozwoju.
Po prostu taki obowiązek nakładają na nas obowiązujące przepisy. Ogólnie raport jest dobrej jakości, ale wymaga dodatkowych wyjaśnień i odpowiedzi.




Cytuj:

Tytuł: POLSKA - DZIENNIK BAŁTYCKI
Data: 19.11.2008
Mostem po rozum

Po raz kolejny dyskutujemy o moście na Wiśle w Kwidzynie. Nie budujemy, nie otwieramy, ale właśnie po raz kolejny dyskutujemy. Najpierw nie było pewne, kto most powinien zbudować - samorząd czy rząd. Potem raz po raz zmieniały się wizje techniczne tego banalnego (wszak mamy XXI wiek!), w gruncie rzeczy, przedsięwzięcia - a to most klasyczny, a to zawieszony na pylonie. Jak już wybrano wizję, okazało się, że jest ona sprzeczna z uwarunkowaniami ekologicznymi. W efekcie czas płynie, a jadąc z Kwidzyna do np. Pelplina, ciągle robi się wielkie koło i nadkłada kilometrów. Lata mijają, a sytuacja się nie zmienia. Z całkowitym lekceważeniem lokalnych potrzeb urzędnicy tworzą kolejne koncepcje, które nieustannie trzeba zmieniać. I w tym momencie nasuwa mi się proste pytanie - czy ktokolwiek jeszcze nad tym panuje? Czy ktokolwiek z władz regionu weryfikuje te wizje? A jeśli nie z władz regionu - w końcu to inwestycja centralna - to czy ktoś w Warszawie przygląda się wyczynom autorów kolejnych błędnych koncepcji? Czasami nie mogę się oprzeć wrażeniu, że takiej kontroli nie prowadzi nikt, że większość działań administracji jest przypadkowa, że zawsze działa hasło "jakoś się zrobi". A później okazuje się, że stracono dwa, trzy lata. Ludzie się irytują, a urzędnicy poprawiają koncepcje.

Wszak muszą udowodnić potrzebę swojego istnienia... A że tracimy czas? Trudno...
Co więcej - mam wrażenie, że za taki styl działania nikt nigdy w Polsce realnie nie poniósł kary - nie stracił pracy, nie został ukarany karą finansową. Dlatego zamiast szybkości, jakości i myślenia mamy zapaść w budowie infrastruktury. Są pieniądze, jest "wola polityczna",a dróg i mostów brakuje. Patrząc na historię mostu w Kwidzynie, coraz lepiej rozumiem, dlaczego tak się dzieje. Tylko że zrozumienie nie oznacza przyzwolenia. Bo osobiście na takie prowadzenie inwestycji nigdy się nie będę godził. Ale w zasadzie - poza sprzeciwem - wszyscy jesteśmy na ten styl skazani. Bez szans na zmianę?
ARTUR KIEŁBASIŃSKI


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 10 grudnia 2008, o 13:19 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 października 2007, o 11:10
Posty: 104
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
podobno burmistrz powiedział, że sprawa minogów jest już zamknięta
słyszał ktoś coś ?

_________________
________________________
pozdrawiam

g@rczek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 10 grudnia 2008, o 13:30 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 marca 2006, o 12:48
Posty: 13782
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Ostatnie oficjalne informacje są na portalu: http://portal.e-kwidzyn.pl/most-w-rekac ... gow-2.html

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 12 stycznia 2009, o 20:02 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 kwietnia 2006, o 16:40
Posty: 1671
Lokalizacja: Dwumiasto
Płeć: Mężczyzna
Krzysztof Katka napisał(a):
Przez budowę mostu w Kwidzynie zginie 300 kilogramów ryb i innych organizmów rzecznych. Straty będą jednak lokalne i przejściowe. W ciągu kilku lat środowisko się zregeneruje - wynika z opinii eksperta, do której udało nam się dotrzeć.

Ocenę oddziaływania budowy na środowisko przygotował doc. Wiesław Wiśniewolski z Instytutu Rybactwa Śródlądowego w Olsztynie. Opracowanie dokumentu było konieczne, bo pół roku temu Cezary Grabarczyk, minister infrastruktury (PO) zdecydował o budowie mostu w tańszym wariancie, niż planowano przez lata. Zamiast 500 mln zł, obiekt ma kosztować 170 mln. Oszczędności okazały się możliwe dzięki wykorzystaniu nowej technologii wymagającej wbicia na czas prac budowlanych dziesiątek pali w dno Wisły. Jednak jesienią urzędnicy wojewody odpowiedzialni za ochronę środowiska odrzucili wniosek Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad o zgodę na rozpoczęcie prac. Uznali, że wbicie pali zaszkodzi rybom oraz minogom - strunowcom żyjącym w mule rzeki. Zarzucili inwestorowi, że nawet nie zbadał wpływu prac przy moście na te istoty. A miejsce budowy to teren należący do europejskiego programu Natura 2000, specjalnych obszarów chronionych przez Unię Europejską. Do Natury wpisane zostały już ostoje ptaków nad Wisłą, wkrótce trafić ma tam też siedlisko rzeczne, chronione już prawem polskim.

Doc. Wiesław Wiśniewolski ekspertyzę środowiskową przygotował na zlecenie GDDKiA. Czytamy w niej, że most o długości 800 m w połowie przebiegnie nad korytem Wisły, a pozostała część powstanie na tarasie zalewowym Wisły. W trakcie budowy powstanie osiem podpór tymczasowych, a w nich znajdzie się nawet po 48 rur. Każda o średnicy pół metra. Zatem w dno wbitych zostanie ok. 380 rur, co zajmie dwa miesiące. Wiśniewolski przewiduje, że zniszczone zostaną ryby i ich siedliska, zamulone tarliska oraz złożona ikra. Do dużego zamulenia dojdzie dwukrotnie: podczas montażu podpór i dwa lata później, przy demontażu. Mętna woda będzie utrzymywać się na odcinku do 3 km poniżej miejsca prac. A to oznacza zatrzymanie migracji ryb oraz czasowe zablokowanie ważnego korytarza wędrówek łososia atlantyckiego i minoga, strunowca o wężowatym kształcie.

- Można jednak z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że w okresie kilku lat nastąpi samorzutna regeneracja środowiska - pisze w opinii doc. Wiśniewolski. - Ale pod warunkiem że urobek z dna rzeki nie będzie zalegał w starorzeczu.

Według jego wyliczeń na powierzchni 1100 m kw. zniszczone zostanie siedlisko ryb, a na terenie pół hektara dojdzie do masowych strat w środowisku. Zniszczonych zostanie ok. 300 kg ryb.

- Inwestycja nie niesie jednak groźby trwałych zmian - podkreśla naukowiec, który wyliczył wartość strat w rybach na ok. 7 tys. zł.

Opinię rozpatruje teraz Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Gdańsku, od której zależy, czy inwestycja będzie mogła się rozpocząć. Decyzję powinniśmy poznać w lutym lub w marcu.

- Liczymy, że zgodę na rozpoczęcie prac otrzymamy już w lutym - mówi Franciszek Rogowicz, dyrektor gdańskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Minister Grabarczyk zapowiedział, że most będzie gotowy w 2011 r. Przez kłopoty z uzyskaniem zgody środowiskowej termin ten jest mało realny. Sama budowa ma potrwać 24 miesiące, ale wcześniej trzeba wyłonić w przetargu wykonawcę, co może zająć kilka miesięcy.

- Najważniejsze, żeby nie szukać problemów tam, gdzie ich nie ma. Widać, że ochronę środowiska można pogodzić z realizacją tej inwestycji - ocenia Andrzej Krzysztofiak (PO), prezydent Kwidzyna.


Źródło: Gazeta Wyborcza Trójmiasto

_________________
Obrazek


Ostatnio edytowano 12 stycznia 2009, o 22:55 przez Corzano, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 12 stycznia 2009, o 20:40 
Corzano napisał(a):
Widać, że ochronę środowiska można pogodzić z realizacją tej inwestycji - ocenia Andrzej Krzysztofiak (PO), prezydent Kwidzyna.

no no, to kiedy p.Krzysztofiak awansował na prezydenta, a miasto dorobiło się 50k mieszkańców? Przegapiłem wybory? :-D


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 12 stycznia 2009, o 20:47 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 11:13
Posty: 3425
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
nowm napisał(a):
no no, to kiedy p.Krzysztofiak awansował na prezydenta


Awansować to może nie awansował, ale mógł się poczuć jak koledzy mu obiecali :grinka:

Porcellus


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 13 stycznia 2009, o 14:08 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 kwietnia 2008, o 08:58
Posty: 963
Lokalizacja: Włocławek
Płeć: Mężczyzna
Temat jak zwykle przereklamowany .Gdyby do projektu mostu dołożono ekspertyzę wpływu na ochronę środowiska ( taki jest wymóg UE ) już by było po sprawie . Cytat "Krzysztof Katka napisał "jest po prostu śmieszny .Takich bzdur już dawno nie słyszałem : 300 kg ryb ( kłusownicy kulają się po podłodze ze śmiechu i trafią do szpitala z podejrzeniem szamotania pępka ) .Tama we Włocławku zatrzymała migrację minog w górę Wisły na tarliska , co nikomu nie przeszkadzało ( jeśli ktoś lubi ryby bez głowy i skrzeli ) .Co roczne wylewy rzeczki Wisły zamulają wodę i ryby jakoś na brzeg z tobołkami nie uciekają .
A jakby Panowie nie wiedzieli , to ja jako laik podpowiem , że młode minogi żyją w mule i będzie raczej trudno trafić palem filara w małą rybkę .

_________________
To wszystko nic , na przeciw wieczności .


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 13 stycznia 2009, o 21:47 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 maja 2007, o 04:47
Posty: 63
Lokalizacja: Sadlinki
Płeć: Mężczyzna
Ciekawe jak się ma 300kg ryb do 1500 osób ostatnio wysłanych na bezrobocie ???
Pośrednią przyczyną jest brak mostu i dlatego między innymi firmy uciekają z Kwidzyna (brak dróg dojazdowych) co prawda jest to bolączka w całym kraju ale brak mostu dotyczy naszego fyrtla.
Pewnie teraz sami zjemy rybki i minogi i problem sam się rozwiąże :grinka:

_________________
Pozdrowienia
Krzych
www.airbar.pl
www.kksvis.pl
==========================
"Mam chinkę i nie zawaham się jej użyć !!! "


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Pojawił się kolejny problem. HA hA
PostNapisane: 4 lutego 2009, o 13:35 
Offline

Dołączył(a): 24 października 2007, o 08:51
Posty: 145
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Witam na portalu gazeta pl ukazał się kolejny artykuł w sprawie naszego mostu, tym razem ornitologom zaczęło przeszkadzać że most będzie za wysoki i będzie przeszkadzał latającym tam ptaszkom. Parodia, czy w tym kraju nie może być normalnie czy w każdą inwestycję musi się ktoś ładować z myślą uczknięcia dla siebie trochę kasy.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 lutego 2009, o 13:42 
Offline
Zbanowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwietnia 2007, o 18:03
Posty: 1425
Lokalizacja: Niedaleko. ;)
Płeć: Mężczyzna
http://miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35 ... ostu_.html

_________________
I may be dumb, but I'm not stupid.
1st Hole in One - 07/03/10 Athgoe 8 par3 index 14!!!!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 lutego 2009, o 14:59 
Chciałoby się, ale trudno w to uwierzyć, by jednocześnie rozpoczęto i prowadzono budowę dwu mostów przez Wisłę i to we względnie niewielkiej odległości od siebie.
Toruń, który tradycyjnie już „podbiera” Kwidzyniowi mosty, jak ten spod Opalenia, teraz też konkuruje z nami o budowę nowego mostu przez Wisłę.
Podobnie jak i w naszym mieście te projekty są ambicjonalnym priorytetem władz lokalnych. W obu miastach niejedna kampania wyborcza żywiła się tym tematem .
Niestety są to projekty jakby nie było konkurencyjne.
Mosty są niezbędne zarówno pod Kwidzynem, jak i w Toruniu, a uzasadnianie ich konieczności nie wymaga rozwijania. I obydwa miasta mimo usilnych starań nie mają jak dotąd żadnych gwarancji budżetowego dofinansowania.
Istnieje realne niebezpieczeństwo, że obecne pospieszne kumulowanie przez rząd oszczędności pogodzi nas z Toruniem, gdy perspektywa budowy tych mostów zostanie odłożona na jakieś mityczne lepsze czasy.
Wypada nam tylko życzyć sobie, żebyśmy byli lepiej przygotowani do startu niż Toruń. A tam przystąpiono już do wypłaty odszkodowań dla właścicieli około 460 działek, przez które będzie przebiegać nowy most przez Wisłę i drogi dojazdowe.

P.S. Ciekawi mnie, czy dziwnym przypadkiem nie łączy coś z Toruniem tych różnych ichtiologów i ornitologów, którym nie podoba się nasz most a jakoś milczą o toruńskim. :roll:


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 17 marca 2009, o 09:36 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 marca 2006, o 12:48
Posty: 13782
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Wczoraj odbyły się konsultacje z ornitologami, czy ktoś wie co ustalono :?:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 17 marca 2009, o 09:42 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 6 grudnia 2006, o 13:41
Posty: 14824
Lokalizacja: W-wa.
Płeć: Mężczyzna
drosik, pewnie to, że po wybudowaniu mostu ptaki będą musiały przelatywać bliżej powierzchni wody, czym z kolei wystraszą kopulujące minogi a te z kolei mogą zemścić się na chrabąszczach żerujących w próchnie. Ekologiczna katastrofa nastąpi jak nic :!: :grinka:

Czego inneg można się spodziewać po pseudonaukowcach :-P


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 17 marca 2009, o 12:29 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 kwietnia 2008, o 08:58
Posty: 963
Lokalizacja: Włocławek
Płeć: Mężczyzna
:o :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D

_________________
To wszystko nic , na przeciw wieczności .


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 146 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 10  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.