Forum e-kwidzyn.pl
http://forum.e-kwidzyn.pl/

Niedobry OTOP i bajkowe minogi
http://forum.e-kwidzyn.pl/viewtopic.php?f=130&t=5714

Autor:  Bombka [ 29 listopada 2008, o 17:22 ]
Tytuł:  Niedobry OTOP i bajkowe minogi

Parę artykułów w temacie - jedne mniej, drugie bardziej aktualne.

Cytuj:
Tytuł: POLSKA - DZIENNIK BAŁTYCKI
Data: 30.10.2008
Most na Wiśle kontra ptaki

Termin rozpoczęcia budowy mostu na Wiśle w okolicach Kwidzyna nie jest zagrożony, mimo iż wojewódzki konserwator przyrody wytknął braki w raporcie na temat oddziaływania budowli na środowisko. - Za dwa tygodnie powstanie Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska, która będzie się zajmowała wszystkim tym, za co do tej pory odpowiadały wydziały środowiska w urzędach wojewódzkich. Zapewniam, że urząd wojewody zdąży przed reorganizacją wydać dobre uzgodnienie środowiskowe dotyczące mostu w Kwidzynie - obiecywał wczoraj w Prabutach wicewojewoda pomorski Michał Owczarczak.

Joanna Jarosik, wojewódzki konserwator przyrody, wskazała m.in., że w raporcie nie uwzględniono wpływu inwestycji na niektóre gatunki fauny. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ma usunąć wszystkie uchybienia, a wtedy konserwator przyrody wyda pozytywną opinię.
- Obiecałem staroście, że stanie się to do 15 listopada. Liczę na to, że los kilkunastu ptaków nie będzie ważniejszy od ludzi i firm wiążących nadzieje z inwestycją - dodał Owczarczak.
Ponad miesiąc temu minister infrastruktury Cezary Grabarczyk obiecał, że budowa mostu rozpocznie się w połowie przyszłego roku.
RAFAŁ CYBULSKI


Cytuj:
Tytuł: POLSKA - DZIENNIK BAŁTYCKI
Data: 31.10.2008
Most jednak ważniejszy niż ptaki

Choć raportowi na temat oddziaływania na środowisko wytknięto braki, to jednak termin
rozpoczęcia budowy mostu na Wiśle w okolicach Kwidzyna nie jest zagrożony Joanna Jarosik, wojewódzki konserwator przyrody, wskazała braki w raporcie na temat oddziaływania na środowisko. Jej zdaniem nie uwzględniono wpływu inwestycji na niektóre gatunki fauny. Chce także uściślenia różnych danych dotyczących wpływu mostu na środowisko.

- Obiecałem staroście Jerzemu Godzikowi, że uzgodnienia środowiskowe zostaną wydane do 15 listopada. Liczę na to, że los kilkunastu ptaków nie będzie ważniejszy od ludzi i firm wiążących nadzieje z inwestycją. Moje służby środowiskowe nie będą robiły niepotrzebnego
zamieszania w tej sprawie - zapewnił w środę wicewojewoda pomorski, Michał Owczarczak.
A to właśnie wojewodzie podlega wojewódzki konserwator przyrody. Zresztą już niedługo, bo wspomniane struktury czeka reorganizacja.

- Za dwa tygodnie powstanie Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska, która będzie się zajmowała wszystkim tym, czym do tej pory zajmowały się wydziały środowiskowe w urzędach wojewódzkich. Zapewniam, że urząd wojewody zdąży przed reorganizacją wydać
dobre uzgodnienie środowiskowe dotyczące mostu w Kwidzynie - obiecywał wicewojewoda.
Potem raport trafi do wójt gminy Kwidzyn, Ewy Nowogrodzkiej. Most będzie budowany na podległym jej terenie, więc to ona wyda decyzję środowiskową.

- Następnym etapem będą konsultacje społeczne z mieszkańcami i organizacjami zainteresowanymi mostem. Zaplanowano je na 12 listopada - informuje starosta kwidzyński Jerzy Godzik, który w towarzystwie burmistrza Kwidzyna Andrzeja Krzysztofiaka przed wczorajszym spotkaniem z wicewojewodą, na temat mostu rozmawiał z dyrektorem gdańskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, Franciszkiem Rogowiczem. Wkrótce GDDKiA wystąpi o pozwolenie na budowę, a projektanci mostu zobowiązali się, że w ciągu miesiąca od otrzymania decyzji środowiskowych będą w stanie dokończyć projekt budowli. Będzie więc on gotowy na przełomie roku.

- Na przełomie czerwca i lipca rozpocznie się procedura przetargowa - Jerzy Godzik mówi o kolejnych punktach harmonogramu.
RAFAŁ CYBULSKI


Projekt
Przypomnijmy, że dopiero dwa miesiące temu Komitet Opiniujący Projekty Inwestycyjne przy GDDKiA wybrał ostateczną koncepcję budowy mostu. Zdecydowano, że na Wiśle postawiony zostanie nowoczesny most typu exstradosed. To rozwiązanie, w którym kable sprężające wyprowadzone są na zewnątrz konstrukcji nośnej i podwieszone są na niskich pylonach. Wedle obecnych szacunków most będzie kosztował 180-200 mln zł, drugie tyle trzeba będzie wydać na budowę wszystkich dróg dojazdowych.



Cytuj:
Tytuł: POLSKA - DZIENNIK BAŁTYCKI
Data: 07.11.2008
Konsultacje społeczne

Przygotowania do budowy mostu na Wiśle w okolicach Kwidzyna wkraczają w kolejną fazę. W przyszłym tygodniu rozpoczną się konsultacje społeczne w tej sprawie.
Urząd Gminy Kwidzyn informuje, że w środę 12 listopada o godz. 15, w sali audytoryjnej Kwidzyńskiego Centrum Kultury przy ul. 11 listopada 13 w Kwidzynie odbędzie się otwarte spotkanie informacyjne dla mieszkańców na temat budowy przeprawy mostowej przez rzekę Wisłę koło Kwidzyna w ciągu drogi krajowej nr 90. Spotkanie odbędzie się w związku z prowadzonym postępowaniem administracyjnym w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację planowanej inwestycji drogowej.
Jeśli na spotkaniu zostaną wniesione uwagi, zostaną one uwzględnione w dalszej fazie inwestycji.
(RAV)



Cytuj:
Tytuł: POLSKA - DZIENNIK BAŁTYCKI
Data: 07.11.2008
Przeprawimy się przez Wisłę?
W przyszłym roku ma się rozpocząć budowa mostu na Wiśle łączącego Gniew i Kwidzyn.
Samorządowcy liczą już zyski, a mieszkańcy jakoś nie dowierzają kolejnym obietnicom
Oprócz ogólnej euforii pojawiło się kilka kwestii kłopotliwych. - Na szczęście, po wielu latach udało się i minister zgodził się na budowę mostu - cieszy się burmistrz Gniewa Bogdan Badziong.

- Inwestycję zaplanowano na lata 2009 - 2011. Ale my jako gmina będziemy musieli dostosować nasze drogi, które staną się dojazdami do nowo powstałej krajowej trasy. Musimy przygotować drogi z Jelenia na Milanowo i z Rakowca do Aplinek. Jednocześnie burmistrz będzie musiał "dopilnować", by firma realizująca inwestycję, odbudowała drogi, które ulegną zniszczeniu podczas budowy mostu. - Naszym zadaniem będzie w przyszłym roku zinwentaryzowanie i udokumentowanie dróg - tłumaczy burmistrz.

- Musimy wykonać plan zagospodarowania przestrzennego i zabezpieczyć tereny pod budowę przyszłych dwóch stacji paliw. Na początku 2009 roku Generalna Dyrekcja Dróg i Autostrad ogłosi przetarg na wykonawcę mostu. Wykonawca będzie miał 24 miesiące na zrealizowanie inwestycji. Jest już projekt, są uzgodnienia i co najważniejsze inwestycja jest już wpisana w budżet państwa na 2009 r. Plusów Badziong dostrzega wiele.

- Nasi uczniowie będą mogli kształcić się w szkołach w Kwidzynie, poprawi się dostępność do szpitala - wylicza burmistrz. - Mieszkańcy będą mieli wybór z czyich usług chcą korzystać. Na pewno handel się ożywi. Zdrożeją u nas działki budowlane, bo staną się atrakcyjne dla mieszkańców zza Wisły. Zresztą, już zaczęto je wykupywać, m.in. przez tamtejszych samorządowców. Opalenie stanie się przedmieściem Kwidzyna. Po wybudowaniu mostu do autostrady A1 - do węzła Kopytkowo poprowadzi nowa droga krajowa, która połączy się z istniejącą "jedynką". Ważny szlak komunikacyjny będzie przebiegać przez gminę Gniew. Dla inwestorów to dodatkowy atut, bo z Gniewa będzie wszędzie blisko.

Z rezerwą do inwestycji podchodzą jednak mieszkańcy Opalenia.
- Dopóki budowa nie ruszy, to nie uwierzę - ucina sołtys Opalenia Andrzej Cejer. - Moi rodzice już nie doczekali jego budowy, a nam też już różne rzeczy obiecywano. Przecież nawet wkopywano już kamienie węgielne pod tę inwestycję. A jego budowa jest bardzo potrzebna. Rolnicy z Opalenia jeżdżą handlować na targowisko do Kwidzyna.

- Jest to wielka loteria, bo nie zawsze prom jest czynny, by przepłynąć Wisłę - tłumaczy sołtys. - Żeby dojechać do Kwidzyna przez Malbork pokonujemy 86 km, a przez Grudziądz 83 km. Mieszkamy akurat pośrodku, dlatego te objazdy są odległościami zbliżone do siebie. A jak powstanie most, to będzie to raptem około 9 kilometrów. Nie boimy się zwiększonego ruchu, ale nam strażakom na pewno przybędzie pracy. I tak jak burmistrz obiecał, za dwa lata będzie potrzebny nowy samochód.

JOANNA ŁABASIEWICZ


Historia

W Opaleniu most istniał w latach 1909-1928. Był 10-przęsłowy o długości 1058 m. Przyczółki były wyposażone w obronne bramy. Spełniał funkcję drogowo-kolejową. Jednak rozebrano go, ponieważ był w niewielkim stopniu użytkowany, i przeniesiono do Torunia, a dwa przęsła do Konina. W czasie II wojny światowej Niemcy docenili jego wartość strategiczną i odbudowali go. Przetrwał do 1945 roku. Na początku był drewniany, rekonstruowano jednocześnie stalowy. Jednak oba mosty wysadziły cofające się wojska niemieckie. Po wojnie między 1945 a 1947 istniał tu drewniany most kolejowy odbudowany przez Rosjan, ale rozebrano go, ponieważ obawiano się, że nie wytrzyma pod naporem wody i kry. Od tego czasu nie powstał w tym miejscu żaden most.
(Źródło Internet)

Autor:  Bombka [ 29 listopada 2008, o 17:32 ]
Tytuł: 

Jeszcze 3 artykuły:


Cytuj:
Tytuł: POLSKA - DZIENNIK BAŁTYCKI
Data: 14.11.2008
Ekolodzy nie będą robić tu drugiej Rospudy

KWIDZYN. W konsultacjach społecznych w sprawie budowy mostu przez Wisłę w okolicy Korzeniewa uczestniczyło 80 osób. Na spotkaniu poinformowano, że wciąż nie ma decyzji środowiskowej wojewódzkiego konserwatora przyrody.

- Raport na temat wpływu inwestycji na środowisko ma pewne braki, które należy szybko uzupełnić. Jesteśmy jak najbardziej za budową mostu, nie będziemy robić drugiej Rospudy - mówi Mirosław Plakwicz ze stowarzyszenia "Eko-Inicjatywa".
(ZŁOTY)



Cytuj:

Tytuł: POLSKA - DZIENNIK BAŁTYCKI
Data: 19.11.2008
Minogi nie lubią mostu

> Pasożyt zagroził budowie mostu w Kwidzynie
> Samorząd walczy o zmianę decyzji

Minóg rzeczny, chroniony pasożyt żywiący się krwią ryb, stał się poważną przeszkodą dla budowy mostu na Wiśle w okolicach Kwidzyna. Co ciekawe, tym razem ważnej inwestycji publicznej nie sprzeciwili się ekolodzy, którzy w trakcie konsultacji społecznych nie zgłosili żadnych zastrzeżeń, lecz urzędnicy. Dla wojewódzkiego konserwatora przyrody los minoga okazał się ważniejszy od mostu. Według służb środowiskowych wojewody temu chronionemu gatunkowi mógłby zaszkodzić muł rzeczny, który powstanie w trakcie palowania koniecznego przy budowie mostu. Palowanie jest natomiast konieczne przy realizacji projektu typu extradosed, wybranym spośród trzech koncepcji. Jednak minóg występuje w Wiśle nie tylko w okolicach Kwidzyna, ale na długości od Włocławka po ujście rzeki do morza.

- W dodatku po dwóch latach rzeka wymyje muł i wtedy, wedle ichtiologów, minogi powrócą w okolice mostu - mówi burmistrz Kwidzyna Andrzej Krzysztofiak.
W podobnym tonie wypowiadają się lokalni ekolodzy.

- Nie zgłaszamy żadnych zastrzeżeń do inwestycji. Uważamy też, że most typu extradosed jest najlepszym rozwiązaniem, bo nie dość, że jest nowoczesny, to jeszcze najłatwiej się go konserwuje, co będzie miało olbrzymie znaczenie dla ochrony środowiska - podkreśla
Mirosław Plakwicz, który w trakcie konsultacji społecznych reprezentował Stowarzyszenie "Eko-Inicjatywa". To istotny głos w tej sprawie, bo "Eko-Inicjatywa" nieraz udowodniła, że w przypadku obrony środowiska naturalnego potrafi prezentować twarde stanowisko, np. angażując się w zatrzymanie wycinki przydrożnych drzew będących siedliskiem chrząszcza pachnicy. Gdy po decyzji konserwatora przyrody nad inwestycją zawisła groźba opóźnień, samorządowcy powiatu kwidzyńskiego zabiegali o jak najszybsze spotkanie z decydentami i wyjaśnienie kwestii spornych. Zmobilizowali m.in. wojewodę Romana Zaborowskiego, marszałka Jana Kozłowskiego, dyrektora gdańskiego oddziału GDDKiA Franciszka Rogowicza oraz Joannę Jarosik, do niedawna wojewódzkiego konserwatora przyrody, a obecnie regionalną dyrektor ochrony środowiska. Okazuje się, że stanowisko wojewódzkich służb środowiskowych nie jest nieugięte.

- Ustaliliśmy, że gdy GDDKiA w ciągu dwóch tygodni uzupełni raport, tak by spełniał wymagania prawa polskiego i UE, to RDOŚ zobowiązała się wydać decyzję w ciągu tygodnia od jego otrzymania - informuje wojewoda pomorski Roman Zaborowski.
Sprawa mostu jest dla kwidzynian tak istotna, bo w promieniu 40 km nie ma innej przeprawy, więc miasto jest odcięte od autostrady A1. W dodatku codziennie przez Kwidzyn, do tutejszych fabryk, przejeżdża ok. tysiąca tirów.
RAFAŁ CYBULSKI

300 mln zł
tyle miał kosztować most kablobetonowy

180 mln zł

a tyle będzie kosztował nowoczesny most typu extradosed

Trudna historia
Krótkie kalendarium starań o budowę mostu:
1993 - pierwsza informacja o konieczności budowy mostu w okolicach Kwidzyna.
2002 - powstaje pierwszy projekt mostu. Mimo zapowiedzi kilku ministrów rządu Leszka Millera, na rozpoczęcie budowy wciąż brakuje środków

2005 - temat mostu powraca m.in. dzięki naszej redakcyjnej akcji zbierania podpisów pod apelem do ówczesnego ministra transportu Jerzego Polaczka. Minister też zapowiadał rychłe rozpoczęcie budowy, ale zamiast tego projekt trafia do kosza. Uznano, że jest zbyt
drogi.

2008
- powstaje nowy projekt mostu. Zadecydowano, że w okolicach Kwidzyna powstanie most typu extradosed. Minister infrastruktury Cezary Grabarczyk ogłosił, że budowa rozpocznie się w 2009 roku.


Nie jesteśmy hamulcem rozwoju
Joanna Jarosik, regionalny dyrektor ochrony środowiska
Z przedłożonego raportu wynika, że inwestycja może wpływać w sposób znaczący na funkcjonowanie obszaru Natura 2000. Dlatego wszystkie wątpliwości muszą zostać wyjaśnione, a wszystkie procedury Dyrektywy Siedliskowej - zachowane. Dlatego poproszono wnioskodawcę o uzupełnienie raportu oddziaływania na środowisko w kilku kwestiach.

Chcemy m.in., by wskazał powierzchnię siedlisk przyrodniczych, jaka zostanie zniszczona na skutek inwestycji oraz wpływ inwestycji na gatunki fauny, podlegające ochronie w ostoi siedliskowej "Dolna Wisła" - zwłaszcza ryb, minogów i płazów. Procedury trwają długo, ale nie należy ich traktować jako hamulca rozwoju.
Po prostu taki obowiązek nakładają na nas obowiązujące przepisy. Ogólnie raport jest dobrej jakości, ale wymaga dodatkowych wyjaśnień i odpowiedzi.




Cytuj:

Tytuł: POLSKA - DZIENNIK BAŁTYCKI
Data: 19.11.2008
Mostem po rozum

Po raz kolejny dyskutujemy o moście na Wiśle w Kwidzynie. Nie budujemy, nie otwieramy, ale właśnie po raz kolejny dyskutujemy. Najpierw nie było pewne, kto most powinien zbudować - samorząd czy rząd. Potem raz po raz zmieniały się wizje techniczne tego banalnego (wszak mamy XXI wiek!), w gruncie rzeczy, przedsięwzięcia - a to most klasyczny, a to zawieszony na pylonie. Jak już wybrano wizję, okazało się, że jest ona sprzeczna z uwarunkowaniami ekologicznymi. W efekcie czas płynie, a jadąc z Kwidzyna do np. Pelplina, ciągle robi się wielkie koło i nadkłada kilometrów. Lata mijają, a sytuacja się nie zmienia. Z całkowitym lekceważeniem lokalnych potrzeb urzędnicy tworzą kolejne koncepcje, które nieustannie trzeba zmieniać. I w tym momencie nasuwa mi się proste pytanie - czy ktokolwiek jeszcze nad tym panuje? Czy ktokolwiek z władz regionu weryfikuje te wizje? A jeśli nie z władz regionu - w końcu to inwestycja centralna - to czy ktoś w Warszawie przygląda się wyczynom autorów kolejnych błędnych koncepcji? Czasami nie mogę się oprzeć wrażeniu, że takiej kontroli nie prowadzi nikt, że większość działań administracji jest przypadkowa, że zawsze działa hasło "jakoś się zrobi". A później okazuje się, że stracono dwa, trzy lata. Ludzie się irytują, a urzędnicy poprawiają koncepcje.

Wszak muszą udowodnić potrzebę swojego istnienia... A że tracimy czas? Trudno...
Co więcej - mam wrażenie, że za taki styl działania nikt nigdy w Polsce realnie nie poniósł kary - nie stracił pracy, nie został ukarany karą finansową. Dlatego zamiast szybkości, jakości i myślenia mamy zapaść w budowie infrastruktury. Są pieniądze, jest "wola polityczna",a dróg i mostów brakuje. Patrząc na historię mostu w Kwidzynie, coraz lepiej rozumiem, dlaczego tak się dzieje. Tylko że zrozumienie nie oznacza przyzwolenia. Bo osobiście na takie prowadzenie inwestycji nigdy się nie będę godził. Ale w zasadzie - poza sprzeciwem - wszyscy jesteśmy na ten styl skazani. Bez szans na zmianę?
ARTUR KIEŁBASIŃSKI

Autor:  garczek [ 10 grudnia 2008, o 13:19 ]
Tytuł: 

podobno burmistrz powiedział, że sprawa minogów jest już zamknięta
słyszał ktoś coś ?

Autor:  drosik [ 10 grudnia 2008, o 13:30 ]
Tytuł: 

Ostatnie oficjalne informacje są na portalu: http://portal.e-kwidzyn.pl/most-w-rekac ... gow-2.html

Autor:  Corzano [ 12 stycznia 2009, o 20:02 ]
Tytuł: 

Krzysztof Katka napisał(a):
Przez budowę mostu w Kwidzynie zginie 300 kilogramów ryb i innych organizmów rzecznych. Straty będą jednak lokalne i przejściowe. W ciągu kilku lat środowisko się zregeneruje - wynika z opinii eksperta, do której udało nam się dotrzeć.

Ocenę oddziaływania budowy na środowisko przygotował doc. Wiesław Wiśniewolski z Instytutu Rybactwa Śródlądowego w Olsztynie. Opracowanie dokumentu było konieczne, bo pół roku temu Cezary Grabarczyk, minister infrastruktury (PO) zdecydował o budowie mostu w tańszym wariancie, niż planowano przez lata. Zamiast 500 mln zł, obiekt ma kosztować 170 mln. Oszczędności okazały się możliwe dzięki wykorzystaniu nowej technologii wymagającej wbicia na czas prac budowlanych dziesiątek pali w dno Wisły. Jednak jesienią urzędnicy wojewody odpowiedzialni za ochronę środowiska odrzucili wniosek Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad o zgodę na rozpoczęcie prac. Uznali, że wbicie pali zaszkodzi rybom oraz minogom - strunowcom żyjącym w mule rzeki. Zarzucili inwestorowi, że nawet nie zbadał wpływu prac przy moście na te istoty. A miejsce budowy to teren należący do europejskiego programu Natura 2000, specjalnych obszarów chronionych przez Unię Europejską. Do Natury wpisane zostały już ostoje ptaków nad Wisłą, wkrótce trafić ma tam też siedlisko rzeczne, chronione już prawem polskim.

Doc. Wiesław Wiśniewolski ekspertyzę środowiskową przygotował na zlecenie GDDKiA. Czytamy w niej, że most o długości 800 m w połowie przebiegnie nad korytem Wisły, a pozostała część powstanie na tarasie zalewowym Wisły. W trakcie budowy powstanie osiem podpór tymczasowych, a w nich znajdzie się nawet po 48 rur. Każda o średnicy pół metra. Zatem w dno wbitych zostanie ok. 380 rur, co zajmie dwa miesiące. Wiśniewolski przewiduje, że zniszczone zostaną ryby i ich siedliska, zamulone tarliska oraz złożona ikra. Do dużego zamulenia dojdzie dwukrotnie: podczas montażu podpór i dwa lata później, przy demontażu. Mętna woda będzie utrzymywać się na odcinku do 3 km poniżej miejsca prac. A to oznacza zatrzymanie migracji ryb oraz czasowe zablokowanie ważnego korytarza wędrówek łososia atlantyckiego i minoga, strunowca o wężowatym kształcie.

- Można jednak z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że w okresie kilku lat nastąpi samorzutna regeneracja środowiska - pisze w opinii doc. Wiśniewolski. - Ale pod warunkiem że urobek z dna rzeki nie będzie zalegał w starorzeczu.

Według jego wyliczeń na powierzchni 1100 m kw. zniszczone zostanie siedlisko ryb, a na terenie pół hektara dojdzie do masowych strat w środowisku. Zniszczonych zostanie ok. 300 kg ryb.

- Inwestycja nie niesie jednak groźby trwałych zmian - podkreśla naukowiec, który wyliczył wartość strat w rybach na ok. 7 tys. zł.

Opinię rozpatruje teraz Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Gdańsku, od której zależy, czy inwestycja będzie mogła się rozpocząć. Decyzję powinniśmy poznać w lutym lub w marcu.

- Liczymy, że zgodę na rozpoczęcie prac otrzymamy już w lutym - mówi Franciszek Rogowicz, dyrektor gdańskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Minister Grabarczyk zapowiedział, że most będzie gotowy w 2011 r. Przez kłopoty z uzyskaniem zgody środowiskowej termin ten jest mało realny. Sama budowa ma potrwać 24 miesiące, ale wcześniej trzeba wyłonić w przetargu wykonawcę, co może zająć kilka miesięcy.

- Najważniejsze, żeby nie szukać problemów tam, gdzie ich nie ma. Widać, że ochronę środowiska można pogodzić z realizacją tej inwestycji - ocenia Andrzej Krzysztofiak (PO), prezydent Kwidzyna.


Źródło: Gazeta Wyborcza Trójmiasto

Autor:  nowm [ 12 stycznia 2009, o 20:40 ]
Tytuł: 

Corzano napisał(a):
Widać, że ochronę środowiska można pogodzić z realizacją tej inwestycji - ocenia Andrzej Krzysztofiak (PO), prezydent Kwidzyna.

no no, to kiedy p.Krzysztofiak awansował na prezydenta, a miasto dorobiło się 50k mieszkańców? Przegapiłem wybory? :-D

Autor:  Porcellus [ 12 stycznia 2009, o 20:47 ]
Tytuł: 

nowm napisał(a):
no no, to kiedy p.Krzysztofiak awansował na prezydenta


Awansować to może nie awansował, ale mógł się poczuć jak koledzy mu obiecali :grinka:

Porcellus

Autor:  Mirrr [ 13 stycznia 2009, o 14:08 ]
Tytuł: 

Temat jak zwykle przereklamowany .Gdyby do projektu mostu dołożono ekspertyzę wpływu na ochronę środowiska ( taki jest wymóg UE ) już by było po sprawie . Cytat "Krzysztof Katka napisał "jest po prostu śmieszny .Takich bzdur już dawno nie słyszałem : 300 kg ryb ( kłusownicy kulają się po podłodze ze śmiechu i trafią do szpitala z podejrzeniem szamotania pępka ) .Tama we Włocławku zatrzymała migrację minog w górę Wisły na tarliska , co nikomu nie przeszkadzało ( jeśli ktoś lubi ryby bez głowy i skrzeli ) .Co roczne wylewy rzeczki Wisły zamulają wodę i ryby jakoś na brzeg z tobołkami nie uciekają .
A jakby Panowie nie wiedzieli , to ja jako laik podpowiem , że młode minogi żyją w mule i będzie raczej trudno trafić palem filara w małą rybkę .

Autor:  KrzychD [ 13 stycznia 2009, o 21:47 ]
Tytuł: 

Ciekawe jak się ma 300kg ryb do 1500 osób ostatnio wysłanych na bezrobocie ???
Pośrednią przyczyną jest brak mostu i dlatego między innymi firmy uciekają z Kwidzyna (brak dróg dojazdowych) co prawda jest to bolączka w całym kraju ale brak mostu dotyczy naszego fyrtla.
Pewnie teraz sami zjemy rybki i minogi i problem sam się rozwiąże :grinka:

Autor:  suchy [ 4 lutego 2009, o 13:35 ]
Tytuł:  Pojawił się kolejny problem. HA hA

Witam na portalu gazeta pl ukazał się kolejny artykuł w sprawie naszego mostu, tym razem ornitologom zaczęło przeszkadzać że most będzie za wysoki i będzie przeszkadzał latającym tam ptaszkom. Parodia, czy w tym kraju nie może być normalnie czy w każdą inwestycję musi się ktoś ładować z myślą uczknięcia dla siebie trochę kasy.

Autor:  magzeust [ 4 lutego 2009, o 13:42 ]
Tytuł: 

http://miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35 ... ostu_.html

Autor:  Konto usunięte (B...y) [ 4 lutego 2009, o 14:59 ]
Tytuł: 

Chciałoby się, ale trudno w to uwierzyć, by jednocześnie rozpoczęto i prowadzono budowę dwu mostów przez Wisłę i to we względnie niewielkiej odległości od siebie.
Toruń, który tradycyjnie już „podbiera” Kwidzyniowi mosty, jak ten spod Opalenia, teraz też konkuruje z nami o budowę nowego mostu przez Wisłę.
Podobnie jak i w naszym mieście te projekty są ambicjonalnym priorytetem władz lokalnych. W obu miastach niejedna kampania wyborcza żywiła się tym tematem .
Niestety są to projekty jakby nie było konkurencyjne.
Mosty są niezbędne zarówno pod Kwidzynem, jak i w Toruniu, a uzasadnianie ich konieczności nie wymaga rozwijania. I obydwa miasta mimo usilnych starań nie mają jak dotąd żadnych gwarancji budżetowego dofinansowania.
Istnieje realne niebezpieczeństwo, że obecne pospieszne kumulowanie przez rząd oszczędności pogodzi nas z Toruniem, gdy perspektywa budowy tych mostów zostanie odłożona na jakieś mityczne lepsze czasy.
Wypada nam tylko życzyć sobie, żebyśmy byli lepiej przygotowani do startu niż Toruń. A tam przystąpiono już do wypłaty odszkodowań dla właścicieli około 460 działek, przez które będzie przebiegać nowy most przez Wisłę i drogi dojazdowe.

P.S. Ciekawi mnie, czy dziwnym przypadkiem nie łączy coś z Toruniem tych różnych ichtiologów i ornitologów, którym nie podoba się nasz most a jakoś milczą o toruńskim. :roll:

Autor:  drosik [ 17 marca 2009, o 09:36 ]
Tytuł: 

Wczoraj odbyły się konsultacje z ornitologami, czy ktoś wie co ustalono :?:

Autor:  Darek [ 17 marca 2009, o 09:42 ]
Tytuł: 

drosik, pewnie to, że po wybudowaniu mostu ptaki będą musiały przelatywać bliżej powierzchni wody, czym z kolei wystraszą kopulujące minogi a te z kolei mogą zemścić się na chrabąszczach żerujących w próchnie. Ekologiczna katastrofa nastąpi jak nic :!: :grinka:

Czego inneg można się spodziewać po pseudonaukowcach :-P

Autor:  Mirrr [ 17 marca 2009, o 12:29 ]
Tytuł: 

:o :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D

Autor:  Rachel [ 17 marca 2009, o 15:40 ]
Tytuł: 

Od naszego korespondenta wiem, że ta rozprawka w trybie administracyjnym nic nowego nie wniosła. Dwa obozy; za i przeciw. "Ostatnie słowo należy do wydziału ochrony środowiska przy Wojewodzie Pomorskim".
Suma sumarum, nic konkretnego, dalej rozważają.

Autor:  Mirrr [ 18 marca 2009, o 10:42 ]
Tytuł: 

Urząd Morski w Gdyni ekologom od Natura 2000 , w temacie ochrony ptaszków na Przekopie Wisły pokazał drzwi .Szkoda że nie jest władny w sprawie kwidzyńskiego mostu .

Autor:  Sławej [ 18 marca 2009, o 10:48 ]
Tytuł: 

zdaje się, że wydziały ochrony środowiska zostały wydzielone z urzędów wojewódzkich

Autor:  Darek [ 18 marca 2009, o 10:48 ]
Tytuł: 

Mirrr napisał(a):
w temacie ochrony ptaszków na Przekopie Wisły pokazał drzwi


A chłopcy myśleli że już szarpną jakąś niezłą gotówkę, pewnie już materiały budowlane na swoje domki zamówili :grinka: :grinka: :grinka:

Autor:  Corzano [ 18 marca 2009, o 11:32 ]
Tytuł: 

Darek napisał(a):
A chłopcy myśleli że już szarpną jakąś niezłą gotówkę, pewnie już materiały budowlane na swoje domki zamówili

Dlaczego tak piszesz? Znasz ich?

Autor:  aman [ 18 marca 2009, o 11:44 ]
Tytuł: 

Czy nie jest tak, że środki na inwestycje do roku 2012 są rozdzielone i most nie znalazł się na liście inwestycji - również rezerwowej (w odróżnieniu do toruńskiego)?
A dyskusje ekologiczne są dyskusjami akademickimi i służą generowaniu kolejnych pretekstów do opóźniania:
- pozwolenie na budowę mostu wygasło ponieważ nie rozpoczęliśmy budowy aby nie utracić możliwości skorzystania ze środków unijnych;
- których i tak nie dostalismy;
- i dlatego chcemy budować most w ramach środków budżetowych;
- które są przydzielone do innych inwestycji;
- a z powodu wygaśnięcia pozwolenia na budowę musieliśmy przeprowadzić dodatkowe badania w ramach Natury 2000;
- w międzyczasie odrzucilismy 'klasyczny' projekt mostu - bo był za drogi;
- natomiast aktualna koncepcja mostu 'exstradosed' jest oprotestowana przez ekologów;
- w międzyczasie pojawiła się (i znikła) koncepcja tamy pod Opaleniem ...
- a w międzyczasie wygaśnie kolejne zezwolenie lub upłynie ważność opinii ...

A tak naprawdę brak woli wybudowania mostu i w związku z tym kasy ... (ale jest silna wola budowania mostu - tak długo jak tylko się da :-D )

Autor:  Darek [ 18 marca 2009, o 11:56 ]
Tytuł: 

Corzano napisał(a):
Dlaczego tak piszesz? Znasz ich?


Widzisz znam zielonych, oczywiście nie wszystkich ale tych, których znam, znam doooooobrze :!: :grinka:

Autor:  Corzano [ 18 marca 2009, o 12:02 ]
Tytuł: 

Darek napisał(a):
Widzisz znam zielonych

Tych konkretnie? Bo widzisz, łatwo kogoś pomówić. Jako warszawiak, powinieneś to wiedzieć. :twisted:

Autor:  drosik [ 18 marca 2009, o 12:05 ]
Tytuł: 

Corzano,
Przejrzyj Darkową listę znajomych na n-k ;)

Autor:  Darek [ 18 marca 2009, o 12:14 ]
Tytuł: 

Corzano napisał(a):
Bo widzisz, łatwo kogoś pomówić. Jako warszawiak, powinieneś to wiedzieć.


Niby czym Warszawiak różni się od Kwidzyniaka :?:

Tych konkretnie nie znam i nie chcę ich znać :!: natomiast mam niezbite dowody na to iż dają ciała na zamówienia biznesowe lub polityczne wygodne lub zazwyczaj opłacalne w danej chwili.

Jako przybysz z plaży masz prawo nie orientować się w świństwach i przekrętach z udziałem cwanych pseudonaukowców :grinka: :grinka: :grinka:

Oczywiście za Warszawiaka się nie obraziłem bo czuję się bardziej Kwidzyniakiem :grinka: :-P

Autor:  Corzano [ 18 marca 2009, o 12:23 ]
Tytuł: 

Darek napisał(a):
Niby czym Warszawiak różni się od Kwidzyniaka :?:

Ten pierwszy jest winien rozbiórek prawie wszystkich zabytków w Prusach, jest piratem drogowym i nadętym chamem. Nie wiedziałeś? :grinka:

Autor:  Darek [ 18 marca 2009, o 12:33 ]
Tytuł: 

Corzano, stawiałem Cię wyżej na pozycjach poziomu intelektu, wybacz myliłem się i to paskudnie :grinka: :grinka: :grinka:

Autor:  Corzano [ 18 marca 2009, o 12:43 ]
Tytuł: 

Darek napisał(a):
stawiałem Cię wyżej na pozycjach poziomu intelektu

Klasyczna pomyłka - to przez okulary, które nadają mojej neandertalskiej facjacie trochę mądrzejszego wyglądu. :grinka:

Autor:  Darek [ 18 marca 2009, o 12:48 ]
Tytuł: 

Corzano napisał(a):
facjacie trochę mądrzejszego wyglądu. :grinka:
nie przesadzaj :grinka: :grinka: :grinka:

Autor:  Corzano [ 18 marca 2009, o 12:54 ]
Tytuł: 

Ale to naprawdę przyzwoite okulary. :smile:

Autor:  Darek [ 18 marca 2009, o 13:12 ]
Tytuł: 

Corzano napisał(a):
Ale to naprawdę przyzwoite okulary. :smile:
okulary tak :grinka:

Autor:  marmeg [ 26 marca 2009, o 16:53 ]
Tytuł: 

drosik napisał(a):
Wczoraj odbyły się konsultacje z ornitologami, czy ktoś wie co ustalono
Dla wnikliwych - protokół....http://www.bip.gminakwidzyn.pl/?a=2479

Autor:  MACIEKZB [ 29 marca 2009, o 19:46 ]
Tytuł: 

W dzisiejszym Teleexpressie podano informacje, że jakaś organizacja ekologiczna zablokowała budowę mostu koło Kwidzyna :evil: . Czy ktoś wie na ten temat więcej?

Autor:  drosik [ 29 marca 2009, o 20:00 ]
Tytuł: 

Faktycznie coś mówili, ale nie słuchałem dokładnie, bo robiłem fotki :D

Załączniki:
IMG_4185.JPG
IMG_4185.JPG [ 35.91 KiB | Przeglądane 1877 razy ]
IMG_4184.JPG
IMG_4184.JPG [ 32.28 KiB | Przeglądane 1877 razy ]

Autor:  chanbord [ 29 marca 2009, o 20:25 ]
Tytuł: 

czy nie ma kogoś, kto walnie w stół i k**wa przerwie te niekończące się dysputy z pajacami ekologami? Gdzie konkrety? Ileż można pier***ić w kółko jedno i to samo. I musiałem się zdenerwować na koniec niedzieli, no. :evil:

Autor:  Gregor [ 29 marca 2009, o 20:29 ]
Tytuł: 

http://www.tvp.pl/informacje/teleexpres ... 32009-1700

o moście w 7:13 minucie

Autor:  MACIEKZB [ 29 marca 2009, o 21:18 ]
Tytuł: 

Trochę wnerwił mnie ten news z TV i zacząłem dociekać co to za twór ten OTOP. Szukając informacji znalazłem taki oto tekst, myślę, że warty przeczytania:
http://209.85.129.132/search?q=cache:Du ... lr=lang_pl

Autor:  drosik [ 30 marca 2009, o 06:38 ]
Tytuł: 

W razie gdyby ten tekst gdzieś zaginął, podsyłam go w całości:
Cytuj:
Oświadczenie Lidera gniewskiej grupy lokalnej OTOP dotyczące stanowiska Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków w sprawie budowy mostu przez Wisłę w okolicach Gniewa i Kwidzyna.
Informuję Mieszkańców miasta i gminy Gniew oraz wszystkich żywo zainteresowanych budową mostu przez Wisłę w okolicach Korzeniewa i Opalenia , iż Gniewska Grupa OTOP nie została poinformowana przez autora stanowiska - Zarząd Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków z siedzibą w Warszawie o złożeniu takiego stanowiska. Nie braliśmy również udziału w przygotowywaniu tego stanowiska.
Mogę jedynie, jako Grzegorz Wasielewski – radny i przewodniczący Komisji Gospodarki Rady Miejskiej w Gniewie poinformować, iż jestem za budową mostu. Osobiście jestem zaangażowany w starania o jak najszybszą realizację tej inwestycji. W tym tygodniu wystosowałem w tej sprawie apel do Zarządu Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków. Jest on zamieszczony w formie PDF pod tekstem.
Z poważaniem
Grzegorz Wasielewski
Lider Gniewskiej Grupy Lokalnej OTOP
i Przewodniczący Komisji Gospodarki
Rady Miejskiej w Gniewie


a poniżej cały tekst
Cytuj:
Grzegorz Wasielewski
Gniewska Grupa Lokalna OTOP
Zarząd Ogólnopolskiego
Towarzystwa Ochrony Ptaków
Szanowni Koledzy z OTOP,
Zwracam się do Was jako wieloletni członek OTOP-u, lider Gniewskiej Grupy Lokalnej
OTOP, która przez kilka lat była jedną z najprężniej działających grup w strukturach
terenowych OTOP, Zwracam się również jako radny z gminy Gniew, który od siedmiu lat
piastuje te samorządową funkcje, który radnym został właśnie dzięki pasji, którą rozwijał i
kształtował poprzez działalność w OTOP-ie, Pisze do Was również jako młody mieszkaniec
gminy Gniew, powiatu tczewskiego, Powiśla, mieszkaniec Gniewa, który jako nieliczny
pozostał w małym prowincjonalnym miasteczku nie wyjeżdżając za pieniędzmi do Anglii.
Zacznę może od moich spostrzeżeń, co do struktur terenowych OTOP. Otóż uważam, że wraz
ze zmianą polityki OTOP, odejściem prawdziwych liderów Towarzystwa, przeprowadzką
centrali do Warszawy, struktury terenowe, w tym współpraca na linii centrala - grupy lokalne
legły w gruzach. Brakowało dobrej, żywej współpracy z grupami lokalnymi. Ograniczanie się
do wysłania kilku maili w roku z okazji organizowanych przez OTOP akcji nie wystarczy, by
podtrzymać zapał młodych pasjonatów działających w terenie. Brak komunikacji, wsparcia w
działaniu, pomocy finansowej grup lokalnych to główne powody tego, że struktura terenowa
Towarzystwa właściwie nie istnieje. Potwierdził to, w rozmowie ze mną Wiesław Nowicki.
Zwracam się również do Zarządu OTOP, jako organu, który powinien współprace z terenom
inicjować.
Na przykładzie Gniewskiej Grupy Lokalnej OTOP, której formalnie jestem jeszcze liderem,
mogę potwierdzić, to, że postawa centrali OTOP wobec grup lokalnych, ich bieżących
problemów, podejmowanych przez nie inicjatyw i wreszcie brak liczenia się ze stanowiskiem
w problemach dotyczących społeczności, na jakiej dana grupa działa przyczyniło się do
upadku idei istnienia grupy lokalnej OTOP w Gniewie. Pewnie Waszą odpowiedzią, będzie
pismo od Wiesława Nowickiego, z informacją o możliwości wnioskowania do Zarządu o
zawieszenie działalności grupy gniewskiej, bo takie sugestie z jego strony słyszałem podczas
ostatnich rozmów.
Co do meritum sprawy. Chodzi mi oczywiści*; o aktualną sprawę mostu przez Wisłę w
okolicach Gniew - Kwidzyn. O inwestycji tej/ jakże niezbędnej z punktu widzenia
społecznego, samorządowcy i mieszkańcy mówią już od piętnastu lat. Wreszcie w 2008 roku
pojawiła się realna, długo oczekiwana szansa na realizacje tej inwestycji. O pozytywnym
znaczeniu mostu ze względów społecznych, gospodarczych, ale również ekologicznych nie
musze przecież pisać.
Oto moja lista żali i apeli do Szanownych Kolegów z OTOP:
1. Mam odwagę mniemać, że Szanowni członkowie Zarządu OTOP przyjmując stanowisko
OTOP w sprawie mostu ( a tak naprawdę stanowisko Wiesława Nowickiego) nie mieli woli
rozpoznać tematu na miejscu, chociażby kontaktując się z nami w tej sprawie. Jest to przykład
ignorowania przez Zarząd OTOP jednostki terenowej, która pomimo znacznego uszczuplenia
swojego składu (z powodu braku możliwości rozwoju swoich pasji w ramach OTOP,
konieczności zarabiania pieniędzy i co za tym idzie emigracji z odciętego od świata Gniewa)
formalnie istnieje i natężałoby liczyć się z jej zdaniem. To właśnie Grupy Lokalne w
zamierzeniach strategicznych OTOP miały być głoszącymi ideę OTOP „Dla Ptaków i Ludzi"
w społecznościach lokalnych. To właśnie grupy lokalne miały pośredniczyć i brać udział w
rozwiązywaniu lokalnych problemów społecznych mających wpływ na ptaki. W tym
przypadku Zarząd OTOP pominął w kluczowej dla gminy Gniew sprawie, grupę lokalna
działającą na tym terenie, a tym samym złamał zasadę działania,
2. Brak zaangażowania w rozwiązanie sprawy Biura OTOP w Gdańsku. Kontakt Grupy /
Bogną Błaszkowską wygasł zupełnie kilka lat temu,
3. Zarząd OTOP sprawia wrażenie zniewolonego przez Wiesia Nowickiego i jego stanowiska
w sprawach dotyczących inwestycji w Dolinie Wisły, Podczas rozmów z pozostałymi
członkami Zarządu OTOP - doszedłem do wniosku, że Zarząd jest „sterroryzowany" Wiesiem
Nowickim. Jego sposób działania, to czyhanie na potkniecie proceduralne inwestora, a nie
szukanie argumentów naukowych, by udowodnić negatywny wpływ inwestycji na ptaki.
Jednak w tym czyhaniu na błąd administracyjny tak się zagalopował, że zaczął pomijać
kwestie typowo „ptasie". Tym sposobem OTOP jako organizacja kompromituje się
społecznie, czego podczas rozprawy w Kwidzynie mieliśmy jednoznaczny dowód.
4. Postawa OTOP wobec mostu na Wiśle w okolicach Kwidzyna jest golem samobójczym dla
organizacji i idei ochrony ptaków. Przyniesie ona odwrotne od planowanych skutki. Już teraz
w gminach Gniew i Kwidzyn narasta społeczna niechęć do ptaków i ich ochrony. Musicie to
wiedzieć! Tu wszyscy czekają na most!
5. Wizerunek OTOP jako organizacji kierującej się hasłem „Dla ptaków i ludzi", ustrzegającej
się przed kojarzeniem ją jako „oszołomów” ekologów" poprzez nieracjonalne stanowisko,
jakie zajęło, został drastycznie pogorszony. Zwracam się tu głównie do pracowników OTOP
zaangażowanych w budowanie wizerunku Towarzystwa jako organizacji o charakterze
partnerskim nie radykalnym, nie mylącej hasła „Dla ptaków i ludzi" z hasłem „Tylko dla
ptaków" z apelem o to by mieli świadomość, ze niemal codziennie w prasie i telewizji
lokalnej i regionalnej ukazują się hasła wskazujące mieszkańcom jednoznacznie postawę
OTOP, jako „ekoterrorysty”, który przeszkadza w jakże ważnej dla społeczności i upragnionej
inwestycji.
6. Stanowisko OTOP wobec mostu jest nieuzasadnione merytorycznie. Nie ma żadnych
podstaw naukowych, by sądzić, że most w postaci ekstradosed będzie miał negatywny wpływ
na przelatujące ptaki. Inne proponowane przez OTOP postulaty dotyczące kompensacji
przyrodniczej są dyskusyjne:
- propozycja powieszenia budek lęgowych i konserwacji ich tylko przez kilka najbliższych lat.
Po pierwsze w okolicach projektowanego mostu nie ma tylu wysokich drzew, na które można
by takie budki powiesić. Nasuwa się pytanie, co stanie się po kilkuletnim okresie konserwacji,
zarówno z budkami jak i z ptakami?
- sprawa rybitw rzecznych na piaszczystych łachach. Przecież rzeczą oczywistą jest, że łachy
wiślane raz są raz ich nie ma. Szczególnie w tym miejscu, gdzie poziom Wisły zmienia się z
dnia na dzień za sprawą tamy we Włocławku, Obecnie dyskusja o wyspie rybitw jest dyskusją
o czymś, czego nie ma. Dlaczego OTOP nie zwrócił się do nas, znających teren (m.in.,
członkowie Gniewskiej Grupy OTOP wykonywali prace terenowe przy inwentaryzacji
awifauny przy planowanej inwestycji) aby skonsultować listę postulatów dotyczącą
kompensacji przyrodniczej. Co cło kwestii ustawienia na rzece dwóch barek - sztucznych
wysp dla rybitw. Zarząd z powodu braku zorientowania w specyfice terenu, zaocznie zza
biurka w Warszawie proponuje coś, co można by dużo łatwiej i taniej zastąpić, chociażby
montując platformy dla rybitw na istniejących filarach starego mostu w okolicach Opalenia i
Korzeniewa.
7. Dr N o wieki nie odniósł się również do licznych deklaracji inwestora -GDDKiA oraz
samorzadowców związanych z propozycją potraktowania mostu w Kwidzynie jako
naukowego pilotażowego projektu polegającego na monitoringu zagrożeń związanych z
istnieniem mostu na rzece.
8. Postawa OTOP w powyższej sprawie jest bezkompromisowa, a sytuacja z wszystkich stron
stwarza warunki na zawarcie korzystnego dla ptaków, ludzi, inwestora i OTOP-u
kompromisu,
9. Budowa mostu płaskiego będzie bardziej szkodliwa dla ptaków, gdyż czas budowy będzie
dłuższy, a powierzchnia stanowiąca ewentualną przeszkodę dla ptaków tylko o 10 procent
mniejsza od projektu extradosed.
10. Most przez Wisłę na wysokości Kwidzyna i Gniewa to nie wygoda, niepotrzebna
inwestycja, wymyśl samorządowców, ambicje architektów, (o potrzeba społeczna,
konieczność, ogromne ułatwienie i perspektywa, szczególnie dla młodych. Ile mostów macie
w Warszawie, czy nie korzystacie z tych szkodliwych dla ptaków? Czy zdajecie sobie sprawę,
by widząc Kwidzyn z nadwiślańskiej skarpy w Gniewie, jechać musimy do niego aż 2,5
godziny trasą śmierci przez Sztum?
11. Wiem, że nie negujecie mostu, że jesteście za wariantem płaskim. Tylko chciałbym Was
również uświadomić, że dążąc uparcie i bez argumentów naukowych do mostu płaskiego,
istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że zablokujecie zupełnie inwestycje, gdyż prawie
niemożliwy z różnych znanych mi wzglądów (ekonomicznych, technicznych, czasowych)
wydaje się powrót do prac nad mostem płaskim!
Proszę nie odebrać mego pisma jako atak, lecz jako apel, dobrą rade. Nie oczekuję
lakonicznej odpowiedzi, W tej sprawie nie wystarczą zimne odpowiedzi urzędowe. Ten most
to emocje, to lata nadziei, to wreszcie bliska i wielka szansa. OTOP jest na dobrej drodze do
zabrania społeczności tej radości i zbudowania nieodwracalnej antypatii społeczeństwa wobec
organizacji. Społeczność nie chce już czekać na kolejne rozprawy, debat)' i spory, jako radny
rozmawiam z ludźmi o moście i ptakach. Jak niczym innym, mostem są żywo zainteresowani.
Proszę i apeluję o przeanalizowanie propozycji inwestora co do możliwości przeprowadzenia
na nowym moście pilotażowego projektu, mającego na celu znalezienie odpowiedzi na
pytanie: jaki wpływ na ptaki ma konstrukcja mostu w okolicach Kwidzyna. Proszę Was w
imieniu moich rówieśników z Gniewa i Kwidzyna, mieszkańców gminy Gniew o wykazanie
woli kompromisu. Odłóżmy proszę argumenty prawne, proceduralne. Przecież nie chodzi tu o
udowodnienie sobie, kto tu jest ważniejszy, tylko o dobro ptaków. Z informacji, jakie
posiadam zablokowanie tej inwestycji w obecnej sytuacji będzie oznaczało dla regionu koniec
marzeń o moście, gdyż w przyszłych budżetach inwestycja ta z racji kryzysu ekonomicznego
z pewnością już nie znajdzie. Nie zabierajcie nam mieszkańcom tej szansy! Nie palmy miedzy
sobą mostów, tylko je budujmy - dla ludzi i ptaków!
Z poważaniem Grzegorz Wasielewski

Autor:  krzyzak [ 30 marca 2009, o 10:17 ]
Tytuł: 

drosik napisał(a):
Z informacji, jakie
posiadam zablokowanie tej inwestycji w obecnej sytuacji będzie oznaczało dla regionu koniec
marzeń o moście, gdyż w przyszłych budżetach inwestycja ta z racji kryzysu ekonomicznego
z pewnością już nie znajdzie. Nie zabierajcie nam mieszkańcom tej szansy! Nie palmy miedzy
sobą mostów, tylko je budujmy - dla ludzi i ptaków!

Czy faktycznie, nie ma już w tym kraju siły na tych pier....ych oszołomów !!!! :twisted: :twisted: :twisted:

Autor:  Darek [ 30 marca 2009, o 10:39 ]
Tytuł: 

krzyzak napisał(a):
Czy faktycznie, nie ma już w tym kraju siły na tych pier....ych oszołomów !!!! :twisted: :twisted: :twisted:


Krzyżak to nie oszołomstwo, tym powinna zająć się prokuratura, która zajmuje się obecnie pierdołami. :oops:

To oszołomstwo jak piszesz kosi pod stołem całkiem niezłą kasę :-)

Autor:  Slay [ 30 marca 2009, o 10:45 ]
Tytuł: 

Jeśli już tylko przeszkodą jest towarzystwo ochrony ptaków to nie rozumiem w czym problem.. zaczął bym budowę na ich miejscu a oszołomami bym się nie przejmował... gdy będzie trzeba to użyłbym siły. Nie może być tak że ludzie niewiadomo skąd wtrącają się w nasze sprawy.. :evil:

Autor:  aman [ 30 marca 2009, o 11:09 ]
Tytuł: 

Problemem jest brak kasy.
Ekologia jest pretekstem do opóźniania ... (w przypadku mostów w Toruniu i Grudziądzu udało się szybko załatwić wszystkie problemy po znalezieniu finansowania...).

Autor:  nowm [ 30 marca 2009, o 13:31 ]
Tytuł: 

aman napisał(a):
Problemem jest brak kasy.

O czym Ty piszesz? Przecież zapewniali nas, że pieniądze są.. :roll: jeśli dobrze pamiętam, GDDKiA ma te pieniądze

Autor:  krzyzak [ 30 marca 2009, o 14:54 ]
Tytuł: 

nowm napisał(a):
jeśli dobrze pamiętam, GDDKiA ma te pieniądze

Może już poszły na pensje, nagrody, odprawy, promocję, koszty organizacyjne(samochody, biura),szkolenia itd.. :evil:

Autor:  chanbord [ 30 marca 2009, o 15:02 ]
Tytuł: 

Ku*** przestańcie psuć mi humor :evil:

Autor:  Slay [ 30 marca 2009, o 15:09 ]
Tytuł: 

Ornitologów spacyfikować armatkami i pałami i budować most! Jeszcze nie widziałem ptaka który by rozbił się o drzewo czy słup! Dbam o środowisko.. oszczędzam w pracy papier i wiele innych, ale to to już przesada!

Autor:  aman [ 30 marca 2009, o 15:19 ]
Tytuł: 

nowm napisał(a):
GDDKiA ma te pieniądze

O ile pamiętam to mają kasę na: "projekt budowlany budowy mostu przez rzekę Wisłę koło Kwidzyna wraz z dojazdami w ciągu drogi krajowej nr 90" co stanowi kilka procent inwestycji.
Nie ma (obym się mylił i nie miał racji) żadnego dokumentu/budżetu/programu w którym konkretne środki na budowę zostałyby zapisane (jak ma to miejsce na przykład w przypadku trzeciego mostu drogowego dla Torunia, który jest na liście inwestycji realizowanych bodajże ze środków unijnych i ma przypisane konkretne set milionów euro ...). Na szczęście mogę się mylić :-P

Budowy mostu (a nie stworzenia projektu) nie ma również na liście projetów GDDKiA do roku 2012 ... ani jako zatwierdzonego, ani jako rezerwowego ...

Mamy tylko deklaracje polityków i dyrekcji GDDAiK - tak jak mieliśmy deklaracje prawie wszystkich poprzednich ministrów, marszałków etc ...

I obym nie miał racji ...

Autor:  krzyzak [ 30 marca 2009, o 15:49 ]
Tytuł: 

Budować most, w taki sposób, w takim tempie, można tylko w tym kraju. :evil:

Autor:  Waldemar [ 30 marca 2009, o 20:12 ]
Tytuł: 

krzyzak napisał(a):
Budować most, w taki sposób, w takim tempie, można tylko w tym kraju. :evil:


Ja za cały ten bigos mostowy oskarżam władze naszego miasta .
A jak ktoś mnie zapyta czemu tak sądzę - to powiem krótko;
Zapytajcie ich - na pewno wam odpowiedzą ...

Autor:  Slay [ 30 marca 2009, o 21:31 ]
Tytuł: 

Waldemar napisał(a):
A jak ktoś mnie zapyta czemu tak sądzę - to powiem krótko;
Zapytajcie ich - na pewno wam odpowiedzą ...


Oni na pewno nie odpowiedzą.. jak wiesz coś więcej to napisz..

Autor:  aszastra [ 31 marca 2009, o 04:55 ]
Tytuł: 

krzyzak napisał(a):
Czy faktycznie, nie ma już w tym kraju siły na tych pier....ych oszołomów !!!!

Wychodzi na to, że NIE :evil:
Od kilkunastu lat karmią nas tematem budowy tego mostu .Przez te wszystkie lata inforamcje o tej inwestycji płyneły z radia, TV i różnych gazet.Przyjeżdżali ministrowie, wojewodowie i inne szumowiny , które obiecywały nam rychłą budowę mostu ,mówiąc tak naprawdę to co byśmy chcieli usłyszeć.
Jednak ( z przykrośćią stwierdzam) przez te kilkanaście lat nie było informaci w mediach , że np : zdesperowani mieszkańcy miasta Kwidzyna zablokowali drogę krajową 55 , część z nich podjeło głodówke a inni przykuli się do drzew żądająć budowy mostu przez Wisłe.
Wniosek mój jest taki;
Daleko nam do mieszkańców Augustowa.

Autor:  grin_ajz [ 31 marca 2009, o 21:02 ]
Tytuł: 

na stronie BIPu Urzędu Gminy Kwidzyn ukazał się protokół z rozprawy administracyjnej dotyczącej wydania decyzji w sprawie mostu
http://www.bip.gminakwidzyn.pl/?a=2479

Autor:  ramzi [ 8 kwietnia 2009, o 15:26 ]
Tytuł: 

Czyli w sumie pieniądze niby są, decyzja niby jest, tylko jednego brak mostu.... żenada :evil:

Autor:  Mirrr [ 9 kwietnia 2009, o 09:47 ]
Tytuł: 

Może by tak ogłosić przetarg na użytkowanie nowo budowanego mostu przez Wisłę .Przyszły dzierżawca miał by motywację do poganiania budowlańców .Jak kiedyś szukali sponsora do budowy autostrady , to najpierw walka była o przyszłego zarządcę do pobierania opłat .

Autor:  grzegorzkk [ 25 czerwca 2009, o 07:35 ]
Tytuł: 

Zasłyszane w kablówce z posiedzenia Rady Powiatu.Pan Godzik powiedział,że nadal sprawa z wydaniem decyzji środowiskowej jest w toku tzn prowadzone są dodatkowe badania ornitologiczne.Potem będzie wydana decyzja.....potem będzie zapewne kolejny protest.....znowu zostanie wydana..........protest i ostatni krok z którego pewnie skorzystają"Ptaszki" to sąd.Zgłoszenie tam protestu na szczęście nie hamuje już rozpoczęcia prac...........no chyba,że nie będzie w już środków na tą inwestycję(wg.mnie w obecnych czasach dość prawdopodobne......niestety)Odpukać.
Jest też pozytywna wiadomość.Prowadzone są(lub będą do 4 lipca-słowa Starosty) badania geologiczne dna Wisły w miejscu gdzie będzie budowany most.

Autor:  Konto usunięte (B...y) [ 25 czerwca 2009, o 07:48 ]
Tytuł: 

Kilka dni temu rozmawiałem o moście z panem kolegą naszym Posłem. Twierdzi on, że główne przeszkody w jego budowie, poza ekologami, to mazgajstwo i niekompetencja urzędników szczebla wojewódzkiego, których on systematycznie dyscyplinuje. Jakichś konkretów powinniśmy się spodziewać dopiero jesienią.

Autor:  Grzegorz Gniew [ 25 czerwca 2009, o 11:42 ]
Tytuł: 

Witam. W poniedziałek wraz z burmistrzem Kwidzyna i członkami Eko-Inicjatywy spotkaliśmy się z OTOP w Warszawie. Staraliśmy się dojść do porozumienia. Rozmowa nie była łatwa, trwała 4 godziny, OTOP twardo trzyma się swojego stanowiska i chce mostu płaskiego, "nieszkodliwego" bądź mniej szkodliwego dla przelatujących ptaków... Co do decyzji środowiskowej, no to faktycznie przydałaby się już. Będziemy bynajmniej
wiedzieli na czym stoimy. Jeżeli opinia RDOŚ (Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Gdańsku) i decyzja Wójt Gminy Kwidzyn będzie pozytywna, OTOP prawdopodobnie odwoła się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Jeżeli SKO odrzuci odwołanie OTOP, można będzie uruchomić przetarg. OTOP odwołać się może wtedy do Sądu Administracyjnego. Przetarg ruszy, czyli jesienią może być zgoda na budowę i na zimę budowa. Budowa wysokiego ryzyka, podobnie jak Rospuda. Wyobrażacie sobie niezakończony most z dwóch stron Wisły, którego budowa zostanie wstrzymana wyrokiem sądu, decyzją Komisji Europejskiej?

Autor:  drosik [ 25 czerwca 2009, o 11:50 ]
Tytuł: 

Ale czy OTOP wydał jakąś opinie, popartą naukowo, na temat szkodliwości budowy i samego czy tylko tak sobie gdybają jak na ostatniej konsultacji, która się odbyła w Kwidzynie :?:
Delikatnie mówiąc robią z siebie pośmiewisko i tyle.

Przy okazji witam na forum i zapraszam do działu "Poznajmy się" :)

Autor:  ramzi [ 25 czerwca 2009, o 12:40 ]
Tytuł: 

Czyli ekolodzy twierdzą, że ptaki są na tyle głupie,że wlecą w most i się wszystkie pozabijają.... :?: minogi wpłyną w most i też nieszczęśliwie zginą.... :?: co to Kwidzyński Park Krajobrazowy powstał :?:
No nic 3ba walczyć o swoje - Kwidzyn (i nie tylko Kwidzyn) zasługuje na most :!:

Autor:  Rafikkk [ 25 czerwca 2009, o 14:36 ]
Tytuł: 

Grzegorz Gniew napisał(a):
Wyobrażacie sobie niezakończony most z dwóch stron Wisły, którego budowa zostanie wstrzymana wyrokiem sądu, decyzją Komisji Europejskiej?


Nie mówiąc jużo zbliżającej się korekcie budżetu państwa i przesunięciu ok. 10 mld zł z funduszu drogowego na pokrycie deficytu ... czytaj wszystko się może zdarzyć.

Autor:  Slay [ 25 czerwca 2009, o 15:36 ]
Tytuł: 

Blokadę trzeba zrobić i tyle... kurde gdzie indziej to o byle co blokują drogi, strajkują. Ja bym w cholerę zablokował wyloty z miasta na miesiąc.. u nas, w gniewie, telewizja i te sprawy, coś długo to idzie drogą urzędową (bo już 20 lat).

Innego sposobu nie widzę.. naprawdę, ja jestem cierpliwy, ale do czasu...

Autor:  warzek [ 26 czerwca 2009, o 04:58 ]
Tytuł: 

Slay napisał(a):
Blokadę trzeba zrobić i tyle...


Równolegle na drodze nr 1 i 55. Postawić znaki kierujące na objazd w stronę Janowa. :)

Autor:  Bartosz [ 26 czerwca 2009, o 16:39 ]
Tytuł: 

Po tylu latach należy nam sie jakiś porządny stajk :]

Autor:  Tomek [ 26 czerwca 2009, o 18:44 ]
Tytuł: 

Proponuję, aby w formie protestu, któregoś dnia o znanej nam godzinie wysłać jednocześnie kilkaset e-mail na skrzynkę OTOP o treści "MOST" ( o ile OTOP posiada e-mail). Co Wy na to ?

Autor:  Bartosz [ 26 czerwca 2009, o 18:48 ]
Tytuł: 

Można by zacząć od takich małych kroczków :D

Autor:  siwyluk [ 26 czerwca 2009, o 19:07 ]
Tytuł: 

Poinżej link do OTOP:

http://www.otop.org.pl/kat_390_397/Kontakt_z_OTOP.html

i dalej wybieramy "Kontakt z poszczególnymi pracownikami"

Autor:  nowm [ 26 czerwca 2009, o 19:46 ]
Tytuł: 

to co, imejlik do centrali czy pomorskiego biura otop :D ? zbierajmy ludzi tak przez tydzień, dwa tygodnie, i jak napisał Tomek, wspólnie o wyznaczonej godzinie wyślemy do nich elektroniczną bombę w postaci maila. Jestem za :-P

Autor:  warzek [ 26 czerwca 2009, o 19:55 ]
Tytuł: 

siwyluk napisał(a):
i dalej wybieramy "Kontakt z poszczególnymi pracownikami"


Proponuję :
biuro@otop.org.pl
oraz : pomorze@otop.org.pl

Na oba adresy jednocześnie . Zaproponujcie termin . Sugeruję środek tygodnia . Godziny południowe.

Autor:  Tomek [ 26 czerwca 2009, o 22:04 ]
Tytuł: 

I jeszcze jedna propozycja, aby każdy e-mail miał trochę "kilogramów" wskazane jest załączenie fotki - perspektywy mostu ze strony GDDKiA O/Gdańsk.

Autor:  chester [ 26 czerwca 2009, o 22:22 ]
Tytuł: 

Nawet na naszej-klasie stworzył ktoś konto: "PRAGNIEMY BUDOWY MOSTU NA <<WIŚLE>> KWIDZYN-OPALENIE"
lekka przesada z takimi fikcyjnymi kontami, bo nie takie przesłanie ma nasza-klasa, ale każda próba walki o coś ważnego (czytaj: most) się liczy

Autor:  Bombka [ 26 czerwca 2009, o 22:46 ]
Tytuł: 

Slay napisał(a):
Blokadę trzeba zrobić i tyle... kurde gdzie indziej to o byle co blokują drogi, strajkują. Ja bym w cholerę zablokował wyloty z miasta na miesiąc.. u nas, w gniewie, telewizja i te sprawy, coś długo to idzie drogą urzędową (bo już 20 lat).
nowm napisał(a):
o co, imejlik do centrali czy pomorskiego biura otop :D ? zbierajmy ludzi tak przez tydzień, dwa tygodnie, i jak napisał Tomek, wspólnie o wyznaczonej godzinie wyślemy do nich elektroniczną bombę w postaci maila. Jestem za :-P


Pod obydwiema inicjatywami sié podpisuje. Jesli ma to w jakikolwiek pozytywny sposob wplynac to na budowe planowanego mostu na Wisle w okolicach Kwidzyna to moge blokowac, pisac, wysylac, strajkowac i wykonywac inne koniecznie czynnosci, byleby to odnioslo pozadany skutek. Most musi byc i juz!

Wysylamy jednego maila czy kazdy napisze cos ''od siebie''?

p.s wybaczcie brak polskich literek

Autor:  Bartosz [ 26 czerwca 2009, o 22:51 ]
Tytuł: 

Każdy mail powinien mieć identyczny wzór :D Taki gigantyczny spam :D

Autor:  chanbord [ 27 czerwca 2009, o 08:28 ]
Tytuł: 

To bez sensu. Skrzynka się zapełni i nie przyjmie wszystkich wiadomości. Jestem za radykalniejszym rozwiązaniem i ewentualną blokadą albo pikietą z paleniem opon. :)

Autor:  nowm [ 27 czerwca 2009, o 09:59 ]
Tytuł: 

chanbord napisał(a):
Skrzynka się zapełni i nie przyjmie wszystkich wiadomości.

i o to chodzi. Nie tylko zwykli buntownicy wysyłają maile :D Będziemy przeprowadzać takie ataki regularnie, może zmiękną :lol:

Autor:  Tomek [ 27 czerwca 2009, o 10:47 ]
Tytuł: 

Może do akcji włączyć zaprzyjażnione fora z Prabut, Malborka, Gniewu itp.

Autor:  Grzegorz Gniew [ 27 czerwca 2009, o 12:57 ]
Tytuł:  O jeden most za daleko...

Witam!

Nareszcie jakaś fajna reakcja! też jestem zdania, że czas najwyższy na wyraźny głos społeczeństwa! To kiedy wysyłamy te maile? Czy już ktoś wysłał. Co do akcji - manifestu - ustalmy szczegóły. Zróbmy plakaty w Gniewie i Kwidzynie, zorganizujmy spotkanie. Nie róbmy jednak tego na forum, tylko wymieniajmy się informacjami mailowo. Mam wejścia do TVN 24, Dziennika Bałtyckiego. Jak teraz się nie ruszymy, to będzie za późno! Ja biorę na siebie kontakt z mediami, przygotujmy wzór plakatu. Co do forum w Gniewie oficjalnego nie ma ale znalazłem coś takiego: http://gniewforum.ovh.org/, http://www.gniew.org.pl/. Zróbmy listę ludzi zaangażowanych w sprawę. Przesyłajmy linki z tego forum (temat wirtualny most) do wszystkich. Jutro powiadomię o akcji władze Gniewa i Kwidzyna. Można zrobić heappening na dwóch brzegach Wisły - Opalenie i Gniew. Palenie opon lepiej nie, ale blokady dróg jak najbardziej.

Pomysł - wyślijmy maila do wszystkich znajomych "Pragniemy mostu" w NK!

Autor:  Slay [ 27 czerwca 2009, o 13:27 ]
Tytuł: 

Mam okazje często widywać członków kwidzyńskiej solidarności.. w organizowaniu strajków moją doświadczenie :wink: Może podpytam jak by się zapatrywali na taki protest w sprawie mostu...

Autor:  krzyzak [ 27 czerwca 2009, o 13:39 ]
Tytuł: 

Gratuluję pomysłu!!!!
Protesty, heappeningi! Myślę że to jest fajny pomysł.
Może jak sprawy w swoje ręce wezmą mieszkańcy zainteresowanych miast,
to więcej zdziałają niż politycy którzy wiele obiecują (zwłaszcza przed wyborami)
a nic konkretnego nie robią , lub nie potrafią zrobić.
Jeżeli by się dało to trzeba bardzo mocno sprawę nagłośnić, i to nie tylko na naszym podwórku.
Musimy pokazać że nam mieszkańcom (a nie politykom przed wyborami) najbardziej zależy na budowie mostu.
Popieram! Trzymam kciuki i obiecuję że w miarę możliwości będę się udzielał i wspierał tą inicjatywę. :one:

Autor:  grzegorzkk [ 27 czerwca 2009, o 14:13 ]
Tytuł: 

Popieram i z chęcią dołączę się do ew.akcji

Autor:  ramzi [ 27 czerwca 2009, o 17:04 ]
Tytuł: 

ja również jestem za:) bo ile można w końcu czekać....

Autor:  dzwonek [ 27 czerwca 2009, o 18:33 ]
Tytuł: 

ja również jestem za :D Tylko trzeba wymyślić jakąś wspólną treść :D no i datę wysłania :D aa i najlepiej dołączyć do akcji swoich znajomych :D

Autor:  Bombka [ 28 czerwca 2009, o 19:23 ]
Tytuł: 

Podsumujmy:
1. lista odbiorców:
biuro@otop.org.pl
pomorze@otop.org.pl

a może dołączymy:
ibp@gddkia.gov.pl - Biuro Prasowe GDDKIA
sekretariat@gdansk.gddkia.gov.pl - Sekretariat GDDKIA o. Gdańsk
amrugasiewicz@gddkia.gov.pl - Rzecznik Prasowy GDDKIA
info@um.kwidzyn.pl - Mail ogólny do UM Kwidzyn
akrzysztofiak@um.kwidzyn.pl - Burmistrz Miasta Kwidzyna
phalagiera@um.kwidzyn.pl - Zastępca Burmistrza
rbera@um.kwidzyn.pl - Zastępca Burmistrza
inwestycje@gminakwidzyn.pl - Inwestycje w Gminie Kwidzyn
urzad@gminakwidzyn.pl - Sekretariat Gminy Kwidzyn
sekretarz@gminakwidzyn.pl - Sekretarz Gminy Kwidzyn
dif@woj-pomorskie.pl - Departament Infrastruktury Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego
marszalek@woj-pomorskie.pl - Marszałek woj. Pomorskiego
starostwo@powiat.tczew.pl - Starostwo Powiatowe w Tczewie
info@mi.gov.pl - mail ogólny Ministerstwa Infrastruktury
mkarpinski@mi.gov.pl; info@mi.gov.pl - Dyrektor, Rzecznik Prasowy MI
listy@prezydent.pl - Kancelaria Prezydenta RP
www.sejm.gov.pl/listy/listy.html - maila trzeba wysłać ze strony Sejmowej Komisji Infrastruktury

Kogo jeszcze byście ujęli?

2. Podejmę się zredagowania maila, który zostałby wysłany do ww osób i instytucji, tylko potrzebuje Waszych wskazówek: co ująć, czego nie pisać itp. Wspomóżcie!

Autor:  warzek [ 28 czerwca 2009, o 19:49 ]
Tytuł: 

Bombka napisał(a):
Waszych wskazówek: co ująć, czego nie pisać


Wskazać merytoryczne argumenty za budową mostu; odciążenie drogi 55 na odcinku Grudziądz- Malbork, mniejsze koszty dla Kwidzyńskich zakładów, większe bezpieczeństwo na drogach lokalnych ( brak dużych składów ciężarowych). Alternatywna droga Wschód - Zachód .

p.s.
Ochrona miejsc gniazdowania robali w drzewach prze drodze 55 ;)

Autor:  magzeust [ 28 czerwca 2009, o 20:12 ]
Tytuł: 

Bombka napisał(a):
Kogo jeszcze byście ujęli?
Trochę wam zepsuję zabawę, spam przez polskie i europejskie prawo jest traktowany jako wykroczenie bądź przestępstwo - zależnie od skali zjawiska i szkód wynikłych. Jeśli spam nie ma charakteru komercyjnego - również może być ścigane na wniosek pokrzywdzonego. Jeśli chodzi o listy do prezydenta, sejmu i innych urzędów centralnych - bez podania pełnych danych osobowych, adres itp - także są traktowane jako spam.

Autor:  Slay [ 28 czerwca 2009, o 20:33 ]
Tytuł: 

magzeust napisał(a):
Trochę wam zepsuję zabawę, spam przez polskie i europejskie prawo jest traktowany jako wykroczenie bądź przestępstwo - zależnie od skali zjawiska i szkód wynikłych. Jeśli spam nie ma charakteru komercyjnego - również może być ścigane na wniosek pokrzywdzonego. Jeśli chodzi o listy do prezydenta, sejmu i innych urzędów centralnych - bez podania pełnych danych osobowych, adres itp - także są traktowane jako spam.


Trudno będzie przedstawić to jako spam, poprostu wszyscy o jednej porze wysyłają maila na ogólnie dostępny adres. Nikt się nie odważy podać ludzi do sądu o to.. z resztą to forma protestu, zwrócenia uwagi.. A to nie jest zabronione w tym kraju ;)

Autor:  nowm [ 28 czerwca 2009, o 21:18 ]
Tytuł: 

no to w takim razie już wiemy, co napisać w treści maila :-D :-D Swój adres, imię i nazwisko, telefon też się przyda i już możemy im skrzynkę zasypywać :-)

Autor:  GSXR [ 28 czerwca 2009, o 21:37 ]
Tytuł: 

Cytuj:
Aby określić wiadomość mianem spamu, musi ona spełnić trzy następujące warunki jednocześnie:

1. Treść wiadomości jest niezależna od tożsamości odbiorcy.
2. Odbiorca nie wyraził uprzedniej, zamierzonej zgody na otrzymanie tej wiadomości.
3. Treść wiadomości daje podstawę do przypuszczeń, iż nadawca wskutek jej wysłania może odnieść zyski nieproporcjonalne w stosunku do korzyści odbiorcy.

Czy to naprawdę będzie spam?

Autor:  magzeust [ 28 czerwca 2009, o 22:52 ]
Tytuł: 

pomijając sens tej rozmowy, polecam czasem zajrzeć do innych źródeł niż wiki (szczególnie polskie tł. często nie do końca oddające sens treści, gdy słowo pochodzi z innego języka)

Unsolicited e-mail, often of a commercial nature, sent indiscriminately to multiple mailing lists, individuals, or newsgroups; junk e-mail.

PE odrzucił zakaz rozpowszechniania i ścigania niekomercyjnego spamu z urzędu - na kształt amerykańskiego CAN-SPAM Act of 2003 - ale jednocześnie nie wykluczyli możliwości karania na wniosek pokrzywdzonego.

Slay napisał(a):
Nikt się nie odważy podać ludzi do sądu o to.. z resztą to forma protestu, zwrócenia uwagi.. A to nie jest zabronione w tym kraju ;)


Czy się odważy - ja prawdę mówiąc też wątpię, ale tak gwoli jasności, gdy następnym razem będziecie narzekać na niechcianą pocztę, wiadomości reklamowe na forum czy komentarze na galerii.

A jeśli chodzi o sam most - biorąc pod uwagę nową korektę budżetu.... szanse coraz mniejsze - a już na pewno w tym roku. Wydatków ma być mniej a budżet i tak trudno będzie utrzymać przy obecnie zakładanym deficycie. Doszły do tego powodzie na południu i obietnice Schetyny, więc to odbudowa i udrożnienie południa będą ważniejsze od budowy nowych niestety.

pzdr

Autor:  Bartosz [ 29 czerwca 2009, o 00:02 ]
Tytuł: 

Nie słuchajcie go ! :D Robimy swoje i koniec, Bombka nam coś zredaguje i działamy :D

Autor:  Grzegorz Gniew [ 29 czerwca 2009, o 06:51 ]
Tytuł: 

Witam,
Najgorsze co może być teraz, to nasze zniechęcenie. Tak więc nie oglądajmy się do tyłu. Jeżeli most ma powstać, to w najbliższych dwóch latach. A nawet biorąc pod uwagę najczarniejszy scnariusz, że rząd i ktoś jeszcze wcale nie chcą tego mostu, to tymbardziej jest potrzebny wyraźny głos społeczeństwa. Bo to przecież MY najbardziej pragniemy tego mostu! Co do treści pisma do OTOP - argumenty społeczne i gospodarcze nie przemówią do tej organizacji. Dlatego myślę, że lepiej będzie jak napiszemy apel o nie blokowanie tej inwestycji. Apel krótki, tak jak manifest. OTOP jest za mostem, ale płaskim, nie neguje inwestycji. Przeciwstawia się budowie mostu extradosed, gdyż ten projekt pojawił się, kiedy raport oddziaływania na środowisko powstał na bazie mostu płaskiego. Most półpylonowy (czyli extradosed) ma blokować swobodny przelot ptakom migrującym wzdłuż Wisły. Nie ma jednak żadnych badań,by tego rodzaju konstrukcja zagrażała ptakom bardziej od konstrukcji płaskiej i jaka byłaby skala kolizji ptaków z budowlą. Skala pewnie będzie nieporównywalnie mniejsza od skali strat w ptasich lęgach jakie powoduje tama we Włocławku. Jednak OTOP nie popuści. Musimy dać mu sygnał, że jest głos społeczeństwa, że muszą z kimś rozmawiać, nie tylko wysyłać pisma i odwołania. Tak jak w Rospudzie. Jeśli nie będzie głosu ludzi - mieszkańców, to znaczy, że problemu nie ma! OBecnie jest nas za mało - wysyłajcie linki do znajomych, rodziców, krewnych, dziadków!!!!
Szanowni Państwo!
Apeluję do Zarządu Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków o nie blokowanie inwestycji budowy mostu przez Wisłę w okolicach Kwidzyna, gdyż ta inwestycja pozwoli mi na znalezienie lepszych perspektyw na pracę i poprawę sytuacji finansowej w mojej rodzinie - proponuję by końcówkę każdy napisał indywidualną i podpisał się z imienia i nazwiska. Każdy może mieć inne nadzieje z mostem. Jedni chcą handlować, inni odwiedzić rodzinę, jeszcze inni boją się jechać na około trasą 55 bo tam zginął im ktoś bliski w wypadku... Więc do boju!

Autor:  Bombka [ 29 czerwca 2009, o 07:41 ]
Tytuł: 

Może wyślemy to, co Grzegorz Gniew napisał na wskazane maile do OTOPu, a ja się postaram coś sklecić do władz i instytucji i wyślemy w późniejszym terminie.

Autor:  Konto usunięte (B...y) [ 29 czerwca 2009, o 08:30 ]
Tytuł: 

Grzegorz Gniew napisał(a):
myślę, że lepiej będzie jak napiszemy apel o nie blokowanie tej inwestycji. Apel krótki, tak jak manifest. (...)
Jeśli nie będzie głosu ludzi - mieszkańców, to znaczy, że problemu nie ma!

Moim zdaniem głos Gniewnego Grzegorza porządkuje problem i daje propozycję bardziej cywilizowaną i poważniejszą od innych. Moje uwagi są następujące:

- Apel społecznościowy jest niezbędny.

- Protest w formie „nalotu dywanowego” na skrzynki pocztowe może być nieskuteczny technicznie ( na swoich kilku kontach e-mailowych mam filtr niechcianej poczty i zdarzało mi się jednym „klik” usuwać po kilkaset niechcianych wiadomości.

- Nie powinniśmy do jednego wora pakować jako adresatów protestu zarówno „eko-terrorystów”, jak i władze samorządowe, które przecież są inwestorem i jedynym formalnym i oficjalnym podmiotem upominającym się o most. Zamiast tworzyć z nimi pole konfliktu (blokada skrzynek poczt.) warto zaproponować także im podpisanie naszego apelu: burmistrzom, radnym i politykom nie tylko z Kwidzyna i z Gniewa. Niech się zdeklarują, co do swojej determinacji w sprawie mostu. Wspólny front może tylko służyć sprawie.

- "Najgorsze co może być teraz, to nasze zniechęcenie". Żeby nie skończyło się na „słomianym zapale” pewnie trzeba nieco organizacji: spotkanie ujawnionych już liderów grupy, skonkretyzowany plan działań, apel i… akcja. Towarzyszące ogłoszeniu apelu zbieranie podpisów i ciekawy happening przeniósłby problem do mediów krajowych.

- Jest w Gniewie Stowarzyszenie Centrum Aktywnych Gniew, a u nas nasze Stowarzyszenie. Może jakaś koalicja w sprawie mostu?

Autor:  reflexes [ 29 czerwca 2009, o 11:30 ]
Tytuł: 

Budslavsky napisał(a):
Protest w formie „nalotu dywanowego” na skrzynki pocztowe może być nieskuteczny technicznie

Też tak myślę. Może zwyczajnie każdy z nas wyśle do wskazanych instytucji maila z tym apelem, bądz z zapytaniem co naszym mostem się dzieje. Może lepiej zamiast zapchać im skrzynki jednorazowo lepiej przeprowadzić akcje długofalową i sukcesywnie wysyłać im kilkanaście, kilkadziesiąt maili dziennie z pytaniem / apelem o most. Jeżeli zostanie on bez odpowiedzi to wysyłamy kolejnego. Jeżeli odpiszą to wymyślimy sobie nowy zestaw pytań i od nowa. Zapchanie poczty zakończy się tym, że nikt tego nie przeczyta a jakiś administrator czy informatyk wywali wszystki jednym kliknięciem i po sprawie.

Autor:  KrzychG [ 29 czerwca 2009, o 18:30 ]
Tytuł: 

Przy okazji wysyłania mojego maila to zapytam "szanowny OTOP" gdzie była ich organizacja w momencie budowy tego mostu. Jakoś im nie przeszkadzał fakt że jest to most pylonowy i w o wiele większym stopniu utrudnia migrację ptaków wzdłuż koryta Wisły.

Załączniki:
most.jpg
most.jpg [ 146.09 KiB | Przeglądane 2074 razy ]

Autor:  Bombka [ 29 czerwca 2009, o 18:49 ]
Tytuł: 

Właśnie wysłałam takiego maila na obydwa adresy mailowe OTOPu.

Cytuj:
Szanowni Państwo!

Apeluję do Zarządu Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków o nie blokowanie inwestycji budowy mostu przez Wisłę w okolicach Kwidzyna (w ciągu drogi krajowej nr 90). Kwidzyn jest dynamicznie rozwijającym się miastem. Miasto, w którym mieszkam jest „odcięte” od najważniejszych elementów systemu transportowego kraju (autostrada A1 i droga krajowa nr 1) i jednocześnie każdego dnia jest „rozjeżdżane” przez olbrzymią ilość samochodów ciężarowych obsługujących kwidzyńskie przedsiębiorstwa.

Ponownie apeluję do Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków o nie blokowanie budowy planowanego mostu w okolicach Kwidzyna. Dla mnie inwestycja jest szansą na bezpieczny, szybszy (niż obecnie) i wygodny dojazd do trójmiejskich szkół, w których uczę się ja oraz moi rówieśnicy.

Zwiększając dostępność czasową i przestrzenną, inwestycja umożliwiłaby mi poznanie powiatu tczewskiego oraz zachodniej części województwa pomorskiego oraz przyczyniła się do częstszych odwiedzin rodziny zamieszkującej po „tamtej”, jakże trudno osiągalnej, stronie Wisły.

Stojąc nad brzegiem Wisły, spoglądając na miasta które znajdują się po drugiej stronie brzegu, uświadamiam sobie sens słów: „być tak blisko, a jednocześnie tak daleko”.
Apeluję do Zarządu Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków a także jego wszystkich członków i sympatyków: Szanowni Państwo! Nie blokujcie budowy mostu! Pozwólcie, by po ponad pół wieku brzegi Wisły w okolicach Kwidzyna znowu połączył most.

Z poważaniem


Ludzie! Ślijcie maile - musimy dać o sobie znać i wygrać!

Autor:  chanbord [ 29 czerwca 2009, o 19:22 ]
Tytuł: 

Bo na "nasz" most ktoś OTOP nasłał. Ktoś z "góry". Za niewielką kasę można było zablokować inwestycję i to wykorzystano. Myślę, że to walka z wiatrakami. Nic sobie nie będą robili z tych e'maili. Bardziej radykalne sposoby byłyby wskazane. E'maile utrudnią, życie tylko sekretarkom, którym będą kazali je usuwać. Wątpię, by się trudzili i tracili czas na czytanie takowych tekstów.

Pikiety i wiece byłyby bardziej dosadne i bardziej odbiłyby się echem w tej zakłamanej i korupcyjnej Polsce. :evil:

Autor:  warzek [ 29 czerwca 2009, o 21:31 ]
Tytuł: 

Bombka napisał(a):
Ludzie! Ślijcie maile


Melduję posłusznie . Mail poszedł.

Autor:  dzwonek [ 29 czerwca 2009, o 22:22 ]
Tytuł: 

poszło i ode mnie :D

Autor:  grzegorzkk [ 30 czerwca 2009, o 11:27 ]
Tytuł: 

Witam.
Proponuję zaznajomić się z postami na temat budowy mostu Północnego w Warszawie.Tam również działał OTOP z tą różnicą ,że niedawno ruszyła budowa.Pierwotnie miał być most podwieszany,a budują płaski.W głównej mierze za sprawą kosztów inwestycji.Tamten most ma prowadzić ruch na trzech pasach w każdym kierunku i linię tramwajową...To tak w skrócie.W każdym bądź razie OTOP też napsuł tam nerwów,ale się udało...

www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=126559

Autor:  Grzegorz Gniew [ 1 lipca 2009, o 05:59 ]
Tytuł: 

http://forum.przyroda.org/topics4/wscho ... 45,210.htm

Autor:  Darek [ 1 lipca 2009, o 06:23 ]
Tytuł: 

Tak sobie czytam Wasze posty i mam wrażenie, że to iż mostu nie macie to wina ekologów.

Tak ma to tylko wyglądać - to że mostu nie macie i mieć nie będziecie to już inna sprawa i nie całkiem ekologiczna :oops:

Autor:  Corzano [ 1 lipca 2009, o 06:39 ]
Tytuł: 

Darek napisał(a):
Tak sobie czytam Wasze posty i mam wrażenie, że to iż mostu nie macie to wina ekologów.

Trafiłeś w sedno. Byłyby pieniądze i wola by budować, to żadne protesty inwestycji by nie wstrzymały. Pianobijczy działacze OTOP-u (zacnej organizacji) robią wokół siebie szum w sprawie, która jest przegrana i to wcale nie przez nich.

Autor:  Grzegorz Gniew [ 1 lipca 2009, o 08:29 ]
Tytuł: 

Witam,
jak narazie nie podstaw, by sądzić, że mostu ma nie być z innych powodów niż odwołania ekologów, konkretnie OTOP. To właśnie prawo do liberum veto OTOP-u, jest na dzień dzisiejszy największym zagrożeniem dla inwestycji. Nie po to GDDKiA wydaje kasę na projekty i nie po to wciąż czekamy na decyzję środowiskową, która otwiera drogę do przetargu.

Konkrety - w Gniewie, akcję koordynuje Stowarzyszenie Centrum Aktywnych Gniew. Plan zakłada zorganizowanie akcji w oprawie historycznej na moście knybawskim 14 lipca. Zapraszamy Kwidzyn.

Autor:  krzyzak [ 1 lipca 2009, o 10:28 ]
Tytuł: 

A to tak na marginesie jeżeli chodzi o Ekologów,OTOP-ów, itd...
Bez komentarza

Kto robi interes na powodziach?

"Wirtualna Polska"

Przez ostatnie dni sytuacja na południu Polski znacznie się pogorszyła. Z wielką wodą walczą mieszkańcy Opolszczyzny, Dolnego Śląska, Podkarpacia i części Małopolski. Zalało też część Mazowsza i Wielkopolski, a podwyższony poziom odnotowano na Lubelszczyźnie. Zdaniem Andrzeja Podgórskiego, eksperta ze stowarzyszenia "Teraz Odra", w dużej mierze tej sytuacji winni są ekolodzy, którzy torpedują wszelkie inwestycje mające zapobiegać powodziom.

więcej
http://wiadomosci.wp.pl/kat,99394,title ... omosc.html

Autor:  Darek [ 1 lipca 2009, o 10:35 ]
Tytuł: 

krzyzak napisał(a):
w dużej mierze tej sytuacji winni są ekolodzy
no i wszyscy Ci którzy głosowali na PiS :grinka: :grinka: :grinka:

Autor:  Corzano [ 1 lipca 2009, o 11:02 ]
Tytuł: 

krzyzak napisał(a):
w dużej mierze tej sytuacji winni są ekolodzy

Gadanie głupot. Ekolodzy i wszelkie organizacje pozarządowe działają w ramach systemu i zgodnie z obowiązującymi procedurami. Tak więc to system jest postawiany na głowie - jest kompletnie nieżyciowy skoro mała grupka może blokować strategiczną dla regionu inwestycję. Inny problem to kompletny brak odpowiedzialności. Kogokolwiek: inwestora, władz, czy samych protestujących. System powinien być tak skonstruowany, by inwestor odpowiadał (majątkiem, wolnością) za swoje przedsięwzięcia. Jednak nie powinien być blokowany przez widzimisię urzędnika czy społecznika. Organizacje pozarządowe mogą zgłaszać wnioski, które mogą, ale nie muszą być brane pod uwagę. To inwestor powinien decydować, a jeśli popełni błąd, cóż... zadośćuczynienie, konfiskata mienia, kryminał... kij się znajdzie.

Autor:  drosik [ 28 lipca 2009, o 11:09 ]
Tytuł: 

Cytuj:
Most na Wiśle się ptaczy

KWIDZYN. Budowa mostu, o którą walczą mieszkańcy Powiśla ślimaczy się. Niektórzy mówią, że się "ptaczy", bo chodzi o protesty ekologów dotyczące ochrony ptaków.Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków nie zgodziło się na budowę mostu przez Wisłę typu extradosed, twierdząc, że konstrukcja może zagrażać ptakom.

Raport o oddziaływaniu na środowisko planowanej budowy mostu przez Wisłę trafił do Urzędu Gminy Kwidzyn. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przygotowała dokument scalony, który obejmuje m.in. wyniki analiz ornitologicznych. To właśnie ptaki stały się ostatnią przeszkodą w wydaniu pozytywnej decyzji w sprawie raportu.
Ewa Nowogrodzka, wójt gminy Kwidzyn, zapowiada, że we wrześniu podejmie decyzję w sprawie raportu, zostanie ona jednak poprzedzona konsultacjami społecznymi. Decyzja leży w gestii gminy Kwidzyn, gdyż to na jej terenie ma rozpocząć się budowa.
- Dokument jest już dostępny. Zapoznam się ze wszystkimi uwagami i wówczas podejmę decyzję w sprawie raportu oddziaływania budowy mostu na środowisko naturalne. Nastąpi to we wrześniu, po zakończeniu całej procedury – twierdzi Ewa Nowogrodzka.
W ubiegłym roku zwrócono uwagę, że w dokumentacji nie uwzględniono wpływu budowy tego typu mostu na gatunki fauny i flory podlegające ochronie w Dolinie Wisły. Wśród gatunków na które negatywny wpływ miałaby mieć budowa znalazły się m.in. minogi. W końcu okazało się, że minogi nie występują na tym odcinku Wisły. W dodatku straty ryb podczas budowy mostu będą niewielkie i po zakończeniu inwestycji wszystko wróci do normy. Na początku roku pojawił się kolejny problem. Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków nie zgodziło się na budowę mostu przez Wisłę typu extradosed, twierdząc, że konstrukcja może zagrażać ptakom. To most z pylonami, czyli słupami, na których montowany jest system lin, podtrzymujących całą konstrukcję. Według projektantów to najnowocześniejsza konstrukcja stosowana na całym świecie. Jej zaletą jest krótki czas realizacji inwestycji, trwający ok. dwóch lat. Dr Wiesław Nowicki, pełnomocnik OTOP, nie wie wprawdzie czy reprezentowana przez niego organizacja złoży protest po wybraniu wariantu mostu z pylonami. Obiecuje jednak, że nie będzie protestować w przypadku wyboru mostu płaskiego Twierdzi jednak, że w razie protestu, to nie OTOP będzie podejmował decyzję, ale niezależne sądy. GDDKiA zdecydowała się na przygotowanie dokumentu scalonego, który nie da ekologom żadnych argumentów. Ekolodzy nie dysponują jednak żadnymi argumentami potwierdzającymi, że most, który chce budować GDDKiA w rejonie Kwidzyna, negatywnie wpływa na ptaki.
Dr Wiesław Nowicki, podczas rozprawy administracyjnej, która miała pomóc w wydaniu decyzji związanej z wpływem mostu na środowisko, przyznał, że w zakresie wpływu konstrukcji z pylonami istnieje, jak to określił, pole niewiedzy i ornitolodzy mają różne zdania na ten temat.
- Jeżeli jest pewne pole niewiedzy, to powinna obowiązywać procedura przezorności – uważa pełnomocnik OTOP.
Samorządowcy po obu stronach Wisły obawiają się, że przeciągająca się dyskusja w tej sprawie nie tylko opóźni rozpoczęcie budowy inwestycji, ale może doprowadzić do jej zaniechania.
Zgłoś uwagę o moście
Do 17 sierpnia wszyscy zainteresowani mogą zapoznać się z raportem środowiskowym o wnieść swoje uwagi i wnioski w formie pisemnej. By to zrobić, należy udać się do Urzędu Gminy Kwidzyn przy ul. Grudziądzkiej 30, do pokoju nr 31.



Autor: (jk)

źródło

Autor:  ramzi [ 28 lipca 2009, o 13:55 ]
Tytuł: 

drosik napisał(a):
pole niewiedzy
ładne określenie :evil:, Ekolodzy wymyślili sobie jakąś hipotezę, że linki na moście wybiją wszystkie ptaszki w okolicy i nie mają dowodów, ale co bardziej absurdalne skutecznie opóźniają budowę mostu :roll: no paranoja jakaś!!! ale jedno wiem na pewno - większe jest prawdopodobieństwo że ktoś z podróżujących krętą i wąską drogą krajową nr 55 zginie w wypadku, niż ptaszek roztrzaska się most...

Autor:  Szymon24 [ 29 lipca 2009, o 19:44 ]
Tytuł: 

Cytuj:
Do 17 sierpnia br. można zgłaszać swoje uwagi na temat raportu, który wykaże, jak budowa mostu na Wiśle koło Kwidzyna wpłynie na środowisko. Jeśli nie będzie zastrzeżeń, jest szansa, że za 3-4 miesiące ogłoszony zostanie przetarg na budowę mostu.




Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przygotowała uzupełnioną wersję raportu na temat oddziaływania inwestycji na środowisko. Teraz zostanie on poddany społecznym konsultacjom.



- Uwagi i wnioski w tej sprawie można składać w formie pisemnej w Urzędzie Gminy Kwidzyn do 17 sierpnia - informuje Ewa Nowogrodzka, wójt gminy Kwidzyn . - Jeśli do raportu nie będzie zastrzeżeń to jak najszybciej podpiszę tzw. uzgodnienia środowiskowe, bez których inwestycja, zgodnie z unijną dyrektywą Natura 2000, nie może wejść w fazę wykonawczą.



Do poprzedniej wersji raportu zastrzeżenia zgłosiło Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków. Zdaniem ekologów, pylonowa konstrukcja typu extradosed, na jaką zdecydowało się GDDKiA, zagrozi ptakom migrującym nad korytem Wisły.



- Wprawdzie w przypadku oddziaływania mostów pylonowych na ptaki istnieje sporo niewiedzy, ale w takich okolicznościach powinna obowiązywać zasada przezorności - argumentował wtedy dr Wiesław Nowicki z OTOP.



GDDKiA przyznaje w raporcie , że w tym zakresie brak odpowiednich opracowań. Na świecie jest niewiele udokumentowanych przypadków masowych śmierci ptaków z powodu zderzenia z mostem. Kilka lat temu stado ptaków rozbiło się o most w Danii, ale to była konstrukcja kilkukrotnie większa niż 12-metrowy most na Wiśle, a do zdarzenia doszło w trakcie gęstej mgły.

- By uniknąć takich zdarzeń, wystarczy nie montować zbyt mocnego oświetlenia, aby nie przyciągało ono ptaków w trakcie mgły. Warto też zrezygnować z instalacji przezroczystych osłon - radzi GDDKiA.



Większość obserwacji wskazuje, że ptaki przelatują nad pylonowymi mostami z reguły w odległości 9-12 m.



źródło

Autor:  Gregor [ 1 sierpnia 2009, o 11:36 ]
Tytuł: 

Cytuj:
Most czeka na zielone światło

Może tym razem obędzie się bez niedorzecznych protestów i projekt mostu pokona wreszcie etap uzgodnień środowiskowych. Wszystko wyjaśni się już za 3 tygodnie

.

Wójt gminy Kwidzyn, Ewa Nowogrodzka, do 17 sierpnia będzie oczekiwała na ewentualne protesty w sprawie projektu budowy mostu na Wiśle. Jeśli do tego czasu nikt nie zgłosi zastrzeżeń do raportu środowiskowego przygotowanego przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad, to inwestycja dostanie zielone (nomen omen) światło.


Niestety nie ma gwarancji, że tak właśnie się stanie, bo Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków krzywo patrzy na projekt mostu typu extradosed z podwieszanymi, 12-metrowymi pylonami. A przecież GDDKiA nie wycofała się z tego projektu.

Kluczową rolę odegrają więc analizy ornitologiczne dołączone do raportu. A te są dość skąpe, bo przecież nie ma zbyt wielu opracowań na temat wpływu mostów pylonowych na migrację ptaków. GDDKiA wybrnęła jednak powołując się na analogie do istniejącego już mostu w Kiezmarku. 


Warto przy tym zauważyć, że GDDKiA ma naprawdę trudne zadanie, bo jej sytuację można porównać do oskarżonego, który musi udowodnić swoją niewinność. Bo o ile przypadku Doliny Rospudy, jej obrońcy, podawali konkretne zagrożenia i szkody jakie przyniesie inwestycja, o tyle teraz ornitolodzy z OTOP nie są w stanie wskazać tego zrobić.


-Powinna tu obowiązywać zasada przezorności - mówi wprawdzie dr Wiesław Nowicki z OTOP, ale jego zdania w tym temacie nie podzielają wszyscy ornitolodzy, np. poprzedni prezes OTOP. 


Zastrzeżeń do budowy nie mają też lokalni ekolodzy, bo ci zdają sobie sprawę czym ta inwestycja jest dla powiatu kwidzyńskiego. Przede wszystkim brak mostu odcina nas od autostrady A 1, co z jednej strony zwiększa dystans do wojewódzkiej metropolii Gdańska, a z drugiej strony utrudnia dojazd samochodom ciężarowym do wielkich kwidzyńskich fabryk. A dziennie przez Kwidzyn przejeżdża ok. 1000 TIR-ów. 


Przypomnijmy, że pierwszy projekt powstał już 6 lat temu, ale rozpoczęcie budowy blokował brak środków. Temat mostu wrócił ponad trzy lata temu. Zbieraliśmy wtedy głosy poparcia dla inwestycji, a wypełnione przez Czytelników kupony trafiły w ręce ministra transportu Jerzego Polaczka. Szybko jednak okazało się, że przygotowany projekt ma wiele wad, w tym jedną najważniejszą - jest zbyt drogi.

Nowa koncepcja z trzema wariantami była gotowa wiosną 2007 roku, ale zamiast nich w 2008 roku zdecydowano sią na most pylonowy, z którym środowiskowe przepychanki trwają do dziś.


http://kwidzyn.naszemiasto.pl/wydarzenia/1031195.html

Autor:  zielony [ 1 sierpnia 2009, o 19:58 ]
Tytuł: 

Co za paranoja :evil: Jeżdżąc po kraju widzę wiele karczów lasów, wycinki które niosą za sobą liczne zagłady siedlisk tamtejszych zwierząt. Z upływem czasu patrząc z drogi widać jak robią się prześwity leśne, przykładem na to są choćby okolice Kwidzyna. Most w Korzeniewie był i to przed 100 laty!! i chyba nie muszę przypominać że został zdemontowany przez Polaków :evil: A teraz my Polacy stwarzamy sami sobie problem w jego odbudowie MASAKRA !!

[ Dodano: 1 Sierpień 2009, 20:11 ]
P.S Gwoli wyjaśnienia co do wstrzymań i opóźnień które wynikają z obaw ekologów :twisted: Może szanowni ekolodzy wezmą sie za oczyszczanie naszej rodzimej rzeki bo jak do tej pory od Krakowa zaczynając a na Gdańsku kończąc nie spotkałem na jej drodze żadnej oczyszczalni ścieków :roll: Ryby w Wiśle są o dawna zatruwane i jakoś nikt krzyku nie podnosi ;)

Autor:  beges [ 2 sierpnia 2009, o 23:11 ]
Tytuł: 

Obecni ekolodzy nie zajmują się tym co powinni , im wcale nie zależy na ochronie środowiska - ich główny cel to zatruwanie życia społeczeństwu, rzacanie kłód pod nogi, blokowanie inwestycji, które są niezbędne.

A nie zastanawia ekologów to że jadąc np za ciągnikiem w kierunku Malborka kierowca raz jedzie na 2 biegu , raz na 3 i tak w kólko, a tych samochodów jest bez liku i jak to się ma do zatruwania środowiska przez wylatujący dym z rury?

Autor:  Bombka [ 17 sierpnia 2009, o 07:55 ]
Tytuł: 

Jest 17. Wiadomo już coś? Wpłynęły jakieś protesty? Na stronie http://www.bip.gminakwidzyn.pl/ nic nie ma. :sad:

Autor:  Grzegorz Gniew [ 17 sierpnia 2009, o 08:23 ]
Tytuł: 

narazie nic nie wiadomo, zaraz idę na szpiegi i się czegoś dowiem.

Autor:  matthew [ 17 sierpnia 2009, o 16:28 ]
Tytuł: 

są już jakieś wieści :?:

Autor:  Grzegorz Gniew [ 18 sierpnia 2009, o 05:59 ]
Tytuł: 

witam!
Wczoraj do 15ej OTOP nie złożył żadnego wniosku z uwagami do raportu oddziaływania na środowisko. Co niestety nie oznacza, że wniosek taki nie wpłynie pocztą. Może OTOP już tylko czeka na decyzję środowiskową Pani wójt i odwoła się od niej po jej wydaniu? Dzisiaj spróbuję dowiedzieć się u źródła, czy wysłali czy nie.

Autor:  drosik [ 19 sierpnia 2009, o 08:13 ]
Tytuł: 

Kwidzyński most czeka na decyzję środowiskową

Wszystko wskazuje na to, że projekt budowy mostu przez Wisłę w okolicach Kwidzyna w końcu wkroczy w kolejną fazę. W poniedziałek minął termin składania wniosków oraz uwag przed wydaniem decyzji środowiskowej i tym razem nikt nie skorzystał z prawa głosu.

Dzisiaj wójt gminy Kwidzyn, zgodnie z procedurami, oficjalnie powiadomi o zamiarze wydania decyzji środowiskowej. Sama decyzja wydana natomiast zostanie za dwa tygodnie, a uprawomocni się po kolejnych 14 dniach.

Dopiero wtedy cała dokumentacja zostanie przekazana inwestorowi, czyli Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. To oczywiście wariant optymistyczny, bo jak się okazuje, inwestycję można zablokować prawie na każdym szczeblu.

- W ciągu czternastu dni po wydaniu decyzji środowiskowej można wnieść skargę do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które może zawiesić postępowanie, choć wcale nie musi tego robić - mówi Ewa Nowogrodzka, wójt gminy Kwidzyn.

Gdyby kolegium odwoławcze przyznało rację samorządowi, to wciąż nie zamyka drogi przeciwnikom budowy mostu. Oni nadal mogą próbować walczyć o swoje racje, kierując sprawę kolejno do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Każda z tych instytucji może uchylić dotychczasowe decyzje wójta gm. Kwidzyn. Wtedy cała sprawa wróci do punktu wyjścia, czyli ponownego wydania decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych.

- Przepisy prawne w sprawie postępowań administracyjnych powinny w pewnym momencie ograniczyć wypowiedzenie się stron w postępowaniu, żeby nie utrudniać realizacji inwestycji. Udział społeczności jest ważny, ale powinno to być w określonym czasie, zgodnie z przepisami - uważa wójt Ewa Nowogrodzka.

Jeśli jednak protestów nie będzie, cała dokumentacja z GDDKiA trafi do Urzędu Wojewódzkiego. Wojewoda będzie miał dziewięćdziesiąt dni na wydanie pozwolenia na budowę. Gdy to zrobi, będzie można ogłosić przetarg i czekać na most.


Łukasz Bartosiak - POLSKA Dziennik Bałtycki

źródło

Autor:  Corzano [ 19 sierpnia 2009, o 08:38 ]
Tytuł: 

Życzę Wam i sobie, by most powstał jak najszybciej, ale naszła mnie taka myśl, że "ciśnienie społeczne" podbija cenę za milczenie protestujących. Ciekawe jaki to koszt jest teraz. :roll:

Autor:  KrzaQ [ 19 sierpnia 2009, o 08:51 ]
Tytuł: 

Powiało optymizmem, nie wiem czy nie za wcześnie. Oby w ciągu kilku najbliższych dni do drzwi pani wójt nie zapukał listonosz z przesyłką poleconą od OTOP :)

Autor:  Troper [ 19 sierpnia 2009, o 09:23 ]
Tytuł: 

14 dni...potem kolejne 14...potem 90....a potem przyjdzie zima i budowa mostu rozpocznie sie JUZ wiosna przyszlego roku...hahaha!!! ile razy ja juz to slyszalem!!! DOSC!
Kiedy kolejne wybory? Samorzadowe? Parlamentarne? A moze tym razem i prezydenckie?
...

Choc za zaangazowanie i dzialania chcialbym pogratulowac wszystkim "udzielajacym sie".

Autor:  KrzaQ [ 19 sierpnia 2009, o 09:38 ]
Tytuł: 

Troper napisał(a):
14 dni...potem kolejne 14...potem 90....a potem przyjdzie zima i budowa mostu rozpocznie sie JUZ wiosna przyszlego roku


To akurat nie ma większego znaczenia. Jeśli za 90 dni + 14 + 14 wydane zostanie pozwolenie na budowę to zima akurat jest dobrym okresem na ogłoszenie przetargu i czekanie na oferty firm, które zimą, przy kominku, popijając grzańca, mogą przygotować najlepsze na świecie oferty :)

Autor:  krzyzak [ 19 sierpnia 2009, o 11:41 ]
Tytuł: 

drosik napisał(a):
- W ciągu czternastu dni po wydaniu decyzji środowiskowej można wnieść skargę do Samorządowego Kolegium Odwoławczego
drosik napisał(a):
. Oni nadal mogą próbować walczyć o swoje racje, kierując sprawę kolejno do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i Naczelnego Sądu Administracyjnego.
drosik napisał(a):
Każda z tych instytucji może uchylić dotychczasowe decyzje wójta gm. Kwidzyn. Wtedy cała sprawa wróci do punktu wyjścia, czyli ponownego wydania decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych.


I tak było !! Jest !! I być może !! przez następne lata !!!! :evil:

drosik napisał(a):
- Przepisy prawne w sprawie postępowań administracyjnych powinny w pewnym momencie ograniczyć wypowiedzenie się stron w postępowaniu,

Też jestem tego zdania

A nawet:
Powinno się karać instytucje (składające WETO), które nie mają konkretnych argumentów, a ich wnioski są rażąco nieuzasadnione, i są składane tylko po to żeby zablokować budowę, a zostaną odrzucone przez sądy, lub instytucje rozpatrujące wnioski . :evil:

To by Ich powstrzymało, przed składaniem jakiś idiotycznych wniosków i ograniczyło przed blokowaniem swoimi, czasami bez zasadnymi argumentami. :evil:
Jeżeli to się nie zmieni, to wnioski blokujące budowę mostu, będą składane przez oszołomów do usr.....ej śmierci, a My most będziemy widzieć tylko na ulotkach przedwyborczych i na plakatach. :evil:

Ale to tylko takie moje skromne życzenie :sad:

Autor:  canario [ 19 sierpnia 2009, o 13:21 ]
Tytuł: 

Cytuj:
Powinno się karać instytucje (składające WETO)

Nie koniecznie. To mogło być przegięciem w drugą stronę.
Ale np gdyby do Veta potrzeba było kilkudziesięciu tysięcy podpisów to może by mniej ich wpływało. A tak dochodzimy do kuriozalnej sytuacji gdzie większość musi się bronić przed mniejszością i udowadniać, że nie jest rogatym wielbłądem.

Autor:  Großvater [ 19 sierpnia 2009, o 15:52 ]
Tytuł: 

KrzaQ napisał(a):
... Jeśli za 90 dni + 14 + 14 wydane zostanie pozwolenie na budowę to...


Coś mi się kojarzy (chyba że mnie pamięć zawodzi) że pozwolenie na budowę mostu było już raz wydane tylko bodajże nie rozpoczęto prac w terminie i ww. pozwolenie wygasło. Swoją drogą słyszałem od osób które czasami mają styczność z pracami budowlanymi że: "wystarczyło usypać parę górek, gdzieniegdzie wyrównać teren a przede wszystkim założyć dziennik budowy" i wówczas można byłoby się bujać z budową mostu aż do jej pomyślnego ukończenia. Niestety nie dopilnowano tego i trzeba było całą procedurę czy raczej cyrk z uzyskaniem pozwolenia rozpocząć od nowa.

P.S.
Jeżeli coś przekłamałem to proszę o wyrozumienie i sprostowanie.

Autor:  Grzegorz Gniew [ 20 sierpnia 2009, o 13:37 ]
Tytuł: 

Z OSTATNIEJ CHWILI
Dzwonił właśnie Pan redaktor z TVP i poinformował mnie, że wczoraj do Wójt wpłynęło pismo z OTOP podtrzymujące uwagi OTOP do Raportu Środowiskowego. Czarny sen się ziścił. Gromadzimy siły by uderzyć dużo silniej!!!!

Autor:  drosik [ 20 sierpnia 2009, o 13:43 ]
Tytuł: 

Grzegorz Gniew napisał(a):
Czarny sen się ziścił

Więc trzeba zacząć działać, zwołujmy konferencje, zaprośmy OTOP niech pokażą nam jakie badania naukowe przeprowadzili.

Autor:  Grzegorz Gniew [ 20 sierpnia 2009, o 13:46 ]
Tytuł: 

Też tak pomyślałem, niech przyjadą i powiedzą mieszkańcom prosto w oczy.

Autor:  Porcellus [ 20 sierpnia 2009, o 13:46 ]
Tytuł: 

Na pohybel otopcom, otopterrorystom i innym fałszywym ekologom pazernym na kasę :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted:

Porcellus

Autor:  Grzegorz Gniew [ 20 sierpnia 2009, o 13:47 ]
Tytuł: 

Mam namiary na zarząd otop. dzwonie

Autor:  malgos [ 20 sierpnia 2009, o 13:47 ]
Tytuł: 

Grzegorz Gniew napisał(a):
wpłynęło pismo z OTOP podtrzymujące uwagi OTOP do Raportu Środowiskowego


jaka jest szansa zapoznania się z tym pismem, opublikowaniem go i omówieniem w szerokim gronie?

Autor:  Porcellus [ 20 sierpnia 2009, o 13:50 ]
Tytuł: 

Cytuj:
Mam namiary


Dawaj je, będziemy do nich dzwonić codziennie.

Porcellus

Autor:  drosik [ 20 sierpnia 2009, o 13:53 ]
Tytuł: 

malgos,
Napisz proszę w imieniu stowarzyszenia do wójt gminy na adres mailowy urzad@gminakwidzyn.pl

Autor:  Grzegorz Gniew [ 20 sierpnia 2009, o 13:58 ]
Tytuł: 

gdzieś mam ich p[ierwsze stanowisko, skoro to jest potrzymaniem tamtego, czyli nic nowego w nim nie ma. Chodzi im więc o zasadniczą sprawę - konstrukcja płaska - tak, podwieszana - nie. Wójt ma chyba obowiązek udostępnić ich wniosek, a ja poszperam w papierach. Dzwoniłem do prezesa otop - zmiana numeru :) nieźle, spróbujemy oficjalnie. W piątek (w przyszłym tygodniu) blokada jedynki k. Gniewu.

Autor:  Porcellus [ 20 sierpnia 2009, o 14:04 ]
Tytuł: 

Grzegorz Gniew napisał(a):
W piątek (w przyszłym tygodniu) blokada jedynki k. Gniewu.


A nie lepiej wziąć dziesięć worków ptasiego gówna i zawieźć im to do siedziby.
Jako prezent od mieszkanców Kwidzyna.

Porcellus

Autor:  Darek [ 20 sierpnia 2009, o 14:10 ]
Tytuł: 

Porcellus napisał(a):
zawieźć im to do siedziby.


Porcellusie zawozimy nie inaczej :grinka: :grinka: :grinka:

Autor:  Bombka [ 20 sierpnia 2009, o 14:39 ]
Tytuł: 

Porcellus napisał(a):
A nie lepiej wziąć dziesięć worków ptasiego gówna i zawieźć im to do siedziby.


Zaczynam zbierać. :evil: :evil: :evil:

Autor:  canario [ 20 sierpnia 2009, o 15:50 ]
Tytuł: 

http://www.youtube.com/watch?v=-CaIqW1WfPI
Genialny komik George Calin wypowiedział się kiedyś na ten temat bardzo dobitnie

Autor:  Grzegorz Gniew [ 20 sierpnia 2009, o 20:16 ]
Tytuł: 

zbierając odchody uważajcie na ptasią grypę... :) A tak na poważnie - czy jutro jest ktoś w stanie podejść do Gminy i zapoznać (skserować) wniosek OTOP i inny ewentualnie zgromadzony materiał?

Autor:  drosik [ 20 sierpnia 2009, o 21:03 ]
Tytuł: 

malgos Czy napisałaś do nich maila :?: :?:

Autor:  malgos [ 20 sierpnia 2009, o 21:59 ]
Tytuł: 

drosik napisał(a):
napisałaś do nich maila


do gminy? Nie. Postaram się jutro podjechać do nich.

Autor:  Hopeczka [ 20 sierpnia 2009, o 22:18 ]
Tytuł: 

Bombka napisał(a):
Porcellus napisał(a):
A nie lepiej wziąć dziesięć worków ptasiego gówna i zawieźć im to do siedziby.


Zaczynam zbierać. :evil: :evil: :evil:


kurcze do wczoraj mielismy parapety obklejone ptasimi odchodami, zawsze sie za pozno w takich sprawach obudzicie :D

Autor:  drosik [ 21 sierpnia 2009, o 06:11 ]
Tytuł: 

malgos napisał(a):
drosik napisał/a:
napisałaś do nich maila


do gminy? Nie. Postaram się jutro podjechać do nich.

ok.

Hopeczka,
Oj nie masz Ty duszy zbieracza :!: pamiętaj, wszystko się może kiedyś przydać :D :D :D

Autor:  drosik [ 21 sierpnia 2009, o 13:15 ]
Tytuł: 

Czy gmina/miasto albo ktokolwiek inny może zlecić badanie do jakiejś organizacji zajmującej się ptakami czy taka konstrukcja faktycznie może zagrażać ptakom :?:

Autor:  malgos [ 21 sierpnia 2009, o 13:39 ]
Tytuł: 

Grzegorz Gniew napisał(a):
gdzieś mam ich p[ierwsze stanowisko, skoro to jest potrzymaniem tamtego, czyli nic nowego w nim nie ma


i tu masz rację. Niestety nie ma dzisiaj pana który byłby w stanie pomóc ale wiem na pewno, że w piśmie które wpłynęło nie ma nic oprócz stwierdzenia że podtrzymują swoje wcześniejsze stanowisko.
Możesz gdzieś to pismo wygrzebać?

Przy okazji. Wałkowania tematu w prasie ciąg dalszy:

Cytuj:
Kwidzyński most czeka na decyzję środowiskową
19.08.2009

Wszystko wskazuje na to, że projekt budowy mostu przez Wisłę w okolicach Kwidzyna w końcu wkroczy w kolejną fazę. W poniedziałek minął termin składania wniosków oraz uwag przed wydaniem decyzji środowiskowej i tym razem nikt nie skorzystał z prawa głosu.

Dzisiaj wójt gminy Kwidzyn, zgodnie z procedurami, oficjalnie powiadomi o zamiarze wydania decyzji środowiskowej. Sama decyzja wydana natomiast zostanie za dwa tygodnie, a uprawomocni się po kolejnych 14 dniach.

Dopiero wtedy cała dokumentacja zostanie przekazana inwestorowi, czyli Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. To oczywiście wariant optymistyczny, bo jak się okazuje, inwestycję można zablokować prawie na każdym szczeblu.

- W ciągu czternastu dni po wydaniu decyzji środowiskowej można wnieść skargę do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które może zawiesić postępowanie, choć wcale nie musi tego robić - mówi Ewa Nowogrodzka, wójt gminy Kwidzyn.

Gdyby kolegium odwoławcze przyznało rację samorządowi, to wciąż nie zamyka drogi przeciwnikom budowy mostu. Oni nadal mogą próbować walczyć o swoje racje, kierując sprawę kolejno do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Każda z tych instytucji może uchylić dotychczasowe decyzje wójta gm. Kwidzyn. Wtedy cała sprawa wróci do punktu wyjścia, czyli ponownego wydania decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych.

- Przepisy prawne w sprawie postępowań administracyjnych powinny w pewnym momencie ograniczyć wypowiedzenie się stron w postępowaniu, żeby nie utrudniać realizacji inwestycji. Udział społeczności jest ważny, ale powinno to być w określonym czasie, zgodnie z przepisami - uważa wójt Ewa Nowogrodzka.

Jeśli jednak protestów nie będzie, cała dokumentacja z GDDKiA trafi do Urzędu Wojewódzkiego. Wojewoda będzie miał dziewięćdziesiąt dni na wydanie pozwolenia na budowę. Gdy to zrobi, będzie można ogłosić przetarg i czekać na most.

Łukasz Bartosiak - POLSKA Dziennik Bałtycki


http://kwidzyn.naszemiasto.pl/wydarzenia/1037900.html

Cytuj:
Kwidzyn. Do budowy wciąż daleko
dziś

W ubiegły piątek przy przeprawie promowej protestowali ci, którym zależy na budowie mostu przez Wisłę łączącego Kwidzyn z zachodnim brzegiem Wisły.

Akcja odbyła się w nietypowy sposób. Ze strony Gniewa manifestowali m.in. husarzy i kwidzynianie, którzy na drugi brzeg dotarli pontonem.

Mieszkańcy wyrazili obawy, że wydłużające się procedury zniweczą szanse na budowę.
- Od 20 lat walczymy o ten most i nic - mówi Andrzej Klepinowski z Opalenia po zachodniej stronie rzeki. - Za Wisłą jest praca w Kwidzynie, gdyby był most, mogłoby się rozwijać budownictwo i turystyka.

Po stronie samorządu Kwidzyna nie brakuje zaangażowania, władze miasta i gminy Kwidzyn już od prawie roku zmagają się z długim postępowaniem administracyjnym.

- Już nie pamiętam, ile razy jeździliśmy do Warszawy. Ile razy przedstawiciele rządu byli u nas - mówi wiceburmistrz Piotr Halagiera. - Nigdy jednak nie byliśmy tak blisko powstania mostu jak teraz. On jest na wyciągnięcie ręki. Tę szansę trzeba wykorzystać - dodaje.

W poniedziałek minął termin składania wniosków i uwag przed wydaniem decyzji środowiskowej przez Ewę Nowogrodzką, wójta gm. Kwidzyn. Żaden głos przeciwny nie wpłynął. Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków, mimo wcześniejszych protestów przeciwko wariantowi mostu z pylonami nie wniosło żadnych uwag. Ten mały sukces nie oznacza końca długiej listy procedur do spełnienia.

Jeśli postępowanie będzie sprawnie przebiegało i nikt nie wstrzyma inwestycji, wojewoda pomorski będzie miał czas do połowy grudnia na wydanie pozwolenia na budowę. Na wbicie pierwszej łopaty będzie więc trzeba i tak poczekać do przyszłego roku.

Łukasz Bartosiak - POLSKA Dziennik Bałtycki


http://kwidzyn.naszemiasto.pl/wydarzenia/1039137.html

Autor:  drosik [ 21 sierpnia 2009, o 14:00 ]
Tytuł: 

Normalnie się we mnie gotuje, jak słyszę o tej organizacji.
Chyba napiszę do nich oficjalne zapytanie, gdzie byli jak rozpoczynano budowę tego cuda: Budują już największy pylon w Polsce i 5 w Europie

Autor:  canario [ 21 sierpnia 2009, o 14:05 ]
Tytuł: 

Pewnie byli w pobliżu, ale "Doszli do Porozumienia" z wykonawcą :)

Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/