Forum e-kwidzyn.pl
http://forum.e-kwidzyn.pl/

Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90
http://forum.e-kwidzyn.pl/viewtopic.php?f=130&t=8556

Autor:  Patryk [ 10 listopada 2010, o 09:49 ]
Tytuł:  Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Czyli wszelkie rozmowy, dyskusje.
Traktowane z przymrużeniem oka, np. "Kropienie asfaltu święconą wodą", sprawy polityczne wokół mostu, etc.
Dyskutujmy tutaj, a nie wyrzucajmy postów do "kasztanów"

Temat ma służyć temu, aby nie zaśmiecać tematu z relacji budowy, czy też inny relacji (np. z otwarcia z budowy).

Pozdrawiam.

Autor:  Patryk [ 19 grudnia 2010, o 00:47 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Witam.

Czy ma ktoś jakieś informacje/zdjęcia dotyczące postępu prac?
Czy coś było działano przy korycie rzeki?

Były jakieś plotki odnośnie ekologów czy coś.

Pzdr

Autor:  NOWY(L) [ 19 grudnia 2010, o 12:05 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Najpierw chcesz dyskutować,później prosisz o fotki.A wystarczy spojrzeć temat niżej.....

Autor:  Patryk [ 19 grudnia 2010, o 14:49 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

NOWY(L) napisał(a):
Najpierw chcesz dyskutować,później prosisz o fotki.A wystarczy spojrzeć temat niżej.....


A Ty się z choinki urwałeś?

Po pierwsze, jakbyś nie zauważył to jestem autorem niektórych zdjęć w temacie niżej, po drugie, jakbyś nie zauważył to brakuje jakichkolwiek doniesień z placu budowy stąd moje powyższe pytanie czy ktoś jakieś nowe informacje posiada.

Jak już chcesz po mnie "jechać" to zgłęb najpierw temat. :grinka: :grinka:

temat dyskusyjny, stad pisze tutaj a nie tam, co by nie zaśmiecać.

:573:

Autor:  NOWY(L) [ 19 grudnia 2010, o 15:51 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Patryk napisał(a):

A Ty się z choinki urwałeś?



Nie.Za ciężki jestem żeby mnie tam wieszać.
Patryk napisał(a):
Po pierwsze, jakbyś nie zauważył to jestem autorem niektórych zdjęć w temacie niżej, po drugie, jakbyś nie zauważył to brakuje jakichkolwiek doniesień z placu budowy stąd moje powyższe pytanie czy ktoś jakieś nowe informacje posiada.

Po pierwsze nie ma sensu zakładac nowego tematu,po drugie niedawno zostały wrzucone nowe zdjęcia.
EOT.

Autor:  siklerspiotr [ 20 grudnia 2010, o 09:11 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Byłem w niedziele na terenie budowy i nic się niedziało ( wiadomo dzień wolny od pracy ) Na wiśle też nie widziałem aby coś działali

Autor:  Komin [ 20 grudnia 2010, o 09:49 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

W sobotą po drugiej stronie Wisły słychać było pracujący kafar.

siklerspiotr napisał(a):
Na wiśle też nie widziałem aby coś działali

Pewnie dlatego, że kra spływa.

Autor:  siklerspiotr [ 20 grudnia 2010, o 12:19 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Na pewno :)

Autor:  Patryk [ 31 stycznia 2011, o 13:39 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Dajcie tutaj zdjęcia z grudziądza i nie będzie problemu.

dodatkowo bym zachęcał do dyskusji odnośnie budowy w tym wątku, aniżeli w wątku odnośnie relacji z budowy. chociaż będzie w tamtym wątku porządek i same relacje foto/pisemne

Autor:  Grzegorz Gniew [ 17 lutego 2011, o 08:05 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Widać, że OTOP ciągle nie odpuszcza...
http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/ ... hrone.html

Autor:  Patryk [ 27 lutego 2011, o 01:58 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

pewnie z tym się wiążą pieniądze...

Autor:  domek [ 1 września 2012, o 10:30 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Pisano, że most w Kwidzynie jest jedynym budowanym na Wiśle informuję o nowej budowie:
Most przez Wisłę w miejscowości Kamień (Lubelskie) wybuduje za ponad 209 mln zł konsorcjum, którego liderem jest Energopol Szczecin[*ciekawe kiedy im zabraknie 61 mln zl?]. W piątek w Lublinie umowę w tej sprawie podpisali przedstawiciele konsorcjum i samorządu województwa lubelskiego.
Marszałek województwa lubelskiego Krzysztof Hetman podkreślił, że budowa mostu w Kamieniu jest inwestycją bardzo oczekiwaną na Lubelszczyźnie. Most na Wiśle w tym miejscu planowany był już sto lat temu. „Ta przeprawa mostowa w sposób znakomity poprawi dostępność komunikacyjną regionu” – powiedział Hetman na konferencji prasowej.
Dyrektor Energopolu Marcin Konarzewski zapowiedział, że prace przy budowie mostu rozpoczną się pod koniec września. Zapewnił, że budowa zostanie ukończona zgodnie z przewidzianym w umowie terminem, który upływa w czwartym kwartale 2014 r.
W skład konsorcjum budującego most - oprócz Energopolu - wchodzą spółki: Mostmar oraz Gotowski Budownictwo Komunikacyjne i Przemysłowe. Budowa będzie kosztowała ponad 209 mln zł brutto, z czego 125 mln zł sfinansowanych zostanie z unijnego Programu Rozwój Polski Wschodniej. Pozostałe koszty pokryją samorządy województw lubelskiego i mazowieckiego.
W przetargu na wykonawcę inwestycji uczestniczyło 12 oferentów. Wybrane konsorcjum zaproponowało najniższą cenę. Zarząd województwa lubelskiego szacował, że most będzie kosztował prawie 270 mln zł*.
Most ma mieć ponad kilometr długości i prawie 20 metrów szerokości. Będą przez niego biegły dwa pasy ruchu o szerokości 3,5 metra każdy, dwa pasy awaryjne po 2,5 m, ścieżka rowerowa i chodnik dla pieszych. Zbudowanych zostanie też ponad 700 m dróg dojazdowych.
Most w Kamieniu powstanie w ciągu drogi wojewódzkiej nr 747, która łączy trasy krajowe nr 19 w woj. lubelskim i nr 9 w woj. mazowieckim. Obecnie samochody jeżdżące tą drogą korzystają z przeprawy promowej. Najbliższe mosty przez Wisłę, w Annopolu i w Puławach, dzieli 75 km. To najdłuższy obecnie odcinek Wisły, na którym nie ma mostu.
Nowy most ułatwi komunikację Lubelszczyzny z centralną i zachodnią Polską oraz usprawnieni dojazd z centrum kraju do przejść granicznych z Ukrainą w Dorohusku, Zosinie i Hrebennem. (PAP)

Autor:  oki44 [ 1 września 2012, o 11:53 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

No to tak jak u nas. Oni długo czekali, my długo czekaliśmy. Takich mostów zapewne potrzeba było by znacznie więcej, ale,
jak wspominał Budslavsky - forsa, forsa - długi, długi... a Łódź nadal nie ma obwodnicy...

Autor:  krzyzak [ 1 września 2012, o 12:48 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

domek napisał(a):
Nowy most ułatwi komunikację Lubelszczyzny z centralną i zachodnią Polską oraz usprawnieni dojazd z centrum kraju do przejść granicznych z Ukrainą w Dorohusku, Zosinie i Hrebennem. (PAP)


Nic w tym kraju się nie robi.
Nic tylko zadłużają i zadłużają.
Co za nieudolny rząd.

:)

Autor:  canario [ 1 września 2012, o 14:44 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Wszystkie posty nie związane z tematem mostu zostały usunięte.

Autor:  makovy [ 1 września 2012, o 15:12 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

krzyzak napisał(a):
Nic w tym kraju się nie robi.
Nic tylko zadłużają i zadłużają.
Co za nieudolny rząd.


chyba nie wszystkie :)

Autor:  Mirrr [ 1 września 2012, o 16:46 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

A te co zostały skłaniają do zamknięcia tematu .

Autor:  canario [ 1 września 2012, o 17:30 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Gadajcie sobie tutaj ile wlezie, ale o moście a nie o polityce.

Autor:  oki44 [ 20 września 2012, o 23:20 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

W czeluściach szuflady znalazłem dwie stare foty naszego mostu. Trochę niewyraźne, ale...

Załączniki:
old_01.jpg
old_01.jpg [ 194.37 KiB | Przeglądane 3886 razy ]
old_02.jpg
old_02.jpg [ 217.82 KiB | Przeglądane 3886 razy ]

Autor:  marmeg [ 21 września 2012, o 05:48 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Czy to są zdjęcia z budowy mostu w Grabowie - bo takie stare... :D

Autor:  kadzimiedz [ 21 września 2012, o 11:46 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

oki44, który to mniej więcej rok, może dziesięciolecie. Może się mylę, ale zauważam pewne podobieństwo do naszego budowanego mostu. :)

Autor:  Komin [ 21 września 2012, o 13:27 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

kadzimiedz napisał(a):
..., ale zauważam pewne podobieństwo do naszego budowanego mostu. :)

wydaje Ci się :P

Autor:  kwidzownik [ 21 września 2012, o 14:24 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

kadzimiedz napisał(a):
oki44, który to mniej więcej rok, może dziesięciolecie. Może się mylę, ale zauważam pewne podobieństwo do naszego budowanego mostu. :)

To jest typowe deja vu. :D

Autor:  brzydal [ 23 września 2012, o 12:57 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

To konstrukcja projektu Michała Anioła na której bazowali projektanci naszego mostu. Widziałem oryginały w Louvre w Paryżu. Stąd niewielkie podobieństwa. Nie dziwię się, że Oki ma fotokopie, zresztą pewnie drogie :) Wszak wiemy, że Michałek był wielgachnym wizjonerem ... a Oki artystą :razz:

Autor:  dausner [ 27 września 2012, o 21:15 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Albo fundusze nie raz przerywali budowy autostrad.

Edit
Wydzielone z
viewtopic.php?f=130&t=8070&start=1995

Autor:  aszastra [ 28 września 2012, o 09:34 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

dausner napisał(a):
Albo fundusze nie raz przerywali budowy autostrad.


Ale o co chodzi ?????

Autor:  NOWY(L) [ 28 września 2012, o 10:31 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

dausner, Nic nie będzie przerwane.Nie przesadzaj.
Skończą budowę w terminie-super.Nie skończą,to zapłacą tyle ile zapisane zostało w umowie.Proste :!:

Autor:  dreds11 [ 28 września 2012, o 16:50 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

NOWY(L) napisał(a):
dausner, Nic nie będzie przerwane.Nie przesadzaj.
Skończą budowę w terminie-super.Nie skończą,to zapłacą tyle ile zapisane zostało w umowie.Proste :!:

Troche nie na temat,ale chynczyki wyrzuceni z autostrady tez mieli zaplacic wysokie kary.Okazuje sie,ze ferajna fachowcow ma problem z wyciagnieciem od Chinczykow kasy.:-P

Autor:  NOWY(L) [ 28 września 2012, o 17:20 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Masz rację .Nie na temat.I na tym poprzestanmy .

Autor:  Unf [ 29 października 2012, o 11:48 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Na ostatniej sesji burmistrz Krzysztofiak niestety jasno odpowiedzial, ze most 21 grudnia moze bedzie "przejezdny" ale na 90%+ nie zostanie oddany do uzytku wczesniej jak w marcu/kwietniu.

Autor:  oki44 [ 29 października 2012, o 16:33 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Ano. Potem przedłużenie terminu o dni, w których było poniżej -5C, płytka woda, wysoka woda...
Rozpędziłem się trochę, ale tak to może być.

Autor:  kapec [ 29 października 2012, o 17:38 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Wiecej niz pewne, ze tak wlasnie bedzie.
Juz kiedys pisalem, ze nie moge sie nadziwic, ze wykonawca jest ewidentnie z terminem w plecy a jakos specjalnego pospiechu na budowie nie widac. A co dopiero gadanie o pracy 24H ;) No nic, poki co nie wybieram sie na zachod, wiec mi ten most lotto ;)

Autor:  oki44 [ 29 października 2012, o 18:05 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

A tu się mylisz. Opóźnienie to jedna sprawa, a to że pracują ostro całą dobę to druga. Nie widzisz pracujących, bo są poutykani w różnych
częściach mostu i niezbyt na widoku, ale zasuwają.

Autor:  krzyzak [ 29 października 2012, o 18:31 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

oki44 napisał(a):
A tu się mylisz. Opóźnienie to jedna sprawa, a to że pracują ostro całą dobę to druga. Nie widzisz pracujących, bo są poutykani w różnych
częściach mostu i niezbyt na widoku, ale zasuwają.

Daj spokój !! :roll:
Oki czy Ty nie wiesz, że narzekanie to nasza duma narodowa,
która nam najlepiej wychodzi. ;)


Zawsze się znajdą tacy którzy będą narzekać.
Zazwyczaj są to ludzie którym się w życiu po prostu nie udaje.
Mówi się o nich nieudacznicy, którzy o wszystko do wszystkich mają jakieś pretensje, żale itd... .

Autor:  reflexes [ 29 października 2012, o 20:46 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Cytuj:
Oki czy Ty nie wiesz, że narzekanie to nasza duma narodowa,

A czy Ty nie widzisz, że kapec, ma ewidentnie rację. Zostało do terminu troszkę ponad 50 dni i to niestety dni zimowych. Jak to mówią choćby skały sr...ły nie ma takiej opcji żeby udało się go do tego czasu skończyć. Koniec kropka i nie ma o czym gadać. Przejezdny to on jest już dzisiaj (jak się ma dobrą terenówkę) ale do końca prac to jeszcze długa droga.

Cytuj:
Zawsze się znajdą tacy którzy będą narzekać.
Zazwyczaj są to ludzie którym się w życiu po prostu nie udaje.
Mówi się o nich nieudacznicy, którzy o wszystko do wszystkich mają jakieś pretensje, żale itd... .

Piszesz o sobie?

Autor:  krzyzak [ 29 października 2012, o 23:23 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

reflexes napisał(a):

Piszesz o sobie?


Ja nie narzekam. ;) :)

Autor:  kapec [ 30 października 2012, o 10:03 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

A potrafisz rozroznic narzekanie od realnego spojrzenia? Mi to lotto czy ten most bedzie juz czy za rok, nie musze korzystac z niego codziennie i nie ulatwi mi znacznie zycia. Natomiast, juz kiedys to pisalem, wnerwia mnie fakt robienia z ludzi baranow, ktorych sie najnormalniej w swiecie oklamuje (wywiad z panem z budimexu i gddkia).
Chyba tez juz kiedys pisalem, ze dla mnie wzorem sprawnego i terminowego budowania byl wezel pod Bydgoszcza, tam trzeba bylo pojechac i zobaczyc co znaczy praca 24h.
Jedno to most, drugie to drogi dojazdowe. Znow, wzorem ulicy Polnej/Wschodniej asfalt lany bedzie podczas mrozow, znow beda zapadajace sie studzienki itd. No chyba, ze wykonawca realnie podszedl do tematu i asfalt, jako koncowy element wyleje przed samym oddaniem mostu, czyli na wakacje ;)

Autor:  anduel [ 4 listopada 2012, o 22:25 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

MACIEKZB napisał(a):
Chyba jest jakaś radość w ludziach z tego co widzą bo usłyszałem od jakieś starszego pana: nooo panie, teraz to na pewno nie odbiorą nam tego mostu:


Radość by była większa gdyby ci ludzie mogli wybrać się np. w stronę Gdańska w pierwsze dni roku 2013 przekraczając Wisłę tym mostem a nie tłuc się poprzez brachlewski las gdzie często zimą są lodowe koleiny. Starsi panowie mają tak jakoś że potrafią prawdy oczywiste podnosić do rangi zagadnienia filozoficznego.

Autor:  MACIEKZB [ 5 listopada 2012, o 07:58 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

anduel napisał(a):
MACIEKZB napisał(a):
Chyba jest jakaś radość w ludziach z tego co widzą bo usłyszałem od jakieś starszego pana: nooo panie, teraz to na pewno nie odbiorą nam tego mostu:


Radość by była większa gdyby ci ludzie mogli wybrać się np. w stronę Gdańska w pierwsze dni roku 2013 przekraczając Wisłę tym mostem a nie tłuc się poprzez brachlewski las gdzie często zimą są lodowe koleiny. Starsi panowie mają tak jakoś że potrafią prawdy oczywiste podnosić do rangi zagadnienia filozoficznego.
Znaczy, że znasz wszystkich starszych panów. Ja nie filozofuję tylko opisałem to co usłyszałem. Tego pana obchodziły grzybki w Borach i to jest prawda oczywista a nie filozofowanie z własnego punktu siedzenia...

Autor:  Didi [ 6 listopada 2012, o 11:12 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

No już każdy wie, że się cieszymy i klaszczemy w rączki. Nie zmienia to jednak postaci rzeczy, że most miał być oddany dużo wcześniej. :grin: Niedokończonych inwestycji drogowych, też nikt już nam nie zabierze, ale też nie wiadomo kiedy staną się przejezdne. Więc jednak do tej radości pana od grzybków, dodałabym jeszcze potężną dawkę irytacji, która jest bardziej adekwatna przy niedotrzymaniu terminu z umowy.

Autor:  Rider [ 7 listopada 2012, o 09:24 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Nie oddadzą inwestycji w terminie bo "był zbyt niski stan wody w Wiśle", potem przyjdzie zima i nie będą mogli oddać, bo będzie mróz. Na wiosnę znów nie będą mogli robić, bo będzie za wysoki stan wody i Wisła wyleje. W lecie będzie za ciepło i asfalt będzie się topił, więc znów nici. Ale co tam musimy być dumni, bo przecież most już stoi :grinka: Możemy przecież go podziwiać, robić zdjęcia, kręcić filmy, no i dyskutować, zamiast jeździć spokojnie na drugą stronę. Taka Polska bylejakość. :evil:

Autor:  beria [ 7 listopada 2012, o 10:39 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Ulżyło mi, że nie tylko ja dostrzegam Polską bylejakość :)
Obrazek

Autor:  Wiśnia87 [ 7 listopada 2012, o 10:44 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

W związku z opóźnieniem brzydal, będzie miał przynajmniej okazję nakręcić nowy film o lodołamaczach :D

Autor:  Rider [ 7 listopada 2012, o 11:11 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Proponuje powołanie międzynarodowej komisji, która wyjaśni przyczyny takiego stanu rzeczy :!: Tylko zagraniczni eksperci są w stanie wyjaśnić dlaczego w zimie jest zimno, a w lecie ciepło. :grinka:

Autor:  kadzimiedz [ 7 listopada 2012, o 11:17 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Rider, piszesz jakby most dopiero zaczęto budować. Pracowali chłopaki w ciężkich warunkach do tej pory. Ja tam mogę jeszcze trochę poczekać.

Autor:  NOWY(L) [ 7 listopada 2012, o 11:22 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Koleżanki i koledzy :D
Do takich dyskusji mamy ten wątek. :)

Autor:  Rider [ 7 listopada 2012, o 11:27 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Rider napisał(a):
Proponuje powołanie międzynarodowej komisji, która wyjaśni przyczyny takiego stanu rzeczy :!: Tylko zagraniczni eksperci są w stanie wyjaśnić dlaczego w zimie jest zimno, a w lecie ciepło. :grinka:






Ja też mogę poczekać, ale tłumaczenie wykonawcy i zwalanie winy na pogodę są w mojej skromnej ocenie kuriozalne. Nie chodzi mi o szeregowych pracowników, ale o kogoś kto to zaplanował. Z tego co pamiętam poprzednia zima nie była zbyt sroga. Więc roboty powinny być nadgonione a nie są. Po zatem jeżeli poślizg w oddaniu mostu do użytku miałby być o kilkanaście czy nawet kilkadziesiąt dni, jestem w stanie to zrozumieć. Jednak coraz częściej słyszę o miesiącach, i powiem szczerze krew mnie zalewa.

Autor:  kadzimiedz [ 7 listopada 2012, o 12:19 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Obiecuję Ci, jeśli przeciągnie się o wiele miesięcy to będę "źlejszy" od Ciebie :D. Póki co, chcę tego mostu bardzo, potrzebny mi jest mi do pracy, wycieczek, wyjazdów w Bory. Pozdrawiam Cię.

-- 7 lis 2012, 2012 11:22 --

Ty, NOWY(L)moderator, Ty się mnie tu nie czepiaj bo wiesz.... :D
Masz rację to nie było w temacie.

Autor:  Rider [ 7 listopada 2012, o 12:54 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Ja również Pozdrawiam i do zobaczenia po drugiej stronie :wink: bez "źlenia" się na wielokilometrowe objazdy lub wielogodzinne stanie w kolejce na siermiężny prom.

Autor:  brzydal [ 8 listopada 2012, o 19:19 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

A ja już dawno napisałem, że lepiej mi filmować otwarcie w krótkim rękawku niż w kożuchu i rękawicach :) A co do lodołamaczy, jak będą, nie omieszkam abordażować pokład, tym razem "w boju" ;) a nie z brzegu :sad:

Autor:  caballarius [ 8 listopada 2012, o 19:54 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Rider napisał(a):
Nie oddadzą inwestycji w terminie bo "był zbyt niski stan wody w Wiśle", potem przyjdzie zima i nie będą mogli oddać, bo będzie mróz. Na wiosnę znów nie będą mogli robić, bo będzie za wysoki stan wody i Wisła wyleje. W lecie będzie za ciepło i asfalt będzie się topił, więc znów nici. Ale co tam musimy być dumni, bo przecież most już stoi :grinka: Możemy przecież go podziwiać, robić zdjęcia, kręcić filmy, no i dyskutować, zamiast jeździć spokojnie na drugą stronę. Taka Polska bylejakość. :evil:


Można jeszcze umówić się z Generalnym Wykonawcą na grę w piłkę.

Autor:  domek [ 9 listopada 2012, o 11:40 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Dzień dobry,
Panowie dajcie, proszę, na luz. Most ma być gotowy w grudniu 2012. Po tym terminie można wylewać żale, ale nie dziś. Zachęcam do życzliwości i cierpliwości. Narzekanie i komentarze nie przyspieszą budowy, pozostaje czekanie na zakończenie prac, odbiory oraz oddanie do użytkowania, chyba,że któryś z Was ma moc sprawiania cudów. Jeśli tak, zapraszam bo sam potrzebuję

z poważaniem
d

Autor:  oki44 [ 12 listopada 2012, o 12:14 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Cytuj:
Można jeszcze umówić się z Generalnym Wykonawcą na grę w piłkę.

No i wykrakałeś.
W czwartek o godzinie 20:00 w hali przy 11-go Listopada (po byłym wojsku)
odbędzie się mecz siatkówki Budimex - Urząd Miejski Kwidzyna
:D :D :D
Organizatorzy zapraszają wszystkich chętnych, wstęp wolny.

Autor:  domek [ 12 listopada 2012, o 12:32 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Dzień dobry,
"Przez sport do kalectwa" :)
ale mam nadzieję, że ten mecz nie zaszkodzi wykonawcom. W piątek w komplecie powinni być i pracować przy budowie!
Nadal nie jest dla mnie jasne dlaczego zaniknęły kontakty OKIego z Budimexem? Nie mamy wiadomości ze źródła!
pozdrawiam
d

Autor:  siklerspiotr [ 12 listopada 2012, o 12:39 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

domek, To może czas się samemu ruszyć! Oki już pisał, że na budowie cały czas coś jest robione a praca nie są aż tak widoczne . A Po za tym w taką pogodą robić zdjęcia itp ....

-- 12 lis 2012, 2012 11:42 --

Dziwny jestes . Po co w każdym temacie prosisz o to samo. I tak jest za każdym razem. Nie rozumiem ciebie .

Autor:  domek [ 12 listopada 2012, o 12:45 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

siklerspiotr,
już pisałem dawno i kilka razy, że nie ruszam się tak, aby swobodnie fotografować budowę. Są osoby sprawne i Im jest łatwiej. Pisałem także, że gdybym mógł, to nikogo bym nie prosił. Zatem zamiast porad :) potrzebna jest osoba(y), która tam pojedzie i pokaże postęp prac.
Wczoraj było ładnie, przez chwilę :D
z poważaniem
d :smile:

Autor:  siklerspiotr [ 12 listopada 2012, o 13:58 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

To nie trzeba co chwila pisać to samo. To jest irytujące . Wystarczy cierpliwie poczekać aż ktoś zechce dodać jakieś zdjęcia. Ja nie mam okazji wybrać się na budową i też jestem ciekawy jak tam idzie budowa i cierpliwie czekam aż ktoś podzieli się swoim dziełem.

Autor:  domek [ 13 listopada 2012, o 10:11 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Och jakżesz mi przykro, że to pytanie o nowości Cię irytuje.
Jak cierpliwie poczekam, to kiedyś i tak budowa się zakończy i tę wątki będą martwe.
Póki co wątki powinny pokazywać postęp prac, a nie komentarze; nie masz zdjęć - nie odpisuj mi, proszę.

pozdrawiam
serdecznie :)
d

Autor:  Patryk [ 13 listopada 2012, o 11:36 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

domek napisał(a):
Och jakżesz mi przykro, że to pytanie o nowości Cię irytuje.
Jak cierpliwie poczekam, to kiedyś i tak budowa się zakończy i tę wątki będą martwe.
Póki co wątki powinny pokazywać postęp prac, a nie komentarze; nie masz zdjęć - nie odpisuj mi, proszę.

pozdrawiam
serdecznie :)
d


Domek wyluzuj, usiądź na dupie i czekaj cierpliwie.
Jak się nie podoba to rusz ją na budowę, a nie narzekasz, że brak zdjęć, że ktoś Ci zwrócił uwagę, ogarnij się chłopie.

Skoro wątki powinny pokazywać postęp prac i zdjęcia - to skoro domek nie masz zdjęć nie odpisuj, proszę.


Pozdrawiam

Autor:  drosik [ 13 listopada 2012, o 12:10 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Patryk,
Nie wpadłeś na to, że to może być np osoba niepełnosprawna :?: nigdy nie wiesz, kto jest po drugiej stronie komputera. :569:

Wątek ma tytuł "Dyskusje..." więc można tu jak najbardziej dyskutować, ale bez personalnych wycieczek.

Autor:  Patryk [ 13 listopada 2012, o 12:57 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Oczywiscie, że na to wpadłem, tym bardziej, że domek pisał, że zostawia sprawy fotograficzne bardziej sprawnym osobom. Raczej myślałem tutaj o obejrzeniu budowy z bliska, podjechaniu nawet autem i spojrzeniu na to co się dzieję, osoby niepełnosprawne też przecież mogą, jak już wcześniej napisałem w innym poście w dniu wczorajszym.

A poprzedni post w tym wątku bym może troche emocjonalnie pisany, ze względu na ton posta domka do użytkownika siklerspiotr.

Autor:  siklerspiotr [ 13 listopada 2012, o 13:15 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

To ja wywołałem tą dyskusję z Domkiem, to co robi już naprawdę mnie zirytowało. W każdym temacie pisze o tym samym. I już któryś raz z kolei prosi o to samo. Jest to trochę denerwujące. A to czy jest osobą z ograniczoną sprawnością niczym nie wpływa na to wszystko. Osoba niepełnosprawna to normalny człowiek , znam kilka takich osób. I nie chcą one być traktowane jakoś ulgowo. A działania domka odbieram tak jak by wykorzystywał to i w jakimś celu. Nie ma co tu się rozpisywać bo to jest temat do dyskusji o moście. Dziwie się, że moderator nie dział gdy użytkownik w kilka tematów zaśmieca prawie tym samym postem( inaczej sformułowane).

-- 13 lis 2012, 2012 12:15 --

Patryk, dzięki za wsparcie:)

Z tego postu domek,
Cytuj:
Dzień dobry,
przejechałem wczoraj przez rondo tam do Malborka i z powrotem. Nadal jest w budowie, ruch wahadłowy - światła i jazda tylko "górną" stroną. Nie czeka się długo. OKI pokazał chodniki od strony Baldramu, ładnie wyglądały - jak gotowe i nawet jakaś pani tam szła. Dziś to nie możliwe , ba oba wysypano warstwą piachu. Mnóstwo prac na tym rondzie jeszcze do zrobienia. Ciekawe czy most na Liwie gotowy, jak i inne konstrukcje na drodze do mostu?
pozdrawiam


Wnioskuję , że to ty kierowałeś( chyba, że się mylę to Przepraszam) . Nie mam pewności ale jeśli możesz jeździć samochodem to możesz ( jeśli jesteś taki nie cierpliwy ) podjechać sobie na budowę mostu i oglądać jak idą postępy budowy .

Autor:  drosik [ 13 listopada 2012, o 13:19 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Najpierw zerknąłem w ten temat i nie widziałem, że walnął jak "z pepeszy" pytanie w każdym z tematów. Zaraz tam posprzątam.

domek,
Cierpliwości, a jak chcesz prosić o jakąś aktualizację to rób to prosze w tym wątku.

Autor:  MACIEKZB [ 17 listopada 2012, o 13:20 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Właściwie po co komu most, przecież mozna tak:
:D


Autor:  brzydal [ 17 listopada 2012, o 20:08 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Zwłaszcza przy obecnych stanach Wisły. Szwagier chciał to samo zrobić w Janowie skuterem, ale za mało wypił :D

Autor:  oki44 [ 21 listopada 2012, o 23:06 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Miło mi poinformować, że Marek Sidor w Pulsie Kwidzyna był uprzejmy (za mą zgodą) zamieścić fotki z mej ostatniej mostowej wyprawy
z mym komentarzem, który opublikowałem na naszym forum. Zamieścił też informacje dotyczące terminu ukończenia inwestycji :)

Autor:  brzydal [ 22 listopada 2012, o 18:16 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Sie reporter nam zrodził :D

Autor:  oki44 [ 22 listopada 2012, o 18:58 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Nie jestem akuszerem tego porodu. Ja swe mostowe informacje umieszczam na naszym forum, a że czasami inne portale proszą o fotki,
lub, jak w tym przypadku Puls Kwidzyna, wyraził ochotę mnie zacytować, to się cieszę i tyle :)

Autor:  kapec [ 4 grudnia 2012, o 12:29 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Niech sie streszczaja z ta budowa.
http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju, ... 92568.html
http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/tn ... 151&Ref=PH
Jeszcze ze 2 takie wypadki i zostaniemy odcieci od europy :shock:

Autor:  krzyzak [ 4 grudnia 2012, o 12:45 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

na poważnie :
Całe szczęście że nie stało się najgorsze.
a kierowca szczęśliwie wyszedł z tego cało.
Ale faktycznie zniszczenia są ogromne.

Usunąłem treści nie związane z tematem.
Mod Nowy

Autor:  kapec [ 4 grudnia 2012, o 12:58 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Czasem zdarza mi sie przez ten most prowadzic ciezarowke. I powiem, ze przezycie jest. Jak kto niewprawny to naprawde ciezko minac sie z druga nadjezdzajaca z naprzeciwka.
Tu widac, ze chlop chcial blisko kraweznika poleciec, wolno nie jechal, patrzac na szkody, opona przednia zlapala kraweznik i pociagnelo zestaw na filar.

Autor:  brzydal [ 4 grudnia 2012, o 20:39 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Też pamiętam, jak tam jechałem troszkę szerszą ciężarówką. Tuliłem się do krawężnika, niemalże wjeżdżałem na torowisko. Pozostaje w pamięci. Fakt, wąsko jest, jeśli chodzi o Tiry...

Autor:  spidek [ 16 grudnia 2012, o 23:51 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Od jutra będzie otwarty wjazd na autostradę w grudziądzu :)

www.grudziadz.pl

Autor:  oki44 [ 17 grudnia 2012, o 12:51 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

I dobrze. Grudziądz spóźnił się z tą inwestycją nieco, my z naszym mostem też się spóźnimy,
ale "co się odwlecze, to nie uciecze".

Autor:  Mirrr [ 17 grudnia 2012, o 19:26 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Teraz wjazd do Kwidzyna przez Grudziądz mam super , ale jak później do Gdańska ?

Autor:  piotrsense [ 18 grudnia 2012, o 10:16 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Ale koło Kwidzyna też będzie zjazd z autostrady tak?

Autor:  kapec [ 18 grudnia 2012, o 14:26 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

piotrsense napisał(a):
Ale koło Kwidzyna też będzie zjazd z autostrady tak?

Nie.
Bo koło Kwidzyna nie ma autostrady ;) No chyba, że 25km to jest koło. Ale to też nie, bo zjazd będzie dalej. Już jest nawet.

Autor:  Piotr_J [ 18 grudnia 2012, o 15:37 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Na szybko sklecona mapka pokazująca dojazd z Kwidzyna do węzła Kopytkowo przy użyciu nowej przeprawy mostowej:

http://kwidzynopedia.pl/index.php?title ... u_DK_nr_90

Z ronda JPII wychodzi 27 km. Idealne połączenie w czasie podróży do Gdańska lub na zachód. W przypadku podróży do Torunia lepiej wybrać trasę przez Grudziądz. Do nowego węzła Grudziądz jest 42 km.

Autor:  MACIEKZB [ 2 stycznia 2013, o 14:40 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Jakby ktoś chciał popływać własnym promem w poprzek Wisły: http://www.tvn24.pl/pomorze,42/wisla-86 ... 97481.html :D

Autor:  Piotr_J [ 2 stycznia 2013, o 15:37 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Rozumiem, że od wiosny do czerwca 2013 (nowy termin oddania mostu) nie będzie przeprawy promowej? Czyżby urzędasy się pospieszyły ze sprzedażą?

Autor:  NOWY(L) [ 2 stycznia 2013, o 15:39 ]
Tytuł:  Re: Odp: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Na to wychodzi.Most nie ukończony i przeprawy też nie ma .:twisted:

Autor:  brzydal [ 2 stycznia 2013, o 16:03 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Janowo jeszcze nas ratuje. Niestety, wyobrażam sobie co się będzie działo kiedy zaatakują ten "bidny" stateczek rydwany z Korzeniewa. Murowany postój 1,5 h.

Autor:  krzyzak [ 2 stycznia 2013, o 21:41 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Na temat sprzedaży promu, była dzisiaj relacja w TVN-24.

Autor:  simar [ 9 stycznia 2013, o 15:16 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Tym razem mniej optymistycznie. Na szczęście nie jest to jeszcze tragedia.

Cytuj:
MOST W PROKURATURZE
Spekulacje na temat przyczyn niedotrzymania umownego terminu zakończenia budowy mostu na Wiśle skłoniły do zadania pytań w kwestiach proceduralnych. Między innymi padło pytanie skierowane do Prokuratury Rejonowej w Kwidzynie, czy prowadzone jest postępowanie w sprawie inwestycji: „Budowa mostu na Wiśle w okolicach Kwidzyna”, a jeżeli tak, czego sprawa dotyczy?

Prokurator Rejonowy Piotr Jankowski potwierdził fakt, że tutejsza Prokuratura prowadzi postępowanie dotyczące budowy mostu na Wiśle w okolicach Kwidzyna, którego przedmiotem jest ustalenie, czy prowadzone w ramach tej inwestycji roboty budowlane nie zagrażają bezpieczeństwu ludzi i mienia w znacznych rozmiarach. Śledztwo w tej sprawie wszczęto 16 sierpnia 2012 r. na skutek zawiadomienia z dnia 16 lipca 2012 r., w którym wskazano na okoliczność ingerencji w pierwotny projekt budowlany. Jednym z przedmiotów postępowania jest ustalenie, czy ta ingerencja nastąpiła, jaki był jej zakres i czy mogła ona wywołać zagrożenie dla bezpieczeństwa ludzi i mienia.
Na pytanie: czy prowadzone postępowanie ma wpływ na termin realizacji inwestycji, padło wyjaśnienie, że prowadzone w tej materii postępowanie w ocenie prokuratora je nadzorującego pozostaje bez wpływu na termin realizacji inwestycji. Wskazać jednocześnie należy, że do podjęcia decyzji merytorycznej w tej sprawie (zakończenia postępowania), niezbędnym jest oczekiwanie na dokonanie prób obciążeniowych mostu zaplanowanych na okres 8-17 lipca 2013 roku. Problem ten leży po stronie wykonawcy.
Tak więc, na pierwszą przeprawę przez Wisłę nowo wybudowanym mostem możemy liczyć nie prędzej niż w pełni lata bieżącego roku.

źródło http://www.pulskwidzyna.pl/index.php?art=1536#article

Autor:  beria [ 9 stycznia 2013, o 15:35 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Literówka:

Cytuj:
Między innymi padło pytanie skierowane do Prokuratury Rejonowa w Kwidzynie

Autor:  simar [ 9 stycznia 2013, o 15:41 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Literówka:

Dzięki. Już pozamiatane...

Autor:  Rider [ 9 stycznia 2013, o 20:11 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Cytuj:
niezbędnym jest oczekiwanie na dokonanie prób obciążeniowych mostu zaplanowanych na okres 8-17 lipca 2013 roku.


Brak mi słów. Inwestycja, z tego co się orientuje zaplanowana była na 27 miesięcy, które już upłynęły. Teraz dowiaduję się, że dopiero w lipcu będą próby obciążeniowe. :evil:

Autor:  Komin [ 9 stycznia 2013, o 20:45 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

A mi wystarczy, że na jesienne grzybobranie będzie przejezdny :P

Autor:  drosik [ 9 stycznia 2013, o 20:46 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Komin,
a skąd ta pewność ? :P

Autor:  Michał [ 9 stycznia 2013, o 21:06 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

drosik napisał(a):
Komin,
a skąd ta pewność ? :P


Gdyż pewnie Kominowi chodziło o Grzybobranie 2014

Autor:  krzychoo [ 9 stycznia 2013, o 21:07 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Komin napisał(a):
A mi wystarczy, że na jesienne grzybobranie będzie przejezdny :P

Niech tylko za szybko promu nie sprzedają bo w Bory na grzyby przez Grudziądz będzie trzeba jeździć.

Autor:  Rider [ 10 stycznia 2013, o 07:23 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Tak to jest kiedy głównym czynnikiem decydującym o wygranych przetargach jest cena. Wygrywają firmy przypadkowe, a kończy się tak jak z autostradami i naszym mostem. Moim zdaniem lepiej byłoby zapłacić więcej i mieć most na czas. Teraz nie dość, że nadal nie wiemy kiedy będzie oddany, to jeszcze może okazać się że to bubel. Przecież to pierwsza taka inwestycja tej firmy. W naszym kraju wciąż są marnowane publiczne pieniądze, wszystko co według założeń ma być tanie jest drogie, a przy okazji musi być remontowane niedługo po oddaniu. Ale może właśnie o to chodzi? Bo po co zrobić coś raz i porządnie, jak można wciąż to remontować i kasować :evil:

Autor:  beria [ 10 stycznia 2013, o 12:49 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Czy przypadkiem niedotrzymanie terminu nie wiąże się z jakąs karą dla wykonawcy?

Autor:  Darek [ 10 stycznia 2013, o 12:55 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

beria napisał(a):
Czy przypadkiem niedotrzymanie terminu nie wiąże się z jakąs karą dla wykonawcy?



Zawsze. Ale nie znając umowy, nie można powiedzieć jakie.

Autor:  MACIEKZB [ 10 stycznia 2013, o 12:58 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Na pewno w umowie coś tam jest o karach za niedotrzymanie terminu. Tak sobie pomyślałem, że jest pewna grupa, która cieszy się z opóźnień, jest zadowolona i chciałaby pracować jak najdłużej przy budowie mostu. Są to zwykli budowlańcy. Prawdopodobnie gdyby oddano most w terminie to dzisiaj byliby bezrobotni.

Autor:  caballarius [ 10 stycznia 2013, o 13:07 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Pytanie co jest w Umowie. Jeśli w Umowie kary są za zwłokę (czyli opóźnienie z wyłącznej winy GW), to GW będzie starał się wykazać, że mamy do czynienia z opóźnieniem, czyli czynnikami nie leżącymi po jego stronie.

Przewijał się już w wypowiedziach GW wysoki stan wody, jako powód opóźnienia, więc chyba jest zapis o zwłoce. Chyba nie będzie kar.

Autor:  MACIEKZB [ 10 stycznia 2013, o 13:13 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Przewijał się też problem za niskiego poziomu wody. Pewnie tak jak to w naszym prawie bywa. Będzie dwóch prawników, inwestora i wykonawcy i stworzą trzy opinie a okaże się jeszcze co innego.

Autor:  Darek [ 10 stycznia 2013, o 13:16 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

MACIEKZB napisał(a):
Będzie dwóch prawników, inwestora i wykonawcy.



Przy tego typu inwestycjach, będą dwie kancelarie prawne.

Autor:  Komin [ 10 stycznia 2013, o 21:20 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Pesymiści :P

Autor:  Michał [ 11 stycznia 2013, o 07:36 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Coś mi się zdaje, że jak nasz most przejdzie próby obciążeniowe, to łącząc to z faktem, że jest budowany za 60% wartości kosztorysu inwestorskiego, wszyscy będą tak zachwyceni, że nikomu nie będzie się chciało wojować o kary za niedotrzymanie terminu zakończenia inwestycji. Ewentualnie Budimex (ręcami i sprzętami swoich podwykonawców) wyremontuje jakąś drogę w okolicy, której remontować wcześniej nie miał.

Autor:  brelokioki [ 4 lutego 2013, o 15:32 ]
Tytuł:  Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Zastanawia mnie jedno, Anduel napisał, że na budowie był dzień wolny. To mimo takiego opóźnienia, oni mogą sobie pozwolić na dzień wolny? Szkoda słów... Jak jest taka pogoda, nie ma mrozu to ja nie widzę przeszkód by prace trwały nawet w nocy. Tylko, że ja się nie znam ;) Pozdrawiam :)

Autor:  lukasz1185 [ 4 lutego 2013, o 16:01 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

brelokioki napisał(a):
Zastanawia mnie jedno, Anduel napisał, że na budowie był dzień wolny. To mimo takiego opóźnienia, oni mogą sobie pozwolić na dzień wolny? Szkoda słów... Jak jest taka pogoda, nie ma mrozu to ja nie widzę przeszkód by prace trwały nawet w nocy. Tylko, że ja się nie znam ;) Pozdrawiam :)


Jak taki oburzony jesteś kolego to zapraszam na budowę. Popracujesz sobie 2 miesiące dzień w dzień po 12h, to zrozumiesz, dlaczego pracownicy raz na jakiś czas mają wolną niedzielę.

Autor:  kapec [ 4 lutego 2013, o 16:12 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

lukasz1185 napisał(a):
Jak taki oburzony jesteś kolego to zapraszam na budowę. Popracujesz sobie 2 miesiące dzień w dzień po 12h, to zrozumiesz, dlaczego pracownicy raz na jakiś czas mają wolną niedzielę.

Jeżeli komuś system pracy nie pasuje, to się zwalnia z roboty. Proste.
Żeby była jasność. Nikt żadnemu pracownikowi nie każe pracować 20 godzin na dobę świątek, piątek i niedzielę. Brak organizacji pracy jest winą kierownictwa budowy i szefostwa firmy. Zatrudnia się po prostu więcej ludzi i pracują na 2-3 zmiany. Coś mi się zdaje, że generalny i tak nie beknie za opóźnienia, karty musiały zostać rozdane wcześniej. Podawałem już wcześniej przykład budowy węzła pod Bydgoszczą. Przez 2 lata robota szła 24 godziny na dobę. Jak się chce to można.

Autor:  krzyzak [ 4 lutego 2013, o 16:18 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

lukasz1185 napisał(a):

Jak taki oburzony jesteś kolego to zapraszam na budowę. Popracujesz sobie 2 miesiące dzień w dzień po 12h, to zrozumiesz, dlaczego pracownicy raz na jakiś czas mają wolną niedzielę.


Masz rację!!
Przecież ci budowlańcy to też są ludzie . A czy ten most będzie miesiąc, pól roku ,a nawet rok później, świat z tego powodu się nie zawali.
A co się takiego stanie (jak już pisałem): Czekaliśmy na most dwadzieścia lat, poczekamy jeszcze rok jak będzie trzeba.

A tak na marginesie:
Od dawna widać jaki to jest stres (dla niektórych ) ta budowa mostu.
Żal mi ich, naprawdę, strasznie to przeżywają, żeby czasami źle się to dla nich nie skończyło.
Ciekawe czy wytrzymają psychicznie do końca budowy. :x
Może lepiej by było dla nich, żeby ta budowa nigdy nie doszła do skutku. :sad:

:D :D

Autor:  Darek [ 4 lutego 2013, o 17:35 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

krzyzak napisał(a):
Ciekawe czy wytrzymają psychicznie do końca budowy. :x
Może lepiej by było dla nich, żeby ta budowa nigdy nie doszła do skutku. :sad:

:D :D



Krzyżak jakiż to proste!!!!

Nie ten Premier, nie temu Prezydentowi, będzie meldował o zakończeniu budowy :D :D :D

Przecież już to niedawno przerabialiśmy.

Autor:  anduel [ 4 lutego 2013, o 18:25 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

krzyzak napisał(a):
A tak na marginesie:
Od dawna widać jaki to jest stres (dla niektórych ) ta budowa mostu.
Żal mi ich, naprawdę, strasznie to przeżywają, żeby czasami źle się to dla nich nie skończyło.
Ciekawe czy wytrzymają psychicznie do końca budowy. :x
Może lepiej by było dla nich, żeby ta budowa nigdy nie doszła do skutku. :sad:

:D :D


Oj Krzyżak, Krzyżak, jak Ty wszystko upraszczasz zakładając że Twoje jest najtwojsze. Powtarzasz wyświechtany argument pochodzący z pewnych kręgów że jak się czekało tyle lat to rok w tę czy w tamtą stronę to żadna różnica. Otóż jest różnica, bo myślę że zostało to wkalkulowane i będzie dopłacone akurat przez tych którzy to tak mocno przeżywają i nie tylko będą to z trudem znosić psychicznie ale też materialnie, poprzez ciągle rosnące daniny będące ukrytą formą podatku. Jest to cena za niefrasobliwe zarządzanie wydatkami. Nie słyszałeś przypadkiem ostatnio o ustawkach przy przetargach związanych z tego typu inwestycjami? Nie wszystko da się przykryć głupawymi uśmieszkami.

Autor:  krzyzak [ 4 lutego 2013, o 18:53 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

A nie mówiłem?? :P :P
"Uderz w stół a ......" :shock: :shock:

:D :D :D :D :D :D

Autor:  Darek [ 4 lutego 2013, o 18:55 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Anduel nie wiem czym się w życiu parasz. Ja akurat często uczestniczę w przetargach, nie spotkałem się w nich ze 100% uczciwością i transparentnością.
Fakt do tego trzeba dążyć, ale nie za wszelką cenę, bo wyjdzie tak jak z Chińczykami. :sad:

Autor:  kapec [ 4 lutego 2013, o 19:00 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

krzyzak napisał(a):
Masz rację!!
Przecież ci budowlańcy to też są ludzie .

Widzę, że niektórym ciężko jest zrozumieć, że wbrew pozorom można tą robotę zorganizować tak, żeby toczyła się 24h. Jak to zrobić? To proste. Zamiast zatrudnić 100 osób, do tej samej roboty zatrudnia się 300 osób i dzieli ich na 3 zmiany. Minusem, dla którego firmy za cholerę nie chcą tak zrobić jest to, że trzeba będzie zapłacić ZUS za 300 osób a nie za 100, że prawdopodobnie tym, którzy pracowaliby w nocy czy w weekendy wypadałoby zapłacić więcej. Nikt nie każe jednemu człowiekowi pracować 16 godzin chociażby dlatego, że wydajność takiego pracownika dramatycznie spada. I nie mów, że dla tylu ludzi nie byłoby tam roboty. Byłaby. Przy takich inwestycjach, przynajmniej do pewnego momentu, roboty jest od cholery.

krzyzak napisał(a):
Czekaliśmy na most dwadzieścia lat, poczekamy jeszcze rok jak będzie trzeba.
\
Dość dziwny tok myślenia, ale cóż, przywykłem. Ja mam to do siebie, że jak się z kimś na coś umawiam, to dotrzymuję słowa. Jak się umawiam na godzinę X to jestem o godzinie X a nie 5 min później, bo przecież i tak poczekają. Jak umawiam się na wykonanie konkretnej roboty, to niezależnie od tego czy potknąłem się na oszacowaniu czasu, materiału czy zakresu robót, robotę robię. Najwyżej jestem w plecy, albo negocjuję cenę ze względu na zwiększenie zakresu. Tłumaczenie, że tyle poczekaliśmy to i poczekamy dlużej jest żałosne. Komuną mi trąca. Prewnie, że poczekamy, bo co mamy zrobić? Utopić się w rzece przy próbie przeprawy wpław? Czy może zakasując rękawy w imię czynu społecznego pójść z pomocą? Wykonawca za tak poważny poślizg powinien dostać ostro po d.... Może wtedy i on i inni nauczyliby się terminowości i odpowiedniego zarządzania inwestycją.

Autor:  anduel [ 4 lutego 2013, o 19:12 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Krzyżak
Mówiłeś, mówiłeś ale jakby nie na temat.
Darek
Jeśli Budimex po tej inwestycji zbankrutuje to znaczy że przetarg był zrobiony uczciwie, szkoda by było tylko ludzi tam zatrudnionych. Z drugiej strony specjalnie i tak nie będą mieli nowych zajęć i ewentualne bankructwo może nie być miarodajne.
Kapeć
Podpisuję się pod tym co napisałeś.

Autor:  krzyzak [ 4 lutego 2013, o 19:16 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

kapec, CHOPIE!!!!!Nie podniecaj się i nie przeżywaj, bo jak już pisałem : możesz otwarcia nie doczekać. :grin:
A ja naprawdę, tego bym nie chciał.
Wież mi.

Czy to dla Ciebie aż tak ważne jest
żeby tym mostem jeździć jak najwcześniej??.

Jak ty sobie dawałeś radę do tej pory?

Tyle lat przeżyliśmy bez mostu. Jakoś do tej pory dawaliśmy radę.
PRZEŻYJEMY!!Wież mi.
Bynajmniej tak mi się wydaje. ;)
A może nie przeżyjemy. :shock:

Autor:  Michał [ 4 lutego 2013, o 19:25 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

anduel napisał(a):
Jeśli Budimex po tej inwestycji zbankrutuje to znaczy że przetarg był zrobiony uczciwie, szkoda by było tylko ludzi tam zatrudnionych.

Przy tego typu inwestycjach dużo częściej od wygrywacza przetargu bankrutują jego podwykonawcy. No chyba, że bankructwo głównego wykonawcy jest częścią taktyki wydojenia podwykonawców - vide przebudowa Słowackiego w Gdańsku. Majstersztyk polskiego cwaniactwa bez skrupułów, kiedyś zwanego po prostu skurwy.....wem.

Krzyżakowi i Darkowi się nie śpieszy z mostem bo to wilki morskie. Im woda nie straszna.

Uprzedzając jak zwykle celną ripostę Darka - wóda zapewne też.

Autor:  krzyzak [ 4 lutego 2013, o 19:32 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Michał napisał(a):

Krzyżakowi i Darkowi się nie śpieszy z mostem bo to wilki morskie. Im woda nie straszna.

Uprzedzając jak zwykle celną ripostę Darka - wóda zapewne też.


O widzisz Michałku,i już Cię lubię! ;)

Autor:  kapec [ 4 lutego 2013, o 19:46 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

krzyzak napisał(a):
kapec, CHOPIE!!!!!Nie podniecaj się i nie przeżywaj, bo jak już pisałem : możesz otwarcia nie doczekać.

Odnoszę wrażenie, że to raczej ty się niezdrowo podniecasz za każdym razem, kiedy ktoś napisze, że wnerwia go fakt marnowania naszych, wspólnych pieniędzy i robienia sjupier !! z ludzi w temacie informacji o postępie robót. Mi osobiście lotto to, czy on będzie teraz, jutro czy za 2 lata. Zweryfikować też chyba muszę swoje prorocze słowa sprzed prawie roku, że most będzie odpalony 23 czerwca. Teraz stawiam na 23 listopada sądząc po tempie nawlekania lin.

Autor:  Darek [ 4 lutego 2013, o 19:50 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Kapec zna Krzyżaka od lat, On się tylko zdrowo podnieca! :grin:

Autor:  Michał [ 4 lutego 2013, o 19:52 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

krzyzak napisał(a):
Michał napisał(a):

Krzyżakowi i Darkowi się nie śpieszy z mostem bo to wilki morskie. Im woda nie straszna.

Uprzedzając jak zwykle celną ripostę Darka - wóda zapewne też.


O widzisz Michałku,i już Cię lubię! ;)

Krzyzak też Ciebie lubię, choć wkurza mnie, że jesteś posiadaczem dużo większego optymizmu życiowego niż ja. Ale to zwykła zazdrość.

Nie chciałbym jednak by to, że się lubimy było przyczynkiem to nowej zażyłości internetowej. W związku z powyższym składam serdeczną prośbę być nie tytułował mnie Michałkiem. Jestem za stary by pisać tak na serio i za młody by pisać tak dla jaj. I to w dodatku w sposób wytłuszczony. Na to natomiast jestem za chudy.

Autor:  krzyzak [ 4 lutego 2013, o 19:57 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Michał napisał(a):
Nie chciałbym jednak by to, że się lubimy było przyczynkiem to nowej zażyłości internetowej.

Ależ broń Panie Boże!


MICHALE przepraszam! Nie wiedziałem że jesteś stary.

Autor:  anduel [ 4 lutego 2013, o 20:06 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Michał napisał(a):
Krzyzak też Ciebie lubię, choć wkurza mnie, że jesteś posiadaczem dużo większego optymizmu życiowego niż ja. Ale to zwykła zazdrość.

Nie chciałbym jednak by to, że się lubimy było przyczynkiem to nowej zażyłości internetowej. W związku z powyższym składam serdeczną prośbę być nie tytułował mnie Michałkiem. Jestem za stary by pisać tak na serio i za młody by pisać tak dla jaj. I to w dodatku w sposób wytłuszczony. Na to natomiast jestem za chudy.


To mi tak trochę trąca zakamuflowaną opcją..... Wszyscy się lubią, zazdroszczą sobie większego "optymizmu", jest o zażyłości, lubieniu się, o jajach i niezgodzie na charakterystykę figury. No dobra to był z mojej strony gruby żart ale Michale (nie Michałku), jak się wczytać w to co napisałeś to skojarzenia same się nasuwają.

Autor:  bunio [ 4 lutego 2013, o 20:12 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

kopec 100% racji. Mam wrażenie, że Wykonawca jest za bardzo pewny siebie. Patrząc na to co się wyprawia z opóźnieniami i nieegzekwowaniem kar (nie tylko na tej budowie), to aż się coś w kieszeni otwiera. Wykonawcy startują do przetargów z fikcyjnym kosztorysem i harmonogramem, wygrywają przetarg, a potem zaczynają story wg własnego ja, z nowymi żądaniami.
krzyzak bynajmniej jest zaprzeczeniem słowa przynajmniej. Poza tym myślę że Twoja wiara ma niewiele wspólnego z wieżą :)

Autor:  Michał [ 4 lutego 2013, o 20:18 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

anduel napisał(a):
To mi tak trochę trąca zakamuflowaną opcją..... Wszyscy się lubią, zazdroszczą sobie większego "optymizmu", jest o zażyłości, lubieniu się, o jajach i niezgodzie na charakterystykę figury. No dobra to był z mojej strony gruby żart ale Michale (nie Michałku), jak się wczytać w to co napisałeś to skojarzenia same się nasuwają.


Widać anduel, że mocno siedzisz w polskiej polityce. Widać to po skojarzeniach. Które się nasuwają. No no, zakamuflowaną opcją jeszcze nie byłem. Nie spodziewałem się, że będę. A już na pewno nie w wątku o budowie mostu. Aż strach napisać, że Ciebie też lubię. Więc nie napiszę.

Autor:  piterek [ 4 lutego 2013, o 22:19 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Moja propozycja za opóźnienie.
Zapłacić Budimexowi z takim samym poślizgiem jak on oddał gotowy most. Ewentualnie zapłacić tylko podwykonawcom, bo tak naprawdę to oni ponoszą największy ciężar, również finansowy przy takiej budowie.
Pacta sunt servanda a nie ściemniać w listopadzie, że termin grudniowy na 100% jest do dotrzymania.

Autor:  Komin [ 4 lutego 2013, o 23:22 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Ja pierniczę nie macie większych problemów ?
To, że most będzie otwarty z opóźnieniem, ma też zaletę, paręset osób ma zatrudnienie i oni również płacą podatki, więc przestańcie z tekstem o "marnowania naszych, wspólnych pieniędzy" !

Autor:  tincop [ 5 lutego 2013, o 07:42 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

krzyzak napisał(a):
Czy to dla Ciebie aż tak ważne jest
żeby tym mostem jeździć jak najwcześniej??.

Jak ty sobie dawałeś radę do tej pory?

Tyle lat przeżyliśmy bez mostu. Jakoś do tej pory dawaliśmy radę.
PRZEŻYJEMY!!Wież mi.
Bynajmniej tak mi się wydaje. ;)
A może nie przeżyjemy. :shock:

Uwierz, że są osoby, którym zależy na każdym dniu i nic bardziej nas nie wq...ia niż kolejne informacje o opóźnieniach i a Ty dorzucasz tu swoje słodkie pierdzenie, po co? żeby nas poklepać po ramieniu?
Jechać 3 godziny dziennie a jechać godzinę to chyba jest różnica, pomijając aspekt ekonomiczny (i tak od 6 lat)... czasami chciałoby się zobaczyć jeszcze nie zasypiające dzieci.

Na ale zawsze można zmienić pracę ;)

Autor:  Piotr_J [ 5 lutego 2013, o 08:20 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Cytuj:
przestańcie z tekstem o "marnowania naszych, wspólnych pieniędzy" !



Komin, pewnie Twoje się nie marnują.

Moja firma przez opóźnienie straci jakieś 468 roboczogodzin nie licząc paliwa. To prawie 12 tygodni, czyli 3 miesiące czyjejś pracy. Nadal uważasz, że nikt nie traci pieniędzy?

Autor:  Rider [ 5 lutego 2013, o 08:30 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

[quote="Komin"
To, że most będzie otwarty z opóźnieniem, ma też zaletę, paręset osób ma zatrudnienie i oni również płacą podatki, więc przestańcie z tekstem o "marnowania naszych, wspólnych pieniędzy" ![/quote]



Komin świetny pomysł :570:
Trzeba to opatentować. Dzięki nie oddawaniu inwestycji na czas, ludzie mają pracę. Super zróbmy tak ze wszystkimi inwestycjami, to może zniknie bezrobocie. A Polska będzie wzorem na miarę Galaktyczną. :shock: Pójdźmy dalej, róbmy wszystko byle jak. Będziemy musieli to remontować natychmiast po oddaniu. Wtedy już na pewno wszyscy będą szczęśliwi.

Autor:  Michał [ 5 lutego 2013, o 08:49 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Rider napisał(a):
Pójdźmy dalej, róbmy wszystko byle jak. Będziemy musieli to remontować natychmiast po oddaniu. Wtedy już na pewno wszyscy będą szczęśliwi.

O przepraszam Ciebie Rider, ale twój pomysł (choć sprytny) jest spóźniony. Przecież tak już jest od jakiegoś czasu. Daleko nie szukając. To nieślubne dziecko ustawy o zamówieniach publicznych i niekompetencji urzędników.

Nieszczęściem tej sytuacji jest to, że my, jako społeczny nadzór pasjonujemy się nie tym, jak ten związek partnerski jednego z drugim rozbić, ale tym kto jest w tym związku babą, kto chłopem i czy ten związek formalnie zalegalizować czy nie.

Autor:  Rider [ 5 lutego 2013, o 09:18 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Michał napisał(a):
Rider napisał(a):
O przepraszam Ciebie Rider, ale twój pomysł (choć sprytny) jest spóźniony


Nie przepraszaj, masz rację. Nie błysnąłem innowacyjnością.

Nasunęła mi się jeszcze jedna myśl :D

To dobrze, że wciąż nie ma mostu. Będzie most, będzie więcej Tincop'ów którzy odbierają nam naszą, najnaszszą robotę :D

Autor:  krzyzak [ 5 lutego 2013, o 09:41 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

tincop napisał(a):
Uwierz, że są osoby, którym zależy na każdym dniu i nic bardziej nas nie wq...ia niż kolejne informacje o opóźnieniach i a Ty dorzucasz tu swoje słodkie pierdzenie, po co? żeby nas poklepać po ramieniu?

Coś mi się wydaje, że za chwilę co niektórzy będą mnie obwiniać za opóźnienia w budowie.
Bo ja się nie wqrwiam (nic nie robię) tylko dorzucam tu słodkie pierdzenie.

Powiedz mi ale tak szczerze:
Co mi to da (czy przyśpieszy budowę? ) to moje i wasze wqrwianie się na budowlańców.
Czy nasza złość i opluwanie Bogu Ducha winnych pracowników przyspieszy budowę?

Ja mam po prostu inne podejście ( bardziej na luzie) i wierz mi, (może i słodko pierdzę ) bo szkoda moich nerwów.
Powiem Ci, że ja też już bym chciał jeździć tym mostem. ;)


tincop napisał(a):
Jechać 3 godziny dziennie a jechać godzinę to chyba jest różnica, pomijając aspekt ekonomiczny (i tak od 6 lat)... czasami chciałoby się zobaczyć jeszcze nie zasypiające dzieci.
;)


Bardzo Ci współczuje.
Ale to też nie moja wina, (że przez moje pierdzenie) Ty nie możesz jeździć nowym mostem.

Autor:  tincop [ 5 lutego 2013, o 10:14 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Rider napisał(a):
Nasunęła mi się jeszcze jedna myśl :D

To dobrze, że wciąż nie ma mostu. Będzie most, będzie więcej Tincop'ów którzy odbierają nam naszą, najnaszszą robotę :D

O przepraszam moja firma najpierw 10 lat miała swoją siedzibę w Gniewie, a od 6 jest w Prabutach, więc to Wasza strona zabrała nam robotę :grinka:

krzyzak napisał(a):
Powiedz mi ale tak szczerze:Co mi to da (czy przyśpieszy budowę? ) to moje i wasze wqrwianie się na budowlańców.Czy nasza złość i opluwanie Bogu Ducha winnych pracowników przyspieszy budowę?

A czy ja napisałem o wqrwianiu sie na tych biednych robotników? Jak już zauważyli poprzednicy co się działo z harmonogramem robót, z nadzorem, kierownictwem i kolejnym słodkim pierdziochem (czyt. rzecznikiem GDKiA), który jeszcze w listopadzie kłamał w żywe oczy o oddaniu mostu w grudniu?

Autor:  Rider [ 5 lutego 2013, o 10:41 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

tincop napisał(a):
O przepraszam moja firma najpierw 10 lat miała swoją siedzibę w Gniewie, a od 6 jest w Prabutach, więc to Wasza strona zabrała nam robotę :grinka:


Wiem, wiem tincop :) Tak się składa, że jestem a raczej byłem Gniewianinem :lol:

Autor:  Michał [ 5 lutego 2013, o 10:57 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Ostatnio słyszałem historię pewnej amerykanki. Pani ma 105 lat i jest najstarszym czynnym kierowcą na świecie (prawdopodobnie). Pierwszy raz za kołkiem siedziała w 1927 roku. Ostatnio pozytywnie odnowiła prawo jazdy (w pewnym wieku trzeba). Zapytana o receptę na długowieczność odparła rezolutnie, że miała udane małżeństwo oraz, że nigdy nie przejmowała się sprawami na które nie miała wpływu.

Taka filozofia życiowa. Zdrowa. Szkoda, że tak nie potrafię.

krzyzak napisał(a):
Powiedz mi ale tak szczerze:
Co mi to da (czy przyśpieszy budowę? ) to moje i wasze wqrwianie się na budowlańców.
Czy nasza złość i opluwanie Bogu Ducha winnych pracowników przyspieszy budowę?

Samo wqr, złość i opluwanie nic nie da. Dopóki Polak nie nauczy się skutecznej presji społecznej (zbiorowej i sensownej) dopóty pozostanie nam jedynie wqr, złość i opluwanie.

Autor:  kapec [ 12 lutego 2013, o 16:29 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

I tak dobrze, że nie budują w ten sposób
http://www.youtube.com/watch?v=zum_yisPEVI

Autor:  anduel [ 15 lutego 2013, o 18:34 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Zastanawia mnie co się na tym forum porobiło z dawnym neofickim optymizmem - to ja tu byłem od złorzeczenia i krakania.

Autor:  kapec [ 15 lutego 2013, o 19:30 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

anduel napisał(a):
to ja tu byłem od złorzeczenia i krakania.

Nie schlebiaj sobie ;) Rok temu już widać było, że poślizg jest przynajmniej półroczny.

Autor:  anduel [ 16 lutego 2013, o 18:37 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

kapec napisał(a):
anduel napisał(a):
to ja tu byłem od złorzeczenia i krakania.

Nie schlebiaj sobie ;) Rok temu już widać było, że poślizg jest przynajmniej półroczny.

Nie schlebiam sobie, przeszło dwa lata temu naszły mnie wątpliwości, w styczniu 2011 napisałem o małym falstarcie tej budowy pt. Budujemy mosty dla pana starosty, wywołując święte oburzenie forumowiczów. Przeglądałem Twoją aktywność w krytyce opóźnień i pierwsza Twoja notatka datuje się na połowę sierpnia ubiegłego roku. Zaznaczam że nie mam z tego tytułu żadnej satysfakcji, piszę tak tylko żeby sprecyzować terminarz moich haniebnych insynuacji. Swoją drogą chciałbym już tym mostem sobie trochę pojeździć i z satysfakcją się tej budowie przyglądam a rezultatem tych obserwacji jest życzliwa krytyka.

Autor:  krzyzak [ 16 lutego 2013, o 20:02 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Tak się nie raz zastanawiam jak się czują ludzie,(pesymiści) w jakim środowisku żyją, w jakim środowisku się obracają, ludzie którzy wiecznie wszystko krytykują, którzy są wiecznie niezadowoleni, którzy na wszystko narzekają.
Ludzie którzy czerpią przyjemność z krytykowania z wyśmiewania z cynizmu.
Których cieszą wszelkiego rodzaju niepowodzenie, porażki innych itd...
Jak tacy ludzie się czują ,jak funkcjonują, dla mnie to by było cholernie męczące.
Ciekawe czy mają w ogóle przyjaciół, znajomych?Myślę że tacy ludzie muszą być cholernie nieszczęśliwi.
Żal mi ich.

Autor:  Michał [ 16 lutego 2013, o 20:21 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

krzyzak napisał(a):
Tak się nie raz zastanawiam jak się czują ludzie,(pesymiści) ... Myślę że tacy ludzie muszą być cholernie nieszczęśliwi.
Żal mi ich.

No cóż, zapewne mają trudniej w życiu niż optymiści. Szczególnie ci żyjący w kraju-raju. Tak więc możesz Krzyzaku pożałować, współczuć, ale nie wyśmiewaj. Bo prawda jest taka, że jeżeli populacja ludzka składałaby się wyłącznie z optymistów, którzy z pokorą i wdzięcznością przyjmują wszystko co ześle im los (lub Bóg - to ci wierzący) to nadal tkwili byśmy w jaskini.

To pisałem ja - optymista. Generalnie.

Autor:  Darek [ 16 lutego 2013, o 21:01 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

dreds11 napisał(a):
krzyzak napisał(a):
.
Ludzie którzy czerpią przyjemność z krytykowania z wyśmiewania z cynizmu.
Których cieszą wszelkiego rodzaju niepowodzenie, porażki innych itd...

Zapytaj "Darka" bedziesz wiedział :D :D :D



dredsdwijedynki aleś mi przywalił :D :D :D

Autor:  anduel [ 16 lutego 2013, o 21:32 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

krzyzak napisał(a):
Tak się nie raz zastanawiam jak się czują ludzie,(pesymiści) w jakim środowisku żyją, w jakim środowisku się obracają, ludzie którzy wiecznie wszystko krytykują, którzy są wiecznie niezadowoleni, którzy na wszystko narzekają.
Ludzie którzy czerpią przyjemność z krytykowania z wyśmiewania z cynizmu.
Których cieszą wszelkiego rodzaju niepowodzenie, porażki innych itd...
Jak tacy ludzie się czują ,jak funkcjonują, dla mnie to by było cholernie męczące.
Ciekawe czy mają w ogóle przyjaciół, znajomych?Myślę że tacy ludzie muszą być cholernie nieszczęśliwi.
Żal mi ich.

Jeśli pijesz do mnie to powiem Ci że nie narzekam na brak przyjaciół, środowisko w jakim się obracam jest zacne. Cynizm jest mi obcy, lubię się śmiać ale nie naśmiewać a czyjeś niepowodzenia czy porażki nie są dla mnie paliwem do dowartościowywania się. Jestem w tym co piszę tutaj krytyczny do opóźnień i ich konsekwencji. Opóźnienia stały się faktem a konsekwencją ich będzie zapewne aneks do umowy a nie kara dla wykonawcy i to mnie wpienia czego daję wyraz.

Autor:  oki44 [ 17 lutego 2013, o 00:45 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Cytuj:
Opóźnienia stały się faktem a konsekwencją ich będzie zapewne aneks do umowy a nie kara dla wykonawcy
i to mnie wpienia czego daję wyraz.

Ale dlaczego mówisz to nam? 200 metrów przed mostem jest biuro wykonawcy. Przejeżdżasz koło niego, robiąc fotki.
Zajedź, nawstawiaj im, wyraź swe niezadowolenie...

Autor:  anduel [ 17 lutego 2013, o 09:13 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Oki44, moja odpowiedź była reakcją na prowokacje Krzyżaka a Ty jakoś się próbujesz do jego poetyki dostroić. Chyba nie jesteś tak naiwny uważając że w tym biurze tworzą strategię budowy. Przyjrzyj się dokładnie swojemu mottu i pomyśl która jego część jest istotą Twojego postępowania bo może żadna?

Autor:  Rider [ 17 lutego 2013, o 10:51 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Panowie nie ma sensu się stresować. I tak nie mamy wpływu na tempo prac. Ja już przestałem denerwować się tym czy most będzie oddany w czerwcu czy w grudniu, tak jak donoszą kręgi zbliżone do wykonawcy. Będzie jak będzie :D Nie zmienia to faktu, że żyjemy w kraju odległym od normalności. Upłyną pokolenia zanim, wszystko będzie tak jak być powinno :)

-- niedziela, 17 lutego 2013, 11:15 --

krzyzak napisał(a):
Tak się nie raz zastanawiam jak się czują ludzie,(pesymiści)


Raz lepiej, a raz gorzej :grinka:
Czasami lepiej być pesymista. Ponieważ lepiej być mile zaskoczonym, że coś poszło lepiej jak oczekiwaliśmy. Niż cierpieć z tego powodu, że nie jest tak jak zakładaliśmy :grinka:

Autor:  oka [ 20 lutego 2013, o 22:54 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Oj,panowie. Dajcie spokój. To wszystko z troski o naszą Małą Ojczyznę. Wszyscy czekamy z dużą niecierpliwością. Mam nadzieję,że na grzyby to już nam się uda przejechać mostem.
Tak swoją drogą opóźnień należało się spodziewać obserwując kierownictwo budowy. Nie zawsze bywali na budowie, znani są wszystkim okolicznym agencjom... Lokalny handel trunkowy lepiej prosperował... Jako optymistka, wiem, że w naszej gminie zostało więcej kasy.

Autor:  Darek [ 21 lutego 2013, o 12:09 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

oka napisał(a):
znani są wszystkim okolicznym agencjom... Lokalny handel trunkowy lepiej prosperował... Jako optymistka, wiem, że w naszej gminie zostało więcej kasy.



Pracujesz w branży? :grin:

Autor:  LisuCFH [ 7 marca 2013, o 16:18 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Dzisiaj miałem okazję zobaczyć most z daleka jadąc pociągiem. Robi wrażenie. ;)

Autor:  beata2810 [ 7 marca 2013, o 16:20 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Jak myslicie , bedzie do sierpnia oddany do uzytku?

Autor:  LisuCFH [ 7 marca 2013, o 16:43 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Moim skromnym zdaniem są na to duże szanse. ;) O ile oczywiście po drodze nie wyjdzie znów jakieś opóźnienie.

Autor:  chanbord [ 7 marca 2013, o 17:05 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Faktem niezaprzeczalnym jest, że robota wrze. Wczoraj byłem pod mostem i widać było ogrom pracujących ludzi i maszyn, a także słychać było hałas temu towarzyszący. Termin oddania mostu uległ zmianie i wypadałoby tego nowego terminu dotrzymać.

Droga do mostu rewelacja, aż nie mogę się doczekać jej otwarcia. Asfalt chropowaty i praktycznie brak zakrętów, bo łuki, które są będą pozwalały na nie ujmowanie manetki :)

Autor:  kazus [ 7 marca 2013, o 17:18 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Tylko uważaj bo gdzieś tam jest zatoczka dla panów z radarem :)p Co byś za przejazd mostem nie musiał 500zł płacić!!! :)

Autor:  beata2810 [ 7 marca 2013, o 17:29 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Wyglada to bardzo imponujaco :) !

Autor:  NOWY(L) [ 7 marca 2013, o 18:43 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

beata2810 napisał(a):
Jak myslicie , bedzie do sierpnia oddany do uzytku?

Uparcie twierdzę,że otwarcie mostu będzie połączone z obchodami "Cudu nad Wisłą"

Autor:  LisuCFH [ 7 marca 2013, o 20:39 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

NOWY(L) napisał(a):
beata2810 napisał(a):
Jak myslicie , bedzie do sierpnia oddany do uzytku?

Uparcie twierdzę,że otwarcie mostu będzie połączone z obchodami "Cudu nad Wisłą"


Może coś w tym być. Jakby tak wyszło, to zapewne obchody miały by wtedy charakter polityczny poprzez chwalenie się, co to się nie zrobiło, tak myślę.

Autor:  krzyzak [ 7 marca 2013, o 20:41 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

beata2810 napisał(a):
Jak myslicie , bedzie do sierpnia oddany do uzytku?

Różnie się na ten temat mówi. ;) :)
http://www.tv-kwidzyn.pl/1,196-najnowsz ... idzyn.html

Autor:  oki44 [ 7 marca 2013, o 20:44 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Nie wiem czy ktoś odpowiedzialnie może zapewnić, że most oddadzą do użytku przed, lub po sierpniu.
Zima jest w miarę łaskawa, więc możemy mieć nadzieję :)

Autor:  drosik [ 7 marca 2013, o 20:50 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Zgodnie z aneksem do umowy prace mają się zakończyć z ostatnim dniem maja 2013!.

Autor:  LisuCFH [ 7 marca 2013, o 21:06 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

To akurat przed Dniami Kwidzyna. Czyżby mielibyśmy wtedy spodziewać się większej ilości gości na imprezie zza miedzy, kiedy zostanie otwarty most? ;D

Autor:  drosik [ 7 marca 2013, o 21:18 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Cytuj:
kiedy zostanie otwarty most

Tak jak napisał oki44, zima w 2013 ma być łaskawa, więc może się wyrobią ze wszystkimi odbiorami do wiosny 2014 :P

Autor:  beata2810 [ 7 marca 2013, o 21:31 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Czyli wyglada na to, ze bedziemy mieli okazje przejechac po kwidzynskim moscie :)

Autor:  joseph [ 7 marca 2013, o 21:47 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

A może gniewskim moście :grinka: :grinka: :grinka: :lol: :lol: :lol:

Autor:  fala_beemka [ 7 marca 2013, o 21:55 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Proszę nie zapędzajcie się. Pamiętajmy że na powieszeniu want budowa się nie kończy. Jeszcze chodnik, oświetlenie, położenie nawierzchni asfaltowej, usunięcie podpór tymczasowych, ogóle wykończenia. No i po powieszeniu want również ponowne stężanie na gotowo oraz prace wykończeniowe. Tak że może to potrwać trochę dłużej. Jak będzie to się okaże. Dodam że dzisiaj na płycie pożądanie wiało aż dech zapierało.

Autor:  kapec [ 7 marca 2013, o 23:03 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

A czy przypadkiem nie jest tak, że próby obciążeniowe zostały zaplanowane na końcówkę lipca?

Autor:  LisuCFH [ 7 marca 2013, o 23:21 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Nie dość, że muszą być zrobione próby obciążeniowe, to i muszą być przeprowadzone inne kontrole i inspekcje, zanim zostanie most oddany do użytku. No i oczywiście zdawanie papierów, raportów itp.

Autor:  oki44 [ 8 marca 2013, o 11:22 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

drosik napisał(a):
Zgodnie z aneksem do umowy prace mają się zakończyć z ostatnim dniem maja 2013!.

Umowy nie znam, ale żaden wiosenny (ani wczesnoletni) termin ni wchodzi w grę. Tam są jeszcze miesiące roboty.

Autor:  krzychoo [ 16 marca 2013, o 18:12 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Dziś rozmawiałem z kolesiem który robi przy montażu lin i z tego co mówił to powinni sie wyrobic do końca maraca to dobra wiadomośc lecz zła że z oddaniem mostu napewno sie nie wyrobią do końca lipca :(

Autor:  sportowiec [ 20 marca 2013, o 23:12 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

oby oddali most do konca roku to bedzie ok

Autor:  Darek [ 21 marca 2013, o 09:57 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

oki44 napisał(a):
Dziś z mego okna można zobaczyć już pierwszą wantę na lewym filarze mostu :)



Oki kup silny teleobiektyw, będziesz mógł fotografować ptaki zabijające się o wanty :D :D :D

Autor:  krzyzak [ 21 marca 2013, o 11:59 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Darek napisał(a):
oki44 napisał(a):
Dziś z mego okna można zobaczyć już pierwszą wantę na lewym filarze mostu :)



Oki kup silny teleobiektyw, będziesz mógł fotografować ptaki zabijające się o wanty :D :D :D

Słuchaj Cwaniaczku!!! :evil:
Jak byś chciał coś ugrać dla siebie ( chcąc zablokować, budowę mostu) to co byś lepszego wymyślił, od zabijających się ptaków o wanty?? :P

Z minogami nie wyszło, z mewami nie wyszło, więc próbowali z samobójczymi lotami ptaków. :P
:grinka: :grinka: :grinka:

Autor:  kadzimiedz [ 21 marca 2013, o 12:25 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

A mewa to nie ptak?

Autor:  Darek [ 21 marca 2013, o 12:52 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

krzyzak napisał(a):
Darek napisał(a):
:D

Z minogami nie wyszło, z mewami nie wyszło, więc próbowali z samobójczymi lotami ptaków. :P
:grinka: :grinka: :grinka:



Już wiem, mieszkańcom może przeszkadzać wiatr grający na wantach!

Autor:  oki44 [ 21 marca 2013, o 18:46 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Darek napisał(a):
oki44 napisał(a):
Dziś z mego okna można zobaczyć już pierwszą wantę na lewym filarze mostu :)

Cytuj:
Oki kup silny teleobiektyw, będziesz mógł fotografować ptaki zabijające się o wanty :D :D :D


Darku, jeżeli przy takim prześwicie pomiędzy czerwonymi wantami, jakiś ptak ma zamiar się o nie zabić zamiast przysiąść dla odpoczynku,
to, (zauważ że w przyrodzie funkcjonuje selekcja naturalna) znaczy że jest nawalony jak stodoła, albo blondynka jakaś. A tychże ostatnich
przyroda eliminuje dla dobra gatunku. :D

Autor:  Darek [ 21 marca 2013, o 19:38 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

oki44 napisał(a):
(zauważ że w przyrodzie funkcjonuje selekcja naturalna)


Nie dotyczy sprytnych i chciwych pseudoekologów. Podobno z tego można lepiej żyć niż z polityki. :D

Autor:  kadzimiedz [ 21 marca 2013, o 20:58 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Oj można, znam jednego. Do czego kolwiek innego dwie lewe ręce ma.

Autor:  beria [ 22 marca 2013, o 07:34 ]
Tytuł:  Re: Odp: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Też znam takich dwóch :)

Autor:  NOWY(L) [ 22 marca 2013, o 13:41 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Kwidzyn: Do końca czerwca most przez Wisłę ma zostać dopuszczony do ruchu

Źródło:http://kwidzyn.naszemiasto.pl/artykul/1783688,kwidzyn-do-konca-czerwca-most-przez-wisle-ma-zostac,id,t.html#3a5be52d299075a1,1,3,5

A to jakby ktoś miał jeszcze jakieś wątpliwości:
Gwazdacz poinformował również, że GDDKiA nie nałożyła żadnych kar na firmę Budimex, bo opóźnienia na budowie wynikły z przyczyn niezależnych od wykonawcy.

:evil: :evil:

Autor:  kapec [ 22 marca 2013, o 15:50 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Optymistom przypomnę tylko, że we wrześniu przedstawiciel Budimexu bodajże siadał na d... że most będzie oddany w terminie, czyli w grudniu.

Autor:  anduel [ 22 marca 2013, o 18:08 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

kapec napisał(a):
Optymistom przypomnę tylko, że we wrześniu przedstawiciel Budimexu bodajże siadał na d... że most będzie oddany w terminie, czyli w grudniu.

Dzisiaj są jakieś realistyczne przesłanki wobec wrześniowego bajania. Pomimo trudnej zimy robota wre, dzisiaj postałem 15 minut na wale i to mi wystarczyło. Mam podziw do tych ludzi którzy muszą, sam kiedyś "zimowałem" na estakadach rafinerii i wiem jak to boli. Może warto by było pomyśleć po zakończeniu budowy o jakimś pikniku dziękczynnym, sam chętnie się opodatkuję. Nie musi to być żaden Zakopower czy też jakaś inna Doda. Ot coś od ludzi dla ludzi, kiełbacha piwo i może jakiś występ miejscowych artystów za free. Wolałbym to od napuszonej celebry, no ale do tego trzeba społecznej wyobraźni. Poniżej parę fotek z wygwizdowa.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Autor:  krzyzak [ 22 marca 2013, o 19:33 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

kapec napisał(a):
Optymistom przypomnę tylko, że we wrześniu przedstawiciel Budimexu bodajże siadał na d... że most będzie oddany w terminie, czyli w grudniu.


A ja przypomnę pesymistom, jak jeszcze nie tak dawno (bodaj że na początku lutego) wyliczali obliczali ( jak znawcy i fachowcy od budowy mostów) że potrzeba co najmniej stu dwudziestu dni na samo wciągniecie want. I nie ma na to siły!!!
Nie pamiętam do kiedy im tam, termin wychodził.
Jakoś ucichło. :roll:

Ciekawe do czego sie teraz przy... czepią. ;) :D

Autor:  Darek [ 22 marca 2013, o 19:35 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

krzyzak napisał(a):

Ciekawe do czego sie teraz przy... czepią. ;) :D



Być może, że most jest mało gejowski. :D

Autor:  krzychoo [ 22 marca 2013, o 19:54 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Cytuj:
Pomimo trudnej zimy robota wre, dzisiaj postałem 15 minut na wale i to mi wystarczyło. Mam podziw do tych ludzi którzy muszą, sam kiedyś "zimowałem" na estakadach rafinerii i wiem jak to boli.

Ci co tam robią mają za to płacone jak sie nie podoba to zawsze mogą sie zwolnić.Może jescze jakieś przywileje dać za to np.szybsza emerytura :D

Autor:  anduel [ 22 marca 2013, o 20:39 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Krzyżak, mnie wychodziło w pierwszych obliczeniach na wszystkie wanty 96 tygodni czyli równy rok. Tak wychodziło bo pierwsze dwie naciągano tydzień.
Darek, masz dziwne skłonności do zbaczania z głównego tematu.
Krzychoo, myślę że za wiele im nie płacą - to po pierwsze primo. Po drugie to wcześniejsze emerytury są dla pracowników z resortów nie siłowych wtedy i tylko wtedy kiedy pracodawca płaci podwyższoną składkę emerytalną i to przez cały okres zatrudnienia. Nie wiem po co to mówię, dla mnie to jest oczywiste ale ........

Autor:  krzyzak [ 22 marca 2013, o 20:46 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

No to po co było, głupoty gadać i straszyć ludzi? ;) :D

anduel napisał(a):
Krzyżak, mnie wychodziło w pierwszych obliczeniach na wszystkie wanty 96 tygodni czyli równy rok. Tak wychodziło bo pierwsze dwie naciągano równo tydzień.
.

Dużo tygodni ma ten twój równy rok. :D
To nie dziwota że te terminy potem są takie a nie inne. :D

Autor:  anduel [ 22 marca 2013, o 22:35 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Bo to ruski rok. Oj tam, oj tam, wyglądało na nyndzę na samym początku i mnie trochę poniosło. Teraz mnie też ponosi ale z innego powodu - grają NASI i to jak (jak zwykle).

Autor:  Rider [ 22 marca 2013, o 22:44 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

anduel napisał(a):
- grają NASI i to jak (jak zwykle).


Tak grali, bo cholernie zimno było :grin: . Oj jak mi ich żal :( . Im tez należy się wcześniejsza emerytura :D

Autor:  krzyzak [ 22 marca 2013, o 22:45 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

anduel napisał(a):
Bo to ruski rok.

A to co innego :601:

anduel napisał(a):
Teraz mnie też ponosi ale z innego powodu - grają NASI i to jak (jak zwykle).


No to czym się tu denerwować? :583:

:D :D

Autor:  oki44 [ 22 marca 2013, o 22:58 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Cytuj:
Wolałbym to od napuszonej celebry, no ale do tego trzeba społecznej wyobraźni.

No, trzeba. I także minimum ochoty. Dwukrotnie informowałem na naszym forum o rozgrywanych meczach (w nogę i siatę)
pracowników Budimexu i Kwidzyniaków. Była okazja i nieskrępowana możliwość na spotkanie i rozmowy, nawet bardzo prywatne.
Niestety, e-forumowiczów na tych spotkaniach nie widziałem... Nie, żebym miał jakieś obiekcje, ale gadać łatwo, robić...

A gdyby ktoś zechciał stwierdzić, że na wszystko przyjdzie czas, to powiem, że niekoniecznie. Mostowa robota to trudna i brutalna zabawa.
Z różnych przyczyn - obecnie na budowie pracuje już tylko dwóch przedstawicieli kadry inżynierskiej, która pracuje od początku budowy.
Możliwe, że ewentualne gratulacje będą odbierali już ludzie, którzy tak naprawdę, tego mostu nie budowali...

Autor:  krzyzak [ 22 marca 2013, o 23:17 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

oki44 napisał(a):
Z różnych przyczyn - obecnie na budowie pracuje już tylko dwóch przedstawicieli kadry inżynierskiej.

Może to i dobrze nie będą sie kłócić, i po butach sobie deptać. :grin:
oki44 napisał(a):
Możliwe, że ewentualne gratulacje
będą odbierali już ludzie, którzy tak naprawdę, tego mostu nie budowali...

A mało to jest w naszym kraju takich sytuacji? :x
To jest normalne! :roll:
Najwięcej laurów, pochwał, zasług, gratulacji, orderów, premii, nagród itd... zbierają-przypisują sobie ci co najmniej, albo nic nie robią.

Autor:  electro_nick [ 22 marca 2013, o 23:26 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Ktoś już to napisał, "Zwycięstwo ma stu ojców, ale klęska jest sierotą".

Autor:  anduel [ 23 marca 2013, o 06:33 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Oki, masz rację, staliśmy się aspołeczni i żadne inicjatywy mające na celu integrację nie przechodzą. Jednak nic nie dzieje się bez przyczyny, forum przestało być medium porozumiewania się, jest raczej miejscem projekcji własnego ego. Taki styl na nim od pewnego czasu dominuje, sam się z tą falą zabrałem bo mam dosłownie i w przenośni grubą skórę i sobie we własnym mniemaniu tu jakoś radzę. Nie mniej jednak w każdym z pewnością tli się potrzeba zrobienia czegoś dla ogółu z tym że może być tak, że niewielu czyta to co tu piszemy i ten głos może być wołaniem na puszczy. No dobra, posypałem sobie głowę popiołem ale zapewniam że od tej chwili nie stanę się barankiem. Niech no mi tylko ktoś nadepnie na odcisk, to tak p.......
- żartowałem.

Autor:  kapec [ 23 marca 2013, o 07:28 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

krzyzak napisał(a):
A ja przypomnę pesymistom, jak jeszcze nie tak dawno (bodaj że na początku lutego) wyliczali obliczali ( jak znawcy i fachowcy od budowy mostów) że potrzeba co najmniej stu dwudziestu dni na samo wciągniecie want. I nie ma na to siły!!!

A możesz wskazać mi, gdzie taki zapis jest? Konkretnie. Bo o ile sobie przypominam, pisałem, że z obliczeń wychodzi, a nie, że nie ma na to siły i napewno szybciej wanty nie zawisną. Więc po raz kolejny interpretujesz wypowiedzi innych po swojemu.
Tak czy inaczej pisałem również, że ewidentnie roboty przyspieszyły i widać obecnie duże zaangażowanie po stronie wykonawcy. Czy można było zmobilizować załogę wcześniej? Pewnie można było ale widocznie były jakieś powody, żeby się nie spieszyć. Dyskusję o budowie można prześledzić i gdzieśtam pojawiła się wypowiedź, że zapewne wykonawca wie, że nie zapłaci żadnych kar za opóźnienie. Prorok jakiś to był, czy zgadł ot tak?
No dobra. Żeby nie było, że jestem taki pesymista. Widok oko cieszy. Mi tam ten most już natychmiast potrzebny nie jest, ale jak już będzie będę bardzo zadowolony. Chociażby z tego, że będę sobie mógł szybciej dostać się na kaszuby o każdej porze dnia i nocy. Obstawiłem termin oddania na 23 czerwca, mam nadzieję , że odchyłka nie będzie zbyt duża.

Autor:  Rider [ 23 marca 2013, o 07:39 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Żyjemy w wolnym kraju. Jeśli macie ochotę w jakiś szczególny sposób uhonorować bohaterską pracę mostowych budowlańców, to nikt nie może wam tego zabronić. Mnie, jak i pewnie wielu innym wydaje się, że nie ma czego świętować. Termin oddania dawno minął, końca nie widać. Z czego tu się cieszyć? Za co dziękować?

Cytuj:
Prorok jakiś to był, czy zgadł ot tak?


Nie prorokowałem, to przecież była oczywista, oczywistość :D

Autor:  anduel [ 23 marca 2013, o 07:49 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

kapec napisał(a):
Obstawiłem termin oddania na 23 czerwca, mam nadzieję , że odchyłka nie będzie zbyt duża.

Jeśli się spóźnią o miesiąc minus jeden dzień to wstrzelą się w tradycyjny termin oddawania wszystkiego. Niekumatym przypominam, 22 lipca - Dzień Odrodzenia Narodowego, byłe święto państwowe w którym należało oddać do użytkowania coś wielkiego nawet jeśli tak naprawdę to coś było niegotowe a najlepiej przed terminem. W naszym wypadku nie da się zrobić tego przed terminem ale całkiem przypadkiem można się wstrzelić w tą wiekopomną datę.

Autor:  MACIEKZB [ 23 marca 2013, o 07:53 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Najgorzej, że nie wiadomo jak sobie zaplanować urlop żeby taka wiekopomna chwila nie umknęła :D

Autor:  anduel [ 23 marca 2013, o 08:03 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

MACIEKZB napisał(a):
Najgorzej, że nie wiadomo jak sobie zaplanować urlop żeby taka wiekopomna chwila nie umknęła :D

No co Ty? To nie było święto ruchome, bierz śmiało 22.VII br. Do tego czasu może padnie hasło "sztandar wprowadź", bo eksperyment neoliberalny jakoś się nie sprawdza. Historia kołem się toczy, wszystko jest możliwe.

Autor:  krzyzak [ 23 marca 2013, o 09:30 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

kapec napisał(a):
krzyzak napisał(a):
A ja przypomnę pesymistom, jak jeszcze nie tak dawno (bodaj że na początku lutego) wyliczali obliczali ( jak znawcy i fachowcy od budowy mostów) że potrzeba co najmniej stu dwudziestu dni na samo wciągniecie want. I nie ma na to siły!!!

A możesz wskazać mi, gdzie taki zapis jest? Konkretnie. Bo o ile sobie przypominam, pisałem, że z obliczeń wychodzi, a nie, że nie ma na to siły i napewno szybciej wanty nie zawisną. Więc po raz kolejny interpretujesz wypowiedzi innych po swojemu.
.




Tak właśnie napisałem że :niektórzy wyliczali, obliczali!!
przepraszam że nie napisałem: "że z obliczeń wychodzi",
kapec napisał(a):
Dziś na wycieczce rowerowej w okolicach mostu byłem. Wisi o ile pamiętam 12 want, dwie mniejsze były rozciągane. Wychodzi wanta dziennie, czyli jak oczywiście nic sie nie obsunie, za jakieś 120 dni most będzie olinowany ;)


kapec napisał(a):
oki44 napisał(a):
Na jednym pylonie będzie ich 9. Razy dwa pylony - 18. Razy trzy podpory = 54. I tak je liczą budowlańcy.

Zatem poprawiam błąd. Na jedną wantę potrzeba dwóch dni, czyli w dalszym ciągu wychodzi coś koło 120 dni na komplet.


viewtopic.php?f=130&t=8070&hilit=budowa+mostu&start=2235
Nie wiem co masz na myśli pisząc że interpretuję wypowiedzi po swojemu.

anduel miał chociaż na tyle cywilnej odwagi i honoru że jak sam przyznaje:
-"posypałem sobie głowę popiołem"-

Autor:  kapec [ 23 marca 2013, o 12:07 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

krzyzak napisał(a):
Nie wiem co masz na myśli pisząc że interpretuję wypowiedzi po swojemu.

Chodzi mi o dopisek " I nie ma na to siły", bo to sugeruje, że robota będzie trwała najmniej 120 dni i napewno nie podgonią. Jak widać podgonili, oby tak dalej.

Autor:  anduel [ 23 marca 2013, o 12:47 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Panowie bez jaj, wszyscy pamiętają jak ślamazarnie zaczęli je rozciągać, pierwszy miesiąc to było tyle co nic. Ja na bazie tego stwierdziłem że jak tak dalej pójdzie to roku trzeba. Wystarczy zajrzeć do głównego wątku mostowego, jest tam dokumentacja fotograficzna, która ten dylemat wyjaśnia. Oki posypałem sobie głowę popiołem z zupełnie innego powodu, konkretnie z powodu skakania sobie do gardeł, nie chcę wskazywać paluchem bo sam daję się ponieść tej forumowej modzie. Jest tych osób parę i w zasadzie głównie przez nich to forum się zużywa. Panuje powszechna bojaźń przed wyrażaniem swoich przemyśleń i spostrzeżeń bo psy łańcuchowe już czekają. W ten to sposób można powiedzieć że forum jest już niemal zajechane na śmierć. Mnie się chce lub nie chce pisać i wciąż się zastanawiam czy nie dać sobie siana, czuję się czasem jak na targowisku gdzie przekupki wciskają na siłę swój marny towar. Pomyślcie zanim zaczniecie wywalać z siebie żółć, każdy ma prawo do swoich opinii można się z nimi zgadzać lub nie ale w oględniejszy sposób, a tu mamy lożę szyderców. Byłem na moście i dzisiaj, mam parę fotek i wrzucę do głównego mostowego tematu, zauważyłem że wiele prac toczy się równolegle. Po naszej stronie rozpoczęto piaskowanie belki mostu.

Autor:  krzyzak [ 23 marca 2013, o 13:28 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

kapec napisał(a):
krzyzak napisał(a):
Nie wiem co masz na myśli pisząc że interpretuję wypowiedzi po swojemu.

Chodzi mi o dopisek " I nie ma na to siły", bo to sugeruje, że robota będzie trwała najmniej 120 dni i napewno nie podgonią. Jak widać podgonili, oby tak dalej.

Bo nie było siły na twoje obliczenia, w dwóch postach potwierdzałeś, i byleś pewien co do swoich obliczeń ....

A właściwie.Wiesz co!!
Ty jednak masz racje! To nie ty a ja od początku sugerowałem że robota będzie trwała sto dwadzieścia dni. :D

Przepraszam że wprowadziłem wszystkich w błąd.
Pozdrawiam Cię i życzę miłego weekendu. ;)

-- 23 mar 2013, 2013 14:03 --

anduel napisał(a):
Panowie bez jaj, wszyscy pamiętają jak ślamazarnie zaczęli je rozciągać, pierwszy miesiąc to było tyle co nic. Ja na bazie tego stwierdziłem że jak tak dalej pójdzie to roku trzeba.

No i to twoje stwierdzenie było błędne, a ty masz pretensje że ktoś się z tym twoim stwierdzeniem nie zgadzał. Tak czy nie?

anduel napisał(a):
Wystarczy zajrzeć do głównego wątku mostowego, jest tam dokumentacja fotograficzna, która ten dylemat wyjaśnia. Oki posypałem sobie głowę popiołem z zupełnie innego powodu, konkretnie z powodu skakania sobie do gardeł, nie chcę wskazywać paluchem bo sam daję się ponieść tej forumowej modzie. Jest tych osób parę i w zasadzie głównie przez nich to forum się zużywa. Panuje powszechna bojaźń przed wyrażaniem swoich przemyśleń i spostrzeżeń bo psy łańcuchowe już czekają. W ten to sposób można powiedzieć że forum jest już niemal zajechane na śmierć. Mnie się chce lub nie chce pisać i wciąż się zastanawiam czy nie dać sobie siana, czuję się czasem jak na targowisku gdzie przekupki wciskają na siłę swój marny towar. Pomyślcie zanim zaczniecie wywalać z siebie żółć, każdy ma prawo do swoich opinii można się z nimi zgadzać lub nie ale w oględniejszy sposób, a tu mamy lożę szyderców. Byłem na moście i dzisiaj, mam parę fotek i wrzucę do głównego mostowego tematu, zauważyłem że wiele prac toczy się równolegle. Po naszej stronie rozpoczęto piaskowanie belki mostu.



Oczywiście! Masz rację!
Możesz pisać sobie co chcesz, na temat wszystkich i wszystkiego, możesz krytykować, oceniać wszystkich i wszystko dookoła, (nawet robotników mostowych ) no bo takie jest twoje prawo, -"wciskać na siłę swój marny towar"-.

Ale jeżeli ktoś cię skontruje i coś ci słusznie wytknie,
no to już jest wtedy wylewanie jadu.
Nie wiem czy wiesz, że dyskusja polega na tym że, ktoś może mieć inne niż ty zdanie i może się z tobą nie zgadzać

Ale ty uważasz że dyskusja z Tobą powinna polegać na tym:
Czytać, słuchać (nie myśleć) i przytakiwać!!! ;) :D
I wtedy to nasze forum nie było by:"zajechane, nie byłoby czekających psów łańcuchowych, loży szyderców",itd...

Autor:  anduel [ 23 marca 2013, o 14:38 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Krzyżak - otóż to właśnie, ręce i inne członki opadają.
Miałbyś rację jakby ubiegłoroczny grudzień był w środku tego lata, tak chyba się nie stanie i wszelka dyskusja staje się bezprzedmiotowa. Masz w sobie neoficki żar bronienia tej karkołomnej teorii podróżowania w czasie - Twoja sprawa, mnie nią nie zarazisz.

Autor:  krzyzak [ 23 marca 2013, o 14:47 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

anduel napisał(a):
Krzyżak - otóż to właśnie, ręce i inne członki opadają.
Miałbyś rację jakby ubiegłoroczny grudzień był w środku tego lata, tak chyba się nie stanie i wszelka dyskusja staje się bezprzedmiotowa. Masz w sobie neoficki żar bronienia tej karkołomnej teorii podróżowania w czasie - Twoja sprawa, mnie nią nie zarazisz.



No !! :shock: I wszystko jasne!! :583:

:D :D :D

Autor:  oki44 [ 23 marca 2013, o 16:54 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Cytuj:
nie chcę wskazywać paluchem bo sam daję się ponieść tej forumowej modzie

Każdy musi sobie czasem pogadać, bardziej przemyślanie, lub mniej. I fajnie, tak ma być - byle w tym temacie.
Przez dwa lata upraszałem by większe dyskusje okołomostowe prowadzić nie w wątku budowy (by w przyszłości pozostał maksymalnie czysty
dla tych, którzy będą mieli ochotę prześledzić historię budowy), a właśnie w tym - bo do tego został założony. I głównie o to mi zawsze chodziło.

Autor:  dreds11 [ 27 marca 2013, o 20:12 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Na forum http://www.skyscrapercity.com/showthrea ... 24&page=39 ukazały sie zdjęcia przedstawiające wielkopomną chwilę-zakończono przeciąganie sznurków na pylonach. :D

Autor:  Darek [ 27 marca 2013, o 20:15 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

O! przy okazji dowiedziałem się, że Amator żyje :)

Autor:  anduel [ 27 marca 2013, o 20:45 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

dreds11 napisał(a):
Na forum http://www.skyscrapercity.com/showthrea ... 24&page=39 ukazały sie zdjęcia przedstawiające wielkopomną chwilę-zakończono przeciąganie sznurków na pylonach. :D

Dreds11 jesteś żywym przykładem zaniku w narodzie umiejętności liczenia do choćby dziewięciu. Być może dzisiaj już jest po 9 na stronę ale nie na tym zdjęciu. Może jutro spalę trochę benzyny i się zobaczy. Jedno co bardzo cieszy to to że w marcu zrobiono dwa razy więcej niż w lutym - jednym słowem jest w pytkę.

Autor:  dreds11 [ 27 marca 2013, o 20:51 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

anduel napisał(a):
dreds11 napisał(a):
Na forum http://www.skyscrapercity.com/showthrea ... 24&page=39 ukazały sie zdjęcia przedstawiające wielkopomną chwilę-zakończono przeciąganie sznurków na pylonach. :D

Dreds11 jesteś żywym przykładem zaniku w narodzie umiejętności liczenia do choćby dziewięciu. Być może dzisiaj już jest po 9 na stronę ale nie na tym zdjęciu. Może jutro spalę trochę benzyny i się zobaczy. Jedno co bardzo cieszy to to że w marcu zrobiono dwa razy więcej niż w lutym - jednym słowem jest w pytkę.

Mam dla Ciebie straszną wiadomość-liczyć do 9 jeszcze potrfię. :grin: Zmylił mnie opis przy innym zdjęciu.

Autor:  anduel [ 27 marca 2013, o 22:00 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

dreds11 napisał(a):
Mam dla Ciebie straszną wiadomość-liczyć do 9 jeszcze potrfię. :grin: Zmylił mnie opis przy innym zdjęciu.

To mnie uspokoiłeś, bo już się Twoim brakiem potrfienia bardzo zmartwiłem.

Autor:  Patryk [ 28 marca 2013, o 00:07 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Hehe i jak widać, Amator w dalszym ciągu ma do Nas wszystkich tu "pretensje" :P

Czyli nic się nie zmieniło :) No może jedynie z tym, że widać faktyczny postęp prac na budowie :)

Autor:  electro_nick [ 28 marca 2013, o 00:39 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

No cóż-szkoda tylko że nasz Amator nie pamięta dlaczego został wywalony-bo moim zdaniem jego zdjęcia z "amatorskim" komentarzem z painta były bardzo ciekawe, jednak nie mógł on najwidoczniej znieść konkurencji ze strony Oki44 który w zamian za pełny dostęp do placu budowy musiał "ważyć swe komentarze" ponieważ jestem całkowicie pewien że jego zdjęcia nie są w jakikolwiek sposób zmanipulowane to nie przeszkadzało mi że były komentowane tym co usłyszał od wykonawcy/majstra/szatana. No ale to jest Polska-jak ja nie mogę to się Pi.....ie, bo ja mogę najlepiej, a wy możecie jedynie podziwiać jak ja mogę.

Autor:  Darek [ 28 marca 2013, o 09:20 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Patryk napisał(a):
Hehe i jak widać, Amator w dalszym ciągu ma do Nas wszystkich tu "pretensje" :P



Jest głęboko obarczony syndromem "teściowej" :D

Autor:  oki44 [ 29 marca 2013, o 13:24 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Toruń też buduje swój most, w zupełnie innej technologii. Właśnie transportują na miejsce docelowe potężny, 270 metrówej długości,
około 40 metrów wysokości i ważący 2500 ton, łuk. Dwa takie zapewnią całą długość mostu. Most będzie zapewne szerszy, no i dwukrotnie
droższy od naszego. ma powstać do końca roku. Fotka zaczerpnięta z kontakt24.

Załączniki:
toruński.jpg
toruński.jpg [ 249.68 KiB | Przeglądane 2804 razy ]

Autor:  sagitarius [ 1 kwietnia 2013, o 22:40 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

nie uważacie , że już najwyższy czas zacząć kombinować jaką nazwę dla naszego mostu ? !
ja proponuję ... z pewną taką nieśmiałością... Papieża Franciszka !
(jestem kryty - dziś prima aprilis ! )

Autor:  LisuCFH [ 6 kwietnia 2013, o 16:11 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Moim skromnym zdaniem, "Most Rodła" albo "Most Powiślański" najlepiej pasowałyby jako nazwa dla nowo budowanego mostu.

Autor:  chanbord [ 6 kwietnia 2013, o 16:44 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Byłem przed chwilką. Teren został ogrodzony i zabezpieczony. Kilka eksplozji i już po kilkunastu minutach po podporach tymczasowych nie ma śladu. :)

Załączniki:
20130406img9646a.jpg
20130406img9646a.jpg [ 173.74 KiB | Przeglądane 2947 razy ]

Autor:  marmeg [ 6 kwietnia 2013, o 16:58 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Ponieważ na jednym zdjęć zauważyłem "gruchę" z betonem, to mam pytanie, czy zaczęto zalewać górną część mocowania want?. Może udałoby się zobaczyć, jak wygląda kompletne mocowanie wanty. Mam jeszcze jedno pytanie: czy "nasz most"- obojętnie, czy będzie się jakoś nazywał - będzie pomalowany, a jeżeli tak, to na jaki kolor?. Oczywiście chodzi o elementy betonowe.


chanbord brawo, bardzo ładnie ! :D

Autor:  anduel [ 6 kwietnia 2013, o 17:13 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

chanbord napisał(a):
Byłem przed chwilką. Teren został ogrodzony i zabezpieczony. Kilka eksplozji i już po kilkunastu minutach po podporach tymczasowych nie ma śladu. :)

Obawiam się że szybko odrosną.

Autor:  sagitarius [ 6 kwietnia 2013, o 17:40 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

chanbord napisał(a):
Byłem przed chwilką. Teren został ogrodzony i zabezpieczony. Kilka eksplozji i już po kilkunastu minutach po podporach tymczasowych nie ma śladu. :)


no ładnie ! wysadzili podpory, a mnie tam nie było z kamerą ! kamera uwielbia rozwalanie czegoś...
ja się zabiję, albo co gorszego zrobię !
cała nadzieja w [b]brzydalu , był tam może ?

-- 6 kwietnia 2013, o 17:49 --

chanbord napisał(a):
Byłem przed chwilką. Teren został ogrodzony i zabezpieczony. Kilka eksplozji i już po kilkunastu minutach po podporach tymczasowych nie ma śladu. :)

a tak w ogóle , to bardzo ładna fotka i pewnie pierwsza z mostem bez podpór , bez których most wydaje się jakby dłuższy ! ;)

Autor:  drosik [ 6 kwietnia 2013, o 19:27 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

chanbord,
Gdyby nie ta gałąź to dałbym się nabrać! :)

Autor:  drzewko [ 6 kwietnia 2013, o 19:37 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

A co z gruzem z podpór na Wiśle ?.

Autor:  NOWY(L) [ 6 kwietnia 2013, o 19:39 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Wywieźli do Gdańska barkami.
Rządząca tam większość polityków PO postanowiła wskrzesić Wolne Miasto Gdańsk.No i z tego gruzu będą budować mury.

Autor:  drzewko [ 6 kwietnia 2013, o 19:43 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Myślałem że na dnie, :)a to by nie ładnie było.

Autor:  sportowiec [ 7 kwietnia 2013, o 09:43 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

CZY ZNACIE DATE ODBIORU MOSTU BO OSTATNIO MALO BYWAM W NASZYM MIESCIE NIESTETY TYLKO NA SWIETA I TROSZKE WYPADLEM Z OBIEGU A JEDNAK SIE TYM INTERESUJE

Autor:  kadzimiedz [ 7 kwietnia 2013, o 09:52 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

sportowiec, nie krzycz w niedzielę rano człowieku. Trochę interpunkcji też by nie zaszkodziło.

Autor:  sagitarius [ 7 kwietnia 2013, o 11:32 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

chanbord napisał(a):
Byłem przed chwilką. Teren został ogrodzony i zabezpieczony. Kilka eksplozji i już po kilkunastu minutach po podporach tymczasowych nie ma śladu. :)

fajnie chanbord , że u Ciebie prima aprilis trwa tydzień ! nabrałeś mnie w pięknym stylu! :oops: :D mało tego- byłem przed chwilą zobaczyć efekty ! :wink: no dobra, przynajmniej oderwałem się od komputera :lol:
jeden drosik ma perskie oko, ja myślałem , że to włos na obiektywie :grinka:

Autor:  anduel [ 7 kwietnia 2013, o 12:27 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

sagitarius napisał(a):
chanbord napisał(a):
Byłem przed chwilką. Teren został ogrodzony i zabezpieczony. Kilka eksplozji i już po kilkunastu minutach po podporach tymczasowych nie ma śladu. :)

fajnie chanbord , że u Ciebie prima aprilis trwa tydzień ! nabrałeś mnie w pięknym stylu! :oops: :D mało tego- byłem przed chwilą zobaczyć efekty ! :wink: no dobra, przynajmniej oderwałem się od komputera :lol:
jeden drosik ma perskie oko, ja myślałem , że to włos na obiektywie :grinka:

A ja mam taką fotę na której podpory odrastają, byłem chyba wcześniej od Ciebie.

Obrazek

Autor:  drzewko [ 7 kwietnia 2013, o 12:48 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Co za dziady :D

Autor:  jurgo [ 7 kwietnia 2013, o 15:34 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Ale '' fajne czary mary :) '' a już prawie wjechałem samochodem na most :) . pozdrawiam ...

Autor:  sagitarius [ 7 kwietnia 2013, o 16:38 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

LisuCFH napisał(a):
Moim skromnym zdaniem, "Most Rodła" albo "Most Powiślański" najlepiej pasowałyby jako nazwa dla nowo budowanego mostu.

ciekawe jaką propozycję dadzą nasi sąsiedzi zza Wisły? może Most Kociewski, czy tam jest Kociewie, to na 100% nie wiem :oops: :D
jedno jest pewne- rozdepczemy Bory Tucholskie i nie ostanie się ani jeden prawdziwek, czy muchomor! :567: :roll:

Autor:  LisuCFH [ 7 kwietnia 2013, o 17:26 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Generalnie po drugiej strony Wisły przyjęło się, że znajduje się Kociewie. W zasadzie z tego co mi wiadomo, o ile się nie mylę, Kociewie rozciąga się od południowych ziem powiatu tczewskiego aż do okolic Świecia i idzie wzdłuż Wisły, jednak bezpośrednio to Gniew mógłby brać udział w nazewnictwie mostu, a jako, że mieszkańców tamtych okolic jest mniej jak w okolicach Kwidzyna, nasze propozycje by przeszły. :D haha. :P

Co do zdjęć, także w pierwszej chwili sądziłem, że wyburzyli te podpory. :P

Autor:  Mirrr [ 7 kwietnia 2013, o 19:14 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Dla przykładu

-- 7 kwi 2013, 2013 19:20 --

I jeszcze przykład oświetlenia mostu .

Załączniki:
OswietlenieMostu.JPG
OswietlenieMostu.JPG [ 175.09 KiB | Przeglądane 3930 razy ]
nazwamostu.JPG
nazwamostu.JPG [ 174.58 KiB | Przeglądane 3941 razy ]

Autor:  Rider [ 9 kwietnia 2013, o 10:43 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Co do nazwy, wydaje mi się, że nie ma ona większego znaczenia. Najważniejsze, że most w końcu będzie. Biorąc jednak pod uwagę modę nazewnictwa jaka panuje w naszym kraju, podejrzewam że ten most będzie nazwany imieniem jakiegoś księdza lub papieża :twisted:

Autor:  beria [ 9 kwietnia 2013, o 11:04 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Obstawiam Lecha K. :)

Autor:  SwFranciszek [ 9 kwietnia 2013, o 17:05 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

beria napisał(a):
Obstawiam Lecha K. :)
Bój się Boga!

Autor:  KrzychG [ 9 kwietnia 2013, o 20:19 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Lech K. będzie miał swój most w Bydgoszczy i starczy.

Autor:  beria [ 9 kwietnia 2013, o 20:48 ]
Tytuł:  Re: Odp: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

No to będzie imieniem jakiegoś papieża, księdza albo jakiegoś innego poturbowanego przez los.
Ja proponuję: "Most złudzeń wybudowany dekadę za późno"

Autor:  oki44 [ 9 kwietnia 2013, o 22:31 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Jeszcze go nie wybudowano, a już zaczyna się nie podobać - witamy w domu :D

Autor:  beria [ 10 kwietnia 2013, o 06:52 ]
Tytuł:  Re: Odp: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Mi się podoba idea mostu i to, że podróż do Gdańska będzie wygodniejsza. (nie krótsza jak mawiają niektórzy) Podoba mi się sama konstrukcja.
Nie podoba mi się bełkot lokalnych włodarzy o tym jakim ten most będzie zbawieniem dla miasta. Jaka to szansa rozwoju itp.

Autor:  Rider [ 10 kwietnia 2013, o 07:32 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

oki44 napisał(a):
Jeszcze go nie wybudowano, a już zaczyna się nie podobać - witamy w domu :D


No co Ty, przecież wszystkim się podoba. "Wszyscy są za, a nawet przeciw". Tylko jeszcze nie do końca wiedzą czemu :roll:

Autor:  krzyzak [ 10 kwietnia 2013, o 09:42 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

oki44 napisał(a):
Jeszcze go nie wybudowano, a już zaczyna się nie podobać - witamy w domu :D


Jak znam życie, to jestem prawie pewien , że krytyka (mostu i wszystkiego co z mostem związane) to się dopiero zacznie, jak most zostanie oddany (otwarty) do użytku!!

Będzie więcej oburzonych, niezadowolonych, krytyków, itd...( bo ci nagłośnij krzyczą) niż zadowolonych. :D

Autor:  Mirrr [ 10 kwietnia 2013, o 11:02 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Będzie okazja zaistnieć w mediach .

Autor:  oki44 [ 10 kwietnia 2013, o 11:31 ]
Tytuł:  Re: Odp: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

beria napisał(a):
Mi się podoba idea mostu i to, że podróż do Gdańska będzie wygodniejsza. (nie krótsza jak mawiają niektórzy) Podoba mi się sama konstrukcja.
Nie podoba mi się bełkot lokalnych włodarzy o tym jakim ten most będzie zbawieniem dla miasta. Jaka to szansa rozwoju itp.

Gdy duża firma rozpatruje lokalizację pod przyszłą fabrykę, to jedną z najważniejszych pozycji jest dobra komunikacja drogowa.
Budowany most wypełnia ten warunek. Gdy ciężki transport pojedzie mostem, to dotychczasowe lokalne drogi też nieco odsapną.
A u nas szybko się okaże, że potrzebna jest duża obwodnica.

Autor:  makovy [ 11 kwietnia 2013, o 09:46 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Oczywiście, że teraz będzie potrzebna obwodnica - dlatego most nie wszystkim będzie się podobał - ale to dla niektórych okaże się dopiero po otwarciu

Autor:  Mirrr [ 11 kwietnia 2013, o 10:03 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Jak cały Kwidzyn ruszy testować most i swoje silniki , to zabraknie
miejsca dla przyjezdnych - namiastka A1 i to za darmo .

Autor:  kadzimiedz [ 11 kwietnia 2013, o 11:16 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Obwodnica! Znowu zacznie się gadka, jak to trwonią pieniądze z podatków :shock:

Autor:  krzyzak [ 11 kwietnia 2013, o 11:19 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

kadzimiedz napisał(a):
Obwodnica! Znowu zacznie się gadka, jak to trwonią pieniądze z podatków :shock:


Ta gadka, na temat trwonienia pieniędzy, to będzie zależała od tego, kto w danym momencie będzie miał wpływ na podział tych pieniędzy.

Autor:  LisuCFH [ 11 kwietnia 2013, o 19:44 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Jak zrobią most, to pewnie powróci koncepcja zrobienia obwodnicy z mostu do DW do Prabut i cała dyskusja na ten temat.

Autor:  tincop [ 12 kwietnia 2013, o 06:37 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Zastanawiam się czy w związku z likwidacją promów możnaby domagać się odszkodowania za nadłożone kilometry z Gniewa do Prabut i eksploatację auta, po 15 kwietnia (taki był średni okres otwarcia przepraw) do momentu otwarcia mostu. Oba przedmioty zarządzane są/były przez GDDKiA i wydaje mi się, że doszło do naruszenia prawa. Obie przeprawy są przedłużeniem dróg krajowych/powiatowych i chyba trochę za wcześnie pomyślano o ich likwidacji :(
Koszty nie są małe (ok. 2000pln miesięcznie). Trochę mnie dziwi, że władze lokalne w żaden sposób na tą sytuację nie reagują(pewnie żyją nadzieją, że most w czercu będzie oddany).

Autor:  kadzimiedz [ 12 kwietnia 2013, o 06:40 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

To nie USA kolego. :567:

Autor:  MACIEKZB [ 12 kwietnia 2013, o 07:20 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

tincop napisał(a):
Zastanawiam się czy w związku z likwidacją promów możnaby domagać się odszkodowania za nadłożone kilometry z Gniewa do Prabut i eksploatację auta, po 15 kwietnia (taki był średni okres otwarcia przepraw) do momentu otwarcia mostu. Oba przedmioty zarządzane są/były przez GDDKiA i wydaje mi się, że doszło do naruszenia prawa. Obie przeprawy są przedłużeniem dróg krajowych/powiatowych i chyba trochę za wcześnie pomyślano o ich likwidacji :(
Koszty nie są małe (ok. 2000pln miesięcznie). Trochę mnie dziwi, że władze lokalne w żaden sposób na tą sytuację nie reagują(pewnie żyją nadzieją, że most w czercu będzie oddany).
I to odszkodowanie płacone byłoby z moich podatków? :shock:
Nie zgadzam się! :D

Autor:  kapec [ 12 kwietnia 2013, o 07:40 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

tincop napisał(a):
czy w związku z likwidacją promów możnaby domagać się odszkodowania za nadłożone kilometry

Czy takiego samego odszkodowania domagałbyś się jeżeli prom nie chodziłby z powodu bylejakich warunków atmosferycznych? Jak nie to skocz popatrz jaki jest stan wody. A śniegi z gór dopiero płyną i tak czy inaczej prom nie pływałby jeszcze dłuuuugo. A później już będzie lato i most otworzą.
Z dobrze poinformowanych źródeł słyszałem, że miasto szykuje się na otwarcie mostu na przełom czerwca/lipca. Zobaczymy kto w swoich szacunkach był najbliżej ;)

Autor:  sagitarius [ 14 kwietnia 2013, o 20:12 ]
Tytuł:  Re: Odp: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

beria napisał(a):
No to będzie imieniem jakiegoś papieża, księdza albo jakiegoś innego poturbowanego przez los.
Ja proponuję: "Most złudzeń wybudowany dekadę za późno"


z nazwą mostu to była lekka prowokacja z mojej strony... - wiec biję się w "pierwsi" ;)
zgadzam się , że most wcale NIE MUSI MIEĆ NAZWY ! jest ładny, to też prawda !
a gdyby miał się jednak nazywać, to niech zwie się imieniem stworzonka najbardziej pokrzywdzonego (wg. ekologów)
tą budową , czyli MOSTEM MINOGI ! - biedactwa musiały emigrować 50 - 100 m dalej ! :567:
Jestem przekonany, że i tak przyjmie się nazwa " MOST KWIDZYŃSKI " i basta ! :D

Autor:  drosik [ 14 kwietnia 2013, o 20:21 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

sagitarius,
Taką nazwę pewnie będzie miał z naszej strony Wisły. Ciekawe co na to nasi sąsiedzi :?: :D

Autor:  hasenberg [ 14 kwietnia 2013, o 22:58 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

"ci nogi a mnie rence" Po prostu opadają. Jak już to minoga!!!!!

Autor:  sagitarius [ 15 kwietnia 2013, o 19:42 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

hasenberg napisał(a):
"ci nogi a mnie rence" Po prostu opadają. Jak już to minoga!!!!!


bardzo przepraszam niejakiego MINOGA , za to , że nazwałem go MINOGĄ , oraz przepraszam wszystkich , których uraziłem nieuctwem swoim ! :oops: :oops: :oops: :D

Autor:  krzyzak [ 15 kwietnia 2013, o 20:06 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

sagitarius napisał(a):

bardzo przepraszam niejakiego MINOGA , za to , że nazwałem go MINOGĄ , oraz przepraszam wszystkich , których uraziłem nieuctwem swoim ! :oops: :oops: :oops: :D


Nie ma za co. :sad:
A jeżeli już chodzi o tą "minogę" to niektórzy, nawet żyć bez niej nie mogą:
http://patrz.pl/filmy/daleko-od-szosy-d ... oge-523412

Autor:  hasenberg [ 15 kwietnia 2013, o 21:15 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Minóg jest kontent!!!! :)

Autor:  sagitarius [ 15 kwietnia 2013, o 21:50 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

krzyzak napisał(a):
sagitarius napisał(a):

bardzo przepraszam niejakiego MINOGA , za to , że nazwałem go MINOGĄ , oraz przepraszam wszystkich , których uraziłem nieuctwem swoim ! :oops: :oops: :oops: :D


Nie ma za co. :sad:
A jeżeli już chodzi o tą "minogę" to niektórzy, nawet żyć bez niej nie mogą:
http://patrz.pl/filmy/daleko-od-szosy-d ... oge-523412


wiem, wiem, - właśnie stamtąd chyba zakodowało mi się słynne "daj mi nogę ! daj mi nogę !
pamiętam te "minogi" od dołu - do góry ! :P :D :roll:

Autor:  NOWY(L) [ 18 kwietnia 2013, o 08:20 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Cytuj:
Pod estakadami dojazdowymi do mostu przez Wisłę od strony Opalenia (gm. Tczew) wyburzono już wszystkie 28 podpór tymczasowych, a od strony Lipianek jedną. Niestety, pojawił się problem z podporami w korycie rzeki. Ich wyburzenie uniemożliwia, jak na razie, wysoki stan Wisły, który utrzymuje się od kilku dni. W tym miejscu poziom wody w środę o godz. 13 przekroczył już stan ostrzegawczy, czyli 610 cm.


http://www.dziennikbaltycki.pl/artykul/ ... l?cookie=1

Autor:  oki44 [ 18 kwietnia 2013, o 12:11 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Na estakadzie nie było want, więc wymieniono łożyska na docelowe i już można było burzyć podpory.
Na moście jest nieco inaczej. Regulacja want to proces, musi potrwać i z podporami nie tak hop-siup.
A ponarzekać na wodę zawsze można; wysoka jest, i mokra...

Autor:  kapec [ 18 kwietnia 2013, o 12:14 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Dlaczego mnie to nie dziwi? Przecież o tej porze roku zawsze jest wysoki stan wody, panom wykonawcom sie tradycyjnie o tym drobiazgu zapomniało.

Autor:  NOWY(L) [ 18 kwietnia 2013, o 12:19 ]
Tytuł:  Re: Odp: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Znowu będzie można zwalić winę na przyrodę .

Autor:  Komin [ 18 kwietnia 2013, o 12:40 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Znowu można ponarzekać :D

Autor:  Darek [ 18 kwietnia 2013, o 16:47 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

kapec napisał(a):
Dlaczego mnie to nie dziwi? Przecież o tej porze roku zawsze jest wysoki stan wody, panom wykonawcom sie tradycyjnie o tym drobiazgu zapomniało.



Ja słyszałem, że utworzono listę ludzi z zakazem wjazdu na most, kapec jesteś na jej początku :D

Autor:  Rider [ 18 kwietnia 2013, o 17:24 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

No i jak zwykle jest mi bardzo żal losu bohaterskiego wykonawcy, który robi wszystko aby most został oddany do użytku. Tylko te złe, niedobre warunki atmosferyczne wszystko psują. Wyobraźcie sobie, nie mogą wyburzać podpór w nurcie, bo woda jest za wysoka. Szok, kto by pomyślał że w kwietniu woda w Wiśle się podniesie. :grin:

Autor:  krzyzak [ 18 kwietnia 2013, o 17:36 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Komin napisał(a):
Znowu można ponarzekać :D

Skąd wiedziałeś? :shock:

:D

Autor:  Darek [ 18 kwietnia 2013, o 18:36 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Najpiękniejsze jest to, że po katastrofie lotniczej najchętniej wypowiadali się ludzie, którzy zapewne nigdy samolotem nie lecieli. Na temat budowy najwięcej mają do powiedzenia ludzie, którzy nawet psiej budy nie zbudowali. To nasza taka przypadłość narodowa :D

Autor:  reflexes [ 19 kwietnia 2013, o 06:31 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Cytuj:
mają do powiedzenia ludzie, którzy nawet psiej budy nie zbudowali.

Ja zbudowałem budę i garaż czy to mnie już upoważnia do dyskusji na temat mostu?

Autor:  Darek [ 19 kwietnia 2013, o 07:29 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

reflexes napisał(a):
Cytuj:
Ja zbudowałem budę i garaż czy to mnie już upoważnia do dyskusji na temat mostu?


W jakimś stopniu już tak, przynajmniej masz pojęcie o jakiejkolwiek budowie. :grin:

Autor:  electro_nick [ 19 kwietnia 2013, o 07:42 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Zależy czy przeszkadzali Ci ekolodzy i czy był o tym wątek na jakimś forum...

Autor:  Mirrr [ 19 kwietnia 2013, o 08:08 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Spokojnie , fala powodziowa jeszcze daleko .Jak dobrze pójdzie to
natura sama załatwi te podpory , tylko czy most już jest na tyle mocny
,żeby to przetrzymać .

Autor:  reflexes [ 19 kwietnia 2013, o 09:19 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Cytuj:
Zależy czy przeszkadzali Ci ekolodzy

Ekolodzy nie ale moje dzieci, a właściwie dziecko tak. Uwierz gorsze to niż ekooszołomy. :D
Cytuj:
czy był o tym wątek na jakimś forum...

Tylko i wyłącznie na forum rodzinnym.

Autor:  anduel [ 19 kwietnia 2013, o 10:21 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Ło matko........... Wy znów wchodzicie w zwarcie zupełnie bez powodu? Wysłać Okiego na most, pewnie na pokładzie są zmiany które spacyfikują te nastroje. Chyba na jezdnię mostu fala powodziowa nie dotrze?

Autor:  Rider [ 19 kwietnia 2013, o 10:23 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Darek napisał(a):
Najpiękniejsze jest to, że po katastrofie lotniczej najchętniej wypowiadali się ludzie, którzy zapewne nigdy samolotem nie lecieli. Na temat budowy najwięcej mają do powiedzenia ludzie, którzy nawet psiej budy nie zbudowali. To nasza taka przypadłość narodowa :D


Wypowiadanie się na forum, nawet jeśli nie ma się zbyt dużego pojęcia na temat, nie jest aż tak groźne jak budowa mostu bez doświadczenia. Słyszałem, że Budimex nie wybudował jeszcze żadnego mostu. Ten nasz jest pierwszy :? Pomimo wszystko wciąż wierzę, że w końcu go wybudują :grinka:

Autor:  oki44 [ 19 kwietnia 2013, o 11:32 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

bardzo ładnie sobie gaworzycie, ale adminów proszę by te sympatyczne posty przenieść obok - do dyskusji o moście

Autor:  Michał [ 19 kwietnia 2013, o 11:53 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Rider napisał(a):
Darek napisał(a):
Najpiękniejsze jest to, że po katastrofie lotniczej najchętniej wypowiadali się ludzie, którzy zapewne nigdy samolotem nie lecieli. Na temat budowy najwięcej mają do powiedzenia ludzie, którzy nawet psiej budy nie zbudowali. To nasza taka przypadłość narodowa :D


Wypowiadanie się na forum, nawet jeśli nie ma się zbyt dużego pojęcia na temat, nie jest aż tak groźne jak budowa mostu bez doświadczenia. Słyszałem, że Budimex nie wybudował jeszcze żadnego mostu. Ten nasz jest pierwszy :? Pomimo wszystko wciąż wierzę, że w końcu go wybudują :grinka:

Też wierzę. Tym bardziej, że:

a) zawężając poszukiwania do ostatnich 20 lat,
b) zawężając poszukiwania do mostów,
c) zawężając poszukiwania do mostów na Wiśle,

...Budimex wybudował takie dwa. To o czym słyszałeś to pierwsza budowa mostu extradosed, no ale na kogoś musiało trafić. Trafiło nie najgorzej. Choć irytujące są żale na śnieg w zimie i upał w lato. A przecież wiadomo, że chodzi o jak najdogodniejsze dla Budimexu zbilansowanie kosztów i zysków, poprzez m.in. podpisywanie umów z podwykonawcami w najgododniejszym czasie (dla Budimexu) i na najdogodniejszych warunkach (dla Budimexu).

PS. Ależ Darku - do dyskusji o wywiązywaniu się z umów kompetencje posiada każdy. Budowa budy dla psa nie jest w tym wypadku warunkiem dopuszczającym. Moim skromnym zdaniem oczywiście.

Autor:  Darek [ 19 kwietnia 2013, o 15:36 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Michał napisał(a):
PS. Ależ Darku - do dyskusji o wywiązywaniu się z umów kompetencje posiada każdy. Budowa budy dla psa nie jest w tym wypadku warunkiem dopuszczającym. Moim skromnym zdaniem oczywiście.



Tylko teoretycznie. Nie znając dokładnie treści umowy i nie posiadając wiedzy prawniczej, to raczej są tylko marudzenia, wynikające ze złego samopoczucia krytykującego. :D

Autor:  Rider [ 20 kwietnia 2013, o 08:46 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Michał napisał(a):
...Budimex wybudował takie dwa. To o czym słyszałeś to pierwsza budowa mostu extradosed, no ale na kogoś musiało trafić.


Dzięki Michał za informację, uspokoiłeś mnie znacznie :)

Autor:  gemer [ 24 kwietnia 2013, o 06:41 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Najdłuższy tego typu most w Europie. Otwarcie już w lipcu?
Cytuj:
Na moście na Wiśle w Kwidzynie rozpocznie się wkrótce betonowanie want, po czym nastąpi ich docelowe naprężanie. To pozwoli wykonać nawierzchnię jezdni na obiekcie. Liczący aż 808,5 m most zostanie prawdopodobnie otwarty już w lipcu.
Most na Wiśle w Kwidzynie będzie najdłuższym mostem typu extradosed w całej Europie. Most typu extradosed jest czymś pomiędzy tradycyjnym mostem belkowym a tym podwieszanym, czyli wantowym.

W porównaniu z tym drugim ma pylony (czyli wieże podpierające most) niższe o ok. 2/3, a kable sprężające (czyli wanty) są zakotwione w dźwigarach mostu pod większym kątem. Dzięki tym rozwiązaniom przęsło mostu jest cieńsze (ma wewnątrz mniej kabli sprężających) niż w przypadku mostu belkowego i wymaga mniejszej ilości podpór.

Inwestycja warta 375 mln zł, którą wykonuje konsorcjum firm Budimex i Ferrovial Agroman, oprócz mostu przewiduje też budowę 10 km dróg dojazdowych i estakadę o długości 1028 m.

Wszystkie wanty już są

Najbardziej zaawansowane prace prowadzone są na części drogowej. Tam trwają obecnie prace porządkowe oraz malowane i montowane jest oznakowanie poziome i pionowe. Estakada, łącząca drogę po lewej stronie Wisły z mostem, jest na etapie przygotowania do wykonania izolacji płyty pomostu. Potem nastąpi hydrofobizacja powierzchni, która ma na celu zapobieganie wnikania wody w strukturę betonu. Dopiero potem powstanie jezdnia.

Najwięcej prac jest wciąż do zrobienia na samym moście. Jeszcze w marcu na wszystkich trzech pylonach zamontowane zostały wszystkie 54 wanty. Najdłuższe mają po ok. 100 m długości. Każda pojedyncza wanta składa się z 75 metalowych cięgien. Wanty przechodzą przez pylony i są kotwione po obu jego stronach. Teraz każdy blok kotwiący musi zostać zabetonowany.

- Dopiero wtedy będzie można w pełni naprężyć wanty - mówi Piotr Michalski, rzecznik GDDKiA w Gdańsku.

Jeśli wszystko będzie dobrze, to rozpocznie się izolacja płyty pomostu, a potem wykonana zostanie jezdnia oraz chodniki i balustrady. Później rozpoczną się próbne obciążenia.

12-godzinna zmiana

Wykonawcy zależy na jak najszybszym ukończeniu prac. Tegoroczna i zeszłoroczna zima mocno pokrzyżowała plany i wydłużyła prace o ponad pół roku. Dlatego robotnicy pracują obecnie na wydłużonej zmianie po 12 godzin. Pierwotnie most miał być oddany do użytku w grudniu 2012 r. Jaka na dziś jest data jego otwarcia?

- Najprawdopodobniej będzie to lipiec tego roku - zapowiada Michalski.

Na wybudowanie mostu łączącego Kwidzyn z lewą stroną rzeki i autostradą A1 mieszkańcy czekają ponad 20 lat. Jego otwarcie ułatwi komunikację blisko 200 tys. ludzi mieszkającym na terenach przedzielonych Wisłą i "przybliży" Powiśle do Trójmiasta.

Na razie brzegi Wisły łączy niewielki prom linowy (nie posiada silnika), który zabiera na pokład tylko trzy pojazdy i kursuje jedynie od wiosny do jesieni, i to tylko w ciągu dnia i pod warunkiem że pozwalają na to warunki atmosferyczne i hydrologiczne (brak silnego wiatru, odpowiedni poziom wody).

Autor:  oki44 [ 24 kwietnia 2013, o 07:49 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Cytuj:
Na moście na Wiśle w Kwidzynie rozpocznie się wkrótce betonowanie want...

Betonowanie gniazd zakotwienia want trwa już od kilku dni. Kilkanaście, dokładnie nie liczyłem (ze 108) jest już gotowych.

Autor:  ShrekPL [ 25 kwietnia 2013, o 07:22 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Jeśli było, to przepraszam.

http://www.tcz.pl/index.php?p=1,47,0,wi ... ie-kursuja

Pozdrawiam,
Marcin

Autor:  LisuCFH [ 10 maja 2013, o 13:50 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

http://kwidzyn.naszemiasto.pl/artykul/g ... 75a1,1,3,5 Otwarcie mostu chcą zrobić w lipcu.

Autor:  anduel [ 10 maja 2013, o 16:35 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

W mordę... jak nic 22 Lipca jest realny a jaka historia za tym dniem przemawia? Głupie tłumaczenie z tym poziomem Wisły, od wielu dni popołudniami nie widać na jezdni żadnych konkretnych robót, są tam jakieś pozorowane działania niewielką ilością pracowników. Gdyby pozostałe roboty robiono z takim zaangażowaniem jak rozciągano liny, to termin byłby realny.

Autor:  MACIEKZB [ 22 maja 2013, o 11:24 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Napisali w tvn24.pl:
Cytuj:
Zamknęli przeprawy przez Wisłę. Liczą na most, którego jeszcze nie ma
Przeprawy promowe na Wiśle w Korzeniewie i w Gniewie przechodzą do historii. Drogowcy tłumaczą, że nikomu już nie są potrzebne, bo niebawem zostanie otwarty most w Kwidzynie. Problem w tym, że promów już nie ma, a nikt dokładnie nie wie, kiedy przeprawą pojadą pierwsze auta.
Budowany most w Kwidzynie ma już pół roku opóźnienia. Początkowo planowano jego otwarcie na 19 grudnia. Jak tłumaczyli wówczas wykonawcy, opóźnienie spowodowane było suszą i niskim stanem wody. Termin zakończenia prac przełożono na połowę 2013 roku.
80 km zamiast 20 km
Choć nikt dokładnie nie jest w stanie powiedzieć, kiedy most zostanie otwarty, to już zdecydowano się zamknąć dwie ważne przeprawy promowe.
Zlikwidowano zarówno przeprawę pomiędzy Opaleniem, a Korzeniewem, jak i tą między Gniewem, a Janowem. Dla okolicznych mieszkańców może to oznaczać spore problemy.
Przykładowo: mieszkaniec Kwidzyna, który chce się dostać na drugą stronę Wisły do Smętowa Granicznego musi jechać aż przez Malbork lub Grudziądz. Droga przez Malbork to ok. 100 km, przez Grudziądz ok. 83 km. Przez nieistniejącą już przeprawę promową w Korzeniewie miał ok. 20 km.
Most w lipcu?
Przeprawy wiekowymi promami po Wiśle działały sezonowo, od wiosny do jesieni. Ich kursy uzależnione były od pogody i stanu wody. Dla turystów były niemałą atrakcją, dla mieszkańców sporym ułatwieniem w podróżowaniu przez Wisłę.
Dlatego most w Kwidzynie to inwestycja, na którą czekają wszyscy mieszkańcy okolicznych miejscowości.
Zdaniem Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, most powinien być już przejezdny w lipcu.
- To, kiedy GDDKiA otworzy most, nie leży w naszej gestii. Zgodnie z aneksem budowę zakończymy z końcem czerwca 2013 – tłumaczy Krzysztof Kozioł, rzecznik Budimeksu, wykonawcy inwestycji. Zakończyliśmy już roboty drogowe. Zdemontowaliśmy wszystkie podpory lądowe budowanego mostu, w czerwcu zdemontujemy te stojące w wodzie - 6 sztuk. Do wykonania pozostały prace wykończeniowe na estakadach - obecnie montujemy tam bariery i balustrady. Na moście do wykonania pozostały takie prace jak izolacje, ułożenie nawierzchni i montaż balustrad - wyjaśnia.
Jak dodaje, termin lipcowy może być kłopotliwy, bo same odbiory mogę potrwać z miesiąc, jak nie dłużej.
„Nie opłaca się”.
- Zdecydowaliśmy się zamknąć połączenie promowe, bo było zwyczajnie nieopłacalne. Koszt utrzymania promu to ok. 300 tys. zł rocznie – tłumaczy Piotr Michalski z GDDKiA w Gdańsku. – Do tego statek więcej stał niż pływał, bo nie pozwała na to sytuacja pogodowa. Dla przykładu podam, że w ubiegłym roku prom ostatni raz wypłynął w lipcu – dodaje.
W styczniu ogłoszono przetarg na prom. W końcu udało się go sprzedać za drugim razem za ok. 30 tys zł.
Swoją decyzję o zamknięciu połączenia w Gniewie podobnie argumentuje Zarząd Dróg Wojewódzkich w Gdańsku. – Mieliśmy wiekowy prom, trzeba byłoby zainwestować w jego remont, a na to nie ma pieniędzy – tłumaczy Zdzisław Jabłonowski, z-ca dyrektora ds. utrzymania.
Jak dodaje, wstępnie utrzymaniem przeprawy jako atrakcji turystycznej zainteresowany jest zamek w Gniewie. – Wystąpiliśmy z zapytaniem do marszałka, czy możemy go bezpłatnie przekazać – dodaje Jabłonowski.
Inwestycja nie miała szczęścia
Mieszkańcy na most w Kwidzynie czekają już blisko 20 lat. Na przeszkodzie stawiały różne okoliczności. Najpierw brakowało pieniędzy, potem zmieniały się instytucje odpowiedzialne za jego budowę. Następnie projekt próbowali zablokować ekolodzy, którzy uważali, że obiekt może zagrozić ptakom i żyjącym w Wiśle minogom rzecznym.
Pomorski most w Kwidzynie ma nietypową konstrukcję. Na świecie są tylko trzy obiekty tego typu o porównywalnej skali. Do tej pory dwa takie mosty zbudowano w Japonii, a jeden w Szwajcarii. – Wyjątkowość mostu polega przede wszystkim na rozpiętości przęseł – tłumaczył w rozmowie z TVN24 Krzysztof Kozioł. – Najdalej oddalone dzieli 204 metry. Po raz pierwszy w Polsce zastosowaliśmy też beton o tak wysokiej odporności na ściskanie.
Przeprawa przez Wisłę powstanie w ciągu drogi krajowej nr 90. Całkowita długość trasy wraz estakadą i mostem wyniesie ok. 11,9 km.
Źródło

Autor:  Mirrr [ 22 maja 2013, o 13:15 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Cały czas jest mowa o "most w Kwidzynie " , a nie pod Kwidzynem :grinka:
komu wierzyć ?

Autor:  oki44 [ 22 maja 2013, o 15:28 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Cytuj:
- To, kiedy GDDKiA otworzy most, nie leży w naszej gestii. Zgodnie z aneksem budowę zakończymy
z końcem czerwca 2013 – tłumaczy Krzysztof Kozioł, rzecznik Budimeksu

Rzecznik Budimexu od dawna nie szanuje inteligencji tych, do których wypowiada swoje zapewnienia.
Tak robił dawniej, tak robi i teraz. Pożyjemy, zobaczymy, jaką znów klęską żywiołową będzie tłumaczył
nieukończenie budowy do końca czerwca, bo że nie ukończą wszystkiego do końca czerwca to, moim zdaniem, pewne.

Autor:  marmeg [ 22 maja 2013, o 15:35 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Czy wiadomo coś o ewentualnym malowaniu betonowych części mostu ?. Niektóre mosty lub wiadukty wyglądają potem bardzo ładnie.

Autor:  oki44 [ 22 maja 2013, o 15:51 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Pierwszy szef kontraktu pan Piotr Laska mówił mi onegdaj, że beton zostanie zaimpregnowany bez koloru.

Autor:  drosik [ 22 maja 2013, o 21:27 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Cytuj:
Dla przykładu podam, że w ubiegłym roku prom ostatni raz wypłynął w lipcu

Ściema!

Autor:  Kiler [ 14 czerwca 2013, o 08:12 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Cytuj:
Kwidzyn: Most przez Wisłę na ostatniej prostej. Samochody przejadą nim za nieco ponad miesiąc

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad potwierdza wcześniejsze zapowiedzi mówiące o tym, że most przez Wisłę w okolicach Kwidzyna zostanie oddany do ruchu w drugiej połowie lipca.
- Wszystko idzie zgodnie z planem, także ten termin jest jak najbardziej realny, choć bardziej skłaniałbym się co do końcówki lipca - tłumaczy Piotr Michalski, rzecznik prasowy gdańskiego biura GDDKiA, inwestora budowy.
Krzysztof Kozioł, rzecznik prasowy firmy Budimex, poinformował nas, że 30 czerwca obiekt zostanie przekazany do odbiorów. Jak tłumaczy inwestor, wtedy też mają się już rozpocząć próby obciążeniowe części mostowej oraz estakad dojazdowych.
Na budowie do wykonania pozostała jeszcze nawierzchnia na moście oraz na jednej z estakad, montaż barier ochronnych oraz roboty wykończeniowe na systemie podwieszania mostu, a także kapy chodnikowe i tzw. dylatacja.
Kilka tygodni temu rozpoczęło się też wyburzanie tymczasowych podpór w korycie rzeki, co wcześniej uniemożliwiał wysoki stan wody. Teraz, jak się okazuje, Wisła również daje się we znaki budowniczym.
- Prace musieliśmy jednak przerwać z powodu wysokiego poziomu wody w rzece. Jak do tej pory zdemontowaliśmy 40 proc. podpór - wyjaśnia Kozioł.
W korycie rzeki początkowo ustawiono sześć tymczasowych podpór. Teraz ponad 800-metrowy most podwieszony jest jedynie na trzech pylonach.
Budowa inwestycji wartej 306 mln zł rozpoczęła się jesienią 2010 roku. Początkowo miała trwać 27 miesięcy, ale z wielu powodów nie udało się jej zakończyć w terminie. Na drodze inwestycji stawali m.in. ekolodzy i warunki atmosferyczne (sroga zima). Po 33 miesiącach budowa wreszcie dobiega końca.



Ciekawe czy to realny termin ?

Autor:  kapec [ 14 czerwca 2013, o 15:13 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Przypominam, że pan rzecznik już kiedyś siadał na 4 litery, że most zostanie oddany 19 grudnia. A mówił to we wrześniu, kiedy nawet laik zdawał sobie sprawę, że to niemożliwe.
Zostało do wylania kilkaset metrów chodnika, postawienie wszystkich barierek ochronnych na moście, malowanie, zrobienie dywanu jezdni, inne prace wykończeniowe. I na to wszystko pan rzecznik dał ekipie 2 tygodnie. Gratuluje poczucia humoru :D

Autor:  warzek [ 15 czerwca 2013, o 06:40 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Na tablicy ogłoszeń w Starostwie wisi informacja GDDKiA o przekazaniu w lipcu "starej" drogi 90 Gminie Kwidzyn.
Może to nastąpić po uruchomieniu nowego śladu drogi, więc termin lipcowy wydaje się realny.

Autor:  kapec [ 25 czerwca 2013, o 23:02 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Wiść gminna niesie, że na 26 lipca zaproszono płemieła na otwarcie mostu.

Autor:  kadzimiedz [ 25 czerwca 2013, o 23:04 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Właśnie wróciłem z mostu, chciałem cyknąć coś a tu lipa. Na moście nie świeciło się nawet maleńkie światełko i obszedłem się smakiem. :(

Autor:  LisuCFH [ 25 czerwca 2013, o 23:38 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

kapec napisał(a):
Wiść gminna niesie, że na 26 lipca zaproszono płemieła na otwarcie mostu.


A jest gdzieś wywieszone ogłoszenie na to zacne wydarzenie?

Autor:  Mirrr [ 26 czerwca 2013, o 08:29 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Nie przesadzajcie ,roboty specjalistyczne są zakończone .
Czas wykonania pozostałych zależy od ilości ludzi .
500 bezrobotnych załatwi sprawę w jedno popołudnie . :D

Autor:  artwil1 [ 26 czerwca 2013, o 09:08 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Za jakiś niecały miesiąc mam wyjazd, tak ciekaw jestem czy śmignę już mostem... A próby obciążeniowe - wystarczy zapytać na forum kto chce się przejechać - chętnych na pewno nie braknie - jeśli most to wytrzyma, znaczy że jest dobrze ;)

Autor:  NOWY(L) [ 26 czerwca 2013, o 14:44 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

LisuCFH napisał(a):
kapec napisał(a):
Wiść gminna niesie, że na 26 lipca zaproszono płemieła na otwarcie mostu.


A jest gdzieś wywieszone ogłoszenie na to zacne wydarzenie?


Czy ktoś może to potwierdzić :?: :?:

Autor:  Michał [ 26 czerwca 2013, o 15:13 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

kapec napisał(a):
Wiść gminna niesie, że na 26 lipca zaproszono płemieła na otwarcie mostu.

Ja bym jednak optował za 22 lipca. Nie ma to jak radośnie rozpocząć nowy tydzień :)

Autor:  Komin [ 26 czerwca 2013, o 15:23 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Telefon w sekretariacie Prezesa Rady Ministrów milczy.

Autor:  Michał [ 26 czerwca 2013, o 15:25 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Komin napisał(a):
Telefon w sekretariacie Prezesa Rady Ministrów milczy.

Może to jednak 26.06 i nie ma kto odebrać, bo wszyscy w Lipiankach?

Autor:  kris64 [ 26 czerwca 2013, o 20:38 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Ja bym na zbyt wiele nie liczyl było już otwarcie budowy mostu przez premiera bez premiera

Autor:  MACIEKZB [ 28 czerwca 2013, o 07:36 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Dzisiaj dostałem ofertę aktualizacji mapy:

Cytuj:
Aktualne mapy Polski: PL-2013Q2
Najnowsza wersja 7.6 zawiera również aktualny pakiet map cyfrowych Polski z II kwartału 20013. Do mapy dodano nowo powstałe inwestycje drogowe do których zalicza się:

Autostrada A4 na odcinku Jarosław-Radymno
Droga ekspresowa S12/S17 Kurów zachód - Jastków
Droga ekspresowa S3 Międzyrzec-Sulechów
Południowa obwodnica Warszawy (POW) S2
Ekspresowy odcinek S79 łączący lotnisko Chopina z POW
Ekspresowe połączenia Al. Jerozolimskich z POW
Druga jezdnia ekspresowej obwodnicy Kielc
Węzeł Toruń Północ wraz ze zjazdami
Trasa dojazdowa do mostu w Kwidzynie i nowy most na Wiśle
Obwodnica Leżajska i Szczawnej-Zdrój
Trzeci etap obwodnicy Nowej Rudy
Droga łącząca Niemcy z Czechami (Sieniawka - Kopaczów)
Drugi etap Trasy Słowackiego w Gdańsku
Ulica Nowolazurowa oraz Gierdziejewskiego w Warszawie
Kilkadziesiąt nowych rond, dróg i ulic w całe Polsce

Autor:  krzyzak [ 28 czerwca 2013, o 08:08 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

MACIEKZB napisał(a):
Dzisiaj dostałem ofertę aktualizacji mapy:

Cytuj:
Aktualne mapy Polski: PL-2013Q2
Najnowsza wersja 7.6 zawiera również aktualny pakiet map cyfrowych Polski z II kwartału 20013. Do mapy dodano nowo powstałe inwestycje drogowe do których zalicza się:

Autostrada A4 na odcinku Jarosław-Radymno
Droga ekspresowa S12/S17 Kurów zachód - Jastków
Droga ekspresowa S3 Międzyrzec-Sulechów
Południowa obwodnica Warszawy (POW) S2
Ekspresowy odcinek S79 łączący lotnisko Chopina z POW
Ekspresowe połączenia Al. Jerozolimskich z POW
Druga jezdnia ekspresowej obwodnicy Kielc
Węzeł Toruń Północ wraz ze zjazdami
Trasa dojazdowa do mostu w Kwidzynie i nowy most na Wiśle
Obwodnica Leżajska i Szczawnej-Zdrój
Trzeci etap obwodnicy Nowej Rudy
Droga łącząca Niemcy z Czechami (Sieniawka - Kopaczów)
Drugi etap Trasy Słowackiego w Gdańsku
Ulica Nowolazurowa oraz Gierdziejewskiego w Warszawie
Kilkadziesiąt nowych rond, dróg i ulic w całe Polsce


A skąd to się wzięło ??? :shock:
Przecież ten najbardziej nieudolny rząd (od 25. lat) nic nie zrobił, i nie robi !! :roll:

Autor:  NOWY(L) [ 28 czerwca 2013, o 09:14 ]
Tytuł:  Re: Odp: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Widzę ,że w końcu to i do Ciebie dotarło .
Beton się kruszy :):grin:

Autor:  krzyzak [ 28 czerwca 2013, o 09:18 ]
Tytuł:  Re: Odp: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

NOWY(L) napisał(a):
Widzę ,że w końcu to i do Ciebie dotarło .
Beton się kruszy :):grin:


Przepraszam!

To do mnie?? :)

Autor:  Michał [ 28 czerwca 2013, o 12:11 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

krzyzak napisał(a):
A skąd to się wzięło ??? :shock:
Przecież ten najbardziej nieudolny rząd (od 25. lat) nic nie zrobił, i nie robi !! :roll:

No jeszcze by tego brakowało, że w dobie unijnych miliardów brak byłoby inwestycji. Jak ja Tobie Krzyżaku zazdroszczę, że Ciebie tak łatwo zadowolić ;)

Autor:  krzyzak [ 28 czerwca 2013, o 12:45 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Michał napisał(a):
No jeszcze by tego brakowało, że w dobie unijnych miliardów brak byłoby inwestycji. Jak ja Tobie Krzyżaku zazdroszczę, że Ciebie tak łatwo zadowolić ;)


A ja Tobie wcale nie zazdroszczę, że Ciebie ciężko jest zadowolić. :)
Wcale nie zazdroszczę ci pesymizmu, tego narzekania ,szukania dziury w całym,tego gryzienia sie, zamartwiania, przecież to się można zadręczyć, zakrztusić.
To nie jest dobre! Ludzie przez takie coś stają się zgorzkniali!
Jest jak jest!
Zawsze kto chce, to będzie narzekał,
obojętnie kto by nie był przy władzy.
I tak, jak ktoś będzie chciał to zawsze coś znajdzie i będzie narzekał.
Władzy i tak zależy na tym co my wszyscy tu na dole myślimy, jak na zeszłorocznym śniegu, i liczą się z nami tak, że lepiej nie mówić .
A bliżej wyborów i tak będą się nam podlizywać, trochę nam obiecają , trochę nas połechcą . trochę pogłaskają, znowu będziemy my wyborcy dla nich najważniejsi itd.itd.itd...
A po wyborach znowu nas mają w du...e

Michałku, szkoda zdrowia !!
Jak będziesz brał wszystko tak do serca to możesz się wrzodów nabawiać!! ;)
Warto???
Nie warto!
Olej to, daj sobie spokój i nie przeżywaj. ;) :D

Autor:  Michał [ 28 czerwca 2013, o 12:58 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

krzyzak napisał(a):
Michałku, szkoda zdrowia !!
Jak będziesz brał wszystko tak do serca to możesz się wrzodów nabawiać!! ;)
Warto???
Nie warto!
Olej to, daj sobie spokój i nie przeżywaj. ;) :D

Wiem, wiem, ale żeby można by tak wszystko zdroworozsądkowo. No cóż, nie każdy może posiadać taki zasób optymizmu jak komicy Grupy Monthy Pythona, który postulowali by nawet wisząc na krzyżu "zawsze patrzeć na słoneczną stronę życia". Jakoś tak stale korci człowieka, by walczyć o lepszy następny dzień. Mimo pełnej świadomości, że gonitwa za ideałem jest jak pogoń za króliczkiem, z góry skazana na niepowodzenie.

Apropos zdrowia - przecież zdrowia do grobu nie zabiorę (jak mawia kolejna zawodowa propagatorka optymizmu Maria Czubaszek).

Autor:  krzyzak [ 28 czerwca 2013, o 13:24 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Michał napisał(a):
Wiem, wiem, ale żeby można by tak wszystko zdroworozsądkowo. No cóż, nie każdy może posiadać taki zasób optymizmu jak komicy Grupy Monthy Pythona,
który postulowali by nawet wisząc na krzyżu "zawsze patrzeć na słoneczną stronę życia".


Wierz mi, takim ludziom żyje się o wiele lepiej i zdrowiej.

Michał napisał(a):
Jakoś tak stale korci człowieka, by walczyć o lepszy następny dzień.


Ile lat już walczymy?
Coś tam wywalczyliśmy. Ale to nie tak miało być!

Owszem, pewnej grupie ludzi, pewna grupa ludzi wywalczyła te lepsze dni.
Oni są szczęśliwi i zadowoleni.
Zawsze tak było i zawsze tak będzie, że jedni będą musieli płacić na te lepsze dni tych drugich.


Michał napisał(a):
Mimo pełnej świadomości, że gonitwa za ideałem jest jak pogoń za króliczkiem, z góry skazana na niepowodzenie.

Tu sam sobie dajesz odpowiedź.

Michał napisał(a):
Apropos zdrowia - przecież zdrowia do grobu nie zabiorę (jak mawia kolejna zawodowa propagatorka optymizmu Maria Czubaszek).


Życzę Ci zdrowia z całego serca, ale wierz mi zmienisz zdanie jak zacznie Ci tego zdrowia brakować. ;)

Autor:  artwil1 [ 28 czerwca 2013, o 13:50 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Właśnie na zakończeniu roku szkolnego w Szkole Muzycznej orkiestra dęta została powiadomiona o oficjalnej imprezie otwarcia mostu z udziałem Najjaśniej nam Panującego Premiera Donalda T. i Burmistrza miasta Kwidzyna Andrzeja K., którzy wstęgę ciąć będą w dniu 26.07.2013.

Autor:  krzyzak [ 30 czerwca 2013, o 22:31 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

ModEdit: Przeniesione z Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90 - MACIEKZB :arrow: viewtopic.php?f=130&t=8070&start=2505
anduel napisał(a):
Szkoda że większość z nich nie miała otwartego frontu robót, paru opartych o nieliczne barierki przyglądała się przepływającym wodnym pojazdom, pozostali sprawiali wrażenie jakby byli na spacerniaku. Nagle z wielkim hałasem na most wjechał widlak, przejechał niemal cały most i zawrócił nic na nim nie czyniąc, nie wiem może to było jakieś kryterium uliczne.


To już jest chamstwo!!!! Jak można tak marnotrawić nasze pieniądze!!!!! :evil: :evil: :evil:
anduel Proszę cię pilnuj żeby nie marnotrawili naszych pieniędzy.

A ten oki :evil: tylko jeździ na ten most robi ładne fotki i wiecznie chwali tych budowlańców. Pociesza nas.
Nic nie widzi!
Co złego się tam dzieje!! :evil:
A tam jak słyszymy od anduela, cuda i cyrki się dzieją!! :evil:
Marnotrawienie sprzętu, nieróbstwo, lekceważenia przez budowlańców tej naszej budowy!! :evil: :evil:


anduel napisał(a):
Ktoś mówił coś o końcu lipca? Bardzo bym chciał bo właśnie w tym czasie rozpoczynam urlop i w parę miejsc miałbym bliżej.


Bardzo Cię proszę :sad: przełóż ten urlop, :sad: przypilnuj tej budowy,kontroluj ją, informując nas co złego się dzieje na budowie, bo jak Ty odpuścisz, i nie będziesz kontrolował tej budowy to nie wiadomo co tam może się jeszcze wydarzyć.
Wszystko może (za przeproszeniem)szlak trafić. :shock:
Bardzo Cię prosimy, anduel odłóż ten urlop! Przypilnuj tego naszego mostu :sad:

Autor:  electro_nick [ 30 czerwca 2013, o 23:00 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Oj krzyzak, gdybym był choć trochę bardziej zorientowany w polskim zawiłym systemie podatkowym to obliczyłbym ile każdy z nas lub nawet każdy z mieszkańców Kwidzyna czy nawet Gminy zapłacił wraz z podatkami na budowę tego mostu i zapytał się czy nie wolałbyś żeby Ty, Twoja rodzina i każdy z Twoich znajomych zapłacili parę PLN mniej tylko dlatego żeby pracownicy na moście nie obijali się w niedziele, po 16, jak nie ma szefa, jak pada deszcz, jak Oki nie robi zdjęć to pewnie byś odpowiedział że pewnie i sam tam pilnował. Tak mi się wydaję że trochę z innej epoki masz pogląd na wydawanie publicznych pieniędzy-byle jak, po terminie-ale jakoś będzie i wara wam narzekać :?

Autor:  krzyzak [ 30 czerwca 2013, o 23:19 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

"electro_nick"
Zawsze byłem tego zdania że powinno się wysłuchać dwóch stron .
A nie tylko wyciągać wnioski z tego co widzę!

Jeżeli jedzie sobie facet taki jak anduel obserwuje budowę ze stu merów,
nie ma pojęcie co się tam i dlaczego robi, widzi jakiś jadący samochód czy widlak, i próbuje nam wmówić że ten widlak sobie jeździ po moście tylko po to żeby sobie jeździć, i próbuje nam wmówić że ten widlak urządza sobie kryterium uliczne, no to dla mnie jest to jakaś paranoją.

A może powinien iść i się spytać, dlaczego ten widlak tak sobie jeździ,
beż celu, (zanim coś takiego napisze i kogoś pomówi).

Autor:  electro_nick [ 30 czerwca 2013, o 23:31 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

krzyzak, przyznaj sam-jeśli widlak jeżdzi na pusto dwie długości mostu to raczej nie wyrabia zysku ani nie przyspiesza budowy, bo to czym mógłby ewentualnie zarobić pozostaje puste, to nie taksówka do podwożenia stróża ani nic w tym stylu, natomiast co do kolejnej części masz rację-nasza ocena nie jest kompletna ani obiektywna jednakże na żadną inna bliższą prawdzie nie mamy co liczyć-przeczytaj jeszcze raz wypowiedzi rzecznika prasowego... Co do "Pójścia i zapytania"-nie ma wejścia na teren budowy więc wie tyle ile zobaczy/wyłapie jego aparat fotograficzny...

Autor:  krzyzak [ 30 czerwca 2013, o 23:56 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

electro_nick
Wisz co?
Nie bardzo mi się chce wierzyć (jak piszą co niektórzy) że facet sobie wlazł na widlaka i jeździł sobie bez celu w te i z powrotem, po nowo budowanym moście.
Widząc że za takie marnotrawstwo, takie wygłupy, może nawet ryzykować utratą pracy.
Dla mnie to jest śmieszne.

Zawsze każdemu, jak się chce, można łatkę przykleić, na przykład :
Ten nic nie robił, tylko chodził po budowie,
tamten chodził i też nic nie robił na budowie.
Ten jeździł samochodem po budowie i nic nie robił, i tamten też jeździł i nic nie robił.
Ten jeździ widlakiem po budowie i nic nie robi,
tamten jeździ widlakiem po budowie i też nic nie robi,( tylko sobie wyścigi urządza. )
Ten trzyma wiertarkę ,wierci i nic nie robi,
tamten stuka sobie młotkiem i też nic nie robi,
Ten sobie coś spawa i też nic nie robi ,
Ten maluje pędzlem i też nic nie robi itd,itd,itd...
Tak można (jak się chce) powiedzieć o każdym tam pracującym.

Najgorzej jak ktoś ocenia robotę innych, nie mając pojęcia na czym ta robota polega.

Autor:  electro_nick [ 1 lipca 2013, o 00:05 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

krzyzak, masz jak najbardziej 100% racji, wiesz na czym polega różnica-że tutaj mamy już bardzo ładny poślizg z terminem więc choćby każdy dawał 99% własnych możliwości to nadal nie jest fajnie-most miał już być w tamtym roku, a nie ma, gdzie problem? Co do przyklejania łatek-dzięki takim hurra-optymistycznym, anty-krytycznym postawom usprawiedliwiasz wszystkich związanych i odpowiedzialnych za opóźnienie budowy tego mostu. Chcesz nim jeździć czy tylko się cieszyć że kiedyś będzie?

Autor:  tincop [ 1 lipca 2013, o 07:01 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

krzyzak napisał(a):
electro_nick
Wisz co?
Nie bardzo mi się chce wierzyć (jak piszą co niektórzy) że facet sobie wlazł na widlaka i jeździł sobie bez celu w te i z powrotem, po nowo budowanym moście.
Widząc że za takie marnotrawstwo, takie wygłupy, może nawet ryzykować utratą pracy.
Dla mnie to jest śmieszne.

Najgorzej jak ktoś ocenia robotę innych, nie mając pojęcia na czym ta robota polega.


I tutaj mocno się mylisz, znam kilku robotników (nie kierowników, tylko tych co tam ciężko tyrają) i to co napisał Anduel "mogło" mieć miejsce (nie będę się tutaj rozpisywał, żeby nie psuć nastroju) w końcu im też należą się chwile relaksu. Na budowach (właśnie szczególnie na nich) często dzieją się ciekawe rzeczy ;)
Z drugiej strony być pierwszym, który testuje jak szybko można pokonać tą prostą bezcenne :grinka:

Ciekawostka odnośnie nawierzchni asfaltowej.
Mam znajomego, który "kręcił" masę i powiedział, że robili jedną z najlepszych jakie do tej pory wykonywali.
Wszystkie składniki klasy premium :!: .

W niedzielę oglądałem podporę nurtową(w sumie brzegową) po stronie opaleńskiej i zauważyłem, że cała konstrukcja mostowa (ta nad łożyskiem) przesunięta jest w pionie o jakieś 30-40cm w stronę Kwidzyna w stosunku do części wbetonowanej w podłoże, pytanie do Okiego czy most będzie jakoś ostatecznie "ustawiany"?

Autor:  drosik [ 1 lipca 2013, o 07:58 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

krzyzak,
Masz uwagi do Anduela pisz na pw.

Autor:  tincop [ 1 lipca 2013, o 09:12 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Z Krzyzakiem to jak z polską służbą zdrowia, nie ważne, że zarejestrowano Cię na 2015rok, ważne, że Cię w ogóle zarejestrowano :grinka:

Autor:  Rider [ 1 lipca 2013, o 12:14 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Z racji wykonywanego kiedyś zawodu byłem częstym gościem na rożnego rodzaju budowach w kraju i zagranicą. Powiem tak, kiedy zbliżał się termin odbioru, wszyscy uwijali się jak w ukropie. Elektrycy, kafelkarze, malarze goście od klimatyzacji hydraulicy etc. jeden siedział drugiemu na głowie, czy to był piątek światek czy niedziela. Najważniejsze żeby oddać inwestycję w terminie. Nie było tak jak z naszym mostem, spokój, luzik-jak skończymy, to skończymy, a jak nie to i tak żadnych kar i tak nie będzie.
Dla Krzyżaka ważne jest, że ludzie mają prace. Chwała mu za to. Szkoda tylko, że nie pomyślał kto za to wszystko płaci :(

Autor:  Michał [ 1 lipca 2013, o 12:48 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Rider napisał(a):
Dla Krzyżaka ważne jest, że ludzie mają prace. Chwała mu za to. Szkoda tylko, że nie pomyślał kto za to wszystko płaci :(

Płaci za to GDDKiA. Z tym, że płaci kwotę RYCZAŁTOWĄ, określoną w trybie przetargowym + ewentualne roboty dodatkowe - ewentualne kary za nieterminowe zakończenie robót. Budimex podwykonawcom także płaci kwotę RYCZAŁTOWĄ, która została określona w trybie negocjacji między zleceniodawcą a zleceniobiorcą. Na naszej budowie płaci się "kapitalistycznie", czyli za wykonanie usługi, a nie "socjalistycznie", czyli za ilość dniówek, w których wykonywało się (lub nie) uslugę.

Żyjąc w kraju notorycznego wyboru mniejszego zła, jak już na prawdę nie można inaczej, to wolę "za długo ale solidnie" niż "na czas ale byle jak". Tak się pocieszam, bo nasz most wygląda na solidny.

Autor:  anduel [ 1 lipca 2013, o 14:40 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Krzyżak miałeś się do moich postów nie odnosić, ale jeśli już to zrobiłeś to racz zauważyć że na zdjęciach Okiego które tak podziwiasz widać to co napisałem. Mam wrażenie że 24 lata po systemie który powoli odchodzi w zapomnienie odżywa karykatura systemu pracy trójkowej - jeden robi jak się patrzy a trzech się patrzy jak się robi. Ja od czasu do czasu zaglądam na tą budowę i raczej wiem co mówię. Sam parę sztandarowych budów lat 1975- 1985 mam aktywnie zaliczonych i jak ktoś tu słusznie zauważył pod koniec każdej, kiedy terminy pilą dzieją się cuda - a tu nie. Michał zdaje się nie wie o czym pisze - to jak, ktoś płacił jakieś kary umowne?

Autor:  Michał [ 2 lipca 2013, o 06:54 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

anduel napisał(a):
Michał zdaje się nie wie o czym pisze - to jak, ktoś płacił jakieś kary umowne?

Przecież napisałem wyraźniej EWENTUALNE. Anduel - zdaje się, że tak bardzo pragniesz by Budimex dostał po kieszeni, że przeoczyłeś. Przeprosiny przyjęte.

Autor:  Rider [ 2 lipca 2013, o 08:29 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Michał napisał(a):
Rider napisał(a):
Dla Krzyżaka ważne jest, że ludzie mają prace. Chwała mu za to. Szkoda tylko, że nie pomyślał kto za to wszystko płaci :(

Płaci za to GDDKiA. Z tym, że płaci kwotę RYCZAŁTOWĄ, określoną w trybie przetargowym + ewentualne roboty dodatkowe - ewentualne kary za nieterminowe zakończenie robót. Budimex podwykonawcom także płaci kwotę RYCZAŁTOWĄ, która została określona w trybie negocjacji między zleceniodawcą a zleceniobiorcą. Na naszej budowie płaci się "kapitalistycznie", czyli za wykonanie usługi, a nie "socjalistycznie", czyli za ilość dniówek, w których wykonywało się (lub nie) uslugę.

Żyjąc w kraju notorycznego wyboru mniejszego zła, jak już na prawdę nie można inaczej, to wolę "za długo ale solidnie" niż "na czas ale byle jak". Tak się pocieszam, bo nasz most wygląda na solidny.



Dzięki za wyjaśnienia, uspokoiłeś mnie. Teraz już wiem, że nasze pieniądze są bezpieczne a i ludzie mają prace-super No i oczywiście most będzie wykonany solidnie :grinka:

Autor:  Michał [ 2 lipca 2013, o 08:49 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Rider napisał(a):
Dzięki za wyjaśnienia, uspokoiłeś mnie. Teraz już wiem, że nasze pieniądze są bezpieczne a i ludzie mają prace-super No i oczywiście most będzie wykonany solidnie :grinka:

Rider nie obarczaj mnie odpowiedzialnością za to czy most jest wykonany solidnie i , o zgrozo!!!, że nasze pieniądze są bezpieczne. Co do pierwszego mam nadzieję (i nic ponadto), że tak jest. Co do drugiego mam przekonanie, że tak nie jest.

Autor:  karolmaks [ 2 lipca 2013, o 10:31 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Ludzie-zostawcie politykę/swoje sympatie i antypatie/"na boku".To nie jest czas i miejsce na agitację przedwyborczą.

Autor:  Darek [ 2 lipca 2013, o 10:37 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

karolmaks napisał(a):
To nie jest czas i miejsce na agitację przedwyborczą.



Racja od tego są kościoły.

Autor:  MACIEKZB [ 2 lipca 2013, o 11:13 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Tak mi się wydaje, że podatnik nic więcej nie zapłaci niż było to w umowie. Można ewentualnie wyliczyć tzw. korzyści utracone z powodu tego ośmiomiesięcznego opóźnienia ale kto się tego podejmie i właściwie od jakiego czasu(od chwili rozebrania mostu w Opaleniu w 1929 roku czy może od pierwszego hasła "wybudujmy most") liczyć te straty z powodu braku mostu? Moim zdaniem największe straty z powodu opóźnienia poniesie Budimex. Musi wypłacać pensję pracownikom o 8 miesięcy dłużej, również zużywać energię o tyleż, itd. Do skarbonki podatkowej natomiast, wpadną podatki i pochodne z samych pensji za 8 miesięcy dłużej. Czyli wychodzi na to, że podatnik na tym zyska :P

Autor:  Michał [ 2 lipca 2013, o 11:45 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

MACIEKZB napisał(a):
Tak mi się wydaje, że podatnik nic więcej nie zapłaci niż było to w umowie. Można ewentualnie wyliczyć tzw. korzyści utracone z powodu tego ośmiomiesięcznego opóźnienia ale kto się tego podejmie i właściwie od jakiego czasu(od chwili rozebrania mostu w Opaleniu w 1929 roku czy może od pierwszego hasła "wybudujmy most") liczyć te straty z powodu braku mostu? Moim zdaniem największe straty z powodu opóźnienia poniesie Budimex. Musi wypłacać pensję pracownikom o 8 miesięcy dłużej, również zużywać energię o tyleż, itd. Do skarbonki podatkowej natomiast, wpadną podatki i pochodne z samych pensji za 8 miesięcy dłużej. Czyli wychodzi na to, że podatnik na tym zyska :P

Zgadzam się z przedpiszcą. Mało tego. Budżet zyska jeszcze więcej, bo ludzie nadrabiający drogi są zmuszeniu do zakupu większej ilości paliwa, którego cena jak wiadomo głównie sklada się z podatków. Nie do końca jednak zgadzam się ze zdaniem
MACIEKZB napisał(a):
Czyli wychodzi na to, że podatnik na tym zyska :P

gdyż zyska tylko ten podatnik, który z budżetu państwa właściwie jedynie czerpie (politycy, urzędnicy, służby, ....). Ale pewnie MaciekZB o tym doskonale wiesz, na co wskazuje emot na końcu tego zdania.


PS. I proszę mi tu durnowato karolumaksie nie wyjeżdżać z jakąś agitacją przedwyborczą. Nikomu nie wskazuję na kogo ma głosować. Ba, nawet nie chwalę się jak sam głosuję :grin:

Autor:  siklerspiotr [ 16 lipca 2013, o 13:35 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Otwarcie mostu na pewno 26 lipca http://kwidzyn.naszemiasto.pl/artykul/1 ... d79e,1,3,5 ... szykuje się ciekawie wyglądające impreza .. Ludzie pewnie też z ciekawością się zjadą na takie otwarcie :) Tylko czy wystarczy miejsc parkingowych ?

-- 16 lip 2013, 2013 13:55 --

Chłopaki zróbcie plenerowe studio podczas takiej imprezy .. Zdjęcie na tle mostu :)

Autor:  prawnik [ 16 lipca 2013, o 14:38 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Świetnie :D

Autor:  anduel [ 16 lipca 2013, o 19:09 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

domek napisał(a):
Anduel!

Za dziesięć dni ost ma być otwarty, wolalbym po cichutku, skromnie; usunąć zapory i już. Zapewne , niestety, niektórzy nie odmówią sobie przemówień, pompy, fanfar i święceń. Przeżyjmy to jak najprędzej, niech most dobrze służy użytkownikom.

pozdrawiam

d


No jak to tak... bez przemówień i pokropku? Jest u nas taka silna tradycja że władza musi trochę porezonować, władza ta nadana przez Boga i ta z woli ludu. Jakieś to wydarzenie przecież jest a na skalę lokalną z pewnością wiekopomne i uświęcić to trzeba. Ja sobie to wyobrażałem w formie pikniku, na błoniach z piwem i nawet własnym grillem, jako coś apolitycznego, władze to powinny zorganizować wahadło autobusowe i tyle, no może jeszcze z pięć minut fajerweków po zmroku niech minogi też coś z tego mają. Aha i jeszcze ratownik by się przydał.

Autor:  Piotr_J [ 17 lipca 2013, o 09:07 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Właśnie ma być w formie pikniku. Podoba mi się pomysł z wstęgą wzdłuż i możliwością cięcia przez wszystkich chętnych, a nie przez krawaciarzy. Chciałbym mieć kawałek tej wstęgi, żeby przekazać go do muzeum Martina. :)

Autor:  siklerspiotr [ 17 lipca 2013, o 09:27 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Z tego co się dowiedział właśnie rozpoczynają się na moście ćwiczenia służb ratunkowych .. Widziałem wozy strażackie, który jechały tylko na sygnałach świetlnych w stronę mostu.. Może ktoś skoczy porobić trochę fotek ?

Autor:  krzyzak [ 17 lipca 2013, o 10:52 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Strażaki też muszą zrobić odbiór! :)

Autor:  MACIEKZB [ 17 lipca 2013, o 11:45 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

siklerspiotr napisał(a):
Z tego co się dowiedział właśnie rozpoczynają się na moście ćwiczenia służb ratunkowych .. Widziałem wozy strażackie, który jechały tylko na sygnałach świetlnych w stronę mostu.. Może ktoś skoczy porobić trochę fotek ?
Tak, ćwiczenia odbyły się. Rannych było 6 osób. Czas przybycia na miejsce zdarzenia pogotowia to ok. 12 min., straży 18 min. Myślę, że w rzeczywistości trzeba byłoby troszkę doliczyć bo dzisiaj DK90 nie była użytkowana w normalnych ruchu. Krótka fotorelacja:

Załączniki:
IMG_3089.jpg
IMG_3089.jpg [ 179.9 KiB | Przeglądane 3064 razy ]
IMG_3094.jpg
IMG_3094.jpg [ 160.15 KiB | Przeglądane 3064 razy ]
IMG_3105.jpg
IMG_3105.jpg [ 180.68 KiB | Przeglądane 3064 razy ]
IMG_3109.jpg
IMG_3109.jpg [ 148.69 KiB | Przeglądane 3064 razy ]
IMG_3115.jpg
IMG_3115.jpg [ 238.69 KiB | Przeglądane 3064 razy ]
IMG_3138.jpg
IMG_3138.jpg [ 216.96 KiB | Przeglądane 3064 razy ]
IMG_3188.jpg
IMG_3188.jpg [ 204.61 KiB | Przeglądane 3064 razy ]
IMG_3191.jpg
IMG_3191.jpg [ 164.88 KiB | Przeglądane 3064 razy ]
IMG_3209.jpg
IMG_3209.jpg [ 170.96 KiB | Przeglądane 3064 razy ]

Autor:  siklerspiotr [ 17 lipca 2013, o 12:21 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Dzięki za fotki .. Ćwiczenia zawsze się przydadzą ... Chyba jednak trochę za duzo czasu służby jechały na miejsce ..

Autor:  Piotr_J [ 17 lipca 2013, o 12:28 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Dobrze, że takie ćwiczenia się odbywają.

Bardzo mnie ciekawi, czy prowadzona jest statystyka użycia wozu ratownictwa technicznego w powiązaniu z odległością i czasem dojazdu. Chodzi mi o to, czy badane jest, jak często wóz ratownictwa technicznego jest używany na północ i na południe od miasta. Patrząc na to, co dzieje się w lasach ryjewskich, to umieściłbym taki wóz z załogą w okolicach Baldramu. Miałoby to także uzasadnienie ze względu na nowy przebieg DK90.

Autor:  Koraolaola [ 17 lipca 2013, o 12:30 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Z tego co mi wiadomo z pierwszej ręki to służby musiały jechać inną, okrężną drogą. A rannych było pięciu.

Autor:  MACIEKZB [ 17 lipca 2013, o 12:40 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

siklerspiotr napisał(a):
Chyba jednak trochę za duzo czasu służby jechały na miejsce ..
Trudno powiedzieć bo jest zupełnie nowe miejsce ale po to są ćwiczenia, żeby między innymi takie elementy poprawić. Jako ciekawostkę dodam, że pogotowie jechało przez Korzeniewo, ok . 7 km(według mnie) ze szpitala a straż jechała nową drogą wyszło ok. 10 km. Oczywiście trzeba wziąć pod uwagę, że trzeba zespół ludzi zapakować w pojazdy i przebić się przez miasto.

P.s. Oczywiście było pięciu rannych.

Autor:  slapi19 [ 17 lipca 2013, o 12:59 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Troszeczkę się spóźniłem, ciężko się wstaje po nocce przed południem. Dorzucam również kilka swoich pstryków.

Załączniki:
DSC_2787.jpg
DSC_2787.jpg [ 337.33 KiB | Przeglądane 3691 razy ]
DSC_2789.jpg
DSC_2789.jpg [ 360.9 KiB | Przeglądane 3691 razy ]
DSC_2790.jpg
DSC_2790.jpg [ 361.12 KiB | Przeglądane 3691 razy ]
DSC_2800.jpg
DSC_2800.jpg [ 354.96 KiB | Przeglądane 3691 razy ]
DSC_2803.jpg
DSC_2803.jpg [ 339.76 KiB | Przeglądane 3691 razy ]
DSC_2804.jpg
DSC_2804.jpg [ 333.18 KiB | Przeglądane 3691 razy ]
DSC_2805.jpg
DSC_2805.jpg [ 325.11 KiB | Przeglądane 3691 razy ]
DSC_2810.jpg
DSC_2810.jpg [ 355.95 KiB | Przeglądane 3691 razy ]
DSC_2812.jpg
DSC_2812.jpg [ 345.23 KiB | Przeglądane 3691 razy ]
DSC_2815.jpg
DSC_2815.jpg [ 340.13 KiB | Przeglądane 3691 razy ]
DSC_2816.jpg
DSC_2816.jpg [ 369.57 KiB | Przeglądane 3691 razy ]
DSC_2820.jpg
DSC_2820.jpg [ 350.86 KiB | Przeglądane 3691 razy ]

Autor:  rafał12 [ 17 lipca 2013, o 21:54 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Piotr_J napisał(a):
Dobrze, że takie ćwiczenia się odbywają.

Bardzo mnie ciekawi, czy prowadzona jest statystyka użycia wozu ratownictwa technicznego w powiązaniu z odległością i czasem dojazdu. Chodzi mi o to, czy badane jest, jak często wóz ratownictwa technicznego jest używany na północ i na południe od miasta. Patrząc na to, co dzieje się w lasach ryjewskich, to umieściłbym taki wóz z załogą w okolicach Baldramu. Miałoby to także uzasadnienie ze względu na nowy przebieg DK90.


Jednostka OSP Tychnowy należy do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego, więc na dodatkowe posiłki tego typu w tym rejonie raczej nie ma szans. Można by istniejącą jednostkę doposażyć w lepszy sprzęt.

Autor:  jankowskimich [ 17 lipca 2013, o 23:13 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Piotr - to nie takie proste ;)

Autor:  chanbord [ 18 lipca 2013, o 10:26 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Zdjęcia z wczoraj.
Droga jeszcze nie oddana do ruchu, a już giną na niej zwierzęta.
Robota na moście wrze. Hałas jest duży i widać z zewnątrz wielu pracujących. Zapytałem pracowników, czy będzie struktura betonowa mostu malowana? Podobno tak.
Zerknijcie na pylony i co na nich montują. :)

Załączniki:
Komentarz: Dlaczego akurat "Jeleń"?
20130717_161346.jpg
20130717_161346.jpg [ 241.68 KiB | Przeglądane 3282 razy ]
20130717_154854.jpg
20130717_154854.jpg [ 317.21 KiB | Przeglądane 3282 razy ]
20130717_154913.jpg
20130717_154913.jpg [ 311.21 KiB | Przeglądane 3282 razy ]
20130717_160830.jpg
20130717_160830.jpg [ 219.1 KiB | Przeglądane 3282 razy ]
20130717_162233.jpg
20130717_162233.jpg [ 264.04 KiB | Przeglądane 3282 razy ]
20130717_162522_cr.jpg
20130717_162522_cr.jpg [ 221.69 KiB | Przeglądane 3282 razy ]

Autor:  Biegacz [ 18 lipca 2013, o 16:09 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Chciałbym w ramach treningu w najbliższych dniach przebiec się nową drogą od mostu do Baldramu. Orientuje się ktoś czy jest taka w miarę legalna możliwość, czy może ktoś "wyskoczy" i będzie chciał mi tą przyjemność uniemożliwić?

Autor:  chanbord [ 18 lipca 2013, o 16:32 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Nie jest to legalne jeszcze. Przy rondzie w Baldramie pilnuje stroz od jakiegos czasu dlatego lepiej wejsc (zejsc) na droge przy Liwie. Co kilka dni tam jezdze rowerem i jeszcze nie zdazylo sie zeby ktos sie przczepil do mnie, wszak jest takie ryzyko.

-- 18 lip 2013, 2013 16:34 --

Nie jest to legalne jeszcze. Przy rondzie w Baldramie pilnuje stroz od jakiegos czasu dlatego lepiej wejsc (zejsc) na droge przy Liwie. Co kilka dni tam jezdze rowerem i jeszcze nie zdazylo sie zeby ktos sie przczepil do mnie, wszak jest takie ryzyko.

Autor:  siklerspiotr [ 19 lipca 2013, o 12:41 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Taki by było najlepsze rozwiązanie żeby każdy wybrał się bez samochodu .. No chyba że zrobią prowizoryczny parking na drogach dojazdowych do mostu .. Ale na pewno znajdzie się kilka wygodnych osób i przyjadą samochodami .. Najlepszy rozwiązaniem było by puszczanie w stronę Korzeniewa tylko mieszkańców okolicznych miejscowości a resztę samochodów zawracać ..

Autor:  oki44 [ 19 lipca 2013, o 14:23 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Dziś Miasto rozesłało zaproszenia na uroczystość otwarcia mostu

Widzę, że rowerki mam się zbierają, tworzy się sympatyczna grupa, a to znaczy że zapewne na most pojedziemy.
Zachęcam wszystkich, policzymy się na stronie w niedzielę a dokładne informacje podam w poniedziałek wieczorem.

Załączniki:
IMG_3341.JPG
IMG_3341.JPG [ 207.33 KiB | Przeglądane 2946 razy ]
IMG_3342.JPG
IMG_3342.JPG [ 106.16 KiB | Przeglądane 2946 razy ]
IMG_3343.JPG
IMG_3343.JPG [ 167.38 KiB | Przeglądane 2946 razy ]

Autor:  oki44 [ 19 lipca 2013, o 18:44 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Serwis Google jest wielkim optymistą i już nas prowadzi przez nowy most.
Fakt, wcześniej ostrzegają, że ich mapy mogą wyprowadzić nas do lasu...

Załączniki:
trasa.jpg
trasa.jpg [ 216.84 KiB | Przeglądane 2844 razy ]
trasa1.jpg
trasa1.jpg [ 93.77 KiB | Przeglądane 2844 razy ]

Autor:  drosik [ 19 lipca 2013, o 18:46 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

W sprawie rowerowania podczas otwarcia mostu już napisałem do odpowiednich wg mnie osób, jak otrzymam jakieś konkrety to dam znać.

Autor:  chanbord [ 19 lipca 2013, o 19:18 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Faktycznie google już puszczają nową drogą. Szok, będę miał zaledwie 30 km do mamy :)
Najprawdopodobniej też pojadę rowerami z rodzinką na otwarcie ale wole być z boku niż w paradzie :)
Amator48 dziękuję za pozdrowienia... pozdrawiam również ;) Tatara nie jadam i coraz bardziej skłaniam się ku wegetarianizmowi. Dziś widziałem przewożone bydło ciężarówką. Przykry widok. :( Człowiek jest największym drapieżnikiem na ziemi... pasożytem również. Lubię bojkotować różne rzeczy i chyba formą mego bojkotu będzie przejście na wegetarianizm a może nawet na weganizm.

Bojkotuję również zmuszanie do jazdy motocyklami w kaskach. Ostatnio jeżdżę po mieście bez kasku, może nawet ktoś mnie widział? :) Zdaję sobie sprawę, że za chwilę będę negowany za to, ale mam to gdzieś i ludzi, którzy to uczynią też zbojkotuję więc nie traćcie czasu na umoralnianie mnie. Dziękuję ;)

Autor:  brzydal [ 19 lipca 2013, o 20:05 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Chanek !!! Proszę natychmiast się umoralnić kaskowo !!! :) Żarcik, nie bojkotuj mnie, plissssss :P A tak serio, pytanie w stronę Oki-ego. Prócz pamiątkowego charakteru zaproszenia co jeszcze daje ów papier? Jakieś specjalne przywileje w uroczystościach? Bo jak tak, to przydałoby mi się takowe.

Autor:  oki44 [ 19 lipca 2013, o 20:25 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Nie wiem, i Miasto zapewne do końca też nie wie :D Zauważ, że Miasto jest tylko współorganizatorem imprezy.
A gdyby premier zechciał przybyć, to zapewne też będą inne warunki.

W sprawie organizacji imprezy będę na spotkaniu w poniedziałek. Tam się wszystkiego dowiem i Wam wieczorem
napiszę czego się dowiedziałem.

A puki co, organizujmy jak najwięcej rowerkowiczów na tą imprezę.

Autor:  jankowskimich [ 19 lipca 2013, o 20:33 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

chanbord napisał(a):
Bojkotuję również zmuszanie do jazdy motocyklami w kaskach. Ostatnio jeżdżę po mieście bez kasku, może nawet ktoś mnie widział? :) Zdaję sobie sprawę, że za chwilę będę negowany za to, ale mam to gdzieś i ludzi, którzy to uczynią też zbojkotuję więc nie traćcie czasu na umoralnianie mnie. Dziękuję ;)


bojkotuję Twoje bojkotowanie i umoralniam: zmienisz zdanie jak Ci jakiś dziadek wymusi pierwszeństwo i pójdziesz bokiem, choć nikomu tego nie życzę.

Autor:  chanbord [ 19 lipca 2013, o 20:53 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

jankowskimich napisał(a):
bojkotuję Twoje bojkotowanie i umoralniam: zmienisz zdanie jak Ci jakiś dziadek wymusi pierwszeństwo i pójdziesz bokiem, choć nikomu tego nie życzę.

Nie jeżdżę od dzisiaj, nie jeżdżę od wczoraj. Rowerem często osiągam prędkości większe niż 50 km/godz bez kasku... Bokiem nie raz jechałem... zdania nie zmienię. Daremne Twe starania. Szanuję ludzi jeżdżących rowerami w kaskach, choć sam w nich na rowerze nie jeżdżę. Niech jest to sprawa indywidualna. Nie roztrząsajmy już tego tematu proszę. :) Niech każdy czyni to, co uważa za słuszne.

Autor:  Piotr_J [ 19 lipca 2013, o 20:54 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

oki44, z mapami Google to zdecydowanie moja wina. Widocznie skrócił się czas oczekiwania na włączenie routingu po nowo otwieranych drogach. Tak więc przez tydzień Google błędnie będzie nas kierować przez zamkniętą drogę. Dwa tygodnie temu kierowało nas przez nieczynny prom, ale chyba obecny błąd jest do przełknięcia?

Autor:  jankowskimich [ 19 lipca 2013, o 20:57 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Chan - a rób jak chcesz, byle za dużo osób nie brało z Ciebie przykładu: bo "jak ten jezdzi to i ja będę", a młodziaków na skuterkach [bez umiejętności] nie brakuje. I tylko o to się boję :(

Autor:  chanbord [ 19 lipca 2013, o 20:58 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Piotr, nalegam byś się teraz wyspowiadał na forum :)
Osobiście podoba mi się ten błąd obecny :)

Autor:  oki44 [ 19 lipca 2013, o 22:18 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

chanbord napisał(a):
jankowskimich napisał(a):
bojkotuję Twoje bojkotowanie i umoralniam: zmienisz zdanie jak Ci jakiś dziadek wymusi pierwszeństwo i pójdziesz bokiem, choć nikomu tego nie życzę.

Nie jeżdżę od dzisiaj, nie jeżdżę od wczoraj. Rowerem często osiągam prędkości większe niż 50 km/godz bez kasku... Bokiem nie raz jechałem... zdania nie zmienię. Daremne Twe starania. Szanuję ludzi jeżdżących rowerami w kaskach, choć sam w nich na rowerze nie jeżdżę. Niech jest to sprawa indywidualna. Nie roztrząsajmy już tego tematu proszę. :) Niech każdy czyni to, co uważa za słuszne.


Chanbord, masz 100% racji. Każdy ma prawo wybrać sobie sposób opuszczenia tego padołu, a selekcja naturalna zawsze była, jest i będzie :D

Piotr_J, zamieściłem te fotki mapy Google dla ciekawości. Mi to nie przeszkadza, fajnie jest :)

Autor:  Piotr_J [ 19 lipca 2013, o 23:48 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

chanbord napisał(a):
Piotr, nalegam byś się teraz wyspowiadał na forum :)
Osobiście podoba mi się ten błąd obecny :)


Co prawda forum, to nie miejsce na spowiedź powszechną, ale dla Ciebie zrobię wyjątek.

Mea culpa, mea culpa. :-D

Wystarczy?

Autor:  kapec [ 20 lipca 2013, o 00:59 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Google to pryszcz, zrozumiałe, na czasie. Ale Tomtom też już widzi nasz most. Wczoraj, wracając od zachodnich sąsiadów cały czas prostował mi drogę nie rozumiejąc, dlaczego jadę przez Świecie.

Autor:  kapec [ 20 lipca 2013, o 01:31 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Kto pierwszy wykona skok z mostu? Może być na gumie. O tak
https://www.youtube.com/watch?v=EHeZ0kcjh6w
:grinka:

Autor:  MACIEKZB [ 20 lipca 2013, o 08:31 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Piotr_J napisał(a):

Mea culpa, mea culpa. :-D

Wystarczy?
Nie wystarczy... zwrot kosztów niepotrzebnie traconego paliwa i czasu poproszę :D :D :D

Autor:  PLATYN [ 20 lipca 2013, o 19:05 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Witam pisarzy z forum od dawien dawna sledze kolejne poczynania mostowe
i jednym z nich tzw absurdem muszę się z Wami podzielić
zdjęcie autentyczne zapraszam na stronę Opalenia :)

Załączniki:
DSCF0126xx.JPG
DSCF0126xx.JPG [ 91.55 KiB | Przeglądane 3586 razy ]

Autor:  Archi88 [ 20 lipca 2013, o 20:34 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Oprócz nielogicznych ograniczeń przeraża ilość znaków. Po kwidzyńskiej stronie takim miejscem są drogi dojazdowe do wiaduktu gospodarczego, ruchu tam praktycznie żadnego nie będzie, a znaków pełno.

Autor:  MIMAK [ 20 lipca 2013, o 20:59 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Ale producent znaków drogowych biedy nie zazna. :D

Autor:  aszastra [ 21 lipca 2013, o 10:23 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Budowa się prawie skończyła , czas może zająć się niedoróbkami :)
Kolega biegnąc sobie wczoraj drogą pomocniczą od strony Kwidzyna po prawej stronie zauważył, że na dość długim odcinku masa bitumiczna przypomina konsystencję plasteliny.
Widać już bieżniki maszyn rolniczych a biegnąc masz wrażenie jakby nogi wtapiały się w podłoże.
Po drugiej stronie może być podobnie.
Godzina biegu ok 19:30 , ciekawe co się dzieje z ala asfaltem w godzinach południowych przy +30C ??? :evil:


.

Załączniki:
asfalt1.jpg
asfalt1.jpg [ 77.53 KiB | Przeglądane 3372 razy ]

Autor:  Potwór [ 21 lipca 2013, o 17:14 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

A to ciekawe:
Cytuj:
Przypomnijmy, że budowa tego oczekiwanego mostu Kwidzyn - Opalenie rozpoczęła się z inicjatywy "Kuriera Kwidzyńskiego" i "Gazety Tczewskiej" przed prawie 20-laty.
http://www.tczewska.pl/artykul/27714/mo ... -otwarciem

Autor:  Darek [ 21 lipca 2013, o 17:33 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Potwór napisał(a):
A to ciekawe:



Zapomnieli dodać, że staraniem Radia Maryja :D :D :D

Autor:  prawnik [ 21 lipca 2013, o 18:39 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Nie sensu się spierać kto był pomysłodawcą budowy mostu.
Ważne że most stoi a za kilka dni będziemy mogli z niego już korzystać :D

Autor:  Piotr_J [ 21 lipca 2013, o 21:51 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Coś jest na rzeczy ze słabą jakością asfaltu. Najazd od strony Lipianek nosi wyraźne ślady odcisków opon ciężarówek, które brały udział w próbach obciążeniowych. Za długo stały w miejscu. Odciski są doskonale widoczne w zachodzącym słońcu. Do tego dochodzą plamy oleju.

Autor:  kadzimiedz [ 21 lipca 2013, o 22:02 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Ten gruz to chyba z podpór tynczasowych, nie?

Załączniki:
KF218299.jpg
KF218299.jpg [ 88.34 KiB | Przeglądane 3059 razy ]

Autor:  beria [ 21 lipca 2013, o 22:13 ]
Tytuł:  Re: Odp: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Piotr_J napisał(a):
Coś jest na rzeczy ze słabą jakością asfaltu. Najazd od strony Lipianek nosi wyraźne ślady odcisków opon ciężarówek, które brały udział w próbach obciążeniowych. Za długo stały w miejscu. Odciski są doskonale widoczne w zachodzącym słońcu. Do tego dochodzą plamy oleju.

Najazd na moscie? Warto dodać, że słoneczko tamtego dnia nie świeciło ;)

Autor:  Piotr_J [ 21 lipca 2013, o 22:23 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Najazd z drogi pod mostem w stronę mostu. Ten od strony Lipianek.

Autor:  flyjolka [ 21 lipca 2013, o 22:37 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Co ciekawe, nie ma ekranow akustycznych, a powinny byc na calej dlugosci dojazdowki do mostu! 1 przjezdzajacy samochod ciezarowy slychac kilkanascie km w miejscwosci Mareza a smrod spalin bedzie roznosil sie na pola. Skoro wydali juz tyle kasy na te inwestycje to moga by byc z glowa.
Dodatkowo bezpieczenstwo kierowcow, takie ekrany chronia przed dzika zwierzyna, ktorej zapewne bedzie sporo na drodze.

Autor:  Piotr_J [ 22 lipca 2013, o 00:36 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Na zwierzynę są siatki leśne, a nie ekrany. Spalin też ekran nie zatrzyma. Ciężarówki jeżdżą też przez miasto, co nie oznacza, że np. Grunwaldzką powinniśmy odbudować ekranami. Ludziom zupełnie odbija z tymi ekranami.

Autor:  kapec [ 22 lipca 2013, o 09:43 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

flyjolka napisał(a):
1 przjezdzajacy samochod ciezarowy slychac kilkanascie km w miejscwosci Mareza

O to Ty masz słuch jak nietoperz chyba, albo inny czujny zwierz ;)

flyjolka napisał(a):
smrod spalin bedzie roznosil sie na pola.

Straszne. Zabudujmy zatem wszystkie drogi ekranami. Budujmy zamiast dróg ekrany, niech zatrzymują wszystko co tylko mogą.

flyjolka napisał(a):
Skoro wydali juz tyle kasy na te inwestycje to moga by byc z glowa.

No właśnie z głową czy z rozmachem? Ja wolę z głową. Rozmach w stylu budowania ekranów akustycznych w naszym pięknym kraju zaczyna być absurdalny, wystarczy przejechać się nowym odcinkiem A2, gdzie zamiast podziwiać widoki jakiekolwiek czujemy się jak w tunelu. No ale cóż, podobnie jest z ekooszołomami. Ktoś na tym przecież kasę kosi.

Autor:  flyjolka [ 22 lipca 2013, o 10:34 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

...ale mnie zjechali :( tu.

Autor:  jankowskimich [ 22 lipca 2013, o 11:12 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

dzięki wszędobylskim ekranom mamy najdroższe drogi w UE

http://eca.europa.eu/portal/pls/portal/ ... 846972.PDF

Autor:  punky [ 22 lipca 2013, o 11:44 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

kapec napisał(a):
Rozmach w stylu budowania ekranów akustycznych w naszym pięknym kraju zaczyna być absurdalny, wystarczy przejechać się nowym odcinkiem A2, gdzie zamiast podziwiać widoki jakiekolwiek czujemy się jak w tunelu. No ale cóż, podobnie jest z ekooszołomami. Ktoś na tym przecież kasę kosi.


Obwodnica Wrocławia -> przesada.
Wystarczy na tamtym odcinku włączyć CB żeby się dowiedzieć kto i za ile nastawiał wszędzie tych ekranów tam gdzie są kompletnie zbędne.

Autor:  drosik [ 22 lipca 2013, o 12:10 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Wy tu gadu gadu o ekranach, a ja na ekranie mojego monitora widzę, że nam most zwijają :roll: :P

Załączniki:
Komentarz: fot Kamil Wysocki
fot Kamil Wysock.jpg
fot Kamil Wysock.jpg [ 130.22 KiB | Przeglądane 3538 razy ]

Autor:  Michał [ 22 lipca 2013, o 12:17 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

jankowskimich napisał(a):
dzięki wszędobylskim ekranom mamy najdroższe drogi w UE

http://eca.europa.eu/portal/pls/portal/ ... 846972.PDF

To nie tylko ekrany. To także inne elementy realizowane by dać odpór ekoterrorystom i ekoterrorystycznym przepisom unijnym. U nas się w udało, ale pod Grudziądzem już nie bardzo.

Jest jeszcze co najmniej jedna istotna sprawa. Sposób realizacji inwestycji publicznych. Przyjęło się, że inwestycje publiczne prowadzone są nie przez Inwestora (GDDKiA w przypadku naszego mostu), ale przez tzw. Inwestora Zastępczego. Praktykowane są jeszcze spółki zakładane przez inwestora (EURO2012 lub inwestycje gdańskie) ale to nie nasz przypadek, choć trochę podobnie jest z KPPT. Wracając do mostu - GDDKiA, która zatrudnia całe legiony fachowców (teoretycznie) z uprawnieniami drogowymi, zrzuca z siebie odpowiedzialność nadzorowania budowy i zleca to nadzorowanie prywatnej firmie. Oczywiście nie kosztem pensji swoich pracowników, ale kosztem pieniędzy przewidzianych na sfinansowanie inwestycji. W przypadku naszego mostu Inwestorem Zastępczym jest "ZBM Inwestor Zastępczy SA". Koszt tego, że GDDKiA może nie poczuwać się zbytnio do tego, czy inwestycja jest prowadzona prawidłowo to, bagatela, prawie 8 milionów złotych. Czyli coś, co według mnie powinno być wykonywane przez etatowych pracowników instytucji publicznej kosztuje podatnika około 230 000 zł miesięcznie.

Ale nic to, w przypadku naszego mostu i tak jest w tym względzie tanio. U nas to "tylko" niespełna 8 tysięcy dziennie. Na południu Polski bywały inwestycje, w których koszt inwestorstwa zastępczego dobijał do ... UWAGA ... 60 tysięcy złotych.


A co, stać nas.

Autor:  Piotr_J [ 22 lipca 2013, o 13:20 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Drosik, przecież wspomnieliśmy dwa razy, że asfalt jest słabej jakości. :P

Autor:  warzek [ 22 lipca 2013, o 13:28 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Zacznę od pytania?

Kto z Was w ostatnim okresie przeszedł drogę od mostu do Kwidzyna? Ewentualnie przejechał rowerem.
Wczoraj spacerując sobie spokojnie widziałem sporo posadzonych wzdłuż nowej drogi pasów drzew, które w najbliższych latach same stworzą ekran akustyczny . Dlatego częśc dywagacji na ten temat mija się z celem.

Autor:  kapec [ 22 lipca 2013, o 13:41 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Ale jakich dywagacji? Ja rozumiem, że stawia się ekrany bardzo blisko zabudowań w miejscach, gdzie natężenie ruchu jest bardzo duże. A gdzie na tej drodze, oprócz mostku nad Liwką są blisko zabudowania? O mega ruchu nie wspominając?

Autor:  drosik [ 22 lipca 2013, o 13:53 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Piotr_J napisał(a):
Drosik, przecież wspomnieliśmy dwa razy, że asfalt jest słabej jakości. :P

Wiem wiem, w radio Gdańsk jakiś pan ministrant, czy jakoś tak, wspomniał też coś o kiepskim nasypie ;)

Autor:  Piotr_J [ 22 lipca 2013, o 14:06 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

A ja sobie myślę, że ktoś sobie do serca wziął kawał o Wąchocku i po południu sołtys asfalt zwija. :D

Na poważnie - moim zdaniem do piątku zdążą. :)

Autor:  warzek [ 22 lipca 2013, o 14:46 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

kapec napisał(a):
Ale jakich dywagacji? Ja rozumiem, że stawia się ekrany bardzo blisko zabudowań w miejscach, gdzie natężenie ruchu jest bardzo duże. A gdzie na tej drodze, oprócz mostku nad Liwką są blisko zabudowania? O mega ruchu nie wspominając?



Dlatego aby ominęło cię szczęście jedzenia rzepaku z ołowiem z pobliskich pól sadzi się drzewa . :P

Autor:  waldek2 [ 22 lipca 2013, o 15:01 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Wytłumacz mi skąd ten ołów?

Autor:  GSXR [ 22 lipca 2013, o 15:22 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

waldek2 napisał(a):
Wytłumacz mi skąd ten ołów?

Z bezołowiowej 95 :D

Autor:  Adam1966 [ 22 lipca 2013, o 20:32 ]
Tytuł:  Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Żeby to już była sobota.

Autor:  Komin [ 22 lipca 2013, o 20:40 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Cytuj:
UWAGA:
Miasto zaproponowało mi (szefowałem kiedyś takowej) zorganizowanie grupy rowerowej do do udziału w imprezie.
Ja już z rowerkami mam małe kontakty, ale: jeśli na naszym forum bylibyśmy w stanie zorganizować z kilkunastu

Komin - trzy rowerki.

Autor:  kapec [ 22 lipca 2013, o 20:40 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

W szoku jestem, że tak dużą frekfencję przewiduje się na tą wiekopomną chwilę. Kilkaset miejs parkingowych, 700 przepustek w pobliże puemieua.... naprawdę aż tylu się pojawi? :shock:

Autor:  LisuCFH [ 22 lipca 2013, o 20:45 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

chanbord napisał(a):
A co w tym złego? Kultura w naszym mieście ogranicza się do picia piwa w domach więc taka okazja jak otwarcie mostu i festyn dla wielu bedzie okazją rozwinąć się kulturalnie :) Czy to coś złego? :)


Oczywiście, że w tym nic złego nie ma, jak się bawić, to się bawić. ;)

kapec napisał(a):
W szoku jestem, że tak dużą frekfencję przewiduje się na tą wiekopomną chwilę. Kilkaset miejs parkingowych, 700 przepustek w pobliże puemieua.... naprawdę aż tylu się pojawi? :shock:


Cóż - inwestycja kluczowa wg ministerstwa, więc trudno się dziwić, że może przybyć na to wydarzenie wielu oficjeli z całej Polski. ;)

Autor:  krzyzak [ 22 lipca 2013, o 20:53 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

A Kaczyńskiego nie będzie?? :sad:

Autor:  Darek [ 22 lipca 2013, o 20:57 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

krzyzak napisał(a):
A Kaczyńskiego nie będzie?? :sad:


Nie będzie z prostego powodu. Strach przed zamachem!

Autor:  GSXR [ 23 lipca 2013, o 06:36 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Darek napisał(a):
Strach przed zamachem!


Że mostem wylądujecie w brzozach ????? :570: :grinka: :grinka:

Autor:  Signum [ 23 lipca 2013, o 09:02 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Tak sobie tu czytam o planowanym otwarciu mostu i zastanawiam się po co ta cała "feta"? Czy ktoś zastanowił się czy nie lepiej tę grubą kasę jaka zostanie wpompowana na wielki festyn wydać na pożyteczniejsze cele? Chyba już w naszym mieście nie ma ważniejszych potrzeb skoro tak się podniecają i robią drugie "Dni Kwidzyna" z okazji otwarcia mostu! Czy już wiadomo jaki zespół zagra jako gwiazda wieczoru? A zapomniałem to będzie solista z Warszawy o nazwisku Tusk czy jakoś tam...
Jak dla mnie żenada! Ten most to nie dar od Boga. Należy się społeczeństwu jak "psu buda"! W końcu płacimy podatki więc o co chodzi?

Autor:  Michał [ 23 lipca 2013, o 09:05 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

GSXR napisał(a):
Darek napisał(a):
Strach przed zamachem!


Że mostem wylądujecie w brzozach ????? :570: :grinka: :grinka:

GSXR pierwszy raz zwróciłem uwagę na twój podpis dołączany do wiadomości. Rewelacyjnie kontrastuje z treścią wpisu :)

To dużo lepsze niż próbka humoru naszej forumowej "loży szyderców".

Autor:  kapec [ 23 lipca 2013, o 09:41 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Signum napisał(a):
Ten most to nie dar od Boga.

No oczywiście, że nie. Ten most to dar od miłościwie nam panujących. Był czas budowy, teraz musi nadejść czas ogrzania się przy tym ognisku euforii. Przecież nietrudno wyobrazić sobie o czym będzie mostowe przemówienie:
"My dla was, by żyło się lepiej, to my zbudowaliśmy, nie bez trudności i wyrzeczeń..." itd itd, taki polityczny pierdoling jest w świetle kamer obowiązkowy.

Autor:  Kiler [ 23 lipca 2013, o 09:51 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Signum napisał(a):
Tak sobie tu czytam o planowanym otwarciu mostu i zastanawiam się po co ta cała "feta"? Czy ktoś zastanowił się czy nie lepiej tę grubą kasę jaka zostanie wpompowana na wielki festyn wydać na pożyteczniejsze cele? Chyba już w naszym mieście nie ma ważniejszych potrzeb skoro tak się podniecają i robią drugie "Dni Kwidzyna" z okazji otwarcia mostu! Czy już wiadomo jaki zespół zagra jako gwiazda wieczoru? A zapomniałem to będzie solista z Warszawy o nazwisku Tusk czy jakoś tam...
Jak dla mnie żenada! Ten most to nie dar od Boga. Należy się społeczeństwu jak "psu buda"! W końcu płacimy podatki więc o co chodzi?


Wszystko racja, tylko, że chyba nie ma mieszkańca, który traktował budowę mostu obojętnie. Jest to wydarzenie, którego nasze miasto w swojej historii nigdy nie doświadczyło. Według mnie dobrze, że tak to nagłaśniają. W końcu to nie jest wydarzenie na skale lokalną, ale krajową. Ja się nie dziwię miejscowej władzy, że chcą się pochwalić.

Autor:  kapec [ 23 lipca 2013, o 09:59 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Kiler napisał(a):
Ja się nie dziwię miejscowej władzy, że chcą się pochwalić.

Tu nie tylko miejscowa ale i krajowa władza chwalić się jedzie ;) Ja rozumiem jakiś festyn niewielki, coś, co nie generuje kosztów. Ale kolejny pokaz sztucznych ogni, który tani napewno nie jest?
W piątek, akurat po południu jadę na zachód, skorzystałbym z mostu już stojącego ale nie mogę. Feta. Może chociaż wrócę, o ile nie zwiną po raz kolejny asfaltu ;)

Autor:  Kiler [ 23 lipca 2013, o 10:26 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Jestem tak zadowolony z otwarcia mostu, że tę fetę jestem im w stanie wybaczyć. :)

Autor:  Piotr_J [ 23 lipca 2013, o 10:33 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Przypomnę, że 100 lat temu, z okazji otwarcia mostu w Grabowie, też była wielka feta. Inny rząd, inny kraj, ale zwyczaje te same. Nie mam nic przeciwko, bo takie wydarzenia mają miejsce w okolicy raz na sto lat. :)

Jest jedna różnica, która odróżnia oba mosty. Obecnego nie da się rozebrać i przenieść do Torunia. :D

Autor:  Komin [ 23 lipca 2013, o 10:34 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Co by nie zrobili, jak by nie zrobili, maruder zawsze się znajdzie !
Ja osobiście cieszę się z tego wydarzenia i chętnie wezmę udział.

Autor:  kapec [ 23 lipca 2013, o 10:39 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Piotr_J napisał(a):
Jest jedna różnica, która odróżnia oba mosty. Obecnego nie da się rozebrać i przenieść do Torunia. :D

Asfalt już zwijali, więc z tym, że nie można bym się tak nie rozpędzał ;) Może czas założyć nowy temat: poprawki na moście?

Autor:  krzyzak [ 23 lipca 2013, o 10:49 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

kapec napisał(a):
Tu nie tylko miejscowa ale i krajowa władza chwalić się jedzie ;) Ja rozumiem jakiś festyn niewielki, coś, co nie generuje kosztów. Ale kolejny pokaz sztucznych ogni, który tani napewno nie jest?


A może są też tacy ludzie którzy lubią takie imprezy.
I nie mają nic przeciwko takiej imprezie,
która zdarza się (z takiej okazji) raz na wiele lat.
Może są ludzie którzy wolą brać udział i wygenerować środki, w imprezie otwarcia nowego mostu,(na który czekali wiele lat, i z którego się bardzo cieszą) od imprezy związanej na przykład z Mistrzostwami Świata, albo Olimpiadą.

Zobaczymy w piątek, podczas otwarcia mostu, ilu będzie tych niezadowolonych i nielubujących,
takie imprezy.

Autor:  Darek [ 23 lipca 2013, o 11:01 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

krzyzak napisał(a):

Zobaczymy w piątek, podczas otwarcia mostu, ilu będzie tych niezadowolonych i nielubujących,
takie imprezy.



Coś mi się widzi, że Kapec z całą rodziną będzie pierwszy :D

Autor:  Archi88 [ 23 lipca 2013, o 11:16 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Trzeba się cieszyć z otwarcia mostu, jest to na razie tylko "umilacz" życia dla Kwidzyna i okolic i nie tworzy on większego ciągu transportowego. Może w przyszłości to się zmieni. Prawdę mówiąc pieniądze na nasz most można było spożytkować na drogi gdzieś indziej i ułatwić życie większej ilości ludzi.

I taka ciekawostka.

Tak wyglądało średnie natężenie ruchu pojazdów na dobę w 2010r. na okolicznych mostach przez Wisłę.

DK7 (Nowy Dwór Gdański - Gdańsk) - 17 tyś.
DK22 (Tczew - Malbork) - 10 tyś.
D16 (Grudziądz) - 14 tyś.
DK1 (Świecie - Chełmno) - 12 tyś. (przed oddaniem mostu na A1)
DK80 (Bydgoszcz Fordon)- 17 tyś.
DK1 (Toruń) - 42 tyś
S10 (Lubicz - Czerniewice) - 20 tyś.

Ciekawe czy po naszym moście będzie przejeżdżało chociaż 5 tyś. pojazdów na dobę :roll:

Autor:  Rider [ 23 lipca 2013, o 11:25 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Archi88 napisał(a):
Trzeba się cieszyć z otwarcia mostu, jest to na razie tylko "umilacz" życia dla Kwidzyna i okolic i nie tworzy on większego ciągu transportowego. Może w przyszłości to się zmieni. Prawdę mówiąc pieniądze na nasz most można było spożytkować na drogi gdzieś indziej i ułatwić życie większej ilości ludzi.

I taka ciekawostka.

Tak wyglądało średnie natężenie ruchu pojazdów na dobę w 2010r. na okolicznych mostach przez Wisłę.

DK7 (Nowy Dwór Gdański - Gdańsk) - 17 tyś.
DK22 (Tczew - Malbork) - 10 tyś.
D16 (Grudziądz) - 14 tyś.
DK1 (Świecie - Chełmno) - 12 tyś. (przed oddaniem mostu na A1)
DK80 (Bydgoszcz Fordon)- 17 tyś.
DK1 (Toruń) - 42 tyś
S10 (Lubicz - Czerniewice) - 20 tyś.

Ciekawe czy po naszym moście będzie przejeżdżało chociaż 5 tyś. pojazdów na dobę :roll:



Nie strasz, bo jeszcze nam go zwiną i przeniosą w inne miejsce :|

Autor:  waldek2 [ 23 lipca 2013, o 11:34 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Signum napisał(a):
Tak sobie tu czytam o planowanym otwarciu mostu i zastanawiam się po co ta cała "feta"? Czy ktoś zastanowił się czy nie lepiej tę grubą kasę jaka zostanie wpompowana na wielki festyn wydać na pożyteczniejsze cele? Chyba już w naszym mieście nie ma ważniejszych potrzeb skoro tak się podniecają i robią drugie "Dni Kwidzyna" z okazji otwarcia mostu! Czy już wiadomo jaki zespół zagra jako gwiazda wieczoru? A zapomniałem to będzie solista z Warszawy o nazwisku Tusk czy jakoś tam...
Jak dla mnie żenada! Ten most to nie dar od Boga. Należy się społeczeństwu jak "psu buda"! W końcu płacimy podatki więc o co chodzi?


Chodzi o to żeby ktoś podniósł swoje 4 litery, inny przyjechał rowerem, ktoś inny dosiadł swojego stalowego rumaka, żeby społeczeństwo się zintegrowało, a nie siedziało w domu i ciągle narzekała, że nie ma pracy, mieszkania, samochodu, że w kinie grają to na co Ty nie chcesz iść.

Autor:  Michał [ 23 lipca 2013, o 11:35 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Rider napisał(a):
Nie strasz, bo jeszcze nam go zwiną i przeniosą w inne miejsce :|

Ale przecież od samego początku było wiadomo, że pod względem przewidywanego ruchu nasz most będzie miał znaczenie "powiatowe". Tak było faktycznie przy dwóch pierwszych pozwoleniach na budowę, w których inwestorem było kwidzyńskie Starostwo. Jednak by finansować most ze środków centralnych inwestorem musiała być GDDKiA. Stąd trzecie pozwolenie i zmiana statusu drogi "na Korzeniewo" z wojewódzkiej na krajową.

Trochę mnie dziwi, że teraz władza lokalna twierdzi, że nasz most ma znaczenie krajowe. Przecież w ten sposób umniejszają swoje zasługi, polegające na namówieniu władz centralnych do sfinansowania mostu powiatowego. To był naprawdę wielki sukces.

Autor:  Piotr_J [ 23 lipca 2013, o 11:38 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Cytuj:
DK7 (Nowy Dwór Gdański - Gdańsk) - 17 tyś.
DK22 (Tczew - Malbork) - 10 tyś.
D16 (Grudziądz) - 14 tyś.


Każdy z tych mostów przenosił też ruch z Kwidzyna i okolic. Dla mnie nowy most jest niezwykle ważny, bo tygodniowo zaoszczędzę 2-3 godziny, co daje ok. 100 godzin rocznie. Ludzie dojeżdżający do pracy do Tczewa też się ucieszą. Malbork też powinien poczuć odciążenie na moście przez Nogat. Grudziądz już odczuł zmianę od momentu uruchomienia węzła autostradowego. Tak więc powyższe statystyki powinny się zmienić w przyszłym roku.

Nasz most zacznie być wykorzystywany jako objazd ciężarówek, bo na DK91 działa Viatoll, a na DK55 nie.

Autor:  SwFranciszek [ 23 lipca 2013, o 11:42 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Że będzie festyn - to pięknie! Że politycy - a niech se pogadają. Że nowy asfalt - cudnie.

Ale kto to jest ta ruda pani w białej bluzce i żółtych butach?

Autor:  oki44 [ 23 lipca 2013, o 11:47 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Jest osobą biorącą udział w planowaniu uroczystości otwarcia mostu :)

Autor:  flyjolka [ 23 lipca 2013, o 11:51 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

"dzięki wszędobylskim ekranom mamy najdroższe drogi w UE"


chyba raczej dzieki nienapasionym przedsiebiorcom, ktorzy zlecenia panstwowe licza 10 albo 20 razy tyle co cena normalna.

Autor:  Piotr_J [ 23 lipca 2013, o 11:54 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Flyjolka, niezależnie od tego, kto się napasie, to przesadzamy z budowaniem ekranów. Monotonna jazda w tunelu ekranowym jest niebezpieczna. Mieszkam przy drodze krajowej i słyszę ciężarówki dzień i noc, ale budowę ekranów wzdłuż mojego odcinka drogi stanowczo oprotestuję. Nie dam się zamknąć w klatce.

Autor:  kadzimiedz [ 23 lipca 2013, o 12:28 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Patrząc na program obchodów to chyba nie będą aż tak ogromne wydatki, choć pewien nie jestem. Takie wydarzenie jak otwarcie mostu nie zdarza się często, więc nie ma co narzekać. Nie małe są pewnie koszty zorganizowania np. meczu reprzentacji Polski w piłkę nożną i ja nie narzekam, choć jest mi to zupełnie obojętne a zdarza się częściej.

Autor:  kapec [ 23 lipca 2013, o 12:37 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Darek napisał(a):
Coś mi się widzi, że Kapec z całą rodziną będzie pierwszy :D

Pudło. Już pisałem, że wyjeżdżam na nieco przedłużony weekend. Wracam w poniedziałek, mam nadzieję, że nowym mostem. Że nikt asfaltu nie rozjeździ do tego czasu ;) A jakbym był na miejscu? Jedyna opcja jaka wchodziłaby w rachubę to wycieczka rowerowa na drugi brzeg, ale sam spęd nie jest dla mnie żadną atrakcją.

Autor:  Michał [ 23 lipca 2013, o 12:57 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Cudownego dnia doczekałem. W temacie "mostowym" największym problemem jest to, czy celebra przy okazji jego otwarcia jest za duża, czy nie. Oby jak najwięcej takich problemów. I tylko takich.

Autor:  oki44 [ 23 lipca 2013, o 13:00 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Amen :)

Autor:  Darek [ 23 lipca 2013, o 13:01 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

kapec napisał(a):
Wracam w poniedziałek, mam nadzieję, że nowym mostem..



Ze względu na ustawiczne marudzenie, powinieneś mieć całkowity zakaz wjazdu na most. Niestety obowiązuje beznadziejna demokracja. :D

Autor:  Piotr_J [ 23 lipca 2013, o 13:17 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Gniew w kolorze niebieskim będzie atakował z zachodu:
http://cag.home.pl/news/parada-na-otwarcie-mostu/

Czy my też mamy jakiś ustalony kolor? W sumie nasz herb i flaga też jest w kolorze niebieskim. :)

Autor:  oki44 [ 23 lipca 2013, o 13:21 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

O, gniewiacy posiadają zdecydowanie więcej fantazji, chwała im :D
Piotr, a Ty nie wybrał byś się z nami rowerkiem?

Autor:  kapec [ 23 lipca 2013, o 13:33 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Piotr_J napisał(a):
W sumie nasz herb i flaga też jest w kolorze niebieskim. :)

I to kolor PełO. Alleluja, wszyscy na niebiesko :) Sie płemieł ucieszy :)

Autor:  krzyzak [ 23 lipca 2013, o 14:02 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

kapec napisał(a):
I to kolor PełO. Alleluja, wszyscy na niebiesko :) Sie płemieł ucieszy :)


Poużywaj i ulżyj sobie, (będzie Ci lżej) bo to już końcówka i niedługo (podejrzewam) temat się skończy i zostanie zamknięty.
A dobrze by było, trochę się oczyścić z jadu przed wyjazdem. .
Szerokiej drogi!! :)

A może Ty zazdrościsz że Ciebie nie będzie na otwarciu. ;)

:D

Autor:  Staszek [ 23 lipca 2013, o 14:11 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

GRATULACJE!!!!
Nie wierzyłem że doczekam ,ale widzę że jest.Na zdjęciach wygląda ładnie. :) .
Będę musiał przyjechać aby się przejechać.
Takiego mostu nam brakowało zawsze.

Autor:  krzyzak [ 23 lipca 2013, o 14:15 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Staszek, Dziękujemy!!
My też (może, niestety nie wszyscy) się cieszymy!! ;)

:D :D

Autor:  anduel [ 23 lipca 2013, o 15:11 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Oj tam, oj tam. Wszyscy się cieszą z faktu powstania przeprawy. Rzecz w tym że miało być skromnie a szykuje się promocja pewnej partii politycznej. Nie każdy jest zwolennikiem tej jednej jedynej. Ktoś tu z drwiną zapytał o Jarosława K. czy będzie, a dlaczego by nie? Można by też zaprosić jeszcze Palikota z Millerem i paru jeszcze innych. Tusk nie budował nam mostu za swoje, czy za składki partyjne, obecność jego to autopromocja w czystej formie. Z drugiej jednak strony determinacja naszych włodarzy i wiadoma przynależność partyjna dała nam ten most. Dzień 26 lipca 2013 roku przejdzie do historii miasta - w nocy oddadzą przeprawę i w tym samym czasie wróci ciepła woda.

Autor:  Darek [ 23 lipca 2013, o 15:21 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Anduel masz rację, że to promocja.
Pamiętam z kolei jak hucznie była otwarta stacja we Włoszczowej, ileż to razy pokazywana w TV. :D

Autor:  yahu [ 23 lipca 2013, o 15:41 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Ja nie jestem fanem ani PO czy PiS,ale cieszę się z każdego oddanego mostu,drogi,autostrady itd.Jak Kaczyński będzie oddawał mosty,szosy i tunele to też będę się radował.

Autor:  anduel [ 23 lipca 2013, o 15:45 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Huczne w TV było obśmiewanie tego peronu, raczej słusznie.Ale to jest małe miki, dzisiaj buduje się porty lotnicze. Buduje się dla dodania prestiżu, za wielkie pieniądze a ruch na nich jak na peronie we Włoszczowej.

Autor:  Darek [ 23 lipca 2013, o 16:01 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

yahu napisał(a):
Jak Kaczyński będzie oddawał mosty,szosy i tunele to też będę się radował.


Ja też bym się cieszył ogromnie. Tylko kto Mu je zbuduje?

Autor:  Adam1966 [ 23 lipca 2013, o 16:24 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Włoszczowę z Kwidzynem łączy to że jesteśmy miastami powiatowymi. Jedno i drugie to jest sukces władz lokalnych i dlaczego nie mieliby się z tego cieszyć i chwalić. We Włoszczowie peronu by nie było za władzy PO a w Kwidzynie nie było by mostu za władzy PiS. Jedno i drugie miasto na tych inwestycjach zyskało, Włoszczowa już dużo Kwidzyn zobaczymy jak dużo.

Autor:  MACIEKZB [ 23 lipca 2013, o 16:29 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Nie przesadzajcie, aż takiej fety nie będzie. Sam przemarsz kolorowej kawalkady nie jest przecież niczym wielkim. Poza tym moim zdaniem należy się okolicznym mieszkańcom. Przemówienia oficjeli też jest niczym szczególnym na podobnych wydarzeniach chyba na całym świecie. Według mnie wręcz normalne i to, że przyjedzie premier czy płemiel to raczej wyróżnienie dla takiej prowincji jak Kwidzyn czy Gniew. W Korzeniewie na scenie też będą tylko same lokalne zespoły... folklorystyczne :razz:

Autor:  krzyzak [ 23 lipca 2013, o 16:39 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

anduel napisał(a):
Ktoś tu z drwiną zapytał o Jarosława K. czy będzie,.


To ja (krzyzak) zapytałem! :P

Autor:  Darek [ 23 lipca 2013, o 17:04 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

krzyzak napisał(a):
anduel napisał(a):
Ktoś tu z drwiną zapytał o Jarosława K. czy będzie,.


To ja (krzyzak) zapytałem! :P



Nieładnie zadawać niewygodne pytania.
Wiedząc, że część forumowiczów uwielbia Jarka zbawiciela. :oops:

Autor:  wit_old1 [ 23 lipca 2013, o 17:34 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Darek napisał(a):
yahu napisał(a):
Jak Kaczyński będzie oddawał mosty,szosy i tunele to też będę się radował.


Ja też bym się cieszył ogromnie. Tylko kto Mu je zbuduje?


Jak to kto - wielki elektorat! Może to nie będzie kolejne rondo czy "szosa" ale będziemy mieli zapewne większy pomnik Zbawiciela niż w Rio. Wówczas otworzymy nowe forum, czy ma stać przodem, czy tyłem do Kwidzyna.

Autor:  LisuCFH [ 23 lipca 2013, o 17:44 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Po dłuższym zastanowieniu się, za bardzo nie ciągnie mnie na tą fetę ani też nie chce mi się słuchać przemówień polityków, co do których mam wyrobione zdanie. Jednak jestem zadowolony, że będzie można przeprawić się na drugą stronę Wisły mając nie daleko nowo wybudowany most. Zapewne na dniach przejadę się po nim.

Autor:  krzyzak [ 23 lipca 2013, o 18:46 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

LisuCFH napisał(a):
Po dłuższym zastanowieniu się, za bardzo nie ciągnie mnie na tą fetę ani też nie chce mi się słuchać przemówień polityków, co do których mam wyrobione zdanie. .


Ależ nie rób sobie wyrzutów.
Nie ma takiego obowiązku żeby tam być.
Szkoda! Przykro nam! Jakoś twoja nieobecność będziemy musieli przeżyć. ;)
Trudno! :(

Autor:  NOWY(L) [ 23 lipca 2013, o 19:22 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Darek napisał(a):
yahu napisał(a):
Jak Kaczyński będzie oddawał mosty,szosy i tunele to też będę się radował.


Ja też bym się cieszył ogromnie. Tylko kto Mu je zbuduje?



Ci ,którzy wygrają przetarg.
Za jednego kaczora i drugiego matoła obowiązują te same reguły przetargów......

W muzeum Powstania Warszawskiego byłeś?
Przypomnieć z czyjej inicjatywy powstało?
Masz maniakalną obsesję na punkcie Kaczyńskich-Twoja sprawa.
Ale już nie opowiadaj takich bajek,że za ich panowania było gorzej niż przed Mieszkiem 1.....

Autor:  Darek [ 23 lipca 2013, o 20:02 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

NOWY(L) napisał(a):

Masz maniakalną obsesję na punkcie Kaczyńskich-Twoja sprawa.


Coś jak Twoja miłość do Kaczyńskiego, ale jak wygra to Ty się będziesz wstydził, albo dziwnie zapomnisz kogo kochasz.

Tak byłem w muzeum, nawet działał w nim za życia mój ojciec (były powstaniec).
Kaczyńskiego tam wtedy nie wystawiali :D

Autor:  dreds11 [ 23 lipca 2013, o 20:06 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Frajerstwu nabranemu na mniejsze zło nadal pozostaje bredzenie o Kaczyniaku...Tymczasem w dziale POLITYKIERZY żaden Tuskowy "inteligent" nie pieje z zachwytu nad kolejnym cudem Wacława Wzrostkowskiego jakim jest zmniejszenie deficytu. :)

Autor:  Darek [ 23 lipca 2013, o 20:09 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Frajerstwo ma to do siebie, że jest frajerstwem. Nie ważne po czyjej stronie stoi. :grin:

Autor:  dreds11 [ 23 lipca 2013, o 20:17 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Darek napisał(a):
Frajerstwo ma to do siebie, że jest frajerstwem. Nie ważne po czyjej stronie stoi. :grin:

Jakoś ciężko to pojąć tym którzy jakby zatrzymali sie w czasie 5-6 lat temu.

Autor:  Piotr_J [ 23 lipca 2013, o 20:19 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Cytuj:
Piotr, a Ty nie wybrał byś się z nami rowerkiem?


Marian, będę na moto. W dodatku niebieskim. :D Chyba japońce też są zwolennikami PO i Kwidzyna, bo na taki kolor mi moje moto wymalowali. :D

Autor:  krzychoo [ 23 lipca 2013, o 20:20 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Ja nie rozumię marudzenia mamy most i powinismy się cieszyć.
Nie ważne kto będzie przemawiał i z jakiej opcji politycznej,przemowy się skończą a most zostanie i będzie nam służył. :grin:

Autor:  yahu [ 23 lipca 2013, o 20:24 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Darek napisał(a):
yahu napisał(a):
Jak Kaczyński będzie oddawał mosty,szosy i tunele to też będę się radował.


Ja też bym się cieszył ogromnie. Tylko kto Mu je zbuduje?


Jeśli Wałęsa miał racje to On jest zdolniejszy do burzenia niż budowania?

Autor:  rafał12 [ 23 lipca 2013, o 20:42 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Czy któryś z moderatorów mógłby pozamiatać te ostatnie strony? :572:

Autor:  krzyzak [ 23 lipca 2013, o 21:16 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

krzychoo napisał(a):
Nie ważne kto będzie przemawiał i z jakiej opcji politycznej,przemowy się skończą a most zostanie i będzie nam służył. :grin:


Oj, nie dla wszystkich, nie dla wszystkich!! :evil:

:D

Autor:  krzychoo [ 23 lipca 2013, o 21:26 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Masz rację ale co to da :)

Autor:  Koraolaola [ 23 lipca 2013, o 23:59 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Proponuję dla każdej opcji politycznej osobna imprezę w każdą sobotę.. Będziemy się bawić cały sierpień!

Autor:  oki44 [ 24 lipca 2013, o 03:08 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Fajnie się gada, ale moderatorów proszę o przeniesienie dookołamostowych rozważań do tematu obok: dyskusje - Budowa mostu...

Autor:  prawnik [ 24 lipca 2013, o 05:10 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Nie ma co narzekać. Wiele osób nawet kilka razy w miesiącu jeździ do Trójmiasta i most to będzie dla nich spora oszczędność czasu i nerwów. Ponadto niewątpliwie most na Nogacie w Malborku również zostanie troszkę odciążony.
Świętujmy bo jest naprawdę wspaniała ku temu okazja :D

Autor:  Patryk [ 24 lipca 2013, o 07:27 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Radio Gdańsk i Minister Nowak odnośnie Naszego już na ukończeniu mostu:



od 1min 57s

:)


Pozdrawiam

Autor:  drosik [ 24 lipca 2013, o 08:08 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Wydzielone

Autor:  kadzimiedz [ 24 lipca 2013, o 08:29 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

drosik, nie w temacie ale tak przy okazji. Jak już wstawiamy te filmiki z jutuba to czemu nie można zrobić pełnego ekranu? Oczywiście nie chodzi tylko o nasze forum, na niektórych można a na innych nie.

Autor:  drosik [ 24 lipca 2013, o 09:08 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Już kiedyś próbowałem to zrobić, ale mi się nie udało :(

Autor:  chester [ 24 lipca 2013, o 09:18 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Ciekawe czy planowane są już nowe połączenia regionalne PKS lub zaczną kursować prywatni przewoźnicy? Może od września wprowadzą kursy w rejon Gniew - Starogard Gd.
Zastanawiam się również czy w tym roku będzie migracja młodzieży do szkół w obu kierunkach. Może w naszej Powiślańskiej Szkole Wyższej przybędzie nowych studentów.

Autor:  LisuCFH [ 24 lipca 2013, o 19:38 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Nie wiem jak jest teraz, ale podobno w Gniewie jest wysokie bezrobocie. Przypuszczam, że w okolicach Kwidzyna może pojawić się więcej osób zza miedzy poszukujących miejsc pracy.

Autor:  anduel [ 24 lipca 2013, o 21:05 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Chrześcijanie powinni mieć skłonność do dzielenia się, również pracą. Nikt nie zauważył jak Nowak sprytnie chował zegarek, podwinął rękawy bo chciał pokazać tym w studio że ma, ale do kamery chował rękę za plecy, albo kładł prawą dłoń na sikora.

Autor:  krzyzak [ 24 lipca 2013, o 21:40 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

anduel napisał(a):
Chrześcijanie powinni mieć skłonność do dzielenia się, również pracą. Nikt nie zauważył jak Nowak sprytnie chował zegarek, podwinął rękawy bo chciał pokazać tym w studio że ma, ale do kamery chował rękę za plecy, albo kładł prawą dłoń na sikora.


Po pierwsze:
Mógł byś trochę jaśniej, bo nie bardzo rozumiem?
Po drugie:
Co to ma wspólnego z "Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90"

Autor:  anduel [ 24 lipca 2013, o 21:56 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

LisuCFH napisał(a):
Nie wiem jak jest teraz, ale podobno w Gniewie jest wysokie bezrobocie. Przypuszczam, że w okolicach Kwidzyna może pojawić się więcej osób zza miedzy poszukujących miejsc pracy.


Patryk napisał(a):
Radio Gdańsk i Minister Nowak odnośnie Naszego już na ukończeniu mostu:



od 1min 57s

:)


Pozdrawiam


Chrześcijanie powinni mieć skłonność do dzielenia się, również pracą. Nikt nie zauważył jak Nowak sprytnie chował zegarek, podwinął rękawy bo chciał pokazać tym w studio że ma, ale do kamery chował rękę za plecy, albo kładł prawą dłoń na sikora.


Nawiązałem do tych dwóch postów, pierwszy był o trwodze z powodu najazdu Gniewian a drugi o zegarku Nowaka, którym ten jakby chciał się pochwalić ale pomny pomówień się mityguje.

Autor:  Rider [ 24 lipca 2013, o 22:26 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Ja w sobotę jadę mostem(wreszcie) na działkę w lesie, która znajduję się po tamtej stronie Wisły. Mam w nosie, jaki polityk będzie na otwarciu. Pamiętam jednak, za jakiej opcji politycznej zapadła decyzja o budowie i za jakiej most powstał.

Autor:  krzyzak [ 24 lipca 2013, o 22:59 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Rider napisał(a):
Mam w nosie, jaki polityk będzie na otwarciu. Pamiętam jednak, za jakiej opcji politycznej zapadła decyzja o budowie i za jakiej most powstał.


No właśnie.

Czy to takie ważne? Czy to ma jakieś znaczenie?

Za jakiej opcji zapadła decyzja? A za jakiej powstał most?


Widać że nie wszystkie mosty łączą..... bynajmniej na początku.

Autor:  punky [ 24 lipca 2013, o 23:00 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Rider napisał(a):
Pamiętam jednak, za jakiej opcji politycznej zapadła decyzja o budowie i za jakiej most powstał.

To pamiętaj jeszcze że to nie opcja polityczna, a presja mediów i obywateli zmusiła tą opcję do podjęcia decyzji o budowie.
Gdyby to zależało od tej opcji politycznej to mostu dalej by nie było, a zamiast tego kolejne hasła przedwyborcze "Most dla Kwidzyna" umierające w tydzień po odejściu od urn. :twisted:

Autor:  Potwór [ 24 lipca 2013, o 23:15 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Mosty łączą brzegi i zbliżają ludzi. Kto się na to nie godzi tego z mostu. Od razu w piątek po zmierzchu, jak będą fajerwerki i ogólna zadyma. Howgh !

Autor:  LisuCFH [ 25 lipca 2013, o 00:01 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

anduel napisał(a):

(...)pierwszy był o trwodze z powodu najazdu Gniewian(...)


To nie miała być trwoga, lecz stwierdzenie faktu. Nic do nich nie mam ani też nikogo stamtąd nie znam, żebym miał zaraz kogokolwiek negatywnie oceniać. Mogą sobie tutaj szukać pracy, w końcu mają do tego prawo, a most im to umożliwi i ułatwi sprawę, a i jeśli komuś się uda znaleźć tu dobrą pracę, większej ilości osób, to i Gniew może zyskać i się rozwinąć, bo ludzie będą mieli pieniądze, żeby móc robić w Gniewie zakupy lub inwestować w nowe usługi.

Autor:  krzyzak [ 25 lipca 2013, o 00:21 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Ciekawy jestem czy Ci którzy się brzydzą tą opcją,( za której rządów most powstał),
znajdą siły i dadzą radę, żeby z tego mostu korzystać. :roll:
Boję się że część nawet zbojkotuje most, i nie będzie z niego korzystać. :(

No ale ja ich rozumiem, mają swoje poglądy, mają swoje sympatie polityczne, są oddani swojej opcji i swoim ideałom itd... mają też prawo brzydzić się przeciwnikami politycznymi i tym co oni wybudowali. :D


:D

Autor:  slapi19 [ 25 lipca 2013, o 01:27 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

krzyzak napisał(a):
Ciekawy jestem czy Ci którzy się brzydzą tą opcją,( za której rządów most powstał),
znajdą siły i dadzą radę, żeby z tego mostu korzystać. :roll:
Boję się że część nawet zbojkotuje most, i nie będzie z niego korzystać. :(

No ale ja ich rozumiem, mają swoje poglądy, mają swoje sympatie polityczne, są oddani swojej opcji i swoim ideałom itd... mają też prawo brzydzić się przeciwnikami politycznymi i tym co oni wybudowali. :D


:D


Będą bojkotować, jeżdżąc w jedną i drugą stronę aż choroby lokomocyjnej dostaną :D

Autor:  Rider [ 25 lipca 2013, o 06:13 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

punky napisał(a):
Rider napisał(a):
Pamiętam jednak, za jakiej opcji politycznej zapadła decyzja o budowie i za jakiej most powstał.

To pamiętaj jeszcze że to nie opcja polityczna, a presja mediów i obywateli zmusiła tą opcję do podjęcia decyzji o budowie.
Gdyby to zależało od tej opcji politycznej to mostu dalej by nie było, a zamiast tego kolejne hasła przedwyborcze "Most dla Kwidzyna" umierające w tydzień po odejściu od urn. :twisted:


Pamiętam doskonale, co nie zmienia faktu, że to właśnie za tej opcji politycznej, która okazała się tak słaba i ugięła się pod tą włąśnie presją :D

Autor:  Darek [ 25 lipca 2013, o 13:40 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

A ja twierdzę, że ten most to wina Tuska. O!.

Autor:  jankowskimich [ 26 lipca 2013, o 08:07 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

nie dodawaj mu ;)

Autor:  realista [ 27 lipca 2013, o 17:44 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

A na Wikipedii jeszcze wszystko po staremu...........

Autor:  beges [ 28 lipca 2013, o 21:11 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Już zmieniono , tylko szkoda że nie umieszczono fotek tego pięknego mostu

Autor:  Unf [ 29 lipca 2013, o 13:27 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

A ja sie troche zawiodlem... jesli chodzi o potraktowanie rowerzystow ^^

Liczylem na piekna droge rowerowa na wzor tej do Korzeniewa, rownolegle do jezdni, bezpiecznie, fajnie.

Tymczasem sciezki rowerowej z prawdziwego zdarzenia brak, ludzie jezdza po tym 30cm pasie od bialej linii do pobocza, czesto z malymi dziecmi (sic) podczas gdy dlugi, prosty dojazd do mostu, na calej dlugosci okraszony linia przerywana korci do szybkiej jazdy.

Na samym moscie chodnik wspolny dla pieszych i rowerzystow, w dodatku tylko po jednej stronie (po drugiej na pieszo ciezko sie minac, a co dopiero rowerem).

Jednym slowem dla rowerzystow imo - porazka ;)

Autor:  tomek822 [ 29 lipca 2013, o 13:59 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

tak popieram klapa ścieżki nie ma ale to już normalne gdzie nowa inwestycja tam brak ścieżek w innych miastach jest inaczej a Kwidzyn nie ba o rowerzystów.

Autor:  Adam1966 [ 29 lipca 2013, o 15:14 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Główka was nie napierdziela od narzekania, jak się zachowa trochę kultury na rowerze to się zmieścicie z potencjalnymi pieszymi na chodniku. A wiecie o ile by wzrosły by koszty inwestycji przy szerszym moście, bo chyba by nie zrobili szerszego chodnika kosztem drogi. A uwaga Kwidzyn ma mało ścieżek a gdzie jest więcej? Jedzcie do Brachlewa się ochłodzić a potem załóżcie wątek kiepski stan pomostu, brak kibelka i za co kasują.

Autor:  Darek [ 29 lipca 2013, o 15:26 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Adam1966 napisał(a):
A wiecie o ile by wzrosły by koszty inwestycji przy szerszym moście, .



Ano właśnie powiedz nam!

Autor:  kapec [ 29 lipca 2013, o 19:12 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

No i na mnie czas przyszedł i się karnąłem dziś mostem. Trzy razy. Pierwszy - wracając z kanikuły, drugi jadąc rowerem do starej "jedynki", trzeci wracając. Na trasie, po zachodniej stronie, widziałem może i pierwszy wypadek - stuknęły się dwa VW na wysokości zatoczki dla służb.
Obserwacje.
Most jest bardzo ładny. Jeszcze tylko dla dopełnienia pojadę sobie pooglądać go jak będzie ciemno.
Nie wiem jak bez tego mostu żyliśmy. Ruch na drodze jak na Marszałkowskiej w południe. Samochód za samochodem. Peletony kolarzy i spacerowiczów na moście w ilościach nadspodziewanych. Nie wiem czy to tylko obserwatorzy i oglądacze, czy taki ruch rzeczywiście jest tam naturalny.
Bardzo ładny most mamy. Bardzo ładny. :D

Autor:  drosik [ 29 lipca 2013, o 19:28 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Cytuj:
widziałem może i pierwszy wypadek - stuknęły się dwa VW na wysokości zatoczki dla służb

To nie pierwsza stłuczka na moście lub okolicy :P

Autor:  prawnik [ 29 lipca 2013, o 19:57 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

kapec napisał(a):
Nie wiem jak bez tego mostu żyliśmy. Ruch na drodze jak na Marszałkowskiej w południe. Samochód za samochodem.


Dokładnie. Można się poczuć jak na jakiejś popularnej wylotówce z Trójmiasta :D

Autor:  chanbord [ 29 lipca 2013, o 20:15 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Bez przesady. Dziś już nie było takiego ruchu jak przez weekend. Rzekłbym nawet, że ruch dziś był niewielki. Ciężarówki z drewnem do IP zapierdzielają aż huczy. Wczoraj też po zachodniej stronie była stłuczka.

Autor:  Jacob_Spricel [ 30 lipca 2013, o 00:59 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Witam wszystkich, którzy zaangażowali się w temat mostu od początku do dnia dzisiejszego. Chciałbym Wam bardzo podziękować za dociekliwość i uczciwość, w zgłębianiu historii. Dzięki informacją zawartym w postach, linkach i dokumentach znalezionych na forum. W krótkim czasie mogłem usystematyzować i uzupełnić wiedzę, dotyczącą mostu. Co pozwoliło mi napisać odc.7 programu Drzwi Otwarte-Podaj dalej, czyli "bajkę o moście", która jest poglądową lekcją historii "Naszego Mostu". Mam nadzieję że nikogo z Was tym programem nie obrażę, a jeżeli tak to z góry przepraszam. Dziękuję i pozdrawiam.

http://www.tv-kwidzyn.pl/41,351-drzwi_otwarte_-_podaj_dalej_odc._7.html

Autor:  artwil1 [ 30 lipca 2013, o 15:40 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Na mnie trafił powrót przez most z wakacji w niedzielę, w straszne upały. A1 od Torunia, zjazd na węźle Kopytkowo. I tu niestety- strzelę fochem. Brak znaków rzuca się w oczy. Dopiero w Rakowcu malutkimi literkami którędy do Kwidzyna. Trochę to irytujące, że trzeba jechać na czuja, jako że choć blisko to nie znam terenów po drugiej stronie Wisły. Na KwidzynNaszemiasto.pl instrukcja jak jechać do i z Kwidzyna - chyba nie o to chodzi, by pisać instrukcję obsługi do dróg w internecie, tylko lepiej by dobrze je oznakować. Tak czy owak - lekki niedosyt, choć może na znaki przyjdzie czas.

Autor:  brzydal [ 30 lipca 2013, o 16:04 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

artwil1 napisał(a):
Na mnie trafił powrót przez most z wakacji w niedzielę, w straszne upały. A1 od Torunia, zjazd na węźle Kopytkowo. I tu niestety- strzelę fochem. Brak znaków rzuca się w oczy. Dopiero w Rakowcu malutkimi literkami którędy do Kwidzyna. Trochę to irytujące, że trzeba jechać na czuja, jako że choć blisko to nie znam terenów po drugiej stronie Wisły. Na KwidzynNaszemiasto.pl instrukcja jak jechać do i z Kwidzyna - chyba nie o to chodzi, by pisać instrukcję obsługi do dróg w internecie, tylko lepiej by dobrze je oznakować. Tak czy owak - lekki niedosyt, choć może na znaki przyjdzie czas.

Nie dziwię się. Osobiście też byłbym poddenerwowany brakiem jasności w oznakowaniu. Miejmy nadzieję, że szybko GDDKiK sobie z tym poradzi bo inaczej zaczniemy akcję jak przed kilku laty "chcemy mostu!" z tym, że teraz "chcemy znaków!" i nie chodzi tu o znaki na niebie...

Autor:  MIKS [ 30 lipca 2013, o 18:40 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

No Panowie, nie ma co czekać z akcją, zaczynamy. Im szybciej tym lepiej.

Autor:  beria [ 31 lipca 2013, o 21:30 ]
Tytuł:  Re: Odp: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Byłem dziś na moście dwa razy. Pierwszy raz rozdziewiczyć trasę rowerem (bezpieczeństwo 0.1) drugi raz wieczorem. Czar chyba już prysł, bo most oświetlony tylko w jednej czwartej. Tzn. oświetlenie drogowe świeci tylko po naszej stronie, natomiast lampy na pylonach jeśli świeciły to jakimś niedostrzegalnym dla ludzkiego oka widmem światła. Więc się pytam "Czy już się oświetlenie zepsuło było? Czy może tak ma być?"

Autor:  chester [ 31 lipca 2013, o 21:36 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

A kto płaci za prąd? Samorządy?

p.s. Krążą w sieci ploty, że w tej chwili jest most zamknięty. Czyżby poprawki nawierzchni?

Autor:  drosik [ 1 sierpnia 2013, o 08:50 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

chester,
Nie słuchaj plotek :)


Kamerka z widokiem na most

Autor:  krzychoo [ 1 sierpnia 2013, o 11:34 ]
Tytuł:  Re: Odp: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

beria napisał(a):
Byłem dziś na moście dwa razy. Pierwszy raz rozdziewiczyć trasę rowerem (bezpieczeństwo 0.1)

Faktycznie coś z tym bezpieczeństwem a właściwie jego brakiem jest.
Koleśm był się przejechać rowerkiem i po chwili zrezygnował,auta gnają nikt się nie dostosowuje do przepisów jeden drugiego wyprzedza na siłę

Autor:  brzydal [ 1 sierpnia 2013, o 12:20 ]
Tytuł:  Re: Odp: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

krzychoo napisał(a):
beria napisał(a):
Byłem dziś na moście dwa razy. Pierwszy raz rozdziewiczyć trasę rowerem (bezpieczeństwo 0.1)

Faktycznie coś z tym bezpieczeństwem a właściwie jego brakiem jest.
Koleśm był się przejechać rowerkiem i po chwili zrezygnował,auta gnają nikt się nie dostosowuje do przepisów jeden drugiego wyprzedza na siłę

Pamiętajmy, że trasa rowerowa została wyznaczona TYLKO przez most i etakadę. Jeśli się chce dojechać z Kwidzyna trzeba jechać ścieżką rowerową wzdłuż trasy na Korzeniewo. Następnie wdłuż wału, tamtejszy ruch jest przewidziany w późniejszym czasie wyłącznie do miejscowości położonych wzdłuż wału, więc niewielki. Teraz, owszem, jest spory, większość pojazdów jeszcze jeździ "turystycznie" pooglądać nową przeprawę. Wjazd na ścieżkę mostową jest od trasy "Lipiankowej". Nawet niemożliwy jest wjazd rowerem z drogi 91. Nie rozumiem więc, skąd u rowerzystów takie igranie ze śmiercią. Rozumiem, że jak nie ma zakazu wjazu rowerem to można jechać. Ale nic nie zastąpi nam zdrowego rozsądku. Napiszę więcej, Przecież wygodniej jest nawet jechać wdłuż cmentarza, stary mostek nad Liwą, droga gospodarcza. Można? Można. Wiem, zaraz spadną gromy na moją głowę. Ale powiedzmy sobie szczerze. Nikt o zdrowych zmysłach nie pojedzie nową trasą 91 rowerem. Bo i po co? Chyba tylko, aby się przejechać. Dosłownie. Przez samochód...Tylko po co ryzykować skoro w miarę bezpieczna trasa do mostu jest już od kilku lat w użytku?

Autor:  Archi88 [ 1 sierpnia 2013, o 14:39 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Brzydal napisał(a):
Nie rozumiem więc, skąd u rowerzystów takie igranie ze śmiercią. Rozumiem, że jak nie ma zakazu wjazu rowerem to można jechać. Ale nic nie zastąpi nam zdrowego rozsądku. Napiszę więcej, Przecież wygodniej jest nawet jechać wdłuż cmentarza, stary mostek nad Liwą, droga gospodarcza. Można? Można. Wiem, zaraz spadną gromy na moją głowę. Ale powiedzmy sobie szczerze. Nikt o zdrowych zmysłach nie pojedzie nową trasą 91 rowerem. Bo i po co? Chyba tylko, aby się przejechać. Dosłownie. Przez samochód...Tylko po co ryzykować skoro w miarę bezpieczna trasa do mostu jest już od kilku lat w użytku?


To zależy kto jak jeździ na rowerze, budowane powszechnie w Polsce ścieżki nie nadają się do jazdy z prędkością większą niż 20km/h, służą one jedynie dzieciom i niedzielnym rowerzystom. Jedna sprawa to nawierzchnia, głównie kostka Bauma, która szybko się zapada i ścieżka staje się nierówna, druga to liczne wjazdy na posesje, obniżenia i podwyższenia, czasem niskie krawężniki i niebezpieczeństwo, że z którejś bramy wychyli się samochód, trzecia to brak pierwszeństwa przy przecinaniu ulic jadąc równolegle do drogi z pierwszeństwem, czwarta to piesi którzy nie patrzą, gdzie idą.

Rowerzystom bliżej do samochodów na jezdni niż do pieszych na chodniku. Ścieżki rowerowe powinny być wąskimi pasami przy krawężniku na jezdni.

Osobiście wolę, gdy nie ma ścieżki rowerowej (obowiązuje nakaz jazdy po ścieżce, gdy jest oznaczona znakiem pionowym), mogę wtedy jechać szybciej. Powiedzmy gdybym miał prace w Gniewie to przy dobrej pogodzie na pewno śmigałbym rowerem po drodze 90.

Autor:  kapec [ 1 sierpnia 2013, o 14:45 ]
Tytuł:  Re: Odp: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

brzydal napisał(a):
Nikt o zdrowych zmysłach nie pojedzie nową trasą 91 rowerem.

No bez jaj... A co to? Autostrada? Jest jezdnia? Nie ma zakazu? Mogę jechać. Koniec kropka.
Jechałem raz wte i nazad i jakoś przeżyłem. Dużo bardziej ekstremalnie pedałuje się do Gardeji np, bo ciężarówki mijające rowerzystę niekiedy spychają go na drzewa.

Autor:  krzychoo [ 1 sierpnia 2013, o 14:52 ]
Tytuł:  Re: Odp: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

kapec napisał(a):
brzydal napisał(a):
Nikt o zdrowych zmysłach nie pojedzie nową trasą 91 rowerem.

No bez jaj... A co to? Autostrada? Jest jezdnia? Nie ma zakazu? Mogę jechać. Koniec kropka.
Jechałem raz wte i nazad i jakoś przeżyłem. Dużo bardziej ekstremalnie pedałuje się do Gardeji np, bo ciężarówki mijające rowerzystę niekiedy spychają go na drzewa.

Dokładnie chodzi o to żeby nasze służby porządkowe chociaż na początku przystopowały zapędy naszych kierowców a skoro nie ma zakazu dla rowerów to jeteśmy tam pełnoprawnymi uczestnikami ruchu.

Autor:  NOWY(L) [ 1 sierpnia 2013, o 15:00 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Cytuj:
Dużo bardziej ekstremalnie pedałuje się do Gardeji np, bo ciężarówki mijające rowerzystę niekiedy spychają go na drzewa.

Dokładnie.Dlatego do pracy nie jeżdżę rowerem.
Przydałaby się tam ścieżka rowerowa. :sad:

Autor:  brzydal [ 1 sierpnia 2013, o 16:47 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

No i posypały się gromy, pierwszy zaczął kapec
Cytuj:
No bez jaj... A co to? Autostrada? Jest jezdnia? Nie ma zakazu? Mogę jechać. Koniec kropka.

Wskaż, proszę, gdzie napisałem, że nie mogą? Nie krzycz. Pisałem, że do wszystkiego trzeba zdrowego rozsądku. Wśród kierowców na drodze do mostu jeszcze go nie ma w wystarczającej ilości. Rowerzysta musi być wtedy mądrzejszy. Napisałem też, że jest już wytyczona ścieżka dla rowerów więc nie ma co narzekać, że na drodze nr 90:
Cytuj:
Faktycznie coś z tym bezpieczeństwem a właściwie jego brakiem jest.

Droga jak każda inna, trzeba uważać na niej tak, jak na pozostałych. Tyczy sie to kierujących rowerami i samochodami.
Cytuj:
Rowerzystom bliżej do samochodów na jezdni niż do pieszych na chodniku. Ścieżki rowerowe powinny być wąskimi pasami przy krawężniku na jezdni.

A tym bardziej:
Cytuj:
budowane powszechnie w Polsce ścieżki nie nadają się do jazdy z prędkością większą niż 20km/h, służą one jedynie dzieciom i niedzielnym rowerzystom. Jedna sprawa to nawierzchnia, głównie kostka Bauma, która szybko się zapada i ścieżka staje się nierówna, druga to liczne wjazdy na posesje, obniżenia i podwyższenia, czasem niskie krawężniki i niebezpieczeństwo, że z którejś bramy wychyli się samochód, trzecia to brak pierwszeństwa przy przecinaniu ulic jadąc równolegle do drogi z pierwszeństwem, czwarta to piesi którzy nie patrzą, gdzie idą.

To prawda, nie ma co z tym polemizować.
Cytuj:
(...)a skoro nie ma zakazu dla rowerów to jeteśmy tam pełnoprawnymi uczestnikami ruchu.

Znów odpowiem: nie pisałem, że nie wolno. Prawda?
Cytuj:
(...)chodzi o to żeby nasze służby porządkowe chociaż na początku przystopowały zapędy naszych kierowców

Nie mart się, VW Passat walczy tam codziennie, dziś osobiście widziałem gościa z głębi Polski składającego autograf na kartce z bloczku liczącym 20 samokopiujących druczków.
Jeszcze jakieś uwagi? Chętnie wymienię opinie...

Autor:  krzychoo [ 1 sierpnia 2013, o 16:52 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

No to jestem już spokojny i możliwe że jutro będę robił pierwszy przejazd :)

Autor:  aszastra [ 1 sierpnia 2013, o 21:58 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Fajny reportaż :grin:
http://www.tvp.pl/gdansk/reportaz/na-dr ... t/11963913

Autor:  Piotr_J [ 2 sierpnia 2013, o 12:24 ]
Tytuł:  Re: Odp: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

brzydal napisał(a):
Przecież wygodniej jest nawet jechać wdłuż cmentarza, stary mostek nad Liwą, droga gospodarcza. Można? Można.


Brzydal, a dokąd chciałbyś tą drogą gospodarczą dojechać? Przecież ona się kończy na wiadukcie w poprzek DK90.

Najbardziej rażący błąd, to brak możliwości zjazdu z DK90 na ciąg pieszo-rowerowy na moście. Jadący od Kwidzyna musieliby zjechać na dół i wjechać ścieżką. Miejscowi może i będą o tym wiedzieć (tylko komu się będzie chciało zjeżdżać), ale przyjezdni pojadą asfaltem, bo nie mają jak z niego zjechać.

Autor:  beria [ 2 sierpnia 2013, o 12:46 ]
Tytuł:  Re: Odp: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Piotr_J napisał(a):
brzydal napisał(a):
Przecież wygodniej jest nawet jechać wdłuż cmentarza, stary mostek nad Liwą, droga gospodarcza. Można? Można.


Brzydal, a dokąd chciałbyś tą drogą gospodarczą dojechać? Przecież ona się kończy na wiadukcie w poprzek DK90.


Zaczyna też się ni z tego ni z owego ;) (patrząc od strony ronda)

Autor:  brzydal [ 2 sierpnia 2013, o 12:58 ]
Tytuł:  Re: Odp: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Piotr_J napisał(a):
brzydal napisał(a):
Przecież wygodniej jest nawet jechać wdłuż cmentarza, stary mostek nad Liwą, droga gospodarcza. Można? Można.


Brzydal, a dokąd chciałbyś tą drogą gospodarczą dojechać? Przecież ona się kończy na wiadukcie w poprzek DK90

Spoko, ale zawsze to kilka km mniej aby oberwać rozpędzonym żelazem. A i dojazdu mniej, nie trzeba pedałować aż do ronda, za cmentarzem od razu można w lewo kręcić... widoki ładne (nie po lewo :) ) ochłoda w rzeczce możliwa (po zbyt szybkim wyjściu z zakrętu lub awarii uładu hamowania :D )

Autor:  Darek [ 4 sierpnia 2013, o 10:04 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

A więc wreszcie jechałem Waszym mostem!

Jest naprawdę piękny i jak najbardziej pasuje do sylwetki zamku.
Jest tak ładny, że pierwszy raz jechałem po nim w obydwie strony z prędkością roweru.
Mnie ten most jest zupełnie niepotrzebny.
Ale jak Wy się do niego przyzwyczaicie, nie będziecie bez niego mogli żyć.
Tak więc wszystkim przeciwnikom i malkontentom NA POHYBEL :D

Pozdrawiam wszystkich zdrowych psychicznie w Kwidzynie.
Darek.

Autor:  chester [ 5 września 2013, o 19:10 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

aszastra napisał(a):

Kto jeszcze nie widział to za parę minut będzie powtórka na TVG

Autor:  SwFranciszek [ 28 września 2013, o 11:51 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

A tak zupełnie przy okazji - dlaczego jezdnie na moście są takie krzywe? tzn. przechylone na Pn stronę?
Projekt tak przewiduje, liny się naciągnęły czy wykonawca się nie popisał?

Autor:  pszczelarz [ 28 września 2013, o 19:13 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

SwFranciszek napisał(a):
A tak zupełnie przy okazji - dlaczego jezdnie na moście są takie krzywe? tzn. przechylone na Pn stronę?
Projekt tak przewiduje, liny się naciągnęły czy wykonawca się nie popisał?


Zrozumiesz ,jak trafisz na ulewę przejeżdżając przez most .

Autor:  SwFranciszek [ 29 września 2013, o 13:20 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Tak. Jasne. Kwidzyn leży w strefie wyjątkowych opadów - w tym monsunowych. :)
Przejeżdżałem parę razy w życiu przez różne mosty (w czasie ulewy też).
Żaden nie był przechylony na bok tak jak kwidzyński, a woda jakoś odpływała.

Dlatego ponawiam pytanie - czy to wada czy celowy zabieg?

Autor:  anduel [ 29 września 2013, o 15:51 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Miałem zadać te same pytanie, ba sporo wcześniej bo w czasie budowy, ale każda krytyka była jak za krzyżackich czasów wypalana rozżarzonym żelazem i czekałem aż ktoś inny to zauważy. Nie wiem czy to było celowe, woda jest odprowadzana z obu stron - chyba że się mylę?

Autor:  xafer [ 30 września 2013, o 08:44 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

SwFranciszek napisał(a):
A tak zupełnie przy okazji - dlaczego jezdnie na moście są takie krzywe? tzn. przechylone na Pn stronę?
Projekt tak przewiduje, liny się naciągnęły czy wykonawca się nie popisał?


Wystarczy zerknąć czy kratki ściekowe są zlokalizowane po jednej czy po dwóch stronach i będziesz miał odpowiedź.
Lub proponuję zerknięcie do dokumentacji technicznej gdzie jest napisane "spadek poprzeczny jednostronny 2%" na moście i estakadzie.

Autor:  oki44 [ 30 września 2013, o 11:58 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

anduel napisał(a):
Miałem zadać te same pytanie, ba sporo wcześniej bo w czasie budowy, ale każda krytyka była jak za krzyżackich czasów wypalana rozżarzonym żelazem i czekałem aż ktoś inny to zauważy. Nie wiem czy to było celowe, woda jest odprowadzana z obu stron - chyba że się mylę?


Temat nachylenia jezdni mostu był wałkowany na naszym forum przez cztery dni (od 14 paź 2011 do 18 paź 2011)
viewtopic.php?f=130&t=8070&start=705
viewtopic.php?f=130&t=8070&start=735
i wyjaśniany do bólu. Przespałeś sprawę, Anduel i mylisz się, oczywiście

Autor:  anduel [ 30 września 2013, o 20:31 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Zgadza się, przespałem. Ostatnie zdjęcia do poprawki, wszystkie prostowałem zajadle bo ja pruskiego chowu i jak coś jest technicznego to widzę to tak jak by miało być od linijki.

-- 30 wrz 2013, 2013 20:39 --

Zgadza się, przespałem. Ostatnie zdjęcia do poprawki, wszystkie prostowałem zajadle bo ja pruskiego chowu i jak coś jest techniczne to widzę to tak jak by miało być od linijki.

Autor:  MACIEKZB [ 30 września 2013, o 21:10 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

anduel napisał(a):
bo ja pruskiego chowu i jak coś jest technicznego to widzę to tak jak by miało być od linijki.
HA! to już wiem kogo obwinić za bylejakość w budowie mojego domu. Na pewno budowali go prusacy i na pewno nic tam nie ma pod linijkę, poziomicę, pion... :D

Autor:  anduel [ 19 stycznia 2014, o 17:42 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Dzisiaj byłem po drugiej stronie Wisły, zajrzałem pod estakadę i coś mnie zastanowiło. Fragmentami pod spodem beton jest zagruntowany czymś tam, z tego co pamiętam była kiedyś mowa o tym że nasz most miał mieć konstrukcję betonową malowana jakimś środkiem gruntującym, ba była nawet mowa o kolorach, ale stanęło na kolorze "betonowym". Może ktoś wie czy to faktycznie było w kosztorysie i budżecie, jeśli tak to jest zrobiony "wałek" i parafrazując studenckie motto to o 4 Z to mamy: zrobić, zarobić, zapić i zapomnieć. Nie to żebym się czepiał, most mnie nawet w takim stanie przeżyje, ale jak coś było zapłacone to może należy się tego domagać.

Autor:  krzyzak [ 19 stycznia 2014, o 18:49 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

anduel napisał(a):
. Nie to żebym się czepiał, .


Ależ skąd. :043:
Nikomu, nawet by na myśl nie przyszło. :601:

:D

Autor:  anduel [ 19 stycznia 2014, o 20:32 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Drogi "krzyżaku", jest pytanie i spodziewam się merytorycznej odpowiedzi, Twoja taką nie jest. Widziałem parę nowych mostów i te to mają, tak jak nasz miał mieć.

Autor:  pszczelarz [ 19 stycznia 2014, o 21:07 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Wychodzi na to ,że ten Most to taki kotek. ....Miał.....

-- 19 stycznia 2014, o 21:10 --

A swoja drogą,aż zżera Mnie ciekawość, czy już były jakieś bibki pod mostem czy też inne ceregiele .Bo gdzie jak gdzie ,ale się pod mostami wiele odbywało .Macie się czym pochwalić (foto niewskazane )?????

Autor:  piterek [ 19 stycznia 2014, o 21:39 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

A mnie zżera inna ciekawość związana z mostem. Kiedyś opisywałem akcję Kupuj w Kwidzynie i robiłem badania na jej temat. Teraz kilka miesięcy po otwarciu mostu, ciekawi mnie czy handlowcy, usługodawcy z Kwidzyna odczuli zmiany z tego powodu. Czy widzicie więcej rejestracji samochodowych GTC na naszych parkingach? Z tego co kiedyś słyszałem nasze kino i basen spotkały się z większym zainteresowaniem mieszkańców lewego brzegu Wisły. Czy może kiedyś nasz magistrat pokusi się o takie badanie, może PSW zaangażuje swoich studentów?

Autor:  kapec [ 19 stycznia 2014, o 22:51 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Coś chyba ostatnio burmistrz w tv narzekał, że mały ruch na moście. Wszyscy, którzy się bali, że miasto nam się zakorkuje od tirów czy innych tranzytów chyba mogą spać spokojnie, nic takiego się nie zdarzyło. Czy ruch większy w sklepach albo na obiektach użyteczności publicznej? Nie wiem. Wiem natomiast, że moje dziecko młodsze jeździło latem do Opalenia na półkolonie tenisowe, bo tam tańsze korty i jakoś niedawno też był na turnieju tenisowym w Gniewie, bo tam łatwiej wynająć halę na imprezę dla takich 10-12 latków. W Kwidzynie wychodzi na to, że takie imprezy się słabo organizuje.

Autor:  anduel [ 20 stycznia 2014, o 16:23 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

pszczelarz napisał(a):
Wychodzi na to ,że ten Most to taki kotek. ....Miał.....


Jak kotek to raczej "mniau"
Szkoda że nikt nic nie wie o gruntowaniu.
Co do ruchu na moście to fakt jest mały, co wcale nie przeszkadza ucieczce ciężarówek z rejestracją GTC i GDA przed e-mytem, często też widuje się cysterny przelatujące przez Kwidzyn do rafinerii gdańskiej, one jadą na Nowy Dwór. Może to nie jest jakiś wielki ruch, ale jest.

Autor:  pszczelarz [ 20 stycznia 2014, o 20:23 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

anduel napisał(a):
pszczelarz napisał(a):
Wychodzi na to ,że ten Most to taki kotek. ....Miał.....


Jak kotek to raczej "mniau"........


Punkt widzenia ,zależy od punktu siedzenia .

Autor:  cRyan [ 10 lutego 2014, o 21:43 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Wiosenny spot TVN. Szczególnie polecam fragment od 0:45 :)

http://www.youtube.com/watch?v=HqzprbGswn8

Autor:  brzydal [ 11 lutego 2014, o 18:49 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

cRyan napisał(a):
Wiosenny spot TVN. Szczególnie polecam fragment od 0:45 :)

http://www.youtube.com/watch?v=HqzprbGswn8

Ty, no patrz... nawet żonie mówiłem, że mi się ten spot podoba, ale za groma, przegapiłem taki oczywisty fakt jakim jest NASZ MOST :)

Autor:  bowwer [ 10 marca 2014, o 22:14 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Super :)

Autor:  Józef Bąk [ 15 czerwca 2014, o 07:57 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

już kilka razy spotkałem ciekawą promocję naszego Mostu , proszę nie zwracać uwagi na kontekst -ostatnio także , mam nadzieje że żadne aluzje do nas nie są kierowane :http://wpolityce.pl/polityka/200654-nagraniowy-watek-slawomira-nowaka-beda-chcieli-crossowac-to-z-moimi-rachunkami-parafianowicz-zablokowalem-to

Autor:  anduel [ 15 czerwca 2014, o 08:52 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Za chwilę czujny admin wytnie to stąd, piękne zdjęcie premiera który nie chciał spotkać się z szeroko pojętym społeczeństwem - miodzio fota .............. i kamieni kupa.

Autor:  Archi88 [ 19 sierpnia 2014, o 11:05 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Od 1 września DK90 zostanie włączona do systemu opłat ViaTOLL. Bramki ze skanerami już są postawione.

Fajnie jakby jeszcze DK55 zrobili płatną dla ciężarówek :wink: . Mam wrażenie, że od kiedy most został otwarty ruch samochodów w kierunku Malborka zmalał, ale za to zwiększyła się ilość tirów. Patrząc na tablice rejestracyjne można przypuszczać, że jest to dla nich skrót w kierunku Elbląga i Obwodu Kaliningradzkiego, zamiast jechać płatną (ViaToll) DK91 do Czarlina i odbić w DK22.

Warto jeszcze dodać, że DK55 i tak się jeszcze dobrze trzyma. Obecna nawierzchnia została położona jakoś w 2006/2007.

Autor:  prawnik [ 21 sierpnia 2014, o 19:42 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

http://www.dziennikbaltycki.pl/artykul/3547465,przejazd-przez-nowy-most-w-kwidzynie-bedzie-platny,id,t.html

Autor:  rafał12 [ 26 września 2014, o 20:47 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Ciekawostka:
Cytuj:
Dostawa i instalacja wraz z uruchomieniem oraz serwisowaniem systemu monitoringu na moście przez rzekę Wisłę w okolicach Kwidzyna.
12/09/2014 S175 Państwa członkowskie - Zamówienie publiczne na dostawy - Udzielenie zamówienia - Procedura otwarta
I.
II.
IV.
V.
VI.

Polska-Gdańsk: Aparatura kontrolna i badawcza

2014/S 175-308739

Ogłoszenie o udzieleniu zamówienia

Dostawy
Dyrektywa 2004/18/WE

Sekcja I: Instytucja zamawiająca
I.1)Nazwa, adresy i punkty kontaktowe

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad Oddział w Gdańsku
ul. Subisława 5
Osoba do kontaktów: Karolina Włodarczyk
80-354 Gdańsk
POLSKA
Tel.: +48 585112400
E-mail: sekretariat_gdansk@gddkia.gov.pl zamowienia.gdansk@gddkia.gov.pl
Faks: +48 585112405

Adresy internetowe:

Ogólny adres instytucji zamawiającej: gddkia.gov.pl
I.2)Rodzaj instytucji zamawiającej
Ministerstwo lub inny organ krajowy lub federalny, w tym jednostki regionalne i lokalne
I.3)Główny przedmiot lub przedmioty działalności
Inny: zarządzanie drogami krajowymi
I.4)Udzielenie zamówienia w imieniu innych instytucji zamawiających
Instytucja zamawiająca dokonuje zakupu w imieniu innych instytucji zamawiających: nie

Sekcja II: Przedmiot zamówienia
II.1)Opis
II.1.1)Nazwa nadana zamówieniu
Dostawa i instalacja wraz z uruchomieniem oraz serwisowaniem systemu monitoringu na moście przez rzekę Wisłę w okolicach Kwidzyna.
II.1.2)Rodzaj zamówienia oraz lokalizacja robót budowlanych, miejsce realizacji dostawy lub świadczenia usług
Dostawy
Główne miejsce lub lokalizacja robót budowlanych, miejsce realizacji dostawy lub świadczenia usług: Polska, Region Północny.

Kod NUTS PL63
II.1.3)Informacje na temat umowy ramowej lub dynamicznego systemu zakupów (DSZ)
II.1.4)Krótki opis zamówienia lub zakupu
Przedmiotem zamówienia jest zaprojektowanie, dostawa, montaż, uruchomienie, serwisowanie oraz interpretacja wyników pomiarowych systemu monitoringu stanu technicznego mostu M-4 wraz z opracowaniem Instrukcji Obsługi zamontowanego systemu.
II.1.5)Wspólny Słownik Zamówień (CPV)

38500000, 51200000
II.1.6)Informacje na temat Porozumienia w sprawie zamówień rządowych (GPA)
Zamówienie jest objęte Porozumieniem w sprawie zamówień rządowych (GPA): tak
II.2)Całkowita końcowa wartość zamówienia (zamówień)
II.2.1)Całkowita końcowa wartość zamówienia (zamówień)
Wartość: 1 232 700 PLN
Bez VAT

Sekcja IV: Procedura
IV.1)Rodzaj procedury
IV.1.1)Rodzaj procedury
Otwarta
IV.2)Kryteria udzielenia zamówienia
IV.2.1)Kryteria udzielenia zamówienia
Najniższa cena
IV.2.2)Informacje na temat aukcji elektronicznej
Wykorzystano aukcję elektroniczną: nie
IV.3)Informacje administracyjne
IV.3.1)Numer referencyjny nadany sprawie przez instytucję zamawiającą
GDDKiA-O/Gd/ZP/38/Z-4/2014
IV.3.2)Poprzednie publikacje dotyczące tego samego zamówienia

Ogłoszenie o zamówieniu

Numer ogłoszenia w Dz.U.: 2014/S 104-182343 z dnia 31.5.2014

Inne wcześniejsze publikacje

Numer ogłoszenia w Dz.U.: 2014/S 140-250773 z dnia 24.7.2014

Numer ogłoszenia w Dz.U.: 2014/S 134-240031 z dnia 16.7.2014

Numer ogłoszenia w Dz.U.: 2014/S 128-228167 z dnia 8.7.2014

Sekcja V: Udzielenie zamówienia
V.1)Data decyzji o udzieleniu zamówienia:
8.9.2014
V.2)Informacje o ofertach
Liczba otrzymanych ofert: 4
V.3)Nazwa i adres wykonawcy, na rzecz którego została wydana decyzja o udzieleniu zamówienia

NeoStrain Sp. z o.o.
ul. Lipowa 3
30-702 Kraków
POLSKA
V.4)Informacje na temat wartości zamówienia
Początkowa szacunkowa całkowita wartość zamówienia:
Wartość: 1 232 700 PLN
Bez VAT
Całkowita końcowa wartość zamówienia:
Wartość: 815 000 PLN
Bez VAT
V.5)Informacje na temat podwykonawstwa
Przewidywane jest zlecenie podwykonawstwa w ramach zamówienia: nie

Sekcja VI: Informacje uzupełniające
VI.1)Informacje o funduszach Unii Europejskiej
Zamówienie dotyczy projektu/programu finansowanego ze środków Unii Europejskiej: nie
VI.2)Informacje dodatkowe:
1. Wykonawcy, a także innemu podmiotowi, jeżeli ma lub miał interes w uzyskaniu zamówienia oraz poniósł lub może ponieść szkodę w wyniku naruszenia przez Zamawiającego przepisów ustawy Pzp, przysługują środki ochrony prawnej określone w Dziale VI ustawy Pzp. Środki ochrony prawnej wobec ogłoszenia o zamówieniu oraz Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia przysługują również organizacjom wpisanym na listę, o której mowa w art. 154 pkt 5 ustawy Pzp.
2. Odwołanie przysługuje wyłącznie od niezgodnej z przepisami ustawy Pzp czynności Zamawiającego podjętej w postępowaniu o udzielenie zamówienia lub zaniechania czynności, do której Zamawiający jest zobowiązany na podstawie ustawy Pzp.
3. Odwołanie powinno wskazywać czynność lub zaniechanie czynności Zamawiającego, której zarzuca się niezgodność z przepisami ustawy Pzp, zawierać zwięzłe przedstawienie zarzutów, określać żądanie oraz wskazywać okoliczności faktyczne i prawne uzasadniające wniesienie odwołania.
4. Odwołanie wnosi się do Prezesa Krajowej Izby Odwoławczej w formie pisemnej albo elektronicznej opatrzonej bezpiecznym podpisem elektronicznym weryfikowanym za pomocą ważnego kwalifikowanego certyfikatu, przesyłając kopię odwołania Zamawiającemu przed upływem terminu do wniesienia odwołania w taki sposób, aby mógł on zapoznać się z jego treścią przed upływem tego terminu.
5. Terminy wniesienia odwołania:
5.1. odwołanie wnosi się w terminie 10 dni od dnia przesłania informacji o czynności Zamawiającego stanowiącej podstawę jego wniesienia - jeżeli zostały przesłane w sposób określony w art. 27 ust. 2 ustawy Pzp, albo w terminie 15 dni - jeżeli zostały przesłane w inny sposób;
5.2. odwołanie wobec treści ogłoszenia o zamówieniu, a także wobec postanowień Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia, wnosi się w terminie 10 dni od dnia publikacji ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej lub zamieszczenia Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia na stronie internetowej;
5.3. odwołanie wobec czynności innych niż określone w pkt. 5.1. i 5.2. wnosi się w terminie 10 dni od dnia, w którym powzięto lub przy zachowaniu należytej staranności można było powziąć wiadomość o okolicznościach stanowiących podstawę jego wniesienia;
5.4. jeżeli Zamawiający nie przesłał Wykonawcy zawiadomienia o wyborze oferty najkorzystniejszej odwołanie wnosi się nie później niż w terminie:
1) 30 dni od dnia publikacji w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej ogłoszenia o udzieleniu zamówienia;
2) 6 miesięcy od dnia zawarcia umowy, jeżeli Zamawiający nie opublikował w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej ogłoszenia o udzieleniu zamówienia.
6. Szczegółowe zasady postępowania po wniesieniu odwołania, określają stosowne przepisy Działu VI ustawy Pzp.
7. Na orzeczenie Krajowej Izby Odwoławczej, stronom oraz uczestnikom postępowania odwoławczego przysługuje skarga do sądu.
8. Skargę wnosi się do sądu okręgowego właściwego dla siedziby Zamawiającego, za pośrednictwem Prezesa Krajowej Izby Odwoławczej w terminie 7 dni od dnia doręczenia orzeczenia Krajowej Izby Odwoławczej, przesyłając jednocześnie jej odpis przeciwnikowi skargi. Złożenie skargi w placówce pocztowej operatora publicznego jest równoznaczne z jej wniesieniem.
VI.3)Procedury odwoławcze
VI.3.1)Organ odpowiedzialny za procedury odwoławcze

Prezes Krajowej Izby Odwoławczej
ul. Postępu 17a
02-676 Warszawa
POLSKA
VI.3.2)Składanie odwołań
Dokładne informacje na temat terminów składania odwołań: 1. Wykonawcy, a także innemu podmiotowi, jeżeli ma lub miał interes w uzyskaniu zamówienia oraz poniósł lub może ponieść szkodę w wyniku naruszenia przez Zamawiającego przepisów ustawy Pzp, przysługują środki ochrony prawnej określone w Dziale VI ustawy Pzp. Środki ochrony prawnej wobec ogłoszenia o zamówieniu oraz Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia przysługują również organizacjom wpisanym na listę, o której mowa w art. 154 pkt 5 ustawy Pzp.
2. Odwołanie przysługuje wyłącznie od niezgodnej z przepisami ustawy Pzp czynności Zamawiającego podjętej w postępowaniu o udzielenie zamówienia lub zaniechania czynności, do której Zamawiający jest zobowiązany na podstawie ustawy Pzp.
3. Odwołanie powinno wskazywać czynność lub zaniechanie czynności Zamawiającego, której zarzuca się niezgodność z przepisami ustawy Pzp, zawierać zwięzłe przedstawienie zarzutów, określać żądanie oraz wskazywać okoliczności faktyczne i prawne uzasadniające wniesienie odwołania.
4. Odwołanie wnosi się do Prezesa Krajowej Izby Odwoławczej w formie pisemnej albo elektronicznej opatrzonej bezpiecznym podpisem elektronicznym weryfikowanym za pomocą ważnego kwalifikowanego certyfikatu, przesyłając kopię odwołania Zamawiającemu przed upływem terminu do wniesienia odwołania w taki sposób, aby mógł on zapoznać się z jego treścią przed upływem tego terminu.
5. Terminy wniesienia odwołania:
5.1. odwołanie wnosi się w terminie 10 dni od dnia przesłania informacji o czynności Zamawiającego stanowiącej podstawę jego wniesienia - jeżeli zostały przesłane w sposób określony w art. 27 ust. 2 ustawy Pzp, albo w terminie 15 dni - jeżeli zostały przesłane w inny sposób;
5.2. odwołanie wobec treści ogłoszenia o zamówieniu, a także wobec postanowień Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia, wnosi się w terminie 10 dni od dnia publikacji ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej lub zamieszczenia Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia na stronie internetowej;
5.3. odwołanie wobec czynności innych niż określone w pkt. 5.1. i 5.2. wnosi się w terminie 10 dni od dnia, w którym powzięto lub przy zachowaniu należytej staranności można było powziąć wiadomość o okolicznościach stanowiących podstawę jego wniesienia;
5.4. jeżeli Zamawiający nie przesłał Wykonawcy zawiadomienia o wyborze oferty najkorzystniejszej odwołanie wnosi się nie później niż w terminie:
1) 30 dni od dnia publikacji w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej ogłoszenia o udzieleniu zamówienia;
2) 6 miesięcy od dnia zawarcia umowy, jeżeli Zamawiający nie opublikował w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej ogłoszenia o udzieleniu zamówienia.
6. Szczegółowe zasady postępowania po wniesieniu odwołania, określają stosowne przepisy Działu VI ustawy Pzp.
7. Na orzeczenie Krajowej Izby Odwoławczej, stronom oraz uczestnikom postępowania odwoławczego przysługuje skarga do sądu.
8. Skargę wnosi się do sądu okręgowego właściwego dla siedziby Zamawiającego, za pośrednictwem Prezesa Krajowej Izby Odwoławczej w terminie 7 dni od dnia doręczenia orzeczenia Krajowej Izby Odwoławczej, przesyłając jednocześnie jej odpis przeciwnikowi skargi. Złożenie skargi w placówce pocztowej operatora publicznego jest równoznaczne z jej wniesieniem.
VI.3.3)Źródło, gdzie można uzyskać informacje na temat składania odwołań

Urząd Zamówień Publicznych - Departament Odwołań
02-676 Warszawa
POLSKA
VI.4)Data wysłania niniejszego ogłoszenia:
10.9.2014


Tekst pochodzi ze strony: http://www.portal-ochrony.pl/

Autor:  anduel [ 26 września 2014, o 21:45 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Łakomy kąsek, dzisiaj kamery dobrej jakości to dzisiaj niewielkie pieniądze. Osiem dobrych kamer plus lokalny serwer to 20 tys. pozostaje wykonawstwo które z reguły nie przekracza 100% kosztów materiałów a 815 tys. to niesamowita kasa - no ale najlepiej zarabia się na zamówieniach publicznych.

Autor:  drosik [ 27 września 2014, o 08:14 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Cytuj:
Osiem dobrych kamer plus lokalny serwer to 20 tys.

Monitoring to nie tylko kamery do filmowania, ale też aparatura kontrolno-pomiarowa.

Autor:  Aleksander [ 27 września 2014, o 09:18 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

I ludzie.

Autor:  anduel [ 27 września 2014, o 09:33 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Aleksander napisał(a):
I ludzie.

Co ci ludzie mieli by robić? Monitoring to monitoring. Instaluje się kamery, lokalny serwer i zestawia link radiowy do Straży miejskiej (live view) - proste jak parapet. Pomiary .... czego? Ilości prób samobójczych z podziałem na udane i nieudane?

Autor:  MACIEKZB [ 27 września 2014, o 15:28 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Zainstalowanie dzisiaj jednej kamery monitoringu o bardzo dobrej jakości(tzw. megapixelowe) to koszt ok 50-60 tys. zł przy założeniu, że tworzy się system od podstaw. Zwykłe małej rozdzielczości to ok. 15-20 tys. zł za jeden punkt.

Autor:  drosik [ 27 września 2014, o 16:23 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

anduel napisał(a):
Aleksander napisał(a):
I ludzie.

Co ci ludzie mieli by robić? Monitoring to monitoring. Instaluje się kamery, lokalny serwer i zestawia link radiowy do Straży miejskiej (live view) - proste jak parapet. Pomiary .... czego? Ilości prób samobójczych z podziałem na udane i nieudane?


Anduel,
Przeczytaj mojego posta jeszcze raz, a trzy ostatnie wyrazy na głos.

Autor:  anduel [ 27 września 2014, o 17:03 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

MACIEKZB napisał(a):
Zainstalowanie dzisiaj jednej kamery monitoringu o bardzo dobrej jakości(tzw. megapixelowe) to koszt ok 50-60 tys. zł przy założeniu, że tworzy się system od podstaw. Zwykłe małej rozdzielczości to ok. 15-20 tys. zł za jeden punkt.

Kamera IP 5 mega pixeli z mechanicznym filtrem podczerwieni to 1500zł do 2 tys. Kamera PTZ (pan/tilt/zoom) to 6 tys. ale niestety wymaga operatora lub wykonuje tzw. tras po zaprogramowanych trajektoriach. Na moście to rozwiązanie jest bez sensu, lepiej więcej kamer pracujących na małym obszarze bo tam zdarza się mała przejrzystość powietrza. Co by tam można było jeszcze monitorować, to nie wiem. Można siłę wiatru, ale po co? Kiedyś pisałem że ten most jest niedokończony, od strony gniewskiej zaczęto malować beton. Kiedyś w trakcie budowy zastanawiano się na jaki kolor ma być pomalowany, okazało się że na żaden. Jeśli ma być monitorowana jakaś wartość fizyczna to dlaczego nie jest rejestrowana od przeszło roku. Oświetlenie want to też dzieło niedokończone, światło jest żółtawe i oświetla tylko część pylonów, wg. mnie powinno być w kolorze czerwonym i typu ostry spot - wąska wiązka, są takie LED-y i kolimatory do skupiania światła. Co do samego monitoringu wideo to można zapłacić mało - tak się kalkuluje dla prywatnych klientów lub 5 do 10 razy drożej dla odbiorców instytucjonalnych, tak było, okazuje się że jest i pewnie będzie.

Autor:  oki44 [ 27 września 2014, o 18:00 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Jakąż wielką stratę poniósł nasz region, że nie zatrudnił Cię, Anduel
do zaprojektowania i wykonania naszego mostu. Ale cóż, było-minęło :(
Przy tak rozległej i precyzyjnej wiedzy - wszelkie międzynarodowe koncerny
powinny się o Ciebie zabijać, zdecydowanie.

Autor:  anduel [ 27 września 2014, o 20:54 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Co za szyderstwo oki44. Nic do mostu nie mam, jest, działa ale według mnie pewne szczegóły są niedorobione. Dzisiaj strzeliłem parę fotek naszemu spinaczowi brzegów. Z oświetleniem jest tak jak mówię, jest do kitu dodatkowo na poziomie belki mostu lampy wszystko robią tylko nie spełniają pokładanych w nich nadziei, oświetlają ozdobne panele na odległość dwóch metrów. Mam trochę fotek naszej iluminacji i takiej gdzieś w Polsce która urzeka. Co do kamer to w swoim czasie kilkadziesiąt zainstalowałem, może te z niższej półki ale w branży mam rozeznanie. Jest kilka hurtowni które mają jawne cenniki i żadna nie kosztuje kilkadziesiąt tysięcy. Malowanie betonu było w planie, początek zachodniej estakady ma ślady malowania (kolor naturalny) ponieważ nie jestem jak mi imputujesz specjalistą od budowli mostowych to nie wiem jak szybko beton ulega erozji. Pewnie to przeoczenie co nieco skróci mu żywot, albo pogorszy estetykę. Staram się co nieco wiedzieć na temat o którym dyskutuje, albo odzywam się jak coś wiem, taka wiedza to nic szczególnego, nie musisz mi prawić takich nędznych komplementów.

Autor:  NOWY(L) [ 27 września 2014, o 21:54 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

A dlaczego Wy się Panowie dziwicie..... :roll:
Przecież dyskutujecie z facetem,który z reguły się nie myli.
Także,ten...tego...... :D :twisted:

Autor:  drosik [ 28 września 2014, o 09:41 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Cytuj:
Staram się co nieco wiedzieć na temat o którym dyskutuje,

To dyskutuj o aparaturze kontrolno-pomiarowej, która jest przedmiotem zamówienia publicznego.

Autor:  anduel [ 28 września 2014, o 09:44 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Co do malowania mostu to chyba sam "oki44" w wątku mostowym pisał że będzie pomalowany. Jeśli nie on to ktoś inny kto miał dużą orientacje w temacie. Oświetlenie "ozdobne" poza niebieskimi bączkami na latarniach takim nie jest. W Polsce jest wiele przykładów pięknej iluminacji tego typu obiektów a u nas to niestety fuszerka, która co najwyżej oślepia kierowców. Ja tak to widzę, jeśli ktoś to widzi inaczej to jego problem, albo mój. Ugodowo mogę powiedzieć że mamy inne poczucie estetyki, to się zdarza. Jeśli przypadkiem mam rację to można uznać że ta część inwestycji to pomyłka, zresztą sami oceńcie, dopinam parę fotek, na sam koniec powiem że most swoją rolę spełnia jest tylko taki mały dysonansik.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Autor:  kapec [ 28 września 2014, o 11:09 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Odnośnie iluminacji - też uważam, że to lipa. Podobnie jak prawie zupełnie niewidoczna iluminacja mostu na Mostowej.
I dla przykładu inne.
http://www.rabbit.pl/Aktualnosci/Sterow ... u-w-Plocku
http://www.resinet.pl/aktualnosci/rzesz ... wicza.html

Autor:  qra [ 29 września 2014, o 08:26 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

drosik napisał(a):
Cytuj:
Staram się co nieco wiedzieć na temat o którym dyskutuje,

To dyskutuj o aparaturze kontrolno-pomiarowej, która jest przedmiotem zamówienia publicznego.


Drosik, anduel:
"Przedmiotem zamówienia jest zaprojektowanie, dostawa, montaż, uruchomienie, serwisowanie oraz interpretacja wyników pomiarowych systemu monitoringu stanu technicznego mostu M-4 wraz z opracowaniem Instrukcji Obsługi zamontowanego systemu."

Przedmiotem przetargu jest system monitoringu stanu technicznego mostu.

Po co te nerwy? Piszcie tak, jak chcielibyście czytać o SOBIE.

Kapeć.
Mosty z załączonych linków przepięknie oświetlone. Szkoda, że nasz taki nie jest.

Autor:  Archi88 [ 29 września 2014, o 09:53 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Z tym oświetleniem to kwestia gustu. Mnie się podoba takie stonowane kolorystycznie oświetlenie, z maksymalnie 2 kolorami światła. Te z linków to pomieszanie z poplątaniem, nadawałyby się do kolorowanki dla dzieci :wink:

Autor:  kapec [ 29 września 2014, o 12:00 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Archi88 napisał(a):
Mnie się podoba takie stonowane kolorystycznie oświetlenie, z maksymalnie 2 kolorami światła.

Ok, mnie bardziej chodziło o intensywność światła. O to, że jak już świeci to niech świeci tak, żeby było widać, że coś oświetla. A nie tak jakby chciało a nie mogło.

Autor:  anduel [ 8 października 2014, o 15:30 ]
Tytuł:  Re: Dyskusje - Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

W zasadzie trudno tu przekonywać do swoich racji, zawsze znajdą się tacy którzy odsądzą od czci i wiary, no bo mamy zakaz narzekania. Niezależnie jak co zostanie spieprzone to narzekać nie wolno - no chyba żeby spieprzył jakiś Kaczyński albo Miller. Zasada ta rozciąga się na wielu płaszczyznach, kibice piłki kopanej mają swoją świętą pieśń pt. "Polacy nic się nie stało".
Otóż stało się stało, kiedy most się budował to dobrze poinformowani (bez podawania nazwisk, bo jest to bez znaczenia i nie ich to wina) mówili jak te wanty i panele ozdobne będą iluminowane, jakim kolorem sam most zostanie pomalowany, ani jedno, ani drugie nie zostało wykonane zgodnie z założeniami. W każdej tego typu inwestycji są założenia projektowe i terminy gwarancyjne, jeśli są uchybienia to dobry inwestor dąży do egzekwowania założonych celów. Można warunkowo odebrać inwestycję jeśli spełnia podstawowy cel, czyli tak jak w tym wypadku jest w pełni funkcjonalnym mostem. Później można robić resztę a chyba na to się nie zanosi. Farby do malowania wystarczyło na jakieś 10 metrów kwadratowych, oświetlenie dekoracyjne robili jacyś dyletanci bez znajomości podstawowych praw fizyki. Na samym początku zamocowane na pylonach lampy LED oświetlały wszystkie wanty - mało równomiernie, ale oświetlały. Oświetlały też w sposób niekontrolowany oczy kierowców i ktoś podjął decyzje o skierowaniu tych lamp do dołu, oświetlenie paneli ozdobnych na linii belki mostu to ignorancja w najczystszej formie, tak się nie da oświetlić tego. Jednym słowem forsa wydana a rezultat komiczny. Nie chodzi o to żeby oświetlenie było we wszystkich kolorach tęczy, zresztą koloru czerwonego nie da się tak oświetlić, jedynie światłem białym lub czerwonym. Na tęczowo to tylko kolor który nie jest kolorem (biały lub jasno szary). Każdy z nas jak za coś płaci to raczej wymaga żeby zakup spełniał przyrzeczenie producenta, tu tego niestety nie widzę.

Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/