Forum e-kwidzyn.pl
http://forum.e-kwidzyn.pl/

Niszczenie dróg dojazdowych
http://forum.e-kwidzyn.pl/viewtopic.php?f=130&t=9133
Strona 2 z 3

Autor:  Archi88 [ 26 stycznia 2011, o 10:47 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Według mnie mieszkańcy powinni nasłać policję i inspekcje transportu drogowego na te ciężarówki. Być może wyjdzie, że te firmy transportowe mają pozwolenie na korzystanie z tych dróg.

W umowie z Budimeksem powinien być punkt, że wszystkie okoliczne drogi po których będzie odbywał się transport materiałów na most powinny być zachowane w stanie jak przed budową.

Autor:  siklerspiotr [ 26 stycznia 2011, o 11:21 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Archi88 napisał(a):
Według mnie mieszkańcy powinni nasłać policję i inspekcje transportu drogowego na te ciężarówki. Być może wyjdzie, że te firmy transportowe mają pozwolenie na korzystanie z tych dróg.

W umowie z Budimeksem powinien być punkt, że wszystkie okoliczne drogi po których będzie odbywał się transport materiałów na most powinny być zachowane w stanie jak przed budową.


A skąd wiesz że w umowie nie ma pakiego punktu ? Nie ma co panikować droge zniszczą to pewnie ją odnowią i będzie jeszcze lepsza niż ta co była przedy tym wszystkim .

Autor:  Rave84 [ 26 stycznia 2011, o 11:47 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

I tak ta droga nie była w dobrym stanie jeszcze przed transportem piachu...nie ma co narzekać:)

Autor:  Grzegorz Gniew [ 26 stycznia 2011, o 14:06 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

http://tczew.portalpomorza.pl/index.php ... &Itemid=34
Problem również dotyczy naszej strony Wisły. Wszystko zależy od zapisów w umowie i od aktywności władz lokalnych, które powinny negocjować z wykonawcą, a chyba najwłaściwiej z inwestorem. Zakres robót na stronie www.zbm.com.pl?mostkwidz wkazuje na budowę dróg dojazdowych - w tym lokalnych, ale o szczegóły należy pytać władze samorządowe. Bez jasnego stanowiska na piśmie, podejrzewam, że Budimex nie będzie w ramach wolontariatu odbudowywał tych dróg. Co do zniszczeń są one nieuniknione. Niektóre odcinki, wręcz całe drogi gminne w gminie Gniew są na terenie budowy i stały się drogami technologicznymi. Pozostaje kwestia oznaczeń, organizacji ruchu, doprowadzenia tych dróg do przejezdności dla mieszkańców, autobusów dojeżdżających do szkół, karetek itd... Wiem, że głośno było o negocjacjach władz gminy Smętowo z firmą SKANSKA. Tam twarda postawa pani wójt doprowadziła do remontu dróg ale oczywiście po inwestycji!!!

Autor:  Amator48 [ 26 stycznia 2011, o 17:24 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Z tymi drogami ,to wrzuccie sobie na luz.Proponuję zatrudnic 100 tys.Chińczyków z nosidłami i koszykami.Wystarczy pół roku,a wydepczą autostradę.

Autor:  fusi [ 26 stycznia 2011, o 19:26 ]
Tytuł:  Re: Budowa mostu koło Kwidzyna w ciągu DK90

Droga przez ktora jezdza ciezarowki i tak nie byla przed ich wjazdem w dobrym stanie wiec ciekawe co te samochody maja zniszczyc :?

Autor:  drosik [ 26 stycznia 2011, o 20:12 ]
Tytuł:  Re: Niszczenie dróg dojazdowych

Wydzielone z viewtopic.php?f=130&t=8070

Autor:  Patryko100 [ 28 stycznia 2011, o 20:36 ]
Tytuł:  Re: Niszczenie dróg dojazdowych

Uważam że powyższa sytuacja warta jest poświecenia ponieważ stan drogi był jak i jest tragiczny. Po wszystkim mieszkańcy będą mieli o wiele większe szanse na remont drogi ponieważ wszystko zgonią na ciężarówki które z pewnością jeszcze bardziej pogorszą stan nawierzchni.

Autor:  Konto usunięte (B...y) [ 28 stycznia 2011, o 20:58 ]
Tytuł:  Re: Niszczenie dróg dojazdowych

Patryko100 napisał(a):
mieszkańcy będą mieli o wiele większe szanse na remont drogi
Oczywiście, ale przydałyby się jakieś gwarancje (gminy? powiatu? inwestora?), że nie będą na to czekali tyle samo lat, ile czekano na most.

Autor:  Patryko100 [ 28 stycznia 2011, o 21:13 ]
Tytuł:  Re: Niszczenie dróg dojazdowych

Budslavsky napisał(a):
Patryko100 napisał(a):
mieszkańcy będą mieli o wiele większe szanse na remont drogi
Oczywiście, ale przydałyby się jakieś gwarancje (gminy? powiatu? inwestora?), że nie będą na to czekali tyle samo lat, ile czekano na most.
Dlatego ciężarówki które niszczą jezdnie są głównym uzasadnieniem które może przyczynić się do wcześniejszego remontu tej drogi

Autor:  MACIEKZB [ 28 stycznia 2011, o 21:18 ]
Tytuł:  Re: Niszczenie dróg dojazdowych

Być może nie wszyscy się ze mną zgodzą ale mam kilka przemyśleń na ten temat. Zniszczenie drogi jest efektem ciągu wydarzeń począwszy od zwykłego szarego człowieka przez inwestora kończąć na wykonawcy. Zacznijmy od początku. Kierowca, człowiek, który chce żyć na jakimś poziomie, utrzymać rodzinę, itd. Być może znalazł sobie skrót właśnie przez drog gminną a że ma płacone od przewiezionej tony chce ich przewieźć jak najwięcej. Wykonawca, znalazł podwykonawcę lub dostawcę żwiru(piachu) z atrakcyjną ceną tego surowca bo przecież zaniżył cenę w przetargu a przecież firma musi przynosi zysk. Inwestor nie wskazał dróg ciężkiego transportu bo co będzie sobie brał na głowę kolejnych procedur... Nasuwa mi się wniosek, że to taki swego rodzaju lokalny "efekt motyla", którego głównym sprawcą jest pieniądz. Jak temu zaradzić? Nie wiem. Być może trzeba "uderzyć" w każdy element tej układanki. Policja czy ITD powinna prowadzić kontrolę kierowców, władze gminy interweniować u inwestora a inwetor skontrolowac wykonawcę ale ktoś zainteresowany tą sytuacją(użytkownik drogi) powinien "machnąć skrzydełkiem" żeby sprawa została wyjaśniona.

Autor:  drosik [ 28 stycznia 2011, o 21:26 ]
Tytuł:  Re: Niszczenie dróg dojazdowych

Dla mnie sprawa jest bardzo prosta, skoro tych ciężarówek (kursów) jest tak dużo i macie pewność, że te ciężarówki przekraczają dopuszczalną masę, to wystarczy jeden telefon na policje i po sprawie.

Autor:  beges [ 28 stycznia 2011, o 21:45 ]
Tytuł:  Re: Niszczenie dróg dojazdowych

Dobrze że jeżdzą te ciężarówki, to oznacza ze praca wre.
Moogłoby ich jeżdzić i ze 300 dziennie

Autor:  MACIEKZB [ 28 stycznia 2011, o 21:53 ]
Tytuł:  Re: Niszczenie dróg dojazdowych

beges, czy cel uświęca środki? Drogę zniszczą zupełnie ale jej remont może być za kilka lat.

Autor:  xafer [ 28 stycznia 2011, o 21:55 ]
Tytuł:  Re: Niszczenie dróg dojazdowych

Nic tylko dzwonić po ITD. Oni mają tu największe kompetencje i wystawiają spore mandaty, nie tylko kierowcom ale całej firmie przewozowej. A tak ogólnie to interwencja u głównego wykonawcy i tak nic nie da, bo on bierze zewnętrzną firmę transporotową, która teoretycznie ma się stosować do przepisów i powinna respektować wszelkie ograniczenia. Tylko jest jedno ale, firma dostaje kasę za ztw. tono kilometr - czyli im więcej zapakuje na samochód tym więcej kasiorki wpłynie na konto (robi mniej kursów żeby przewieźć dany tonaż). Budimexu nie interesuje to ile firma wykona kursów do przewiezienia zakontraktowanej ilości pisku tylko tonaż. A wystarczy tylko pobierznie przejżeć kosztorys ofertowy branży drogowej to potrzeba około 430 tys. ton piasku na tą inwestycję. Niech z naszej strony Wisły będzie pobrana połowa tej ilości to i tak drogi dojazdowe do wszystkich żwirowni dostaną nieźle popalić.

Strona 2 z 3 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/