Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 31 lipca 2007, o 15:46 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 11:13
Posty: 3425
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Wracając do peregrynacji Okiego, całkiem niedaleko jego ostatniej trasy znajduje się bardzo ciekawy obiekt.


Cytuj:
"Spotkania z zabytkami" nr 10-2006

str. 25-26

Cykl "Zabytki w krajobrazie"

"Budwity - cesarski dworzec"

"Zdarza się, że budowle są przenoszone, zmieniają się ich nazwy geograficzne i zwyczajowe oraz przeznaczenie. Do takich "wędrujących" budowli należy jeden z najciekawszych zabytków architektury kolejowej - dworzec Budwity. Znajduje się on w niewielkim siedlisku Gumiska Małe, przy nieczynnej linii kolejowej Małdyty-Malbork. Jest to jeden z najoryginalniejszych obiektów tego typu na terenie północnej Polski. Na dodatek dworzec ma ciekawą historię - w obecnym miejscu ustawiony został wtórnie, bowiem pochodzi z Prakwic.
Budowa dworca w Prakwicach (niem. Próckelwitz) była ściśle związana z łowiecką pasją cesarza Niemiec Wilhelma II, panującego w latach 1888-1918. Pierwszy raz ówczesny książe; Wilhelm von Preussen polował na terenie ziemi morąskiej, w lasach na pograniczu dawnych Prus Wschodnich i Zachodnich w 1884 r., kiedy był goś;ciem właścicieli majątku Lipce (niem. Lippitz). Efekty łowów były obiecujące i od następnego roku Wilhelm II, będąc gościem właścicieli Prakwic rodu zu Dohna-Schlobitten ze Słobit, jednego z najznamienitszych rodów w Prusach Wschodnich, regularnie przebywał w Prakwicach i oddawał się swojej pasji. Wizyty odbywały się corocznie do 1906 r., kiedy cesarz skonfliktował się z Richardem zu Dohna-Schlobitten i przestał przyjeżdżać na polowania do Prakwic. Władca przebywał tutaj jeszcze w 1910 r. podczas wielkich manewrów, kiedy zapewne również polował. Regularne polowania Wilhelma II niosły ze sobą konieczność uhonorowania władcy, a jednocześnie podkreślenia jego zażyłości z rodem zu Dohna-Schlobitten (kulminacją tego było uzyskanie przez Richarda tytułu książcego w 1900 r.).
Takim celom miało służyć wybudowanie specjalnego dworca przy uruchomionej w 1893 r. linii kolejowej Małdyty-Myślice-Malbork, przebiegającej w pobliżu Prakwic.
Budowla wzniesiona w Prakwicach bardziej przypominała swoim wyglądem architekturą parkową niż stację kolejową. Był to drewniany budynek, zadaszony siodłowym (dwuspadowym) dachem, krytym dachówką ceramiczną. Pierwotnie miał kształt podkowy. Końce były zwrócone frontem w stronę drogi dojazdowej, miały formę wysuniętych mocno werand-skrzydeł; wschodnie było
szersze, przeszklone wielkim, trójdzielnym oknem. Na dachu zachodnim znajdowała się wieżyczka z poligonalnym dachem, zwieńczona cebulastą, blaszaną kopułką. Na wieżyczce umieszczono kilkumetrowy maszt, który zapewne podczas wizyt Wilhelma II dekorowano flagą cesarską.
Od strony trakcji kolejowej, od północy, pod wieżyczką znajdował się wykusz z okazałym potrójnym oknem. Początkowo była tutaj również długa, zadaszona weranda, podparta ozdobnymi, ażurowymi słupami. W późniejszym okresie (przypuszczalnie około 1910 r.) została ona zabudowana i w ten sposób powstało dodatkowe skrzydło.
Zakończenia spadzistych dachów od frontów były ścięte naczółkowo, okna zamknięte ostrymi łukami (imitacja elementów architektury neogotyckiej).
Wilhelm II był miłośnikiem stylu staronorweskiego (w takim stylu wybudowano dwór myśliwski w Romintach w Puszczy Rominckiej). Prawdopodobnie dlatego wśród ozdobnych elementów snycerki znalazły się nawiązania kojarzące się z kulturą wikingów, np. ozdobne osłony rynien są zakończone stylizowanymi, smoczymi głowami (znajdowały się one również na wieżyczce), a
przykrycia drewnianych konsolek podpierających okapy dachu mają formę listew z trójzębem. Weranda od strony torów oraz skrzydło wschodnie były zwieńczone okazałymi śparogami.
Budynek dworca, powszechnie nazywany "cesarskim pawilonem powitalnym" (Kaiser-Empfangs-Pavillon) lub "pawilonem cesarskim" (Kaiserpavillon), został wybudowany zapewne między 1893 a 1898 r., kiedy to wizyty Wilhelma II stały się częstsze z racji przeniesienia cesarskiej siedziby letniej do Kadyn (Cadinen) koło Elbląga. Najprawdopodobniej w 1921 r. budynek dworca został przeniesiony z Prakwic na stację leżącą przy linii Małdyty-Malbork, noszącą obecnie nazwę Budwity, a wówczas Ebenhoh (niemiecka nazwa pochodziła od nazwiska właścicieli okolicznych dóbr rodu von Eben i oznacza w swobodnym tłumaczeniu "wzgórze Ebenów"). W Prakwicach po cesarskim dworcu pozostał tylko pusty plac. Przeniesienie było możliwe ze względu na drewnianą konstrukcję budynku.
Po przenosinach zmieniono jednak jego kształt, rezygnując ze skrzydła (dawnej werandy) od strony peronu. W okresie dwudziestolecia międzywojennego, najprawdopodobniej na przełomie lat dwudziestych i trzydziestych XX w. zmodernizowano stację. Od strony trakcji kolejowej, od północy powstała murowana pięcioboczna nastawnia, wysunięta w kierunku torów.
W czasie drugiej wojny światowej linie kolejowe dawnych Prus Wschodnich nabrały szczególnego znaczenia strategicznego. W 1945 r. większość lokalnych linii kolejowych na Warmii i Mazurach została rozebrana przez Sowietów. Taki sam los spotkał linię Małdyty-Malbork, ale w 1949 r. ponownie ją uruchomiono. Była to jedyna linia, która przechodziła przez dawny pięciokierunkowy węzeł w pobliskich Myślicach. W tym czasie do stacji Budwity przybyły rodziny kolejarskie, które zamieszkały zarówno w przylegających do dworca zabudowaniach, jak i w samym budynku dworcowym.
Budynek przez kolejne lata nie przechodził kompleksowych remontów (o czym świadczą m.in. powymieniane tylko niektóre dachówki). W latach pięćdziesiątych XX w. przeprowadzono modernizację dworca na cele mieszkalne. Budowa komina spowodowała konieczność usunięcia bocianiego gniazda z dachu oraz wpłynęła negatywnie na widok bryły od strony torów. W latach
osiemdziesiątych stan obiektu pogarszał się, ale ciągle jeszcze istniały elementy świadczące o jego dawnej świetności. Przynajmniej do połowy lat dziewięćdziesiątych znajdowała się tu bogato rzeźbiona drewniana ławka w poczekalni, prawdopodobnie pamiętająca wizyty cesarza.
Przemiany gospodarcze po 1989 r. oraz polityka PKP spowodowały likwidację wielu podrzędnych linii kolejowych. W ostatnim rozkładzie jazdy przez Budwity przejeżdżały tylko dwie pary pociągów (rozkład jazdy znajduje się do dziś na dworcu). W 1999 r. zamknięto również linię kolejową, przy której stał dworzec. Doprowadziło to do jego stopniowego upadku. Przebudowa części budynku na mieszkania nie uchroniła dawnych pomieszczeń kolejowych przed szabrownikami, którzy dodatkowo zdewastowali budynek, kradnąc wyposażenie oraz wszystko, co można było wyrwać ze ścian i podłóg.
Niezwykła bryła dworca wzbudzała zainteresowanie potencjalnych kupców, jednakże niszczejący budynek nie był na sprzedaż. Obecnie robi wrażenie jakby był na skraju ruiny, czego symbolem może być kikut masztu, sterczący z wieżyczki oraz dach z brakującymi dachówkami. Zachowane detale sprawiają wrażenie, jakby zatrzymał się tutaj czas, czego symbolem jest przebijający się spod ostatniego rozkładu jazdy i nazwy "Budwity" napis z dawną nazwą stacji "Ebenhoh". Dawna poczekalnia została prowizorycznie zabezpieczona (przez zabicie deskami okien). Miejmy jednak nadzieję, że dworzec znajdzie właściciela, który doprowadzi go do świetności."

red.
Sonia Solarz-Taciak
Piotr W. Taciak


Dodam jeszcze, że linię w zeszłym roku rozebrano o czym wspominałem tutaj.
Zdjęcia autorstwa Lycka podczas naszej wyprawy "szlakiem połamanych semaforów" dwa lata temu.


Porcellus


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

_________________
Forum jest jak bagno,
kilku nie kuma, reszta rechocze.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 31 lipca 2007, o 16:09 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 października 2006, o 12:24
Posty: 4883
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Prze fajny Garganelek

_________________
"Czym się różni człowiek cywilizowany od kulturalnego? Człowiek cywilizowany jeśli kopnie, to przeprosi, a człowiek kulturalny nie przeprosi, bo nie kopnie"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Zagadki Okiego
PostNapisane: 31 lipca 2007, o 18:52 
Cesarski dworzec w Budwitach ma już prywatnego właściciela. Oby to rozwiązanie pomogło uratować ten piękny zabytek, bo jak wiemy, różnie to bywa.
W zeszłym tygodniu dokonano tam pomiarów konserwatorskich, ponieważ architektura tego budynku jest tematem pracy magisterskiej powstającej na UMK.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 31 lipca 2007, o 19:21 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 października 2006, o 12:24
Posty: 4883
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
No właśnie na moich zdjątkach z ostatniej wyprawy jest pokazany świetny przykład,
że prywatne może być fajne (Powodowo) i że może być jeszcze gorzej (Wysoka).

_________________
"Czym się różni człowiek cywilizowany od kulturalnego? Człowiek cywilizowany jeśli kopnie, to przeprosi, a człowiek kulturalny nie przeprosi, bo nie kopnie"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 7 sierpnia 2007, o 22:27 
Offline

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 08:53
Posty: 4262
Płeć: Kobieta
Wpadło mi dziś w ręce zdjęcie dworca z czasów kiedy stał w Prakwicach.


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

_________________
"Jedną z radości przyjaźni jest wiedza, komu powierzyć swój sekret" Alessandro Manzoni


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 sierpnia 2007, o 18:17 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 czerwca 2006, o 19:59
Posty: 542
Lokalizacja: Lepiej nie mówić.
Płeć: Mężczyzna
Moja wczorajsza wizyta w Budwitach wprawiła mnie tylko w ponury nastrój, stan budynku jest fatalny. Jakże miło było sobie spać na tej rzeźbionej ławce pamiętającej czasy cesarza w upalne popołudnie oczekując na pociąg. Po 10 latach wnętrze przypomina syfiarnię... Rozmawiałem z właścicielami dworca, całkiem sympatyczne małżeństwo z Nakła....wcale na obecną chwilę nie są do końca właścicielami obiektu, kolej zaczyna coś kręcić i chce się wycofać z transakcji/przekazania budynku. :neutral:

_________________
Z drugiej strony Wisły.....,-)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.