Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 130 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 9  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Wspomnienia z dzieciństwa
PostNapisane: 8 grudnia 2011, o 01:35 
"Nasz park"... który dziś nosi nazwę placu plebiscytowego, w tamtych czasach był epicentrum przejawów wszelakiego życia kulturalno - oświatowego.
( pominąwszy oczywista pochody 1- Majowe ;) )
Pobudowano tam drewniane podesty, które służyły jako estrada i podium dla rodzimych artystów.
Jakież tam się odbywały festiwale i co tam na ławkach wyprawiali dorośli...:D :D :D
( potrafię rozwinąć ten wątek, z perspektywy 5- latki :D )
Pomnik, który stał w samym epicentrum, służył nam jako uciecha wiecznych gonitw wokół niego. Natomiast w czasach wczesnej podstawówki, stał się kryjówką, pocztą i powiernikiem bardzo, bardzo tajemnych historii.
Pisaliśmy liściki, które ukrywaliśmy w jego przeróżnych zakamarkach.
Sam pomnik jak i przylegające do niego konstrukcje, fugi, schody itp. itd. posiadały już wtedy jakiś tam ślad czasu, w postaci nieco skruszonych spoin, kamieni, innych naturalnych ubytków.
Nie mniej jednak...w momencie, kiedy stał się już naszą tajną bazą pocztową, wydłubywaliśmy z niego coraz to większe i większe kawałki, tylko po to, by znaleźć kolejną tajną skrytkę do przekazywania kolejnych listów.
Nadawców i adresatów było tak wielu, że w końcu sami doszliśmy do wniosku, że przez nas pomnik w końcu runie.
W tym miejscu spieszę donieść, że pojęcie ochrony zabytków nie było nam wtedy znane.
Nie chcąc doprowadzić do upadku pomnika wpadliśmy na genialny pomysł.
Dwie koleżanki z klasy miały rodzinę za granicą i ich rodzice dostawali paczki, a tożsamy z tym był fakt, że one miały gumę do żucia- wtedy szczyt marzeń każdego dzieciaka.
Został wydany zakaz wyrzucania zużytych gum ! Na ich bazie kleiliśmy ubytki na pomniku... :oops:
Na dziś chyba wystarczy ;)


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Wspomnienia z dzieciństwa
PostNapisane: 8 grudnia 2011, o 02:00 
Offline

Dołączył(a): 4 grudnia 2011, o 19:29
Posty: 146
Płeć: Kobieta
Krysiu,pamietam,ze przy koncu lat 70-tych wystepowala tam Ela,to bylo chyba 22 lipca.Zajmuje sie Ela jeszsze muzyka?Przypomnialo mi sie tez cos do tego,co napisal Zbyszek-w tych pomieszczeniach od frontu byl faktycznie gabinet rentgenowski,przez lata bylismy wszyscy narazeni na promienie rentgena,rodzice protestowali,ale kogo to wtych czasach obchodzilo.Tata mial przy tej scianie rozdzialowej szafe,w ktorej byly przychowywane zdjecia -filmy nie,bo mu sie naswietlily,Mozecie wiec sobie wyobrazic jakie silne bylo napromieniowanie


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Wspomnienia z dzieciństwa
PostNapisane: 8 grudnia 2011, o 10:06 
No to jeszcze troszkę z mojej pamięci. Na zdjęciu Krysi, gdzie jestem ja oblegany przez trzy laski jest moja kuzynka Jola(nie Krysia). Kazik i Zdzisiek mają siostrę Urszulę. Ze Zdziśkiem mam kontakt, Kazika czasem widuję a Ula mieszka gdzieś po za Kwidzynem.
W parku poza pomnikiem, dla mnie do zabawy służyły duże(wtedy chyba większe ode mnie :D ) dwa głazy w okolicy starych cisów, dokładnie przed sądem. W naszym ogrodzie stała jabłoń i grusza, którą wycięto dopiero dwa lata temu. Na podwórku mieliśmy fajną piaskownicę, w której dla mnie największą radochą było gdy ojciec jadąc na budowę po drodze nasypał świeży piasek. Pamiętam też, że dużo czasu spędzaliśmy na schodach werandy a od strony ulicy codziennie, idąc do szkoły, sprawdzałem czy Pan Liczkowski zamieścił jakieś nowe zdjęcia w gablotach.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Wspomnienia z dzieciństwa
PostNapisane: 8 grudnia 2011, o 10:11 
Offline

Dołączył(a): 4 grudnia 2011, o 19:29
Posty: 146
Płeć: Kobieta
W parku na wprost wejscia do sadu roslo paru krzakow jalowca,ktore tworzyly naturalna altane,pod tym naturalnym "dachem" staka laweczka ,czesto tez przychodzily tam mlode mamy ze swoimi pociechami i rozkladaly tam kocyki. a wieczorami zbierala sie tam okoliczna mlodziez. Po tych krzakach jalowca mozna sie bylo super wspinac.W chowanego najlepiej bawilismy sie na rynku, w tych budkach bylo tyle mozliwosci do ukrycia sie.W tych gablotach przedtem byly umieszczane ogloszenia miejskie,potem tata umieszczaltam zdjecia.Moze to byly cisy nie jalowce natyle nie pamietam.

-- 8 grudnia 2011, o 10:14 --

Pamietacie jak nasze mamy w gorace dni wystawialy nam na podworku wanny z woda.Ile to bylo radochy i walki ,kto ile siedzial w wodzie

-- 8 grudnia 2011, o 10:36 --

Mamy donosily nam tylko sznytki chleba z woda (czasami ze smietana) i z cukrem,albo (szczyt mazen) z margaryna palma o smaku czekoladowym i "kogel mogel"-jajko ubite z cukrem i najlepiej z kakalem.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Wspomnienia z dzieciństwa
PostNapisane: 8 grudnia 2011, o 11:00 
beata2810 napisał(a):
Krysiu,pamietam,ze przy koncu lat 70-tych wystepowala tam Ela,to bylo chyba 22 lipca.Zajmuje sie Ela jeszsze muzyka?

Ela śpiewała od wczesnej podstawówki, tak więc nie było chyba święta, czy imprezy której by nie "obśpiewywała" :D
Dziś jeszcze czasem spotykają się rokendlorowe dinozaury ;) by porobić trochę hałasu, ale to już tylko dla własnej przyjemności.
Gabinet rentgenowski był vis a vis naszych drzwi wejściowych i pamiętam, że mama zabraniała nam się do nich zbliżać.
Łojesuuuu... chleb z wodą posypany cukrem, to była moja ulubiona wersja :grin: aleś przypomniała klimaty...normalnie szok !


Ostatnio edytowano 8 grudnia 2011, o 11:03 przez KRYNIA, łącznie edytowano 1 raz

Góra
  
 
 Tytuł: Re: Wspomnienia z dzieciństwa
PostNapisane: 8 grudnia 2011, o 11:01 
Offline

Dołączył(a): 21 maja 2007, o 20:40
Posty: 3718
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
MACIEKZB napisał(a):
No to jeszcze troszkę z mojej pamięci. Na zdjęciu Krysi, gdzie jestem ja oblegany przez trzy laski.

Ty to miałeś szczęście, od maleńkości. ;)

KRYNIA napisał(a):
Informacja dla krzyzaka, po prawej to jest właśnie Beata :)

Co nieco pamiętam.
Pamiętam małe dzieci z tego domu.
Niestety, wasze twarzyczki, zatarły mi się w pamięci.
Ale patrząc na zdjęcie ,kojarzę i pamiętam tą małą dziewczynkę ( na zdjęciu z Beatą) którą Krynia nazywa Elą .
Wydaje mi się że nadal ją czasami widuję, chociaż już nieco starszą (jak my wszyscy zresztą). :sad: :grin:

KRYNIA napisał(a):
Kazika i jego siostry nie pamiętam, ale mam w pamięci, że Zdzisiek miał jakiegoś brata i siostrę ;), ale wtedy dla mnie to byli bardzo duzi i starzy ludzie ...:D :D :D

A ja jestem (niestety :sad: ) mniej więcej w ich wieku. :sad:
:D :D

_________________
Z fal ta najgorzej huczy,
co się ma rozbić na piasku.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Wspomnienia z dzieciństwa
PostNapisane: 8 grudnia 2011, o 11:13 
krzyzak napisał(a):
Niestety, wasze twarzyczki, zatarły mi się w pamięci.


No i wcale mnie to nie dziwi, bo ja patrząc na niektóre swoje zdjęcia z przeszłości sama się nie poznaję :shock: :D
Ela, to moja starsza siostra.
A co do wieku, to jak się jest małym bąblem, to nawet ciut starsza osoba wydaje się nam "stara" ;)
Te różnice wiekowe zacierają się już w dorosłości.
Jak miałam np. 10 lat, to osoba 18 letnia wydawała się już baaardzo stara :D :D :D
Tak więc Krzyżaku głowa do góry :)
My jesteśmy po prostu młodzi, tyle tylko, że już od baaardzo dawna :D

-- 8 gru 2011, 2011 12:32 --

Czytając te wszystkie wspomnienia naszych podwórkowych klimacików, zdałam sobie sprawę z faktu, jak bardzo biedne są dziś dzieci mieszkające w blokowiskach, choć na pewno żadne z nich nie jada już chleba polanego wodą i posypanego cukrem.
Co by nie mówił, mieliśmy naprawdę fajne i klimatyczne dzieciństwo.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Wspomnienia z dzieciństwa
PostNapisane: 8 grudnia 2011, o 11:40 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 20 czerwca 2007, o 06:05
Posty: 2347
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Nie wybrano
Cytuj:
Czytając te wszystkie wspomnienia naszych podwórkowych klimacików, zdałam sobie sprawę z faktu, jak bardzo biedne są dziś dzieci mieszkające w blokowiskach, choć na pewno żadne z nich nie jada już chleba polanego wodą i posypanego cukrem.
Co by nie mówił, mieliśmy naprawdę fajne i klimatyczne dzieciństwo.

Tyle, że to nie ich wina. Czasy się zmieniają. Ja sam w życiu jako dzieciak robiłem dziwne rzeczy na które swoim dzieciakom nie pozwolę nigdy. :shock: Poza tym dzisiaj zgrają dzieciaków latających po parku i rozbierających pomnik od razu koś by się zaintersował. :D

Sorry za małego kasztana w Waszym wspominkowym temacie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wspomnienia z dzieciństwa
PostNapisane: 8 grudnia 2011, o 14:32 
Offline

Dołączył(a): 4 grudnia 2011, o 19:29
Posty: 146
Płeć: Kobieta
Jeszcze jedno wspomnienie dotyczace w pewnym sensie Zbyszka. Pewnego dnia Wojtek zostal "wygoniony" razem ze swoja pilka na dwor.Stal sam kolo naszej werandy i godzinami odbijal pilke o sciane.Rodzice kazali mi isc do nigo i pobawic sie z nim.Wychodze a Wojtek stoi ciezko przestraszony,oczy wielkie jak stodola i zabuczane.Pytam sie :co ci jest?-Nic ,ale moja mama jest chora,brzuch ja boli i wygonili mnie z domu. Pogadalam z nim troche i zaproponowalam,zebysmy pograli w cos innego.Wojtek mial ze soba "murmelkugel" i wtedy nauczylam sie od niego grac w murmelki.W pare dni pozniej na Slowianskiej 14 roznosil sie nowy dzwiek ,ktory wydobywal z siebie malenki Zbyszek.Tak ,Krysiu mielismy wsaniale dziecinstwo.Nas nie wychowywala ulica,ktos zawsze mial na nas oko,nasze podworko bylo prawdziwym azylem.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Wspomnienia z dzieciństwa
PostNapisane: 8 grudnia 2011, o 15:14 
YYY....
To Zbyszek się urodził w domu ? :shock: :shock: :shock:
Beata, z tego co pisałaś wywnioskowałam, że Ty też urodziłaś się w domu.
No to witajcie w klubie :D
Bo ja też urodziłam się w domu :grin:
A pierwszy raz w moim życiu znalazłam się w szpitalu, rodząc mojego synka.
Żeby było ciekawie dodam, że odbierała go ta sama położna co mnie :grin:

ps.co to są murmelki ?


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Wspomnienia z dzieciństwa
PostNapisane: 8 grudnia 2011, o 16:02 
Offline

Dołączył(a): 4 grudnia 2011, o 19:29
Posty: 146
Płeć: Kobieta
Nie wiem ,czy Zbyszek urodzil sie w domu, wiem tylko,ze Wojtek zostal z niego wysiedlony,jak jego mama lezala w bolach i byl niesamowicie zszokowany.Dorosli wtedy z nami nie dyskutowali,bylo tak ,jak bylo i kropka.Murmelki to sa kolorowe ,lane ze szkla kuleczki ktore rzocalo sie -kto rzucil najblirzej glownej kulki ,ten wygrywal.Czesto tez gralismy o sciane moniakami.Naprzeciwko nas ,w domu Behnkow,ale od podworka mieszkala rodzina z paroma dzieciakami,najstarsza z nich byla Jadzia.Kiedys poszlam do niej ,nie zostawiajac wiadomosci,gdze ide i wsiaklam na pare godzin.Mama obszukala pol Kwidzynkowa az mnie u niej znalazla.Mialam dostac wciry,zaczelam mamie uciekac dookola stolu,mama tak zaczela sie smiac,ze mnie lanie ominelo,ale od tamtej pory jusz sie zawsze "opowiadalam".


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Wspomnienia z dzieciństwa
PostNapisane: 8 grudnia 2011, o 22:46 
Offline

Dołączył(a): 4 grudnia 2011, o 19:29
Posty: 146
Płeć: Kobieta
czy jest to prawda,ze zamkneli nasza SP nr 1? Zagladalam troche po innych stronach i z tego ,co tam pisza wywnioskowalam ze nasza jedynka juz jest zamknieta .


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Wspomnienia z dzieciństwa
PostNapisane: 9 grudnia 2011, o 20:06 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 stycznia 2010, o 22:28
Posty: 863
Lokalizacja: 3 city
Płeć: Mężczyzna
Obecnie jest tam chyba Gimnazjum Nr.1.

W roku 1995 odbył się Zjazd Absolwentów z okazji 50 lecia Szkoły Podstawowej Nr.1 im.Jana Kasprowicza w Kwidzynie.
Z tej okazji zostało wydane okazjonalne wydawnictwo z nazwiskami absolwentów poszczególnych roczników.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Wspomnienia z dzieciństwa
PostNapisane: 10 grudnia 2011, o 23:33 
Offline

Dołączył(a): 4 grudnia 2011, o 19:29
Posty: 146
Płeć: Kobieta
Mimak,dzieki za info. Fajnie,ze te budynki dalej sluza mlodziezy a nie zostaly zamienione w jakies biura.Do dzisiaj milo wspominam p.Adamowicza,naszego dyrektora,ktory w roku 1970 mial odwage gowniarzom w 8 klasie powiedziec prawde o Katyniu.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Wspomnienia z dzieciństwa
PostNapisane: 11 grudnia 2011, o 11:23 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 stycznia 2010, o 13:35
Posty: 3452
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
To chyba Wasza banda.
źródło


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 130 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 9  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.