Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 235 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: poczatki kwidzynskiego big beatu
PostNapisane: 27 października 2013, o 13:01 
Offline

Dołączył(a): 30 czerwca 2013, o 17:42
Posty: 103
Płeć: Nie wybrano
Kolego "Mimak", przepraszam, ze przenioslem ma odp. na ogolne Forum i wyjasnienie dla innych czytajacych. Z naszej /ja i "Mimak"/ PW korespondencji wyszlo m.in., aby uslyszec znanych,czolowych wykonawcow, trzeba bylo niekiedy jezdzic do innych sasiednich miast. Ja korzystalem z przywilejow pracownika kultury, wiec mialem to szczescie, nie musialem, ale...
przed tym 1965 lub 66 r.,bylem uczniem.

W Gdansku, na stadionie Lechii Gdansk (dokladnej nazwy nie pamietam), odbyl sie: Festiwal Muzyki Mlodziezowej lub Mlodych Talentow.
Wystepowala cala czolowka polskich zespolow big -beatowych, plus goscinnie jakis szwecki "Pa pa pa papa blue' ein", chyba dobrze napisalem tytul owczesnego przeboju.
Jak moglbym nie byc na takim pikniku polskiej plejady muzycznej, juz wtedy "cos mi w uszach gralo!"

Przed koncertami bylo oberwanie chmury, a po koncertach, wynikly jakies rozroby, wszyscy uciekali w panice do wyjsc przed Milicja i pewnie Ormowcami, nie wiedzac o co chodzi.
Tak bylo ze mna i mym kumplem. Mnie w tym scisku porwano "Fruwajaca marynare"!

Zwyciezyl zespol Bleck Out (pozniejszy Breck Out), z piosenka Anna, spiewal Stanislaw Guzek ( Stan Borys).
Czy moze ktos byl, lub moze cos dorzucic. Podobny Festiwal Mlodych Talentow byl w Szczecinie, moze ktos, cos o tym?


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: poczatki kwidzynskiego big beatu
PostNapisane: 28 października 2013, o 15:30 
Offline

Dołączył(a): 30 czerwca 2013, o 17:42
Posty: 103
Płeć: Nie wybrano
Wracam na " kwidzynskie podworko muzyczne "; dalsze dzieje Renawy ze szczegolnym uwzglednieniem: cytuje za "Tosia"
18.09.b.r. w jednych z watkow,

"Kazia to mozna teraz jedynie "wspierac", w koncu to choroba, a Kaziu, czlowiek..."
Ur. w 1949r. w Kwidzynie, wyksztalcenie srednie, zlota raczka jako szkutnik, zdolny malarz, rysownik, doskonaly muzyk;
gitara, skrzypce, spiew, komponuje, pisze teksty, najchetniej o Mazurach, zaglach, po prostu: TALENT

<<<<<<<<<<<<<<<<<<KAZIMIERZ RYBARCZYK>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

Jest rok 1972, jesien, rok po wojsku moim, Wieska D. a Kaziu nie moze sobie znalesc pracy(!?)
"Lituje" sie nad nim owczesny dyr. PDK B. Kutowinski, zatrudnia go na stanowisko drugiego instr. k.o., pisalem przy imprezie "Mikrofon..."Kaziu mi pomaga i TU wspolpraca "gra", pomiedzy nami dwoma.
Jednak w Renawie Kaziu upatrzyl sobie Marka Sz. i czepia sie go za nadmierne nasladownictwo Czer. Git.
Ten nie wytrzymuje nie tylko przycinkow i opuszcza zespol muz.
Zaprzyjazniony Zb. Radziej podsuwa nam kolege,. tez nauczyciela w PSMuz., Krzysztofa Furgo, ktory "przynosi" ze soba tez
pracownice Szkoly Basie Domin jako solistke.
Basia ubarwia brzmienie zespolu i prezencje...
Pamietacie bywalcy dansingow jej wykonania n.p. Panna przeniczna, Radosc o poranku,Czerwone sloneczko lub m.in.
The Rubbettes, Sugar baby love.
Ja spiewam wowczas na czasie Joloczki sosonoczki-Niemena, Kazik ulubionych Trubadurow, Krajobrazy..., czemu wymieniam?
Krzysztof "postawil" na przeboje, a nie konkursy. Dostajemy z nim weryfikacje Muzykow Estradowych, rosnie gaza za dansingi..
Z Krzyskiem jeszcze mamy prestizowa impreze XX-lat PDK w Kwidzynie , tu wiodaca role w scenariuszu muz. Spektaklu ma Zbigniew Radziej (Dolacze program, duzo nazwisk "artystow - amatorow" z tamtego okresu). (jeszcze Kaziu nam numer wywinie,dopiero 1974r.) Postaram sie jutro dalsza czesc dopisac.Przerywam z braku miejsca.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: poczatki kwidzynskiego big beatu
PostNapisane: 28 października 2013, o 18:11 
Offline

Dołączył(a): 28 lipca 2013, o 16:06
Posty: 48
Płeć: Mężczyzna
Janusz nie wiem nic o weryfikacjach w Renawie chyba że ja nic nie wiedziałem.Weryfikacje estradowe to ja zdawałem w Gdańsku jak grałem z Krzysztofem w Bałtyckiej Agencji Artystycznej.KOMIN


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: poczatki kwidzynskiego big beatu
PostNapisane: 28 października 2013, o 19:42 
Offline

Dołączył(a): 30 czerwca 2013, o 17:42
Posty: 103
Płeć: Nie wybrano
faustynaszumlak, Komin odpowiadam Ci. Estradowki zdawalismy tez w gGdansku w cyrku (nazwy nie pamietam) razem z tymi cyrkowymi artystami. Potem, zaprosil Krzysiek, po przesluchaniu szanowna Komisje do Grand Hotelu na obiad (oczywiscie na nasz koszt). Cyrk stal obok dworca gl. na tzw. Placu Zebran a hotel z restauracja stoi do dzis w tym samym miejscu.Krzysiek byl przebiegly zalatwil sobie cos wiecej, tylko on uczestniczyl w ich werdykcie (wiem co).


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: poczatki kwidzynskiego big beatu
PostNapisane: 29 października 2013, o 13:55 
Offline

Dołączył(a): 30 czerwca 2013, o 17:42
Posty: 103
Płeć: Nie wybrano
Przypominam moje pytanie z przed kilku dni: co sie wydarzylo w kwidzynskiej muzyce big beatowej 1966-1975?
podpowiadam innaczej i prosciej; od Mlynskich Kamieni i Czwartakow do Renawy, (personalia)?
A dzis pewna odskocznia. Poswiecam te strone Tobie, Zbyszku...

>>>>>>>>>>>>>>>>>> ZBIGNIEW RADZIEJ >>>>>>>>>>>>>>>>>>>.

Jest rok 1974,w Domu Kultury przygotowania do Jubileuszu XX-lecia w placowce tej to temat Nr 1.
Jak pisalem caloksztalt Galowego Widowiska Dyr. Kutowinski powierza Radziejowi, a ten sie ceni. Najpierw cena za scenariusz muzyczny, a potem za kupno tego scenariusza muz. na wlasnosc PDK (prawa autorskie). Nie takie to latwe, powiem slowami Andrzeja Rosiewicza: jak nie wiadomo o co chodzi? -to chodzi o pieniadze.

Ma powstac widowisko jakiego nie bylo; i to sie sprawdzilo raz i tylko raz. Inne klopoty? Teatr w rozbiorce... nie ma sceny w Kwidzynie, tak duzej jak zyczy sobie pan Radziej! Wiec "kradnie" sie kawalek Sali Kameralnej dla wykonawcow, na niekorzysc widowni.
Impreza odbyla sie z wielka pompa 11 maja 1974r. Sa medale pamiatkowe ,proporce, na koniec Koncertu , dla wykonawcow, tradycyjny Kosz Kwiatow i co najbardziej cieszylo (przezylem to, bylem jednym wsrod nich) BRAWA nieustajace, na stojaco, u niektorych lezka w oku.. Zbigniew Radziej (oczywiscie nie sam) stworzyl Koncert Galowy wyprzedzajac owczesna Epoke, chwala Ci, Zbyszku!!! Niech Ci Ziemia Lekka Bedzie...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: poczatki kwidzynskiego big beatu
PostNapisane: 30 października 2013, o 10:41 
Offline

Dołączył(a): 30 czerwca 2013, o 17:42
Posty: 103
Płeć: Nie wybrano
Załącznik:
Janusz005.1.jpg


Załącznik:
Janusz006.1.jpg


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: poczatki kwidzynskiego big beatu
PostNapisane: 31 października 2013, o 13:28 
Offline

Dołączył(a): 30 czerwca 2013, o 17:42
Posty: 103
Płeć: Nie wybrano
Treść postu została wymoderowana ze względu na prośbę pana Janusza.
Nowy


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: poczatki kwidzynskiego big beatu
PostNapisane: 31 października 2013, o 13:58 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 lutego 2007, o 13:24
Posty: 226
Lokalizacja: Europa
Płeć: Kobieta
Czy pan Janusz ma pozwolenie na publikowanie życia prywatnego Kazika Rybarczyka, czy Kaziu autoryzował te wspomnienia, gwoli przyzwoitości przypominan, bo Kaziu jeszcze żyje i należałoby z nim skonsultować niektore problemy osobiste tu poruszone :D :D :D

_________________
http://www.youtube.com/watch?v=CHaxT79NqJw


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: poczatki kwidzynskiego big beatu
PostNapisane: 31 października 2013, o 14:33 
Offline

Dołączył(a): 30 czerwca 2013, o 17:42
Posty: 103
Płeć: Nie wybrano
Tosia, Przepraszam kolezanke Tosia oczywiscie , ze z Kaziem nie rozmawialem ,obiecuje, jak bede w Polsce spotkam sie z nim i pokaze mu to co napisalem. Dawno o tym myslalem zrobic z Kaziem pewnego rodzaju wywiad dziennikarski. A Kazia Slowa sprzed lat dla pewnej redaktorki Kuriera Kwidzynskiego (sam sie Okreslil, mial nadzieje wyjsc z tego dolka: jednoczesnie Tytul "Bylem kwidzynskim Kloszardem" Moja opinia i zdanie o Kaziku jest w perwszym krotkim watku. Tu przedstawiam go jako "niespokojna dusze artystyczna" , to nie jest wielka wada, tylko takim ludziom trudno jest w zyciu. Jeszcze cos pozytywnego o nim zamierzalem napisac. Jesli jeszcze ktos ma podobne zdanie, przerwe te opowiesci, czekam... I jeszcze jedno. Kazik jest czlowiekiem co mysli to powie i jeszcze raz powtorze, takim jest trudno w zyciu, wiec Kazimierz R, to Bojownik o Wolnosc Mysli. Nie uwazam to za obgadywanie jestem przy nim i za nim do dzis, zrobil duzo dla kwidzynskiego big beatu, niestety jak gdyby zapomnial o sobie... W Korzeniewie podszedlem do niestety zaniedbanego bezdomnego i podalem mu reke nie wstydzac sie, byla masa ludzi!Kazik o muzyce nie mowil tylko narzekal na trapiace go choroby, Choroby dotyczace jego bytu spolecznego. Najwazniejsze Kazik od glowy sie nie psuje!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: poczatki kwidzynskiego big beatu
PostNapisane: 31 października 2013, o 21:20 
Offline

Dołączył(a): 28 lipca 2013, o 16:06
Posty: 48
Płeć: Mężczyzna
http://youtu.be/bpQrB0W0K1A :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: poczatki kwidzynskiego big beatu
PostNapisane: 1 listopada 2013, o 06:06 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 marca 2009, o 18:49
Posty: 110
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
Janusz pisz ja z przyjemnością czytam.
Przy okazji dowiedziałam się, że moja siostra kiedyś recytowała wiersze.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: poczatki kwidzynskiego big beatu
PostNapisane: 1 listopada 2013, o 20:06 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 września 2006, o 01:25
Posty: 1454
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Zbigniew Radziej
Muzyk i nauczyciel. Urodził się 18 października 1949 roku w Kwidzynie. Pracował w Szkole Muzycznej I stopnia im. Feliksa Nowowiejskiego w Kwidzynie. Zmarł 28 czerwca 2012 roku w Gdańsku. Jego pogrzeb odbył się w norweskim Dalen.


http://kwidzyn.naszemiasto.pl/galeria/o ... m,zid.html


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

_________________
"They got money for wars but can't feed the poor" T. Shakur


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: poczatki kwidzynskiego big beatu
PostNapisane: 3 listopada 2013, o 10:31 
Offline

Dołączył(a): 28 lipca 2013, o 16:06
Posty: 48
Płeć: Mężczyzna
Zbyszek i Ernest nie rozelwalny duet,bardzo dobrze z nimi się grało,szanowałem ich i oni też mnie lubieli co okazywali zapraszając mnie na wajżniejsze imprezy.

-- 3 listopada 2013, o 11:38 --

Ostatni raz ze Zbyszkiem się widziałem jak był dyrektorem w Elblągu teatru,ja byłem z Tadeuszem Drozdą z SEXSCESAMI w Elblągu na koncertach

-- 3 listopada 2013, o 11:41 --

A tak wogóle to Zbyszek i ja to bylismy bardzo zaprzyjażmieni,ciekawe że nikt nie pisze o jego bracie.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: poczatki kwidzynskiego big beatu
PostNapisane: 5 listopada 2013, o 15:09 
Offline

Dołączył(a): 30 czerwca 2013, o 17:42
Posty: 103
Płeć: Nie wybrano
Kilka odpowiedzi wg kolejnosci naplywania od Was postow;

Kolezanko "Coni".Dziekuje za mile slowa, cieszy mnie to, ze dowiedzialas sie o zdolnosciach recytatorskich Twojej siostry po przeze mnie. Pisalem, reprodukujac Program XX- lecia PDK, ze "bedzie duzo nazwisk, moze ktos odnajdzie swa kolezanke, sympatie", a tu cos nieco innego, tez mile.

Dziekuje Ci kolego "Kadzimiedz" za bardziej aktualna fotke Zbyszka Radzieja i te szczegoly o smierci i pogrzebie. Nie wiedzialem, ze pochowany zostal w Dalen, Norwegia. Pewnie tam zostala jego zona Ela z d. Florczyk, ktora spiewala w prowadzonym przez niego tercecie zenskim wraz z Danuta Rogala i Danuta Sosnowska, oraz jako solistka. My czlonkowie Efektow nazywalismy je "chorek", bo towarzyszyly nam niekiedy vokalnie.

Do Faustynaszumlak: Komin, piosenka Kasi Sobczyk, Gdybysmy byli kloszardami, trafiles w diesiatke, nie wiem gdzie to wygrzebales, Gratuluje! O Wiesku Radzieju nic nie wiem, tyle, ze tez chyba jest w Norwegii. Ostatnio kiedy z nim rozmawialem, to w Polsce, kiedy byl taksowkarzem w Kwidzynie. Mowil: lepsze to, niz nauczanie w Szkole Muzycznej.
Moze ktos ma artykol z Kuriera Kwidzynskiego: " Szukamy Radzieja" w ktorym pewne kwidzynskie malzenstwo, opisuje droge i trudy w odnalezieniu w Norwegii " w ciemno", Zbyszka. Udalo im sie!


Do postu: Kazimierz Rybarczyk.
Po jego niepowodzeniach, to samo spotyka mnie. Informuje Dyr., ze rezygnuje z nauki. Reakcja jego jest szybka. Po kilku dniach degradacja z instuktora k.o. na mlodszego instrukltora. Zachowujac te sa me pobory, mam szanse doksztalcania sie na tym samym WUML-u. Tym razem dyr wymaga lojalnosci i uzupelniania wyksztalcenia zgodnie z zajmowanym stanowiskiem. Czuje co mnie czeka szukam pracy, innej , mam juz cos na oku.
Renawa z Markiem Szulcem, szokuje publike dansingowa piosenkami z pierwszych miejsc, list przebojow, w Polsce Czer. Git. "Ciagle pada",na zachodzie ABBA; Vaterloo.Jest koniec 1974, Tyle darow rok nam przyniosl...(Czer. Git.)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: poczatki kwidzynskiego big beatu
PostNapisane: 6 listopada 2013, o 05:12 
Offline

Dołączył(a): 30 czerwca 2013, o 17:42
Posty: 103
Płeć: Nie wybrano
Tosia, Pani "Tosia".
Zrobilem dla Pani kolejny gest dobroci, usuwajac swoj watpliwy post, o Kaziu Rybarczyku poruszajacy Panii zdaniem, problemy osobiste ( !? ) Kazia. Okazalo sie jednak pozniej, ze byl to jedyny post o tak milej tresci do mnie.
Szczegolnie wzruszaja mnie te trzy usmiechniete twarzyczki, wyslane mi przez Pania.Te wytrzeszczone do mnie zabki, swiadcza dobitnie o Pani kobiecym, subtelnym dowcipie.
Mnie nato nie stac... wiec ponownie Przepraszam, Janusz.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 235 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.