Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 8 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Paul von Hindenburg
PostNapisane: 11 kwietnia 2006, o 12:23 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 08:55
Posty: 2969
Lokalizacja: 214
Płeć: Mężczyzna
To co dziś znalazłem w sieci wprawiło mnie w osłupienie. Od zawsze interesowała mnie historia miasta i okolic ale o tym nie wiedziałem...

http://www.armianiemiecka.tpf.pl/Biografie/hindenburg.htm napisał(a):
Paul Ludwig Hans Anton von Beneckendorff und von Hindenburg
Feldmarszałek i Szef Sztabu Generalnego


Był potomkiem junkierskiego rodu Beneckendorffów ze Starej Marchii. Koligacje i spadki sprawiły, że począwszy od roku 1789 familia ta nosiła dwuczłonowe nazwisko Beneckendorff-Hindenburg, w skróceniu jej przedstawiciele występowali zwykle jako Hindenburgowie. Paul był synem ówczesnego porucznika piechoty, Roberta von Beneckendorffa-Hindenburga i Luizy (z domu Schwickart), która nie pochodziła z rodziny szlacheckiej. Od dziecka przeznaczony był do kariery wojskowej. Większą część swego dzieciństwa spędził w rodowej posiadłości Hindenburgów w Neudeck, położoną blisko Marienwerderu,(Kwidzyn) w Prusach Zachodnich. (tu oczywiście chodzi u Prusy Wschodznie) Przyjeżdżał tu do swego dziadka, nie tylko jako dziecko, ale także później jako kadet. W 1863 roku przeniesiono go do Szkoły Kadetów w Berlinie. W 1865 roku został paziem królowej Prus, Elżbiety.


I dalej czytamy ...

Cytuj:
Umarł dnia 2 sierpnia 1934 roku o godzinie 9.00 rano w Neudeck. Na wieść o jego śmierci zarządzono w całych Niemczech żałobę narodową.

Ciało Hindenburga wbrew jego wcześniejszej woli, chciał być pochowany na terenie swego majątku, zostało przewiezione z Neudeck do Olsztynka /Hohenstein/ i tutaj z udziałem najwyższych władz i przedstawicielstw zagranicznych odbyły się 07.08.1934 roku uroczystości pogrzebowe.



Co o tym sądzicie znawcy historii regionu?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 11 kwietnia 2006, o 12:39 
Offline

Dołączył(a): 10 kwietnia 2006, o 08:44
Posty: 7167
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
KrzaQ napisał(a):
w Neudeck, położoną blisko Marienwerderu,(Kwidzyn) w Prusach Zachodnich.


Neudeck to nic innego jak Ogrodzieniec gm. Kisielice. Podobno są tam ruiny pałacu Hindenburgów. A w Olsztynku było Mauzoleum Hindenburga ale (też podobno) rosjanie posprzątali.

_________________
Kwidzynopedia - nasza encyklopedia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 11 kwietnia 2006, o 12:41 
Offline

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 08:53
Posty: 4262
Płeć: Kobieta
Hmmm... dla mnie to jest tak oczywiste co podałeś że tak naprawdę nigdy się nad tym nie zastanawiałam...
Ostatnio byliśmy w Ogrodzieńcu szukając śladów przeszłości ale...
Natomiast miejsce gdzie Hidenburg został pochowany znane jest również pod nazwą Tannenberg.


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Ostatnio edytowano 11 kwietnia 2006, o 22:11 przez malgos, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 11 kwietnia 2006, o 12:47 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 08:55
Posty: 2969
Lokalizacja: 214
Płeć: Mężczyzna
Jak widać sporo muszę się jeszcze dowiedzieć :-)
Powiało troszkę niedouczeniem a to co dla jedych wydaje się oczywiste dla innych jest zupełną nowością hihi...
i dlatego warto o takich sprawach pisać na Forum i warto na nie zaglądać :idea:

Już wiem dokąd wybiorę się w pierwszy wolny wekend (za miesiąc) z aparatem...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 11 kwietnia 2006, o 13:31 
Offline

Dołączył(a): 10 kwietnia 2006, o 08:44
Posty: 7167
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
malgos napisał(a):
Hmmm... dla mnie to jest tak oczywiste


Ok, nie wiedziałem co wprawiło Cię w osłupienie więc wyskoczyłem z Ogrodzieńcem.

Uuups, nie spojrzałem kto odpowiada. Myślałem, że to oczywiste dla KrzaQ'a

A miejsce spoczynku Hindenburga to Tannenberg-Denkmal czyli monumentalny pomnik (zdjęcia powyżej) ku czci żołnierzy poległych w zwycięskiej bitwie pod Tannenbergiem(obecnie Stębark) w 1914 wybudowany pomiędzy Królikowem, Sudwą i Olsztynkiem (obecnie w granicach Olsztynka).


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 11 kwietnia 2006, o 13:37 
Offline

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 08:53
Posty: 4262
Płeć: Kobieta
A tu dalszy ciąg dziejów pomnika http://www.geocities.com/Vienna/3978/p1.htm szkoda ogromna to że nie dotrwał do naszych czasów...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 23 kwietnia 2006, o 16:59 
Offline

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 08:53
Posty: 4262
Płeć: Kobieta
Co prawda Ogrodzieniec to ani nasza "bliska" okolica ani powiat ale postać Paula von Hindenburga jest na tyle ciekawa iż myślę że warto kontynuować ten wątek...

"Kwidzyn Dzieje Miasta" Tom I podaje:

Cytuj:
(...) Hindenburg nabył nawet w powiecie suskim majątek Nuedeck (Ogrodzieniec), w którym zamieszkiwał przez większą część czasu (...)


to zdanie traktuje Ogrodzieniec nieco po macoszemu i "troszkę" mija się z prawdą. Wiesław Niesiobędzki w swojej książce "Zamki, pałace, dwory i inne zabytki powiatu iławskiego" podaje nieco inną historię dotyczącą majątku Hindenburgów:

Cytuj:

Ogrodzieniec (Neudeck) rodowa wieś feldmarszałka Hindenburga


Wieś położona w odległości około 2 km od Kisielic, niedaleko szosy Iława - Kisielice, założona w roku 1320 przez zasadźcę Albrechta, który na mocy przywileju nadanego mu przez kapitułę pomezańską razem z prawem założenia wsi otrzymał w dziedziczne posiadanie karczmę. Wioska w 1414 roku została tak doszczętnie zniszczona podczas toczącej się między Polską a Krzyżakami wojny głodowej, że jeszcze do roku 1543 zamieszkiwało w niej tylko dwóch gospodarzy.

W Ogrodzieńcu i Limży (Limbsee), większą część swego dzieciństwa spędził Paul von Hindenburg und von Beneckrendorf, który przyjeżdżał tu do swego dziadka, nie tylko jako dziecko a także później jako kadet, w sielskim krajobrazie otoczonego lasami rodzinnego gniazda w Ogrodzieńcu spędzał wolne od służby i nauki wojskowej dni i tygodnie i pod okiem dziadka ćwiczył swoje umiejętności jeździeckie oraz wojskową postawę.

Tereny wokół Ogrodzieńca były bardzo piękną okolicą, niegdyś całkowicie zalesioną. Nazwa wsi Neudeckt, po niemiecku „nowo odkryty”, miała wziąć się stąd, że po wyrębie lasu z wyżyny, na której miano zbudować wieś uzyskano nowe i piękne miejsce widokowe. Według innej wersji, nazwa wsi Neudeck a wcześniej Nejdeecke, wzięła się od płynącej w pobliżu rzeczki Nejdy. Wioska zbudowana w zakolu lub innymi słowy w rogu (ecke) Nejdy, z natury rzeczy została nazwana leżącą na rogu Nejdy – Nejdeecke, co z biegiem zostało przekształcone w Neudecke.

Założycielem gniazda rodzinnego Hindenburgów w Ogrodzieńcu był pochodzący z Falkenburga w Nowej Marchii pułkownik Otto Friedrich von, Hindenburg, któremu za wybitne zasługi oddane w dwóch wojnach śląskich toczonych z Austrią, Król Fryderyk Wielki nadał leżące po dwóch różnych stronach Kisielic dwa dobra ziemskie Neudeck i Limbsee (Limża). Gdy pułkownik Otto Fredrich von Hindenburg dnia 10 stycznia 1722 roku zmarł bezdzietnie, obydwa majątki odziedziczyły po nim jego siostry Zofia i Barbara, zaś po ich śmierci kolejno w latach 1774 i 1778 roku, dobra ziemskie ich brata przeszły w ręce wnuka Barbary – Otto Gottfrieda von Beckenendorf pradziadka przyszłego feldmarszałka. Jednak pod warunkiem postawionym jeszcze przez pułkownika Otto Friedricha von Hindenburg, że kolejny dziedzic Neudeck i Limży przejmie nazwisko i herb rodu Hindenburg. Połączenie obydwu nazwisk zatwierdził 2 stycznia 1789 roku swym dekretem król Prus Fryderyk Wilhelm II, od tego czasu właściciele Ogrodzieńa i Limży pieczętowali się herbem obydwu rodów i nosili podwójne nazwisko; von Beneckendorf und von Hindenburg.

W połowie XVIII w starym parku zbudowana została w stylu późnego baroku rezydencja dworska Hindenburgów. Styl budowli rezydencji dworskiej Hindenburgów w Ogrodzieńcu, przyjął się pod nazwą „Altbau Neudeck” nieomal w całych Prusach, jako typowy styl stosowany w latach 1760 – 1800, przy budowie dworów i pałaców posiadaczy ziemskich. Były to jednopiętrowe budowle rezydencjalne o trójosiowym układzie okien. Ich charakterystyczną cechą była uproszczona forma dachu, w którego środkowej części znajdowały się ponad trzema oknami, podniesione do góry trójkątne szczyty.

W latach późniejszych styl Altbau Neudeck ulega przekształceniu w Altbau Neudeck II, różnica polega na wydłużeniu budowli, dodawaniu bocznych szczytów dachowych, umieszczonych między pierwszą kondygnacją a dachem, stosowaniu okien mansardowych.

Po śmierci Otto Gottfrieda dnia 6 maja 1827 roku, dobra ziemskie dziedziczył jego syn Otto Ludwig. Otto Ludwig mający czterech synów, chcąc zgodnie z wolą króla Prus zapobiec rozdrobnieniu rodowych dóbr, cały majątek zapisał synowi Albertowi, wskazując pozostałym synom, zgodnie z rodzinna tradycją karierę wojskową w służbie króla. Służbę wojskową wybrał także Robert von Beneckendorf und von Hindenburg, najmłodszy brat Alberta i ojciec Paula przyszłego prezydenta Rzeszy Niemieckiej, który po śmierci 16 kwietnia 1902 roku pochowany został na cmentarzu w Nejdykach.

Albert von Beckenendorf und von Hindenburg, który decyzją swego ojca dostał w posiadania całość dóbr rodzinnych, miał jednak obowiązek świadczenia finansowej pomocy braciom , co wiązało się z dość dużymi wydatkami. By im podołać Albert został przymuszony do sprzedania Limży.

Poprawę warunków materialnych rodu, przyniosło zawarte w roku 1830 małżeństwo Alberta von Beckenendorf und von Hindenburg z Liną von Polenz (potomną dawnych właścicieli Nejdyk) dziedziczką leżących na północny wschód od Kisielic dóbr Langenau (Łęgowo). Z Liną von Polenz Albert miał dwoje dzieci; syna Gunthera i córkę także imieniem Lina. Po śmierci małżonków Alberta i Liny von Benenckendorf und von Hindenburg, ich syn Ginther oddziedziczył w roku 1890.Łęgowo zaś Ogrodzieniec przypadł jego siostrze Linie.

Pod wpływem rodziny tradycyjnie dbającej o to, by dobra Hindenburgów nie poszły w inne ręce, doszło o małżeństwa Liny z majorem Otto Ludwigiem von Benenkendorf und von Hindenburg – bratem przyszłego feldmarszałka Rzeszy.

Po śmierci majora Otto Ludwiga, który zmarł 11 listopada 1908 roku, jedyną posiadaczką Ogrodzieńca została Lina. Ogrodzieniec w rękach wdowy po majorze Otto Ludwigu znajdował się do roku 1927. To jest do czasu, gdy dobra te stały się na powrót własnością przedstawiciela linii męskiej rodu Hindenburgów. Stało się to z inicjatywy szambelana von Oldenburga dziedzica dóbr Januszewa oraz Towarzystwa Weteranów Wojennych, które z okazji jubileuszu 80-lecia, wybranego w 1925 roku na prezydenta Niemiec feldmarszałka Rzeszy Paula von Beneneckendorf und von Hindenburg, ogłosiło zbiórkę narodową celem uzyskania funduszy dla odkupienia rodowego majątku Hindenburgów i przekazania go w ręce wielce szacownego i zasłużonego dla narodu niemieckiego jubilata.

Nowy właściciel Ogrodzieńca przebudował w 1928 roku swoja rezydencję według projektu architekta Bidenberga w neobarokową budowlę pałacową otoczoną ogrodem i parkiem. W przebudowanym pałacu Paul von Hindenburg und Beneckendorf mieszkał, aż do swej śmierci w roku 1934. Po śmierci starego feldmarszłka, dobra i pałac w Ogrodzieńcu odziedziczył jego syn generał-leutnant Oskar von Benenckendorf und von Hindenburg.


Jak widać nie do końca prawdą jest to co napisano w naszej Monografii. Brak tak znaczącej informacji jak ta powyższa, zaznaczona przeze mnie w tekście nieco zniekształaca osobom zainteresowanym obraz związku Hindenburga z Ogrodzieńcem.

Podobne informacje można znaleźć na stronie http://www.aefl.de/ordld/Neudeck/neudeck.htm :

Cytuj:
Majątek Ogrodzieniec (Neudeck) koło Kisielic leżący w dawnej rejencji kwidzyńskiej do czasu jej likwidacji w 1918r. Majątek ten wraz z Łęgowem i Limżą w swoim czasie należał do przodków feldmarszałka choć on sam urodził się w Poznaniu. W 1926 r. krewna Hindenburga (chyba siostra stryjeczna) musiała sprzedać majątek ze względów finansowych. Od tej pory była to własność banku. Weterani z I wojny utworzyli z własnych środków fundację "Hindenburgdank" czyli Podziękowanie dla Hindenburga" - wykupili przez nią majątek, który podarowano marszałkowi w dniu 80-ych urodzin (2.10.1927). Hindenburg ochoczo przyjął dar i w nastepnym roku zbudował nową rezydencję w miejscu starej. Nowy dwór stał się wkrótce głównym miejscem pobytu ówczesnego prezydenta rzeszy i miał telefoniczną "gorącą linię" bezpośrednio z Berlinem. Tu też Hindenburg zmarł 2 sierpnia 1934 r.
Dwór Hindenburga w Ogrodzieńcu spłonął latem 1945 prawdopodobnie tradycyjnie podpalony przez bawiących się Rosjan.

Streszczenie za Lyck'iem


Tak jeszcze odnośnie Paula von Hindenburga i Kwidzyna...

Dzisiejsza "czwórka" przy ul. Warszawskiej (Hindenburg Strasse), nazwana została imieniem ówczesnego Prezydenta Rzeszy 2 października 1927 roku z okazji 80 urodzin Hindenburga. Data nadania imienia szkole w ciekawy sposób zbiegła się z momentem powrotu majątku Neudeck w ręce prawowitych właścicieli...


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Paul von Hindenburg
PostNapisane: 5 maja 2012, o 16:02 
Offline

Dołączył(a): 22 lipca 2008, o 07:41
Posty: 46
Lokalizacja: z kosmosu
Płeć: Mężczyzna
O Ogrodzieńcu więcej
tutaj:
http://www.bogumil.wisniewski.ckj.edu.pl/15.html


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 8 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.