Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 51 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 12 marca 2007, o 13:47 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 października 2006, o 12:24
Posty: 4881
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Tak sobie myślę Małgoś, że gdyby w budownictwie kierować się poprawnością polegającą na bezpośrednim nawiązywaniu
do historii danego terenu, to nie powstało by większość perełek architektury światowej.
Nie było by ani wieży Eiffla, Centre Georges Pompidou, nie było by zrealizowanych rewolucyjnych projektów Antonio Gaudiego.
Ani warszawskich Złotych Tarasów. Wszystkie one w swoim czasie były przez mieszkańców mocno oprotestowane.

Podążając tym tokiem myślenia, nie było by również pijanego domku w Sopocie.

Problem jest nieco bardziej skomplikowany. Bo z drugiej strony, skąd władze miasta mają wiedzieć, że jakiś rewolucyjny projekt
okaże się tą perełką architekrury? A architekci też będą się spierać, bo każdy z nich ma swoje spojrzenie na architekturę.


Załączniki:
Pijany domek.jpg
Pijany domek.jpg [ 166.92 KiB | Przeglądane 2519 razy ]

_________________
"Czym się różni człowiek cywilizowany od kulturalnego? Człowiek cywilizowany jeśli kopnie, to przeprosi, a człowiek kulturalny nie przeprosi, bo nie kopnie"
Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 12 marca 2007, o 15:46 
Offline

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 08:53
Posty: 4262
Płeć: Kobieta
Oki ale ja nie miałam na myśli ciekawych i odważnych projektów architektonicznych - podobają mi się nietypowe i oryginalne pomysły. Przytaczając ten tekst z naszemiasto.pl chciałam zwrócić uwagę na to jak bardzo można spieprzyć jakąś ładną uliczkę z ciekawą zabudową. Różowe lub niebieskie tynki, niebieskie lub wściekle zielone dachy. Patrz -> Rakowiec, Wąbrzeska czy monstrum samo w sobie -> osiedle bajkowe :-)

Odnośnie pijanego domku w Sopocie -> odważny i ładny projekt, kolorystyka pięknie współgrająca z istotą Sopotu.

_________________
"Jedną z radości przyjaźni jest wiedza, komu powierzyć swój sekret" Alessandro Manzoni


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 12 marca 2007, o 16:01 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 października 2006, o 12:24
Posty: 4881
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Żeby tak było jak mówisz Małgoś, to miasto powinno wypracować sobie spójną politykę
architektoniczną do której inwestorzy musieli by się dostosować. Boję się jednak, że
nieruchliwa urzędnicza machina bała by się wtedy na jakiekolwiek uzasadnione ustępstwa.

Bo jeśli zostawiono by furtkę - to korzystali by z niej wszyscy, jeśli by jej nie ustanowiono -
to koniec z indywidualnymi pomysłami bo urzędnik bał by się podjąć jakąkolwiek decyzję.
Tak źle i tak niedobrze.

Ale spodobało mi się określenie - paleta barw ziemi.

A co do przykładów - jest jeszcze budynek komendy policji i ciemnozielony 15 sierpnia.

_________________
"Czym się różni człowiek cywilizowany od kulturalnego? Człowiek cywilizowany jeśli kopnie, to przeprosi, a człowiek kulturalny nie przeprosi, bo nie kopnie"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 12 marca 2007, o 16:46 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 11:13
Posty: 3425
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Dziwię się Waszym reakcjom na ograniczenia w dowolnym kształtowaniu bryły czy kolorystyki własnego budynku.
Spójrzmy na niemieckie czy skandynawskie miasteczka.
Tam normalnym jest, że w Miejscowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego po za określeniem funkcji terenu, bardzo ściśle określa się takie parametry budynków jak kolorystyka elewacji, rodzaj materiału dachowego np. ze wskazaniem na naturalną ceramikę po takie elementy jak wysokość i kierunek kalenicy.
Jaki jest tego efekt osiedla są wspaniale stonowane i skomponowane. Jeżeli inwestor ma wizję i architekta, który mu ją zwizualizuje najpierw niech znajdzie działkę na tyle oddaloną od normalnej zabudowy aby nie psuła harmonii pozostałych budynków.
Inaczej tworzy się taki eklektyzm architektoniczny jak chociażby ulica Mylna, która i tak wygląda lepiej niż niektóre "wille" na Zaciszu, Bajkowym czy w Rakowcu i Sadlinkach.
Spójrzcie na przedwojenną zabudowę Zatorza, "neoklasycystyczna" Grunwaldzka z kilkoma bardzo śmiałymi budynkami jak na tamte lata i maksymalnie funkcjonalna zabudowa ulic takich jak Żeromskiego czy Kasprowicza. Jednak wszystko w pewnej harmonii tak kolorystycznej jak i przestrzennej.
I taka koncepcja mi odpowiada, na drugim końcu stoi architektura osiedla Bajkowego i Zacisza.

Porcellus

_________________
Forum jest jak bagno,
kilku nie kuma, reszta rechocze.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 12 marca 2007, o 17:15 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 października 2006, o 12:24
Posty: 4881
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Żeromskiego jest zbiorem jednakowych domków, dopiero potem rozbudowywano je indywidualnie.

Wysokość kalenicy na Mylnej była i jest ograniczona stosowanym w Polsce określeniem "półtora kondygnacji",
jeden budynek to samowolka budowlana, kąt nachylenia kalenic mieści się w określonym przez architekturę przedziale.
Moja działka była przeznaczona pod zabudowę szeregową (przewalczyłem zlikwidowanie 2.5 kondygnacji).
Ciekawie by wyglądała w tym miejscu taka dominanta.

Można by ograniczyć dalej i nakazać budowę takich samych domków, najlepiej kwadratowych z ograniczeniem do 130 metrów
- ale to juz przerabialiśmy w minionym, świetliście panującym nam ustroju.

Wydaje mi się, ze kupując auto czy aparat foto, szukamy formy wymarzonej i odpowiadającej naszym potrzebom i możliwościom.
Myślę, że decydując się na budowę domu - stawiamy sobie podobne warunki.

_________________
"Czym się różni człowiek cywilizowany od kulturalnego? Człowiek cywilizowany jeśli kopnie, to przeprosi, a człowiek kulturalny nie przeprosi, bo nie kopnie"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 12 marca 2007, o 17:24 
Offline

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 08:53
Posty: 4262
Płeć: Kobieta
Owszem, lecz powiedz mi Oki jak wygląda wśród ładnych, gustownych domków postawiona "locha" a'la dworek z potężnymi kolumnami przed wejściem :?:
Owszem, w lesie, w dużym ogrodzie w ładnym otoczeniu gdzie faktycznie taki projekt warto zrealizować będzie wyglądał pięknie ale w szeregu innych domków, na jakimś osiedlu lepiej byłoby aby swojej "szlacheckiej" tęsknoty inwestor nie realizował :roll:

_________________
"Jedną z radości przyjaźni jest wiedza, komu powierzyć swój sekret" Alessandro Manzoni


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 12 marca 2007, o 17:34 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 października 2006, o 12:24
Posty: 4881
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Droga Małgoś. Takie dworki, jaka szlachta. Myślę jednak, że ta nasza polska kudłata
natura, niepoddająca się odgórnym nakazom, pozwoliła nam łatwiej przetrwać w polskości
minione lata świetlistego ustroju. Teraz trzeba dorosnąć do samodyscypliny, ale to jest proces
długotrwały.

_________________
"Czym się różni człowiek cywilizowany od kulturalnego? Człowiek cywilizowany jeśli kopnie, to przeprosi, a człowiek kulturalny nie przeprosi, bo nie kopnie"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 12 marca 2007, o 18:01 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 11:13
Posty: 3425
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Po pierwsze oki jesteś nieprecyzyjny, architekura określa kąt nachylenia połaci dachowych. a nie kalenic.
Kalenica główna jest zawsze pozioma a nachylenie kalenicy grzbietowej jest zależne od nachylenia połaci.
Tylko, że to szczegół, mam wrażenie, że nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi.
Dom, to nie aparat w aparacie wygląd zewnętrzny będzie ostatnią rzeczą, którą normalny użytkownik weźmie pod uwagę.
Wyobraźmy sobie, że postawiłeś swój dom jako pierwszy i Twoi sąsiedzi zaczynają w koło stawiać domy w stylu podłódzkich romskich osiedli.
Póltorakondygnacyjne i z odpowiednim kątem nachylenia połaci ale w specyficznym stylu.
W swoim poście napisałem o tym, że w naszej rzeczywistości nie wypracowaliśmy takiego elementu jak kształtowanie przestrzeni wizualnej osiedla, żeby nie tylko mój dom ale wszystkie w koło stanowiły pewną harmonijną całość
Niestety, nasze pole widzenia kończy się na granicy naszej działki.
Popatrz na śląskie familoki takie jak Stary Giszowiec w Katowicach, urzędniczą zabudowe Boernerowa na warszawskim Bemowie, czy okolice Jaśkowej Doliny w Gdańsku na takich osiedlach jest pewien klimat, jakby to powiedział Budslavski "genius loci"
Szkoda, że nie dostrzegasz takich miejsc, a moja koncepcja kojarzy Ci się jedynie z "gierkowskim klockiem".
Według mnie taka np. ulica Kochanowskiego ma więcej klimatu niż wszystkie rezydencje
z pseudostaropolskimi gankami podpartymi śmiesznymi filarami na Mylnej.

Porcellus

Porcellus

_________________
Forum jest jak bagno,
kilku nie kuma, reszta rechocze.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 12 marca 2007, o 18:36 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 października 2006, o 12:24
Posty: 4881
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Z połaciami - kalenicami masz rację. Wspominałem już nie raz, ze bywam nieprecyzyjny. To taka moja zaleta-inaczej.
Romskie pałacyki to ich kultura, styl bycia i przykład wyjątkowy, na cmentarzach jest podobnie.

Teraz jest mi nieco niezręcznie powiedzieć, ale familoki i ul. Żeromskiego powstawały w określonych warunkach.
Ludzie po prostu budowali najtaniej i z jednego projektu. Jeśli projekt był udany, to powstawała uliczka o ładnym, jednakowym klimacie.
Kilka lat temu w Muratorze też było tylko kilka planów domków i ludzie budowali jednakowe bo tak było najtaniej.

Myślę, ze mógłbyś podać jeszcze wiele przykładów, bo jeśli osiedle buduje deweloper to domki są jednakowe lub podobne w stylu.
Ale w tamtym przykładzie jest jeden architekt.

Można by wysnuć wniosek, ze przy ograniczonych środkach - budujemy lepsze klimaty. Gdyby twoje propozycje były obowiązujące,
to myślę że bardziej uposażeni mieszkańcy naszego miasta mogli by pokupować sobie po hektarze gruntu i tam stawiać swoje wydumane budowle.
Myślę jednak, że wtedy na tym forum trwała by dyskusja nad pazernością "bogaczy", a nasza forumowa socjalistka kombinowała by jak im to znacjonalizować.
W Newport na wyspie, są same rezydencje i nikogo to nie razi bo innych nie ma. No, ale my nie mamy takiej wyspy.

Dużo się tu wymądrzam ale w gruncie rzeczy też uważam, ze warto by znaleźć złoty środek
pomiędzy indywidualizmem budujących a ogólną harmonią miejsca.

_________________
"Czym się różni człowiek cywilizowany od kulturalnego? Człowiek cywilizowany jeśli kopnie, to przeprosi, a człowiek kulturalny nie przeprosi, bo nie kopnie"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 12 marca 2007, o 20:01 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 6 grudnia 2006, o 13:41
Posty: 14824
Lokalizacja: W-wa.
Płeć: Mężczyzna
oki44 napisał(a):
znaleźć złoty środek
pomiędzy indywidualizmem budujących a ogólną harmonią miejsca.

Kolego złoty środek? toż to taka sama bajka jak o złotym cielcu. Nasze społeczeństwo ubożeje na każdym kroku i to nie tylko materialnie ale intelektualnie i mentalnie.
Wstyd się przyznać ale wystarczy chwilę posiedzieć przed telewizornią.
A co by nie kombinować nadal byt kształtuje świadomość, czy tego chcemy czy nie.
Elity jakie są (jeżeli są jakiekolwiek) widzą wszyscy, więc i wzorów brak, i myślę że tu jest psisko pogrzebane. Architektura to tylko fragment społecznego marazmu. :cry:


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 12 marca 2007, o 21:33 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 stycznia 2007, o 19:29
Posty: 508
Lokalizacja: Malbork
Płeć: Mężczyzna
Oczywiście prawo nie działa wstecz, więc jak w chojnicach jest 20 różowych dachów 20 niebieskich i 5 złotych (przejaskrawiam) to radni mogą się ugryźć...

Poza tym plan zagospodarowania przestrzennego musi być ściśle określony, a z tym różnie bywa.

PS zawsze można wystąpić o zmianę planu zagospodarowania przestrzennego - kwestia środków i argumentów :-D

_________________
Życie jest naprawdę bardzo proste. Otrzymujemy to, co dajemy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 marca 2007, o 17:09 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 listopada 2006, o 23:38
Posty: 123
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Moim zdaniem Rana Miasta Kwidzyna powinna zająć się również tą sprawą w naszym mieście. Sam mieszkam w bloku i zastanawiam się jaką to trzeba mieć czelność sąsiedzką i obywatelska żeby sobie balkon pomalować na seledynek albo w różu machnąć ściany. Mieszkam w takim bloku gdzie znalazły się takie balkonowe rodzynki i wstydzę się za tych ludzi. To wygląda jak slams, 20 balkonów wszystko na biało, estetycznie, czysto i 3 balony w seledynie. Czas się wybudować :smile:


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 marca 2007, o 17:22 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 sierpnia 2006, o 21:51
Posty: 2347
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
moj blok tez posiada takie rodzynki, ale co ja moge zrobic... czekam az wymaluja mi blok bo narazie niemam zamiaru sie wyrowadzac :P

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 marca 2007, o 17:59 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 marca 2006, o 12:48
Posty: 13802
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
powoli temat idzie w inną strone, sprawa dotyczy kolorystyki, a nie dowolności przez mieszkańców jednego budynku...

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 marca 2007, o 19:47 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 stycznia 2007, o 19:29
Posty: 508
Lokalizacja: Malbork
Płeć: Mężczyzna
drosik napisał(a):
powoli temat idzie w inną strone


No cóż drosik, każdy pisze o tym co go boli :)

_________________
Życie jest naprawdę bardzo proste. Otrzymujemy to, co dajemy.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 51 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.