Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 77 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 19 listopada 2006, o 13:43 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 marca 2006, o 12:48
Posty: 13803
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
jarekm napisał(a):
jeśli nie mam sprawdzonych informacji to nie piszę na forum


olesia napisał(a):
Najlepiej będzie jeśli wam to napisze Adamo


Adamo napisał(a):
Bez przesady


to taka tylko moja drobna manipulacja Waszymi wypowiedziami ;) co prawda nasuwa mi sie kilka pytań, ale chyba sobie poczytam o spółdzielniach i prawie spółdzielczym, bo za jakiś czas mam zamiar kupować mieszkanko :shock:


jarekm napisał(a):
Przestroga dla wszystkich - zanim napisze się treści negatywne, warto zweryfikować zjawisko czy temat, bo można komuś (jednostce lub instytucji) wyrządzić krzywdę

ale to popieram :!: :twisted: :mrgreen:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 19 listopada 2006, o 20:23 
drosik napisał(a):
ale to popieram :!: :twisted: :mrgreen:


Ja tez drosik to popieram, ale nie wiem dlaczego mam nie pisać negatywnie jak ktoś wichłaczy, czy tez wszystkiego nie dopowie podczas podpisania umowy. Przy takiej sytuacji jak najbardziej należy to pisać.

W SM Renawa tylko jedna osoba mówiła wprost i jak to wygląda, niestety dla mnie juz bylo za późno.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 19 listopada 2006, o 22:31 
ja mieszkam w pierwszych TBS'ach - jestem bardzo zadowolony mam duże piękne mieszkanie - czynsz - taki jak wszędzie w mieszkaniach z tego rocznika - co do wykupu - jestem pewien ze będzie tu także taka możliwość - a odnośnie wykupu śniegowych mieszkań może nie jest tak pięknie jak się mówi ?? Ja wprost słyszałem iż status mieszkań śniegowych i TBS'owych jest taki sam ale może się mylę.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 listopada 2006, o 06:56 
Cytuj:
mieszkań śniegowych i TBS'owych jest taki sam ale może się mylę.


Masz racje chyba, będąc podpisywać umowe w renawie, jak wyszly wszystkie tematy niedopowiedziane wcześniej, np brak możliwości wykupu, brak możliwości splacenia wcześniej kredytu (splata przez 35lat w czynszu) podskoczenie calkowitego kosztu metra mieszkania z 1900 na 2200, co na umowie i tak jest 1900, ale po calkowitym wyliczeniu wszystkiego bylo 2200 zadałem pytanie Panu B. nie wiem jak ma na imie ten pracownik renawy. Pytanie brzmiało czy wy budujecie po prostu TBS renawa z drozsza kaucja. Odpowiedz: głupi ironiczny uśmiech bez żadnego słowa.

W sumie w czasie 35 lat nie mozesz wykupić mieszkania w renawie (gdzie na chrobrego 5, brat mój spłacił kredyt po 10 latach i nabrał prawo do wykupu), w tbs też nie, ale nie wiadomo co będzie po 10 - 15 latach, może w tbs można będzie te mieszkania wykupić.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 listopada 2006, o 10:08 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 września 2006, o 11:46
Posty: 97
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
Jarekm!!
Może i rzeczywiście nie znam się na tych wszystkich przepisach dotyczących kupna/sprzedaży mieszkań, jak również kredytów zaciągniętych na ten cel, ale wiem za to co nam obiecali i co się okazało przy podpisywaniu umowy. Przeczytaj jeszcze raz dokładnie co napisał mój mąż (Adamo),albo najlepiej porozmawiaj z nim w pracy i dopiero wtedy oskarżaj mnie o niemyślenie dobrze?? Te akurat informacje które napisałam są w 100% sprawdzone. A nie każdy ma obowiązek znać się na prawie bankowym...
Pozdrawiam

_________________
Kocham... Powiedziało lustro i rozpadło się na tysiąc szklanych łez...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 listopada 2006, o 10:34 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 kwietnia 2006, o 12:08
Posty: 1762
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
olesia napisał(a):
Przeczytaj jeszcze raz dokładnie co napisał mój mąż (Adamo),albo najlepiej porozmawiaj z nim w pracy i dopiero wtedy oskarżaj mnie o niemyślenie dobrze??


Olesiu droga :!: :-D
Absolutnie nie miałem na celu Cię obrażać i bardzo mi przykro, iż tak to odebrałaś.
Pisząc swojego posta 18.11.2006 w okolicach godziny 20:00 nie miałem możliwości przeczytać posta
olesia napisał(a):
Twojego męża (Adamo)
, który to został napisany w dniu dzisiejszym (tj. 20.11.2006 w okolicach godziny 7:00).
Żeby była jasność to absolutnie nie bronię w tym miejscu spółdzielni mieszkaniowej "Renawa", jednakże ja szukając jakiś dla mnie dogodnych warunków nabycia lokalu mieszkaniowego w naszym mieście nie znalazłem lepszej oferty niż ta od spółdzielni.
olesia napisał(a):
A nie każdy ma obowiązek znać się na prawie bankowym...

W tym konkretnym przypadku nie chodzi wyłącznie znajomość regulacji bankowych, zakres wiedzy i znajomości prawa powinien być znacznie "szerszy" co w przypadku kupującego wpływa na jego korzyść.

PS
Czytając Twoje poprzednie posty odnośnie SM "Renawa" wywnioskowałem, iż tylko Ty i Twój mąż (Adamo) jesteście świadomi regulacji i przepisów związanych z "zakupem" mieszkania, a reszta (w tym i moja skromna osoba), która skorzystała z oferty tejże spółdzielni to... :sad:


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 listopada 2006, o 11:36 
Jarekm

Tu nie chodzi o to tamto kto kogo, ja wyrażam po prostu swoja niechęć i uprzedzenie do osób pracujących w renawie, są to konkretne osoby jednak nazwisk nie będę pisał.

Ale tak na poważnie, jeżeli się dwie strony na coś umawiają wstępnie, to powinniśmy się tego trzymać, ewentualnie informowac wcześniej. Nie lubię klamstwa a tym bardziej w takiej instytucji. Fakt, chciałem te mieszkanie i bym wziął, ale jeżeli mi nie potrafili wyjaśnić skąd koszty większe to sorry, a mało tego w oczy prosto klamali przy podpisywaniu umowy.

Dużego mieszkania nie chciałem, dokładnie 42,24M2, w sumie teraz to dobrze ze nie wzielem. Koszt umowy max 1900 zl za metr z vat, ok czyli razem 80256. Należy wpłacić teraz kwote 33000 tys, takie dostalem kwity, pierwsza wpłata 18000, druga 15000, wszystko wyglada siur. ale suma tych wplat ma wynosić 35% wartosci. Jezeli mieszkanie kosztuje 80256 to 35% wartości wynosi 28089, skad zatem 5000 wiecej. Tu powstal spór w SM. Tego mi nie potrafili wyjasnic, gdyz na umowie do podpisania widnialo 1900, a 33000 zl wplaty 35% trzeba dac czyli suma wynosila 94285 czyli 2232 zl za metr. Pytam sie pana B w SM ile w koncu kosztuje metr, on 1900, to ja dlaczego wychodzi 2232, on: panu zle wychodzi.
Tu juz przesadzil, gadka była dalej, ale nie doszliśmy do porozumienia. WSiem tylko ze pan B później dostał zjebki małe od Śniega za brak wyjaśnienia.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 listopada 2006, o 12:14 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 kwietnia 2006, o 12:08
Posty: 1762
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
No i o to właśnie mi chodziło :!: :-D

W tym przypadku trafiłeś (trafiliście) na niekompetentne i mało zorientowane osoby ze spółdzielni "Renawa", co w rezultacie nie ma nic wspólnego z produktem, a wyłącznie z atrakcyjnością oferty w tym przypadku z obsługą klienta.
Tak samo nie można napisać, iż bank jest do d**y, jeżeli zostało się oszukanym przez zaniechanie (zamierzone lub nie) konkretnego pracownika. Jeśli ktoś jest "głąbem" czy oszustem nie należy tego uogólniać, gdyż w ten sposób wyraża się nieprawdziwe opinie o pozostałych jednostkach w ten sam brzydki sposób obrażając np. osoby uczciwe.

Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 listopada 2006, o 12:27 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 września 2006, o 11:46
Posty: 97
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
jarekm napisał(a):

Czytając Twoje poprzednie posty odnośnie SM "Renawa" wywnioskowałem, iż tylko Ty i Twój mąż (Adamo) jesteście świadomi regulacji i przepisów związanych z "zakupem" mieszkania, a reszta (w tym i moja skromna osoba), która skorzystała z oferty tejże spółdzielni to... :sad:


drogi Jarku M. !!
Wcale nie uważam, że ktokolwiek z kupujących mieszkania w tej spółdzielni to... My po prostu nie zgodziliśmy się na takie warunki,a jeśli one komuś odpowiadają to już jest jego sprawa. Forum jest miejscem, gdzie chyba można powiedzieć swoje zdanie na ten czy inny temat, a to jest tylko nasza opinia dotycząca interesów z tą spółdzielnią. I naprawdę nie miałam zamiaru obrażać kogokolwiek tylko dlatego, że kupił mieszkanie u pana Śniega.
Pozdrawiam serdecznie!!

_________________
Kocham... Powiedziało lustro i rozpadło się na tysiąc szklanych łez...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 listopada 2006, o 23:54 
zaraz zaraz a ja - świadomy na ciele i umyśle nadal uważam ze to nie jest śiur ... ja mieszkam jak pisałem w TBS'ach i jak szukałem mieszkania to wszyscy w Renawie i nawet w tej chwili mówią ze mieszkanie jest osoby która z nimi podpisuje umowę co nie jest prawdą - rozumiem ze to boli osoby tam mieszkające ale ja i oni mamy takie same prawa ... to nie jest śiur


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 listopada 2006, o 08:53 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 kwietnia 2006, o 12:08
Posty: 1762
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
wojteh,
w powyższym poście niestety masz rację ale czy absolutną :?: Nie do końca :!:
Poniższych artykuł pokazuje w zarysie różnice w formach nabywania praw do lokali.
Spółdzielnie, deweloperzy, TBS - różnice w nabywaniu praw do lokali

Adamo,
dla wyjaśnienia Twojego problemu
Adamo napisał(a):
Tu powstal spór w SM. Tego mi nie potrafili wyjasnic, gdyz na umowie do podpisania widnialo 1900, a 33000 zl wplaty 35% trzeba dac czyli suma wynosila 94285 czyli 2232 zl za metr. Pytam sie pana B w SM ile w koncu kosztuje metr, on 1900, to ja dlaczego wychodzi 2232, on: panu zle wychodzi.
Tu juz przesadzil, gadka była dalej, ale nie doszliśmy do porozumienia. WSiem tylko ze pan B później dostał zjebki małe od Śniega za brak wyjaśnienia.


cytuję z w/w artykułu
Cytuj:
Są dwa jej rodzaje: o ustanowienie spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu (jeśli mieszkanie już istnieje) oraz o budowę lokalu. W tym drugim przypadku strony umawiają się, że po wybudowaniu mieszkania podpiszą kolejną umowę - o ustanowienie spółdzielczego lokatorskiego prawa do niego. Spółdzielnia zobowiązuje się do wybudowania mieszkania, a przyszły mieszkaniec zobowiązuje się do pokrycia kosztów jego budowy przez wniesienie wkładu mieszkaniowego. Uwaga! Członek spółdzielni w umowie zobowiązuje się do pokrywania kosztów całego zadania inwestycyjnego w części przypadającej na jego lokal, a także do uczestniczenia w innych zobowiązaniach spółdzielni związanych z budową. Oznacza to, że w umowie nie ma podanej z góry "ceny" mieszkania. Wkład mieszkaniowy, który lokator będzie musiał wpłacić, zostanie oszacowany dopiero po zakończeniu budowy. Dlatego umowa musi określać zakres robót i zasady ustalania wysokości kosztów budowy lokalu. Bywa więc, że dopiero po zakończeniu budowy całego zadania inwestycyjnego (jest nim całe przedsięwzięcie, np. budowa całego osiedla, a nie tylko jednego domu) okazuje się, że koszty budowy były wyższe niż planowane i że mieszkanie będzie kosztowało więcej niż zakładaliśmy.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 listopada 2006, o 11:29 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 października 2006, o 20:32
Posty: 70
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
przyglądam się temu tematowi od kilku dni .. tak sobie czytałam to co tu piszecie :-P
i z jednym absolutnie mogę się zgodzić ponieważ doświadczyłam tego na własnej skórze : nie wszyscy pracownicy SM Renawa są ludźmi na właściwych miejscach jesli chodzi o powierzane im obowiązki i ich kompetencje ;) ..hehe no chyba ,że jest inaczej ..właściwym ludziom daje się niewłaściwe polecenia do wykonania lub po prostu narzuca bzdurne rzeczy .. :-D bo i tak może być ...ale o tym wiedzą już tylko oni :-D

[ Dodano: 21 Listopad 2006, 11:35 ]
co do kolorów bloków przy ul. Szerokiej które się komuś nie spodobały ... uważam ,że są wielce OK :619: nie biorąc już pod uwagę ekonomicznego podejścia do sprawy przy ich doborze :-P są na tyle fajne ,że po 4 latach mieszkania jeszcze nie widać na nich brudu :-D chciałabym zobaczyć jak słonecznie będzie za 4 lata wyglądał kolorek na nowym przy ul. Toruńskiej :-P
:grin:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 listopada 2006, o 12:15 
jarekm napisał(a):
dla wyjaśnienia Twojego problemu


Jarekm, widzę że w dalszym ciągu nie potrafisz zrozumieć problemu, ktory wytłumaczyłem ze wzrostem kosztów.

Tak jak w artukule, przy podpisywaniu umowy wtępnej kosztu 1 metra to 1750 lub 1800zl, nie pamiętam, wzrosł przy podpisywaniu umowy do 1900 z vat, ja to doskonale rozumiem, koszty mogą do góry wskoczyć. Wraz z pospisaniem umowy wreczyli mi dwa przelewy, na 18000 i 15000 zl, co daje nam 33000zl. Przyponę że wklad to 35% wartosci lokalu. Czyli 1900 vat (z umowy juz nie wstepnej) razy 42,24 daje nam kwotę 80256 zl. 35% wartości z 80256 to 28089. Czyli na taka kwote powinienem mieć dwie pierwsze raty wkladu, a miałem na 33000 czyli o 5000 więcej. Skąd ta kwota.

Pan B, pracujący w SM twierdzi ze 33000 to jest wlasnie 35% wartosci a metr wychodzi za 1900.

Jeżeli tak jest to po proszę Jarku o wytłumaczenie tej matematyki, bo przy koszcie 1900 za metr nie wychodzi mi 33000 35% wartosci lokalu. jest w tym haczyk i jedna osoba dopiero mi o tym powiedziała i to nie był Pan B. Pan B usilnie mi wpajał ze metr kosztuje 1900, a 35% wartosci to 33000.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 listopada 2006, o 13:17 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 kwietnia 2006, o 12:08
Posty: 1762
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Rozumiem, iż chodzi o dodatkowo wniesiony po 01.05.2004 7% VAT.

Jeśli tak to nie możecie mieć pretensji do Spółdzielni, a tym bardziej do jej oferty.

Precyzując,
wówczas oferta ta dla Was stała się mało atrakcyjna, bo:
1. Zostaliście nie doimformowani przez pracownika tejże spółdzielni.
2. Możecie mieć pretensje również do pełniących władzę w RP w roku 2004 kiedy przepis ten został wprowadzony.

PS
Jeśli przyczyna różnicy w cenie w Waszym przypadku jest inna niż te opisane przeze mnie proszę o informację.

Pozdro


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 listopada 2006, o 13:26 
jarekm napisał(a):
Jeśli przyczyna różnicy w cenie w Waszym przypadku jest inna


Został dołożony vat od kredytu zaciągniętego przez spółdzielnie w banku. Czyli płacisz vat od zakupionego towaru (czyli metr mieszkania) plus vat od kredytu, wcześniej nie było o tym mowy przez pracownika B. Po tym jak mu powiedziałem o tym to w odpowiedzi zobaczyłem tylko głupi usmiech.

O tym co ty pisałeś wzroście kosztów które pokrywa nabywca w razie podrożenia ceny metra, jest on dopiero ujawniany po zakończeniu budowy. Wówczas metr mieszkania może stanieć lub wzrosnąć. Wówczas lokator otrzyma kwitek na dopłatę lub zostanie zwolniony z opłat czynszowych na czas wyzerowania nadpłaty. Tak mnie poinformowano w SM.


Góra
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 77 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.