Troper napisał(a):
Akceptacja tego faktu i tego, ze ta grupa zawodowa z racji chocby na swoje wyksztalcenie i odpowiedzialnosc uslug prowadzonych, bedzie i musi byc jedna z najlepiej oplacanych zblizy ten "zasciankowy kraj" do Europy; ba - swiata!
Zgadzam się z Tobą, tylko że nam do
tej Europy to jeszcze trochę daleko. Nie sądzisz?
Zdrowie jak to mówią jest bezcenne. Prawda!!
Ale czy moralnym jest ze strony lekarza
kasowanie pacjenta emeryta, rencistę, bezrobotnego, lub zarabiającego najniższa krajową,
200 zł za dwudziestominutową wizytę.
Troper napisał(a):
Od pacjenta biore 200zl za 20 min konsultacji
No tanio to, to nie jest,( za 20 min) nie jeden
w tym zaściankowym kraju musi na to ciężko sobie popracować, i to trochę dłużej niż 20 minut.
Troper napisał(a):
Wiedza kosztuje.
Tylko ile Ciebie ta wiedza (studia) kosztowały?
Myślę że po trochu my wszyscy w jakiś sposób dołożyliśmy się do tego.
A wielu lekarzy po wykształceniu się w kraju
wyjeżdżają po lepsze pieniądze, mając gdzieś
zaściankowy kraj.
W Europie, uczący się (studenci) słono płacą za studia biorą nawet długoletnie kredyty aby się wykształcić, mają więc potem prawo do większych pieniędzy za wykonywanie (leczenie) zawodu, od normalnie zarabiających Europejczyków.
Na razie w naszym
zaściankowym kraju jest zbyt dużo biednych ludzi których nie stać na drogie leczenie.
Ale to jest tylko moje zdanie, i może się mylę. Powodzenia.