Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 84 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 22 lipca 2009, o 19:25 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sierpnia 2006, o 09:48
Posty: 632
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
Großvater, pochorowałam się w Kwidzynie, będac tu na świętach. Wtedy jeszcze dyżur lekarski w czasie świąt był w starym hospicjum. Pani doktor, była bardzo zaskoczona moją kartą, ale nie robiła mi problemów. Spisała tylko istotne informacje typu nr kasy chorych, moje dane itp, a recepty dostałam na jej drukach (i nie były to druki na innego pacjenta :wink: )

Nie wiem, czy mam jeszcze te karty, jak znajdę to wam zeskanuję i pokażę. Ogólnie to zwykła karta o rozmiarze karty kredytowej, z czipem, na którym jak mniemam były wszystkie moje informacje.

Znalazłam takową kartę w sieci - miałam dokładnie taką


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 lipca 2009, o 19:38 
Offline

Dołączył(a): 20 grudnia 2007, o 14:42
Posty: 207
Lokalizacja: Northern Ireland
Płeć: Mężczyzna
O czym Wy Ludzie piszecie? Czy jestescie az tak naiwni, by myslec, ze dodatkowo wyrwane puste druki recept naleza do intratnego zrodla dochodu wielu lekarzy?
Nie bede tu zbytnio polemizowal twierdzac, ze nie ma wsrod braci lekarskiej czarnych owiec, ktore wypisuja np.: anaboliki za dodatkowe, lewe pieniadze... ale Wasz zapal w krytyce i oczernianiu tej klasy zawodowej mnie przeraza, bawi, wypelnia gorycza i zloscia...i to wszystko naraz!
Czytajac takie, i temu podobne watki na tutejszym forum, w prasie, sluchajac wywodow "sprawiedliwych" w radio unosze sie z radosci, ze nie pracuje juz w tym karju pelnym zawisci, podejrzliwosci i zazdrosci.
Musicie wbic sobie do glow, ze lekarz jesli jezdzi najnowszym modelem "merola", mieszkajacy w pieknym i cholernie drogim miejscu, czy jezdzacy na wakacje w miejsca, o ktorych wielu sie nie snilo, jest pewnego rodzaju norma w krajach cywilizowanych, do ktorych Polska niestety jeszcze nie nalezy. Akceptacja tego faktu i tego, ze ta grupa zawodowa z racji chocby na swoje wyksztalcenie i odpowiedzialnosc uslug prowadzonych, bedzie i musi byc jedna z najlepiej oplacanych zblizy ten "zasciankowy kraj" do Europy; ba - swiata!
Medycyna jest sztuka - ale juz sama usluga medyczna - zwykla usluga i ze "sluzba" nie ma nic wspolnego.
Wiedza kosztuje. Place 100zl hydraulikowi za podlaczenie "kolanka", 200zl za naprawe TV... 80zl za skoszenie trawnika... Oczekuje profesjonalizmu i fachowisci.
Od pacjenta biore 200zl za 20 min konsultacji - oferuje j.w.

Dla co najbardziej zapalczywych propozycja latwego zarobku.
Proponuje udac sie do punktu gdzie wyrabia sie pieczatki i wyrobic dwie: lekarska z fikcyjnym numerem prawa wykonywania zawodu i nazwiskiem, oraz druga - z danymi np.: przychodni, szpitala. Zapewniam: nikt Was nie spyta o jakikolwiek dokument potwierdzajacy prawo do tego wyczynu.
Kolejno proponuje odwiedzic strone www. Izby Lekarskiej lub NFZ i pobrac wzorzec recepty - do wydrukowania na kazdej domowej drukarce, tak jak to czynia koledzy w prywatnych praktykach bez umow z NFZ.
Wystarczy jeszcze na "Naszej Klasie" odnalezc starego kolege/kolezanke co to konczyl Farmacje i pracuje w aptece i... Wasze marzenia zaczyna byc jawa. Samodzielnie bowiem wystawiacie setki recept na falszywe nazwiska, otrzymujac poprzez kolege z Apteki potezne sumy pieniedzy z NFZ...kupujecie "merole", wille, wakacje marzen..a co wiecej osiagacie cos, co dla wiekszosci nieosiagalne....jestescie lekarzami! ..."prawie".
POWODZENIA!
Ten zapal skierowalbym raczej w strone mostu... a stracone na wypisywaniu glupot minuty...na wywierania nacisku - byscie ten most w koncu mieli.
Tym razem bez ironi - POWODZENIA!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Dr Troper
PostNapisane: 22 lipca 2009, o 19:49 
Medice, cura te ipsum!


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 lipca 2009, o 20:55 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 6 grudnia 2006, o 13:41
Posty: 14824
Lokalizacja: W-wa.
Płeć: Mężczyzna
malgos napisał(a):
na mój pesel będzie widniała na przykład viagra :grinka: :grinka:


Wcale nie śmieszne już jest wersja dla pań :twisted: :evil: :grinka:


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 lipca 2009, o 21:38 
Offline

Dołączył(a): 21 maja 2007, o 20:40
Posty: 3718
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Troper napisał(a):
Akceptacja tego faktu i tego, ze ta grupa zawodowa z racji chocby na swoje wyksztalcenie i odpowiedzialnosc uslug prowadzonych, bedzie i musi byc jedna z najlepiej oplacanych zblizy ten "zasciankowy kraj" do Europy; ba - swiata!


Zgadzam się z Tobą, tylko że nam do tej Europy to jeszcze trochę daleko. Nie sądzisz?
Zdrowie jak to mówią jest bezcenne. Prawda!!
Ale czy moralnym jest ze strony lekarza kasowanie pacjenta emeryta, rencistę, bezrobotnego, lub zarabiającego najniższa krajową,
200 zł za dwudziestominutową wizytę.




Troper napisał(a):
Od pacjenta biore 200zl za 20 min konsultacji

No tanio to, to nie jest,( za 20 min) nie jeden w tym zaściankowym kraju musi na to ciężko sobie popracować, i to trochę dłużej niż 20 minut.



Troper napisał(a):
Wiedza kosztuje.

Tylko ile Ciebie ta wiedza (studia) kosztowały?
Myślę że po trochu my wszyscy w jakiś sposób dołożyliśmy się do tego.
A wielu lekarzy po wykształceniu się w kraju wyjeżdżają po lepsze pieniądze, mając gdzieś zaściankowy kraj.
W Europie, uczący się (studenci) słono płacą za studia biorą nawet długoletnie kredyty aby się wykształcić, mają więc potem prawo do większych pieniędzy za wykonywanie (leczenie) zawodu, od normalnie zarabiających Europejczyków.

Na razie w naszym zaściankowym kraju jest zbyt dużo biednych ludzi których nie stać na drogie leczenie.

Ale to jest tylko moje zdanie, i może się mylę. Powodzenia.

_________________
Z fal ta najgorzej huczy,
co się ma rozbić na piasku.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 23 lipca 2009, o 12:49 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 kwietnia 2007, o 00:14
Posty: 1798
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
dixi napisał(a):
... Pani doktor, była bardzo zaskoczona moją kartą, ale nie robiła mi problemów. Spisała tylko istotne informacje typu nr kasy chorych, moje dane itp, a recepty dostałam na jej drukach...

Chyba aż tak mocno zdziwiona to nie powinna być. Jeżeli służba zdrowia wprowadziła takowe karty chipowe to pozostałe, tradycyjne placówki zdrowotne powinny przynajmniej mieć świadomość że coś takiego istnieje :wink:
Pzdr.

_________________
Gdy tak wspominam ten miniony czas
Jak dobrze że to nie poszło w las
Dużo bym dał by przeżyć to znów
Wehikuł czasu - to byłby cud


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 23 lipca 2009, o 13:14 
Offline

Dołączył(a): 15 lutego 2009, o 11:06
Posty: 36
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
krzyzak dziwne masz podejście do tematu.... jeśli ktoś kasuje 200PLN w prywatnym gabinecie to jego sprawa. Przychodzą tylko ci co chcą i których na to stać. Czemu Cię nie dziwi, że np. żywność lepszej jakości jest droższa niż ta gorszej i nie stać :
krzyzak napisał(a):
emeryta, rencistę, bezrobotnego, lub zarabiającego najniższa krajową
.... albo czemu jedni mają lepsze samochody od innych... no niestety to się nazywa kapitalizm - i nie każdy będzie miał równo..
A co do studiów - najgłupszy argument jaki słyszałem:
krzyzak napisał(a):
Tylko ile Ciebie ta wiedza (studia) kosztowały?
Myślę że po trochu my wszyscy w jakiś sposób dołożyliśmy się do tego.

a czy wszystkie inne studia są płatne???? z resztą medycynę odpłatnie też można studiować....
Problem w Polsce z lekarzami jest następujący - jest ich za mało.... stąd wielu z nich ma w d...e pacjenta, bo wiedzą, że ten i tak znów przyjdzie....a co do ich zarobków - w USA lekarze to najlepiej zarabiająca grupa społeczna --> http://praca.wp.pl/kat,18453,title,Leka ... osc.html?P[page]=2&ticaid=18627,
i czy to dziwne że ktoś kto się musiał kształcić co najmniej 11 lat po ogólniaku i ma gigantyczną odpowiedzialność chce dobrze zarabiać??????????????


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 23 lipca 2009, o 13:50 
Wszystko OK. Ludzie cieżko pracują więc należy im się godziwy zarobek. Ja też wolę iść czasami prywatnie do specjalisty bo jest szybciej i sprawniej.
Nasz problem jest nie w "chciwych" lekarzach a w chorym systemie, który marnotrawi nasze pieniądze. Gdyby kasa nie wylewała się jak przez sito to zarówno ci bogatsi i biedniejsi klienci byliby zadowoleni a nasza służba zdrowia nie musiałaby migrować po obcych krajach.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 23 lipca 2009, o 16:08 
Offline

Dołączył(a): 21 maja 2007, o 20:40
Posty: 3718
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
ramzi napisał(a):
jest ich za mało.... stąd wielu z nich ma w d...e pacjenta,

No więc nie bardzo Cię rozumiem. Najpierw twierdzisz że powinni dużo zarabiać, a za chwilę uważasz ze mają w du...e pacjenta .
ramzi napisał(a):
Czemu Cię nie dziwi, że np. żywność lepszej jakości jest droższa niż ta gorszej i nie stać :

Na temat tego porównania nie będę się wypowiadał bo jest śmieszne ..
ramzi napisał(a):
i ma gigantyczną odpowiedzialność chce dobrze zarabiać??????????????

Wcale się nie dziwię. I ja mu tych zarobków nie zazdroszczę.
Tylko spójrz z perspektywy biednego pacjenta, który stanie przed dylematem jeść,zapłacić czynsz,opłacić rachunki, czy zapłacić prywatnie za lekarza.
ramzi napisał(a):
A co do studiów - najgłupszy argument jaki słyszałem:
krzyzak napisał/a:
Tylko ile Ciebie ta wiedza (studia) kosztowały?
Myślę że po trochu my wszyscy w jakiś sposób dołożyliśmy się do tego.

a czy wszystkie inne studia są płatne????

Nie wiem dlaczego uważasz to za najgłupszy argument

napisałem:
-W Europie, uczący się (studenci) słono płacą za studia biorą nawet długoletnie kredyty aby się wykształcić,-

i podtrzymuję:
https://www.wprost.pl/ar/13211/Mozg-na-eksport/

ramzi, jesteś młodym człowiekiem podejrzewam że poważne choroby Cię narazie nie dotyczą, (i dzięki Bogu ) i nie masz tych dylematów.
ramzi napisał(a):
no niestety to się nazywa kapitalizm - i nie każdy będzie miał równo..

Oczywiście i dlatego jeden pacjent chory na raka będzie czekał na wizytę rok, a drugi (którego stać) będzie załatwiany od ręki.

ramzi, naprawdę, nie żartuję: życzę Ci zdrowia. ;) :-)

_________________
Z fal ta najgorzej huczy,
co się ma rozbić na piasku.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 23 lipca 2009, o 16:29 
Cytuj:
Tylko spójrz z perspektywy biednego pacjenta, który stanie przed dylematem jeść,zapłacić czynsz,opłacić rachunki, czy zapłacić prywatnie za lekarza.

Krzyzak - dlatego system powinien się o takie osoby zatroszczyć. A ci, których na to stać ubezpieczyć się


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 23 lipca 2009, o 17:01 
Offline

Dołączył(a): 21 maja 2007, o 20:40
Posty: 3718
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
canario napisał(a):
Krzyzak - dlatego system powinien się o takie osoby zatroszczyć. A ci, których na to stać ubezpieczyć się

Oczywiście!!!!
Zgadzam się z Tobą całkowicie. :grin:

Tylko że to co dzieje się obecnie(kilomertowe kolejki przed gabinetami lekarskimi, odległe czasami ponad roczne terminy, brak specjalistów i sprzętu w placówkach NFZ, itd...) to jest właśnie ta troska systemu. :sad:

_________________
Z fal ta najgorzej huczy,
co się ma rozbić na piasku.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 23 lipca 2009, o 19:25 
Offline

Dołączył(a): 15 lutego 2009, o 11:06
Posty: 36
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
krzyzak napisał(a):
o więc nie bardzo Cię rozumiem. Najpierw twierdzisz że powinni dużo zarabiać, a za chwilę uważasz ze mają w du...e pacjenta

no ja też Ciebie nie rozumiem :-P gabinet prywatny to jedno, a szpital to co innego... w gabinecie lekarz może sobie zaśpiewać jakie chce stawki, więc jak będzie dobry w tym co robi zarobi więcej. Natomiast olewactwo lekarzy to głównie szpitale. Gdyby była większa konkurencja i lepsze zarobki w szpitalach to i lekarze bardziej by się starali i problemu by nie było.
krzyzak napisał(a):
Na temat tego porównania nie będę się wypowiadał bo jest śmieszne .
no fakt trochę śmieszne, ale chodzi mi o sposób myślenia. Niestety tak to jest że jedni mają więcej, inni mniej
krzyzak napisał(a):
Oczywiście i dlatego jeden pacjent chory na raka będzie czekał na wizytę rok, a drugi (którego stać) będzie załatwiany od ręki
czyli chcesz aby zlikwidować gabinety prywatne?? albo żeby lekarze w nich za darmo robili?? nie dostrzegasz jednego plusa takiej sytuacji. Jeśli wszyscy stoją w jednej kolejce i kogoś stać by stanąć do kolejki "prywatnej", ta pierwsza się także skraca.
A co studiów naprawdę nie rozumiem tego argumentu.... to może powinniśmy ścigać wszystkich którzy kształcili się za darmo w Polsce, a potem wyjechali za granicę, albo nie pracują w wyuczonym zawodzie?!
krzyzak napisał(a):
ramzi, naprawdę, nie żartuję: życzę Ci zdrowia.
dzięki i wzajemnie :-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 23 lipca 2009, o 20:08 
Offline

Dołączył(a): 21 maja 2007, o 20:40
Posty: 3718
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
ramzi napisał(a):
no ja też Ciebie nie rozumiem

A więc się nie rozumiemy. :roll:
Wszystko odwracasz w drugą stronę. :roll: :-)


ramzi,
PRZEPRASZAM CIĘ MASZ RACJĘ!!!

:-D :-D :-D :-D

_________________
Z fal ta najgorzej huczy,
co się ma rozbić na piasku.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 26 lipca 2009, o 00:08 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 7 stycznia 2009, o 00:51
Posty: 255
Lokalizacja: Ziemia Kwidzyńska
Płeć: Kobieta
Małgoś.

Byłaś w Szpitalu w sobotę, zatem w dniu, w którym lekarze rodzinni nie przyjmują w swych gabinetach. Niepubliczne ZOZ-y, w których każdy z nas od czasu do czasu bywa u swego lekarza rodzinnego (lekarza pierwszego kontaktu), mają podpisane umowy ze Spółką "Zdrowie" prowadzącą Szpital na udzielanie pomocy lekarskiej codziennie od godz. 18:00 do rana oraz całodobowo w soboty, niedziele i święta.

I gdy przychodzisz do takiego ambulatorium nocno-weekendowego, to lekarz szpitalny udziela Ci porady (tak jak Twój lekarz rodzinny) i wyrywa karteczkę z ksiązeczki RUM (też tak jak Twój rodzinny), na drugiej karteczce wypisuje Ci receptę, a trzecia chyba służy do udokumentowania obciążenia Twego Niepublicznego ZOZ-u za udzieloną Ci poradę, bo przecież ów ZOZ musi Spółce "Zdrowie" zapłacic za to, że od 18:00 i całodobowo w weekendy jest nieczynny i chorych za niego przyjmuje lekarz szpitalny.

Sądzę, że z tego powodu były aż trzy druczki RUM wyrwane z książeczki.

Jeżeli się mylę, to niech mnie ktoś merytorycznie wyprostuje.

Zdrówka życzę.

Ps. I zwróc uwagę u swego lek. rodzinnego; zawsze wyrywane są dwie - jedna na poradę, druga jako recepta (no, chyba że żadnego leku Ci doktor nie wypisze, to wtedy tylko jedną, jako poradę).

_________________
Cuiusvis hominis est errare, nullius nisi insipientis in errore perseverare - Każdy człowiek może się mylic, ale tylko glupiec trwa przy błędzie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 26 lipca 2009, o 07:53 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 8 marca 2009, o 16:30
Posty: 1548
Lokalizacja: Ziemia
Płeć: Nie wybrano
Dokszyckaja napisał(a):
Jeżeli się mylę


Ale w opisywanym przypadku zostały wyrwane czyste białe kartki a kopie żółte zostały czyste. Oryginał powinien być wypisany przed wyrwaniem pozostawiając ślad na kopii w książeczce.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 84 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.