Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 193 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Dzika reklama
PostNapisane: 9 marca 2015, o 10:57 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 lutego 2007, o 22:51
Posty: 738
Lokalizacja: Bajkowe
Płeć: Mężczyzna
Teren byłej stacji Neste po oczyszczeniu z banerów. Brawo dla Shella za błyskawiczną reakcję.

Załącznik:
neste.jpg
neste.jpg [ 126.17 KiB | Przeglądane 3108 razy ]


Tutaj reklamy z rogu ulic Daszyńskiego i Staszica upiększające nasze miasto:

Załącznik:
szmata.jpg
szmata.jpg [ 74.09 KiB | Przeglądane 3108 razy ]


No i ofiara kwidzyńskich nożowników, nie popieram, ale nie powiem, że jest mi jej żal :wink: BMS razem z Creo i Gregorem to najwięksi szmaciarze w mieście.

Załącznik:
bms.jpg
bms.jpg [ 161.81 KiB | Przeglądane 3108 razy ]

_________________
Reklama dźwignią brzydoty i bałaganu.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Dzika reklama
PostNapisane: 9 marca 2015, o 18:18 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 lutego 2007, o 22:51
Posty: 738
Lokalizacja: Bajkowe
Płeć: Mężczyzna
Po południu wybrałem się na rower i przy okazji chciałem odciąć kilka banerów przy urzędzie miasta naklejając na nie tym razem informacje o łamaniu prawa. Akurat przejeżdżał właściciel Creo (banery Tora-Line) i zainteresował się tym, że zrywam jego banery. Po rozmowie na temat mojej motywacji została wezwana policja. Pomimo tego, że właściciel Creo otwarcie przed policją przyznał, że nie ma żadnych pozwoleń, ani właściciela ogrodzenia, ani zarządcy drogi to zostałem uznany za osobę winną dewastacji (zniszczenie trytytek oraz kosztu powieszenia baneru) i upomniany.

Rozmowa była trudna, bo ani właściciel Creo, ani dwoje policjantów nie potrafili zrozumieć czemu to robię. Według nich banery nie szpecą naszego miasta, a skoro właściciele ogrodzeń nie interesują się swoją własnością to można na nich wywieszać co się chce i nic mi do tego.

Pozostaje czekać na reakcję urzędu miasta.

_________________
Reklama dźwignią brzydoty i bałaganu.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Dzika reklama
PostNapisane: 9 marca 2015, o 19:59 
Offline

Dołączył(a): 16 lutego 2015, o 21:46
Posty: 9
Płeć: Nie wybrano
Archi88 zrobiłeś juz dla miasta więcej niż niejeden radny. W następnych wyborach powinieneś pomyśleć czy nie kandydować. Okręgi są teraz jednomandatowe co znacznie ułatwia sprawę. Dziwi mnie ta opieszałość Urzędu Miejskiego. Wygląda na to, że banery to nie tylko problem braku estetyki ale również mentalności naszych mieszkańców.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Dzika reklama
PostNapisane: 10 marca 2015, o 08:10 
Offline

Dołączył(a): 23 maja 2012, o 20:38
Posty: 200
Płeć: Mężczyzna
Archi88
Rozumiem to tak:
1. Wlaściciel Creo przejeżdżał i natknął się na ciebie, kiedy odcinałeś mocowania banerów;
2. Przez właściciela Creo została wezwana policja;
3. Właściciel Creo oznajmił, iż nie ma pozwolenia na wiesznaie banerów na płotach ale banery są jego i są niszczone;
4. Policja upomniała cię za dewastację.

To, czy policjanci oraz właściciel Creo uważają, że banery nie szpecą miasta, jest prywatną opinią policjantów i właściciela Creo. Nie ma to nic do rzeczy. Takie opinie mogą sobie wyrażać przez okno.Ja uważam, że szpecą, i co Pan mi zrobi?
Nie można dopuścić się dewastacji czegoś, co nie wisi legalnie. Przecież ty niczego nie dewastowałeś, lecz sprawdzałeś, CZY OBCĘGI LUB NOŻYCZKI DOBRZE TNĄ.. Helołłłł....

Koszt powieszenia baneru. Ja pierdziu. Facet powiesił coś na płocie, bez pozwolenia i wyglądającego jak (...) i ma pretensje, że to go kosztowało. Po co wieszał!!
Rozumiem, że jeśli powiesi swoje reklamy na płotach na np. Bajkowym, i przechodzący mieszkaniec poobcina mocowania, właściciel CREO będzie miał do niego pretensje o niszczenie mienia :-). Gdzieś jest granica kretynizmu.

"Jest płot, to sobie powieszę moją reklamę. A jak właściel płotu nie dba o niego, to jego problem. Ja wieszam i nie życzę sobie, aby ktoś to zdejmował. Jeśli zdejmie, jest to moja strata i ktoś musi za to zapłacić" - domniemuję taką właśnie logikę właściciela CREO.

Idąc powyższym tokiem rozumowania, mogę wziąć laker w sprayu i malować płot, bo nie mój. Wolno mi. A że przy okazji zamajuję wiszące płachty? Cóż, problem płacht. Jeszcze będę miał pretensję do łaściciela CREO, że naraża mnie na straty, ponieważ zużyłem lakier na płachty, a nie na płot.
NIGDY W ŻYCIU NIC NIE KUPIĘ W FIRMIE CREO - mój wybór.

Właśnei przyszedł mi do głowy pomysł. Będziemy sadzili powoje na płotach. Zwiększenie zieleni w mieście, redukcja hałasu oraz poprawienie estetyki. Wszelkie płachty muszą zniknąć ze względu na brak możlwiości właściwego wzrostu roślin. Mogę sobie sadziś powoje, kto mi zabroni? Płachta przeszkadza - precz z płachtą. Mój powój ważniejszy.
POWOJE NA PŁOTY - HASŁO AKCJI :-)

Archi - sprawdzaj dalej, czy obcęki do metalu są wystarczająco ostre. Powodzenia.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Dzika reklama
PostNapisane: 10 marca 2015, o 13:13 
Offline

Dołączył(a): 14 października 2014, o 16:44
Posty: 210
Płeć: Mężczyzna
Koszt wieszania baneru? A co z kosztem wynajmu miejsca na płocie? Czy tamten pan za to płaci jak inni uczciwi.... Nie zazdroszczę rozmowy z taką osobą. :roll:


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Dzika reklama
PostNapisane: 10 marca 2015, o 15:48 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 lutego 2007, o 22:51
Posty: 738
Lokalizacja: Bajkowe
Płeć: Mężczyzna
qra napisał(a):
Rozumiem to tak:
1. Wlaściciel Creo przejeżdżał i natknął się na ciebie, kiedy odcinałeś mocowania banerów;
2. Przez właściciela Creo została wezwana policja;
3. Właściciel Creo oznajmił, iż nie ma pozwolenia na wiesznaie banerów na płotach ale banery są jego i są niszczone;
4. Policja upomniała cię za dewastację.


Tak to wyglądało, dodam jeszcze kilka szczegółów. Zaczęło się od tego, że pan Dobosz (właściciel Creo) chciał poznać moje dane osobowe. Powiedziałem, że musi wezwać policję, abym to zrobił. Zrobił to i czekałem z nim około 15 minut zanim podjechał patrol policji. W międzyczasie dyskutowaliśmy o tym co robię, rozmowa kulturalna bez agresji. Podawałem różne argumenty mojego postępowania, między innymi podnosząc kapsel z chodnika mówiąc, że taki sam status ma jego baner :wink: a on trzymał się swojego "skoro nikt się nie czepia to wieszam", oczywiście oprócz mnie, bo ja jestem nikt. Różnica mentalności nie dająca dojść do porozumienia.

Nie wiem na ile pan Dobosz mówił prawdę, ale wynika z tego, że ogrodzeniem na przeciwko Carrefoura (ulica Kościuszki), które należy do PKP S.A nikt się nie interesuje wbrew zapewnieniom rzecznika tej spółki. Banery Creo wiszą tam od roku i nikt z PKP S.A. nie skontaktował się z nim chociaż na każdym banerze jest jego numer telefonu. :evil:

Poza tym, gdy wcześniej zrywałem jego banery do połowy to podobno nawet dzwoniła do niego Straż Miejska, aby je usunął lub normalnie powiesił, bo brzydko to wygląda :evil:

Odnośnie policji, to jeden z panów policjantów był do mnie bardzo źle nastawiony. Miałem ze sobą zabrane wydruki artykułów z kodeksu dotyczące wieszania reklam (wręczyłem je również panu Doboszowi). Policjant nawet nie chciał na nie spojrzeć. Mówił do mnie takim tonem, że nawet go upomniałem czy myśli, że mnie nastraszy i powieszę te banery z powrotem. Według niego to właśnie ja w tym przypadku byłem jedynym naruszającym porządek publiczny. Oczywiście dodatkowo sypały się głupie teksty w stylu czemu nie zrywam banerów z budynków... Drugi mądrzejszy policjant najtrafniej podsumował całą sytuację, że skoro zainteresowałem tym Urząd Miasta to powinienem czekać, aż zrobią z tym porządek, bo od tego są oni, a nie ja, z czym się w pełni zgadzam :)

Ogólnie doświadczenia fatalne, w życiu nawet mandatu za przekroczenie prędkości nie dostałem, a tu nie dość, że nazywają wandalem to próbują zrobić z porządnego człowieka debila.

_________________
Reklama dźwignią brzydoty i bałaganu.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Dzika reklama
PostNapisane: 10 marca 2015, o 17:58 
Ciesz się ,że "panu policjantu " spodobał się Twój ton ,bo w innym wypadku przybiliby Ci obraze funkcjonariusza na służbie i dopiero byś poznał wymiar sprawiedliwości od kuchni .
Jedna rada w takich sytuacjach .Nie dyskutować ,do niczego się nie przyznawać ,nic nie podpisywać .


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Dzika reklama
PostNapisane: 10 marca 2015, o 19:47 
Offline

Dołączył(a): 14 stycznia 2012, o 13:30
Posty: 1505
Płeć: Mężczyzna
Archi piszesz, że zainteresowałeś banerami Urząd Miasta ... napisz konkretnie kogo , bo mam wielką chęć pójść tym tropem !


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dzika reklama
PostNapisane: 10 marca 2015, o 20:36 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 lutego 2007, o 22:51
Posty: 738
Lokalizacja: Bajkowe
Płeć: Mężczyzna
Nie wiem kogo konkretnie zainteresowałem. Pisałem tylko na adres Urzędu Miasta info@um.kwidzyn.pl i do Straży Miejskiej od której dowiedziałem się, że trwa postępowanie w sprawie nielegalnego zajęcia banerami pasa dróg miejskich. Piotrek pisał, że w lutym na sesji rady miasta został poruszony ten temat. Jak ktoś ma dostęp do retransmisji to może zobaczyć kto się tam wypowiadał.

BJJS napisał(a):
Archi88 zrobiłeś juz dla miasta więcej niż niejeden radny. W następnych wyborach powinieneś pomyśleć czy nie kandydować. Okręgi są teraz jednomandatowe co znacznie ułatwia sprawę. Dziwi mnie ta opieszałość Urzędu Miejskiego. Wygląda na to, że banery to nie tylko problem braku estetyki ale również mentalności naszych mieszkańców.


Nie mam żadnych ambicji politycznych i nie zależy mi na żadnych korzyściach. Moje zaangażowanie w walkę z nielegalną reklamą to tylko własne sumienie, że aby mieć prawo narzekać jak to w Polsce źle trzeba chociaż próbować zmieniać ją na lepsze. A zacząć trzeba od siebie.

_________________
Reklama dźwignią brzydoty i bałaganu.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Dzika reklama
PostNapisane: 11 marca 2015, o 15:09 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 lutego 2007, o 22:51
Posty: 738
Lokalizacja: Bajkowe
Płeć: Mężczyzna
To zdjęcie wykonałem w poniedziałek podczas interwencji policji zarzucającej mi dewastację:
Załącznik:
9.03.15.jpg
9.03.15.jpg [ 97.67 KiB | Przeglądane 2783 razy ]


A tak wygląda to miejsce obecnie:
Załącznik:
11.03.15.jpg
11.03.15.jpg [ 161.28 KiB | Przeglądane 2783 razy ]


Czyli ktoś dokończył aktu dewastacji :smile: Zapewne służby oczyszczania miasta.

_________________
Reklama dźwignią brzydoty i bałaganu.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Dzika reklama
PostNapisane: 12 marca 2015, o 07:32 
Offline

Dołączył(a): 23 maja 2012, o 20:38
Posty: 200
Płeć: Mężczyzna
Mało tego. Wczoraj odwoziłem syna na basen i na Grunwaldzkiej nie widziałem ŻADNEJ reklamy na płocie. CUD?
Pozostał jeszcze odcinek na Mostowej (tuż za mostem, w kierunku ORLENU).
Powiem tak. Inaczej się oddycha, kiedy nie ma płacht.
Mamy nową rzeczywistość i jest to działanie absolutnie promiejskie. Z faktu braku reklam korzystają WSZYSCY mieszkańcy miasta.

P.S.
Możecie mi podpowiedzieć, kto jest randym z okręgów "przytorowych"?
Należy mu "PODZIĘKOWAĆ".


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Dzika reklama
PostNapisane: 20 marca 2015, o 13:59 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 lutego 2007, o 22:51
Posty: 738
Lokalizacja: Bajkowe
Płeć: Mężczyzna
Otrzymałem listowną odpowiedź od GDDKiA w sprawie zajęcia pasa drogowego przez banery reklamowe w ciągu drogi krajowej nr 55, dokładnie chodzi o ulicę Daszyńskiego.

GDDKiA wystąpiła do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Kwidzynie o wszczęcie postępowania w tej sprawie.

W adresatach widzę, że poinformowana została spółka PKP S.A.

Przyjmijmy, że w końcu uda się usunąć przez różne instytucje banery z całego terenu PKP i co ?

Po miesiącu będą wisiały nowe banery... A na oficjalne usunięcie znowu będzie trzeba czekać miesiącami.

_________________
Reklama dźwignią brzydoty i bałaganu.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Dzika reklama
PostNapisane: 20 marca 2015, o 17:31 
Offline

Dołączył(a): 14 października 2014, o 16:44
Posty: 210
Płeć: Mężczyzna
Na Mostowej przy Orlenie ktoś pociął ostatnio banery, a potem je ktoś sprzątnął. Ciekawe czy przypadkowy chuligan czy czytelnik forum :P

Czemu reklamy nie mogą być tak, jak to jest przy Shellu? Trochę grosza sypnąć nie zaszkodzi. :roll:


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Dzika reklama
PostNapisane: 20 marca 2015, o 19:48 
Offline

Dołączył(a): 8 lipca 2013, o 16:34
Posty: 28
Płeć: Nie wybrano
http://biznes.onet.pl/wiadomosci/kraj/s ... owa/lkqhss


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Dzika reklama
PostNapisane: 20 marca 2015, o 20:02 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 czerwca 2008, o 09:06
Posty: 297
Lokalizacja: kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Nie wiem w czym problem mi te reklamy w ogóle nie przeszkadzają.
Skoro PKP nie zgłasza sprawy a przecież ogrodzenie to jest ich własność to o co chodzi.
Chyba z nudów kolega nie ma co robić :sad:


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 193 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.