Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 66 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 8 maja 2007, o 05:20 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 stycznia 2007, o 19:29
Posty: 508
Lokalizacja: Malbork
Płeć: Mężczyzna
malgos napisał(a):
dwa z poszukiwanych przez Ciebie numerów są tutaj:


Podrzucę Ci 1/2007

_________________
Życie jest naprawdę bardzo proste. Otrzymujemy to, co dajemy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Schody okolicznościowe
PostNapisane: 5 grudnia 2007, o 16:47 
Listonosz przyniósł mi właśnie najnowszy numer Schodów Kawowych 3/31 (lipiec-wrzesień), a wraz z nim wydanie okolicznościowe „Schodów” datowane na wrzesień 2007. Wydanie to prezentuje kwidzyńskie lokalne inicjatywy kulturalne wśród których znajdujemy m.in. artykuł naszego kolegi Okiego. Ten niestrudzony popularyzator wspaniałych atrakcji, jakich można doznać za pomocą „dwóch pedałów” prezentuje możliwości i otwartość Kwidzyńskiego Towarzystwa Rowerowego.
Obok tej informacji małżonka Okiego przedstawia bractwo, a raczej babiniec malarski Kontrasty. Okładkę zdobi sympatyczny obrazek uczestnika Kontrastów p.Zbigniewa Murzyna.


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 5 grudnia 2007, o 17:53 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 października 2006, o 12:24
Posty: 4883
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Budslavsky napisał(a):
Okładkę zdobi sympatyczny obrazek uczestnika Kontrastów p.Zbigniewa Murzyna.


Budslavsky, dzięki za sympatyczną reklamę naszych Towarzystw. A odpowiedź dot okładki prawie dobra.
Zbigniew Murzyn był uczestnikiem organizowanego przez KONTRASTY tegorocznego pleneru malarskiego
w Sadlinkach, mieszka w Koszalinie, a obrazek ten podarował mojej żonie i wisi sobie u mnie w okrąglaku :-D

_________________
"Czym się różni człowiek cywilizowany od kulturalnego? Człowiek cywilizowany jeśli kopnie, to przeprosi, a człowiek kulturalny nie przeprosi, bo nie kopnie"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 5 grudnia 2007, o 18:02 
Offline

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 08:53
Posty: 4262
Płeć: Kobieta
Oki - masz może jeden egzemplarz na zbyciu? Przyznam że nie mam czasu latac po mieście w poszukiwaniu "Schodów..." :sad:

_________________
"Jedną z radości przyjaźni jest wiedza, komu powierzyć swój sekret" Alessandro Manzoni


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 5 grudnia 2007, o 18:12 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 października 2006, o 12:24
Posty: 4883
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Na razie otrzymałem jeden egzemplarz i zaraz przekazałem go dalej. Ale... z wydawcami
Schodów Kawowych mam dobre relacje i zamierzam otrzymać kilkadziesiąt egzemplarzy. :-)

_________________
"Czym się różni człowiek cywilizowany od kulturalnego? Człowiek cywilizowany jeśli kopnie, to przeprosi, a człowiek kulturalny nie przeprosi, bo nie kopnie"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 5 grudnia 2007, o 18:43 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 listopada 2006, o 22:21
Posty: 1001
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
malgos napisał(a):
nie mam czasu latac po mieście w poszukiwaniu "Schodów..."
- do nas czasem przynoszą niezły stosik... Jeśli byłabyś w potrzebie to daj znać - zagłębię się w temat.

_________________
Drobiazg nieraz, a ślady jak w śniegu....
W. Myśliwski


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 5 grudnia 2007, o 22:07 
Offline

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 08:53
Posty: 4262
Płeć: Kobieta
agniesz-ka napisał(a):
Jeśli byłabyś w potrzebie


w potrzebie nie byłabym ale z przyjemnością Cię odwiedziłabym :grinka: :grinka:

_________________
"Jedną z radości przyjaźni jest wiedza, komu powierzyć swój sekret" Alessandro Manzoni


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 6 grudnia 2007, o 09:06 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 listopada 2006, o 22:21
Posty: 1001
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
malgos napisał(a):
ale z przyjemnością Cię odwiedziłabym
- nie widzę przeciwwskazań - zapraszam :grin:

_________________
Drobiazg nieraz, a ślady jak w śniegu....
W. Myśliwski


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 6 grudnia 2007, o 09:38 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 11:13
Posty: 3425
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
agniesz-ka napisał(a):
nie widzę przeciwwskazań


Dżokej rzecze do starego konia:
-Startujemy w Wielkiej Pardubickiej?
-Nie widzę przeszkód -odpowiada koń.

Porcellus

_________________
Forum jest jak bagno,
kilku nie kuma, reszta rechocze.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 6 grudnia 2007, o 10:38 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 listopada 2006, o 22:21
Posty: 1001
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
Porcellus, Ty byłbyś chyba chory, jakbyś przepuścił okazję :-D :-D :-D

_________________
Drobiazg nieraz, a ślady jak w śniegu....
W. Myśliwski


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 6 grudnia 2007, o 11:59 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sierpnia 2006, o 20:04
Posty: 987
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
ale za to go bardzo lubię , za te zawsze trafne 5 groszy...

_________________
umaluj usta bo nigdy nic nie wiadomo...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 6 grudnia 2007, o 12:41 
W publikacjach jakie wpadają mi w ręce oglądam nie tylko okładki i szukam znajomych, jak wynikało z pierwszego postu.
W tych okolicznościowych „Schodach” zapoznałem się z 12 wizytówkami organizacji i stowarzyszeń działających na polu kultury w Kwidzynie. Redakcja lojalnie zaznacza, że to tylko cześć z występujących na kulturalnej mapie miasta.
Każde ze stowarzyszeń prezentuje się tu samo, opisując swoje dokonania i „branżową” ofertę dla mieszkańców.
Wszelkie, docierające do mnie z Kwidzyna informacje o lokalnych inicjatywach kulturalnych cieszą i wbijają w dumę, bo kwidzyńska oferta jest bogata i oby tylko tubylcy chcieli ją w pełni wykorzystywać.
Wczytując się w wizytówki w tym numerze „Schodów Kawowych” wpadła mi jednak w oko drzazga. Krótko mówiąc, gdy wszyscy piszą tu o sobie, to moim zdaniem, prezentowanie KTK przez Rzecznika Towarzystwa niezbyt trzyma się tematu i łącznie z zamieszczonymi różnymi przytykami, które jak dla mnie, brzmią niedorzecznie.
Nie zamierzam kwestionować opinii Rzecznika, że ludzie z Towarzystwa są :
Cytuj:
ogólnie bardzo cenni dla naszej lokalnej społeczności
. Powyższą tezę można uzasadniać licznymi dotychczasowymi dokonaniami KTK, bez potrzeby konfrontacyjnego przeciwstawiania się raczej wyimaginowanym przeciwnikom, którzy oklaskują przyjezdnych artystów „ z tzw. „warsiawy”, albo jeżdżą na ryby,
Cytuj:
.. chodzą na różnego rodzaju mecze. W kwidzyńskiej społeczności bardzo popularny jest „kosz”, trochę mniej „piłka ręczna”. Wielu lubi z upodobaniem delektować się piwem, jeszcze inni lubią namiętnie oglądać filmy itd. Można wymieniać i wymieniać całe mnóstwo upodobań moich znajomych należących do naszej kwidzyńskiej społeczności.
Są także, wśród opisywanej przeze mnie grupy, ludzie, mający potrzebą spełnienia się w inny sposób, odmienny od oglądania ...
itd. To nie brzmi jak zaproszenie.
W powyższym katalogu upodobań wszystko do mnie pasuje i nie chciałbym się tego wyrzekać, więc gdybym mieszkał teraz w Kwidzynie, to czy wolno by mi było „działać kulturalnie” w tak odmiennym towarzystwie?

Bardzo dawno temu marzył mi się Kwidzyn wolny i kulturalny jakim jest on dzisiaj. Opłaciłem te marzenia wilczym biletem i banicją z miasta (1966), za delikatną krytykę ówczesnych władz i za pomysł (o zgrozo), klubu dyskusyjnego z własną gazetką. (Dzisiaj więcej możliwości publikacji niż autorów.) Nie zamierzam biadolić tu, bo premią za tamto wszystko jest to co jest teraz w Kwidzynie – i powtórzę: oby kwidzyniacy chcieli z tego korzystać. Im większe będzie uczestnictwo, tym większa skuteczność w podnoszeniu poziomu ofert kulturalnych.
Po zapisaniu tych krytycznych uwag o niefortunnej wizytówce KTK, zaniepokoiłem się trochę, gdy jeszcze raz przeczytałem zdanie w zakończeniu prezentacji Towarzystwa:
Cytuj:
Lubimy i szanujemy wszystkich szczerych i otwartych ludzi, gardzimy szczurami próbującymi podgryzać.
Zwlekam teraz z zaglądnięciem do lustra, by nie ujrzeć tam szczurzego pyska.
...........................................................................................
„Schody” dostaję dzięki uprzejmości p. Justyny, (bo zamiast pokazywać jej język) grzecznie ją o to poprosiłem i jeszcze raz dziękuję. A powyższe uwagi spisałem dlatego, że dobrze życzę rozwojowi KTK, skąd (mam nadzieję) listonosz czasami coś mi doręczy.
..............
A dopiero teraz znalazłem w stopce redakcyjnej zakaz, który ewidentnie naruszyłem posługując się cytatami. Niestety gębę mam niezatykalną i zwykłem ją otwierać bez zezwolenia. :583:


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 6 grudnia 2007, o 13:17 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 11:13
Posty: 3425
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Budslavsky napisał(a):
które jak dla mnie, brzmią niedorzecznie.


Raczej mało rezolutnie.

Widać trauma jaką wywołuje istnienie naszego Forum w jądrze wspomnianego
Towarzystwa rzutuje na styl i formę wypowiedzi.
Wygląda na to, że całe to towarzystwo poza nazwą niewiele ma wspólnego z Kulturą.
Szkoda, że towarzyski wodnik czy też rzecznik nie wspomniał nic o świniach.
Poczułbym się przynajmniej osobiście doceniony :grinka:

Porcellus

_________________
Forum jest jak bagno,
kilku nie kuma, reszta rechocze.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 9 grudnia 2007, o 04:48 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 października 2007, o 02:39
Posty: 498
Lokalizacja: Ryjewo
Płeć: Mężczyzna
Budslavsky napisał(a):
A dopiero teraz znalazłem w stopce redakcyjnej zakaz, który ewidentnie naruszyłem posługując się cytatami. Niestety gębę mam niezatykalną i zwykłem ją otwierać bez zezwolenia.

Nie popadajmy w paranoję, zgodnie z tym, co
Sejm napisał(a):
USTAWA z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych
[Tekst ujednolicony]
(...)
Art. 29.
1. Wolno przytaczać w utworach stanowiących samoistną całość urywki rozpowszechnionych utworów lub drobne utwory w całości, w zakresie uzasadnionym wyjaśnianiem, analizą krytyczną, nauczaniem lub prawami gatunku twórczości.
2. (...)

We wszelkich znanych mi opracowaniach ten przepis traktowany jest wyjątkowo dosłownie i uprawnia do posłużenia się urywkiem opracowania, cytatem, kadrem, zdjęciem, fragmentem dla wymienionych literalnie w ustawie celów, pod warunkiem podania tytułu i autora utworu.
Żaden zapis w stopce redakcyjnej książki lub czasopisma nie może więc ograniczać niczyjego prawa do wykorzystania jej fragmentu - tu powtórzę - dla wymienionych literalnie w ustawie celów, pod warunkiem podania tytułu i autora utworu.

Zresztą sama redakcja "Schodów kawowych" (lub inspirowany jej zbyt dosłownym pojmowaniem praw autorskich autor?) "strzeliła sobie w stopę", publikując w numerze 3/31 (lipiec-wrzesień 2007) 'recenzję' książki "Sztuka wojny" autorstwa Janusza Zaremby. Autor pisze między innymi:
Cytuj:
"Ale sama treść książki jest dla polskiego czytelnika niestrawna i nijak nieprzystawalna do naszego życia w XXI wieku. Niestety dla potwierdzenia mojej opinii nie mogę przytoczyć nawet małego fragmentu (...) bo zabrania mi tego wydawca pisząc w swojej nocie (...)".
Po czym autor cytuje - ni z gruszki ni z pietruszki, na dodatek wyrwanie z nie wiadomo jakiego kontekstu - dwa fragmenty książki wydrukowane we "Wprost" 28/2007 :!: - zapewne interpretując tu art. 4 pkt 4 ustawy: "Nie stanowią przedmiotu prawa autorskiego: (...) 4) proste informacje prasowe." (w tym przypadku nie mamy do czynienia z prostą informacją prasową!) lub kierując się brakiem zapisu o zakazie w stopce redakcyjnej czasopisma "Wprost".
Tym sposobem zamiast spodziewanej recenzji otrzymaliśmy tekst w stylu: 'ja wam mówię, ale nie mogę tego udokumentować'. Jak to się ma do rzetelności pozwolę sobie pozostawić bez komentarza. W tym układzie zamiast całego tekstu równie dobrze można było pozostawić czystą stronę...

Swoją drogą o "Sztuce wojny" mam zdecydowanie przeciwne zdanie niż J. Zaremba, ale to już zupełnie inna sprawa. Jedynego pożytku wyniesionego przez p. Zarembę też nie będę komentował - w każdym bądź razie przed napisaniem czegoś w takim stylu warto się chwilkę zastanowić, czy aby na pewno książka jest cyt. "typową chińską gadaniną", skoro po upływie 2500 lat od spisania na jej podstawie buduje się biznes (i nie tylko)...

_________________
Republika marzeń...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 9 grudnia 2007, o 13:26 
Offline

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 08:53
Posty: 4262
Płeć: Kobieta
Grzechu napisał(a):
Tym sposobem zamiast spodziewanej recenzji otrzymaliśmy tekst w stylu: 'ja wam mówię, ale nie mogę tego udokumentować'


och, to nic nowego w wydaniu pewnego "kręgu" "wiem ale nie powiem - chyba że poprosisz" :grinka: :grinka: :ble:

_________________
"Jedną z radości przyjaźni jest wiedza, komu powierzyć swój sekret" Alessandro Manzoni


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 66 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.