Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2205 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42 ... 147  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 28 października 2010, o 11:14 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 marca 2007, o 20:29
Posty: 2117
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Epitafium

Całe życie miał przed sobą poczucie wieczności
Legł w końcu kiedyś ugodzony ostrzem śmierci
Teraz już nikt nie powie o nim, że jest
A przecież jest w mogile, chociaż go już nie ma

Czy mam mówić, że jest, czy że był?
Czy "był" znaczy, że go zabrakło?
Bo przecież brak ich - ich bliskim

_________________
Każda Ojczyzna ma swoich fanów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kącik poetycki
PostNapisane: 7 listopada 2010, o 16:55 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 grudnia 2008, o 09:57
Posty: 1556
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Malarstwo i poezja

Czemu się smucisz
zapytał poeta malarza
którego spotkał przekraczając
próg bardzo już późnej jesieni

Spójrz na Łąki i pola i lasy - widzisz
szarość zamazała ich wielobarwność
więc jak mam namalować miły obraz
skoro zniknęły motyle kwiaty i zieleń

Poeta uśmiechnął się i rzekł do niego
nie martw się - ja taki obraz namalowałem
słowami więc wystarczy byś go przeczytał
a potem przeniósł pędzlem na swe płótno

Po jakimś czasie - na wystawie zwiedzających
zachwycił piękny obraz pod którym jego autor
dziękował poecie za wiersz który ożywił szare
barwy późnej jesieni

_________________
Waldi


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kącik poetycki
PostNapisane: 16 listopada 2010, o 12:13 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 grudnia 2008, o 09:57
Posty: 1556
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Refleksja przed mszą

Zerkając ukradkiem w stronę zegarka
żona wesoło ponaglała mnie i nasze
pociechy wołając - koniec ślimaczenia
bo inaczej znów się spóźnimy

Chwilę po tym idąc w stronę świątyni
mocniej ścisnąłem jej dłoń i zapytałem
bardzo poważnie - powiedz kochanie
czy gdy wyznam na spowiedzi fakt

że większą część swej miłości okazuje
tobie i naszym dzieciom - a tą mniejszą
panu Bogu - to czy on mi to wybaczy...
czy może bardzo mnie za to skarci

Głuptasie odpowiedziała uśmiechając
się do mnie - jasne że ci wybaczy
i palcami wolnej dłoni zaczęła
wstrzymywać radosne łzy.

_________________
Waldi


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kącik poetycki
PostNapisane: 22 listopada 2010, o 00:07 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 listopada 2010, o 22:37
Posty: 279
Lokalizacja: Kwidzyn\ Gdańsk
Płeć: Kobieta
(Pozwolę sobie wtrącić coś swojego)


mieć czy być


Dwa ptaszki w klatce ciągle narzekały,
czyjeś były zawsze- same nic nie miały.
Stało się tak niebawem, gdy rozstały się w gniewie,
bo żaden nie pomyślał, że przecież.. że przecież miały siebie!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kącik poetycki
PostNapisane: 25 listopada 2010, o 22:20 
Offline

Dołączył(a): 25 listopada 2010, o 22:15
Posty: 4
Płeć: Nie wybrano
are_the napisał(a):
(Pozwolę sobie wtrącić coś swojego)


mieć czy być


Dwa ptaszki w klatce ciągle narzekały,
czyjeś były zawsze- same nic nie miały.
Stało się tak niebawem, gdy rozstały się w gniewie,
bo żaden nie pomyślał, że przecież.. że przecież miały siebie!


a miały jedzenie w tej klatce ? czułbym sie bezpieczniej gdyby mialy jedzenie i wode.

A teraz zagadka co opisuje poniższa parafraza :

"O ściano płaczu, złotymi skropiona łzami" ?


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kącik poetycki
PostNapisane: 26 listopada 2010, o 09:02 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 sierpnia 2009, o 17:49
Posty: 214
Płeć: Mężczyzna
janek500 napisał(a):
A teraz zagadka co opisuje poniższa parafraza :
"O ściano płaczu, złotymi skropiona łzami" ?


...że ktoś nasikał na bankomat? :lol:


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kącik poetycki
PostNapisane: 29 listopada 2010, o 20:16 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 marca 2007, o 20:29
Posty: 2117
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Czy łez wystarczy

Stanął między ściany od łez i radości
Przyciąga go jedna, a druga odpycha
Za którą teraz dłużej serce mu zagości
Bo przecież nie do śmiechu, kiedy ciężko wzdycha

Czy jednak łez wystarczy do tego wyboru
Przecież zapomnieć lepiej i z innymi bawić
Ale nie chce odepchnąć pragnienia uporu
I opadł na dno swych łez, żeby się w nich pławić

_________________
Każda Ojczyzna ma swoich fanów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kącik poetycki
PostNapisane: 1 grudnia 2010, o 12:27 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 grudnia 2008, o 09:57
Posty: 1556
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Smutne - lecz prawdziwe

Nawet jej twarz - zawsze zimna i poważna
nie umiała się powstrzymać i się wzruszyła
widząc jak wszyscy bliscy bardzo mocno
kochają kogoś po kogo dzisiaj przyszła

lecz tylko na moment - bo po chwili znowu
stała się sobą i już bez żadnych skrupułów
przystąpiła do rytuału którego nawet mur
zbudowany z miłości go nie powstrzyma

Nie powstrzyma ponieważ jest zbudowany
z delikatnej materii która chroni nas tylko
do pewnej granicy- a potem staje się słaba
bezradna i traci swą wielką moc - niestety

Smutne to jest ale - bardzo prawdziwe

_________________
Waldi


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kącik poetycki
PostNapisane: 4 grudnia 2010, o 12:30 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 marca 2007, o 20:29
Posty: 2117
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Listopadowy ton

Stoi w nogach ta zjawa
Daje jeszcze mu szansę
Wielkim strachem napawa
Nie dba o konwenanse

Nagle staje nad głową
W dali dzwon mu już bije
Stolarz skrzynię dębową
Krawiec mary uszyje

Zamarł z ostatnim tchnieniem
Oddał świadomość wraz z życiem
Co było jego marzeniem?
Do czego podążał skrycie?

_________________
Każda Ojczyzna ma swoich fanów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kącik poetycki
PostNapisane: 12 grudnia 2010, o 10:55 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 marca 2007, o 20:29
Posty: 2117
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Śnieg

Na ziemię śnieg pada i pada
Już grubo okrył ją puchem
W zimowy sen ją układa
Miasta i ostępy głuche

Odmienił jej ciemne oblicze
Teraz i w noc jaśniej będzie
Bo, kiedy ułożą moc życzeń
Trafią do wszystkich i wszędzie

_________________
Każda Ojczyzna ma swoich fanów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kącik poetycki
PostNapisane: 16 grudnia 2010, o 07:00 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 marca 2007, o 20:29
Posty: 2117
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Pamięć o zimie

W kraju zima, mroźno i śnieg
... skrzypi pod butami niczym koła o szyny

Czy było tak kiedyś?

Stan wojenny.
Wojskowa Rada Ocalenia Niepotrzebnego
Wszystko spacyfikowane, zastraszone, zmrożone
Nawet wyjazd do matki zatwierdzano pieczątką
Kontrolowano telefoniczne wyznania miłości
Więziono sumienia
Mówiono o zagładzie

- i zgładzono terror

_________________
Każda Ojczyzna ma swoich fanów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kącik poetycki
PostNapisane: 4 stycznia 2011, o 00:36 
Hollow napisał(a):
janek500 napisał(a):
A teraz zagadka co opisuje poniższa parafraza :
"O ściano płaczu, złotymi skropiona łzami" ?


...że ktoś nasikał na bankomat? :lol:[/qu


:D komentarz speculative fiction:) nieograniczona fantasy....

-- 3 sty 2011, 2011 23:37 --

"Obcasy i porsche"


przyjdę dziś zastukam czerwonym obcasem
bez proszę wejdę w zimowe przestrzenie
koronki bielizny już szczerzą ząbki
kobiecość jak kot nie tulony się łasi
okoliczności między piersi włożę i neuronami
jak porsche przejadę przez twoje uśpienie
Autor: krynia


Góra
  
 
 Tytuł: 20 lat później, a ciagle aktualne
PostNapisane: 4 stycznia 2011, o 12:18 
Taki tu zapanował jakiś smętek, rozpacz i żałość, że może do licha trzeba by tu kielicha?
Cytuj:

...........................................................................................Przyszły do mnie na kwaterę
...........................................................................................wszystkie troski świata
...................................................................................................................................tam do licha
...................................................................................................................................daj kielicha
...................................................................................................................................nie chcę być im bratem

...........................................................................................Noc znienacka mnie opada
...........................................................................................patrz jak mnie ogarnia
...................................................................................................................................tam do licha
...................................................................................................................................daj kielicha
...................................................................................................................................bo nie mam latarni

...........................................................................................Karczma domem a czort swatem
...........................................................................................to już dola taka
...................................................................................................................................tam do licha
...................................................................................................................................daj kielicha
...................................................................................................................................bo nie będę płakał

...........................................................................................Ruszyłbym gdzieś precz od siebie
...........................................................................................z dala smutnych ludzi
...................................................................................................................................tam do licha
...................................................................................................................................daj kielicha
...................................................................................................................................bo dzień się już budzi

...........................................................................................Cienie, troski, mgła i światło
...........................................................................................wszystko się splatało
...................................................................................................................................tam do licha
...................................................................................................................................daj kielicha
...................................................................................................................................byle nie za mało

1991r. - Jerzy K.


Góra
  
 
 Tytuł: ARS POETICA - Andrzej Bursa
PostNapisane: 4 stycznia 2011, o 14:35 
Złożyłem kiedyś śluby, że już po pióro nie sięgnę i jakoś trwam przy tym, ale potrzeba poezji tkwi w każdym. Więc hamując się przed własnymi występami przynajmniej zafunduję tu repetytorium z fascynacji jakich mi dostarczała poezja Andrzeja Bursy jeszcze za jego życia, a zmarł w wieku 25 lat w 1957). To jeden z naszych tzw. poetów wyklętych.
Poza tym, chciałbym przypomnieć, że nie tylko wrażenia jakich dostarczają pory roku i meteorologia (te fruwające na wietrze liście, ten śnieg taki puszysty i taki zimny, i ta wszechogarniająca chandra), bywają tworzywem poetyckim. Bywa i tak, że inwencja twórcza czerpie też z banału codziennego życia.
Nadmieniam, że nic nie mam do ckliwości i obiegowych sentymentalizmów w wierszopisarstwie, poza tym, że tego nie lubię. Ale jak wiemy „śpiewać każdy może, trochę lepiej lub gorzej.”


Andrzej Bursa


PEDAGOGIKA

Z dziećmi trzeba surowo
zamiast płaszcza łach
ubierz łach
zapnij łach
szanuj łach
ten łach to moja praca
moje wyprute żyły
ten łach
moje stracone złudzenia
moje niedoszłe posłannictwo
moje złamane życie
moja martwa perspektywa
wszystko ten łach
ubierz łach
zapnij łach
szanuj łach
................................................


SOBOTA

Boże jaki miły wieczór
tyle wódki tyle piwa
a potem plątanina
w kulisach tego raju
między pluszową kotarą
a kuchnią za kratą
czułem jak wyzwalam się
od zbędnego nadmiaru energii
w którą wyposażyła mnie młodość

możliwe
że mógłbym użyć jej inaczej
np. napisać 4 reportaże
o perspektywach rozwoju małych miasteczek
ale
mam w dupie małe miasteczka
mam w dupie małe miasteczka
mam w dupie małe miasteczka
................................................

Z ZABAW I GIER DZIECIĘCYCH

Gdy ci się wszystko znudzi
spraw sobie aniołka i staruszka
gra się tak:
podstawiasz staruszkowi nogę że wyrżnie mordą o bruk
aniołek spuszcza główkę
dasz staruszkowi 5 groszy
aniołek podnosi główkę
stłuczesz staruszkowi kamieniem okulary
aniołek spuszcza główkę
ustąpisz staruszkowi miejsca w tramwaju
aniołek podnosi główkę
wylejesz staruszkowi na głowę nocnik
aniołek spuszcza główkę
powiesz staruszkowi "szczęść Boże"
aniołek podnosi główkę
i tak dalej
potem idź spać
przyśni ci się aniołek albo diabełek
jak aniołek wygrałeś
jak diabełek przegrałeś
jak ci się nic nie przyśni
r e m i s.
..........................................................

POETA

Poeta cierpi za miliony
od 10 do 13.20
o 11.10 uwiera go pęcherz
wychodzi
rozpina rozporek
zapina rozporek
Wraca chrząka
i apiat'
cierpi za miliony.
...........................................................

SYLOGIZM PROSTACKI

Za darmo nie dostaniesz nic ładnego
zachód słońca jest za darmo
a więc nie jest piękny
ale żeby rzygać w klozecie lokalu prima sorta
trzeba zapłacić za wódkę

ergo
klozet w tancbudzie jest piękny
a zachód słońca nie

a ja wam powiem że bujda

widziałem zachód słońca
i wychodek w nocnym lokalu

nie znajduję specjalnej różnicy.
...........................................................

(http://www.bolgraph.com.pl/Andrzej_Bursa/wiersze/


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Kącik poetycki
PostNapisane: 13 stycznia 2011, o 10:00 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 marca 2007, o 20:29
Posty: 2117
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
W życiu drepczemy po peronie

Spoglądamy na siebie
Mówimy o pociągu
Każdy ma coś do powiedzenia
Nie wszyscy są pewni siebie

Nadchodzi czas odjazdu
Każdy grupuje się na swym miejscu
Wielu stoi w kolejce
Im więcej tym lepiej

Czy się spóźnia ?
Czy wszyscy się zabiorą ?
Może nie ?
Ktoś został, bo nie miał biletu

_________________
Każda Ojczyzna ma swoich fanów


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2205 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42 ... 147  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.