Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1610 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 108  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 25 maja 2006, o 07:47 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 kwietnia 2006, o 12:08
Posty: 1762
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Rylek napisał(a):
A nie lepiej sobie pozakladac profile na tym


można, ale po co?
Skoro możemy na tym forum wymieniać swoje doświadczenia z muzyką. Tym bardziej, iż krąg zainteresowanych jest ograniczony do społeczności lokalnej (jak narazie!)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 25 maja 2006, o 13:56 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 maja 2006, o 20:19
Posty: 49
Lokalizacja: Oja nie powiem
Płeć: Mężczyzna
Dobrze. Od siebie polecam:
Sunn O)))
Behemoth
Na dobrz poczatek...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 29 maja 2006, o 20:53 
Offline

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 08:53
Posty: 4262
Płeć: Kobieta
Pewnie wydam Wam się jakimś muzycznym dinozaurem ale w dzieciarstwie bliżej mi było do Paradise Lost, Vader, Bodycount a bliżej Ice-T to teraz całkowity odwrót - jazz i kołysząca muzyka chłopaczka który zawojował mnie doszczętnie Michael Buble (głośniczki bo prezentują kilka kawałków) - on, jak on - głos świetny ale ta orkiestra - :shock: :mrgreen: :shock: - aż się czasem ma ochotę wyjrzeć zza ciężkiej czerwonej kotary z aksamitu i popatrzeć jak goście wymiatają :mrgreen: :mrgreen: Home, Feeling good, Fever, How sweet it is :): - ach ta aranżacja...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 29 maja 2006, o 20:57 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 kwietnia 2006, o 12:08
Posty: 1762
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
z moich głosniczków leci nastrojowa płytka "Blood Sugar Sex Magik" z repertuaru Red Hot Chili Peppers (a kawałek I Could Have Lied to jak dla mnie "wyżyny") :-)

a jako przykład dla Panów DunkelWald'a i Rolek'a napiszę:
mógłbym w odpowiedzi na posta malgos napisać, iż aranże instrumentalistów pana Michael Buble są jak najbardziej OK (również i mnie "uniosły"), jednakże sam pan Michael Buble to trochę taki Enrike :-D .
Oczywiście tego nie napiszę, żeby nikogo nie urazić (w szczególności autorki posta), a ponadto to co ją interesuje moje zdanie... i tak będzie tego słuchała! :570:


Ostatnio edytowano 29 maja 2006, o 21:18 przez jarekm, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 29 maja 2006, o 21:04 
Offline

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 08:53
Posty: 4262
Płeć: Kobieta
A z moich "Home" i proszę mi tu nie wyzywać Michałka od jakiś tam cukierkowych Henryków :twisted: :mrgreen:

A jeśli biega o Red Hot Chili Peppers to zawsze miałam w stosunku do nich lekko mieszane uczucia - mówię o muzyce... świetna ale jednak brakowało mi tego czegoś...

Jednak muzyczna zostawiła swoje piętno i szukam przede wszystkim muzyki, melodii, czegoś co "gra" we mnie od początku do końca, płynie, unosi i nie pozwala oderwać się od siebie - właśnie jak w tym momencie "Feeling good" - nie mogę się oderwać :mrgreen:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 29 maja 2006, o 21:07 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 kwietnia 2006, o 12:08
Posty: 1762
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
malgos napisał(a):
A jeśli biega o Red Hot Chili Peppers to zawsze miałam w stosunku do nich lekko mieszane uczucia - mówię o muzyce... świetna ale jednak brakowało mi tego czegoś...


mi też!!! (może dlatego nie do końca przemawiają do mnie ich najnowsze kompozycje) :lol:

dlatego uważam, iż do wielu rzeczy trzeba dojrzeć, a i nastrój dnia musi być adekwatny :-D
... a tak na marginesie to podziwiam Was Kobietki (ciebie malgos, moją żonę i jeszcze kilka "babek") za to, iż mimo wieku, doświadczenia (itd) tyle w Was romantyzmu, który chyba nigdy sie nie wypali! :shock:


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 29 maja 2006, o 21:14 
Offline

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 08:53
Posty: 4262
Płeć: Kobieta
Bo do romantyzmu również trzeba dojrzeć :wink: a o muzyce mogę śmiało powiedzieć że może ze mną zrobić wszystko :twisted:

Właśnie znalazłam kilka klipów Michałka

Home
Feeling Good

It`s Time - mały wywiadzik

i coś co mnie pozytywnie zaskoczyło - Daniel Powter - Free Loop zawsze miałam słabość do fortepianu (tutaj pianino) :wink: :oops:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 30 maja 2006, o 06:51 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 kwietnia 2006, o 16:40
Posty: 1671
Lokalizacja: Dwumiasto
Płeć: Mężczyzna
jarekm napisał(a):
Red Hot Chili Peppers

Wreszcie jakaś znajoma nazwa. :-D Z Papryczek to ja wolę te stare pikantniejsze kwawałki, zanim pojawili się w MTV.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 30 maja 2006, o 10:01 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 kwietnia 2006, o 12:08
Posty: 1762
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Corzano napisał(a):
Z Papryczek to ja wolę te stare pikantniejsze kwawałki, zanim pojawili się w MTV.


Ja również Corzano preferuję starsze utwory RHCP, jednakże fakt, iż zainteresowały się nimi komercyjne stacje telewizyjne i radiowe (przez co zyskali na popularności) nie umiejsza ich dorobku :gitara: (przed i po).
To nie jest może odkrycie, ale każdy muzyk Ci to powie, bo tworząc coś tworzy to dla jak najszerszej publiczności (że idzie za tym kasa i ten cały splendor to tylko pogratulować tym, którym się udało).
Jeśli ktoś z branży uważa inaczej to tylko pozory.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2 czerwca 2006, o 20:48 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 kwietnia 2006, o 12:08
Posty: 1762
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Proponuję, bo trochę się źle czuję:

1. Beastie Boys (ktoś to jeszcze pamięta) - projekt ukazujący inne oblicze trzech panów (może te prawdziwe, napewno własciwe :-D ) pt. Aglio e Olio . Nie można oczywiście zapominać o płytach takich jak chociażby: Paul's Boutique, Check Your Head , no i oczywiście nie wspominając Licensed To Ill oraz Ill Communication.
idąc dalej:
2. Faith No More - (wszyscy to znają, ale...) warto wsłuchać się w płyty We Care A Lot i Introduce Yourself.
3. Dla relaksu muza z postu DunkenWald'a, a mianowicie ścieżka dźwiękowa z filmu Twin Peaks (jeżeli ktoś nie czuł lub nie oglądał filmu lub serialu - może mieć problemy z odbiorem).


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2 czerwca 2006, o 21:58 
Offline

Dołączył(a): 29 maja 2006, o 07:36
Posty: 45
Płeć: Mężczyzna
Unique sounds for unique individuals.

Prawdziwy, czysty soulful house, deep house, jazzy house: Kerri Chandler, Frankie Feliciano, Jihad Muhammad, Alix Alvarez, Atjazz, Blaze, Blvd. East, Carl Craig, CassioWare, Danny Krivit, Dennis Ferrer, Dino and Terry, Camacho, Selan, Deep, Karizma, Spinna, Kenny Carvajal, Franck Roger, Francois K, Theo Parrish, Glenn Underground, Jazzanova, Jasper Street Company, Jeremias Santiago, Jerome Sydenham, Joe Claussell, John Kumahara, Martino, Kris Klayton, Kimara Lovelace, Larry Heard (Mr. Fingers), Lars Bartkuhn, Lars Behrenroth, Markus Enochson, Masters At Work (Louie Vega & Kenny Dope), Moses McClean, Mr. V, Henrik Schwarz, Needs, Osunlade (Yoruba Soul), 83 West, 3 Chairs, Metro (Rheji Burrell), Moodymann (Kenny Dixon Jr.), Norma Jean Bell, Paul Randolph, Rick Wade, Rick Wilhite, Stacy Kidd, Alton Miller, Andres, Brett Dancer, Brett Johnson, Chris Gray, Quentin Harris, Reel Soul, Ron Trent, Roy Davis Jr, JoVonn, Kenny Bobien, DFA aka Darryl James, Ron Hardy, Sir Piers, Maurice Joshua, RedSoul, St Germain, Stacey Mallory, Steal Vybe, Studio Apartment, Sueno Soul, Ten City, The Backroom Bandits, The Rhythm Slaves, The Rurals, The Sunburst Band, Timmy Regisford, Tiefschwarz, Tony Humphries, Tortured Soul, Wahoo, Working Underneath, Yam Who...

Klasyczny funk, soul, jazz, r&b, electro, gospel: Herbie Hancock, Roy Ayers, Willie Hutch, Leon Ware, Curtis Mayfield, Marvin Gaye, Lalo Schifrin, Isaac Hayes, Al B. Sure, Al Jarreau, Change, D Train, Dennis Taylor, Dexter Wansel, Finis Henderson, First Choice, Gap Band, George Benson, George Clinton, George Duke, Gil Scott-Heron, Glenn Jones, Henry Mancini, Grandmaster Flash, Idris Muhammad, Kleeer, Larry Levan, Leroy Burgess, Mandrill, Melvin Van Peebles, Nina Simone, Novi Singers, Odyssey, Parliament, Patrice Rushen, Quincy Jones, Richard 'Groove' Holmes, Ramsey Lewis, Rose Royce, Sos Band, South Shore Commission, Stevie Wonder, SWV, Tamiko Jones, T-Connection, The O'Jays, The Trammps, Unlimited Touch, Yellow Magic Orchestra...

Nowa fala soul/funk/r&b: Alison Crockett, Amp Fiddler, Amel Larrieux, Amerie, Angie Stone, Bilal, Deyampert, Donell Jones, Donnie, Dwele, Erykah Badu, Fertile Ground, Floetry, Gerald Levert, Glenn Lewis, India.Arie, Jeremy Ellis, Jill Scott, John Legend, Kem, Mary J. Blige, Misia, Musiq, Raheem Devaughn, Rahsaan Patterson, Raphael Saadiq, Raul Midon, Rich Medina, Shaun Escoffery, V (Valvin Roane II), Vivian Green...

Avant-pop, future-nu-jazz, chill-out oraz muzyka filmowa lat 60-70 (E. Morricone, L. Schifrin itd.).


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2 czerwca 2006, o 22:00 
Offline

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 08:53
Posty: 4262
Płeć: Kobieta
O cholera :shock: :shock: aleś mnie teraz zaskoczył - niezłe wejście :mrgreen: :mrgreen:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2 czerwca 2006, o 22:05 
Offline

Dołączył(a): 29 maja 2006, o 07:36
Posty: 45
Płeć: Mężczyzna
- Music was my first love, and it will be my last
- Music of the future, and music of the past
- To live without my music, would be impossible to do
- In this world of troubled times, my music pulls me through

John Miles, "Music", 1976

Peace.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 3 czerwca 2006, o 14:27 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 maja 2006, o 20:19
Posty: 49
Lokalizacja: Oja nie powiem
Płeć: Mężczyzna
Hmm, jakiś czas temu za sprawą znajomego zacząłęm słuchać Strapping Young Lad. Lider (?) tego zespołu założył jeszcze Devin Townsend Band. Polecam dla tych, którzy szukają jakichś ambitniejszych "garkotłuków" =P


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 czerwca 2006, o 17:26 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 maja 2006, o 13:04
Posty: 275
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Hurraa!!! Udalo mi sie dorwac (dopiero teraz :( ) najbardziej oczekiwany przeze mnie album tego roku - Myslovitz "Happyness is easy"! I tym razem kolesie potwierdzili swoja klase. Jestem mile zaskoczony zroznicowaniem tegoz krazka, ktory katuje na okraglo w domu i w pracy... a dla zlapania oddechu wrzucam The Verve "Urban hymns".
PS Panie Rolek - i jaki tam ze mnie muzyczny ortodox...

_________________
"Każdego dnia, raz dziennie,dawaj sobie prezent. Nie planuj tego. Nie czekaj. Niech się zdarzy. To może być nowa koszula,drzemka w fotelu, albo... dwie filiżanki dobrej, gorącej, czarnej kawy. Takiej jak ta."
Special agent of FBI, Dale Cooper


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1610 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 108  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.