Przede wszystkim
drosik jest człowiekiem ale też jest adminem, moderuje forum i chcecie czy nie należy uszanować jego(innych modów) decyzje. Każdy ma jakieś swoje poglądy i każdy ma inne(polityczne też). Dlatego dla każdego forumowicza decyzje adminów są zawsze subiektywne. Czasami te decyzje mogą wywołać dyskusje, taką jak ta powyżej ale zwykle wyłaniała się awantura, nie dyskusja, z powodu nie podjęcia działania adminów w podobnych sprawach.
To czy komuś się pobłaża a niektórych traktuje zbyt surowo to też subiektywne wrażenie każdego z nas.
Sebek36, rozumiem, że wypowiadając się:
Cytuj:
Mam wrażenie że wcześniej było więcej pobłażliwości dla bardziej nieodpowiednich tekstów i wklejek, w tej chwili jakby to poszło w drugą stronę.
Co nie którzy muszą naprawdę się namęczyć żeby do dostać ostrzeżenie za wyzwiska i niecenzuralne słownictwo, dzisiaj o ostrzeżenie nie jest już tak trudno, czego jestem dobrym przykładem
masz na myśli siebie, że Twoje(i nie tylko)
nieodpowiednie teksty i wklejki, choćby (
zakropkowane) na SB powinny być surowiej karane niż te satyryczne rysunki, zawierające wulgaryzmy powszechnie znane(jednak są nadal wulgaryzmami)?
Takie dyskusje atakujące adminów, w zasadzie sprowadzające sę tylko do ataków na
drosika, ma swoje granice, ludzkie granice wytrzymałości i cierpliwości. Zdaża się, że czasem coś pęka w człowieku, co jest normalne, uzasadnione i wtedy chce się wszystko rzucić i mieć święty spokój...
Powiem co wiem na 100% a nawet na 200% : nie będzie
drosika to nie będzie nic.... nie będzie forum.