Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1935 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 99, 100, 101, 102, 103, 104, 105 ... 129  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 14 stycznia 2009, o 16:29 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 marca 2007, o 20:29
Posty: 2117
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
szpak napisał(a):
Gdzie tu mowa o zakazie transfuzji?

Transfuzja, jak podaje definicja słownikowa (Słownik wo Kopalińskiego), to przetaczanie krwi z żyły krwiodawcy do żyły biorcy, bezpośrednie a. pośrednie (tj. krwi konserwowanej). Etym. - łac. transfusio 'przelewanie'; zob. trans-; fuzja 2.
Co prawda etymologiczne znaczenie rozszerza sens tego słowa na przelewanie obojętnie czego, ale tradycja wiąże to słowo z krwią. Z tego też powodu chrześcijanom jest zabroniona dekretem apostolskim podjętym pod kierownictwem ducha świętego (Dz.Ap. 15:28,29). Świadome przekraczanie tego zakazu jest grzechem przeciwko duchowi świętemu. Każde dostarczanie obcej krwi własnemu organizmowi jest przekroczeniem tego zakazu, czy to w kiełbasie, czy nie wykrwawionym mięsie, czy przez transfuzyjny wężyk zakończony igłą, zwany wenflonem.
Rozumiem konsternację, jaka informowanych o tym ludzi ogarnia, zwłaszcza uważających się za chrześcijan. Weszliśmy już na dobre w XXI wiek, a tu taki „fanatyzm” i zabobon”, jak to skwitował Mirrr. W jednym z artykułów z 27 listopada, pod linkiem
http://forum.e-kwidzyn.pl/viewtopic.php ... &start=300
cytowałem zapisy historyczne, które dowodzą, że przestrzegano tego zakazu w Kościele katolickim aż do końca XV wieku, a łamiący ten zakaz papież Innocenty VIII nie poniósł za to żadnych religijnych konsekwencji, bo zmarł. Było to zapewne pretekstem, by nie przywiązywać później do tego zakazu wielkiej wagi
http://forum.e-kwidzyn.pl/viewtopic.php?t=2557&start=0
co wraz z rozwojem współczesnej medycyny miało wpływ na korzystanie z krwi do transfuzji. Chociaż zawsze byli tacy, którzy starali się przestrzegać zakazu korzystania z krwi, nie mieli jednak wpływu na poczynania świata, który wszczynając w XX wieku światowe wojny, zaczął dotkliwie odczuwać potrzebę uzupełniania krwi swoim bohaterom, którym wróg jej hektolitrami ulewał. Do tego doszły wypadki z powodu technicznego rozwoju przemysłu i motoryzacji. Z całą pewnością większy szacunek do dekretu jerozolimskiego skutkowałby w medycynie do transfuzji niekrwiopochodnymi środkami o dużo lepszej skuteczności. Przecież nawet drobne kroczki w końcu ubiegłego wieku w rozwoju medycyny alternatywnej, dowodzą, że można, jeśli się chce. Nie jest najlepiej, bo nadal nie ma środka zastępującego krew, który transportowałby tlen i w miarę uzupełniania krwi przez organizm, byłby podatniejszy na opuszczanie go. Nauka w tej dziedzinie ma pole do popisu, tym bardziej, że pojawia się coraz więcej zagrożeń w związku z transfuzją tradycyjną.
Może jeszcze tylko na temat oskarżeń i obwiniania rodziców za śmierć dziecka z powodu odmowy przetoczenia mu krwi. Jeżeli oni mieliby być winni takiego skutku, to tym bardziej wszyscy popierający taki stan medycyny, który nie jest w stanie pomóc odmawiającym przyjmowania obcej krwi. Z całą jednak stanowczością twierdzę, że winny jest tego lekarz, który upiera się przy transfuzji, mając do dyspozycji całą gamę innych sposobów na ratowanie życia. Jeżeli tego nie zna, lub nie umie tego stosować, to nie usprawiedliwia go to, że jakiś przypadek obudzi go z ręką w nocniku.

_________________
Każda Ojczyzna ma swoich fanów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 stycznia 2009, o 18:30 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 marca 2007, o 20:29
Posty: 2117
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Do Canario i pozostałych, którzy wolą szkiełko i oko. Jak myślicie? Czy ciemna materia i ciemna energia, to pojęcia racjonalne, czy raczej wymagające wiary? Pewnie naukę opanowali pastafarianie, co?

_________________
Każda Ojczyzna ma swoich fanów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 stycznia 2009, o 21:27 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 października 2008, o 17:58
Posty: 163
Lokalizacja: Malbork
Płeć: Mężczyzna
Oj,Oj! Kwidzownik przyciśnięty do muru nieładnie się pogrywa.
Pominę milczeniem te oszczerstwa w stosunku do lekarzy.Wystarczy poczytać parę postów wcześniej,gdzie dyskusja toczyła się na płaszczyźnie medycznej i gdzie przedstawiałem dowody naukowe,opinie fachowców i obowiązujące algorytmy postępowania w sytuacjach nagłych , z których jednoznacznie wynika ,że w pewnych sytuacjach transfuzja jest konieczna.
Jest to działanie obliczone na to ,że nie wszyscy uważnie czytają te przydługie dowody i może się nie zorientują.Miałeś kolego dużo czasu aby udowodnić,że w tych sytuacjach można zastosować środki krwiozastępcze i nie uczyniłeś tego,więc teraz słowa o lekarzach budzących się z ręką w nocniku bo czegoś nie wiedzą są nieładną zagrywką.

Wracając do tematu obecnie dyskusja na temat zakazu transfuzji toczy się na poziomie teologicznym.Kwidzownik próbuje rozszerzyć znaczenie powstrzymywania sie od krwi zapisany w Dekrecie Apostolskim stosując kolejne nieczyste zagrywki podpierając się cytatami z Księgi Kapłańskiej, w której jest zapisane Prawo Mojżeszowe. Wszystkie te szczegółowe zapisy Zakonu dotyczące np.Kap7:30-31

(30) Własnoręcznie przyniesie ofiary spalane dla Pana: przyniesie tłuszcz z mostka i mostek, aby wykonać nim gest kołysania przed Panem. (31) Potem na ołtarzu kapłan tłuszcz zamieni w dym, a mostek będzie dla Aarona i jego synów. (32) Także i prawą łopatkę oddacie kapłanowi, jako część kapłańską z ofiar biesiadnych.

są już nieobowiązujące.Jak trudno było wykonać te zakazy i nakazy doskonale wiedział Piotr,który podczas dyskusji na temat Dekretu Apostolskiego powiedział 15;7-11

(7) Po długiej wymianie zdań przemówił do nich Piotr: Wiecie, bracia, że Bóg już dawno wybrał mnie spośród was, aby z moich ust poganie usłyszeli słowa Ewangelii i uwierzyli. (8) Bóg, który zna serca, zaświadczył na ich korzyść, dając im Ducha Świętego tak samo jak nam. (9) Nie zrobił żadnej różnicy między nami a nimi, oczyszczając przez wiarę ich serca. (10) Dlaczego więc teraz Boga wystawiacie na próbę, wkładając na uczniów jarzmo, którego ani ojcowie nasi, ani my sami nie mieliśmy siły dźwigać. (11) Wierzymy przecież, że będziemy zbawieni przez łaskę Pana Jezusa tak samo jak oni.

Potwierdzają to sami ŚJ

Apostolski Dekret z Dziejów 15:20,28,29, aby „powstrzymywać się od krwi” oparty jest na zasadach przekazanych ludzkości za pośrednictwem Noego po potopie. Chrześcijanie nie mają obowiązku przestrzegania całego Prawa Mojżeszowego ani jego części (Zjednoczeni w oddawaniu czci jedynemu prawdziwemu Bogu, s. 149).

Najwyraźniej Dekret Apostolski podtrzymywał Prawo Noahickie odnośnie krwi (Zjednoczeni w oddawaniu czci jedynemu prawdziwemu Bogu, s. 149). Z punktu widzenia Jehowy cała ludzkość zobowiązana jest do przestrzegania Prawa Noahickiego, którego zasadniczym przesłaniem było wyeksponowanie szacunku dla życia (Insight on the Scriptures, vol. 1, s. 345, ak. 6).

Prawo Mojżeszowe zobowiązywało Izrael (oraz tych, którzy przyłączyli się do nich w wielbieniu) do przestrzegania specjalnych przepisów, które były zbieżne z Prawem Noahickim, ale które dodatkowo je rozszerzyły. Prawo Mojżeszowe nigdy, ale to nigdy, nie miało mieć zastosowania wobec ogółu ludzkości. Miało zostać wypełnione (Insight on the Scriptures, vol. 1, s. 345, ak. 6).

W Powtórzonego Prawa 14:21 Bóg zezwolił Izraelitom sprzedawać znalezione martwe, niewykrwawione zwierzę, aby mogło służyć za pokarm “obcemu osiedleńcowi” i “cudzoziemcowi”. Ludzie ci podlegali Prawu Noahickiemu, a nie Prawu Mojżeszowemu, gdyż należeli do ogółu ludzkości, a nie do wyodrębnionego Izraela. Dokonano zatem rozgraniczenia pomiędzy zwierzętami, które ludzie zabijali na pokarm [co podlegało wymogom Prawa Noahickiego], a tymi, które znaleziono padłe [czego, jak widzimy, Prawo Noahickie nie obejmowało]. Gdyby takie obostrzenia istniały, to wykorzystywanie ich na pokarm także byłoby zabronione. (Insight on the Scriptures, vol. 1, s. 345, ak. 6).

Wniosek jest taki, że Prawo dane Noemu, na którym oparł się dekret apostolski dotyczył jedynie krwi upuszczonej przez osobę zabijającą zwierzę. Podczas gdy Prawo Mojżeszowe mogłoby dostarczyć podstaw do zakazania transfuzji krwi, to Prawo Noahickie nie daje żadnych podstaw do wysnucia takiej konkluzji, gdyż oddawanie krwi nie wiąże się z zabiciem człowieka czy zwierzęcia.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 stycznia 2009, o 10:42 
Wydaje mi się, że żadne z tych praw nie odnosi się do transfuzji gdyż nie znano wtedy takiego pojęcia i nikt nie przypuszczał, że krew przetoczona z jednej osoby do drugiej może uratować życie. Według mnie odnoszą się one tylko do zabijania człowieka bądź zwierzęcia i upuszczania jak i spożywania krwi w takiej formie. Kwidzowniku, a jakby Twoje dziecko potrzebowało natychmiastowej transfuzji krwi też byś się nie zgodził i nadal tkwił w swoim przekonaniu, że transfuzja jest be?
Za moje przemyślenia proszę nie linczować.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 stycznia 2009, o 10:49 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 marca 2006, o 12:48
Posty: 13876
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Mikrus napisał(a):
a jakby Twoje dziecko potrzebowało natychmiastowej transfuzji krwi też byś się nie zgodził i nadal tkwił w swoim przekonaniu

chyba już padła odpowiedź na to pytanie...

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 stycznia 2009, o 10:54 
Nie czytałem całego wątku więc nie widziałem. Mój post to nie tylko to pytanie.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 stycznia 2009, o 10:56 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 marca 2006, o 12:48
Posty: 13876
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Mikrus,
A ja czytałem :D i nadal czytam :)

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 stycznia 2009, o 11:03 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 września 2007, o 12:25
Posty: 3435
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
Taa. Przytakuję Drosikowi. Wszystko to już było około 22 strony tego wątku. A później dużo się działo. :-D I nic z tego nie wynikło.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 stycznia 2009, o 11:23 
Hmmm... zdaje się, że ten wątek jest rekordzistą jesli chodzi o ilośc stron. Ciekawe czy ktoś pobije ten rekord :-D


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 stycznia 2009, o 11:34 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 marca 2006, o 12:48
Posty: 13876
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Ale czy jest rekordzistą co do jasności treści i przekazu to już chyba nie za bardzo, chociaż rozkłada on na łopatki niejeden wątek, z kasztanów :D

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 stycznia 2009, o 13:44 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 marca 2007, o 20:29
Posty: 2117
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
szpak napisał(a):
słowa o lekarzach budzących się z ręką w nocniku bo czegoś nie wiedzą są nieładną zagrywką.

Wypisujesz takie ciekawe uzasadnienia na temat transfuzji, że aż dziw, iż uważasz za konieczne posiłkować się zarzutami o nieczystych intencjach. Może, żeby uśmierzyć głos sumienia? Czyżby zagrożenie grzechem przeciwko duchowi świętemu zaczęło docierać do świadomości?
Nie jest moim celem zarzucać ci, że nie nadajesz się na chirurga, ale zdopingować do uwzględniania woli pacjentów, którzy nie chcą korzystać z cudzej krwi do transfuzji. Gdybyś w to miejsce zaproponował transfuzję środka krwiozastępczego, na pewno zgodziliby się. Niektórzy nawet z własnej krwi, tyle że w sytuacjach przewidywalnych, jak np. operacje schorzeń, a nawet przeszczepy. Brak przygotowania teoretycznego i środków do takich przypadków, to konsekwencje sytuacji z ręką w nocniku.

Może jeszcze trochę o nieczystych intencjach. O jakich intencjach świadczy wymuszanie na kimś, kto sprzeciwia się przyjęcia transfuzji i psychiczne znęcanie się w oczekiwaniu na złamanie jego woli, zamiast zastosowanie metody akceptowanej przez pacjenta? Chociaż znam przypadek, że tak wywołany u pacjenta stres spowodował podniesienie ciśnienia i przeżycia kryzysu. Tyle, że żadna w tym zasługa lekarza, bo wzbudzić serce do aktywniejszej pracy można farmakologicznie, a jemu "przyświecały" inne intencje.

Teraz może dalsze uzasadnienia biblijne.
Podejrzewam, że nie kradniesz, więc czemu tego przestrzegasz? A już z twych wypowiedzi emanuje pewnością, że nie masz zamiaru zabijać. Tak samo z mówieniem prawdy, nie pożądaniem cudzej żony, czy jeszcze innymi przykazaniami zawartymi w dekalogu. To, że kościół je preferuje, nie wynika li tylko z potrzeby posiadania jakichś tam zasad. Uzasadnia to przecież koniecznością podobania się Bogu, mimo że faktycznie, Przymierze Prawa nie obowiązuje już nikogo, nawet Żydów. Robisz to więc z miłości do Boga i bliźnich. Ja też. Ale skąd wiemy, że tak trzeba? Bo tak powiedział Pan Jezus, a jeżeli byłyby niejasności, to wyjaśnienia dają również apostołowie i ci uczniowie, których pisma włączono do Biblii, bo są zgodne z kanonem Pism Świętych. Śmiem twierdzić, że z całym kanonem, tak greckich, jak i hebrajskich Pism. List, o którym mowa w Dziejach Apostolskich, piętnastym rozdziale zawierał informację, czego mają chrześcijanie przestrzegać z nakazów Prawa Mojżeszowego.
Dz 15:19-21
19. Dlatego ja sądzę, że nie należy nakładać ciężarów na pogan, nawracających się do Boga,
20. lecz napisać im, aby się wstrzymali od pokarmów ofiarowanych bożkom, od nierządu, od tego, co uduszone, i od krwi.
21. Z dawien dawna bowiem w każdym mieście są ludzie, którzy co szabat czytają Mojżesza i wykładają go w synagogach.
(BT)
Przyznałeś, że jeżeli ten Dekret byłby ustanowiony na podstawie Prawa, to
szpak napisał(a):
Prawo Mojżeszowe mogłoby dostarczyć podstaw do zakazania transfuzji krwi,

Werset 21 dowodzi, że tak było.

_________________
Każda Ojczyzna ma swoich fanów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 stycznia 2009, o 14:08 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 marca 2007, o 20:29
Posty: 2117
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
drosik napisał(a):
Ale czy jest rekordzistą co do jasności treści i przekazu

Nigdy nie uzurpowałem sobie mistrzostwa w umiejętności zgrabnego wysławiania się. Zawsze jednak można zapytać, o co mi chodziło w jakimś zapultanym wywodzie. Tak czy owak przyznam ci rację. Nieraz wracam do tego, co napisałem kilka lat temu i muszę dochodzić, o co mi szło. :grin: Czasami są tam podteksty, których już nie pamiętam, więc ze zrozumieniem kiepsko, a tym bardziej komuś, kto nie wie, co mi w głowie świta.
drosik napisał(a):
rozkłada on na łopatki niejeden wątek, z kasztanów

Ciśnienie powoduje lepszy przepływ krwi w mózgu, więc i sprawność wzrasta. A Kasztany, wiadomo, to miejsce na dysputy w bezpośrednim zwarciu i nastroszonymi grzebykami. :-D
Chociaż nie zawsze... http://forum.e-kwidzyn.pl/viewtopic.php?t=4618
:570:

_________________
Każda Ojczyzna ma swoich fanów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 stycznia 2009, o 19:49 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 października 2008, o 17:58
Posty: 163
Lokalizacja: Malbork
Płeć: Mężczyzna
W poprzednim poście podałem kilka przykładów z literatury ŚJ, z których jednoznacznie wynika że Dekret Apostolski opierał się na Prawie Noahickim.Przypomnę jeden:

Apostolski Dekret z Dziejów 15:20,28,29, aby „powstrzymywać się od krwi” oparty jest na zasadach przekazanych ludzkości za pośrednictwem Noego po potopie. Chrześcijanie nie mają obowiązku przestrzegania całego Prawa Mojżeszowego ani jego części (Zjednoczeni w oddawaniu czci jedynemu prawdziwemu Bogu, s. 149).

Kwidzownik chwytając się ostatniej deski ratunku przeczy temu i podchwytuje moją sugestię:

21. Z dawien dawna bowiem w każdym mieście są ludzie, którzy co szabat czytają Mojżesza i wykładają go w synagogach.
(BT)
Przyznałeś, że jeżeli ten Dekret byłby ustanowiony na podstawie Prawa, to
szpak napisał/a:
Prawo Mojżeszowe mogłoby dostarczyć podstaw do zakazania transfuzji krwi,

Werset 21 dowodzi, że tak było.


Czyżby ŚJ mijali się z prawdą? :lol:

P.S.Jestem anestezjologiem a nie chirurgiem i to ja podejmuję tą decyzję o toczeniu krwi, a nie chirurg.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 stycznia 2009, o 20:36 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 października 2008, o 17:58
Posty: 163
Lokalizacja: Malbork
Płeć: Mężczyzna
Rz10:4
(4) A przecież kresem Prawa jest Chrystus, dla usprawiedliwienia każdego, kto wierzy.

Gal3:23-25
(23) Do czasu przyjścia wiary byliśmy poddani pod straż Prawa i trzymani w zamknięciu aż do objawienia się wiary. (24) Tym sposobem Prawo stało się dla nas wychowawcą, /który miał prowadzić/ ku Chrystusowi, abyśmy z wiary uzyskali usprawiedliwienie. (25) Gdy jednak wiara nadeszła, już nie jesteśmy poddani wychowawcy.

Skutkiem tego wersety z Prawa Mojżeszowego ani nic nie wnoszą, ani same w sobie nie zawierają niczego, co dla chrześcijanina byłoby wiążące w kwestii używania krwi. Prawo Mojżeszowe zostało przybite do krzyża wraz z Chrystusem. Straciło ważność i nie ma jakiejkolwiek mocy obowiązującej. Wysuwanie przeciwnych argumentów zaprzeczałoby oczywistym prawdom wyrażanym w dziełach Pawła z Pism Greckich, czyli tzw. Nowego Testamentu.

Ef2:15
(15) pozbawił On mocy Prawo przykazań, wyrażone w zarządzeniach, aby z dwóch [rodzajów ludzi] stworzyć w sobie jednego nowego człowieka, wprowadzając pokój


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 stycznia 2009, o 21:42 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 marca 2007, o 20:29
Posty: 2117
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Wątpię, aby ktoś z Ciała Kierowniczego był podczas ustanawiania Dekretu, więc to co napisano, to hipoteza. Ja podałem moją. Tak, czy owak, zakaz spożywania krwi ustanowił ten sam Bóg. Wątpię, by w stosunku do Noego i jego potomstwa oczekiwał czegoś innego, niż od narodu wybranego, w tej kwestii. Ale żebyś był usatysfakcjonowany, przyjrzyjmy się tamtej hipotezie.
Rdz 9:3-4
3. Wszystko, co się porusza i żyje, jest przeznaczone dla was na pokarm, tak jak rośliny zielone, daję wam wszystko.
4. Nie wolno wam tylko jeść mięsa z krwią życia.
(BT)
Wysnułeś z tego wniosek, że "Prawo dane Noemu, na którym oparł się dekret apostolski dotyczył jedynie krwi upuszczonej przez osobę zabijającą zwierzę." Bardzo przychylnie podszedłeś do wersji podanej w naszej publikacji. Można było przecież stwierdzić, że tylko z mięsem nie było wolno krwi spożywać, bo jak mięso nadawało się do konsumpcji bez krwi, tak i krew nadawałaby się do tego samego bez mięsa. Na tej jednak podstawie wspominanie w Dekrecie o samej krwi nie miałoby sensu. Nie ma w Dekrecie wyjaśnienia, jakie podałeś. Nie ma też nigdzie o tym w listach Greckich Pism Natchnionych. Gdyby więc inaczej rozumiano sens zakazu korzystania z krwi, niż to wynikało z Prawa, wymagałoby to wyjaśnień. A przecież apostoł Piotr lakoniczność zakazu uzasadnił istnieniem w każdym z miast, gdzie zamieszkiwali chrześcijanie, Żydów, którzy czytają Torę i znają się na Prawie Mojżeszowym. Można było dowiedzieć się od nich, jak ten zakaz rozumieć.

Jeszcze tylko o tym, czemu Bóg zezwolił Izraelitom sprzedawać ludziom z narodów nie wykrwawione mięso. Warto w rozwikłaniu tego problemu wziąć pod uwagę werset z Księgi Objawienia:
Ap 16:6
6. Ponieważ wylali krew świętych i proroków, krew również pić im dałeś. Godni są tego!
(BT)
Tu picie krwi pieczętuje niejako występek zbrodniarzy. Podobnie sprawa wyglądała z poganami. Chociaż byli, na mocy przymierza Boga z Noem, zobowiązani nie spożywać krwi, nie praktykowali tego zakazu. Niczym dla nich było twierdzenie, że to Bóg Izraela jest tym, który z Noem się sprzymierzył i chce od nich również spełnienia jego warunków. Gdyby mieli do Jehowy Boga szacunek byliby już dawno prozelitami w pierwszym pokoleniu, a Izraelitami w trzecim, czy czwartym na pewno. A tak, czy jedzą mięso z krwią, czy nie i tak nie mają żadnych względów u Stwórcy.
Tak samo jest z transfuzją. Odmawianie jej jest istotne jedynie dla tych, którzy starają się we wszystkim być Bogu posłuszni. Oczywiście we wszystkim, co ustanowił Pan Jezus, a wyjaśnili apostołowie. Tylko tacy mają u Boga uznanie.

_________________
Każda Ojczyzna ma swoich fanów


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1935 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 99, 100, 101, 102, 103, 104, 105 ... 129  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.