szpak napisał(a):
słowa o lekarzach budzących się z ręką w nocniku bo czegoś nie wiedzą są nieładną zagrywką.
Wypisujesz takie ciekawe uzasadnienia na temat transfuzji, że aż dziw, iż uważasz za konieczne posiłkować się zarzutami o nieczystych intencjach. Może, żeby uśmierzyć głos sumienia? Czyżby zagrożenie grzechem przeciwko duchowi świętemu zaczęło docierać do świadomości?
Nie jest moim celem zarzucać ci, że nie nadajesz się na chirurga, ale zdopingować do uwzględniania woli pacjentów, którzy nie chcą korzystać z cudzej krwi do transfuzji. Gdybyś w to miejsce zaproponował transfuzję środka krwiozastępczego, na pewno zgodziliby się. Niektórzy nawet z własnej krwi, tyle że w sytuacjach przewidywalnych, jak np. operacje schorzeń, a nawet przeszczepy. Brak przygotowania teoretycznego i środków do takich przypadków, to konsekwencje sytuacji z ręką w nocniku.
Może jeszcze trochę o nieczystych intencjach. O jakich intencjach świadczy wymuszanie na kimś, kto sprzeciwia się przyjęcia transfuzji i psychiczne znęcanie się w oczekiwaniu na złamanie jego woli, zamiast zastosowanie metody akceptowanej przez pacjenta? Chociaż znam przypadek, że tak wywołany u pacjenta stres spowodował podniesienie ciśnienia i przeżycia kryzysu. Tyle, że żadna w tym zasługa lekarza, bo wzbudzić serce do aktywniejszej pracy można farmakologicznie, a jemu "przyświecały" inne intencje.
Teraz może dalsze uzasadnienia biblijne.
Podejrzewam, że nie kradniesz, więc czemu tego przestrzegasz? A już z twych wypowiedzi emanuje pewnością, że nie masz zamiaru zabijać. Tak samo z mówieniem prawdy, nie pożądaniem cudzej żony, czy jeszcze innymi przykazaniami zawartymi w dekalogu. To, że kościół je preferuje, nie wynika li tylko z potrzeby posiadania jakichś tam zasad. Uzasadnia to przecież koniecznością podobania się Bogu, mimo że faktycznie, Przymierze Prawa nie obowiązuje już nikogo, nawet Żydów. Robisz to więc z miłości do Boga i bliźnich. Ja też. Ale skąd wiemy, że tak trzeba? Bo tak powiedział Pan Jezus, a jeżeli byłyby niejasności, to wyjaśnienia dają również apostołowie i ci uczniowie, których pisma włączono do Biblii, bo są zgodne z kanonem Pism Świętych. Śmiem twierdzić, że z całym kanonem, tak greckich, jak i hebrajskich Pism. List, o którym mowa w Dziejach Apostolskich, piętnastym rozdziale zawierał informację, czego mają chrześcijanie przestrzegać z nakazów Prawa Mojżeszowego.
Dz 15:19-21
19. Dlatego ja sądzę, że nie należy nakładać ciężarów na pogan, nawracających się do Boga,
20. lecz napisać im, aby się wstrzymali od pokarmów ofiarowanych bożkom, od nierządu, od tego, co uduszone, i od krwi.
21. Z dawien dawna bowiem w każdym mieście są ludzie, którzy co szabat czytają Mojżesza i wykładają go w synagogach.
(BT)
Przyznałeś, że jeżeli ten Dekret byłby ustanowiony na podstawie Prawa, to
szpak napisał(a):
Prawo Mojżeszowe mogłoby dostarczyć podstaw do zakazania transfuzji krwi,
Werset 21 dowodzi, że tak było.