Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1935 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 100, 101, 102, 103, 104, 105, 106 ... 129  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 15 stycznia 2009, o 23:05 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 października 2008, o 17:58
Posty: 163
Lokalizacja: Malbork
Płeć: Mężczyzna
Nie zrozumiałeś Kwidzowniku.
Pisząc "Prawo dane Noemu, na którym oparł się dekret apostolski dotyczył jedynie krwi upuszczonej przez osobę zabijającą zwierzę."miałem na myśli,że zakaz dotyczył krwi zabitego zwierzęcia w odróżnieniu od krwi zwierzęcia padłego,która można było spożywać ludziom nie podlegającym Prawu Mojżeszowemu.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 stycznia 2009, o 23:47 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 października 2008, o 17:58
Posty: 163
Lokalizacja: Malbork
Płeć: Mężczyzna
Widzisz Kwidzowniku.W gruncie rzeczy to zgadzam się z Tobą,że Apostołowie i starsi ogłaszając Dekret mieli na myśli Prawo Mojżeszowe (a może jedno i drugie).Posługiwałem się tymi argumentami aby uświadomić Ci ,że WTS może się czasami mylić.Myślę,że mi to zostanie wybaczone.Przynajmniej został wykonany wstęp do głębszego zastanowienia się nad problemem.Postaram się udowodnić jutro(mam nadzieję) :grin: ,że również Prawo Mojzeszowe (jeśliby obowiazywało) nie dawałoby podstaw do zakazu transfuzji.

Muszę podzękować Kwidzownikowi,że zmusza mnie do głębokiej analizy Biblii i bedzie miał za to plusika w niebie


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 stycznia 2009, o 21:36 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 marca 2007, o 20:29
Posty: 2117
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
szpak napisał(a):
Apostołowie i starsi ogłaszając Dekret mieli na myśli Prawo Mojżeszowe (a może jedno i drugie).

Jedno i drugie. Wyjaśnienie, jak rozumieć zakaz jedzenia mięsa z krwią jest tu:
Powt.Prawa 12:20 "Gdy Jehowa, twój Bóg, rozszerzy twoje terytorium, tak jak ci obiecał, i ty powiesz: 'Niechże sobie zjem mięsa', gdyż twoja dusza gorąco zapragnie jeść mięso, to ilekroć dusza twoja gorąco tego zapragnie, możesz jeść mięso.
23 Tylko bądź stanowczo zdecydowany nie jeść krwi, gdyż krew jest duszą i nie wolno ci jeść duszy wraz z mięsem.
24 Nie wolno ci jej jeść. Masz ją wylać na ziemię jak wodę.
25 Nie wolno ci jej jeść, żeby się dobrze wiodło tobie oraz twojemu synowi po tobie, będziesz bowiem czynił to, co słuszne w oczach Jehowy.

_________________
Każda Ojczyzna ma swoich fanów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 17 stycznia 2009, o 12:39 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 października 2008, o 17:58
Posty: 163
Lokalizacja: Malbork
Płeć: Mężczyzna
Czy Prawo Mojżeszowe daje podstawy do zakazu transfuzji?

Przyjrzyjmy się teraz cytatowi z Kapłańskiej 17:10-14

(10) Jeżeli kto z domu Izraela albo spośród przybyszów, którzy osiedlili się między nimi, będzie spożywał jakąkolwiek krew, zwrócę oblicze moje przeciwko temu człowiekowi spożywającemu krew i wyłączę go spośród jego ludu. (11) Bo życie ciała jest we krwi, a Ja dopuściłem ją dla was [tylko] na ołtarzu, aby dokonywała przebłagania za wasze życie, ponieważ krew jest przebłaganiem za życie. (12) Dlatego dałem nakaz Izraelitom: Nikt z was nie będzie spożywał krwi. Także i przybysz, który się osiedlił wśród was, nie będzie spożywał krwi. (13) Jeżeli kto z Izraelitów albo z przybyszów, którzy się osiedlili między wami, upoluje zwierzynę jadalną, zwierzę lub ptaka, wypuści jego krew i przykryje ją ziemią. (14) Bo życie wszelkiego ciała jest we krwi jego - dlatego dałem nakaz synom Izraela: nie będziecie spożywać krwi żadnego ciała, bo życie wszelkiego ciała jest w jego krwi. Ktokolwiek by ją spożywał, zostanie wyłączony.(BT)

Zatem w tych fragmentach Prawa Mojżeszowego znajdujemy dodatkowe szczegóły dotyczące krwi. Musiała być ona wylewana na ziemię, a każdy, kto umyślnie ją spożywał, miał być wyłączony z ludu (a w niektórych tłumaczeniach zgładzony)
Przyjrzyjmy się teraz 1 Samuela 14:31-35

(31) W owym dniu pobili Filistynów od Mikmas do Ajjalonu, chociaż lud był bardzo wyczerpany. (32) Potem lud rzucił się na zdobycz, nabrał owiec, wołów i cielęta, zarzynał je na ziemi i zjadał razem z krwią. (33) Kiedy zawiadomiono o tym Saula, że lud grzeszy przeciw Panu, że je razem z krwią, ten zawołał: Dopuszczacie się niewierności. Zatoczcie mi tu zaraz wielki kamień! (34) Saul powiedział jeszcze: Idźcie między ludzi, powiedzcie im, aby do mnie każdy przyprowadzał swojego wołu i każdy swego barana: będziecie je zabijać tutaj i będziecie jeść, abyście nie grzeszyli przeciw Panu, jedząc razem z krwią. Spośród całego ludu każdy własnoręcznie przyprowadzał swego wołu, które (35) Saul też zbudował ołtarz Panu. Był to pierwszy ołtarz, który zbudował Panu.

Zauważmy teraz co stało się z tymi wygłodniałymi żołnierzami.Wbrew faktowi, że prawo Mojżeszowe skazywało na śmierć każdego, kto umyślnie jadł krew, konsekwencją ich poważnego grzechu było ustne napomnienie. Jednakże dzisiaj, kiedy Świadek Jehowy znajdzie się medycznej wyjątkowej sytuacji i zaakceptuje transfuzję krwi najprawdopodobniej zostanie ukarany przez WTS i pozbawiony normalnych związków ze swoimi przyjaciółmi i członkami rodziny, którzy są Świadkami Jehowy. Postępek ten byłby postrzegany jako wielki grzech zasługujący na śmierć i osoby dopuszczające się go zostają wydalone ze swojego zboru.

Krew była jak gdyby sercem Prawa Mojżeszowego z jego systemem ofiar zwierzęcych i miała wielkie znaczenie w życiu każdego Izraelity, ponieważ wylewanie jej na ofiarę tymczasowo zakrywało jego grzechy. Przez wylewanie jej na ziemię i przykrycie izraelski myśliwy okazywał szacunek dla życia, które zabrał za Boskim przyzwoleniem. Prócz tego, zwierzę właściwie wykrwawione w rzeczywistości było martwe i myśliwy pozostawał w zgodzie z przykazaniem znajdującym się w Rodzaju 9:4, którego zasadnicze znaczenie już poznaliśmy. W końcu, poprzez nie spożywanie krwi, Izraelita pokazywał swoje docenianie dla znaczenia, jakie miało używanie krwi w składaniu zwierzęcych ofiar w świątyni.
Warto przeczytać cały rozdział z Ksiegi Kapłańskiej 17, aby zapoznać się z kontekstem, w jakim pojawia się omawiany zakaz. Uważna analiza wiele wyjaśnia. Na przykład możesz być zaskoczony, dowiadując się, jak cenne dla Boga jest każde życie. Kiedy jakiś Izraelita zarżnął zwierzę domowe i nie przyniósł go przed kapłana, aby jego krwią pokropić ołtarz, był obciążony winą krwi i zasługiwał na śmierć, tak, jakby zabił innego człowieka! (Kpł 17:3-6).

(3) Jeżeli kto z domu Izraela zabija cielca albo owcę, albo kozę w obrębie obozu lub poza obozem, (4) i nie przyprowadzi ich przed wejście do Namiotu Spotkania, aby je złożyć w darze dla Pana przed mieszkaniem Pana, będzie winien krwi. Rozlał krew. Ten człowiek będzie wyłączony spośród swego ludu. (5) Dlatego Izraelici będą przyprowadzać ofiary swoje, które składali dotychczas na polu; będą je przyprowadzać do Pana, przed wejście do Namiotu Spotkania, do kapłana, i będą je składać jako ofiary biesiadne dla Pana. (6) Kapłan pokropi krwią ołtarz Pana przy wejściu do Namiotu Spotkania, a tłuszcz zamieni w dym jako miłą woń dla Pana.

Wymagania były o wiele prostsze, gdy chodziło o zwierzęta dzikie i upolowane, chociaż krew także musiała zostać wylana (Kpł 17:13). Bardziej surowe wymogi dotyczące zwierząt domowych wiązały się prawdopodobnie z używaniem w charakterze ofiary współuczestnictwa obejmującej składającego ofiarę, kapłana i Jehowę.

(13) Jeżeli kto z Izraelitów albo z przybyszów, którzy się osiedlili między wami, upoluje zwierzynę jadalną, zwierzę lub ptaka, wypuści jego krew i przykryje ją ziemią.

Logiczne w tym momencie wydaje się zadanie pytania: „Jakie jest znaczenie krwi?” Czy zawiera w sobie coś niezwykłego, coś mistycznego?

Na to pytanie można znaleźć odpowiedź rozważając, co prawo mówiło o zwierzętach, które zdechły z przyczyn naturalnych lub zostały rozszarpane przez drapieżnika.Kapł 17:15-16

(15) Każdy tubylec lub przybysz, który by jadł mięso zwierzęcia padłego lub rozszarpanego, wypierze ubranie, wykąpie się w wodzie i będzie nieczysty aż do wieczora. Potem odzyska czystość. (16) Jeżeli nie wypierze ubrania i nie wykąpie ciała, zaciągnie winę.


Łatwo można wyobrazić sobie sytuację, jak jakiś Izraelita zgubił się albo znalazł się w nieznanej okolicy bez pożywienia. Jeśli znalazł martwe zwierzę, zdawał sobie oczywiście sprawę z tego, że nie było ono właściwie wykrwawione. Prawo zezwalało mu na zjedzenie takiego zwierzęcia pod warunkiem dopełnienia później ceremonialnych wymogów czystości. Jeśli Bóg był skłonny zezwolić Izraelicie spożywać krew w takich okolicznościach, to czy nie byłby skłonny na zezwolenie przyjęcia transfuzji krwi by ratować życie w wyjątkowej sytuacji medycznej? Jedyny rozsądny wniosek, który się tutaj nasuwa, mówi że tak.
Po rozważeniu tego wszystkiego, staje się oczywiste, że krew sama w sobie nie była święta. Nie posiadała magicznych właściwości. Krew płynąca żyłami żywych stworzeń wyobrażała życie i jeśli ktoś odebrał to życie, to wylewał krew i niejako oddawał je Bogu. W przypadku zwierząt, które same zdechły (czyli człowiek nie odebrał im życia), odstępowano od tego wymogu. Jedynym obowiązkiem było ceremonialne oczyszczenie.

Warto w tym miejscu nadmienić, że zakaz dotyczący spożywania krwi zwierzęcej nie musiał skutkować śmiercią pobożnego mężczyzny czy kobiety. W rzeczywistości częstokroć można spotkać się z argumentami, że zalecenia te zostały podane ze względu na zdrowie wiernych. Ale kiedy zakaz przenosi się na normalne procedury medyczne, skutkiem są cierpienia i zgony Świadków Jehowy. Takiego ukrytego znaczenia, które sugerowałoby wyciągnięcie jakichś dodatkowych wniosków co do zakazu spożywania krwi nie doszukamy się w Prawie Mojżeszowym. Należy podkreślić, że żaden odłam Żydowski nie stosuje takich sankcji wobec medycznego używania krwi, nawet najbardziej ortodoksyjni Żydzi, którzy tak dalece chcieliby uniknąć rozgniewania Boga, iż stosują następujące procedury co do mięsa:

„Mięso jest zanurzane w wodzie na pół godziny, następnie jest solone i pozostawione w tym stanie aż do obeschnięcia na godzinę dopóki sól nie wyciągnie do wierzchu krwi, a później trzykrotnie dokładnie się je opłukuje. – Strażnica 07/01/1951, ss. 414-416 (wyd. angielskie)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 17 stycznia 2009, o 20:44 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 października 2008, o 17:58
Posty: 163
Lokalizacja: Malbork
Płeć: Mężczyzna
Przed chwilą przeczytałem na żydowskim forum:

TRANSFUZJA KRWI A JUDAIZM
pytanie od KP :


Jaki jest pogląd judaizmu na transfuzję krwi, gdyż wiadomo ze mamy zakaz spożywania krwi w Torze ?

odpowiedź :


Zabronione jest jedynie spożywanie krwi. Niekoszerność krwi oznacza, że nie wolno jeść ani jej, ani żadnych produktów i potraw, których krew jest składnikiem. Nie ma to absolutnie nic wspólnego z transfuzją krwi. Wszystkie zasady koszerności (kaszrut) odnoszą się wyłącznie do jedzenia.
Księga Kapłańska zawiera takie słowa Boga: "Przestrzegajcie Moich bezwzględnych nakazów i Moich praw, które człowiek będzie wykonywał i będzie żył dzięki nim" (18:5), co rabini interpretowali jako: "Będziesz żył dzięki nim, a nie umierał przez nie" (Joma 85b). Właśnie dlatego wszystkie prawa Tory, wszystkie nakazy i zakazy Boga, z wyjątkiem trzech, ulegają zawieszeniu wówczas, gdy zagrożone jest życie człowieka. Życie jest więc - w judaizmie - ogromną wartością, a ratowanie życia ludzkiego - podstawowym obowiązkiem.

Transfuzja krwi nie tylko jest więc dozwolona, ale wręcz nakazana przez żydowskie prawo religijne - wtedy, gdy służy ratowaniu ludzkiego życia (pikkuach nefesz).


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 19 stycznia 2009, o 09:06 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 kwietnia 2008, o 08:58
Posty: 964
Lokalizacja: Włocławek
Płeć: Mężczyzna
Ciekawe jak będzie wyglądała Biblia przetłumaczona z języka polskiego na hebrajski ?

_________________
To wszystko nic , na przeciw wieczności .


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 stycznia 2009, o 10:23 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 marca 2007, o 20:29
Posty: 2117
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
szpak napisał(a):
Transfuzja krwi nie tylko jest więc dozwolona, ale wręcz nakazana przez żydowskie prawo religijne

Gdyby można było tak interpretować Prawo Mojżeszowe, jak obecnie ci Żydzi, którzy dopuszczają transfuzję, to byłaby potrzebna errata od samego Stwórcy, który zakaz ustanowił. Chrześcijanie mają jednak potwierdzenie na bezwzględne kontynuowanie tego zakazu w Dekrecie apostolskim. Izraelczyków wyznania Mojżeszowego ten Dekret jednak nie obchodzi. Musieli by być chrześcijanami. Dodam, że precedens omijania tego zakazu ze względu na zachowanie życia skutkowałby pomijaniem każdego nakazu z tego samego powodu, nawet miłości do Boga i bliźniego, bo moje życie ważniejsze. Zastanawiające jest, czemu w okresie prześladowań w pierwszych wiekach, chrześcijanie nie szli na ustępstwo i za cenę utraty życia wzbraniali się uznawania boskości cezara. Wystarczyłoby tylko na ołtarzyku przed popiersiem cezara wrzucić ociupinkę kadzidła i życie uratowane. Niektórzy bogatsi „chrześcijanie” przekupywali pisarzy rejestrujących w księgach oddających cezarowi boską cześć, by ci ich wpisali bez potrzeby okazania czci w nakazany sposób. A przecież potępiamy tych oszustów i zdrajców Chrystusa. Tych zaś, którzy ginęli na arenach cyrkowych, rozszarpywanych przez dzikie zwierzęta, uważamy za świętych. Czyżby teraz było inaczej i lojalność Bogu za cenę życia nie miała znaczenia większego niż życie doczesne?
Wrócę jeszcze tylko do postawy Dawida, izraelskiego króla, który różnił się diametralnie od współczesnych Żydów, łamiących zakaz korzystania z cudzej krwi dla ratowania życia.
2 Sm 23:15-17
15. Dawid poczuł pragnienie i rzekł: Kto mi da się napić wody z betlejemskiej studni, która jest przy bramie?
16. Przedarli się wtedy ci trzej bohaterowie przez obóz filistyński i zaczerpnęli wody ze studni betlejemskiej, która jest przy bramie. Zabrali ją z sobą i przynieśli Dawidowi. On jednak pić jej nie chciał, lecz wylał ją w ofierze dla Pana.
17. Powiedział: Niech mnie Pan strzeże od uczynienia tej rzeczy! Czyż mam pić krew ludzi, którzy z narażeniem życia podjęli tę wyprawę? I nie chciał jej pić. Tego dokonali ci trzej bohaterowie.
(BT)
Przecież woda, to nie krew. A jednak narażanie się na utratę życia dla zdobycia wody, dla Dawida wodę czyniło krwią. Nie chciał korzystać z krwi tych bohaterskich ofiarodawców i wylał ją na ziemię.

_________________
Każda Ojczyzna ma swoich fanów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 23 stycznia 2009, o 22:56 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 października 2008, o 17:58
Posty: 163
Lokalizacja: Malbork
Płeć: Mężczyzna
Przyjrzeliśmy się dwóm prawom ze Starego Testamentu:Prawu danemu przez Boga Noemu i Prawu Mojżeszowemu.Pora więc teraz na Nowe Prawo Jezusa z Nowego Testamentu.Gdy zrozumiemy wszystkie te trzy prawa będziemy mogli się zastanowić nad sensem Dekretu Apostolskiego.No to dzieła

Ponieważ Jezus był doskonałą ofiarą za grzech i idealnym arcykapłanem, który mógł naprawdę uzyskać przebaczenie dla nas, przestał obowiązywać stary system ofiar zwierzęcych i najwyższych kapłanów po śmierci Chrystusa.Przeczytajmy obszerne fragmenty z 10 rozdz.Listu do Hebrajczyków

(1) Prawo bowiem, posiadając tylko cień przyszłych dóbr, a nie sam obraz rzeczy, przez te same ofiary, corocznie ciągle składane, nie może nigdy udoskonalić tych, którzy się zbliżają. (2) Czyż bowiem nie przestano by ich składać, gdyby składający je raz na zawsze oczyszczeni nie mieli już żadnej świadomości grzechów? (3) Ale przez nie każdego roku [odbywa się] przypomnienie grzechów. (4) Niemożliwe jest bowiem, aby krew cielców i kozłów usuwała grzechy. (5) Przeto przychodząc na świat, mówi: Ofiary ani daru nie chciałeś, aleś Mi utworzył ciało; (6) całopalenia i ofiary za grzech nie podobały się Tobie. (7) Wtedy rzekłem: Oto idę - w zwoju księgi napisano o Mnie - abym spełniał wolę Twoją, Boże. (8) Wyżej powiedział: ofiar, darów, całopaleń i ofiar za grzech nie chciałeś i nie podobały się Tobie, choć składa się je na podstawie Prawa. (9) Następnie powiedział: Oto idę, abym spełniał wolę Twoją. Usuwa jedną [ofiarę], aby ustanowić inną. (10) Na mocy tej woli uświęceni jesteśmy przez ofiarę ciała Jezusa Chrystusa raz na zawsze. (11) Wprawdzie każdy kapłan staje codziennie do wykonywania swej służby, wiele razy te same składając ofiary, które żadną miarą nie mogą zgładzić grzechów. (12) Ten przeciwnie, złożywszy raz na zawsze jedną ofiarę za grzechy, zasiadł po prawicy Boga, (13) oczekując tylko, aż nieprzyjaciele Jego staną się podnóżkiem nóg Jego. (14) Jedną bowiem ofiarą udoskonalił na wieki tych, którzy są uświęcani. (15) Daje nam zaś świadectwo Duch Święty, skoro powiedział: (16) Takie jest przymierze, które zawrę z nimi w owych dniach, mówi Pan: dając prawa moje w ich serca, także w umyśle ich wypiszę je. (17) A grzechów ich oraz ich nieprawości więcej już wspominać nie będę. (18) Gdzie zaś jest ich odpuszczenie, tam już więcej nie zachodzi potrzeba ofiary za grzechy. (19) Mamy więc, bracia, pewność, iż wejdziemy do Miejsca Świętego przez krew Jezusa. (20) On nam zapoczątkował drogę nową i żywą, przez zasłonę, to jest przez ciało swoje. (21) Mając zaś kapłana wielkiego, który jest nad domem Bożym, (22) przystąpmy z sercem prawym, z wiarą pełną, oczyszczeni na duszy od wszelkiego zła świadomego i obmyci na ciele wodą czystą. (23) Trzymajmy się niewzruszenie nadziei, którą wyznajemy, bo godny jest zaufania Ten, który dał obietnicę.(podkreślenia moje)

Z kolei w tym samym liście w rozdz.7:12

(12) Ze zmianą bowiem kapłaństwa musi też nastąpić zmiana Prawa.(z Lewitów na Chrystusa)

Chrystus "stał się takim nie według przepisu prawa cielesnego (tzn na podstawie tego, że tylko człowiek, który był potomkiem Lewitów mógł zostać kapłanem), ale według siły niezniszczalnego życia", które otrzymał za swoją doskonałą ofiarę (Hbr 7:16)Dlatego też "zostaje... usunięte poprzednie prawo (tzn. Prawo Mojżesza) z powodu swej słabości i nieużyteczności. Prawo, nie dawało niczemu pełnej doskonałości, było jednak wprowadzeniem tylko lepszej nadziei (przez Chrystusa)" (Hbr 7:18,19).

Jasno wynika z tego, że Prawo Mojżesza przestało obowiązywać z chwilą ofiary Chrystusa.
w Gal 3:11-14 napisano

(11) A że w Prawie nikt nie osiąga usprawiedliwienia przed Bogiem, wynika stąd, że sprawiedliwy z wiary żyć będzie. (12) Prawo nie opiera się na wierze, lecz /mówi/: Kto wypełnia przepisy, dzięki nim żyć będzie. (13) Z tego przekleństwa Prawa Chrystus nas wykupił - stawszy się za nas przekleństwem, bo napisane jest: Przeklęty każdy, którego powieszono na drzewie - (14) aby błogosławieństwo Abrahama stało się w Chrystusie Jezusie udziałem pogan i abyśmy przez wiarę otrzymali obiecanego Ducha.

Ale etyka chrześcijańska nie jest tożsama z Dekalogiem. Jezus wiele razy, a szczególnie w Kazaniu na Górze podkreśla, że jego nauka przenosi zasady moralne na wyższy poziom. Jezus mówi wyraźnie: ;Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić.”(Mat. 5:17), w Kazaniu na Górze powtarza wielokrotnie frazę: „Słyszeliście, że powiedziano przodkom... A Ja wam powiadam...”. Normy Jezusa nie są unieważnieniem, ani obniżeniem wymagań. W istocie są ich zaostrzeniem i rozszerzeniem:

Zamiast „Nie zabijaj” - nie gniewaj się, nie krytykuj, nie ubliżaj, nie sądź (Mat. 5: 21-22)

Zamiast: „Nie cudzołóż!” - nawet nie myśl o pożądaniu. (Mat. 5: 27-28)

Zamiast: „Daj list rozwodowy” - dochowaj wierności w złym i dobrym, a grzeszy każdy, kto rozdziela kochających się (Mat. 5: 31-32)

Zamiast: „Dotrzymaj przysięgi” - nie przysięgaj, tylko zawsze mów prawdę i rób tak, by ci wierzono (Mat. 5: 33-37)

Zamiast: Oko za oko i ząb za ząb! - odpłacaj dobrem za zło, dobrze czyń każdemu. (Mat. 5: 38-42)

Zamiast: „Będziesz miłował swego bliźniego, a nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził” - Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują (Mat. 5: 43-47)

Swoje przykazania Jezus zaczyna: „Bo powiadam wam: Jeśli wasza sprawiedliwość nie będzie większa niż uczonych w Piśmie i faryzeuszów, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego.” (Mat. 5: 20), a kończy „Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski.” (Mat. 5:48). W ślad za tym daje za wzór postępowanie odstępcy Samarytanina przeciw postawie kapłanów, uczonych w Piśmie i faryzeuszy. (Łuk. 10:30-36)

W „Małym Katechiźmie” ks. dra Marcina Lutra zasady Dekalogu są przedstawione przez pryzmat Ewangelii. „Nie zabijaj” nie oznacza tu prostego „nie pozbawiaj życia”, ale także „nie zostawiaj bez pomocy”. „Nie kradnij”, to nie tylko „nie zabieraj cudzego”, ale i „ pomóż znaleźć”. „Nie cudzołóż”, to nie jest proste „nie współżyj bez ślubu”, ale także „dbaj o trwałość związków twoich bliźnich”. „Nie pożądaj”, to nie znaczy prostego „nie zazdrość”, ale także „zrób wszystko, by wzbogacić majątek twojego bliźniego”. Etyka chrześcijańska w ujęciu Lutra, to nie „bycie dobrym”, ale „czynienie dobrze”. Do myśli tej powrócił 300 lat później twórca skautingu, generał Robert Baden-Powell, prywatnie syn pastora. Powiedział on, że „skaut nie jest bierny będąc dobrym, ale czynny, czyniąc dobrze”. Nie wystarczy nie robić drugiemu człowiekowi niczego złego, ale trzeba świadczyć mu dobro.Dokładnie tak, jak to napisał apostoł Paweł: „A zatem, dopóki mamy czas, czyńmy dobrze wszystkim, a zwłaszcza naszym braciom w wierze.”(Gal. 6:10)

A więc etyka chrześcijańska, to dążenie do boskiego ideału. Więcej, niż uczeni w Piśmie i faryzeusze, doskonale przecież przestrzegający Prawa. To nie jest prawo materii, ale prawo duchowe. Według Pawła:„Owocem zaś ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie. Przeciw takim nie ma Prawa.” (Gal. 5:22-23) W Duchu zanika sprzeczność między Prawem Naturalnym, a Prawem Bożym. Prawo Ducha, to Prawo Naturalne Narodu Chrystusa.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 27 stycznia 2009, o 19:05 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 marca 2007, o 20:29
Posty: 2117
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Czy to wszystko? Czy mogę teraz ja? :grin:

_________________
Każda Ojczyzna ma swoich fanów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 27 stycznia 2009, o 19:26 
Offline

Dołączył(a): 23 listopada 2008, o 12:04
Posty: 200
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
szpak to chyba książkę na forum pisze :grinka: :grinka: :grinka:

Bez urazy szpaku ;)

_________________
Pozdrawiam.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 27 stycznia 2009, o 21:30 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 października 2008, o 17:58
Posty: 163
Lokalizacja: Malbork
Płeć: Mężczyzna
Chciałbym napisać jeszcze jeden post podsumowujący,w którym mógłbym wyrazić opinię na temat spornego rozdziału 15 z Dziejów Apostolskich. Po dość przydługim wstępie na temat Prawa Noahickiego,Mojżeszowego i Jezusowego łatwiej będzie zrozumieć co mieli na myśli Apostołowie mówiąc:

(28) Postanowiliśmy bowiem, Duch Święty i my, nie nakładać na was żadnego ciężaru oprócz tego, co konieczne. (29) Powstrzymajcie się od ofiar składanych bożkom, od krwi, od tego, co uduszone, i od nierządu. Dobrze uczynicie, jeżeli powstrzymacie się od tego. Bywajcie zdrowi!

jutro lub pojutrze


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 27 stycznia 2009, o 21:39 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 stycznia 2007, o 19:29
Posty: 508
Lokalizacja: Malbork
Płeć: Mężczyzna
adamblue napisał(a):
szpak to chyba książkę na forum pisze :grinka: :grinka: :grinka:

Bez urazy szpaku ;)


Toć kolega malborski krzyżak krucjatę po ziemi kwidzyńskiej toczy :-D

Pozdrawiam ciepło

_________________
Życie jest naprawdę bardzo proste. Otrzymujemy to, co dajemy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 28 stycznia 2009, o 22:24 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 października 2008, o 17:58
Posty: 163
Lokalizacja: Malbork
Płeć: Mężczyzna
Rozdział 15 Dziejów Apostolskich rozpoczyna się od informacji:

(1) Niektórzy przybysze z Judei nauczali braci: Jeżeli się nie poddacie obrzezaniu według zwyczaju Mojżeszowego, nie możecie być zbawieni. (2) Kiedy doszło do niemałych sporów i zatargów między nimi a Pawłem i Barnabą, postanowiono, że Paweł i Barnaba, i jeszcze kilku spośród nich uda się w sprawie tego sporu do Jerozolimy, do Apostołów i starszych.

W pierwszych dekadach rozwoju chrześcijaństwa Kościół, który powstał w Jerozolimie i Palestynie rozprzestrzeniał się na sąsiednie kraje,a co za tym idzie nauki Chrystusa poznawali nie tylko Żydzi ale i poganie. Rodziło to wiele konfliktów dotyczących przestrzegania Prawa Mojżeszowego.Część nawróconych Żydów uważała, że poganie przed chrztem powinni być obrzezani. Pomimo tego, że uznali Jezusa za zbawiciela, nie zrozumieli do końca jego nauk i chcieli nadal przestrzegać dawnego prawa.Łatwo sobie wyobrazić pobożnego Żyda, który od dziecka całe dnie spędzał na szczegółowym wypełnianiu nakazów i zakazów w obecności nieobrzezanego poganochrześcijanina jedzącego niewykrwawione mięso.Przecież wśród nawróconych Żydów byli nawet kapłani

(7) A słowo Boże rozszerzało się, wzrastała też bardzo liczba uczniów w Jerozolimie, a nawet bardzo wielu kapłanów przyjmowało wiaręDz 6:7

Natomiast Żydzi skupieni wokół Sanhedrynu czuli się zagrożeni rozkwitającą nauką Jezusa.

(50) Ale Żydzi podburzyli pobożne a wpływowe niewiasty i znaczniejszych obywateli, wzniecili prześladowanie Pawła i Barnaby i wyrzucili ich ze swoich granic.Dz 14:50

Krążyli także fałszywi prorocy:

(6) Gdy przeszli przez całą wyspę aż do Pafos, spotkali pewnego maga, fałszywego proroka żydowskiego, imieniem Bar-Jezus,Dz 13:6

Można więc powiedzieć, że nowopowstały Kościół to z jednej strony wspaniale rozkwitające, dzięki działania Ducha Św.,dzieło Boże:z drugiej jednakże to instytucja,która musi gasić bieżące spory i rozwiązywać konflikty.
Także wśród przywódców Kościoła w Jerozolimie nie było zgody co do przestrzegania Prawa Mojzeszowego;

(5) Lecz niektórzy nawróceni ze stronnictwa faryzeuszów oświadczyli: Trzeba ich obrzezać i zobowiązać do przestrzegania Prawa Mojżeszowego. (6) Zebrali się więc Apostołowie i starsi, aby rozpatrzyć tę sprawę.Dz 15:5,6

Wtedy głos zabrał Piotr,który był Żydem;

(10) Dlaczego więc teraz Boga wystawiacie na próbę, wkładając na uczniów jarzmo, którego ani ojcowie nasi, ani my sami nie mieliśmy siły dźwigać. (11) Wierzymy przecież, że będziemy zbawieni przez łaskę Pana Jezusa tak samo jak oni. Dz 15:10,11

Piotr, który dobrze znał Prawo Mojzeszowe, wiedział jakim ciężarem jest jego wypełnianie.Wierzył jednak,że to łaska Pana Jezusa nas zbawi a nie jego wypełnianieNakaz przestrzegania Prawa Mojżeszowego jest według Niego wystawianiem Boga na próbę.A Jezus powiedział:

(7) Odrzekł mu Jezus: Ale jest napisane także: Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego
Mt4,7

Wtedy głos zabrał Jakub:

(19) Dlatego ja sądzę, że nie należy nakładać ciężarów na pogan, nawracających się do Boga, (20) lecz napisać im, aby się wstrzymali od pokarmów ofiarowanych bożkom, od nierządu, od tego, co uduszone, i od krwi. Dz 15:19,20

I zaraz dodaje uzasadnienie takiej decyzji;

(21) Z dawien dawna bowiem w każdym mieście są ludzie, którzy co szabat czytają Mojżesza i wykładają go w synagogach.Dz 15:21

Widzimy więc,że podstawą takiej decyzji jest chęć uniknięcia konfliktów między judeo i poganochrześcijanami.Jego kompromisowe rozwiązanie zostało przyjete przez Apostołów i starszych i pismo tej treści zostało posłane przez Pawła i Barnabę do Antiochii.

(23) Posłali przez nich pismo tej treści: Apostołowie i starsi bracia przesyłają pozdrowienie braciom pogańskiego pochodzenia w Antiochii, w Syrii i w Cylicji. (24) Ponieważ dowiedzieliśmy się, że niektórzy bez naszego upoważnienia wyszli od nas i zaniepokoili was naukami, siejąc zamęt w waszych duszach, (25) postanowiliśmy jednomyślnie wybrać mężów i wysłać razem z naszymi drogimi: Barnabą i Pawłem, (26) którzy dla imienia Pana naszego Jezusa Chrystusa poświęcili swe życie. (27) Wysyłamy więc Judę i Sylasa, którzy powtórzą wam ustnie to samo. (28) Postanowiliśmy bowiem, Duch Święty i my, nie nakładać na was żadnego ciężaru oprócz tego, co konieczne. (29) Powstrzymajcie się od ofiar składanych bożkom, od krwi, od tego, co uduszone, i od nierządu. Dobrze uczynicie, jeżeli powstrzymacie się od tego. Bywajcie zdrowi! Dz15:23-29

Co z tego wszystkiego wynika?Wydano zakaz spożywania krwi kultycznej,aby nie wywoływać niepokojów.Taki punkt widzenia potwierdza również św. Paweł w jednym ze swych listów, gdy pisze:

(31) Przeto czy jecie, czy pijecie, czy cokolwiek innego czynicie, wszystko na chwałę Bożą czyńcie (32) Nie bądźcie zgorszeniem ani dla Żydów, ani dla Greków, ani dla Kościoła Bożego

Najwyraźniej zamiarem wydania apostolskiego dekretu znajdującego się w piętnastym rozdziale Dziejów Apostolskich nigdy nie było ustanowienie zbioru uniwersalnych praw dla wszystkich chrześcijańskich uczniów. Był on tylko stanowczym zaleceniem, uczynionym w celu zachowania braterskiej jedności.Kiedy chrześcijanom pochodzenia pogańskiego zalecono „powstrzymywać się od krwi”, rozumieli, iż oznacza to, że nie powinni spożywać krwi, gdyż było to coś obrzydliwego dla Żydów oraz że mogłoby się to skończyć napięciami i konfliktami wewnątrz zboru.Św.Paweł pisał:

(23) Wszystko wolno, ale nie wszystko przynosi korzyść. Wszystko wolno, ale nie wszystko buduje. (24) Niech nikt nie szuka własnego dobra, lecz dobra bliźniego! (25) Tak więc wszystko, cokolwiek w jatce sprzedają, spożywajcie, niczego nie dociekając - dla spokoju sumienia. (26) Pańska bowiem jest ziemia i wszystko, co ją napełnia.I kor 10:23-26

I jeszcze jedna argumentacja Rz 14:17

[b](17) Bo królestwo Boże to nie sprawa tego, co się je i pije, ale to sprawiedliwość, pokój i radość w Duchu Świętym.[b]

Jak zatem widzimy, tu już się nie czyni rozróżnienia w tym co „dobre”, a co „złe” w jedzeniu. Zatem jasne się staje, że nakazy Soboru Jerozolimskiego były warunkowe i miały wzgląd jedynie na odczucia judeo-chrześcijan. Jeszcze raz oddajmy głos świętemu Pawłowi, który wyraził to jednoznacznie w słowach z listu do Rzymian 14:20-21

[b](20) Nie burz dzieła Bożego ze względu na pokarmy. Wprawdzie każda rzecz jest czysta, stałaby się jednak zła, jeśliby człowiek spożywając ją, dawał przez to zgorszenie. (21) Dobrą jest rzeczą nie jeść mięsa i nie pić wina, i nie czynić niczego, co twego brata razi [gorszy albo osłabia][b]

I jeszcze sam Jezus:

[b](15) Nic nie wchodzi z zewnątrz w człowieka, co mogłoby uczynić go nieczystym; lecz co wychodzi z człowieka, to czyni człowieka nieczystym... Nie rozumiecie, że nic z tego, co z zewnątrz wchodzi do człowieka, nie może uczynić go nieczystym; (19) bo nie wchodzi do jego serca, lecz do żołądka i na zewnątrz się wydala. Tak uznał wszystkie potrawy za czyste. (20) I mówił dalej: Co wychodzi z człowieka, to czyni go nieczystym. (21) Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, (22) cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp, wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha, głupota. (23) Całe to zło z wnętrza pochodzi i czyni człowieka nieczystym.[b]Mk 7


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 30 stycznia 2009, o 10:23 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 marca 2007, o 20:29
Posty: 2117
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
O unieważnieniu Przymierza Mojżeszowego przez Boga nie trzeba mnie przekonywać. Sam o tym już wcześniej zdawkowo pisałem:
Cytuj:
... Przymierze Prawa nie obowiązuje już nikogo, nawet Żydów. ...( 15 Styczeń 2009, 12:44 )
Zawiera ono jednak w sobie prawo moralne, które warto zawsze przestrzegać, by zdobywać uznanie Boże. Co ma do tego nakaz wstrzymywania się od krwi? A już tak problematyczny, jak transfuzja, którą propaguje się motywem miłosierdzia. Jeszcze raz powtórzę za Strażnicą, którą już cytowałeś, iż zakaz konsumowania krwi był już, zanim nastąpiło powielenie go w Prawie. Jak Bóg go motywował?
Rdz 9:5 Upomnę się o waszą krew przez wzgląd na wasze życie - upomnę się o nią u każdego zwierzęcia. Upomnę się też u człowieka o życie człowieka i u każdego - o życie brata. (BT)
O życie brata ... Bóg najwyraźniej nawiązał do morderstwa Kaina popełnionego na Ablu. Jest tam również mowa o krwi: Rdz 4:10 Rzekł Bóg: Cóżeś uczynił? Krew brata twego głośno woła ku mnie z ziemi! (BT)
Wtedy jeszcze Kain nie poniósł adekwatnej kary za zamordowanie brata, ale po przeżyciu darowanego mu przez Boga czasu i wydaniu potomstwa i tak zmarł. Cóż to więc za sprawiedliwość, kiedy zabity i ten co zabił, skończyli tak samo. Przecież krew Abla wołała do Boga o krzywdzie, jakiej doznał od Kaina. Według mordercy przelanie jej miało okupić przychylność Bożą. Przecież w trakcie składania Bogu ofiar z owocu własnych rąk okazało się, że to Abel ma Boże uznanie, a nie on. Jak zabraknie Abla, Bóg zostanie zmuszony jego obdarzyć swą uwagą i akceptacją. Czy po otrzymaniu kary stanowiącej zaledwie namiastkę winy Kain zrozumiał swój błąd? Sam może tak, ale jego potomstwo nie wzięło tej nauki do serca, a jego trzykrotny prawnuk Lamek za zranienie obiecywał wszystkim śmierć. Widać, że zło owocowało coraz gorszym (Rodz.6:5,6).
Postanowienie odbierania życia mordercom oparł Bóg na tymże wniosku. Jak widać, nie o samą świętość życia Bogu chodziło, ale sprawiedliwość. I to taką, jaka wynika z miłości do brata. Co to ma wspólnego znowu z krwią? Bo pozbawianie życia głównie polegało na przelaniu krwi, a mordercze skłonności siejące niesprawiedliwość, miały z krwią mordercy być usunięte spośród żywych.

Zauważ, że od czasu obowiązywania warunków Przymierza Prawa, za mniej ważkie wykroczenia pozbawiano przestępców życia. Konsumowanie krwi skutkowało tą karą (Kapł.7:27), tak samo jak za pracę w szabat (Wyj.31:14; 35:2). A więc samo złamanie zakazu spożywania krwi było groźniejsze niż utrata życia przekraczającego ten zakaz. Tworzyłoby bowiem precedens bezkarności w łamaniu warunków Przymierza.
Ponieważ przywódcy żydowscy nie rozpoznali czasu nadejścia Anioła Przymierza (Malach.3:1) w pojawieniu się Jezusa Chrystusa, Pan Jezus zawarł w imieniu swego Ojca Nowe Przymierze z resztą Izraela reprezentowaną przez apostołów (Sof.3:13). Był to już jednak Izrael duchowy, nie narodowy (Jana 1:47; Rzym.2:28,29). Apostołowie stanowili pierwociny duchowego Izraela złożonego z powołanych do niego ludzi ze wszystkich narodów (1Kor.1:23,24), a przymierze zawarte z nimi było Przymierzem co do Królestwa (Obj.5:9,10).

1 list do Koryntian w 10-tym rozdziale zawiera komentarz do jednego z nakazów Dekretu Apostolskiego, a przecież ten Dekret jest jednym z warunków Nowego Przymierza. Wyjaśnia bowiem, jak rozumieć zakaz spożywania ofiar składanych bożkom. Ponieważ w Dekrecie wymieniono w jednym szeregu spożywanie owych ofiar ze spożywaniem krwi, to analogie nasuwają się same. Świadome łamanie tego zakazu jest zgorszeniem dla wszystkich, którzy są tego świadkami. Dla przestępującego przynosi skutek wymieniony w tym wersecie:
Ga 6:8 Bóg nie dozwoli z siebie szydzić. A co człowiek sieje, to i żąć będzie: kto sieje w ciele swoim, jako plon ciała zbierze zagładę; kto sieje w duchu, jako plon ducha zbierze życie wieczne. (BT)
Tu się ujawnia sens Nowego Przymierza w kwestii transfuzji.
1 Kor 15:19 Jeżeli tylko w tym życiu w Chrystusie nadzieję pokładamy, jesteśmy bardziej od wszystkich ludzi godni politowania. (BT)
Głównym celem nie jest doczesne życie, ale życie wieczne, które nie polega na nieśmiertelności duszy obligatoryjnie przydzielanej każdemu. Zależy ono bowiem od uznania Bożego, decydującego w sprawiedliwości, kto ma żyć wiecznie. Oczywiście nie teraz, a po Paruzji Chrystusa:
1 Kor 15:22,23 I jak w Adamie wszyscy umierają, tak też w Chrystusie wszyscy będą ożywieni, lecz każdy według własnej kolejności. Chrystus jako pierwszy, potem ci, co należą do Chrystusa, w czasie Jego przyjścia. (BT)
A zmartwychwstanie jest pewne, tak jak Chrystus zmartwychwstał (1Kor.15:12-23).

_________________
Każda Ojczyzna ma swoich fanów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 3 lutego 2009, o 12:28 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 marca 2007, o 20:29
Posty: 2117
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
I co ty na to szpaku?

_________________
Każda Ojczyzna ma swoich fanów


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1935 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 100, 101, 102, 103, 104, 105, 106 ... 129  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.