Cytuj:
To nie sofistyka, ale rzeczowa argumentacja, prowadzona przez porównanie informacji z dwóch wersetów. Nigdy jeszcze tego nie spotkałeś, więc w szoku uciekasz się do bezpodstawnych oskarżeń. Ale wzorem Tosi i to ci wybaczam. Każdy przecież, kto się zna na treści Biblii, zauważył, że przegiąłeś. Także Andrzej49.
Pamiętam ósma klasę szkoły podstawowej, kiedy to jako młody ministrant i członek ruchu oazowego spotkałem się pierwszy raz z "rzeczową argumentacją"ŚJ. Rzeczywiście tak wtedy, jak teraz, jestem w szoku. Każdy Świadek przyciśnięty do muru konkretnym pytaniem stosuje te same metody-udaje, że na nie odpowiada a w istocie wypowiada tezy, które nie podlegają dyskusji i co do których nie ma sporu.
PrzykładI:Ja twierdzę, że zakaz spożywania krwi z Dekretu Apostolskiego (Dz15:28) jest warunkowy, tzn. obowiązuje w celu niegorszenia Żydów (Dz15:21)Twierdzę, że dokładniej ideę Dekretu tłumaczy I Kor 10.
A oto "rzeczowa argumentacja" Kwidzownika:
Cytuj:
szpak napisał/a:
Zakaz był po to , bo część pierwszych chrześcijan jeszcze niedawno praktykowała pogańskie obrzędy-składali ofiary bożkom i potem je spożywali. Zapewne chcieli Oni być już chrześcijanami, ale po cichu pozostać przy dawnych zwyczajach.
Jakoś dziwnie ci się problem zawęził do praktykujących pogańskie obrzędy, gdy tymczasem to było oczywiste, że już samo wyznawanie pogańskich bożków było sprzeczne z chrystianizmem. Apostołowie nie pisali tego przecież, ale radzili, by chrześcijanie powstrzymywali się od tego, co zostało przez pogan poświęcone swym bożkom, czyli demonom korzystającym z tych kultów.
Oczywistym jest, że wyznawanie pogańskich bożków było sprzeczne chrystianizmem. To wie każde dziecko. Tylko co to wnosi do dyskusji. A co znaczą słowa:"apostołowie nie pisali tego przecież, ale radzili"?Zagadki jak u Prezydenta.Gdzie tu odpowiedź?
Zresztą mój pogląd potwierdza sama Strażnica. Więc o co Ty walczysz?
http://www.ajwrb.org/polish/scans/pytczyt.htmlPrzykład II:Cytuj:
Ponieważ przykładowa Jezebel nie namawiała akurat w tym przypadku do spożywania krwi, więc Pan Jezus nic o tym nie wspomniał. Widać jednak, jak traktował spożywanie ofiar składanych bożkom i uprawianie rozpusty, do których ta odstępczyni nakłaniała. Niech to będzie ostrzeżeniem, że i korzystanie z obcej krwi do wszystkiego, konsumpcji i transfuzji, tak samo traktuje, bo powiedział, że " to jednak, co macie, zatrzymajcie, aż przyjdę." (Obj.2:25) A więc Dekretu apostolskiego też.
Czy Ty wiesz co napisałeś? Mniej więcej coś takiego:Wprawdzie nic nie ma w tym fragmencie o transfuzji, ale i tak jest on dowodem, że mam rację. Tak to można odczytać. W ten sposób można też powiedzieć, że np. Jezus nic o tym nie wspominał, ale na pewno zakazałby słuchania rocka.
2 rozdział Apokalipsy opisuje sytuację, kiedy Jezus ustami Jana zwraca się do Kościołów Azji Mniejszej i piętnuje grzechy tych Kościołów:
-
nikolaizm.EMET z forum bibilijnego pisze o nich (cytując)tak:
"NIKOLAICI. Nazwa zwolenników sekty heretyckiej, powstałej na terenie miast Efezu i Pergamonu. Ponieważ sekta ta posiadała założenia nieetyczne, m.in. członków swych zachęcała do spożywania mięsa ofiarowanego bałwanom, stąd napiętnuje ją św. Jan w Księdze Objawienia (2, 6. 15). Nazwę swą zawdzięcza bliżej nieznanemu Mikołajowi. Wielu spośród biblistów, nie wyłączając nawet Ojców Kościoła, takich jak św. Hipolit (PG 16, 3344), podziela zdanie, że herezjarchą tym był prozelita z Antiochii, jeden z siedmiu diakonów (Dz. Ap. 6, 1-6). Naszym zdaniem, nie ma żadnych danych, by kierunek ten nazwę swą zawdzięczał diakonowi Mikołajowi. Z zarzutu uczynionego przez św. Hipolita uwalnia Mikołaja już Klemens Aleks. (PG 8, 1130). -- Inni są zdania, że nazwa Mikołaj posiada tu znaczenie symboliczne, podobnie jak Jezabel w Apok. 2, 20. Według świadectwa Euzebiusza sekta ta istniała stosunkowo krótki tylko okres czasu (PG 20, 275).".
-
nauki Balaama.Wiadomo o nich z Lb25:1-3 i 31:16
(1) Gdy przebywali w Szittim, zaczął lud uprawiać nierząd z Moabitkami. (2) One to nakłaniały lud do brania udziału w ofiarach składanych ich bożkom. Lud spożywał dary ofiarne i oddawał pokłon ich bogom. (3) Izrael przylgnął do Baal-Peora, i gniew Pana zapłonął przeciw niemu.
(16) One to za radą Balaama spowodowały, że Izraelici ze względu na Peora dopuścili się niewierności wobec Pana. Sprowadziło to plagę na społeczność Pana. -
nauki tajemniczej Jezabel (obj2:20b)
a naucza i zwodzi moje sługi, by uprawiali rozpustę i spożywali ofiary składane bożkom.I TO WSZYSTKO. ŻADNEJ WZMIANKI O KRWI. Czy uważasz, że jeśli Św.Paweł był w błędzie i źle nauczał, że wszystko można jeść, po warunkiem, że nie gorszy to innych- nie byłby napiętnowany przez Jezusa tak jak Mikołaj, czy Jezabel?Przecież działalność Pawła miała ogromny zasięg i wyrządzałaby dużo więcej szkody Kościołowi niż działalność jakiejś lokalnej ladacznicy.Czemu więc Jezus nie potępił Pawła? Bo Paweł głosił prawdę.Tak, wszystko co macie zachowajcie. Zachowajcie także Dekret Apostolski w taki sposób jak Wam to tłumaczy Paweł.
Na koniec w kwestii gorszenia innych chciałbym odpowiedzieć na słowa Kwidzownika
Cytuj:
Obecne frywolne traktowanie krwi do transfuzji zgorszyło już wielu i gorszy innych, by rezygnowali z lojalnego przestrzegania nakazu z Dekretu. Również niektórych spośród Świadków Jehowy, by stawali się odstępcami i łamali zakaz korzystania z krwi.
Popatrzmy na tą sprawę z innej strony. Ilu ludzi patrząc na postawę ŚJ w kwestii krwi czuje się zgorszonych. Kto tu kogo gorszy?
Czy matka, która odmawia transfuzji dla dziecka w imię religii nie gorszy? Moich znajomych -wszystkich. To ma być dawanie świadectwa o Bogu? Jakim Bogu? Mściwym Bogu, który żąda ofiar z ludzi?