szpak napisał(a):
jak to również umiłowany nasz brat Paweł według danej mu mądrości napisał do was, (16) jak również we wszystkich listach, w których mówi o tym. Są w nich trudne do zrozumienia pewne sprawy, które ludzie niedouczeni i mało utwierdzeni opacznie tłumaczą, tak samo jak i inne Pisma, na własną swoją zgubę.IIP3;15,16
Dzisiejsze czasy są przykładem, że trzeba się jeszcze obawiać opacznego tłumaczenia nie tylko z przyczyny niedouczenia, ale również skażenia czystego Słowa Prawdy naukami demonów kultywowanymi w tradycjach narodów pogańskich. Wystarczy zauważyć ich sprzeczności z duchem Biblii, by stwierdzić, że to one wpłynęły na wiele błędów kierujących wiarę w świat baśni i legend, całkowicie rozmijających się z biblijnym przesłaniem. By kamuflować działalność demonów, fałszujących prawdę o Bogu, wprowadzono niebiblijną naukę o nieśmiertelnej, astralnej duszy, która rzekomo z różnych przyczyn ma sposobność zjawiać się w naszej rzeczywistości. Próbuje się autorytetem religijnym zmarłych ludzi, przypisując im te dusze uwiarygodnić kłamstwa, jakoby to było od Boga. Wykorzystywało się do tego celu istotę proroka Samuela (1Sam.28:14) i zapewne wielu innych ludzi Bożych (Judy 1:9), a obecnie postać Marii, matki Jezusa, by utwierdzać te nauki, których nie da się potwierdzić treścią Biblii. Powszechność i bezkarność tych praktyk potwierdza to, że jeszcze obecnie świat jest w mocy złego i tenże demon - Szatan jest jego bogiem, przed czym od dawna ostrzegała Biblia (1Jana 5:19; 2Kor.4:4).
szpak napisał(a):
Zapomniałeś dodać najważniejszego autora-Ducha Świętego.
Widzę, że rozpoczynasz kolejną zabawę w kotka i myszkę. Aby to ukrócić, odpowiem w ten sposób: Działanie w jednym, świętym duchu, co już podkreślałem w poprzednich wypowiedziach, nie może powodować chaosu w decyzjach. Dekret wybrał jedynie te nakazy i zakazy Boże, które miały znaczenie w chrześcijańskim życiu, w kontekście do obrzezania. Wynikały z przepisów Prawa. Twoje sugestie, że apostoł Paweł anulował ów Dekret są fałszywe i całkowicie zaprzeczałyby jego współpracy z pozostałymi apostołami w jednym, Bożym duchu. Tym bardziej, że był kiedyś gorliwym faryzeuszem i znał dogłębnie problem. Nadal podtrzymuję twierdzenie, że apostoł Paweł, dostarczając treść apostolskiej decyzji braciom z pogan o, między innymi, nie korzystaniu z krwi (również do spożywania, ale i innych celów), co zawiera ów fragment:Dz 15:20 “…lecz napisać im, aby się wstrzymali od pokarmów ofiarowanych bożkom, od nierządu, od tego, co uduszone, i od krwi.” (BT), nigdy nie zmienił tej decyzji. Duch święty, to nie walka na rację, ale służba Bogu prawdy i to wiedz, że tylko mądrością czerpaną ze Świętych Pism Natchnionych, a nie cwaniactwem i próbami wyprowadzania w pole, można podobać się Bogu i Ojcu Jezusa Chrystusa, Pana naszego i Odkupiciela. Coraz bardziej powątpiewam, czy słowo “naszego” obejmuje również i ciebie.
szpak napisał(a):
-nigdzie nie można znależć informacji o takiej książce F.W.Bartholda
Nie dziwię się, że zaciera się wszelkie ślady, podawane przez Strażnicę (2Kor.4:4). Gdyby takiej publikacji faktycznie nie było, nie przyszywałbyś tak pochopnie łatek jednemu ze swoich biskupów.
szpak napisał(a):
-biskupi są omylni,Św.Paweł nie.
Nie rozumiem, jak można się mylić, cytując jedynie treści nakazu apostolskiego , dotyczącego unikania korzystania z krwi. Podważasz wiarygodność owego biskupa cytującego słowo Boże, ale całymi garściami cytujesz i popierasz wypowiedzi kościelnych oficjałów, którzy są w tym temacie z Biblią w sprzeczności.
Ten biskup był jednak jednomyślny w treści Dekretu z apostołami, więc zarzut omylności obejmuje nie tylko jego, ale również apostołów. Czy to znaczy, że popełnili błąd, a Paweł go rozpowszechnił po greckich zborach? Paweł był uczulony na błędy i korygował je od razu (Gal.2:11-14).
szpak napisał(a):
We wszystkich Bibliach, nie wyłączając Biblii Gdańskiej, którą posługiwali się ŚJ,przecinek jest postawiony przed słowo "dziś".
To nie wina ŚJ, że byli zmuszeni korzystać z takich Biblii. Wiedzieli jednak, gdzie ów słynny przecinek właściwie postawić, by wypowiedź Pana Jezusa nie kłóciła się z nauką Słowa Bożego.
szpak napisał(a):
Ani razu nie powiedział:Zaprawdę powiadam wam dziś.
Była to szczególna sytuacja, w której Pan Jezus, akcentując dzień swej śmierci, składa obietnicę temu skazanemu na śmierć, który oddał mu sprawiedliwość stwierdzeniem, że jest niewinny. Jeszcze raz powtórzę. Powiedział to słynne zdanie w takim sensie: “Obiecuję ci dzisiaj, że na pewno będziesz ze mną w raju.”
Kiedy zapowiadał Piotrowi, że się go zaprze, tak powiedział (Marka 14:30): “Zaprawdę mówię ci że ty dzisiaj tej nocy pierwej niż dwakroć kogut zawoła, trzykroć mnie wyprzesz się.” (Interlinia VOCATIO) Widać z tego, że zapowiadając na obecny dzień spełnienie się zdarzenia, wyraźnie to tak wypowiedział, że jest jednoznaczne nawet bez przecinków.
szpak napisał(a):
"Jezus Chrystus, zstępując do piekieł, wyzwolił dusze sprawiedliwych, które oczekiwały swego Wyzwoliciela na łonie Abrahama" (Katechizm Rzymski, I, 6, 3.).
Katechizm Rzymski nie należy do kanonu Pisma Świętego, więc nie stanowi autorytetu w tym temacie. Przynajmniej dla mnie. Pan Jezus, od śmierci na Golgocie, leżał w grobie pilnowany przez żołnierzy i został wskrzeszony trzeciego dnia do ŻYCIA przez Boga Ojca.
Rz 10:9. Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych - osiągniesz zbawienie.
Dz 2:24. Lecz Bóg wskrzesił Go, zerwawszy więzy śmierci, gdyż niemożliwe było, aby ona panowała nad Nim,
Dz 2:31. widział przyszłość i przepowiedział zmartwychwstanie Mesjasza, że ani nie pozostanie w Otchłani (hades, szeol), ani ciało Jego nie ulegnie rozkładowi. (BT)
Trzeba zauważyć, że Łukasz był chrześcijaninem pochodzenia żydowskiego, więc pisząc Dzieje Apostolskie po grecku korzystał jedynie z greckich odpowiedników języka hebrajskiego. Dla niego hades nie był miejscem w podziemiach dla bezcielesnych dusz zmarłych istot, ale grobem ludzi mających nadzieję zmartwychwstania, - szeolem.