Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1935 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33 ... 129  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 9 stycznia 2008, o 11:42 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 marca 2007, o 20:29
Posty: 2117
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Peterek74 napisał(a):
trochę za często użyto słowa Jehowa

Co rozumiesz pod określeniem "za często"? Jeżeli mógłbyś wskazać, gdzie za często tego imienia użyto, to podaj chociaż parę przykładów.

_________________
Każda Ojczyzna ma swoich fanów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 9 stycznia 2008, o 21:01 
Offline

Dołączył(a): 25 listopada 2007, o 21:25
Posty: 24
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Szanowny Kwidzowniku,
jestem rozczarowany twoimi odpowiedziami - potwierdzasz nimi ogólnie panujące uprzedzenia do ŚJ. Odpowiadasz tylko na wybrane i wygodne pytania, próbujesz za wszelką cenę udowodnić racji, no a na niewygodne tematy zapuszczasz zasłonę lub je ignorujesz.

Twoje odpowiedzi pozbawione ą jakiegokolwiek ducha, króluje tylko pewego rodzaju legalizm - dyskusja z Andrzejem49 i wyścig ze znajomości codexów potwierdza to.

Nie będę udzielał się dalej, a przynajmniej nie na tym poziomie - nie jestem badaczem przeszłości ŚJ, ani nie zamierzam takim zostać, aż na tyle nie interesuje mnie sekta ŚJ (sekta nie w negatywnym ogólnie przyjętym tego słowa znaczeniu). Cały czas potwierdza się moja wcześniejsza teza z początku naszej dyskusji.

Może powrócimy kiedyś do nauk Jezusa lub znajmości Boga i chyba celu takiej dyskusji, to się odezwę. Adios.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Kwidzownikowi
PostNapisane: 9 stycznia 2008, o 22:10 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 grudnia 2007, o 20:20
Posty: 149
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Ponieważ jestem przy BG przy okazji zapytam o tłumaczenie w poście z 19 grudnia str 27.

kwidzownik napisał(a):
Werset z Gen.(Rodzaju) 1:1 w oryginale wygląda tak: "Na początku stworzył Elohim (Bóg, Bogowie) niebo i ziemię."

Kto to tłumaczył? Z jakiego przekładu?


W Biblii Gdańskiej brzmi to tak: "Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię." Hebrajski odpowiednik słowa Bóg oznaczono nr 430 (Kod Stronga). Z wyjaśnienia wynika, że Elohim to słowo w liczbie mnogiej. Biblia Gdańska, jak wspomniałem, w 2262-óch miejscach oddaje jako Bóg. Jednakże aby oddać to z zgodzie z duchem języka hebrajskiego powinno być "Bóg" w liczbie mnogiej, czyli... .
Spróbuj tak przeczytać Biblię, może zrozumiesz wtedy dlaczego Jan apostoł tak to zdanie sparafrazował:
kwidzownik napisał(a):
Jan apostoł tak to zdanie sparafrazował: "1 Na początku był Słowo, a Słowo był u Boga i Słowo był bogiem.

Tylko zmień "Słowo był bogiem" na Słowo był Bogiem.

Peterek74 napisał(a):
Adios.


Peterek, mam nadzieję, że to "Adios'' było wyklikane pod wpływem emocji...
Nie załamuj się, tym że Kwidzownik nie odpowiada na twoje pytania, może nie ma czasu ( ;) ) a może zbiera materiały, a może musi iść na zebranie swojej społeczności lub przygotować się na nie? Na moje zapytania też odpowiada wybiórczo.

Peterek74 napisał(a):
dyskusja z Andrzejem49 i wyścig ze znajomości codexów potwierdza to.

Z mojej strony nie może być mowy o wyścigu ze znajomości codexów, ponieważ nie znam się na tym, chciałem tylko wykazać, że posługiwanie się terminem "najstarsze manuskrypty" w odniesieniu do CHPGwPNŚ jest naciąganiem faktów. Poza tym mam do ciebie kilka słów na temat "Exodus 20". Znalazłem coś ciekawego, tylko to dłuższy kawałek a ja z czasem różnie. Wierzę, że nie zejdziesz z forum, zresztą zrobiłeś nadzieję w ostatnim zdaniu.


Ostatnio edytowano 9 stycznia 2008, o 22:45 przez andrzej49, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 10 stycznia 2008, o 11:26 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 marca 2007, o 20:29
Posty: 2117
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
andrzej49 napisał(a):
Tylko zmień "Słowo był bogiem" na Słowo był Bogiem.

Nie da się. Bo już księga Rodzaju 14:18, pisząc o Melchizedeku, kapłanie Boga Najwyższego, używa słowo Bóg (El) w liczbie pojedynczej. Ponieważ tylko jeden z Nich jest najwyższy, więc drugiego należy pisać przez małe "b". Nawet nie uzasadniaj mi, że był to Bóg w "Trójcy" jedyny, bo ten dogmat zaistniał w IV w.n.e. i kłóci się z określeniem Elohim, bo albo El, albo Elohim. Ciekawe, że do Elohim nie ma stwierdzenia, że to Najwyższy Bóg.

Peterek74 napisał(a):
Twoje odpowiedzi pozbawione ą jakiegokolwiek ducha

Wszedłeś w sferę duchową, trudną do udowodnienia, ferując opinię, która rozmija się z twoją kolejną wypowiedzią.
Peterek74 napisał(a):
Odpowiadasz tylko na wybrane i wygodne pytania, próbujesz za wszelką cenę udowodnić racji, no a na niewygodne tematy zapuszczasz zasłonę lub je ignorujesz.

Taka postawa przejawia ducha ostrożności. Gdybym jednak próbował za wszelką cenę to robić, o co mnie posądzasz, moich wypowiedzi nie doczytałbyś do dzisiaj. Koloryzować też uniem.

Peterek74 napisał(a):
do nauk Jezusa lub znajomości Boga

My tu cały czas z Andrzejem49 roztrząsamy tematy pod tym kątem. Przecież cała Biblia jest spójna z tym zagadnieniem.

_________________
Każda Ojczyzna ma swoich fanów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 10 stycznia 2008, o 21:00 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 grudnia 2007, o 20:20
Posty: 149
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
kwidzownik napisał(a):
Bo już księga Rodzaju 14:18, pisząc o Melchizedeku, kapłanie Boga Najwyższego, używa słowo Bóg (El) w liczbie pojedynczej.


Rzeczywiście. BG Rodz.14; 18:" (...) a ten był kapłanem 410 Kod Stronga, dalej KS-El (Boga) 5945 KS- najwyższego.

kwidzownik napisał(a):
Ponieważ tylko jeden z Nich jest najwyższy, więc drugiego należy pisać przez małe "b".


Brawo! Tak argumentując doszliśmy, że w 2262-óch miejscach zamiast Bóg, powinno być bóg.

kwidzownik napisał(a):
ten dogmat zaistniał w IV w.n.e.


Masz racje! Zgadzam się również z tym, że "albo EL albo Elohim".

kwidzownik napisał(a):
Ciekawe, że do Elohim nie ma stwierdzenia, że to Najwyższy Bóg.


By to zweryfikować, zacząłem szukać pod Najwyższy 5945KS. Tylko 35 zastosowań w Starym Testamencie. I co znalazłem:
Psalm 78:56 "(...) Wszakże przecież kusili i drażnili 430 KS 5945 KS.
430- Elohim (Bóg)
5945- najwyższego.
Pod Elohim Bóg ze zrozumiałych względów nie szukałem. (2262 zastosowania)

DO PETERKA74

peterek74 napisał(a):
nie jestem badaczem przeszłości ŚJ, ani nie zamierzam takim zostać, aż na tyle nie interesuje mnie


Może jednak trochę się zainteresuj, wtedy bardziej zrozumiesz Kwidzownika i powody jakimi się kieruje.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 11 stycznia 2008, o 13:40 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 marca 2007, o 20:29
Posty: 2117
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
andrzej49 napisał(a):
Psalm 78:56 "(...) Wszakże przecież kusili i drażnili 430 KS 5945 KS.

Analizując teksty hebrajskie pod kątem znaczenia słów "El" i "Elohim" coraz bardziej dochodzę do wniosku, że zaszliśmy w ślepy zaułek. Dobrze, że natrafiłeś na "Elohim" określony przymiotnikiem "elion"- najwyższy w Psalmie 58:76, bo w nim też jest zestawienie El elion, co czyni nasze rozważania, jako bezprzedmiotowe. Tak więc i El i Elohim jest najwyższy, co czyni te wyrazy, mimo iż jeden jest uważany za istniejący w liczbie pojedynczej, a drugi w mnogiej za określenie tego samego Boga, zapewne jednak o różnej doniosłości, ale z całą pewnością nie dwóch różnych. W słowie El dopatrywałbym się jednak skrótu słowa Elohim, tak jak imię Boże Jehowah posiada skrót Jah (np. Wyjścia 15:1,2; 17:16).
Początkowo sądziłem, że Mojżesz był świadomy tego, że przez pustynię prowadził go wraz z całym Izraelem anioł Jehowy, ale przecież wzbraniał się przed tym, by Bóg pozostawił na tym stanowisku swego reprezentanta (Wyjścia 33:2,12-16). Byłby to przyczynek do zastosowania w Pięcioksięgu Boga w liczbie pojedynczej "El" i mnogiej "Elohim", odróżniającej samego Stwórcę od pary ze swym Pierworodnym – Logosem, występującym w Księdze Wyjścia, jako anioł Jehowy pośredniczący w zawiązaniu z Izraelem Przymierza Prawa (Sędziów 2:1). Psalm 78 rozwiał jednak te przypuszczenia. Jest to też powód, by uważać, że liczba mnoga "Elohim" nie sugeruje mnogości Boga, ale Jego ważność i wielkość ponad wszystko. Cała historia Izraela dowodzi, że nigdy słowo Elohim nie było powodem, by odstąpić od czczenia jednoosobowego Boga, mimo istnienia wśród narodów triad bóstw trójosobowych.
Aby zapoznać się głębiej z moim poglądem na tę sprawę, proponuję przejść na 10 stronę w tym temacie i przeczytać artykuł p.t. "Czemu, jako chrześcijanin, nie wyznaję trójosobowego Boga".

_________________
Każda Ojczyzna ma swoich fanów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Kwidzownikowi
PostNapisane: 11 stycznia 2008, o 21:21 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 grudnia 2007, o 20:20
Posty: 149
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Zachęcasz do przeczytania swojego artykułu ze str 10
kwidzownik napisał(a):
"Czemu, jako chrześcijanin, nie wyznaję trójosobowego Boga".

Zanim pojawiłem się na forum jako Andrzej49, przeczytałem wszystko, bez analizowania czegokolwiek aby po prostu zorientować się o co chodzi. Z pewnością z wieloma twoimi (czy Stażnicy?) tezami się nie zgodzę. Ale myślę sobie, że nie skończyliśmy sprawy Westcot i Hort a także "odseparowanie Grebera przez Strażnicę od rzeczy świętych" a już jesteśmy przy Elohim. Może zwolnijmy trochę...?
Nie żebym nie wiedział co napisać (bo próbka będzie) ale dlatego, że wiem co chcę napisać.
A oto próbka do tytułu twojego artykułu ""Czemu, jako chrześcijanin, nie wyznaję trójosobowego Boga".
Będąc ŚJ, na tym forum przekonywałeś wszystkich, że jesteś chrześcijaninem. Tytuł tego artykułu wskazuje, że być może ci się to udało. (Przypominam, że czytałem to jakiś czas temu, nie analizując niczego. Nawet dobrze nie wiem gdzie to jest.) Jak to ma się do zaleceń twoich przełożonych? (Strażnica. Ciało kierownicze) Dają oni takie zalecenie w książeczce pt. "Prowadzenie rozmów na podstawie Pism." str 21.
"Propozycje sposobu prowadzenia rozmowy:
1. W rozmowie z Buddystami podkreśl (PODKREŚL, podkreslenie moje), że nie popierasz chrześcijaństwa." Jak to jest możliwe by chrześcijanin nie popierał chrześcijaństwa??!?!
Ponieważ jest to cytat nie scan, proszę o potwierdzenie wiarygodności. Wierzę w twoje zasoby.


Ostatnio edytowano 11 stycznia 2008, o 22:41 przez andrzej49, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 12 stycznia 2008, o 01:49 
Wlasnie po 2h skonczylem czytac ten watek... powiem tyle - MASAKREJSZON.
Dlaczego wszyscy przescigaja sie cytatami z czegos co faktycznie jest fajna lekturka, ale niestety czysta fantastyka. Przeciez tzw. Biblia to nic innego jak zbior dobrych opowiadan z moralem, poddany edycji, potem przetlumaczony z 4 razy, znowu zedytowany, itd.
Na youtube gdzies byl filmik pokazujacy co sie dzieje z tekstami "Lost in Translation".

Pozdrawiam wszystkich Pastafarian!


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 12 stycznia 2008, o 07:23 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 marca 2007, o 20:29
Posty: 2117
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
canario napisał(a):
fajna lekturka, ale niestety czysta fantastyka

No, Canario, chłopie, sam się prosisz o lawinę w górach. Może jednak odpowiem ci najpierw taką samą dosadną czcionką, jak ty. Nabrałeś jakichś półprawd i sloganów w szkole w temacie ewolucji i myślisz, że czymś górujesz nad ludźmi o innym światopoglądzie. To może przedstaw swoją wersję zaistnienia wszechświata. Myślisz, że będzie się czymś różniła od wiedzy medyków najpóźniej siedemnastowiecznych. Tamci przynajmniej wierzyli, że to z brudu i kurzu lęgnie się robactwo. Ty za to pójdziesz jeszcze bardziej w science fiction i powiesz, że te ogromy materii stanowiące wszechświat powstały z niczego, no bo przecież "Boga nie było i nie ma i nie będzie". Nam przynajmniej przyświeca idea istnienia Stwórcy, jako osobliwej istoty o zasobie olbrzymiej energii, z której wszystko zaistniało. Czym się różnimy od ciebie? Nie fantazjujemy, jak ty w swoim poglądzie, bo to oczywiste, że ktoś musiał zbudować dom dla ogromów istnień, jakim jest kosmos, tak jak przechodząc koło budynku nie powiemy, że zaistniało przez ewolucję. Pewnie, że możesz sobie kpić nawet z najświętszych spraw, ale nie spodziewaj się od nas kurtuazji, a od losu tym bardziej. Jeszcze z ciebie nieraz zakpi, tylko nie mniej o to pretensji do Boga, bo sam tego chcesz.
Na koniec cytat z Biblii. Może to fantazja, ale sam jeszcze raz oceń.
Ps 14:1-4
1. (..) Mówi głupi w swoim sercu: Nie ma Boga. Oni są zepsuci, ohydne rzeczy popełniają, nikt nie czyni dobrze.
2. Pan spogląda z nieba na synów ludzkich, badając, czy jest wśród nich rozumny, który szukałby Boga.
3. Wszyscy razem zbłądzili, stali się nikczemni: nie ma takiego, co dobrze czyni, nie ma ani jednego.
4. Czyż się nie opamiętają wszyscy, którzy czynią nieprawość, którzy lud mój pożerają, jak gdyby chleb jedli, którzy nie wzywają Pana?
(BT)
Dodam tylko, że wyraz "pożerają" można zrozumieć, jako "żerują", co znaczyłoby, że ateiści żerują na wierzących, bo to dzięki nim istnieją. Gdyby nie było 'szukających Boga', już dawno Ziemia zostałaby wyczyszczona, jak kiedyś w czasie potopu. Niejeden ateista w duchu się pociesza tym, że "dzięki Bogu nie ma Boga, bo jeżeli Bóg jest, to nie daj Boże."

_________________
Każda Ojczyzna ma swoich fanów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 12 stycznia 2008, o 13:12 
Hahaha To żeś mi napisał. Myślisz, że ten argument do mnie dociera ?
Ja się nie boję dyskutować o swoich przekonaniach i nie staram przekonać innych na siłę do swoich.
A Ateiści nie żeruja na innych wierzących. To tak jakbym zaprzeczył całemu mojemu wychowaniu. Szanuję każdą religię - nawet Twoją. Tylko odrzucam ją ze względów logicznych. Poprostu mitologia.. ot co. Nie obraź się, ale w Świetego Mikołaja też wierzysz ? A może to, że bociany dzieci przynoszą?

A co do Biblii to wybacz przeczytałem ją kilka razy. Stary i Nowy Testament. Nie przeczę, że jest to wartościowa lektura tylko nazywanie ją "słowem bożym" to jest lekkie przegięcie.
Jak mam uznawać zlepek przekazów ustnych i opowiadań, które zostały zebrane 200 lat po życiu wspaniałego CZŁOWIEKA jakim był Jezus i poddane edycji przez grupę LUDZI decydujących o włączeniu czegoś do zestawu lub nie. Może kiedyś argument, że "Bóg im kazał" do kogoś by trafił, ale dziś to się fachowo nazywa schizofrenia.

Pisanie, też że Ateiści nie są moralni też uważam nie na miejscu. My nie potrzebujemy kogoś tam z ambony by nam ustalał co jest dobre a co jest złe. Wystarczy zdrowy rozsądek, umiejętność życia w społeczeństwie i przestrzegania zasady - Nie będę krzywdzić innych, jeżeli oni nie będą krzywdzić mnie.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 12 stycznia 2008, o 15:35 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 marca 2007, o 20:29
Posty: 2117
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
andrzej49 napisał(a):
Jak to jest możliwe by chrześcijanin nie popierał chrześcijaństwa??!?!

No nie wiem czy ci odpowiedzieć, bo wyciągasz sprawy drażliwe, ale zrobię to na twoją odpowiedzialność. Pisze, jak byk: "1) W rozmowie z buddystami podkreśl, że nie popierasz nominalnego chrześcijaństwa." Nominalnego, to znaczy tylko z nazwy. A wogóle chrześcijaństwo, to termin przyjęty w europejskiej kulturze, określający to wszystko, co zaistniało pod wpływem KRK. Historia uzasadnia dystans do tej sfery wpływów. Terytorium buddyzmu, to tereny byłych kolonii państw "chrześcijańskich". Co tam się wyprawiało, by ujażmić sobie miejscową ludność - wiadomo, oczywiście jeżeli się chce wiedzieć. Ci ludzie nie potrzebują ewangelizatorów narzucających zakaz zabijania, a nie mających zamiaru go przestrzegać. Anglia też ze swojego "chrześcijaństwa" dołożyła hinduistom, jak tylko umiała. Jak imperium z "bożej" woli, to kto przeciw imperium.
Podsumowując to zagadnienie, potwierdzę je słowami Mahatmy Gandiego, który powiedział Anglikom, że gdyby nasz i wasz naród spotkały się w duchu Jezusowego Kazania na górze, nie byłoby tego wszystkiego, co naród hinduski doświadczył.

_________________
Każda Ojczyzna ma swoich fanów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 12 stycznia 2008, o 21:07 
Offline

Dołączył(a): 25 listopada 2007, o 21:25
Posty: 24
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
canario napisał(a):
fajna lekturka, ale niestety czysta fantastyka


To, canario, czy Biblia jest czystą fantastyką, czy też nie okaże się tak naprawdę na końcu. Wtedy będzie u niektórych już tylko płacz i zgrzytanie zębów.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 12 stycznia 2008, o 21:16 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 marca 2006, o 12:48
Posty: 13876
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Peterek74 napisał(a):
Wtedy będzie u niektórych już tylko płacz i zgrzytanie zębów.

u których :?: i czemu :?: :roll:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 12 stycznia 2008, o 21:22 
Nie wiem jak ty, ale ja trochę czytałem o powstaniu tej książki i w swojej naturze mam zazwyczaj dość często pytać "Dlaczego?" i jakoś mam problem z zaakceptowaniem odpowiedzi "Bo, Ponieważ". Jeżeli Bóg jest doskonały, nieomylny i naprawdę istnieje to wybacz mi, ale nie mógł "wypuścić na rynek" tak sknoconego pod względem stylistycznym / logicznym dzieła.

Dla zainteresowanych podsyłam link do angielskojęzycznej strony:
http://www.infidels.org/library/modern/ ... tions.html

A z polskojęzycznych serwisów polecam www.racjonalista.pl


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 12 stycznia 2008, o 21:55 
Offline

Dołączył(a): 25 listopada 2007, o 21:25
Posty: 24
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Cytat nr 1
kwidzownik napisał(a):
Ciekawe, że do Elohim nie ma stwierdzenia, że to Najwyższy Bóg.

Cytat nr 2
kwidzownik napisał(a):
Tak więc i El i Elohim jest najwyższy


Oczywiście śledzę dyskusję i zauważyłem, że coś mieszasz, albo się pogubiłeś.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1935 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33 ... 129  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.