Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1935 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 124, 125, 126, 127, 128, 129  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 19 marca 2010, o 22:07 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 6 grudnia 2006, o 13:41
Posty: 14824
Lokalizacja: W-wa.
Płeć: Mężczyzna
Mega napisał(a):
Przeszedł jakąś kwarantanne chyba i powrócił :)


Może zmieniłeś wyznanie, wtedy temat włącza się automatycznie :grinka:


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 marca 2010, o 10:50 
Offline

Dołączył(a): 21 maja 2007, o 20:40
Posty: 3718
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Mega napisał(a):
A ja się tak zastanawiam jak ten temat 'wylazł mi' z ignorowanych?

Ja też.
Mega napisał(a):
Przeszedł jakąś kwarantanne chyba i powrócił :)

Pewnie dlatego. :-)

_________________
Z fal ta najgorzej huczy,
co się ma rozbić na piasku.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 kwietnia 2010, o 18:20 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 listopada 2006, o 13:49
Posty: 672
Lokalizacja: Kraków
Płeć: Mężczyzna
krzyzak napisał(a):
Mega napisał/a:
A ja się tak zastanawiam jak ten temat 'wylazł mi' z ignorowanych?

Ja też.

To ja sobie sam odpowiem. W folderze tematów ignorowanych jest taka informacja:
'Z listy automatycznie są kasowane tematy w których nie pojawiła się odpowiedź przez ostatnie 3 miesiące'

_________________
Pozdrawiam,
Mega


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 kwietnia 2010, o 18:38 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 6 grudnia 2006, o 13:41
Posty: 14824
Lokalizacja: W-wa.
Płeć: Mężczyzna
Mega napisał(a):
jest taka informacja:


Zgoda temat wylazł ale nie wylazł nasz Kwidzownik :grinka:


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 kwietnia 2010, o 09:04 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 kwietnia 2008, o 08:58
Posty: 964
Lokalizacja: Włocławek
Płeć: Mężczyzna
A cóż to za poruszenie , czyżby kwidzownik zmartwychwstał .

_________________
To wszystko nic , na przeciw wieczności .


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 kwietnia 2010, o 17:12 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 marca 2007, o 20:29
Posty: 2117
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
canario napisał(a):
Religia to nie jest zło. Złem jest fanatyzm, ignorancja i tyrania.

Popieram canario, tyle że dodam nieco szczegółów.
Co to jest religia?
Wg Wikipedii: "Religia – system wierzeń i praktyk, określający relację pomiędzy różnie pojmowaną sferą sacrum (świętością) i sferą boską, a określonym społeczeństwem, grupą lub jednostką. Manifestuje się ona w wymiarze doktrynalnym (doktryna, wiara), w czynnościach religijnych (np. kult czy rytuały), w sferze społeczno-organizacyjnej (wspólnota religijna, np. Kościół) i w sferze duchowości indywidualnej (m.in. mistyka).
Relacja jednostki do sacrum koncentruje się wokół poczucia świętości – chęci zbliżenia się do sacrum, poczucia lęku, czci czy dystansu wobec niego."
Nic dodać, nic ująć. Ważne jednak, by sfera boska była jak najbardziej jednoznaczna i zrozumiała. Na tyle jednak, na ile dla ludzi o ograniczonym postrzeganiu może być zrozumiała istota doskonałości osobliwego ideału Boga. Skąd więc taka animozja do religii, która opowiada się za wielbieniem Boga miłości i poświęcenia dla swych wielbicieli i nie tylko.
Teraz warto zza sztandarów dobrych intencji i deklaracji dobrej woli wydobyć to, co się za nimi kryło przez wieki. Owa tyrania, ignorancja i fanatyzm, wykrystalizowane z pokładów egoizmu, to właśnie podstawowe przyczyny, które wykorzystując religię do swych niecnych celów, wzbudziło do niej taką niechęć. Oczywiście, że ci, którzy czerpali z tego pokracznego stanu religii, są jego zwolennikami i będą z pietyzmem dbać o to, by trwał jak najdłużej. Niechęć, a nawet odrazę będą jednak żywić do niej ci, którzy ucierpieli z powodu takiego stanu niepowetowane krzywdy. Nie jest krzywdą przecież kontakt z propagowaniem idei i zasad religii, nawet gdyby nie miała sensu. Poważnie jednak prześladowany jest ten, któremu narzuca się ją do stosowania wbrew jego woli, zmuszając szykanowaniem przemocą i szyderstwami do odstąpienia od swoich przekonań. Jest to tyrania, bo wykorzystuje swoją przewagę siły i autorytetu. Ignorancja, bo już na wstępie degraduje taką postawą to, czym się prześladowany kieruje. Fanatyzm, bo nie ma zamiaru zapoznać się z przekonaniami tyranizowanego, z góry traktując je, jako bezwartościowe.
To może tyle, celem podsumowania.

_________________
Każda Ojczyzna ma swoich fanów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 kwietnia 2010, o 18:24 
ojejku... Wywołaliśmy wilka z lasu. A tak już było spokojnie :)


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 kwietnia 2010, o 05:20 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 marca 2007, o 20:29
Posty: 2117
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Canario. O co tobie chodzi? Przecież zgadzam się z tobą w tej sprawie całkowicie. Na dodatek całkowicie spokojnie. To tylko wyobraźnia niepokoi, kiedy uświadamia co by było, gdyby...

_________________
Każda Ojczyzna ma swoich fanów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 kwietnia 2010, o 07:02 
Chodzi mi o to, że nie byłeś aktywny w tym wątku i była słodka cisza i spokój. Cieszę, że się zgadzamy i niech tym zakończy się ten wątek.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 kwietnia 2010, o 14:22 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 października 2006, o 12:24
Posty: 4881
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
A| ja troszkę zamieszam z innej strony i podrzucę Kwidzownikowi link do konspektu Włodka Ducha:
http://www.fizyka.umk.pl/~duch/ref/PL/0 ... htm#trudny :)

_________________
"Czym się różni człowiek cywilizowany od kulturalnego? Człowiek cywilizowany jeśli kopnie, to przeprosi, a człowiek kulturalny nie przeprosi, bo nie kopnie"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 kwietnia 2010, o 19:31 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 marca 2007, o 20:29
Posty: 2117
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
oki44 napisał(a):
podrzucę Kwidzownikowi link

Dzięki.

Nie mam żadnego zamiaru polemizować z prof. Duchem na temat konglomeratu pojęć istniejących w religiach wymienionych przez niego. Ani się na tym wystarczająco dobrze nie znam, ani też nie posiadam materiałów do przygotowania takiej polemiki potrzebnych. Żeby było jasno, opowiem się po stronie wiedzy, tak bibljnej, jak naukowej na temat duszy, że jest nią żywa istota, istnienie samodzielnego, zorganizowanego organizmu, czy to istot niebiańskich, czy ziemskich, tak ludzi, jak i zwierząt.
Bardzo mi przypadło do gustu zdanie: "Cywilizacja i najstarsze systemy filozoficzne Mezopotamii, Egiptu, Grecji, Izraela: człowiek jest psychofizyczną całością, nie ma pojęcia duszy, ...", bo potwierdza współczesne naukowe dociekania. Wiem jednak, że terminologia religijna Izraela posiadała na to pojęcie psychofizycznej całości nazwę nefesz, a ruach było raczej zjawiskiem oddychania. Biblie tłumaczone na polski mają w miejscu wyrazu nefesz - dusza, a w miejscu ruach - duch. Ostatnio jednak nefesz w zdaniach, gdzie bezpośrednio oznacza człowieka, lub zwierzę, zastępuje się wyrazem istota.
Podział na ciało i duszę, a więc typowo dualistyczny pogląd, to pojęcia innych religii, zwłaszcza Egiptu, Mezopotamii i Grecji, które jeżeli na początku rozwoju swych systemów filozoficznych nie rozróżniały tych pojęć, to później je aż do przesady wykształciły.
Religia Izraela, operując w późniejszym czasie wyrazem nefesz, stosowała go do określania ludzkiego, jednostkowego życia, co mylnie w innych religiach interpretowano jako istotę astralną, po grecku rozumianą jako psyche, coś osobno istniejącego w człowieku i opuszczającego jego ciało po śmierci. Tak, czy inaczej biblijne Słowo Boże uczy, że nefesz, jako człowiek, to żywe, materialne stworzenie, stanowiące sobą jednostkowe życie. Kiedy człowiek umiera, lub zwierzę zdycha, nie są już duszami, ale trupami. Poetycko określa się to odebraniem życia. Ludzie "twardo stąpający po ziemi" myślą, że Bóg je zabiera do siebie, co oznaczałoby, że dusze idą do Boga. Tymczasem życie każdego zmarłego, którego Bóg darzy upodobaniem, jest u Niego w pamięci i podczas obiecanego zmartwychwstania zostanie taki zmarły przywrócony do istnienia. Pamięć Boża jest doskonała, więc i ciało zostanie odtworzone w takim stanie, by człowiek mógł żyć wiecznie.

_________________
Każda Ojczyzna ma swoich fanów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 kwietnia 2010, o 21:48 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 października 2008, o 17:58
Posty: 163
Lokalizacja: Malbork
Płeć: Mężczyzna
kwidzownik napisał(a):
Podział na ciało i duszę, a więc typowo dualistyczny pogląd, to pojęcia innych religii, zwłaszcza Egiptu, Mezopotamii i Grecji, które jeżeli na początku rozwoju swych systemów filozoficznych nie rozróżniały tych pojęć, to później je aż do przesady wykształciły.
Religia Izraela, operując w późniejszym czasie wyrazem nefesz, stosowała go do określania ludzkiego, jednostkowego życia, co mylnie w innych religiach interpretowano jako istotę astralną, po grecku rozumianą jako psyche, coś osobno istniejącego w człowieku i opuszczającego jego ciało po śmierci. Tak, czy inaczej biblijne Słowo Boże uczy, że nefesz, jako człowiek, to żywe, materialne stworzenie, stanowiące sobą jednostkowe życie. Kiedy człowiek umiera, lub zwierzę zdycha, nie są już duszami, ale trupami.



Spójrzmy co na ten temat pisał historyk żydowski Józef Flawiusz, urodzony w roku 37 ne., a więc żyjący praktycznie w czasach działalności pierwszych chrześcijan:

Wśród Żydów już od najdawniejszych czasów istniały tradycyjnie trzy sekty filozoficzne: jedną stanowili esseńczycy, drugą saduceusze, trzecią tak zwani faryzeusze.
...
Wierzą (faryzeusze) także, że dusze mają moc nieśmiertelną, a ci, którzy pędzą cnotliwe lub występne życie, odbierają w podziemiu nagrodę lub karę. Dusze pierwszych mają możność powrotu do życia, drugich zaś na wieki pozostają zamknięte w więzieniu.
...
Według nauki saduceuszów dusze giną wraz z ciałami, a ponad wszystko stawiają oni poszanowanie praw.
...
Według nauki esseńczyków wszystko pozostaje w ręku Boga. Wierzą w nieśmiertelność duszy i uważają, że nade wszystko należy dążyć do sprawiedliwości.


(Dawne Dzieje Izraela 18:I:2-5, podobne myśli zawiera również Wojna Żydowska 2:119-166)

A zatem, jak wynika ze sprawozdania Józefa Flawiusza za czasów Jezusa i pierwszych chrześcijan wiara w nieśmiertelność duszy była już bardzo u Żydów rozpowszechniona. Podsumowując:

Esseńczycy - głosili naukę o duszy nieśmiertelnej, że ciała są zniszczalne, a tworząca je materia przemijająca, lecz dusze nieśmiertelne trwają wiecznie.
Faryzeusze - Każda dusza jest nieśmiertelna, ale tylko dusze dobrych przechodzą w inne ciała, dusze złych natomiast skazane są na wieczne męki.
Saduceusze - odrzucali nieśmiertelność dusz, odbieranie kary lub nagrody w Hadesie.

To samo dotyczy zelotów i uczonych w Piśmie w I wieku przed Chrystusem (Wojna Żydowska 7:VII:7 i 1:XXXIII:2).


A co na ten temat mówi Biblia? Okazuje się, że na jej kartach również wymienione są niektóre z tych wspomnianych wyżej ugrupowań religijnych. NT wymienia uczonych w Piśmie, faryzeuszy oraz saduceuszy (o esseńczykach Biblia nic nie wspomina):

(23) W owym dniu przyszli do Niego saduceusze, którzy twierdzą, że nie ma zmartwychwstania, i zagadnęli go
Mt22:23
(18) Potem przyszli do Niego saduceusze, którzy twierdzą, że nie ma zmartwychwstania, i zagadnęli Go w ten sposób:Mk12:18
(27) Wówczas podeszło do Niego kilku saduceuszów, którzy twierdzą, że nie ma zmartwychwstania, i zagadnęli Go Łk20:27
(1) Kiedy przemawiali do ludu, podeszli do nich kapłani i dowódca straży świątynnej oraz saduceusze (2) oburzeni, że nauczają lud i głoszą zmartwychwstanie umarłych w Jezusie.
Dz4:1,2
(8) Saduceusze bowiem mówią, że nie ma zmartwychwstania, ani anioła, ani ducha, a faryzeusze uznają jedno i drugie.Dz23:8

A więc Biblia potwierdza sprawozdanie Józefa Flawiusza: saduceusze nie wierzyli w zmartwychwstanie, faryzeusze uważali dusze za nieśmiertelne.Zauważmy również, że naukę o duszy taką jaką mają ŚJ dzisiaj mieli wtedy saduceusze, którzy dodatkowo zaprzeczali zmartwychwstaniu.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 23 kwietnia 2010, o 20:07 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 marca 2007, o 20:29
Posty: 2117
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Jestem Świadkiem Jehowy, więc wierzę w daną od Jehowy Boga obietnicę wskrzeszenia zmarłych, którą wraz z ogłaszaniem królestwa Bożego, przekazywał Pan Jezus.

Jn 5:28. Nie dziwcie się temu! Nadchodzi bowiem godzina, w której wszyscy, którzy spoczywają w grobach, usłyszą głos Jego: 29. a ci, którzy pełnili dobre czyny, pójdą na zmartwychwstanie życia; ci, którzy pełnili złe czyny - na zmartwychwstanie potępienia. (BT)

Jn 11:23. Rzekł do niej Jezus: Brat twój zmartwychwstanie.
24. Rzekła Marta do Niego: Wiem, że zmartwychwstanie w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym.
25. Rzekł do niej Jezus: Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie. 26. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?
(BT)

Marta wyznała wiarę w obietnicę, którą głosił Izajasz przed niewolą babilońską.

Iz 26:19. Ożyją Twoi umarli, zmartwychwstaną ich trupy, obudzą się i krzykną z radości spoczywający w prochu, bo rosa Twoja jest rosą światłości, a ziemia wyda cienie zmarłych. (BT)

Wzorem zmartwychwstania powołanych do nieba jest to, które nastąpiło w związku ze śmiercią Jezusa, trzeciego dnia przebywania w grobie:

Dz 2:29. Bracia, wolno powiedzieć do was otwarcie, że patriarcha Dawid umarł i został pochowany w grobie, który znajduje się u nas aż po dzień dzisiejszy.
30. Więc jako prorok, który wiedział, że Bóg przysiągł mu uroczyście, iż jego Potomek zasiądzie na jego tronie,
31. widział przyszłość i przepowiedział zmartwychwstanie Mesjasza, że ani nie pozostanie w Otchłani, ani ciało Jego nie ulegnie rozkładowi.
(BT)

Mt 16:21. Odtąd zaczął Jezus wskazywać swoim uczniom na to, że musi iść do Jerozolimy i wiele cierpieć od starszych i arcykapłanów, i uczonych w Piśmie; że będzie zabity i trzeciego dnia zmartwychwstanie. (BT)

1 Kor 15:20. Tymczasem jednak Chrystus zmartwychwstał jako pierwszy spośród tych, co pomarli. (BT)

Rz 6:4. Zatem przez chrzest zanurzający nas w śmierć zostaliśmy razem z Nim pogrzebani po to, abyśmy i my wkroczyli w nowe życie - jak Chrystus powstał z martwych dzięki chwale Ojca.
5. Jeżeli bowiem przez śmierć, podobną do Jego śmierci, zostaliśmy z Nim złączeni w jedno, to tak samo będziemy z Nim złączeni w jedno przez podobne zmartwychwstanie.
(BT)

1 Kor 15:52. W jednym momencie, w mgnieniu oka, na dźwięk ostatniej trąby - zabrzmi bowiem trąba - umarli powstaną nienaruszeni, a my będziemy odmienieni. (BT)

Flp 3:21. który przekształci nasze ciało poniżone, na podobne do swego chwalebnego ciała, tą potęgą, jaką może On także wszystko, co jest, sobie podporządkować. (BT)

1 Tes 4:15. To bowiem głosimy wam jako słowo Pańskie, że my, żywi, pozostawieni na przyjście Pana, nie wyprzedzimy tych, którzy pomarli.
16. Sam bowiem Pan zstąpi z nieba na hasło i na głos archanioła, i na dźwięk trąby Bożej, a zmarli w Chrystusie powstaną pierwsi.
17. Potem my, żywi i pozostawieni, wraz z nimi będziemy porwani w powietrze, na obłoki naprzeciw Pana, i w ten sposób zawsze będziemy z Panem.
(BT)

Równie ważne jest też zmartwychwstanie do życia na ziemi, bo to wynika z Bożego zamierzenia, jakie Stwórca ma w związku z ludźmi.

Rdz 1:27. Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę.
28. Po czym Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną; abyście panowali nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi.
(BT)

Taką nadzieję w zmartwychwstanie mieli ufający Bogu w czasach przed Chrystusem.

Joba 14:10. A mocarz umarły przepada. Gdzież będzie człowiek, gdy zginie?
11. Wody z morza znikną i rzeki wprzód wyschną doszczętnie -
12. a człowiek umarły nie wstanie, zbudzi się, gdy nieba nie stanie, nie zdoła się ze snu ocucić.
13. O gdybyś w Szeolu mnie schował, ukrył, aż gniew Twój przeminie, czas mi postawił, kiedy mnie wspomnisz...
14. Ale czy zmarły ożyje? Czekałbym przez wszystkie dni mojej walki, aż taka chwila nadejdzie.
15. Ty mówiłbyś, ja bym odpowiadał, tęskniłbyś do dzieła rąk swoich.
16. Obliczyłbyś wtedy moje kroki, zło byś mi puścił w niepamięć,
17. pod pieczęcią trzymał przestępstwa, wybielił wszystkie me grzechy.
(BT)

Hbr 11:17. Przez wiarę Abraham, wystawiony na próbę, ofiarował Izaaka, i to jedynego syna składał na ofiarę, on, który otrzymał obietnicę,
18. któremu powiedziane było: Z Izaaka będzie dla ciebie potomstwo.
19. Pomyślał bowiem, iż Bóg mocen wskrzesić także umarłych, i dlatego odzyskał go, jako podobieństwo [śmierci i zmartwychwstania Chrystusa].
(BT)

1 Kor 15:22. I jak w Adamie wszyscy umierają, tak też w Chrystusie wszyscy będą ożywieni,
23. lecz każdy według własnej kolejności. Chrystus jako pierwszy, potem ci, co należą do Chrystusa, w czasie Jego przyjścia.
(BT)

Dz 24:14. To jednak wyznaję przed tobą: Według drogi, nazywanej przez nich sektą, służę Bogu moich ojców, wierząc we wszystko, co napisane zostało w Prawie i u Proroków.
15. Mam też w Bogu nadzieję, którą również oni mają, że nastąpi zmartwychwstanie sprawiedliwych i niesprawiedliwych.
(BT)


Mam i ja więc nadzieję, że kiedy umrę, podczas królowania Chrystusa nad ziemią dostąpię zmartwychwstania choćby tych ostatnich.

_________________
Każda Ojczyzna ma swoich fanów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 23 kwietnia 2010, o 20:12 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 października 2006, o 12:24
Posty: 4881
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
kwidzownik napisał(a):
Jestem Świadkiem Jehowy, więc wierzę w daną od Jehowy Boga obietnicę

Nie jestem świadkiem Jehowy, więc nie wierzę... :)

_________________
"Czym się różni człowiek cywilizowany od kulturalnego? Człowiek cywilizowany jeśli kopnie, to przeprosi, a człowiek kulturalny nie przeprosi, bo nie kopnie"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 23 kwietnia 2010, o 20:17 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 marca 2007, o 20:29
Posty: 2117
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
oki44 napisał(a):
Nie jestem świadkiem Jehowy, więc nie wierzę...

Tylko dlatego, żeby nie być Świadkiem Jehowy, nie wierzysz w biblijne zmartwychwstanie?!

_________________
Każda Ojczyzna ma swoich fanów


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1935 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 124, 125, 126, 127, 128, 129  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.