Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Stan polskiego ducha
PostNapisane: 10 listopada 2009, o 20:45 
Doświadczenie nauczyło już nas, że przeróżne diagnozy i charakterystyki polskich spraw publicznych, pisane czy wygłaszane przez kogokolwiek traktujemy z podejrzliwością. Zanim wysłuchamy do końca zdania, to zastanawiamy się, kto to mówi i do której z partii należy, by wiedzieć, co myśleć o przedstawionym stanowisku. Wiem jak to jest, choć nigdzie nie należę.
Dzisiaj w przededniu święta znalazłem lekturę autorstwa znanego pisarza Marka Nowakowskiego, która moim zdaniem jest bardzo trafna w ocenach stanu polskiego ducha.
Z dość długiego tekstu cytuję poniżej obszerne fragmenty. Każdego kogo stać na poważniejszą lekturę zachęcam do zapoznania się z całym artykułem. Nawet jeśli się nie podziela ocen autora, to poruszony temat zasługuje na szczególną uwagę nie tylko od święta.
Cytuj:
Zacznijmy od „Solidarności” roku ,80. Góra pokonała nędzny, błotnisty Dół. Tylu wspaniałych ludzi wychynęło na powierzchnię. Zaklęci pod Giewontem obudzili się i wyszli z niebytu. Rodziła się gotowość do poświęceń, bezinteresowność, odwaga ponoszenia ryzyka. Wzajemna życzliwość. Był to zaczyn odnowy moralnej. Powrót do porzuconych wartości. Dokonywał się samorzutny proces budowania czegoś od nowa. Próby po omacku, często naiwne i nieporadne; uczyliśmy się brać sprawy w swoje ręce. Pojawili się ludzie, dla których Polska to nie tylko pełna micha, ale również wolność ducha.
Pielgrzymka Jana Pawła II i jego magnetyczna osobowość poruszyły zastoiną i tak ludzka potencja dotąd uśpiona, pogrążona w drętwicy lat niewoli obudziła się nagle. Ci oddani sprawie działacze „Solidarności”, starzy, młodzi, robotnicy, inteligenci, rolnicy, urzędnicy, studenci. To byli zupełnie inni ludzie. Skąd się wzięli? Czekali na moment, narodzili się jeszcze raz.

Zdawało się, że z tej erupcji narodzi się nowa państwowość. Nasza, wspólna. Polskę po tylu latach niewoli czekała wielka praca od fundamentów. Ludzie gotowi byli do wielu wyrzeczeń. Wierzyli w cud. Ale zamiast prostej drogi zaczęły się meandry, toczyły się zawiłe gry kompromisów, układów, lawirowanie i elokwentna żonglerka słowem coraz bardziej pokrętnym, kryjącym inne treści.
Niby coś się zaczęło, ale nie tak miało być. Wysoka temperatura spadała. Wielu wartościowych, szlachetnych ludzi, którzy działali z oddaniem w latach solidarnościowego zrywu, zniechęciło się; odeszli lub zepchnięto ich na margines. Nie znaleźli wspólnego języka z tymi, którzy brali ster władzy w swoje ręce. Uważali, że rozpoczęła się wyprzedaż niedawnych ideałów, dominować zaczęły osobiste ambicje i płaski materializm. Zatracano istotę sprawy, której mieliśmy służyć.

Nie uzdrowiono życia społecznego. Wręcz przeciwnie. Korzystano z deprawujących wzorców przeszłości. Wysokie tony retoryki państwowotwórczej i patriotycznej to często efektowna kotara osłaniająca scenę ciemnych interesów, pole działania dla współczesnych konkwistadorów, bezwzględnych i cynicznych, nieobarczonych żadnymi rozterkami. I tak wyłaniająca się z brudnej piany warstwa uprzywilejowanych kapitalistów wspomagana przez polityków różnego autoramentu pogrążyła się w namiętnym wyścigu do władzy i pieniędzy. Stworzyła aspołeczny kodeks zachowań pozbawiony wszelkich hamulców. W drodze selekcji negatywnej skupiła pewną część społeczeństwa.

Tacy to ludzie stawali się czołówką przemian w Polsce. Karłowata, obdarzona sprytem i zdolnościami do intryganckiej gry klasa polityków jest tego rozpoznania koronnym dowodem. Uderza podobieństwo do nomenklatury z PRL. Dlaczego tak niewydolna jest władza sądownicza w Polsce? Dlaczego tak często organa ścigania kompromitują się nieudolnością, często jakby celową? Dlaczego takie chrome jest prawo? Dlaczego tak dusi i upokarza nas biurokracja?
Bo brakuje scalającej idei państwa. Nie ma spoiwa łączącego wszystkich Polaków bez względu na poglądy, wiarę i inne różnice. Nie ma rzetelnej, pozbawionej uwikłań w partyjne zależności kontroli. Zabrakło jednoczącej siły sprawczej. Nasze państwo to arena nieustających igrzysk prowadzonych przez zwalczające się partie, partyjki, w których liczy się jedynie zdobycie władzy, wygrana w wyborach i podział łupów.
Gospodarka wolnorynkowa bez żadnej etyki zamienia się w bezwzględną walkę drapieżników kosztem biedniejącej, pozbawionej szans poprawy bytu tej części społeczeństwa, która nie potrafiła się znaleźć w nowej rzeczywistości. Pokojowa rewolucja 1989 roku, niosąc tyle nadziei, spowodowała zgniły kompromis dawnej z obcego nadania wyrosłej nomenklatury z nową elitą, co poskutkowało totalną obniżką obudzonej na krótko duchowości narodu.
W tym stanie rzeczy skutecznym sojusznikiem w ogłupianiu społeczeństwa są mass media. Skomercjalizowane lub upartyjnione proponują styl życia płaskiego, bezdusznego, pozbawionego wyższych aspiracji, gdzie kreuje się na narodowych Stańczyków plejadę nędznych kabareciarzy w typie Palikota. Cały czas medialny obszar wpływów podlega zażartej walce partyjnej i zanikł w ogóle jakikolwiek inny cel. Młode pokolenie pogrąża się w bezmyślności i zagubieniu.
(…)
Ale może to jeszcze nie całe społeczeństwo?


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 11 listopada 2009, o 09:57 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 września 2007, o 12:25
Posty: 3435
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
Bóg, Honor, Ojczyzna, słowa, które tak długo towarzyszyły Polakom w czasie jednego, dwóch pokoleń zostały zepchnięte na skraj naszej pamięci. My mamy jeszcze wspomnienia naszych dziadków. Co z tych wartości przekażemy naszym dzieciom, wnukom? Czy będzie jeszcze jakaś siła, która będzie jednoczyła ich jako naród?
Oby to nie była kolejna historyczna katastrofa.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 11 listopada 2009, o 11:17 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 marca 2007, o 20:29
Posty: 2117
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Cytuj:
Pojawili się ludzie, dla których Polska to nie tylko pełna micha, ale również wolność ducha.

Działo się tak, zwłaszcza kiedy ta micha zrobiła się pusta, mimo że na wypłatę przybywało, wywalczonych w strajkach, coraz więcej zer. :oops:

_________________
Każda Ojczyzna ma swoich fanów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 11 listopada 2009, o 12:45 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 kwietnia 2008, o 03:43
Posty: 342
Lokalizacja: Kwidzyn / Rakowiec
Płeć: Mężczyzna
Rachel napisał(a):
Bóg, Honor, Ojczyzna, słowa, które tak długo towarzyszyły Polakom w czasie jednego, dwóch pokoleń zostały zepchnięte na skraj naszej pamięci.


Tu wszystko zależy od każdego z nas osobno. Dla jednego w tym także dla mnie te wartości nadal są bardzo ważne i utożsamiamy się z nimi.
Wartości te przekazywane z pokolenia na pokolenie lub mocno zakorzenione w pamięci nie zaginą.

Rachel napisał(a):
Oby to nie była kolejna historyczna katastrofa.


W tym nasza rola, aby tak się nie stało. My mamy obowiązek wpajać te wartości młodszym pokoleniom, naszym dzieciom. Od nas samych wiele zależy.

_________________
Jesteśmy e(L)itą, nie tłumem. W sercach nosimy dumę.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 11 listopada 2009, o 14:10 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 6 grudnia 2006, o 13:41
Posty: 14824
Lokalizacja: W-wa.
Płeć: Mężczyzna
slavek18 napisał(a):
W tym nasza rola, aby tak się nie stało. My mamy obowiązek wpajać te wartości młodszym pokoleniom


Nie wpadaj w ton demagogiczny znany mi dobrze z poprzedniego okresu :razz:

Obowiązku żadnego nikt z nas nie ma, bo to zależy jedynie od chęci i tradycji rodzinnych.

Gdy w rodzinach, z których pochodzimy ta tradycja przekazywania wiedzy historycznej zaniknęła, żadne najbardziej światłe postanowienia i zobowiązania już pomóc nie są w stanie.

Sami się kształćmy i swoim przykładem mobilizujmy pokolenia młodsze.

To by było na tyle :grin:


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.