Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Jak to się robi w Angli
PostNapisane: 21 stycznia 2010, o 15:55 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 października 2006, o 12:24
Posty: 4882
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Przeczytałem artykuł i zastanawiam się, jak by to się odbyło u nas?

Tvn24 podaje:
Cytuj:
Odszkodowanie w rekordowej sumie 8,35 miliona funtów zasądził brytyjski sąd 27-letniemu Łukaszowi Borowskiemu. Ten młody mężczyzna, mieszkający w Anglii, cztery lata temu ucierpiał w wypadku samochodowym. - Gdyby to ode mnie zależało, to dalej wolałbym siedzieć w fabryce i ładować ziemniaki do tego worka – mówi "Gońcowi Polskiemu" pan Łukasz, który już do końca życia będzie wymagał opieki.
Pochodzący ze Szczecina Łukasz Borowski uległ wypadkowi w listopadzie 2005 roku. Jako pasażer jechał do pracy w zakładach pakowniczych w hrabstwie Cambridgeshire. Nagle kierowca auta stracił panowanie nad samochodem i wpadł do rowu - opisuje zdarzenie "Głos Pomorza". Więcej informacji o historii pana Łukasza podaje "Goniec Polski". Jak czytamy, mężczyzna jechał w aucie prowadzonym przez jego znajomą - Rozell. Sąd uznał jednak, że w całym wydarzeniu niewiele było jej winy. Na kobietę nałożono karę 250 funtów za prowadzenie nieubezpieczonego pojazdu z wadliwą jedną oponą.

Obrażenia po wypadku

Wypadek okazał się tragiczny w skutkach dla pana Łukasza. Został uszkodzony jego rdzeń kręgowy i kręgosłup. A złamane kręgi spowodowały ucisk, który zatrzymał dopływ tlenu do mózgu. W wyniku tego, uszkodzona została jego lewa półkula - informuje "Głos Pomorza".
Jak czytamy w "Gońcu Polskim", na samym początku sparaliżowanym panem Łukaszem opiekowała się jedynie jego żona - Elżbieta. Małżeństwo mieszkało w lokalu nieprzystosowanym dla osoby niepełnosprawnej, dlatego też najprostsze z pozoru czynności były w takim mieszkaniu niewykonalne (takie jak np. kąpiel). Poza tym pozostawał jeszcze jeden problem: z czego małżeństwo ma się utrzymać, skoro pan Łukasz jest przykuty do łóżka, a Elżbieta musi cały czas opiekować się swoim mężem.

"Szczęściem w nieszczęściu było to, że miałem ten wypadek w Anglii"

Na szczęście - pisze "Goniec Polski" - zaczęły działać siły, które nie dopuściły do tego, by pan Łukasz pozostał sam ze swoim kalectwem. – Szczęściem w nieszczęściu było to, że miałem ten wypadek w Anglii, a nie w Polsce – przyznaje mężczyzna.

Jeszcze przed wyjściem ze szpitala, Brytyjczycy przyznali Polakowi tak zwaną cause manager, która przejęła na siebie praktycznie wszystkie obowiązki związane z reorganizacją jego życia (wyszukała lokal przystosowany dla niepełnosprawnej osoby, ściągnęła dwie profesjonalne opiekunki i skontaktowała pana Łukasza z kancelarią prawniczą). Kancelaria z własnej kieszeni pokryła wszelkie koszty procesu (firma ta działa na zasadzie "płacisz jedynie, kiedy wygrasz"). Stroną pozwaną była firma ubezpieczeniowa pokrywająca straty, które poniosły ofiary wypadków spowodowanych przez nieubezpieczonych kierowców
.

Pan Łukasz: Ci ludzie ułatwili mi dalsze życie

Łukasz Borowski ze swojej strony praktycznie wcale nie musiał się angażować w proces - czytamy w "Gońcu Polskim". Przydzielony Polakowi adwokat załatwił z prawnikami pozwanej firmy ubezpieczeniowej, by pieniądze na opiekę i życie poszkodowanego były wypłacane od momentu, gdy sprawa trafiła na wokandę. Nie trzeba było więc czekać na zakończenie procesu.

Gdy w styczniu 2010 r. sąd przyznał panu Łukaszowi odszkodowanie (w przeliczeniu na złotówki odszkodowanie wynosi ok. 38,5 mln zł), cała suma, która została przez ten czas wydana przez firmę ubezpieczeniową na pomoc Łukaszowi, została odliczona od zasądzonego odszkodowania. Stosowny procent od wywalczonej sumy pobrała też kancelaria prawnicza, ale poszkodowany nie widzi w tym nic zdrożnego, bo - jak mówi - "ci ludzie ułatwili mu dalsze życie".

"Wolałbym siedzieć w fabryce i ładować ziemniaki"

– Najbardziej mnie wkurza, kiedy wszyscy dziennikarze, którzy ostatnio do mnie dzwonią, pytają jak się czuję po dostaniu tych wszystkich milionów – mówi w rozmowie z "Gońcem Polskim" Łukasz. – Gdyby to ode mnie zależało, to dalej wolałbym siedzieć w fabryce i ładować ziemniaki do tego worka – kontynuuje.

Pan Łukasz nie zobaczy jednak całej sumy - wybrał bowiem wariant, by co roku, do końca życia, była mu wypłacana pewna suma pieniędzy. – To są pieniądze przeznaczone na moją opiekę – tłumaczy mężczyzna i wylicza, że fundusze w większości pójdą na pensje dla opiekunek, utrzymanie domu czy rachunki.

_________________
"Czym się różni człowiek cywilizowany od kulturalnego? Człowiek cywilizowany jeśli kopnie, to przeprosi, a człowiek kulturalny nie przeprosi, bo nie kopnie"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 stycznia 2010, o 18:53 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 marca 2007, o 15:13
Posty: 2651
Lokalizacja: 85% Røros 15% Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
oki44 napisał(a):
zastanawiam się, jak by to się odbyło u nas?

Widzę tutaj dwie opcję:
1. Nieubezpieczone auto? No to spieprzaj dziadu!
2. Prezydent ogłasza jednodniową żałobę narodową.
Tak naprawdę aż strach myśleć co u nas mogłoby się w takiej sytuacji wydarzyć...

_________________
http://www.youtube.com/watch?v=xnB1WMVJd68


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 stycznia 2010, o 19:54 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2006, o 19:52
Posty: 4180
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
u nas to długotrwały proces cywilny... co najmniej pół roku (ale to minimum), kosztowne opinie biegłych, często wyrok zasądzający od ubezpieczyciela odszkodowanie...ale potem apelacja i od nowa to samo :) nawet jeśli sąd okręgowy utrzymałby w mocy wyrok to kolejne kilka..kilkanaście miesięcy...a człowiek, który ucierpiał w wypadku sobie musi radzić sam...

_________________
"Mężczyźni są szalenie nielogiczni - twierdzą, że wszystkie kobiety są takie same. Lecz to nie przeszkadza im ciągle je zmieniać."
Gabrielle Colette :D g:zla


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 stycznia 2010, o 20:18 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 października 2006, o 12:24
Posty: 4882
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Tutaj też sądy trwały 5 lat i nie to jest ważne. Ważne jest że stworzono mechanizm,
który pozwala ten czas spokojnie przetrwać.

_________________
"Czym się różni człowiek cywilizowany od kulturalnego? Człowiek cywilizowany jeśli kopnie, to przeprosi, a człowiek kulturalny nie przeprosi, bo nie kopnie"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.