Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 576 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33 ... 39  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: trudna sytuacja w Jabilu
PostNapisane: 4 sierpnia 2011, o 23:30 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 października 2008, o 05:50
Posty: 2381
Lokalizacja: zza roga
Płeć: Mężczyzna
No drugie WZPOW się robi :]

_________________
Ignorancja może być skorygowana przy pomocy książki. Głupota wymaga strzelby i szpadla.

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: trudna sytuacja w Jabilu
PostNapisane: 5 sierpnia 2011, o 00:26 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 kwietnia 2011, o 18:38
Posty: 42
Płeć: Nie wybrano
Cytuj:
napisal/a beria...



Po pierwsze to żal mi Ciebie Kolego ,a po drugie po co w ogóle się "wypowiadasz" w tym temacie (trudna sytuacja w Jabilu) jeśli ta sprawa Ciebie nie dotyczy ???!!! :twisted:


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: trudna sytuacja w Jabilu
PostNapisane: 5 sierpnia 2011, o 07:30 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 lutego 2008, o 18:55
Posty: 2473
Lokalizacja: Gardeja / Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Bo dotyczyła mnie do grudnia zeszłego roku tak samo jak i Was, ale zamiast wylewać swoje żale i codziennie iść do pracy z myślą o tym co firma "wymyśli" dnia następnego postanowiłem opuścić mury firmy.
Nie musisz mnie żałować, nie oczekuje tego.
rzeszowianka2 Czy zamiast narzekać, poświęciłaś chociaż trochę swojego cennego czasu na poszukanie innej pracy? Czy poświęciłaś sobie choćby odrobinę trudu, by podnieść swoje kwalifikacje, aby znaleźć w przyszłości lepszą pracę?

Praca nie jest obowiązkiem.

_________________
Od chwili tej aż do końca świata,w pamięci ludzkiej będziemy żyć: my, wybrańców garść, kompania braci.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: trudna sytuacja w Jabilu
PostNapisane: 5 sierpnia 2011, o 09:28 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 kwietnia 2011, o 18:38
Posty: 42
Płeć: Nie wybrano
Beria Nie zbaczaj z tematu "trudna sytuacja w Jabilu".... i chyba pomyliły Ci się role ,a co do moich kwalifikacji to osiągnęły już one apogeum w tej firmie i wierz mi, że nie spoczywam na laurach. To na tyle w tym temacie i uważam go za zakończony, więc już się nie wysilaj...


Ostatnio edytowano 5 sierpnia 2011, o 09:33 przez rzeszowianka2, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: trudna sytuacja w Jabilu
PostNapisane: 5 sierpnia 2011, o 09:30 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2008, o 21:18
Posty: 293
Lokalizacja: (:KWIDZYN:)
Płeć: Kobieta
Beria rozśmieszasz mnie tylko. A moje nieróbstwo będzie ukierunkowane tym, że im bardziej mi nie zależy tym bardziej oni ciągną za takim pracownikiem. Nie raz na własnej skórze mogłam się o tym przekonać. Wczoraj jak nie podpisałam tego dziadostwa a one do mnie, że przecież będę miała umowę przedłużoną od 13. Czyli jednak coś w tym jest.

A tak poza tym na szczęście mój mąż dostał drugą pracę i mogę sobie pozwolić na taką olewkę. Wolę iść na kuronia i powoli w spokoju szukać czegoś stabilniejszego. Tak jak piszesz jabil to nie koniec świata.

co do polepszania swoich kwalifikacji, tu też trzeba kasy i dobrze trafić.

-- 5 sie 2011, 2011 10:24 --

Beria a tak poza tym w jakim świecie Ty żyjesz. Po pierwsze sytuacja jak sam wskazujesz Cię nie dotyczy. Po drugie to nie wiem czy masz oczy zamydlone i nie widzisz , że ceny rosną a zarobki maleją? I to ma być powodem twoich wypocin, że rynek wolny szukajcie pracy gdzie indziej. Czy to normalne według twoich uznań, że nie dość, że pracujemy przez agencję to jeszcze chcą nam zabrać dodatki?
Czy według Ciebie mamy siedzieć cicho i godzić się na wszystko, cieszyć się, że pracę mamy?

Nie odpisuj , że wolny rynek bo ta wypowiedź jest najbardziej żenującym stwierdzeniem jakie tu ostatnio można przeczytać. Jabil to nie zakład, który zatrudnia 30 osób, że droga wolna. Tu pracuje ogrom ludzi, którzy godziwie pracują a teraz już nawet godziwie nie zarobią!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: trudna sytuacja w Jabilu
PostNapisane: 5 sierpnia 2011, o 10:51 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 sierpnia 2006, o 09:48
Posty: 630
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
Ciężko jest znaleźć pracę, jakąkolwiek. Szukam czegokolwiek od 25 maja i nic - ani jednego telefonu. Nikt nie przyjmuje, a fabryki zatrudniają w pierwszej kolejności swoich byłych pracowników. Ostatnio też widzę tendencję wśród pracodawców do szukania pracowników z orzeczeniem o niepełnosprawności (nawet w Carrefourze szukają tylko takich pracowników) - ja młoda, zdrowa, mająca doświadczenie ( za to ponad siedmioletnie) tylko w jednej kwidzyńskiej fabryce, chyba jestem zmuszona czekać aż TA fabryka zacznie znowu przyjmować, bo tam się chyba mam szansę dostać.
Denerwują mnie komentarze typu: nie podoba się zmień pracę - pracodawcy wykorzystują tą sytuację - obniżają pensję, bo pracownik bojąc się bezrobocia, będzie mniej kosztował - to jest sytuacja nie do przyjęcia i nie dziwię się tym ostrym komentarzom.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: trudna sytuacja w Jabilu
PostNapisane: 5 sierpnia 2011, o 14:18 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 stycznia 2007, o 21:56
Posty: 266
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Ja wam powiem ze poczesci to jest też nasza wina bo nie potrafimy sie tym przeciw wstawic wtedy zakład pracy by inczej podchodził i jeszcze jedno pytanie my młodzi ludzie nie mamy pracy a pracuja rownież ludzie którzy maja emerytury byli klawisze czy policjanci w jabilu jest od groma takich osób. Poprostu zacznimy o tym głosno mowic i sie przeciw wstawiac.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: trudna sytuacja w Jabilu
PostNapisane: 5 sierpnia 2011, o 14:40 
dausner, to jest nierealne o czym piszesz.
Dlatego,że nie ma takiej osoby która by to zaczeła i pociągneła dalej.
W normalnej firmie,taka osobą byłby przewodniczący związków.Ale w Jabilu,zarówno związki jaki i pani przewodnicząca to jawna kpina.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: trudna sytuacja w Jabilu
PostNapisane: 5 sierpnia 2011, o 15:09 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 20 czerwca 2007, o 06:05
Posty: 2333
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Nie wybrano
Cytuj:
Ale w Jabilu,zarówno związki jaki i pani przewodnicząca to jawna kpina.

W każdym innym zakładzie jest to samo. Władze związku co prawda są pod ochroną ale do czasu kiedy związkowcom, którzy mają występować w imieniu pracowników nie zaczną płacić sami pracownicy to nic się nie zmieni.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: trudna sytuacja w Jabilu
PostNapisane: 5 sierpnia 2011, o 15:11 
Zgadzam się.
Przewodniczący związku który jest na etacie w firmie z którą ma prowadzić jakieś negocjacje czy jakieś spory,na starcie ma ograniczone możliwości.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: trudna sytuacja w Jabilu
PostNapisane: 5 sierpnia 2011, o 18:42 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 kwietnia 2011, o 18:38
Posty: 42
Płeć: Nie wybrano
dausner napisał(a):
Ja wam powiem ze poczesci to jest też nasza wina bo nie potrafimy sie tym przeciw wstawic wtedy zakład pracy by inczej podchodził


Bardzo dobrze piszesz... ludzie nie powinni się na to godzić !!!!!!! Bardzo mnie też ciekawi jedna rzecz, co zrobią z liderami lub nauczycielami, którym też się kończą umowy w niedługim czasie. Ludzie powinni się zbuntować , bo dlaczego mają wykonywać taką samą pracę jak dotychczas wykonywali i mieć za to mniejsze wynagrodzenie... to tak firma dziękuje swoim pracownikom??? SKANDAL !!!Myślę, że to dobry temat dla TVN - owskiej Uwagi


Ostatnio edytowano 5 sierpnia 2011, o 20:33 przez drosik, łącznie edytowano 1 raz
usunąłem te wielkie "bukwy" i bardzo proszę o troszkę spokoju.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: trudna sytuacja w Jabilu
PostNapisane: 5 sierpnia 2011, o 18:48 
Offline

Dołączył(a): 13 lipca 2011, o 07:08
Posty: 8
Płeć: Nie wybrano
Witam,

Rozmawiałem dziś z rana ze znajomą... która będzie mieć przedłużoną umowę na czas określony.... jest zatrudniona przez JAP-a a dostanie umowę przez JCP.... hmm nie wiem czy to możliwe...????


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: trudna sytuacja w Jabilu
PostNapisane: 5 sierpnia 2011, o 19:51 
Cytuj:
yślę, że to dobry temat dla TVN - owskiej Uwagi

Po pierwsze przestań krzyczeć.Masz problem z hormonami ,idź do specjalisty.
Po drugie-zadzwoń/napisz maila do TVN-u i wyłuszcz im swój problem.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: trudna sytuacja w Jabilu
PostNapisane: 5 sierpnia 2011, o 20:21 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 kwietnia 2011, o 18:38
Posty: 42
Płeć: Nie wybrano
NOWY(L) napisał(a):
Po pierwsze przestań krzyczeć.Masz problem z hormonami ,idź do specjalisty.
Po drugie-zadzwoń/napisz maila do TVN-u i wyłuszcz im swój problemi ... dausner, to jest nierealne o czym piszesz.
Dlatego,że nie ma takiej osoby która by to zaczeła i pociągneła dalej


Chłopie przeczysz sam sobie... A i żebyś się nie zdziwił :P


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: trudna sytuacja w Jabilu
PostNapisane: 5 sierpnia 2011, o 20:25 
Cytuj:
żebyś się nie zdziwił

Nie podpuszczam Cie ,ani nie namawiam.Ale jeżeli faktycznie podejmiesz się takiego zadania,to będę pierwszym który przyjdzie i powie ze się mylił.Bo na razie tylko krzyczysz.I nić z tego nie wynika.


Góra
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 576 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33 ... 39  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.