kwidzownik napisał(a):
Wadium
Czemu zieleń odchodzi i zostawia złoto
Wspominanie ciepła letnich dni gorących
Czy to zastaw, by mogła wrócić tu z ochotą
Na wiosnę. Wśród gałęzi i krzewów kwitnących
Szanowny Andrzeju - autorze powyższej strofy: ja ja kobyły poeta ośmielam się wyróżnić Cię swoją wprawdzie niewiele znaczącą prywatną nagrodą za ten właśnie fragment Twojej twórczości.
Ogólnie to mi Twoja twórczość nie odpowiada z powodu zbytniego dydaktyzmu przekazu, który tu prezentujesz, (a poezja, jak ją na swój użytek wyobrażam, zdaje mi się raczej grą słów i wyobrażeń niż przykazań).
Wyznawana przeze mnie estetyka poetycka, dość wymagająca i krytyczna wobec wszelkich przejawów prymitywizmu (tu sypię na swój łeb popiół pokuty za swoje gaszenie wszelkich przejawów forumowej grafomanii, co dotąd czyniłem w tym dziale.)
Jeśli pojawił się nurt sztuki konceptualnej, w której (zwłaszcza w plastycznych realizacjach) liczy się nie tyle realizacja zamysłu, co jej koncepcja i idea, to ja jestem gotów bardzo wysoko oceniać utwory wszystkich forumowych autorów - doceniając prezentowaną przez nich wrażliwość, uczuciowość i romantyczność. Nie chciałbym tylko, by skojarzono moją powyższą opinię z cytatem, że "śpiewać każdy może ..."
post scriptum:
Pozostaje do rozwiązania kwestia formy, czyli oprawy przyznania mojego wyróżnienia (jeśli zechcesz je Andrzeju ode mnie przyjąć).
Jako tradycyjny:
Polak, katolik, alkoholik najchętniej podjąłbym Cię na sponsorowanym seansie w całkiem niezłym lokalu, jakim jest najnowsza piwiarnia przy dworcu PKP w KASKADZIE. Nie wiem, czy będzie Ci to odpowiadało (choć myślę, że moglibyśmy sobie co nieco nawzajem poopowiadać [poza tym wszystkim, co sobie tu nawrzucaliśmy, a być może ja zwłaszcza ??]) Gdybyś jednak chciał zaoszczędzić sobie mojego widoku, to wskaż miejsce, gdzie mógłbym Ci zostawić kilka moich grafik (które o dziwo, z braku szczególnej konkurencji, coś tam znaczą na lokalnym rynku.)
Ewentualną odpowiedź kieruj proszę na
jerzy.kosacz@vp.pl bo tu zbyt wiele osób ma dostęp do prywatnych wiadomości.
Pozdrawiam Kolegę Poetę
Jerzy (były poeta)