beria napisał(a):
Darek napisał(a):
Popieram, rozszerzam jednak na wszystkich parlamentarzystów kary w postaci obozów pracy za ustawy buble.

Legenda głosi, że jakoby w Austrii za czasów caratu, car każdą ustawę dawał do przeczytania swojemu błaznowi i gdy ten recenzował - nie rozumiem ani słowa panie - ustawa leciała do kosza. Gdy błazen stwierdzał, że ustawę rozumie - wchodziła ona w życie.
Zastanawiam się ilu tych mega mądrali z Brukseli, czy też z ul. Wiejskiej w Warszawie, a także innych ministerstw i urzędów polskich, rozumie jakie prawo stanowią i o czym niektóre z ustaw w ogóle traktują...

A mnie się wydaje, że to niekoniecznie same
buble prawne. Zazwyczaj są to "arcydzieła" sztuki prawniczej. Trzeba niebywałych umiejętności, by tak
nachachmęcić, jak choćby w umowie z premią za nieoddanie do użytku Stadionu Narodowego
http://www.wykop.pl/link/1046509/tajny- ... ujawniony/.
(
beria, a skąd ten car w Austrii ? pewnie wypadł z tego znanego
"bigosu" ?
Kiedy Kara Mustafa, wielki mistrz Krzyżaków,
Szedł z licznymi zastępy przez Alpy na Kraków,
Do obrony swych posad zawsze będąc skory,
Pobił go pod Grunwaldem król Stefan Batory.
Wtedy to śród Sahary, w onym kraju futer,
Szczepił nową religię sławny Marcin Luter.)