Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Przystanek Woodstock i kwidzy(Ń)ska prasa
PostNapisane: 30 lipca 2006, o 09:56 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 08:55
Posty: 2969
Lokalizacja: 214
Płeć: Mężczyzna
Kolejny przykład ignorancji kwidzyńskich pismaków.
Leży przede mną "czerwony kurier" z 26 lipca. Na stronie 9 redaktor Mirosław Wiśniewski pisze o "czwórce zapaleńców z Kwidzyna, Prabut i Brachlewa zmierzających na imprezę do Kostrzynia nad Odrą".
Wcale bym się nie zdziwił, gdyby w odwecie kostrzyńskie dzienniki i tygodniki napisały o śmiałkach z "Kwidzyn ia", którzy przyjechali do nich na imprezę.
Czyżby redaktorowi nie zabrzmiało w uszach podobieństwo Kwidzyn-Kostrzyn na tyle żeby skojarzyć i sprawdzić jak poprawnie brzmi nazwa tego miasta? Ileż to trzeba sie wykazywac ciągle w tej pracy dziennikarskiej ...
Nie mam niestety w domu ostatniego "zielonego kuriera" ale czytałem. Tam popełniono te same błędy.

Panowie pismacy ...

Kostrzyn - Kostrzyna - Kostrzynie bo Kwidzyn - Kwidzyna - Kwidzynie


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 30 lipca 2006, o 10:16 
Offline

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 08:53
Posty: 4262
Płeć: Kobieta
A tak odnośnie przystanku ciekawa jestem czy ktoś z forum lub znajomych uczestniczył w nim :?: Ja niestety mogłam sobie jedynie pozwolić na transmisję internetową i to co pokazali moi ulubieńcy Shannon i ich goście przeszło moje najśmielsze oczekiwania - ależ żałowałam że mnie tam nie było :evil:

Fotki zapożyczone ze strony Fundacji


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

_________________
"Jedną z radości przyjaźni jest wiedza, komu powierzyć swój sekret" Alessandro Manzoni


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 30 lipca 2006, o 10:53 
Offline

Dołączył(a): 6 kwietnia 2006, o 22:57
Posty: 225
Lokalizacja: kw
Płeć: Mężczyzna
Mi podobał się koncercik : Comy, :cool:

Małgoś czy ci też przerywało transmisje?

A wczoraj na TVP2 w wieczorkiem słabiutko wypadło FARBEN LEHRE , Hołdys wsumnie nic nowego nie pokazał.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 30 lipca 2006, o 12:08 
Offline

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 08:53
Posty: 4262
Płeć: Kobieta
Z transmisją raczej żadnych problemów nie było (wystarczyła w zupełności ta mała), wszystko biegało aż miło ale Coma przy pierwszym kawałku tak mnie znudziła że poszłam spać i odpuściłam sobie resztę na piątkową noc :mrgreen:

_________________
"Jedną z radości przyjaźni jest wiedza, komu powierzyć swój sekret" Alessandro Manzoni


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 30 lipca 2006, o 12:37 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 lipca 2006, o 21:43
Posty: 357
Lokalizacja: Sadlinki/Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
A ja nie wiem czy to był dobry pomysł Steczkowskiej z takim wyspokojonym kawałkiem. Przy tak rozpalonej publice.
W telewizji nie pokazali publiczności w trakcie tego kawałka ale niemrawo do mikrofonu wokalistki dochodziły co głośniejsze gwizdy. Ciekawe jak to wyglądalo na dole ;)

_________________
Szczęście jest czymś, co przychodzi pod wieloma postaciami, więc któż je może rozpoznać? E.H.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 31 lipca 2006, o 13:06 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 kwietnia 2006, o 16:40
Posty: 1671
Lokalizacja: Dwumiasto
Płeć: Mężczyzna
Z mojej półeczki to na tym składzie drzewnym znalazłem tylko Zielone Żabki i słyszalem, że wypadli rewelacyjnie. Byłem na tego typu imprezie w Żarach i już parę lat temu czułem, że to nie jest moja bajka. Latka lecą... :wink:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2 sierpnia 2006, o 16:03 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 13:47
Posty: 190
Lokalizacja: Z daleka...
Płeć: Kobieta
Tak się złożyło, że byłam na przystanku Woodstock...
..i nawet zdjęcia pokaże.. ;]


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2 sierpnia 2006, o 16:41 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 lipca 2006, o 21:43
Posty: 357
Lokalizacja: Sadlinki/Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
morrigu napisał(a):
nawet zdjęcia pokaże.. ;


Bombowo - "kwa, kwa" - debest

Jak masz więcej to śmiało wrzucaj ;)

_________________
Szczęście jest czymś, co przychodzi pod wieloma postaciami, więc któż je może rozpoznać? E.H.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2 sierpnia 2006, o 17:43 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 13:47
Posty: 190
Lokalizacja: Z daleka...
Płeć: Kobieta
No to proszę bardzo... ;]


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2 sierpnia 2006, o 18:13 
Offline

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 08:53
Posty: 4262
Płeć: Kobieta
Pozostając w tematyce woodstock'u... przeczytałam dziś świetny felieton na Forum WOŚP , pozwolę sobie przytoczyć go w całości a do źródła odsyłam w linku powyżej :wink:

Cytuj:
Pozytywny felieton z wolnego pola

Skończył się Przystanek Woodstock. PKP i mieszkańcy Kostrzyna liczą zyski, uczestnicy szorują się pumeksami, Szczuka i Olejnik zapewniają, że przyjadą również za rok, a śledczy Giertych szuka winnych.

Całkiem niezły bilans, zwłaszcza, że jeszcze dwa, trzy lata temu Przystanek był jedną z najbardziej krytykowanych imprez w kraju. Oczywiście poza czarnymi mszami notorycznie organizowanymi przez domorosłych satanistów z Katowickiego „Spodka”.

W tym roku było inaczej. Okazało się, że katoliccy księża mogą prowadzić merytoryczną dyskusję z wyznawcami islamu, buddyzmu i czego tam jeszcze. Przegryzając przy tym hot-doga popijanego colą i potupując w rytm lecącego z głośników reggae.

Wyszło na jaw również, że brudny i zdegenerowany motłoch z patologicznych rodzin, który baluje na Przystanku, potrafi świetnie porozumieć się z zagranicznymi gośćmi. A do rozmów po niemiecku, angielsku i francusku wcale nie potrzebuje pół litra Wyborowej. Czego nie można powiedzieć o niektórych polskich politykach.

Stało się też jasne, że ta zacofana młodzież bez wykształcenia doskonale orientuje się w obecnej sytuacji politycznej (i nie tylko), spontanicznie reagując na różnego rodzaju aluzje padające z ust artystów, których gościła woodstockowa scena.

Gdyby tego było mało, grupki przedstawicieli różnych subkultur siedziały zaledwie centymetry od siebie popijając piwo – co w warunkach miejskich pubów skończyłoby się krwawym mordobiciem.

Nieznanym do tej pory zjawiskiem okazały się też organizowane na Przystanku mecze piłkarskie, podczas których nikt nie został pobity, kibice nie rzucali kamieniami, żaden z zawodników nie dostał w łeb zgniłym bananem, a w okolicach boiska nie było ani jednego policjanta uzbrojonego w broń gładkolufową.

Nikt też nie wie jak to możliwe, że ludzie przechodząc obok leżącej osoby zatrzymywali się żeby zapytać czy wszystko okey, a jak nie okey, to wezwać zespół ratunkowy. Jeśli ktoś nie widzi w tym nic dziwnego, to spieszę wyjaśnić, iż od kilku lat mieszkam w Warszawie.

Można by się też zastanowić nad pewnym eksperymentem socjologiczno społecznym, który (zapewne nieświadomie) przeprowadził pewien woodstockowicz wracając do domu pociągiem, w którym jechali wyłącznie jemu podobni odszczepieńcy. Otóż ów młodego człowieka wraz z dziewczyną zapragnął wyrzucić z pociągu konduktor, za jazdę bez biletu. Człowiek obiecał kontrolerowi, że jeśli dostanie 15 minut, to zorganizuje pieniądze potrzebne na zakup biletów. Przedsiębiorca-amator ruszył więc korytarzami pociągu, by po obiecanym czasie wrócić z workiem dziesięcio i dwudziestogroszówek. Wystarczyło na dwa bilety po około 30 zł. jeden. I co w tym nadzwyczajnego? Proszę sobie wyobrazić podobną sytuację w pierwszej klasie pociągu Intercity jadącym z Gdańska do Warszawy, którym podróżuje establishment, przyszłość narodu.

Gdyby natomiast premier postawił włosy na sztorc, włożył ciężkie buty oraz koszulkę z pacyfką i pojechał na Woodstock, miałby wreszcie szansę, żeby nauczyć się słów polskiego hymnu, bo ten śpiewany był co noc. Nieraz nawet zostawały podejmowane desperackie próby nauczenia Mazurka Dąbrowskiego przebywających na Przystanku Niemców. Ci jednak okazywali się równie niereformowalni jak minister-wicepremier-przewodniczący Giertych i dalej nucili to swoje smętne „Deutschland, Deutshland uber alles”. Ciekawym zjawiskiem był też zasłyszany o godzinie czwartej rano mix obu hymnów, wykonywany w obu językach przez podchmielonych przedstawicieli obu narodów. To się dopiero nazywa integracja polsko-niemiecka.

Zastanawiam się jak to jest, że nieznajomi pożyczają nieznajomym ostatnie pieniądze, chociaż wiedzą, że nigdy nie dostaną ich z powrotem. Jak to jest, że nieznajomi dzielą się z nieznajomymi ostatnim łykiem wody mineralnej, pozwalają przespać się w swoim namiocie, że kilkaset osób z Pokojowego Patrolu tyra przez te kilka dni zupełnie za darmo i pilnuje żeby nikomu nic się nie stało, że policja pozwala w cieniu radiowozu wypić sobie kilka piw na trawniku w centrum miasta, że mieszkańcy Kostrzyna wpuszczają do swoich łazienek obce osoby z podejrzanymi irokezami na głowie. Jak to jest, że nikomu nic nie przeszkadza i wszyscy żyją w jednej wielkiej symbiozie?

I w końcu, jak to jest, że takich rzeczy nie widzę na co dzień w mieście, a są one na porządku dziennym, gdy chodzę prowizorycznymi uliczkami woodstockowego pola? Szukam jakiegoś sensownego wytłumaczenia, czegoś, co pomogłoby rzucić na to choć trochę światła. I już wiem. Na Przystanku Woodstock nie było żadnego polityka.


żródła:
http://www.ithink.pl/artykuly/polska-i- ... nego-pola/
http://felieton.pl/felieton.php?id=743


A tu może znajdzie się ktoś kto miał przyjemność być w Kostrzynie - Megafota

_________________
"Jedną z radości przyjaźni jest wiedza, komu powierzyć swój sekret" Alessandro Manzoni


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2 sierpnia 2006, o 19:40 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 czerwca 2006, o 19:59
Posty: 542
Lokalizacja: Lepiej nie mówić.
Płeć: Mężczyzna
tomik_uno napisał(a):
A ja nie wiem czy to był dobry pomysł Steczkowskiej z takim wyspokojonym kawałkiem. Przy tak rozpalonej publice.
W telewizji nie pokazali publiczności w trakcie tego kawałka ale niemrawo do mikrofonu wokalistki dochodziły co głośniejsze gwizdy. Ciekawe jak to wyglądalo na dole ;)

Szczególnie jeśli scena jest na wysokości 1 piętra.Dla starego rupiecia,bywalca Jarocina 87-92 jest to szczególnie żenujące,alem zgorzkniały już.No cóż,świat poszedł bardzo do przodu,drzewiej nagrywało się Xenne koncertową na Grundika(taki magnetofon :-D ).Teraz można sobie patrzeć przez kabelek :-D

_________________
Z drugiej strony Wisły.....,-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2 sierpnia 2006, o 21:46 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 13:47
Posty: 190
Lokalizacja: Z daleka...
Płeć: Kobieta
Felioton boski, wydaje mi się jedak, że aby to zrozumieć trzeba tam być, bo ani jedno słowo nie jest przekłamaniem (w przeciwieńswie do słów jakie padają na Wiejskiej).
Pięknie! Naprawde watro się tam wybrać!


Pozdrawiam!
M.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2 sierpnia 2006, o 22:34 
Offline

Dołączył(a): 10 kwietnia 2006, o 08:44
Posty: 7167
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Cytuj:
Na Przystanku Woodstock nie było żadnego polityka.


Ooooo, taaaak. To zdanie wyjaśnia wszystko. Bosszzz, jaki byłby piękny świat bez tych wszystkich zakał narodu.

_________________
Kwidzynopedia - nasza encyklopedia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 10 listopada 2006, o 18:46 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 października 2006, o 12:24
Posty: 4883
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Na zakończenie tematu. Redaktor czerwonego, dostał ode mnie wszystkie zdjęcia z wyprawy. Była na nich również czytelna tablica miejscowości Kostrzyn. :-)


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.