- odnośnie tablic - właśnie chodzi o to, że rejestrując samochód musisz wymienić tablice - po co? Czy stare są aż tak złe? W każdym razie za nowe trzeba zapłacić.
- Odnośnie dowodów - dlaczego taka dajmy na to Wielka Brytania tyle lat obywa się bez tych dokumentów - jakoś to działa - jedynym wyjątkiem była 2 wojna światowa i obawa przed niemieckimi szpiegami - w zeszłym roku rząd Blair`a próbował wprowadzić dowody - 90 % społeczeństwa wyraziło sprzeciw zadając pytanie - po co? I dlaczego trzeba za to płacić?
@ Drosik - Odnośnie IE -:
Tak płacę podatki - ale kwota wolna od podatku jest realnie uzależniona od Twojej sytuacji - dajmy na jeśli masz żonę, dziecko i jesteś jedynym żywicielem rodziny a zarabiasz mniej niż - nie jestem pewien dokładnej kwoty - około 600 € tygodniowo to tego progu nie przekroczysz i podatku nie płacisz! biorąc pod uwagę, że średnia jest około 400 - 450 tygodniowo - to większość w takiej sytuacji nie płaci. - Polityka prorodzinna z prawdziwego zdarzenia. Kolejna rzecz -masz dziecko - pracujesz, opłacasz składki - 160 € miesięcznie Child Benefit plus 1000 € rocznie do 6 roku włącznie wypłacane kwartalnie ( - wszystko na dziecko. Kobieta wychowując dziecko otrzymuje około 200 €tygodniowo - aby nie iść do pracy i poświęcić się dziecku - w porównaniu do pensji to niby grosze, ale wystarcza na życie i zastanowienie się nad dzieckiem. Plus kilka innych udogodnień - to jest kilka rzeczy które mi się tutaj podają w stosunku do PL. Aby cokolwiek załatwić, nie muszę opuszczać pracy - praktycznie wszystko załatwię telefonicznie lub przez internet - w Polsce - niestety jeszcze nie. Podoba mi sie to, że tutaj ceni sie umiejętności a nie koneksje. Że nawet sprzątaczka może pozwolić sobie na wynajęcie mieszkania za minimalna pensję - co u nas jest "troszkę trudne". Podoba mi się, że mój pracodawca ma gdzieś, czy jestem irlandczykiem, polakiem, litwinem czy kimkolwiek innym - nadaję się do rpacy to daje mi pieniądze - potrafię zrobić coś, czego on potrzebuje - daje mi pieniądze - w Polsce nadal to troszkę inaczej funkcjonuje. Podoba mi się otwarty rynek bez nadmiernych regulacji, podejście społeczeństwa do władz lokalnych - zrobi coś idiotycznego - wyrzuci pieniądze w błoto - może zapomnieć o kolejnej kadencji. Przejrzyste i uczciwe zasady dot. opieki zdrowotnej i jej finansowania - przeciwnie do naszej. No. jest kilka różnic -- ale nie mam zbytnio teraz czasu pisać - jakbyś chciał to na prv wypiszę ci + i minusy gdy będę miał więcej czasu.
pozdrawiam.