Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Warszawska 24
PostNapisane: 8 lipca 2008, o 09:36 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 grudnia 2007, o 14:22
Posty: 310
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Heheh

Poległ budynek ale z tą kopareczką to była beka :) jak na wojnie :) A ten Miejski Punkt Informacyjny w tym miejscu to ma być co ?? Po prostu tablica z mapą ??

_________________
Jeśli ktoś zarzuci Ci kiedyś, że twoja praca jest nieprofesjonalna...powiedz że arkę noego zbudowali amatorzy a titanica profesjonaliści...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 8 lipca 2008, o 19:18 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 czerwca 2007, o 08:11
Posty: 1128
Lokalizacja: kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Rafikkk napisał(a):
Poległ budynek ale z tą kopareczką to była beka


Może i śmiesznie wyglada ta koparka leżąca na boku. Nie wiem czy w momencie kiedy się przewracała był tam człowiek. W razie śmierci pod zwałami gruzu dopiero byłaby "beka", prawda? :(

_________________
Żyjemy w czasach, w których tylko głupców traktuje się poważnie.

— Oscar Wilde


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 9 lipca 2008, o 12:26 
Offline

Dołączył(a): 10 kwietnia 2006, o 08:44
Posty: 7167
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
warzek napisał(a):
Nie wiem czy w momencie kiedy się przewracała był tam człowiek.


Z tego co wiem, był. Koparka mocno się przechyliła po zarwaniu stropu. Nic na nią nie spadło, bo pracowała w bezpiecznej odległości od wciąż niezniszczonego korpusu. Operator był w solidnie wykonanej kabinie i ewakuował się zaraz po zdarzeniu.

_________________
Kwidzynopedia - nasza encyklopedia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 13 lipca 2008, o 13:23 
Offline
Zbanowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwietnia 2007, o 18:03
Posty: 1425
Lokalizacja: Niedaleko. ;)
Płeć: Mężczyzna
warzek napisał(a):
Rafikkk napisał/a:
Poległ budynek ale z tą kopareczką to była beka


Może i śmiesznie wyglada ta koparka leżąca na boku. Nie wiem czy w momencie kiedy się przewracała był tam człowiek. W razie śmierci pod zwałami gruzu dopiero byłaby "beka", prawda? :(


Była beka, przecież dlatego ten sprzęt obsługują ludzie z odpowiednimi uprawnieniami - zdają egzaminy, przechodzą kursy i przygotowują się do pracy! Dlatego ten "operator" jest operatorem, a nie przypadkowym człowieczkiem żeby takie wypadki się nie zdarzały! Siadając za stery takich maszyn człowiek odpowiada za maszynę, zdrowie i bezpieczeństwo swoje i ludzi znajdujących się w pobliżu - ten "operator" wykazał się jak widać brawurą, bezmyślnością lub po prostu brakiem przygotowania i nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Jakaś inspekcja BHP powinna prześwietlić tego pana i sprawdzić co ciężki sprzęt robił nad - jak się okazuje - niepewnym stopem. Stworzył zagrożenie dla innych pracowników i powinien dziękować Bogu, że nic się nie stało. Mam nadzieję, że nikt z moich znajomych nie będzie miał nigdy przyjemności przebywać w pobliżu takich fachowców w czasie pracy.

_________________
I may be dumb, but I'm not stupid.
1st Hole in One - 07/03/10 Athgoe 8 par3 index 14!!!!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 13 lipca 2008, o 20:30 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 czerwca 2007, o 08:11
Posty: 1128
Lokalizacja: kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
magzeust napisał(a):
Była beka, przecież dlatego ten sprzęt obsługują ludzie z odpowiednimi uprawnieniami


Dobrze napiszę inaczej. Napisałem, że skutki wywrócenia się koparki(zawinione lub nie przez operatora) mogły by tragiczne. Dla ciebie w dalszym cięgu jest to beka.
To popatrz na to: http://www.miejski.pl/slowo-Beka.
Naprawdę beka byłaby w trakcie pogrzebu lub leczenia operatora, prawdza? :(

_________________
Żyjemy w czasach, w których tylko głupców traktuje się poważnie.

— Oscar Wilde


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 13 lipca 2008, o 20:40 
Offline
Zbanowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwietnia 2007, o 18:03
Posty: 1425
Lokalizacja: Niedaleko. ;)
Płeć: Mężczyzna
warzek napisał(a):
Naprawdę beka byłaby w trakcie pogrzebu lub leczenia operatora, prawdza? :(
On sam zawinił, więc jeśli coś by mu się stało - albo (odpukać) stanie przy kolejnej rozbiórce to będzie tylko i wyłącznie jego wina. Czy żałujemy kierowców którzy łamiąc przepisy zabijają się (albo jeszcze kogoś) na drzewie? Nie ja. Uważam, że trzeba brać odpowiedzialność za swoje czyny.

A beka - nie wiem jak ma się do tego miejski słownik slangu etc, ale znam dużo poznaniaków ( a tylko u nich słyszałem ową "bekę" ) i wśród nich beka to nie tylko coś śmiesznego a idiotycznego - a idiotyzmem wykazał się ten operator wjeżdżając na piwnicę tak ciężkim sprzętem. Zresztą nieważne.
miłego wieczora.

_________________
I may be dumb, but I'm not stupid.
1st Hole in One - 07/03/10 Athgoe 8 par3 index 14!!!!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 13 lipca 2008, o 22:04 
Offline

Dołączył(a): 10 kwietnia 2006, o 08:44
Posty: 7167
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
magzeust napisał(a):
Stworzył zagrożenie dla innych pracowników


Niby jakie? W promieniu kilkunastu metrów nie było nikogo za wyjątkiem samego operatora.

Jestem pewien, że Ty, jako główny specjalista od spraw wszelakich, zapewniłbyś lokalizowanie położenia koparki za pomocą min. 12 satelitów GPS wsparte namierzaniem laserowym, aby zapewnić bezpieczeństwo gapiom stojącym 30 metrów od niej.

A koparka osunęła się z lekka gąsienicą do piwnicy, bo operator nie był w stanie stwierdzić gdzie ta piwnica się znajduje. Jeździł po hałdzie gruzu przy widzialności sięgającej kilku metrów.

Nie wiem po co bić pianę, skoro nic się nie stało. Nawet sprzęt nie ucierpiał, bo kilkadziesiąt minut później znów był w akcji.

Każdy operator "Białoruśki" może Wam opowiedzieć przynajmniej kilka przypadków osunięcia się ziemi podczas pracy nad głębokim wykopem. Ryzyko jest wliczone w ten zawód.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 13 lipca 2008, o 23:45 
Offline
Zbanowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwietnia 2007, o 18:03
Posty: 1425
Lokalizacja: Niedaleko. ;)
Płeć: Mężczyzna
Piotr_J napisał(a):
Jestem pewien, że Ty, jako główny specjalista od spraw wszelakich, zapewniłbyś lokalizowanie położenia koparki za pomocą min. 12 satelitów GPS wsparte namierzaniem laserowym, aby zapewnić bezpieczeństwo gapiom stojącym 30 metrów od niej.
Właśnie przez takie komentarze człowiekowi nie chce się pisać...


Piotr_J napisał(a):
Każdy operator "Białoruśki" może Wam opowiedzieć przynajmniej kilka przypadków osunięcia się ziemi podczas pracy nad głębokim wykopem. Ryzyko jest wliczone w ten zawód.
tak się składa, że znam kilku operatorów różnego sprzętu ciężkiego, z jednym rozmawiałem nawet o tej konkretnej sytuacji i stwierdził - i tu cytat:
"To idiota nie wiedział, że tam jest piwnica?" To jest ciężki sprzęt i stwarza on zagrożenie - to właśnie dlatego ci ludzie zdają egzaminy - a z rozmowy z ww wiem, że podczas kursów uczysz się, że sprzęt jest ciężki i trzeba znać teren na którym pracujesz. Czy ty wjeżdżasz rozpędzonym samochodem w zamglony obszar (kilka m widoczności) i cieszysz, się - "że nic się przecież nie stało" - nie sądzę.

ehh.

_________________
I may be dumb, but I'm not stupid.
1st Hole in One - 07/03/10 Athgoe 8 par3 index 14!!!!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 lipca 2008, o 00:27 
Offline

Dołączył(a): 10 kwietnia 2006, o 08:44
Posty: 7167
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
magzeust napisał(a):
Właśnie przez takie komentarze człowiekowi nie chce się pisać...


Nikt człowieka nie zmusza. A może tak odpowiedź na moje pytanie:

Niby jakie zagrożenie?

Rzucasz słowa na wiatr, prowadzisz szeroko zakrojone konsultacje ze znawcami tematu tylko, że... pojęcia nie masz o sprawie i o całej sytuacji. Dlaczego? Dlatego, że cię tam nie było. Łatwo nazwać kogoś idiotą, prawda? Może zechcesz powiedzieć to w twarz temu człowiekowi. Zobaczymy czy będziesz ty i twój kolega taki odważny.

magzeust napisał(a):
uczysz się, że sprzęt jest ciężki i trzeba znać teren na którym pracujesz.


Zapraszam twojego kolegę mądralę na wycieczkę po Kwidzynie. Ja wytyczam trasę, on jedzie koparką gąsienicową. Zobaczymy jak rozpozna najpierw teren. Mogę się założyć, że któraś z piwnic na trasie przyjęłaby go z otwartym stropem, choć wcześniej byłby przekonany, że jedzie po trawniku. Żeby ułatwić mu zadanie rzucałbym co 10 metrów świece dymne.

Skończysz już to bicie piany?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 lipca 2008, o 01:22 
Offline
Zbanowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwietnia 2007, o 18:03
Posty: 1425
Lokalizacja: Niedaleko. ;)
Płeć: Mężczyzna
Piotr_J napisał(a):
Niby jakie zagrożenie?


Sam napisałeś, że nie wiedział, że jest już nad piwnicą (sic!), więc równie dobrze mógłby nie wiedzieć jaka ona jest głęboka, mógłby nie przewidzieć jak daleko i z jaką siłą wyrzuci mu ramię i czy może jednak kogoś trafi? Ja tego nie wiem, ale nie mam uprawnień żeby taki sprzęt obsługiwać. On uprawnienia chyba ma, więc i powinien wiedzieć gdzie wjeżdża. A skoro zagrożenia nie ma, to po co w takim razie ograniczają dostęp to tego sprzętu ludziom bez uprawnień? Czy gdyby postanowiłby wykopać sobie dziurę i przypadkowo uszkodził by jakiś ważny rurociąg - dajmy na to z gazem - bo myślał, że znajduje się 10 m dalej - doprowadzając do zapłonu - też stwierdziłbyś, że opowieści operatorów obfitują w takie wydarzenia?

Piotr_J napisał(a):
Łatwo nazwać kogoś idiotą, prawda?
Łatwiej na pewno niż później odwiedzać kogoś w szpitalu.

Piotr_J napisał(a):
Zapraszam twojego kolegę mądralę na wycieczkę po Kwidzynie. Ja wytyczam trasę, on jedzie koparką gąsienicową. Zobaczymy jak rozpozna najpierw teren. Mogę się założyć, że któraś z piwnic na trasie przyjęłaby go z otwartym stropem, choć wcześniej byłby przekonany, że jedzie po trawniku. Żeby ułatwić mu zadanie rzucałbym co 10 metrów świece dymne.


Kolega mądrala jakieś 30 lat jeździł taką właśnie między innymi koparką, również po Kwidzynie i zapewnił mnie, że jako doświadczony operator takowego sprzętu - od kilku lat już nie pracuje a jedynie egzaminuje i uczy młodych adeptów kopania dziur wszelakich - nigdy nie wjedzie na nieznany teren - szczególnie taki, gdzie może być podpiwniczenie. O świecach dymnych nie wspominał - ciekawe dlaczego - czyżby ww zasady BHP określały, że jadąc, pracując musisz mieć widoczność? Koparki, ładowarki to nie czołgi a miasto to nie poligon więc i inne zasady obowiązują - nie daj się zwieść gąsienicom. ;)

Piotr_J napisał(a):
Skończysz już to bicie piany?
Więc ja biję pianę - ja po prostu przekazałem zdanie człowieka który się na tym zna, a Ty na siłę próbujesz mi udowodnić, że mylę się w każdej możliwej kwestii w której nie zgadzam się z Tobą.

Piotr_J napisał(a):
Nikt człowieka nie zmusza. A może tak odpowiedź na moje pytanie:
Fakt, nie zmusza, ale jeśli już oczekujemy odpowiedzi - którą uzyskałeś to bądźmy konsekwentni i odpowiadajmy także:
Czy Ty wjeżdżasz rozpędzonym samochodem w zamglony obszar (kilka m widoczności) i cieszysz, się - "że nic się przecież nie stało"?

dc

_________________
I may be dumb, but I'm not stupid.
1st Hole in One - 07/03/10 Athgoe 8 par3 index 14!!!!


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.