Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 36 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 8 czerwca 2009, o 09:01 
Offline

Dołączył(a): 22 marca 2009, o 14:07
Posty: 39
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
Slay napisał(a):
Felo napisał(a):
A najbardziej z tego wszystkiego żałuję przystanku... :roll:


Pomyśl jak się wkurzy facet co tam na tych straganach handluje.. ;)


No bywa ;p
po co ma ten stragan koło jezdni <lol>
nie no oczywiście śmieje się... bo jak juz wspominałam.. jezdnia jest od jazdy ;p


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 8 czerwca 2009, o 09:42 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 października 2006, o 18:16
Posty: 1870
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
drosik napisał(a):
chester napisał(a):
Wypadek, a raczej głupota kierowcy

rozmawiałeś z kierowcą :?:

Nie.
I niewidziałem nikogo kto by był bezpośrednio związany z tym zdarzeniem, oprócz Policji.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 8 czerwca 2009, o 09:53 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 czerwca 2007, o 22:03
Posty: 1213
Płeć: Mężczyzna
A może nawigacja kierowce zmyliła.. zdarza się ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 8 czerwca 2009, o 10:03 
onaKwidzyn89 napisał(a):
po co ma ten stragan koło jezdni

No właśnie widze, że nie zwróciliście uwagi na to, że przystanek nie jest koło jezdni. Od jezdni przystanek dzieli chodnik, pas zieleni, pierwsza zatoczka postojowa, jezdnia na parkingu i dopiero przystanek. Dodam tylko, że nie ma tam jakiegoś ostrego zakrętu. Naprawdę zastanawiam się jak on tam się znalazł i rzeczywiście trzeba poczekać na oficjalną wersję policji.


Ostatnio edytowano 8 czerwca 2009, o 10:07 przez MACIEKZB, łącznie edytowano 1 raz

Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 8 czerwca 2009, o 10:06 
Offline

Dołączył(a): 15 lutego 2009, o 11:06
Posty: 36
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
to takim autem da się kręcić bączki???? :grinka:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 8 czerwca 2009, o 11:02 
Offline

Dołączył(a): 4 października 2007, o 16:23
Posty: 505
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: Mężczyzna
Nie no, bączki może nie, ale na ręcznym może chciał poszaleć i go zarzuciło ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 8 czerwca 2009, o 11:19 
Offline

Dołączył(a): 22 marca 2009, o 14:07
Posty: 39
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
MACIEKZB napisał(a):
onaKwidzyn89 napisał(a):
po co ma ten stragan koło jezdni

No właśnie widze, że nie zwróciliście uwagi na to, że przystanek nie jest koło jezdni. Od jezdni przystanek dzieli chodnik, pas zieleni, pierwsza zatoczka postojowa, jezdnia na parkingu i dopiero przystanek.


Przecież się śmieję.
Bo dużo osób tak to interpretuje.
Najlepiej jak by nic nie było tylko jezdnia i trawa... żeby wrazie co to nie zawalic po 300 metrach w coś... no masakra.... ALe ludzie, tak sie nie da!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 8 czerwca 2009, o 11:30 
onaKwidzyn89 napisał(a):
Przecież się śmieję.
Bo dużo osób tak to interpretuje.

A nie, nie mam nic do Ciebie.
onaKwidzyn89 napisał(a):
Bo dużo osób tak to interpretuje.
Masz rację i dlatego też tak napisałem. Ciekawe jaka byłaby interpretacja gdyby ludzie w tym momencie siedzieli na przystanku :evil:
Pokusiłem się też co nie co dowiedzieć się na temat tego wypadku.
To co usłyszałem trochę mnie zaskoczyło.
Samochód jechal od ul. Rzemiesliczej (z góry). Nie wiadomo czy chciał wjechać na parking czy wjechać na ul. Malborską. Uderzył o krawężnik ze znakiem. Znak widać na - wypadek malborska.jpg - na styku dachu samochodu i dachu przystanku. Odbił się od niego i wylądował tak jak na załączonej fotce.
Właściciel pojazdu twierdzi, że samochód skradziono. Z tego co mówili ci handlujący to policja jednak nie znalazła śladów włamań, kradzieży samochodu. Zamek i stacyjka nienaruszone. Właściciel, podobno to starszy facet, był w tym czasie w pracy. To tyle co dowiedziałem się.
Moja hipoteza to taka, że być może synek wziął ojca samochód i popisywał się z kumplami. Ale to tylko hipoteza.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 8 czerwca 2009, o 11:58 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 marca 2008, o 13:33
Posty: 382
Lokalizacja: POLNA
Płeć: Mężczyzna
MACIEKZB napisał(a):
Samochód jechal od ul. Rzemiesliczej (z góry). Nie wiadomo czy chciał wjechać na parking czy wjechać na ul. Malborską. Uderzył o krawężnik ze znakiem. Znak widać na - wypadek malborska.jpg - na styku dachu samochodu i dachu przystanku. Odbił się od niego i wylądował tak jak na załączonej fotce.


a mi się wydaje że zasuwał i chciał właśnie wjechać na parking :D ale że za szybko to nie wyrobił :P


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 8 czerwca 2009, o 12:28 
Offline

Dołączył(a): 22 marca 2009, o 14:07
Posty: 39
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
MACIEKZB napisał(a):
onaKwidzyn89 napisał(a):
Przecież się śmieję.
Bo dużo osób tak to interpretuje.


A nie, nie mam nic do Ciebie.


:)

onaKwidzyn89 napisał(a):
Bo dużo osób tak to interpretuje.


MACIEKZB napisał(a):
Masz rację i dlatego też tak napisałem. Ciekawe jaka byłaby interpretacja gdyby ludzie w tym momencie siedzieli na przystanku :evil:


hmm.. pewnie taka że : po co i dlaczego tam siedzieli ? ;p


MACIEKZB napisał(a):
Samochód jechal od ul. Rzemiesliczej (z góry). Nie wiadomo czy chciał wjechać na parking czy wjechać na ul. Malborską. Uderzył o krawężnik ze znakiem. Znak widać na - wypadek malborska.jpg - na styku dachu samochodu i dachu przystanku. Odbił się od niego i wylądował tak jak na załączonej fotce.
Właściciel pojazdu twierdzi, że samochód skradziono. Z tego co mówili ci handlujący to policja jednak nie znalazła śladów włamań, kradzieży samochodu. Zamek i stacyjka nienaruszone. Właściciel, podobno to starszy facet, był w tym czasie w pracy. To tyle co dowiedziałem się.
Moja hipoteza to taka, że być może synek wziął ojca samochód i popisywał się z kumplami. Ale to tylko hipoteza.


uhmm... albo ojciec wie i nie chce sie przyznac i ze niby skradziony ;p
ale i tak wszystko wyjdze w praniu... predziej czy pozniej.. wiec nie wiem po co "ściemniają (jeśli ściemiają)"

Zobaczymy.
pewnie niedługo prasa będzie na ten temat pisać ;d


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 8 czerwca 2009, o 12:29 
Slay napisał(a):
Może znicze chciał kupić :?:

na swój pogrzeb chyba :-D

Mikrus napisał(a):
Tego śmietnika i przystanku nie powinno tam być. Ukarać tego kto je tam postawił.

śmiej sie śmiej :-P Porównujesz tutaj zupełnie dwa inne przypadki. Znowu powtórzę swoje i kodeksowe słowa.. pobocze - część drogi przyległa do jezdni, która może być przeznaczona do ruchu pieszych lub niektórych pojazdów, postoju pojazdów, jazdy wierzchem lub pędzenia zwierząt. Pobocze może być asfaltowe lub gruntowe.
Nie ma znaczenia jak pobocze wygląda, czy to asfalt, czy ziemia porośnięta trawą, ale ma umożliwić jakiś tam ruch. Ten kto zostawił korzeń(bo według mnie KTOŚ go tam zostawił) zrobił to niezgodnie z prawem i nieumyślnie wpłynął na skutki wypadku. A to, że na parkingu(w przypadku wypadku z Malborskiej) został postawiony przystanek, czy tam jakiś śmietnik albo ławki, zostało to wykonane z decyzji służb, których decyzji nie powinno się kwestionować, i które to mają prawo do stawiania czego chcą i gdzie chcą, oczywiście w granicach rozsądku.

Kierowca naturalnie odpowiada za wypadek, ale nie koniecznie sam, i to próbuję wytłumaczyć.


Ostatnio edytowano 8 czerwca 2009, o 12:45 przez nowm, łącznie edytowano 1 raz

Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 8 czerwca 2009, o 12:39 
Offline

Dołączył(a): 18 marca 2009, o 13:47
Posty: 166
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
Cytuj:
Właściciel pojazdu twierdzi, że samochód skradziono.


to co? że niby nie było sprawcy w samochodzie?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 8 czerwca 2009, o 12:41 
Offline

Dołączył(a): 22 marca 2009, o 14:07
Posty: 39
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
nowm napisał(a):
Slay napisał(a):
Może znicze chciał kupić :?:

na swój pogrzeb chyba :-D


też jak przeczytałam posta Slay'a chciałam napisać tak jak Ty nowm ale to troszkę nie mądre pisać tak o kimś...więc się powtrzymalam... bo to jednak nie żarty jakie kolwiek wypadki... czy z głupoty czy z innych przyczyn...

justyna2707 napisał(a):
Cytuj:
Właściciel pojazdu twierdzi, że samochód skradziono.


to co? że niby nie było sprawcy w samochodzie?


Skoro skradziony to zbiegł, bo po co mu rozbity... a jak synek to też pewnie zbiegł ;p


Ostatnio edytowano 8 czerwca 2009, o 12:48 przez onaKwidzyn89, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 8 czerwca 2009, o 12:47 
onaKwidzyn89 napisał(a):
ale to troszkę nie mądre pisać tak o kimś.

a mądre jest wjeżdżanie w przystanek? :-)


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 8 czerwca 2009, o 12:53 
Offline

Dołączył(a): 22 marca 2009, o 14:07
Posty: 39
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
nowm napisał(a):
onaKwidzyn89 napisał(a):
ale to troszkę nie mądre pisać tak o kimś.

a mądre jest wjeżdżanie w przystanek? :-)


No pewnie że nie...
ale chyba nikt świadomie nie wjeżdża w przystanek czy w korzenie drzew? :-P


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 36 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.