Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 69 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 1 października 2010, o 09:54 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2008, o 23:54
Posty: 1567
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
canario napisał(a):
By pozbyć się tego świństwa z naszego kraju trzeba konkretnych działań a nie zabawy w kotka i myszkę.

Trzeba profilaktyki przede wszystkim, łatania dziurawego prawa.

_________________
L is like LSD - You see more, feel more, and it's easy to become addicted :D

Świat byłby bezpieczniejszy, gdyby przed wejściem do samolotu trzeba by było zjeść kawałek bekonu.
NDIE


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 1 października 2010, o 09:55 
Offline

Dołączył(a): 21 maja 2007, o 20:40
Posty: 3718
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Teeyo napisał(a):
Otóż nie zgadzam się. Mając świadomość zagrożeń płynących ze spożywania dopalaczy twierdzę, że nękanie i inwigilowanie kupującech jest niedopuszczalne, póki produkty są legalne
Teeyo napisał(a):
Na dopalaczach jest ostrzeżenie - że produkt nie do spożycia - jak ktos spożywa, jego sprawa. A jakby jakis głupek zjadł trutkę na szczury bo mu kopa daje to co, zakażemy trutki na szczury?

I tu mnie przekonałeś że masz w tym swój interes. :evil:
Teeyo napisał(a):
A co jak się znajdą pomysły, żeby legitymować i nagryać Ciebie lub innych jak chcesz sobie flaszkę kupić (nie wiem może w ogóle nie pijesz lub palisz - to tylko przykład) czy paczkę fajek?

Nie będę miał nic przeciwko temu, ani by mi to w ogóle nie przeszkadzało.
Ja się nie wstydzę kupować flaszkę. :wink:

_________________
Z fal ta najgorzej huczy,
co się ma rozbić na piasku.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 1 października 2010, o 09:58 
Teeyo napisał(a):
A dopalacze? Dozwolone po 18 r.ż. i po sprawie. Po 18 każdy sam odpowiada za siebie.
A co jeśli wsiądzie taki 18-to latek za kierownicę, zapnie pasy(albo i nie) i kogoś zabije? To już nie będzie tylko jego sprawa. A przed prawem nie odpowie za jazdę po spożyciu, pod wpływem bo przecież to produkt kolekcjonerski... Ważne, że sprzedane i ktoś sobie kasę zarobi... Produkt kolekcjonerski - cynizm i hipokryzja sprzedawców.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 1 października 2010, o 10:00 
Offline

Dołączył(a): 21 maja 2007, o 20:40
Posty: 3718
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
catani napisał(a):
krzyzak, naprawde uwazasz, ze "pilnowanie" sklepu zminimalizuje problem?

Tak uważam.
Każdy środek jest dobry.
Może nie graniczy tego aż w takim stopniu , ale to zawsze coś.

_________________
Z fal ta najgorzej huczy,
co się ma rozbić na piasku.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 1 października 2010, o 10:04 
canario napisał(a):
By pozbyć się tego świństwa z naszego kraju trzeba konkretnych działań a nie zabawy w kotka i myszkę.
A dopóki nie ukarze się odpowiednio sformułowane prawo władze powinny nic nie robić i czekać na śmierć kolejnego nastolatka...


Góra
  
 
 Tytuł: Szerszy konktekst
PostNapisane: 1 października 2010, o 10:08 
Offline

Dołączył(a): 1 października 2010, o 06:51
Posty: 4
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Kochani naprawdę spójrzcie szerzej i wsposób bardziej twórczy.
1. Jak Ci nie przeszkadza gdy Cię na grywają OK, szanuję to, mnie przeszkadza, choć się nie wstydzę, poprostu nie chce jak o obywatel i koniec, mam prawo nie chcieć i nawet nie muszę tego uzasadniać.
2. "Jak 18-latek wsiądzie za kierownicę" - Jak się na pije i wsiądzie efekt ten sam i nikt nie postuluje zamykać monopolowych.
3. Nie uważam, abym popadał w skrajności, ukazuję proste zależności i daję oczywiste przykłady.
4. Przedewszystkim wolność, liberalizm i odpowiedzialność na własne czyny. Jak nieletni zażywają dopalaczy to nie ich wina tylko rodziców bo tak ich wychowali.
5. Produkt kolekcjonerski - oczywiście to ściema, ale takich przyładów jest więcej. Wyraźnie jest napisane: NIE SPOŻYWAĆ! Co by w paczce nie było, jak jest napisane nie jeść, to jesz na własną odpowiedzialność! A jak robi to dziecko to nie WŁAŚCICIEL SKLEPU jest winien a RODZICE! i to trzeba sobie wrescie uzmysłowić! Jak twój dzieciak pali fajki, to Twoja nie jego wina! Zlikwdujmy zatem wyroby i sklepy tytoniowe bo znany jest niejeden przypadek uduszenia dymem i zapicia na śmierć nieletniego.
6. Najgorsze co może być to jak w państwie pojawia się coraz więcej zakazów, nakazów, zezwoleń, pozwoleń, wypisów, wyrysów, decyzji i uwarunkowań! Toż to zniewolenie w majestacie prawa, iluzja demokracji i parodia wolności!

I NAJWAŻNIEJSZE, NIE MAM NIC WSPÓLNEGO ZE SKLEPEM Z DOPALACZAMI, NAWT NIE WIEM GDZIE ON JEST, POPROSTU OD ZAWSZE POSTULUJĘ WOLNOŚĆ I ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA WŁASNE CZYNY I CZYNY NASZYCH DZIECI.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 1 października 2010, o 10:16 
Teeyo napisał(a):
2. "Jak 18-latek wsiądzie za kierownicę" - Jak się na pije i wsiądzie efekt ten sam i nikt nie postuluje zamykać monopolowych.
Tyle, że za jazdę po pijaku ma świadomość, że może zostać ukarany a za jazdę po dopalaczach ma świadomość, że jest bezkarny
Teeyo napisał(a):
ukazuję proste zależności i daję oczywiste przykłady.
Przykłady świetne a na końcu czycha śmierć.
Teeyo napisał(a):
Wyraźnie jest napisane: NIE SPOŻYWAĆ!
to dlaczego nie są np. zatapiane w pleksi i podświetlane LEDem? Wtedy byłyby idelane na półczkę do kolekcji.
Teeyo napisał(a):
Najgorsze co może być to jak w państwie pojawia się coraz więcej zakazów, nakazów, zezwoleń, pozwoleń, wypisów, wyrysów, decyzji i uwarunkowań! Toż to zniewolenie w majestacie prawa, iluzja demokracji i parodia wolności!
Gdyby tego nie było to już nie byłaby demokracja tylko anarchia.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 1 października 2010, o 10:21 
Offline

Dołączył(a): 10 kwietnia 2006, o 08:44
Posty: 7167
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Tym, którzy chcą walczyć ze wszystkimi środkami dostępnymi na rynku, które mogą powodować zagrożenie dla życia i zdrowia naszych dzieci polecam dwa proste testy:

[Testy wymoderowane - pełnoletni dyskutanci mogą się z nimi zapoznać na PW. ]

Czy to oznacza, że mamy wycofać ze sprzedaży [...] czy lek na [...]? Pamiętacie słynny już syrop Tussipect, tak powszechny swego czasu na polskich uczelniach podczas sesji? Został wprowadzony na listę leków na receptę, to pojawiły się dopalacze. A wystarczyło pozostawić go na liście leków bez recepty. Był tani i skuteczny. Jego skład był znany, bo podlegał nadzorowi leków. Zniknął i ktoś wykorzystał dziurę podażową.

Szkoda mi dzieciaków, które są naciągane przez domorosłych chemików. Podobne efekty można osiągnąć domowymi, dużo tańszymi sposobami. Tylko po co? Nie lepiej poszaleć z rówieśnikami bez stresu, że mi serce stanie?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 1 października 2010, o 10:33 
Offline

Dołączył(a): 21 maja 2007, o 20:40
Posty: 3718
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Cytuj:
Jak nieletni zażywają dopalaczy to nie ich wina tylko rodziców bo tak ich wychowali.

Teeyo napisał(a):
A jak robi to dziecko to nie WŁAŚCICIEL SKLEPU jest winien a RODZICE! i to trzeba sobie wrescie uzmysłowić!

Czy Ty nie przesadzasz?
Chcesz swoje dziecko pilnować 24 godz na dobę.
Dziecko-nieletni w końcu też będą dochodzić swoich praw, skarżąc swoich rodziców że ograniczają jego prawo do wolności. :grin:
A tak poważnie:
To jak sobie wyobrażasz stałą kontrolę nad własnym dzieckiem?
Porzucenie pracy i pilnowaniu go ? Czy wynajęcie detektywa lub ochroniarza żeby je pilnował?
Nie pisz dyrdymałów o tym że: czy dziecko weźmie czy nie, to jest kwestia wychowania go przez rodziców.
Zawsze się znajdzie ktoś, sytuacja, okoliczność,okazja,ciekawość, itd.... że dzieciak się skusi.
A potem to już.......

_________________
Z fal ta najgorzej huczy,
co się ma rozbić na piasku.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 1 października 2010, o 10:38 
Offline

Dołączył(a): 10 kwietnia 2006, o 08:44
Posty: 7167
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
krzyzak napisał(a):
To jak sobie wyobrażasz stałą kontrolę nad własnym dzieckiem?


Ja sobie wyobrażam to tak (w sumie nie wyobrażam tylko już realizuję), że rozmawiam z nim o zagrożeniach, podaję negatywne przykłady, buduję obustronne zaufanie. Dzięki temu dziecko wierzy mi, że tego typu wynalazki nie są dla niej, bo wie jakie stanowią zagrożenie.

Nasze dziecko ma 8 lat i nigdy nie pije Coli, bo wie, że to uszkadza jej zęby i żołądek. Nie musimy jej pilnować, ona sama pilnuje rówieśników. Edukację zaczęliśmy jak miała 3 lata.

_________________
Kwidzynopedia - nasza encyklopedia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 1 października 2010, o 10:40 
krzyzak napisał(a):
Chcesz swoje dziecko pilnować 24 godz na dobę.

ale po co? znow nie tedy droga :roll:
moich nie pilnuje i nie mam obaw, ze odwiedza w/w sklep.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 1 października 2010, o 10:50 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 20 czerwca 2007, o 06:05
Posty: 2458
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Nie wybrano
krzyzak napisał(a):
Czy Ty nie przesadzasz?

Myślę, że nie. Pierwszą instancją w każdej kwestii powinni być rodzice. Przykład z zamykaniem monopolowych jest jak najbardziej na miejscu. Do kogo będę miał mieć pretensje za kilka lat jak moja córka się upije, do sklepikarza czy do siebie samego?

krzyzak napisał(a):
Chcesz swoje dziecko pilnować 24 godz na dobę.

A ciebie ktoś pilnował czy zwyczajnie Cie wychował? Wiem, że zagrożeń jest teraz zdecydowanie więcej ale po swoim przykładzie wiem, a że tak powiem swoje podboje miasta zaczynałem gdy swoją karierę zaczynały w Kwidzynie wszelkie tzw. miękkie narkotyki i jakoś wcale nie miałem na nie ochoty. Nie wiem skad ale wiedziałem, (może młodzież kiedyś potrafiła myśleć?), że to jest złe i tak się uchowałem do 31 roku życia jako osoba, która się nigdy nie najarała zielska czy piksy nie łykała mimo, że okazji miala tysiąc. Dobrze mi z tym i wszem i wobec szerzę swoją wrogość do tych substancji. Da się? Da!
Musicie się pogodzić z tym, że zakmnięcie tych sklepów w niczym nie pomoże. Dla chcącego nic trudnego.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 1 października 2010, o 11:04 
Offline

Dołączył(a): 10 kwietnia 2006, o 08:44
Posty: 7167
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
reflexes napisał(a):
Wiem, że zagrożeń jest teraz zdecydowanie więcej


Hej, ale i zakazów też jest więcej. Za krzyżaka czasów kupienie przez małolata paczki fajek, czy flaszki wina, czy wódki w dowolnym sklepie nie stanowiło żadnego problemu. Ba, nawet za moich czasów nie stanowiło problemu.

Święty nie jestem i pamiętam jak się w ogólniaku świętowało dzień wagarowicza. Tylko, że to były sporadyczne przypadki. Nikt nie chodził napruty cały boży tydzień.

Teraz zakazy, zakazy, ale o edukacji jakoś nikt nie myśli. Ciągle gadając o dopalaczach, robicie im niesamowitą reklamę. Do czasu wielkiego krzyku w mediach sam nie miałem pojęcia, że coś takiego istnieje.

_________________
Kwidzynopedia - nasza encyklopedia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 1 października 2010, o 11:08 
Offline

Dołączył(a): 21 maja 2007, o 20:40
Posty: 3718
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Piotr_J napisał(a):
Ja sobie wyobrażam to tak (w sumie nie wyobrażam tylko już realizuję), że rozmawiam z nim o zagrożeniach, podaję negatywne przykłady, buduję obustronne zaufanie. Dzięki temu dziecko wierzy mi, że tego typu wynalazki nie są dla niej, bo wie jakie stanowią zagrożenie.

Nasze dziecko ma 8 lat i nigdy nie pije Coli, bo wie, że to uszkadza jej zęby i żołądek. Nie musimy jej pilnować, ona sama pilnuje rówieśników. Edukację zaczęliśmy jak miała 3 lata.

Piotruś gratuluję bardzo dobrego podejścia do wychowania.
Wiem że jesteś bardzo dobrym, kochającym tatą, to widać , i ja to zauważyłem.
Powiem Ci też że dobrze że jesteś pewien swojego dziecka, i pewien skuteczności wychowywania przez Ciebie Twoich dzieci. Trzeba wierzyć.
Ale myślę że bardzo wielu rodziców też w taki sposób jak Ty wychowuje swoje dzieci.
I wielu z nich nie jest pewnych w 100% że jego dziecko w jakiejś sytuacji nie spróbuje.
Myślisz że żadne z dzieci, w ten sposób wychowywane nie spróbowało nigdy tego świństwa?
Znam i słyszałem o wielu dzieciach z dobrych domów które kończyły........ na ulicy, w więzieniu, itd... :sad:
NADAL UWAŻAM ŻE NIE NALEŻY UŁATWIAĆ, A WRĘCZ OGRANICZAĆ WSZELKIMI SPOSOBAMI, DOSTĘP DO TAKICH RZECZY , ZWŁASZCZA DZIECIOM!

_________________
Z fal ta najgorzej huczy,
co się ma rozbić na piasku.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 1 października 2010, o 11:12 
Piotr_J napisał(a):
Hej, ale i zakazów też jest więcej. Za krzyżaka czasów kupienie przez małolata paczki fajek,
Mnie ojciec czasami wysyłał po fajki i kupowałem bez problemu. Jednak gdyby ktoś mnie zauwazył palącego lub pijącego(!) to każdy obcy dorosły zareagowałby a jakbym nieuważnie coś mu odpyskował to był dostał z liścia i poszedł z płaczem do domu. W domu siedziałbym cicho żeby rodzice nie dowieldzieli się bo wtedy już całkiem miałbym przechlapane. Takie były czasy... Były!
Piotr_J napisał(a):
Ciągle gadając o dopalaczach, robicie im niesamowitą reklamę. Do czasu wielkiego krzyku w mediach sam nie miałem pojęcia, że coś takiego istnieje.
Masz rację.


Góra
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 69 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.