Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 454 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14 ... 31  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 4 stycznia 2008, o 16:06 
Offline

Dołączył(a): 10 kwietnia 2006, o 08:44
Posty: 7167
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
nowm napisał(a):
budowa w koncu musi kiedyś ruszyć


Otóż nie musi. W wątku autostradowym pisałem:

Cytuj:
Inna sprawa to działalność lobby energetycznego, która zapewne nasili się po ostatnich wydarzeniach poniżej stopnia Włocławek. Według wszelkich znaków na niebie i ziemi uszkodzenie rurociągu nastąpiło z powodu jego odsłonięcia w nurcie rzeki. Normalnie powinien przebiegać pod dnem, jednakże brak kolejnych stopni wodnych poniżej Włocławka powoduje nadmierne wypłukiwanie dna. Grozi to uszkodzeniem lub całkowitą katastrofą tamy. Są dwa sposoby na uniknięcie zagrożenia. Albo budować kolejne stopnie kaskady, albo... rozebrać Włocławek. Drugi pomysł jest całkowicie poroniony, ponieważ grozi katastrofą ekologiczną południowego Bałtyku ze względu na zgromadzone na dnie zalewu włocławskiego osady mi.n. z petrochemii płockiej. Za pierwszym opowiada się lobby energetyczne, które zgodnie z regulacjami unijnymi potrzebuje tzw. zielonej energii. Pisał o tym Porcellus w wątku mostowym. Teraz sprawa wraca jak bumerang. Jeśli zapadnie decyzja o budowie kolejnych stopni kaskady w tym stopnia Nowe, to możemy o moście zapomnieć.


Teraz wystarczy, że energetyczni pokumają się z rządowymi i most może i będzie, ale na wysokości Nowego za 15 lat. Oby nie. :roll:

_________________
Kwidzynopedia - nasza encyklopedia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 stycznia 2008, o 16:36 
ciekawa sprawa, nie słyszałem o niej. Wolę już katastrofę ekologiczną.. Miejmy nadzieję, że rząd zrozumie potrzeby naszego regionu. Gdyby władzę w większości sprawował PiS, to pewien Kwidzyn.iak mógłby nam pomóc :-D


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 stycznia 2008, o 16:41 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 6 grudnia 2006, o 13:41
Posty: 14824
Lokalizacja: W-wa.
Płeć: Mężczyzna
Cytuj:
Gdyby władzę w większości sprawował PiS, to pewien Kwidzyn.iak mógłby nam pomóc :-D

Żartujesz chyba, energetyczni jak mawia Piotr, mają zdecydowanie większą siłę bicia niż jakiś tam pis :grinka: :grinka: :grinka:


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 stycznia 2008, o 16:47 
Darek napisał(a):
energetyczni jak mawia Piotr, mają zdecydowanie większą siłę bicia
chyba siłę rażenia :-D :-D


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 stycznia 2008, o 17:17 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 października 2006, o 12:24
Posty: 4883
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Cytuj:
Nie wiem jak wszyscy, ale ja podchodzę z niedowierzaniem, bo plany mostu widziałem na pocz.
lat 90-tych i budowa miała rozpocząć się rok później (podobnie jak obecnie). Minęło 17 lat i...


Obserwowałem (brałem udział?) genezę powstania mostu. Wiem, kto był pomysłodawcą tego projektu.
Pomysł przez opozycję był traktowany jako kiełbasa wyborcza. Było przy nim też dużo niechęci politycznych.
Ale pomysł utrwalił się w głowach i sercach naszych władz. Jest trudny do wykonania,
bo drogi, a Kwidzyn nie ma zbyt wielkiego przebicia we władzach centralnych. Jest to proces długotrwały
bo (gdzieś już o tym wspominałem) najpierw należało uzyskać zgodę wojska na tak strategiczną komunikację.
Nie wiem czy jeszcze dzisiaj, ale kiedyś było to niezbędne. Później należało przewałkować to przez strategię
komunikacyjną regionu i kraju. To są setki uzgodnień. Teraz znów okoliczności się zmieniły i trzeba uzgadniać
wpływ na środowisko przyrodnicze. Możliwe, że przeciwnicy jego budowy znów wymyślą jakiś pretekst,
by sprawa stanęła. Jedno wiem, mimo tych wszystkich kłopotów i wielu "hamulcowych" tej inwestycji,
władze miasta posiadają ogromną determinację by projekt zrealizować. To dużo, ale czy wystarczy?
Przydał by się nam taki kwidzyński Gosiewski.

_________________
"Czym się różni człowiek cywilizowany od kulturalnego? Człowiek cywilizowany jeśli kopnie, to przeprosi, a człowiek kulturalny nie przeprosi, bo nie kopnie"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 stycznia 2008, o 17:29 
Offline

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 08:53
Posty: 4262
Płeć: Kobieta
nowm napisał(a):
Wolę już katastrofę ekologiczną


pomyśl nim napiszesz...

_________________
"Jedną z radości przyjaźni jest wiedza, komu powierzyć swój sekret" Alessandro Manzoni


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 stycznia 2008, o 18:04 
malgos napisał(a):
pomyśl nim napiszesz...

myślę podczas pisania. I proszę nie odczytywać tego fragmentu mojej wypowiedzi na powaznie ...

Malgos, jestes z Greenpeace ? :-D :-D


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 stycznia 2008, o 18:08 
Offline

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 08:53
Posty: 4262
Płeć: Kobieta
nowm napisał(a):
Malgos, jestes z Greenpeace ?


nie, ale zdaję sobie sprawę że po takiej "katastrofie" można byłoby zapomnieć że te okolice jeszcze by "żyły"...

_________________
"Jedną z radości przyjaźni jest wiedza, komu powierzyć swój sekret" Alessandro Manzoni


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 stycznia 2008, o 18:25 
malgos napisał(a):
zdaję sobie sprawę że po takiej "katastrofie" można byłoby zapomnieć że te okolice jeszcze by "żyły"
również zdaję sobie z tego sprawę, i dlatego dla tych, którzy wzięli na poważnie moje słowa, prostuję, iż nie chciałbym, aby taka katastrofa miała kiedykolwiek miejsce :wink: :-D
Pozdrawiam


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 stycznia 2008, o 21:39 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 listopada 2006, o 13:49
Posty: 672
Lokalizacja: Kraków
Płeć: Mężczyzna
Piotr_J napisał(a):
Jeśli zapadnie decyzja o budowie kolejnych stopni kaskady w tym stopnia Nowe, to możemy o moście zapomnieć.

Piotrze, moglbys to rozwinac? Moze po dlugim dniu pracy nie mysle logicznie ale jaki to ma zwiazek? Zapora we Wloclawku jest przejezdna... Zorganizowanie dojazd do okolic Janowa tez nie powinien byc duzym problemem.
Oki44 napisał(a):
Przydał by się nam taki kwidzyński Gosiewski.

Prosze NIE :shock: :-D :-D :-D

_________________
Pozdrawiam,
Mega


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 stycznia 2008, o 22:42 
Offline

Dołączył(a): 10 kwietnia 2006, o 08:44
Posty: 7167
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Mega napisał(a):
Piotrze, moglbys to rozwinac?


Owszem, aby powstał stopień wodny Nowe muszą wcześniej postać stopnie w Nieszawie, Solcu Kujawskim i Chełmnie. Tak więc Nowe będzie dopiero czwarte na liście. Stopień w Nieszawie jest obecnie w fazie koncepcji. Brak jest jakiegokolwiek projektu, tak więc minie naście lat zanim cokolwiek obok nas zacznie się dziać. Podkreślam - jeśli zapadnie decyzja o budowie kolejnych stopni.

Mega napisał(a):
Zorganizowanie dojazd do okolic Janowa tez nie powinien byc duzym problemem.


Nowe jest oddalone od Janowa w linii prostej ok. 24 km, więc nie bardzo rozumiem co ma ten dojazd do stopnia wodnego.

_________________
Kwidzynopedia - nasza encyklopedia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 stycznia 2008, o 22:57 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 listopada 2006, o 13:49
Posty: 672
Lokalizacja: Kraków
Płeć: Mężczyzna
Piotr_J napisał(a):
Nowe jest oddalone od Janowa w linii prostej ok. 24 km, więc nie bardzo rozumiem

Pokielbasil mi sie Gniew z Nowym :oops:
Ok dzieki za wyjasnienia, teraz Cie rozumiem. :-)

_________________
Pozdrawiam,
Mega


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 5 stycznia 2008, o 13:33 
Offline
Zbanowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwietnia 2007, o 18:03
Posty: 1425
Lokalizacja: Niedaleko. ;)
Płeć: Mężczyzna
Odnośnie Gosiewskiego i jego "kwidzyńskiej odmiany" - ja byłbym jak najbardziej za! od dziecka pamiętam rozmowy na temat mostu i chyba nie ma mieszkańca który nie wymieniałby budowy mostu jako priorytetu w planach budowlanych regionu. Co roku słyszę o kamieniach węgielnych, nowych świetnych projektach, analizach udowadniających jak bardzo potrzebujemy mostu niestrudzonej walce samorządowców o unijne dotacje. efekty widzi każdy - drogi dojazdowe do kilku osad w okolicach Pucka lub Wejherowa - bo to z tym projektem przegraliśmy rywalizację o dotacje kilka lat temu. Tak wygląda rzeczywistość. Nasi samorządowcy nie potrafią chyba lobbować, mamy przecież silne argumenty w postaci IP, Jabil`a i kilku mniejszych zakładów które chętnie by wykorzystały szanse na rozwój jaką dawałby most, ale.... właśnie - czy ktoś pamięta sprawę sprzed kilku lat o deklaracji IP o wsparciu finansowym budowy mostu? Było to podobno korupcjogenne, a fundacja... wszyscy wiemy jak działają fundacje - 30% rozpłynęło by się na koszty operacyjne ;) Obawiam się, że póki nie będziemy mieli swojego Gosiewskiego nadal będziemy skazani na oglądanie makiety w UM i czytanie lokalnych gazet zapewniających o sukcesach lokalnych działaczy zabiegających o środki na budowę. Bo o co będą walczyć jak już ten most powstanie? Mając na sercu wspólne dobro na pewno mieszkańcy podrzucą im kilka dobrych pomysłów do realizacji, więc gorąca prośba z mojej strony - WEŹCIE SIĘ DO ROBOTY PANOWIE!!!! Ja mogę zgłosić od razu jeszcze jeden pomysł - rondo na skrzyżowaniu ul. warszawskiej i spółdzielczej, kościuszki i konopnickiej, kościuszki i chopina , kościuszki i chełmińskiej oraz toruńskiej i południowej, wtedy będziemy już mogli jeździć w kółko na okrągło.

ps.: Odnośnie tamy we włocławku i planów z nią związanych - od kilku lat wraca tendencja na "pozostawienie rzek samym sobie". Odchodzi się od sztucznej regulacji i z mapy znika coraz więcej tam na świecie, myślę, że gdyby postanowiono pozbyć się z tej z włocławka to koszty wyeliminowania zagrożenia biologicznego na pewno nie byłyby większe niż budowa kilku kolejnych zapór. Wydaje mi się, że włodarze powinni się zastanowić nam perspektywą powrotu do żeglugi na naszej rzece - choćby turystycznej. Spójrzmy na odrę i Wrocław - tam żegluga rzeczna jest sporym pośrednikiem w przewozie towarów, a na pewno nikt do interesu nie dopłaca. Plus turystyka - sąsiedni Malbork całkowicie oparł się na turystach, a Kwidzyn - nie wiedzieć czemu - traktuje tą branżę po macoszemu - może to jest jakiś punkt zaczepienia dla samorządowców - promując turystykę, żeglarstwo śródlądowe ( w Korzeniewie mógłby powstać większy port, mały hotel, jakiś kompleks rekreacyjny - koszty niewielkie w porównaniu do potencjalnych zysków, tym bardziej, że miasto musiało by jedynie dać sygnał, pomóc w szukaniu inwestorów), miałoby się kolejny argument w walce o most, zniesienie tamy i ogólną szczęśliwość - a póki co będziemy zwiedzać Włoszczową i z zazdrością kląć pod adresem Gosiewskiego, Cymańskiego i innych "populistów rozdających kiełbasę wyborczą za nasze pieniądze". Nasze społeczeństwo się zmienia, coraz więcej i chętniej wydajemy na drobne przyjemności, turystykę itp - tylko dlaczego samorząd zmusza nas do wydawania ich u sąsiadów?

pozdrawiam.

_________________
I may be dumb, but I'm not stupid.
1st Hole in One - 07/03/10 Athgoe 8 par3 index 14!!!!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 5 stycznia 2008, o 14:38 
magzeust napisał(a):
wtedy będziemy już mogli jeździć w kółko na okrągło.

podoba mi sie to stwierdzenie :-D :-D


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 5 stycznia 2008, o 16:52 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 października 2006, o 12:24
Posty: 4883
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Drogi magzeust, swój sarkazm możesz sobie darować. Zapewniam Cię, że gdyby szczęśliwie udało się wybudować most,
to znajdzie się jeszcze wystarczająca ilość pomysłów na nową kampanię wyborczą. Po prostu, most nie jest priorytetem dla całej Polski
i walka o jego wybudowanie nie posiada w naszym kraju aż tak wielu zwolenników. Wiesz, że Toruń pragnie też nowych mostów,
Gdańsk ma wiele swoich potrzeb. Gdybyśmy oceniali jak długo gdańszczanie walczą o dokończenie trasy Kwiatkowskiego,
to masz most jeszcze nie jest najdłużej wałkowanym projektem. Jedno mogę Ci zapewnić. Jeśli nasze władze samorządowe uznają,
że sprawa jego budowy sama się zrealizuje lub jest za trudna, to go nie będzie z pewnością. Na razie jednak kwidzyniacy męczą
Polskę by zauważyła nasze potrzeby.

A co do kwidzyńskich małych rond, byliśmy jednymi z pierwszych, którzy przyjęli taką strategię. Teraz, gdy pojedziesz w Polskę,
zobaczysz wielu naśladowców. Jest to po prostu jeden z lepszych pomysłów na płynność i uspokojenie ruchu.

_________________
"Czym się różni człowiek cywilizowany od kulturalnego? Człowiek cywilizowany jeśli kopnie, to przeprosi, a człowiek kulturalny nie przeprosi, bo nie kopnie"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 454 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14 ... 31  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.