Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 61 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 16 maja 2008, o 13:35 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 20 czerwca 2007, o 06:05
Posty: 2458
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Nie wybrano
canario napisał(a):
Przepraszam cię Reflex. Chyba wytłumaczyłem się 3 posty wyżej. Niefortunne określenie. Proszę tylko nie używać argumentu pracuje tak jak mi płacą, a ponieważ mało mi płacą to pracuję jak pracuję. Zarabiasz za mało w twoim mniemaniu? To zmień pracę. Rozumiem, że tak bardzo dobrze wyszkolonych specjalistów w zarządzaniu zasobami ludzkimi w każdej firmie szukają.


Przeprosiny przyjmuję :grinka: Mało mi płacą faktycznie ale nie mam do tego takiego podejścia bo lubie to co robię. Pracuje jak tylko mogę najlepiej. Za pracą (lepiej płatną) czasem się rozglądam ale mnie niestety szkolili w innym zakresie niż zarządzanie zasobami ludzkimi. Wbrew pozorom urząd pracy to nie tylko pośrednicy pracy i doradcy zawodowi. Jest sporo stanowisk zajmujących się mniej szczytnymi zadaniami ale bez nich PUP-y nie są w stanie funkcjonować.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 maja 2008, o 19:04 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 października 2007, o 02:39
Posty: 498
Lokalizacja: Ryjewo
Płeć: Mężczyzna
Budslavsky napisał(a):
Przyszłość PUP jest świetlana, a jego Rzecznika, przy takim poświęceniu, jeszcze jaśniejsza, w PUP. :-)

Może nie "o take Polske" walczyliście z kolegami, Budslavski, ale taką wywalczyliście.
A może wywalczyliście dobrą Polskę ale "oni" ją popsuli?
Czy zasługuje na ironię, że ktoś broni swojego punku widzenia? Że stara się sprostować jakieś mity i pomówienia? Że wskazuje duractwo i niedorzeczności, jakie fundują codziennie społeczeństwu tego społeczeństwa przedstawiciele?
Fajno. Może też schowam się w lesie i zacznę ironizować? Albo w Bieszczadach...
Jesteś doświadczonym człowiekiem. Napisz proszę, jak to powinno według Ciebie wyglądać. I napisz, jak taki cel osiągnąć.
Świetlaność nie jest mi do niczego potrzebna - wystarcza poczucie dobrze wykonywanej pracy.

_________________
Republika marzeń...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 maja 2008, o 22:21 
Szanowny Grzechu.
Właśnie pół godziny temu, z nastaniem ciemności zdjąłem z siebie kosiarkę, z którą przez cały dzień łaziłem po swych zapokrzywionych włościach, w których posiadanie wszedłem w mocno podejrzanych okolicznościach, na co zechciałeś kiedyś zwrócić publiczną uwagę. Sprawy nie znasz, a nie ty jeden w pierwszym odruchu bezinteresownej niechęci wolałeś ogłosić wątpliwości, które nieciekawie rysowałyby moje morale. Nie rzucę tu cytatów, ani nie zamierzam się tłumaczyć. Wbiłeś mi w d. szpilę, a że niezasłużenie, to mnie zabolało, bo oto po czasie odpłaciłem Ci swoimi złośliwościami, ale chyba mniej krzywdzącymi.
Są takie dni, że po przebudzeniu postanawiam poświęcić dzień, albo i więcej na np. anarchię. Kontestuję wówczas całe państwo i jego instytucje, na Bogu ducha winnych prowincjonalnych urzędnikach kończąc. Po takim katharsis łatwiej jest mi być później propaństwowym.
Wracając do rzeczy, to nie będę z Tobą polemizował co do meritum, bo po prostu z Tobą się zgadzam. Przychodzi mi to tym łatwiej, że mam za sobą wieloletnia praktykę urzędniczą zarówno w PRLu, jak i 10 lat w wolnej Polsce. Przyznaję Ci, że w poważniejszych sprawach piszesz rzeczowo i umiesz widzieć problemy o perspektywę dalej. Zdarzało mi się przecież odnosić do Twoich poglądów z entuzjazmem.
Mój problem polega na tym, że po pokonaniu, w swoim czasie, własnych ambicji politycznych, obecnie żywię głęboką niechęć do ludzi polityki i to wszelkiej maści, których niezmiennie jednoczy ponadpartyjna pazerność i egoizm. Chyba się nie mylę, ale coś z tego wyczuwam i u Ciebie.
Moje doświadczenie polega na tym, że poznałem trochę mechanizmów świata polityki i władzy i nie potrafię ich zaakceptować. Znam i nadal obserwuję duże i małe, mniej lub więcej plugawe zachowania ludzi na różnych szczeblach władzy. Zmęczyło mnie zwalczanie tego, co okazało się donkiszoterią i teraz o niebo lepiej się czuję zwalczając pokrzywy.
A nie zawsze tak było. Jak już wyszło na nasze w 89 i próbowałem coś kontynuować w duchu inicjatyw zaczętych w 1980 w Kwidzynie, to już mnie przeganiano. W obawie o ograniczenie wszechwładnych wpływów i władzy, która psim swędem wpadła w ręce do niedawna dzierżące czerwone legitymacje – zaczęła się dziwna wroga mi kampania, którą Ty mi przypomniałeś swoimi podejrzeniami wobec mojej osoby. Dziś jestem już nikim i nikomu nie zagrażam, ale dochodzi do mnie, jak na wszelki wypadek ciągle dorabia mi się mordę. A najdziwniejsze, że czynią tak również ci, z którymi nigdy się nie zetknąłem i mnie nie znają. Z tymi Bieszczadami może i masz rację. Pozdrawiam.
(Te „pół godziny temu” to była 21)


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 17 maja 2008, o 12:18 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 października 2007, o 02:39
Posty: 498
Lokalizacja: Ryjewo
Płeć: Mężczyzna
Budslavsky napisał(a):
Szanowny Grzechu.
Właśnie pół godziny temu, z nastaniem ciemności zdjąłem z siebie kosiarkę, z którą przez cały dzień łaziłem po swych zapokrzywionych włościach, w których posiadanie wszedłem w mocno podejrzanych okolicznościach, na co zechciałeś kiedyś zwrócić publiczną uwagę. Sprawy nie znasz, a nie ty jeden w pierwszym odruchu bezinteresownej niechęci wolałeś ogłosić wątpliwości, które nieciekawie rysowałyby moje morale. Nie rzucę tu cytatów, ani nie zamierzam się tłumaczyć. Wbiłeś mi w d. szpilę, a że niezasłużenie, to mnie zabolało, bo oto po czasie odpłaciłem Ci swoimi złośliwościami, ale chyba mniej krzywdzącymi.

JA???!!!
Zechcesz wskazać mi to miejsce?
Jak już go nie znajdziesz (zwyczajnie Ci się pomyliło - szukaj w swoim wątku "Apel"), to mam nadzieję, że będziesz potrafił odpowiednio się zachować.

Co do reszty Twojego postu - jest OK.

Pozdrawiam

_________________
Republika marzeń...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 18 maja 2008, o 10:47 
Grzechu napisał(a):
zwyczajnie Ci się pomyliło ..

Sprawdziłem to, niestety dopiero teraz. W rzeczy samej niezasłużenie pomyliłem Cię z kim innym.
Wypada mi tylko po staropolsku wejść pod ławę i odszczekać, co niniejszym czynię.
Przepraszam.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 18 maja 2008, o 23:00 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 października 2007, o 02:39
Posty: 498
Lokalizacja: Ryjewo
Płeć: Mężczyzna
Budslavsky napisał(a):
Przepraszam.

No to i ja Ciebie przeproszę za drobne szpileczki (ale tylko szpileczki) wetknięte Ci dwa albo trzy razy z powodu niegdysiejszego sugerowania świadomego użycia paralogizmów i sofizmatów w naszej sprzeczce dotyczącej czołgu i historii.
Więcej nie będę.

_________________
Republika marzeń...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 19 maja 2008, o 09:33 
Offline

Dołączył(a): 29 sierpnia 2007, o 06:37
Posty: 283
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Grzechu napisał(a):
Więcej nie będę.
Nie?A czemu?Chyba nie wstępujesz do Towarzystwa Wzajemnej Adoracji? :-D


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 19 maja 2008, o 15:41 
Offline

Dołączył(a): 10 kwietnia 2006, o 08:44
Posty: 7167
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
rumpo9 napisał(a):
Nie?A czemu?Chyba nie wstępujesz do Towarzystwa Wzajemnej Adoracji? :-D


Kolego, czyżby Cię coś ugryzło? Czy to, że grupa osób ma podobne poglądy do siebie i potrafi je wyartykułować to grzech? Nie wiem o co Ci chodzi z tym TWA, ale chyba coś Ci na sercu leży. Jeśli tak, to może opiszesz co?

_________________
Kwidzynopedia - nasza encyklopedia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 13 listopada 2009, o 23:25 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 października 2006, o 18:16
Posty: 1870
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Odświeżam temat, ponieważ od dłuższego czasu jestem niestety w stałym kontakcie z UP i mam pewne zastrzeżenia.

Po 2 tygodniach zarejestrownia się w Urzędzie zapisałem się na kurs "ABC Biznesu" dla osób rozpoczynających działalność. Skorzystałem z takiej możliwości, bo mam (miałem) zamiar otworzyć swój interes. Kurs ukończyłem, dostałem papier, więc postanowiłem brnąć dalej w tym temacie. Rozpocząłem rozeznanie branży, w której miałem zamiar zaistnieć, zbierać dokumenty potrzebne dla urzędu, wypełniać wniosek i pisać dla siebie biznes plan. Zajęło mi to prawie 2 miesiące, może trochę za długo, ale chciałem być w 100% przekonany do dalszego działania.

Wniosek o dotację na rozpoczęcie działalności złożyłem miesiąc temu i właśnie otrzymałem negatywną odpowiedź z podaniem powodu: brak środków.

Do cholery, jeśli składałem wniosek to czy panie w Urzędzie nie mogły mnie poinformować, że kasy na ten cel już nie ma. Do końca roku mieli jeszcze 3 miesiące i musieli doskonale wiedzieć, że pieniędzy im zabraknie. UP mógł poprosić Burmistrza, Starostę o dodatkowy zastrzyk finansowy, gdyż "miasto" oferowało publicznie (w TVN) pomoc ludziom, którzy stracili pracę. Gdzie jest dyrektor UP w tym momencie?
Grzechu, a co teraz odpowiesz? Twoja wypowiedź z przed roku: Założono, że udzielonych zostanie 150 pożyczek na rozpoczęcie działalności gospodarczej. Co będzie, jeśli nie znajdzie się tylu chętnych? Dawać pieniążki na siłę, czy na sztukę?

Zastanawiam się czym przez 2-3 miesiące będą teraz zajmować się pracownice (3 lub 4 osoby) Urzędu w pokoju nr 15 (dotacje na działalność)? Kasy na ten cel nie ma i na pewno do lutego nie będzie, więc będą nadal przyjmować wnioski, niby sprawdzać i wysyłać po miesiącu informację do bezrobotnego, że wniosek odrzucony?
A może kasa jest tylko dla wybranych (czytaj: znajomych)? - Bez układów, się nie ładuj.

Pozostaje jeszcze jedna kwestia. Co teraz ze mną? Przez kilka miesięcy edukowałem się, przygotowywałem, nastawiony byłem na otrzymanie dotacji umożliwiającej mi rozpoczęcie działalności, a tu bach, znowu jestem na starcie. Pozostał mi miesiąc zasiłku, bo ktoś mądry wymyślił, że u nas w powiecie jest niskie bezrobocie i okres wydawania zasiłku zmniejszył się do 6 m-cy. Teraz mam niewiele czasu na znalezienie pracy, bo na Urząd nie liczę, aby coś mi zaoferował.

Narazie UP robi pod górkę zamiast mi pomóc. :mad:

p.s. Dodam jeszcze, że dokumenty jakie wymaga UP kosztowaly mnie ok. 100zł, których mi już nie zwrócą, a przy ewentualnym następnym złożeniu wniosku muszę znowu je wydać.

_________________
https://www.facebook.com/djwesa/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 listopada 2009, o 12:15 
Cytuj:
A może kasa jest tylko dla wybranych (czytaj: znajomych)? - Bez układów, się nie ładuj.

To Ty tego nie wiedziałeś, na jakim świecie żyjesz? :wink:
Najwidoczniej tak jest.Teraz bez znajomości to niczego nie załatwisz, nawet pracy w niektórych kwidzyńskich fabrykach...


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 listopada 2009, o 12:23 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 października 2006, o 18:16
Posty: 1870
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
DarekK napisał(a):
To Ty tego nie wiedziałeś

Mogę się tylko domyślać, posądzać nikogo nie mogę, gdyż nie mam na to dowodów.

W negatywnej odpowiedzi z UP napisali, że nie mogę się odwoływać, jedynie ponownie napisać podanie o przyznanie dotacji. Najlepsze jest to, że jak nie mają kasy to po co mam składać papiery. Słyszałem, że z nowym rokiem to dopiero na marzec, kwiecień dostają odpowiednią kwotę na ten cel.

_________________
https://www.facebook.com/djwesa/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 listopada 2009, o 18:27 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 6 grudnia 2006, o 13:41
Posty: 14824
Lokalizacja: W-wa.
Płeć: Mężczyzna
Tak sobie czytam i czytam i uwierzyć nie mogę, że w XXI wieku ludzie jeszcze mają wiarę w to, że urzędnik może coś im załatwić na przykład pracę.

Dodatkowo ciekawą i dobrze płatną.

Gdyby miał takie możliwości to pewnie sam nie gnił by za biurkiem z płyty paździerzowej :grinka: :grinka: :grinka:


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 listopada 2009, o 18:43 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 kwietnia 2008, o 08:58
Posty: 964
Lokalizacja: Włocławek
Płeć: Mężczyzna
Darek nie odbieraj nadziei .

_________________
To wszystko nic , na przeciw wieczności .


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 listopada 2009, o 18:47 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 6 grudnia 2006, o 13:41
Posty: 14824
Lokalizacja: W-wa.
Płeć: Mężczyzna
Mirrr napisał(a):
Darek nie odbieraj nadziei .


Mirrr nadzieję trzeba nosić w sercu, ale na zhumanizowanie urzędnika i urzędów nie liczył bym.

Urząd to nie dom publiczny nie każdy musi wyjść z niego zadowolony :grinka: :grinka: :grinka:


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 listopada 2009, o 18:54 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 października 2006, o 18:16
Posty: 1870
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Darek napisał(a):
Urząd to nie dom publiczny nie każdy musi wyjść z niego zadowolony

Ja tylko wskazałem problem i jak są marnotrawione nasze pieniądze, które są na utrzymanie kliku niepotrzebnych urzędników.

_________________
https://www.facebook.com/djwesa/


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 61 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.