rodzyneek napisał(a):
siedem, nie uratujesz tego świata

Na takie argumenty to tylko Kondratiuk i Bonarski, potrafią "odpowiedzieć":
Cytuj:
Czy to jest Batman?
– Gorzej. Stosując nomenklaturę międzynarodową: Superman!
As nigdy nie odmawia w słusznej sprawie!
Niestety, ja nie mam w sobie nic z Asa..
rodzyneek napisał(a):
a może nie wszystkim zależy aby Kwidzyn był stolicą światowego handlu. może są tacy co im ten kształt rzeczy odpowiada, może my chcemy jeździć do innych miast na zakupy skoro w Kwidzynie się nie opłaca.
Z tego co ja zrozumiałem - akcja polega właśnie na próbie zmiany tej sytuacji - żeby klient nie był zmuszony wyjeżdżać. Stolicą handlu na pewno nie będzie - a już na pewno nie światowego - chodzi o to, żebyś w najbliższej przeszłości po przysłowiowe mleko nie musiał jeździć do Tesco w Grudziądzu. Jak się okazuje już wiele osób wyjeżdża specjalnie żeby tankować ( przy okazji załatwiając inne sprawy) - myślisz, że nie woleliby tankować u siebie zamiast "czekać na wyjazd"?
rodzyneek napisał(a):
jeżeli wszyscy mamy wszystko robić w Kwidzynie to po co nam most - gdzie będziemy jeździć.
Czy dobrym powodem jest zapewnienie większych rynków zbytu i poprawienie konkurencyjności miejscowym firmom?
rodzyneek napisał(a):
takie stwierdzenia że jak nie będziemy wspierać lokalnego handlu to Kwidzyn będzie dziurą mnie bawią - a co mamy płacić dwa razy drożej aby wspierać lokalny rynek?
Prawda leży jak zwykle pośrodku. Kwidzyn to dziura a wszystko wskazuje na to, że coraz głębsza. Całkiem prawdopodobny jest scenariusz, że za kilka lat większość złotówek zostawimy u sąsiadów, ale to jest wina tylko i wyłącznie drobnych przedsiębiorców! Jeśli nie będzie klientów to handel upadnie - ale klientów nie będzie jeśli oni ich nie zachęcą, prawda? Nie chodzi o to, żeby przepłacać i utrzymywać ignorantów - chodzi raczej o to aby tą ignorancję wyplenić i ta akcja ma chyba za zadanie otworzyć im oczy na te problemy.
Kwidzyn jest dziurą - nie ma co się łudzić. Dziurą pozostanie jeśli nie zostanie spełnionych kilka warunków i wspomniany most jest według mnie, jednym z ważniejszych punktów na tej liście. O potencjale miasta wiele mówi komunikacja (drogowa, kolejowa) a tutaj Kwidzyn z roku na rok prezentuje się coraz gorzej.
Kwidzyn nie istnieje na turystycznej mapie kraju - i wiele w tym zasługi miejscowych władz.
Kwidzyńskie szkoły - też prawdę mówiąc nie ściągają uczniów spoza powiatu - Grudziądz, Malbork - nawet w tym temacie mają dużo więcej do zaoferowania i to na pewno procentuje.
Można by na ten temat pisać długo i dużo, ale to nie ten temat - pozostańmy przy KWK.
rodzyneek napisał(a):
ciekaw jestem czy wszystkie swoje samochody firma siedem kupiła w kwidzyńskim salonie fiata
I tutaj właśnie poruszyłeś meritum sprawy. ( pomijając fakt, że na pierwszy rzut oka, jest to argument w rodzaju - gdzie "siedem" płaci podatki)
- zapewne nie kupił w Kwidzyńskim salonie fiata - dlaczego - nie każdy lubi Fiata. Może ktoś chciałby skorzystać z prawa konkurencji i kupić Forda, VW lub cokolwiek innego - czy jest inna oferta w Kwidzynie? Wracamy do poprzednich postów - w Kwidzynie nie ma wyboru etc - wyjeżdżamy wydawać pieniądze do innego miasta. Nie twierdzę, że w małym Kwidzynie swoje przedstawicielstwo powinien mieć każdy koncern obecny na krajowym rynku, ale skoro wybór ogranicza się do 2 czy 3 opcji - nie spodziewajmy się, że konsument będzie zmuszony wybierać z pomiędzy tych dwóch - a "Siedem" - nawet jako organizator wspomnianej akcji - jest także konsumentem! Jako konsumenta dotykają go/ich te same problemy co każdego innego.
Nie rozumiem po co te uparte ataki w stronę organizatora? Czy to "Siedem" sprawił, że wyjeżdżacie? Że klient nie jest szanowany? Czy winą organizatora jest fakt, że nie prowadzi działalności non-profit? Już sobie wyobrażam ataki, gdyby organizatorem była jakaś komórka samorządowa.... Odnoszę wrażenie, że sam konsument (często reprezentowany przez kwidzyńskich forumowiczów ) chce być traktowany w sposób który tak go drażni w wykonaniu nieszczęsnych przedsiębiorców. Akcja nie przyniosła natychmiastowych efektów - znajdźmy winnego!
- podatki na pewno płaci w Iławie
- samochody kupuje w Gdańsku
- ulotki drukuje na papierze kupionym od tczewskiego pośrednika
- zarabia na akcji pieniądze!!!
Siedem pada ofiarą typowego podejścia Kwidzyniaków - TO NIE MOJA WINA!
Sklepikarze - przekonani, że skoro zapłacili za udział w akcji i rozdali karty rabatowe nic więcej nie robią, klienci ...ech ...szkoda słów.
Swoją drogą - jaki wpływ na rabat ma forma płatności? Gdy płacisz kartą kredytową trzeba rejestrować/opodatkować pełną kwotą widoczną w rozliczeniu z bankiem? Gdy obracamy gotówką już takiej potrzeby nie ma i transakcję można zaksięgować mniej "skrupulatnie"? Dla wielu z was powyższy przykład to oczywiście wina organizatora akcji który - próbował dać przysłowiową wędkę a jest oskarżany, że ryby daje nieświeże. Nie bez uwagi należy pozostawić fakt, że ludzie oskarżający "siedem" o łupienie i "robienie w konia" przedsiębiorców a następnie przerzucający odpowiedzialność na "nieuświadomionych" klientów traktują jedną i drugą grupę jako bezmyślne stado owieczek w którym oni jedyni posiadają dar oświecenia i zrozumienia wszystkich nikczemnych planów wokół. Z jednej strony padają zarzuty, że te owieczki wykorzystano a z drugiej, że niedostatecznie pozostałe zmanipulowano - zwykła nienawiść i żółć kierowana pod adresem każdego wychodzącego z inicjatywą w której nie ma się udziału i nie ma nią wpływu, czy po prostu żałosna próba zwrócenia uwagi na siebie jako demaskatora układów i niecnych nieczystych zamiarów? A może to jest po prostu Jan Walczak?