flower887 napisał(a):
O mój Miły
Czemuś tak okrutny
Że cios za ciosem zadajesz...
Krzykiem rozpaczy spowita dusza,
katem z dnia na dzień
się stajesz...
Cóż ja biedna Ci uczyniła,
że w strugach deszczu
stać muszę...
Mili to są geje o mój Kwiatku mały...
A okrutny... w końcu facet to cham w skórę ubrany
Cios za ciosem? Takie życie...
Powiem Ci w sekrecie skrycie
Dusza Twa niech już nie krzyczy,
kat ucieka już z tej dziczy
I nie dramatyzuj jak to kobiety mają w zwyczaju...
Twe deszczu strugi to... sopelki, co im odwilż nie służy
