Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1610 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12 ... 108  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 9 listopada 2006, o 18:52 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 maja 2006, o 13:04
Posty: 275
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Co wg Ciebie znaczy "ambitne" i co wg Twojego podziału nosi znamię "ambitnego"? Nie odbierz tego jako jakiś atak :grin: Ot, tak sobie jestem ciekaw... ;D

_________________
"Każdego dnia, raz dziennie,dawaj sobie prezent. Nie planuj tego. Nie czekaj. Niech się zdarzy. To może być nowa koszula,drzemka w fotelu, albo... dwie filiżanki dobrej, gorącej, czarnej kawy. Takiej jak ta."
Special agent of FBI, Dale Cooper


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 9 listopada 2006, o 18:55 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 kwietnia 2006, o 12:08
Posty: 1762
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
DunkelWald,

możesz przypomnieć mi tytuł utworu (a najlepiej płyty) KAT, którą to tydzień temu piałeś mi na ucho w Bachusie :?: :-D
Dobre to było... oczywiście płytka, chociaż impra też (hehehe).


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 9 listopada 2006, o 19:06 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 września 2006, o 19:35
Posty: 123
Lokalizacja: Ciemności
Płeć: Kobieta
Dla mnie wyznacznikiem ambitnej muzyki jest min. wykorzystanie co najmniej 2 instrumentów :mrgreen:
No i umiejętność grania "na żywo" :mrgreen:

oczywiście nie są to jedyne wyznaczniki, ale bez nich już dalej nie ma rozważać :wink:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 9 listopada 2006, o 19:11 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 kwietnia 2006, o 12:08
Posty: 1762
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Ciemna Strona M napisał(a):
No i umiejętność grania "na żywo"


trzeba przyznać, iż to ciekawa definicja.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 9 listopada 2006, o 19:12 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 września 2006, o 19:35
Posty: 123
Lokalizacja: Ciemności
Płeć: Kobieta
jarekm napisał(a):
Ciemna Strona M napisał(a):
No i umiejętność grania "na żywo"


trzeba przyznać, iż to ciekawa definicja.


to nieżadna definicja, takie tam babskie rozumowanie :wink:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 10 listopada 2006, o 00:23 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 października 2006, o 19:37
Posty: 11
Lokalizacja: znienacka
Płeć: Mężczyzna
Cytuj:
Co wg Ciebie znaczy "ambitne" i co wg Twojego podziału nosi znamię "ambitnego"? Nie odbierz tego jako jakiś atak Ot, tak sobie jestem ciekaw... ;D


Dla mnie ambitna muzyka to taka w której słychać choć trochę ludzkiej pracy nad utworem,przemyślanych kompozycji czy aranżacji.

Oglądając sobie np. taką Vivę i słysząc ostatnio popularny zespół Tokio Hotel(chyba tak to się pisze?) i porównując do mojego ulubionego Dream Theater czy Liquid Tension Experiment to co mam sobie myśleć. Sposób prezentacji swych utworów przez DT czy LTE
w stosunku do wspomnianego wcześniej Tokio Hotel jest zdecydowanie bardziej ambitny.
Poza tym dzisiaj popularne utwory to takie które trwają zaledwie 3-5 sekund tylko tyle że są zapętlone do np. 3 minut i gdzieś między tymi dźwiękami jest wokal.to przepraszam bardzo gdzie tu jest Muzyka, bo ja osobiście jej nie słyszę.
Człowiek studiujący jakiś kierunek muzyczny(np. John Petrucci) komponuje swą muzykę w sposób raczej przemyślany i wyrafinowany. A i odbiór jego twórczości może wymagać "wyrobionego" ucha ale również i określonego sposobu myślenia. Za przykład niech posłuży wymieniamy w tym wątku Tool. Muzyki tego zespołu nie każdy jest w stanie pojąć. Jest to zdecydowanie zespół dla ludzi lubiący tem specyficzny gatunek i wymagających od muzyków czegoś więcej niż lansowanie sie w TV czy radiu. Ludzie ci ci często poszukują w tego typu zespołach pewnej wrażliwości muzycznej i pomysłu na prezentacje tej wrażliwości.

Osobiście mam bardzo "skondensowany" gust muzyczny i większość utworów w moim Foobarze to progresywny rock, ale i mam utwory (niewiele) z gatunku trance.

Proszę nie odbierać mnie żle. Nie neguje żadnych stylów muzycznych i nawet nie staram sie tego robić. Po prostu tak (na swój sposób) odbieram MUZYKĘ.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 13 listopada 2006, o 14:58 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 maja 2006, o 13:04
Posty: 275
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Moje pojęcie o muzyce ambitniej jest bardzo zblizone do Twojego Saltorenie, choć nie opiera się ono o progresywne granie. Wrazliwość muzyczna, a także mozliwie najlepszy tekst - tego szukam w muzyce.

jarekm napisał(a):
możesz przypomnieć mi tytuł utworu (a najlepiej płyty) KAT, którą to tydzień temu piałeś mi na ucho w Bachusie :?: :-D
Dobre to było... oczywiście płytka, chociaż impra też (hehehe).


Hehe, imprezka była mooocna! :-D Dawno się tak nie popłakałem ze śmiechu :-D :-D No i gdzież te nostalgiczne, jesienne, Doom'owe klimaty? hehe. Pamiętasz fanty z dawnego Marienwerder znalezione w Bachusie? kartka z nr telefonow, puszka na lotki i cos jeszcze... niepamiętam - to było mocne! Wszystko jest do powtórki ;)

Hmm, co do płyty KATa, to mógłbyć "Bastard", ale leciał też "Oddech..."...
Już wiem - zdecydowanie chodzi o "Bastarda"! Wpadnij do Bachusa, a płytka będzie na Ciebie czekała :)
No i kwestia stronki Bachusa - w swoim opisie umieszczam link do strony naszego pubu.

_________________
"Każdego dnia, raz dziennie,dawaj sobie prezent. Nie planuj tego. Nie czekaj. Niech się zdarzy. To może być nowa koszula,drzemka w fotelu, albo... dwie filiżanki dobrej, gorącej, czarnej kawy. Takiej jak ta."
Special agent of FBI, Dale Cooper


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 13 listopada 2006, o 15:25 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 kwietnia 2006, o 12:08
Posty: 1762
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
DunkelWald napisał(a):
Pamiętasz fanty z dawnego Marienwerder znalezione w Bachusie? kartka z nr telefonow


... hahaha... ubaw po pachy... po dziś dzien na samo wspomnienie :!:

A skoro już jestem w tym miejscu na forum, to w dniu wczorajszym zebrałem sie aby przesłuchać tegoroczne "dzieło" Iron Maiden pt. "A Matter Of Life And Death". No cóż... płyta jak dla mnie conajmniej przeciętna, chociaż to w końcu IM.
Napewno nie jestem zawiedziony, jednakże to kolejny album, który podczas słychanie nie przeszkadza i " nie nosi". W moim przypadku ostatni dreszczyk przeżyłem w trakcie "Piece Of Mind" i "Powerslave". Albo dlatego, że byłem tak młodym człowiekiem, a z perspektywy czasu byłem człowiekiem, który nie wiedzial co się jeszcze wydarzy w muzyce "metalowej". Powracając do IM ich wcześmiejsze płyty są conajmniej dobre, a reszta dobra, ale tylko dobra, chociaż to jak zwykłem mówić (i pisać) IRON MAIDEN. :-D


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 13 listopada 2006, o 23:11 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 maja 2006, o 20:19
Posty: 49
Lokalizacja: Oja nie powiem
Płeć: Mężczyzna
Podobno tak dobry ten IM jak poprzednie 13... to ja podziękuję...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 listopada 2006, o 09:00 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 kwietnia 2006, o 12:08
Posty: 1762
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Rylek napisał(a):
dobry ten IM jak poprzednie 13


i tu jest pewna pułapka :!: A mianowicie kolesie z IM od pewnego (bardzo długiego) czasu z płyty na płytę grają w tym samym stylu. Dla kogoś kto nie interesuje się takimi rzeczami ciężko będzie usłyszeć ducha czasu słuchając utworu z roku 1990 i 2006.
Jednakże proszę nie zapominać, jakie recenzje (moim zdaniem niesłusznie) zebrał np. Slayer po 1996 czy 1998 roku odbiegając troszeczkę od swojego stylu. Dla mnie był to wciąż Slayer i tak samo dla mnie to wciąż Iron Maiden. Niestety nie moge byc obiektywny co do tych wykonawców.

Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 listopada 2006, o 14:07 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 maja 2006, o 20:19
Posty: 49
Lokalizacja: Oja nie powiem
Płeć: Mężczyzna
Sorry, Slayer ma jaja :D
IM nie trawię i wiem, że to dla wielu z Was może się wydać ignoranctwem, więc przepraszam ;d


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 listopada 2006, o 16:05 
Offline

Dołączył(a): 24 marca 2006, o 10:39
Posty: 539
Płeć: Mężczyzna
Ignorant ! :D


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 listopada 2006, o 22:35 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 maja 2006, o 13:04
Posty: 275
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Właśnie dziś słuchałem w Bachusie (po raz nie wiem który) albumu "BRAVE NEW WORLD". Nie jestem fanem tej kapelki, no - poza genialnym "SOMEWHERE IN TIME" - ale szczere ukłony dla Angoli za ich charakterystyczny styl! Rasowa muza!!!

_________________
"Każdego dnia, raz dziennie,dawaj sobie prezent. Nie planuj tego. Nie czekaj. Niech się zdarzy. To może być nowa koszula,drzemka w fotelu, albo... dwie filiżanki dobrej, gorącej, czarnej kawy. Takiej jak ta."
Special agent of FBI, Dale Cooper


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 18 listopada 2006, o 00:36 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 kwietnia 2006, o 12:08
Posty: 1762
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
DunkelWald napisał(a):
Właśnie dziś słuchałem w Bachusie (po raz nie wiem który) albumu "BRAVE NEW WORLD".


Gratuluję sobie tzw. "bratniej duszy"... i nie chodzi tu tylko o płytę Iron Maiden :-D

Mam recepturę na tzw BOMBĘ i to dużo razy "większą" niż atomowa, a mianowicie muzykę i jej mieszankę wśród całości dorobku wykonawców: Sepultura, Soulfly, Slipknot dodają do tego polecany przez Shrek PL'a Meshuggah i miarkując moje Ministry, Godflash oraz Pigface... uwaga bo walnie :!:


PS
Zaakcentowałem Soulfly celowo, bo kapelke tę założył Max Cavalera (lider Sepultura'y) pod wpływem następujących faktów:
Cytuj:
Pierwsze to śmierć przyrodniego syna Maxa, Dana "D-Low" Wells , który został zamordowany 16 sierpnia 1996, gdy Max przygotowywał się do prestiżowego występu na festiwalu Monsters Of Rock w angielskim Donnington. Ozzy Osbourne, będący główną gwiazdą tej imprezy, użyczył Maksowi swojego prywatnego samolotu, którym przygnębiony ojczym czym prędzej wrócił do Phoenix, miasta w którym wydarzyła się tragedia. Druga data która definitywnie przyczyniła się do powstania Soulfly to 16 grudzień 1996 roku. Tego dnia Sepultura zagrała w Londyńskiej Brixton Academy ostatni koncert z Maxem w składzie. Zaraz po nim pozostali członkowie zespołu oznajmili, że chcą rozstać się z menagerem zespołu, Glorią Cavalerą, która prywatnie jest żoną Maxa. Cavalera słysząc taką propozycję odchodzi z zespołu, który współtworzył 12 lat.*


*www.soulfly.pl

[ Dodano: 18 Listopad 2006, 23:35 ]
Rzecz kolejana to coś w zgodzie z myslą „Cudze chwalicie, swojego nie znacie” , a mianowicie:
Overload oraz Goathorns, gdzie odnośniki do "próbek" można znaleźć na stronie BACHUS'a*

*Mafia vel DunkelWald gratki i dzięki za stronę naszej knajpeczki (w tym miejscu pozdro dla Fajki, Kaśki i reszty ekipy :!: )


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 listopada 2006, o 19:03 
Offline

Dołączył(a): 25 lipca 2006, o 22:07
Posty: 485
Lokalizacja: Z Policji :)
Płeć: Mężczyzna
Witam tak sobie czytam i wspominam "stare czasy bociana".
Tam były imprezy :grinka: :grinka: :grinka:
Starych kompanów już nie ma........., albo wjechali ,albo zmienili "orientacje" :grinka:
....ehh i te okrzyki BOCIAN JESTEŚMY URATOWANI!!!

Co do kapel to polecam Dream Theater mnie sie podoba zarówno ta kapelka jak i wcześniej wymieniany Slayer.
Chowałem sie na Obituary i Death niestety ani jednej ani drugiej już nie ma....
A teraz to już jakoś nie to co kiedyś. Nie mówie, że źle czy coś, ale jakoś nie tak.
Te kasety z muzycznego koło tęczy..... pamiętam jeszcze jak były po 200 zł. :grinka:
...ale truje to chyba przez tą jesień :grinka: :grinka:

Pozdrawiam aslv


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1610 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12 ... 108  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.