Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 60 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 16 marca 2010, o 09:41 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 20 czerwca 2007, o 06:05
Posty: 2458
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Nie wybrano
Piotr_J napisał(a):
Być może do tego czasu grono pedagogiczne gimnazjów poradzi sobie z problemem rozpuszczonych dzieci.

Niestety, do czasu kiedy uczeń ma wiecej praw niż nauczyciel słabo to widzę. Zastanawiam się tylko ile jeszcze muszą w tv pokazać przypadków na dręczenie nauczycieli aby w końcu ktoś zaczął coś z tym robić.
Drugim problemem jest to, że to nie grono pedagogiczne jest od wychowywania dzieciaków a rodzice. Niestety wielu rodziców swoim jak to się ładnie mówi "bezstresowym wychowaniem" powoduje, że takie małolaty w gimnazjum myślą, że im wszystko wolno.
Zastanawiam się dlaczego w ciągu zaledwie kilkunastu lat tak to stanęło na głowie. Stary nie jestem, a za moich czasów nauczyciel był święty i nikt nawet nie myślał aby odpyskować czy wyzywać. Nawet największe szkolne łobuzy miały dużo większy respekt do nauczyciela niż dzisiaj szeregowy uczeń. Może to jednak wizja tego kija zmieniała podejscie do otaczającego świata?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 marca 2010, o 09:57 
Offline

Dołączył(a): 10 kwietnia 2006, o 08:44
Posty: 7167
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Wiesz, mam wrażenie, że wszystkie informacje nt. tego, co dzieje się w gimnazjach, czerpiesz z programu "Uwaga". Kiedy ostatnio byłeś w jakimkolwiek gimnazjum? Ile spędziłeś tam czasu? Na jakiej podstawie twierdzisz, że uczniowie wyzywają i dręczą nauczycieli i jest to na porządku dziennym? Jak słabą trzeba być jednostką, żeby, jako dorosły, dać zaszczuć się bandzie wyrostków?

Codziennie widzę uczniów klas 5-tych czy 6-tych i oprócz jednego drobnego incydentu szarpania się dwóch uczniów (w moich czasach to była normalna rozrywka na przerwach, zdarzały się też ustawki po lekcjach) nie zauważyłem szczególnego rozbestwienia. Szkoła ma monitoring i dzieciaki zdają sobie sprawę, że ich występki łatwo będzie udowodnić. Może nasza szkoła jest jakąś dziwną wyspą w morzu bandytyzmu, ale postawa dyrekcji i nauczycieli powoduje, że jest względny spokój.

_________________
Kwidzynopedia - nasza encyklopedia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 marca 2010, o 10:44 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 20 czerwca 2007, o 06:05
Posty: 2458
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Nie wybrano
Piotr_J napisał(a):
czerpiesz z programu "Uwaga".

:-D
Tak się złożyło, że żona moja osobista pracuje w jednej z kwidzyńskich placówke oświatowych. Znam też z racji tego wielu nauczycieli i niewielu którzy nie spotkali się z objawami agresji. I tak jak już ktoś wspomniał wczęsniej dotyczy do głównie gimnazjów. W podstawówkach jest jeszcze względny spokój.
Poza tym nigdy nie pisałem że jest to codzienność.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 marca 2010, o 11:23 
Offline

Dołączył(a): 10 kwietnia 2006, o 08:44
Posty: 7167
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
reflexes napisał(a):
Poza tym nigdy nie pisałem że jest to codzienność.


Uff, czyli jednak przypadki, które chodzą po ludziach. Każdy z nas kiedyś spotkał się z jakąś formą agresji. Ważne, żeby na nią umiejętnie reagować. Nie róbmy z nauczycieli ludzi, którzy nie potrafią sobie radzić w sytuacjach stresowych, czy wyjątkowych. Przypadki są i będą, ale nie mówmy, że to norma.

_________________
Kwidzynopedia - nasza encyklopedia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 marca 2010, o 12:20 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 20 czerwca 2007, o 06:05
Posty: 2458
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Nie wybrano
Piotr_J napisał(a):
Nie róbmy z nauczycieli ludzi, którzy nie potrafią sobie radzić w sytuacjach stresowych, czy wyjątkowych.

A dlaczego tak często ostatnimi czasy takie właśnie niusy wychodzą na światło dzienne? Dlaczego oglądamy nauczyciela z koszem na śmieci na głowie i bandę wyrostków, którzy z niego szydzą?
Szczególnie obiawia się to w przypadkach nauczycieli starszego pokolenia, którzy nie mogą dzisiaj używać kija jako narzędzia pracy a innych metod wychowawczych dawno zapomnieli.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 marca 2010, o 12:44 
Offline

Dołączył(a): 10 kwietnia 2006, o 08:44
Posty: 7167
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Akurat pan z koszem na głowie moim zdaniem nie nadawał się do tej pracy. Nie wyobrażam sobie takiego zachowania w mojej obecności.

A niusy wychodzą, bo teraz każdy dzieciak ma telefon z nagrywaniem filmów. Za moich czasów jak rodzice pozwolili wziąć do szkoły kliszowy aparat, to już było święto.

No i mamy TVN, Fakt, SE. Kiedyś była Trybuna Ludu, to i niusów nie było. :-D

_________________
Kwidzynopedia - nasza encyklopedia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 marca 2010, o 14:18 
Cytuj:
catani, nie zbawię całego świata. Gdybym miał takie ciągoty, to startowałbym na premiera.

Wystartowałem na ojca dwójki dzieci i o nie muszę się martwić. Gdybyśmy wszyscy zaczęli martwić się o swoje dzieci, to nie mielibyśmy bandytyzmu w szkołach.

alez ja nie proponuje Ci uzalania sie nad innymi dziecmi........
prosty przyklad:
moj syn tez chodzi do gimnazjum uznawanego za bezpieczne, co z tego?
caly ubiegly tydzien przelezal w szpitalu na oddziale mlodziezowym ( przez wzglad na dobro szpitala przemilcze w ktorym miescie).
gazeta plejboj i przerobka gdanska to nic w porownaniu co przez ten tydzien mogl obejrzec.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 marca 2010, o 14:29 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 20 czerwca 2007, o 06:05
Posty: 2458
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Nie wybrano
Piotr_J napisał(a):
Za moich czasów

Ale to nie chodzi o to, że te dzieciaki mają telefony i to nagrywają. Za Twoich i również moich czasów nikt na tak genialny pomysł raczej nie wpadał. Za naszych czasów nauczyciel jaki był taki był ale nie był przedmiotem takiego traktowania.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 marca 2010, o 14:43 
Offline

Dołączył(a): 10 kwietnia 2006, o 08:44
Posty: 7167
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
reflexes napisał(a):
Za Twoich i również moich czasów nikt na tak genialny pomysł raczej nie wpadał.


Oj, zdziwiłbyś się. W podstawówce na angielskim w ostatnich ławkach chłopaki palili papierosy, a raz nawet spalili zeszyt na środku ławki. Nauczycielka nawet nie zareagowała tylko dalej próbowała nauczać dwa pierwsze rzędy. Po jednym semestrze już jej nie było. Nie wiem, czy zwolniła się sama, czy ją zwolniono. Inni nauczyciele nie pozwalali sobie na jakiekolwiek rozróby.

Na początku LO mieliśmy przez kilka miesięcy księdza od religii, który kompletnie nie radził sobie z klasą (przypominam, że to LO, czyli podobno Ci zdolniejsi, poukładani itp.). Też zniknął szybko, bo nauczyciele przechodzący pod drzwiami stawali jak wryci słysząc odgłosy dobiegające z klasy.

_________________
Kwidzynopedia - nasza encyklopedia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 marca 2010, o 14:49 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 stycznia 2010, o 13:35
Posty: 3658
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Piotr_J napisał(a):
(przypominam, że to LO, czyli podobno Ci zdolniejsi, poukładani itp.).


;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 marca 2010, o 14:51 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 20 czerwca 2007, o 06:05
Posty: 2458
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Nie wybrano
Piotr_J napisał(a):
Oj, zdziwiłbyś się. W podstawówce na angielskim w ostatnich ławkach chłopaki palili papierosy, a raz nawet spalili zeszyt na środku ławki. Nauczycielka nawet nie zareagowała tylko dalej próbowała nauczać dwa pierwsze rzędy. Po jednym semestrze już jej nie było. Nie wiem, czy zwolniła się sama, czy ją zwolniono. Inni nauczyciele nie pozwalali sobie na jakiekolwiek rozróby.

Oczywiście zgadzam się z tym, że działy się różne ciekawe rzeczy ale nikt nie pluł na nauczyciela tak oscentacyjnie jak to robi dzisiaj młodzież. Poza tym jak ktoś dostał w łep od nauczyciela to siedział cicho, bo rodzice z reguły poprawili a dzisiaj krzywo spojrzysz na takiego gnojka i już masz kłopoty i tłumaczenie dlaczego prześladujesz biednego ucznia.

Piotr_J napisał(a):
Na początku LO mieliśmy przez kilka miesięcy księdza od religii, który kompletnie nie radził sobie z klasą (przypominam, że to LO, czyli podobno Ci zdolniejsi, poukładani itp.). Też zniknął szybko, bo nauczyciele przechodzący pod drzwiami stawali jak wryci słysząc odgłosy dobiegające z klasy.

Ten sam pewnie uczył w "koniach" i też szybko poległ, tyle że my (konie) to byliśmy ci gorsi i mniej poukładani.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 marca 2010, o 14:56 
Offline

Dołączył(a): 10 kwietnia 2006, o 08:44
Posty: 7167
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
reflexes napisał(a):
Poza tym jak ktoś dostał w łep od nauczyciela to siedział cicho, bo rodzice z reguły poprawili


Dobrze powiedziałeś - z reguły. Znam takich, co biegali do KM PZPR i kazali ściągać dziecku majtki, żeby pokazać czerwone ślady po wskaźniku. :-D

_________________
Kwidzynopedia - nasza encyklopedia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 17 marca 2010, o 13:06 
to tez pewnie dzielo bezstresowo wychowanych dzieciaczkow
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /324353783


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 17 marca 2010, o 14:21 
Offline

Dołączył(a): 10 kwietnia 2006, o 08:44
Posty: 7167
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
catani napisał(a):
bezstresowo wychowanych dzieciaczkow


Taak, zapewne. Wszystkie dzieci teraz wiedzą jak się zdejmuje skórę ze zwierza. :roll:

Zresztą o czym my mówimy. W czasach lania wskaźnikiem średnio 1 kot w miesiącu był podpalany i z przywiązanymi puszkami latał po osiedlu Spółdzielczym. Straszne to było, niektórzy wiedzieli kto to robi, ale panowała zmowa milczenia. Ale wtedy nie było internetu i oprócz bab osiedlowych nikt o tym nie wiedział. Nawet milicja miała to gdzieś. Przecież to tylko piwniczny kot. :sad:

_________________
Kwidzynopedia - nasza encyklopedia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 12 kwietnia 2010, o 12:04 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lipca 2009, o 08:28
Posty: 11
Lokalizacja: kwidzyn
Płeć: Kobieta
catani napisał(a):
poczakaj az Twoje dzieci beda w gimnazjum.......
Własnie mam problem z posłania mojej pociechy do gimnazjum.Rozmawiam z rodzicami , fakt że nie jest orłem w nauce, jest wpływowy.Do gimnazjum nr2 mam rzut beretem, ale myślę o 3.Jestem wdzięczna za każdą uwagę, bo czasu mam malutko i nie wiem co robić.Tyle mam za co i przeciw.Co sądzicie o gimnazjum nr 3?

_________________
,, Niech się uczucia po uczuciach kruszą, w kraj myśli idż; z umarłym sercem ale żywą duszą wszak można żyć?..


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 60 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.