Jeszcze miesiąc temu wiedziałem o spalarniach odpadów tylko tyle, że pali się w nich śmieci, i że nie jest to wcale obojętne dla stanu środowiska, a głównie zdrowia ludzi. (Zapachy to tylko problem olfaktologiczny, nie najważniejszy w tej sprawie.)
Nawet pobieżna lektura dostępnych materiałów uświadamia nas, że ten sposób rozwiązywania problemu odpadów jest najbardziej prymitywny z możliwych. Od średniowiecznych ognisk różnią tę metodę tylko zabiegi pozyskiwania energii, co w ostatecznym bilansie jest jednak złudnym zyskiem i nie rozwiązuje kwestii odpadów, lecz je mnoży. Inwestowanie w spalarnie tylko utrwala najgorsze nawyki postępowania z odpadami , zaniedbując budowanie systemów alternatywnych.
Zagrożenie to doceniane jest już w krajach, które pokrywa sieć spalarni, a teraz odstępują one od tej metody, lub ponoszą niezwykle wysokie koszta modernizacji zgodnie z najnowszymi technologiami. Dotychczasowe są wypychane do krajów peryferyjnych.
To co szczególnie bulwersuje w sprawie „kwidzyńskiej spalarni” to nierzetelność, by nie rzec, że cwaniactwo zleceniodawców „konsultacji”, w których ukrywają to co jest najistotniejsze w tym projekcie.
Zadawane mieszkańcom Kwidzyna pytanie: „Czy popiera Pan/Pani ideę wykorzystywania frakcji energetycznej odpadów zamiast tradycyjnych paliw takich jak węgiel czy gaz do wytwarzania energii elektrycznej i cieplnej?” - pozostawia ankietowanego równie ciemnym po udzielonej odpowiedzi, jak i przed nią.
Nawet gdy się już abstrahuje (przepraszam za słowo) od samego sensu budowania spalarni, to kluczową sprawą jest wybór technologii spalania, której skutki mogą być w jakimś stopniu ograniczane, albo mogą grozić wszystkim co najgorsze.
Pomysłodawcy kwidzyńskiej inwestycji wymigują się od konkretów (pewnie ujawnią je po sukcesie konsultacji), jednak z przeglądu dotychczasowych szczątkowych enuncjacji prasowych, oraz z określania problemów jakie ma rozwiązywać spalarnia w Kwidzynie można już nie bezzasadnie wnosić, że będzie to spalarnia rusztowa.
Wprawdzie dotychczasowe deklaracje mówią o spalaniu w Kwidzynie „frakcji energetycznej” (co oznacza pakiety tylko specjalnie wyselekcjonowanych odpadów), ale jak to doświadczenie uczy, w projekcie białostockim owe frakcje przemieniły się później w „resztkową frakcję zmieszanych odpadów komunalnych”, bo technologia rusztowa pozwala spalać odpady komunalne zmieszane bez jakiejkolwiek segregacji. Zasoby niesegregowanych” odpadów zalegające 9 pomorskiech (i nie tylko) składnic przeleciałyby przez kwidzyński komin.
Są i inne technologie (fluidalna i plazmowa), jednak nie rozwiązują one problemów ze „śmieciami” pomorskimi, lub są niezwykle kosztowne. W technologii rusztowej da się palić prawie wszystko, a następstwa są o wiele uciążliwsze.
…………………………
Moje skromne tak lub nie uzależnione byłoby przede wszystkim od tego jaka to miałaby być spalarnia i w jakiej technologii wykonana. Właściwie to największą wartością jest temperatura spalania. Jeśli bedzie do 1000-1200 stopni to nie jesli zas 1200-2000 to tak
Wiem, że to wielkie uproszczenie
_________________ Trzeba na to było całych stuleci aby rasa ludzka popadła w tyrańską niewolę kleru; potrzeba będzie kolejnych stuleci, wiele wysiłku i szczęścia, aby ją spod tego jarzma wyzwolić
Piotr_J Pomógł: 8 razy Wiek: 32 Dołączył: 10 Kwi 2006 Skąd: sam nie wiem
Wysłany: |29 Lip 2010|, 2010 14:40
beria napisał/a:
Jeśli bedzie do 1000-1200 stopni to nie jesli zas 1200-2000 to tak
Ok. 850 stopni. Piszę około, bo to wartość graniczna dla rozbijania łańcuchów dioksyn. Spalanie poniżej tej temperatury byłoby zwykłą zbrodnią. W wyższej nie ma sensu, bo to podraża koszty instalacji.
Może i podraża, ale gwarantuje coś co nazwałbym "bezszkodliwym spalaniem". W takich temperaturach pali się wszystko łącznie z gazami (spalanie całkowite)
Jeśli temperatura tak jak mówisz ma być poniżej tysiąca to jestem jak najbardziej na NIE!
_________________ Trzeba na to było całych stuleci aby rasa ludzka popadła w tyrańską niewolę kleru; potrzeba będzie kolejnych stuleci, wiele wysiłku i szczęścia, aby ją spod tego jarzma wyzwolić
Piotr_J Pomógł: 8 razy Wiek: 32 Dołączył: 10 Kwi 2006 Skąd: sam nie wiem
Wysłany: |29 Lip 2010|, 2010 15:00
beria napisał/a:
Może i podraża, ale gwarantuje coś co nazwałbym "bezszkodliwym spalaniem".
Zapomnij. Nikt nie stosuje takich temperatur do spalania odpadów.
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów.
Pomogła: 35 razy Dołączyła: 03 Wrz 2007 Skąd: Kwidzyn
Wysłany: |29 Lip 2010|, 2010 20:00
Jako że temat jest ważny społecznie pozwoliłam sobie zaakcentować ten wątek, czyli przykleiłam go, jak również nazwałam rzecz po imieniu, dodałam dwa wyrazy określające czego temat dotyczy.
Pomysłodawcy kwidzyńskiej inwestycji wymigują się od konkretów (pewnie ujawnią je po sukcesie konsultacji)
No własnie.Większosc z nas jest przeciwna tej inwestycji,i zastanawiamy się tu w jaki sposób powiedziec "nie" dla decyzji o powstaniu tej spalarni.
A co w wypadku kiedy ta decyzja juz została podjęta,a nasze dyskusje to tylko zwykłe gadanie?
Spalarnia powstanie,decyzja została podjęta,środki z funduszów Unii Europejskiej zostały na ten cel pozyskane.Budowa rozpocznie się w przyszłym roku i ma potrwac około 2 lat.
Takie zdanie wczoraj usłyszałem moi drodzy.Jesli to prawda,to co wtedy?
_________________ "Tusk jest jak wódka, obiecuje przyjemność, a i tak kończy się kacem"
Piotr_J Pomógł: 8 razy Wiek: 32 Dołączył: 10 Kwi 2006 Skąd: sam nie wiem
Wysłany: |30 Lip 2010|, 2010 10:29
NOWY(L) napisał/a:
Spalarnia powstanie,decyzja została podjęta,środki z funduszów Unii Europejskiej zostały na ten cel pozyskane.Budowa rozpocznie się w przyszłym roku i ma potrwac około 2 lat.
Bzdura. Nie było decyzji środowiskowej, więc jak można było pozyskać środki? Kto podjął taką decyzję?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.
Strona wygenerowana w 0,38 sekundy. Zapytań do SQL: 11