Kilka uwag odnośnie artykułu Pana Janusza Kowalaka nt. wycieczki do Premnitz.
Janusz Kowalak napisał(a):
Dowóz do obiektu odbywa się ciężarówkami o ładowności ok. 20 ton. Odpady dostarczane są w dni robocze w wymiarze jednej ciężarówki co 50 minut w godzinach od 6 do 23.
Zakładając 253 dni robocze w roku (2010) wykonałem następujące obliczenia:
Ilość kursów = (23-6)*60/50 = 20,4 kursu dziennie. Dla pełnego rachunku przyjąłem 21 kursów.
21 kursów x 253 dni robocze x 20 ton = 106.260 ton rocznie.
Jak to się ma to informacji:
Janusz Kowalak napisał(a):
Techniczna moc spalania wynosi 250 tys. ton rocznie.
Mamy uwierzyć, że zakład pracuje na 43% mocy przerobowej?!? Przecież to kpina!
Czytamy dalej:
Janusz Kowalak napisał(a):
Odseparowany pył (stanowiący około 8% masy dostarczanych odpadów) jest wywożony z terenu zakładu i gromadzony w specjalnych kwaterach pod ziemią. Odseparowany żużel natomiast jest używany do produkcji dróg.
Czy Pan Janusz zadał pytanie ile ciężarówek dziennie jest zaangażowanych do transportu pyłu i żużla? W jaki sposób ten pył i żużel jest zabezpieczony przed wydostaniem się z ciężarówki podczas transportu? To bardzo istotne kwestie, które w realiach kwidzyńskich (transport przez miasto) miałyby zasadniczy wpływ na zdrowie i standard życia mieszkańców.