Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 205 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12 ... 14  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Katastrofa samolotu prezydenckiego
PostNapisane: 12 stycznia 2011, o 21:52 
Darek napisał(a):
dreds11 napisał(a):
Może dlatego że nie wypadało tańcować na grobach pomordowanych Polaków.


Bardzo prawdopodobne, że dla tego nie tańcował, tylko se latał :D


Ty to czasami chłopie nie masz umiaru.
Jak ich tak nie lubisz to po prostu to pokaż.Z Ursynowa na Wiejską.Tam jeszcze jeden się ostał.I wtedy możesz do woli pokazywać mu swoją niechęć....Czy może lepiej postukać w klawiaturę?Sieć wszystko przyjmie,prawda.....


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Katastrofa samolotu prezydenckiego
PostNapisane: 12 stycznia 2011, o 21:56 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 6 grudnia 2006, o 13:41
Posty: 14824
Lokalizacja: W-wa.
Płeć: Mężczyzna
NOWY(L) napisał(a):
Ty to czasami chłopie nie masz umiaru.
Jak ich tak nie lubisz to po prostu to pokaż.Z Ursynowa na Wiejską.Tam jeszcze jeden się ostał


Namawiasz do przestępstwa uważaj :!: . Nie mam co się spieszyć, ten też sam na siebie wyrok pisze, psychiatrzy Go monitują :D :D :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Katastrofa samolotu prezydenckiego
PostNapisane: 12 stycznia 2011, o 22:07 
Offline

Dołączył(a): 24 sierpnia 2009, o 19:51
Posty: 438
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Cytuj:
psychiatrzy Go monitują


Może znajdą kolejnego pacjenta :D


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Katastrofa samolotu prezydenckiego
PostNapisane: 12 stycznia 2011, o 22:09 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 października 2007, o 02:39
Posty: 498
Lokalizacja: Ryjewo
Płeć: Mężczyzna
Budslavsky napisał(a):
Oglądając i czytając reakcje w Polsce na ogłoszony dziś raport MAK mam wrażenie, że obserwujemy (...)

A ja mam wrażenie, że żyjemy w jakichś światach równoległych... I że co poniektórzy (to nie personalnie do Ciebie! - chodzi ogólnie o "gadające głowy") naprawdę zatracili zdolność myślenia i wyciągania wniosków, albo przynajmniej chwili refleksji nad tym, co się serwuje w mediach.
Bo obserwujemy nie reakcje na raport, ale reakcje na konferencję, którą transmitowano.
Podejrzewam, że nikt spoza naprawdę ścisłego kręgu wtajemniczonych nie zdołał jeszcze przebrnąć nawet przez niewielką część udostępnionych dokumentów - to jest 290 + 210 (lub +184 - zależnie od wersji językowej) stron.
A jest co czytać - ja nie przebrnąłem jeszcze nawet przez polskie uwagi (zacząłem od nich jako najłatwiejszych ;)), nie wspominając już o spróbowaniu ich zinterpretowania i odniesienia do oryginalnego raportu.
Jednak co poniektórzy - jak zwykle - już wszystko wiedzą.

Budslavsky napisał(a):
skutkujących rozbiciem się samolotu

Skutkującym rozbiciem się samolotu było świadome przekroczenie minimów do lądowania.
Nawet tych rosyjskich, mniej rygorystycznych jak się okazało, niż polskie.
Tyle.
O przyczynach można dyskutować.
Ale - jak już wiem z wcześniejszej wymiany poglądów - Ty nie chcesz.

Budslavsky napisał(a):
Jest tym niewiele znacząca informacja, że gen. Błasik miał 0,6 promila (czyli seta, albo 2 piwa).

Ty na poważnie? Czy może po secie albo dwóch piwach?
Abstrahując od ewentualnego wpływu na załogę, generał był:
- w oficjalnej, państwowej delegacji
- w drodze do miejsca wiele znaczącego dla Polaków
- na służbie
- w mundurze polskiego wyższego oficera
- w stanie wskazującym w miejscu, w którym nie powinien przebywać
- itd., itp.

A ktoś na Forum był bardzo oburzony, gdy na pogrzebie Anny Walentynowicz pojawiła się podpita delegacja rządowa...

_________________
Republika marzeń...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Katastrofa samolotu prezydenckiego
PostNapisane: 12 stycznia 2011, o 22:10 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 6 grudnia 2006, o 13:41
Posty: 14824
Lokalizacja: W-wa.
Płeć: Mężczyzna
Ja mam tylko jeden żal do Kaczyńskich, to przez nich musiałem głosować na PO :twisted:


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Katastrofa samolotu prezydenckiego
PostNapisane: 12 stycznia 2011, o 22:13 
Offline

Dołączył(a): 24 sierpnia 2009, o 19:51
Posty: 438
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Darek napisał(a):
Ja mam tylko jeden żal do Kaczyńskich, to przez nich musiałem głosować na PO :twisted:


Nie przesadzaj :P Najważniejsze że wygrało mniejsze zło :D


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Katastrofa samolotu prezydenckiego
PostNapisane: 12 stycznia 2011, o 22:16 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 6 grudnia 2006, o 13:41
Posty: 14824
Lokalizacja: W-wa.
Płeć: Mężczyzna
dreds11 napisał(a):
Nie przesadzaj :P Najważniejsze że wygrało mniejsze zło :D


Tak od czasów nastania wolności mamy do wyboru, albo kupa śeta w płynie, albo kupa śeta w proszku :sad:


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Katastrofa samolotu prezydenckiego
PostNapisane: 12 stycznia 2011, o 22:19 
Grzechu napisał(a):
Abstrahując od ewentualnego wpływu na załogę, generał był:
- w oficjalnej, państwowej delegacji
- w drodze do miejsca wiele znaczącego dla Polaków
- na służbie
- w mundurze polskiego wyższego oficera
- w stanie wskazującym w miejscu, w którym nie powinien przebywać
- itd., itp


.27 maja - "Rosyjska gazeta sugeruje: Gen. Błasik był za sterami tupolewa"
29 grudnia - "Gen. Błasik dał decyzję na lądowanie samolotu"
12 stycznia -"Raport MAK: Gen. Błasik miał 0,6 promila alkoholu"

Przypominam zarazem traktowanie wdowy po Generale -> http://www.naszdziennik.pl/index.php...10&id=po01.txt

Nasuwa mi się konkluzja: Generał Błasik dał popalić opcji rosyjskiej za swojego życia.


Grzechu napisał(a):
A ktoś na Forum był bardzo oburzony, gdy na pogrzebie Anny Walentynowicz pojawiła się podpita delegacja rządowa...


Nie ktoś ,tylko ja.I uważam że miałem prawo.


Ostatnio edytowano 12 stycznia 2011, o 22:20 przez NOWY(L), łącznie edytowano 1 raz

Góra
  
 
 Tytuł: Re: Katastrofa samolotu prezydenckiego
PostNapisane: 12 stycznia 2011, o 22:19 
Offline

Dołączył(a): 24 sierpnia 2009, o 19:51
Posty: 438
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Grzechu napisał(a):
Skutkującym rozbiciem się samolotu było świadome przekroczenie minimów do lądowania.Nawet tych rosyjskich, mniej rygorystycznych jak się okazało, niż polskie.


- Mamy takie zeznania, ale nie mamy stosownych dokumentów. Gdyby tam decydentem był kierownik lotów, to na pewno nie doszłoby do katastrofy. Zanim jeszcze samolot "wszedł na łączność" Plusnin monitował żeby go w ogóle nie wprowadzać. Ktoś jednak polecił, że "na razie trzeba go sprowadzać". No i go sprowadzano - przyznał w "Rozmowie Rymanowskiego".

Klich powiedział również, że po nieudanych próbach lądowania na lotnisku Siewiernyj rosyjskiego samolotu Ił-76 wśród kontrolerów lotu zapanowała napięta atmosfera, a ich nerwowe reakcje zostały zapisane przez rejestratory. - Mówili coś w rodzaju "gdzie mu tam lądować i jeszcze się Polacy pchają" - dodał na antenie TVN 24

http://wiadomosci.onet.pl/raporty/katas ... omosc.html

-- 12 sty 2011, 2011 21:25 --

Grzechu napisał(a):
Ty na poważnie? Czy może po secie albo dwóch piwach?Abstrahując od ewentualnego wpływu na załogę, generał był:- w oficjalnej, państwowej delegacji- w drodze do miejsca wiele znaczącego dla Polaków- na służbie- w mundurze polskiego wyższego oficera- w stanie wskazującym w miejscu, w którym nie powinien przebywać- itd., itp.



Kierownik Zakładu Medycyny Sądowej UMK w Toruniu wskazuje, że wynik badania na stężenie alkoholu w ciele denata może być niemiarodajny, jeżeli rozpoczęły się procesy rozkładu jego zwłok. - W takiej sytuacji musimy się liczyć, że powstaje tzw. alkohol endogenny - mówi.

- Alkohol ten w miarę narastania procesów pośmiertnych będzie narastał do etapu wyczerpania się glukozy, która znajduje się we krwi. Na ogół przyjmuje się, że stężenie alkoholu endogennego w zwłokach nie powinno być wyższe niż 1 promil - wyjaśnia ekspert.


http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title, ... prasa.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Katastrofa samolotu prezydenckiego
PostNapisane: 12 stycznia 2011, o 22:45 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 października 2007, o 02:39
Posty: 498
Lokalizacja: Ryjewo
Płeć: Mężczyzna
NOWY(L) napisał(a):
.27 maja - "Rosyjska gazeta sugeruje: Gen. Błasik był za sterami tupolewa"
29 grudnia - "Gen. Błasik dał decyzję na lądowanie samolotu"

Tak to jest, gdy media stają się wyrocznią...

NOWY(L) napisał(a):

Broken link...

NOWY(L) napisał(a):
Nasuwa mi się konkluzja: Generał Błasik dał popalić opcji rosyjskiej za swojego życia.

A ci z zemsty zrobili z niego pijaczka?

NOWY(L) napisał(a):
Nie ktoś ,tylko ja.I uważam że miałem prawo.

Przepraszam, naprawdę nie pamiętałem - inaczej od razu wskazałbym konkretną osobę.
Też uważam, że miałeś prawo. Ba, sam byłem bardzo zniesmaczony.
Ale nie widzę powodu, aby te wydarzenia oceniać z innej perspektywy.

dreds11 napisał(a):
No i go sprowadzano

Nie chcesz pamiętać, czy po prostu nie wiesz, że kontroler wyraźnie wskazali wysokość 100 metrów jako granicę zniżania? A załoga ustawiła sobie wysokość decyzji na 60 metrów. I to na radiowysokościomierzu. Mimo to zaledwie około połowy różnicy wyskości zabrakło, aby udało się odejście...

dreds11 napisał(a):
Kierownik Zakładu Medycyny Sądowej UMK w Toruniu wskazuje (...)

No, to teraz już nie będzie ukatrupionych kierowców prowadzących pod wypływem.

PS. Ciekawe, ilu zwolenników teorii spiskowej będzie teraz bronić swoich rojeń o bombach, sztucznych mgłach, zakłócaniu nawigacji satelitarnej i tym podobnych bzdur.

_________________
Republika marzeń...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Katastrofa samolotu prezydenckiego
PostNapisane: 12 stycznia 2011, o 23:52 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 lutego 2008, o 18:55
Posty: 2477
Lokalizacja: Gardeja / Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Grzechu napisał(a):
PS. Ciekawe, ilu zwolenników teorii spiskowej będzie teraz bronić swoich rojeń o bombach, sztucznych mgłach, zakłócaniu nawigacji satelitarnej i tym podobnych bzdur.


Miliony, miliony

_________________
Od chwili tej aż do końca świata,w pamięci ludzkiej będziemy żyć: my, wybrańców garść, kompania braci.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Katastrofa samolotu prezydenckiego
PostNapisane: 13 stycznia 2011, o 02:16 
Grzechu napisał(a):
A ja mam wrażenie, że żyjemy w jakichś światach równoległych...
Chyba tak jest, bo wiele na to wskazuje. Kpisz sobie Grzechu, że zabierający tu w sprawie głos „poniektórzy - jak zwykle - już wszystko wiedzą", a to przecież nie jest tak. Wszystkie wątpliwości i oburzenia biorą się w tej sprawie przecież z braku wiedzy ukrywanej i bagatelizowanej przez rosyjską komisję.

Ja też widzę tu „dwa światy”. Jeden bezkrytycznie przyjmujący śledztwo MAK i drugi, który oburza się na jego tendencyjność. Pewna nadzieją jest fakt, że dający się ignorować przez Rosjan polski pełnoprawny przedstawiciel akredytowany przy rosyjskim Komitecie, też już ma dosyć tamtejszej bezczelności. Dziś Edmund Klich już nazywa raport skandalem i ukrywaniem przez Rosjan niewygodnych faktów. To miał być przy tej komisji ślepą kukiełką?

Min. Miller dzisiaj też przemówił, chociaż bardziej dyplomatycznie, ale zapowiedział wreszcie polską reakcję na ograniczanie przez Rosjan dostępu do materiału dowodowego. Zwrócił także uwagę, że w raporcie MAK jest jakaś inna wersja nagrań rozmów z kabiny i wieży, niż ta, która w maju ub.roku podpisywał w Moskwie. Najciekawsza będzie inna jego niespodzianka zapowiadająca opublikowanie nagrań rozmów kontrolerów, których Rosjanie nie dali, ale Polska je ma (zdobyte legalnie).
Ciekawe, co jeszcze jutro powie premier, który już 17 grudnia dał wyraz swej dezaprobaty.

Opinia o braku rzetelności MAK jest znana w samej Rosji, chyba bardziej niż w Polsce. Od informacji o 0,6 promila u gen. Błasika ważniejsze wydaje się specjalna uchwala rosyjskiej Dumy w sprawie MAK już siedem lat temu:
Cytuj:
MAK nie przyczynia się do zwiększenia bezpieczeństwa ruchu lotniczego. Jako organizacja międzynarodowa zwolniony jest z podatków, a jednocześnie czerpie ogromne zyski z certyfikacji lotnictwa. Jednoczesne przyznawanie certyfikatów i orzekanie o przyczynach katastrof doprowadziło do tego, że główną przyczyną wypadków lotniczych, którą orzeka MAK, stał się czynnik ludzki. Tym samym Komitet unika odpowiedzialności za katastrofy lotnicze, przenosząc ją na załogi samolotów. Działalność MAK na terytorium Federacji Rosyjskiej nie służy interesom kraju. Z powyższych powodów Komitet powinien zaprzestać swojej działalności i zostać zastąpiony przez organa państwowe”.
Nie przerwało to pasma skandali i afer z udziałem MAK pod parasolem ochronnym wszechwładnego Putina.
Po katastrofie boeinga 737 w Permie 14 września 2007 r. MAK twierdził, że pilot tej rosyjskiej maszyny był pijany. A potem okazało się, że dowodów na to nie ma. Przedmiotem badań komisji MAK jest strona techniczna katastrofy a nie określanie winy i odpowiedzialności za nią, co jest domeną prokuratury. Niepotwierdzona dowodami informacja o 0,6 promila jest wyraźną wrzutką nie na temat i bezprzedmiotową, by zbulwersować opinię publiczną i przykryć tym newsem inne kłamstwa MAK.
"Skutkującym rozbiciem się samolotu było świadome przekroczenie minimów do lądowania". Powtarzasz to za ruską hipotezą, która pomija fakt, że polscy piloci nie mogli znać wskazań rzeczywistych parametrów owych „minimów” bo okłamywały ich wskazania urządzeń i meldunki z baraku, gdzie też nie wiadomo co kontrolerzy widzieli na radarze. To są sprawy, o których oficjalnie mówią polscy specjaliści, a nie chcą o tym słuchać ani Rosjanie ani ci, jak Ty wierzący, że to tylko podłoże pod jakieś teorie spiskowe.
Cytuj:
Polscy lotnicy i eksperci wojskowi uważają, że raport MAK jest rzetelny, jeśli chodzi o stronę techniczną, określającą przyczyny katastrofy Tu-154 z 10 kwietnia 2010 r. Przyznają, że złe przygotowanie tego lotu i błędy załogi są ewidentne. Mają jednak wiele zastrzeżeń do tego dokumentu. Podstawowy jest taki, iż raport obciąża polską załogę, a prawie bezkrytycznie podchodzi do pracy kontrolerów na lotnisku Siewiernyj.
Na obecnym etapie, dla dyskutantów-amatorów najważniejsze jest zaufanie i jakaś tam „wiara” w intencje wypowiadających się stron śledztwa.
W Polsce jest wolność i można wierzyć w co się chce i jak się chce. A nawet okazuje się, że u nas można z tych spraw rechotać i to nieprzerwanie już od samego 10 kwietnia 2010 roku.
Żeby we wszystko wierzyć MAKowi i p.Anodzie nie mam powodów.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Katastrofa samolotu prezydenckiego
PostNapisane: 13 stycznia 2011, o 14:35 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 lutego 2008, o 18:55
Posty: 2477
Lokalizacja: Gardeja / Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
@Budslavsky - czy uważasz, ze takie zachowanie przystoi władzom naszego kraju?

Cytuj:
My odrzucamy w całości to, co mogliśmy usłyszeć. Odrzucamy raport. Uważamy, że jest to haniebne, że jest to niewiarygodne - mówi szef klubu PiS Mariusz Błaszczak na konferencji prasowej.


Cytuj:
Posłanka Beata Kempa wyliczyła pytania ws. raportu, na jakie premier Donald Tusk miałby odpowiedzieć w Sejmie. - Panie premierze, pytam, dlaczego nie dołożył pan starań, żebyśmy uzyskali protokoły sądowo-lekarskie z badań biochemicznych i toksykologicznych załogi i osób znajdujących się w kokpicie - mówi.

Ma, to jej zdaniem, zweryfikować tezę o rzekomej obecności alkoholu we krwi gen. Andrzeja Błasika, postawioną przez MAK. - Ona (przewodnicząca MAK - red.) chciała pokazać, że to polski generał, w stanie wskazującym na spożycie alkoholu, dowodził polskimi pilotami. Tak się nie godzi - mówi Kempa.

Następnie wymieniła dokumenty związane ze śledztwem, jakich strona Polska nie dostała i oskarżyła o ten stan rzeczy premiera: "Chcę widzieć chociaż jedno jego pismo, jeden zabieg dyplomatyczny, co zrobił w tej sprawie. Dlaczego milczał, dlaczego pozwolił na to, i on, i pan prezydent Komorowski, i pan marszałek Sejmu, żeby dzisiaj takie tytuły, jakie widzimy w prasie zagranicznej, obnażały słabość polskiego rządu, ale nade wszystko, aby upokarzały w taki sposób Polaków i polskich oficerów".

Swoją wypowiedź zakończyła emocjonalnym apelem: "Panie premierze, proszę się jutro stawić w Sejmie. Proszę nie chować głowy w piasek. Proszę odpowiedzieć Polakom na wszystkie pytania. Proszę jak najszybciej całej opinii publicznej wyjaśnić, dlaczego pan w tej sprawie zrobił tyle zaniechań. Dlaczego polski generał otrzymał medialny strzał w głowę, jak polscy żołnierze w Katyniu 70 lat temu".


Myślę, że takich wypowiedzi nie powinny formułować osoby, które o lotnictwie czy cywilnym czy wojskowym, a tym bardziej o katastrofach lotniczych. Nie powinny też chyba oskarżać o zaniedbania premiera Tuska, bo cóż on jest winny całej tej sytuacji.

Cytuj:
Najważniejsze ustalenia Rosjan:
1. Lot do Smoleńska miał status lotu międzynarodowego. Oznacza to, że to jego dowódcy są odpowiedzialni za jego przebieg i biorą odpowiedzialność za decyzje podjęte w trakcie lotu.
2. Samolot przed wylotem był sprawny. Silniki oraz inne systemy działały prawidłowo, nie było też wybuchów przed zderzeniem z ziemią.
3. W organizacji lotu wystąpiły istotne braki dotyczące przygotowania załogi i wyboru dodatkowych lotnisk.
4. Załoga rządowego Tupolewa lecącego do Smoleńska była niewłaściwie przygotowana do lotu na lotnisku Siewiernyj. - Zademonstrowała niewystarczające przygotowanie włączając automat ciągu przy próbie lądowania na lotnisku, które nie miało systemu ILS - stwierdzili przedstawiciele MAK.
5. Załoga była kilkakrotnie informowana o tym, że warunki atmosferyczne nie są dobre. Informacje pochodziły od dyrekcji lotniska Siewiernyj, władz Białorusi, nad którą przelatywał samolot oraz od załogi polskiego Jaka, który wcześniej wylądował w Smoleńsku. Nie było zgody wieży na lądowanie.
6. W kokpicie znajdowały się dwie osoby postronne - w tym dowódca sił powietrznych - gen. Andrzej Błasik. Udało się ustalić, że generał miał alkohol we krwi - 0,6 promila.
7. Na dowódcę samolotu Tu-154M była wywierana presja psychiczna, m.in. dlatego, że w kokpicie znajdował się szef sił powietrznych. Stwierdzono, że załoga obawiała się negatywnej reakcji głównego pasażera. Cała załoga "znajdowała się w stanie podwyższonego napięcia emocjonalnego i psychologicznego."
8. Nie ma zapisu wskazującego, że prezydent Lech Kaczyński polecił lądowanie w Smoleńsku.
9. Współpraca w załodze samolotu Tu-154 M do Smoleńska było niewystarczająca.
10. Samolot schodził do lądowania zbyt stromo i za szybko. Wysokościomierz w samolocie mylił się o 170 metrów.
11. Stwierdzono, że znajomość rosyjskiego u dowódcy załogi była satysfakcjonująca. Wcześniej sugerowano, że członkowie załogi niewystarczająco znali język rosyjski i nie rozumieli, co mówią do nich kontrolerzy z wieży na lotnisku.
12. Niedostatki w infrastrukturze lotniska w Smoleńsku i nienajlepszy stan techniczny urządzeń rejestrujących na lotnisku nie były przyczyną katastrofy.
13. Nie było nacisków, presji na kontrolerów z wieży w Smoleńsku.
14. Żadne z uchybień prowadzących do katastrofy nie obciąża strony rosyjskiej.


Na moje w tych ustaleniach punkt 2 i 10 jest rozbieżny między sobą. A także 12 i 14 jest nieco zbyt optymistyczny.

Niedługo się okaże, że Rosjanie odpowiadają za świńską grypę, epidemie czarnej ospy i inne cuda nie-widy.

_________________
Od chwili tej aż do końca świata,w pamięci ludzkiej będziemy żyć: my, wybrańców garść, kompania braci.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Katastrofa samolotu prezydenckiego
PostNapisane: 13 stycznia 2011, o 15:27 
Offline
Zbanowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwietnia 2007, o 18:03
Posty: 1425
Lokalizacja: Niedaleko. ;)
Płeć: Mężczyzna
beria napisał(a):
Nie powinny też chyba oskarżać o zaniedbania premiera Tuska, bo cóż on jest winny całej tej sytuacji.

Nie chce mi się dyskutować na temat katastrofy, MAK`u, raportu etc. Jedną sprawę chciałem tylko poruszyć - Cóż on jest winny całej tej sytuacji? Czy przypadkiem nie on jest premierem RP? Czy to nie Tusk stoi na czele "polskiej władzy"? Władza to nie tylko pensja i wycieczki do Peru - to także odpowiedzialność. Mamy demokrację - wybieramy władzę więc i ludzi odpowiedzialnych za pewne decyzje. Jak to jest że premier "trzyma się z dala od polityki"? Buduje drogi których nie buduje! Niech się w końcu zdecyduje - albo jest premierem i realizuje program polityczny, podejmuje decyzje za które bierze odpowiedzialność albo jest oderwanym od rzeczywistości szefem nominującym "fachowców" - jak np psychiatrę jako szefa MONu. Od kilku miesięcy przy jakiejkolwiek okazji słychać, że nie można winić premiera - bo przecież ktoś inny za to odpowiada. Czy jest coś za co w tym kraju odpowiada premier? Dobry wujek "Donek" Łukaszenko panuje a nie rządzi? Chyba komuś się ustroje mylą. Kierując się tą logiką - cóż on jest winny - powinien otrzymać stanowisko premiera dożywotnio - niech tylko wymienia ekspertów, ministrów, prokuratorów etc - gdy ta ekipa się nie sprawdzi to dobry premier powoła kolejną - bo przecież on żadnych decyzji nie podejmuje, nie bierze odpowiedzialności. Kiedyś był jeden polityk który miał dużą awersję po podpisywania jakichkolwiek dokumentów - nie wiedzieć czemu teraz wszyscy go obwiniają za zbrodnie tamtego okresu - a on przecież był niewinny - nie "on" podejmował decyzje.

beria napisał(a):
Na moje w tych ustaleniach punkt 2 i 10 jest rozbieżny między sobą. A także 12 i 14 jest nieco zbyt optymistyczny.
Niedługo się okaże, że Rosjanie odpowiadają za świńską grypę, epidemie czarnej ospy i inne cuda nie-widy.


Jadąc samochodem psuje Ci się układ hamulcowy i rozbijasz kosz na śmieci na podjeździe sąsiada. Samochód był sprawny przed startem - tak hamulce działały, wszystko działało prawidłowo. Samochód wjechał w kosze na śmieci zbyt szybko - pedał hamulca był wciśnięty - nie reagował - usterka. Gdzie tu jest rozbieżność? W cytowanym fragmencie napisano jedynie, że podczas startu działało a podczas próby lądowania już nie. Nieco zbyt optymistyczny - dobre określenie! Znalazłbym kilka innych słów - ale raczej nie optymizm.

Niedługo to się okaże, że nikt niczemu nie jest winien oprócz zmarłych którzy bronić się już nie mogą. W imię nowej polsko-radzieckiej przyjaźni powinniśmy wszyscy przyklasnąć ustaleniom radzieckim i nie myśleć nawet o zadawaniu jakich pytań - bo to mogłoby podważyć wzajemne zaufanie. Jeśli ktoś jest małym zakompleksionym polaczkiem ( bo to przecież takie polskie) to niech dalej pluje żółcią - ale nie będziemy ich traktować poważnie! W imię nowej Polsko-Radzieckiej przyjaźni. Pasowałoby "AMEN" - ale to jest teraz takie passé... Zamieniliśmy demokrację na Public Relations i Polityczną Poprawność.

_________________
I may be dumb, but I'm not stupid.
1st Hole in One - 07/03/10 Athgoe 8 par3 index 14!!!!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Katastrofa samolotu prezydenckiego
PostNapisane: 13 stycznia 2011, o 16:21 
Grzechu napisał(a):
Broken link...

http://www.naszdziennik.pl/index.php?ty ... d=po01.txt

Grzechu napisał(a):
A ci z zemsty zrobili z niego pijaczka?

No cóż ,jaki jest wydźwięk tej informacji sam obserwujesz w mediach.


Góra
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 205 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12 ... 14  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.