Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 36 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 27 listopada 2006, o 14:31 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 08:55
Posty: 2969
Lokalizacja: 214
Płeć: Mężczyzna
Nie wycofuję się z ani jednego słowa, które do tej pory tu napisałem. Chciałbym lojalnie zauważyć, że pierwotnie ten wątek nosił tytuł "lekcji fotografowania" i nie mogłem przejść obojętnie wobec kilku znaczących niedomówień czy wręcz błędów. Jak Wojtek robi fotki to jego sprawa i nic mi do tego. Według mnie, aby nauczyć kogoś fotografii nie można pokazać mu fotki i powiedzieć "zobacz ustawiłem aparat na statywie, nastawiłem przysłonę tak, zastosowałem taki czas i wyszło mi takie coś" bo przypomina mi to bardziej poradnik młodego pirotechnika "dodam trochę tego, trochę tamtego i zobaczę czy wybuchnie". Moim zdaniem niezależnie od posiadanego sprzętu należy zacząć od podstaw, oczywiście nie w formie akademickiego wykładu w ławeczkach ale w terenie lub na przykładzie wykonanych zdjęć. Ale nie można napisać, że taki to a taki kolega przypalił nieco zdjęcie a ja poszedłem, zrobiłem 10 fotek (albo jednego RAW'a) i nie jest przypalone. To nie zupa. Zupę łatwiej przypalić jeśli się wie jak. Nie znalazłem ani jednego przepisu na ugotowanie tej zupy bez przypalenia czego unikać czego się wystrzegać. Więc co to za nauka?

Nie obrażaj się Wojtek, to Twoja kuchnia i Twoja zupa a ja już w Twoje gary nie będę zaglądał.
Może podszedłeś do tego nauczania od d.... strony albo ja zbyt poważnie traktuję przekazywanie swojej wiedzy innym. Więcej nie będę, obiecuję.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 27 listopada 2006, o 16:26 
Offline

Dołączył(a): 3 września 2006, o 13:46
Posty: 1754
Lokalizacja: ...
Płeć: Kobieta
Wojteh, wracaj do nas :-)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 grudnia 2006, o 19:19 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 6 grudnia 2006, o 13:41
Posty: 14824
Lokalizacja: W-wa.
Płeć: Mężczyzna
Cieeeekawa lektura, tak naprawdę to wszyscy mają po trochu rację, atmosfera narasta jak w sejmie.
Moim skromnym zdaniem, cała ta technika i dogłębna wiedza o niej jest naprwdę mniej ważna, od potrzeby fotogrfowania i poczucia estetyki z nią związanej.
Tak że precyzyjna i dobłębna wiedza techniczna, tylko w bardzo ograniczonym stopniu - i "tylko pomaga" fotografować, cała reszta musi się kształtować w duszy.
Ten kto w obrazie przekazuje cząstkę siebie zazwyczaj fotografuje ciekawie, wcale nie musi być ostro, kolorowo i bezbłędnie technicznie. Od takiej fotografi są maszyny.
Skończyłem może komuś się to przyda. :grinka:


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 grudnia 2006, o 20:55 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 marca 2006, o 12:48
Posty: 13876
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Darek napisał(a):
Skończyłem może komuś się to przyda.

mi sie przyda bardzo te kilka zdań, bo co prawda powstał pewien konflikt na lini dwóch ludków, których miałem okazje poznać osobiście, bardzo ich szanuje i troszke zrobiło mi sie przykro jak poczytałem te ich posty, ale myśle, że przyjdzie taki dzień, że znowu sie spotkamy razem, pofocimy, może znowu się od nich czegoś ciekawego dowiem i naucze, bo przecież taki jest cel, trzeba sie wymieniać doświadczeniami.


Ja już sie nauczyłem, że pomimo braku wiedzy czysto technicznej o fotografii, można zrobić ładne i ciekawe zdjęcie, a przecież o to właśnie chodzi. :)

Liczy sie efekt końcowy, czyli to co mamy do przekazania odbiorcy.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 grudnia 2006, o 21:58 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 6 grudnia 2006, o 13:41
Posty: 14824
Lokalizacja: W-wa.
Płeć: Mężczyzna
Można drosik zrobić dużo więcej niż tyko udane zdjęcia, wiedza na wszystkie tematy przychodzi z wiekiem. Ja dzisiaj załuję że nie wykazałem więcej pokory do otaczającego świata. Warunkiem podstawowym jest to by nie zacząć wierzyć we własny geniusz, jednocześnie szanując i kochając siebie i innych.
Sorry za taki filozoficzny ton, ale to mi się tak czasem samo robi. :grinka:


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 grudnia 2006, o 22:12 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 listopada 2006, o 22:21
Posty: 1001
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
Własnie - gdzie tu znaleźć złoty środek między zdjęciem dobrym wg Was - znających się na fotografii - a takimi laikami jak ja - która nie ma pojęcia o stronie technicznej. Podoba mi się jakies zdjęcie a usłyszę, że jest kiepskie - zły kadr, oświetlenie czy ostrość nie tam, gdzie powinna być... hmmm


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 grudnia 2006, o 22:32 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2006, o 19:52
Posty: 4180
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Kobieta
agnieszko ja tez nie znam sie na tej calej otoczce techniczno-fotograficznej..a jednak my jako laicy tez mozemy stwierdzic co nam sie podoba a co nie, chlopaki bardziej skupiaja sie na technicznych aspektach aby cos doradzic, pomoc...a my mozemy tylko odbierac zdjecia jako zjawisko estetyczne :) tyle ...mysle ze taki odbior tez sie liczy dla fotografa...przemowic zdjeciem do zwyklego ludzia :)

_________________
"Mężczyźni są szalenie nielogiczni - twierdzą, że wszystkie kobiety są takie same. Lecz to nie przeszkadza im ciągle je zmieniać."
Gabrielle Colette :D g:zla


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 grudnia 2006, o 22:43 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 6 grudnia 2006, o 13:41
Posty: 14824
Lokalizacja: W-wa.
Płeć: Mężczyzna
agniesz-ko Pytanie stare jak świat, dziękuję w imieniu wszystkich za ten jakże miły epitet "znających się" ja na przykład się nie znam a fotografuję.
Mogę jedynie przytoczyć mój sposób na poznanie się na fotografii:
1 fotografuję
2 czytam o fotografi
3 oglądam fotografie innych
4 oglądam obrazy malarzy, różnych
5 bywam na galeriach foto i zbliżonych
6 pytam innych jak fotografują
a na koniec wykonuję czynnośći w nasępującej kolejności: 1234561234561223456123456123456123456123456123456123456 prawda że proste. :grinka: :grinka: :grinka: nie zgrywam się tak jest. :grinka:


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 grudnia 2006, o 08:40 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 marca 2006, o 12:48
Posty: 13876
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
agniesz-ka napisał(a):
Własnie - gdzie tu znaleźć złoty środek między zdjęciem dobrym

ja staram sie jak moge, na początku troszke sie obraziłem na krytyke, ale teraz przyjmuje ją z pokorą, wyciągam wnioski i na przyszłość staram sie nie popełniać typowych błędów, trzeba działać wg metody 123456 by Darek (DAAD) :D :D albo iść do szkoły fotograficznej.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 grudnia 2006, o 09:55 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 kwietnia 2006, o 16:40
Posty: 1671
Lokalizacja: Dwumiasto
Płeć: Mężczyzna
drosik napisał(a):
teraz przyjmuje ją z pokorą, wyciągam wnioski

Drosik, uwierz, widać to w Twoich ostatnich zdjęciach. Tak trzymaj!

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 grudnia 2006, o 10:04 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 6 grudnia 2006, o 13:41
Posty: 14824
Lokalizacja: W-wa.
Płeć: Mężczyzna
drosik napisał(a):
na początku troszke sie obraziłem na krytyke

Ja mam to do dzisiaj, ale potrfię z tym żyć i przynosi mi to wymierne efekty nawet w życiu codziennym. Już nie wstydzę się przyznawać do takich uczuć a to była jedna z największych moich niedoskonałości.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 grudnia 2006, o 11:04 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 marca 2006, o 08:55
Posty: 2969
Lokalizacja: 214
Płeć: Mężczyzna
Chyba każdy przechodzi przez to na początku każdej kariery.
Ja, chwaląc się w sieci pierwszymi swoimi fotami nie rozumiałem czego oni wszyscy się czepiają.
A to ostrość nie taka a to kadr skopany, a to jakiś śmieć w LD albo PG :)

Dopiero umiejętność przyjmowania krytyki, umiejętność patrzenia i obserwacji, czasami umiejętność
naśladowania innych oraz setki wykonanych zdjęć sprawiła, że moje fotki zaczęły coś sobą reprezentować.
Nie uważam żeby posiadanie nie wiadomo jakich drogich aparatów czy optyki albo wiedzy technicznej na
ich temat było niezbędne do zrobienia dobrej foty (choć czasami się przydaje, żeby nie zepsuć zdjęcia).
Czasami biorę do ręki instrukcję obsługi i ją czytam i za każdym razem dowiaduję się czegoś nowego.
Ugruntowuję swoją wiedzę na podstawie nabytych już doświadczeń.
Moja metoda na samodoskonalenie? Znajdź sobie jakiegoś "guru" i dąż do tego aby mu dorównać. Na początek
niech to nie będzie Edward Hardwig, Robert Caputo czy David Harvey żeby się nie zniechęcić ale ktoś, od kogo
nauczysz się czegoś małymi kroczkami a po kilku miesięcy czy upływie roku będziesz robił fotki lepsze niż twój
mistrz. Później następny na celownik i następny i następny ... Nawet nie zauważysz jak staniesz się dla kogoś
wzorem do naśladowania. Ktoś początkujący będzie próbował nauczyć się czegoś od ciebie poprzez naśladowanie
i obserwację. A ty z przerażniem stwierdzisz, że ktoś Cię zaczyna doganiać i robi foty lepsze niż twoje ;)
I wcale nie ma tu potrzeby pisania poradników "jak zrobić dobre zdjęcie". Jak ktoś będzie chciał i będzie miał
odpowiednio dużo chęci i silnej woli to szybciutko dogoni swojego "pierwszego mistrza" :)

Ot cała moja filozofia na temat robienia zdjęć .... nie koniecznie dobrych ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 grudnia 2006, o 16:13 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 kwietnia 2006, o 23:21
Posty: 1187
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
ja zamiast "rywalizacji" wole obserwacje :) nie tylko oglądać ale i "studiować" zdjęcie, dlaczego tak a nie inaczej co można zmienić/poprawić szukać inspiracji u innych (nie naśladownictwa) potem aparat w łapy ... i przestudiować co się zrobiło ... wyciągnąć wnioski by w przyszłości nie popełnić tych samych błędów ... nauka na całe życie :D


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 19 czerwca 2007, o 23:39 
kurcze tyle czasu .... ciągle tu stoi podklejony ......

nie byłem tu dawno :)


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 czerwca 2007, o 07:56 
Offline

Dołączył(a): 10 kwietnia 2006, o 08:44
Posty: 7167
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
To zacznij bywać i pisać. Jest już nas sporo amatorów, którzy chcieliby się czegoś nauczyć. Czytam wszystko, co piszecie, potem próbuję i sam dobieram sobie, która technika jest dla mnie najodpowiedniejsza.

_________________
Kwidzynopedia - nasza encyklopedia


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 36 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.