brzydal napisał(a):
Minęła 22. Czas nabazgrać coś bez sensu. Bez sensu.

po pierwsze , to dzisiaj jest piątek
po drugie jutro jest sobota
a po trzecie to po sobocie jest niedziela
takie tam fara fara na początek
ale coś spłodzę jak wypiję jeszcze piwko pozdrawiam wszystkich nocnych marków , ludzi otwartych a przede wszystkim , ludzi którzy patrzą trzeźwo na świat "który nas otacza"
-- 1 lip 2011, o 23:34 --
chcę się podzielić moimi spostrzeżeniami, mianowicie:
dzisiaj jest dzień , kiedy przejmujemy po Węgrach prezydencje w Unii Europejskiej w TVN poleciały wypowiedzi archiwalne różnym polityków i ludzi z ulicy...
Myślę ,że nasze społeczeństwo dojrzewa w sensie dosłownym , jest mądrzejsze niż kilka lat temu , kiedy chcieli aby komuna wróciła bo wtedy było lepiej.
Dzisiaj obserwuję taki przypadek: wszyscy gonią za kasą "kasa kasa kasa"(wcale się nie dziwię , bo mamy cały kraj na schabach) , ale jeśli ktoś był kiedyś w Afryce i widział tą prawdziwą biedę i warunki życia - Nasz kraj wydaje się wyimaginowany temat rzeka , nie wiem czy trafiłem w gust czytających , bo i dział nie taki ale tak sobie pozwoliłem na ten temacik zapodać kilka słów
Mój przekaz jest taki : Więcej Luzu CarpeDiem i cieszmy się z tego , co mamy
Carpe diem (łac. dosłownie - "chwytaj (skub) dzień") - sentencja pochodząca z poezji Horacego, zawarta w Pieśniach (1, 11,

. "Chwytaj dzień, bo przecież nikt się nie dowie, jaką nam przyszłość zgotują bogowie..." - nawiązanie do quid sit futurum cras, fuge quaerere – "nie pytaj o to, co przyniesie jutro" (Horacy, Pieśni, 1, 9, 13). Odwołuje się ona do epikureizmu, w którym teraźniejszość jest ważniejsza od przyszłości