Niezależne forum mieszkańców Kwidzyna i nie tylko :-)

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 595 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14 ... 40  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Foteliki samochodowe.
PostNapisane: 19 września 2011, o 20:10 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 marca 2006, o 12:48
Posty: 13876
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Ciarki mnie przechodzą jak oglądam ten filmik. Straszna tragedia :( która daje sporo do myślenia.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Foteliki samochodowe.
PostNapisane: 20 września 2011, o 07:34 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 lipca 2010, o 10:44
Posty: 1031
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
wypadki24 napisał(a):
Brak tej ochrony był właśnie powodem obrażeń, jakie doznało 8-tygodniowe dziecko w poniedziałkowym wypadku w Suchem w gminie Poronin. Chłopczyk trafił do szpitala w Prokocimiu po tym jak kierujący samochodem jego ojciec, prawdopodobnie na skutek nadmiernej prędkości, potracił 17-letnią dziewczynę idącą chodnikiem.

- Na szczęście okazało się, że obrażenia dziecka nie są tak poważne jak się wydawało - mówi Pietruch. - Skończyło się na potłuczeniach. Ale przyczyną tego, że dziecko wypadło na podłogę samochodu podczas zderzenia było to, że pasy fotelika nie były zapięte.


Niby fotelik jest, ale jakby go nie było. Takie doniesienia prasowe to norma. Fotelik był w samochodzie a mimo to dziecko odniosło obrażenia. Pośpiech? Brak wyobraźni... Zaoszczędzone 2 minuty kosztem całego życia... I jeszcze obrazek z życia. Obserwowaliście kierowców? Jeszcze wszyscy dobrze nie usiedli w aucie, pasy dopiero w trakcie zapinania a oni już ruszają, sami najczęściej zapinając pasy w trakcie jazdy. Potem taki jeden z drugim marudzi że miał wypadek bo zapinał pasy :grinka: Pośpiech?

_________________
Kim jestem i czym się zajmuję? Jacek Chmurzyński, nie jestem sprzedawcą, jestem rodzicem interesującym się bezpieczeństwem dzieci, który postanowił działać lokalnie na rzecz poprawy bezpieczeństwa dzieci w samochodach.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Foteliki samochodowe.
PostNapisane: 20 września 2011, o 09:50 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 lipca 2010, o 10:44
Posty: 1031
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Wypadek z definicji to zdarzenie nagłe. Gdy się wydarzy nie ma odwrotu, teraz już nie ma czasu na zapięcie pasów, na sprawdzenie fotelika, zabezpieczenie przedmiotów... Kurtyna w górze, akcja trwa.

Czasem nie można uniknąć wypadku, ale stosując proste zasady można wyjść z niego z życiem. Patrząc na auto osobowe ciężko uwierzyć że przeżył ktokolwiek. A jednak! Przypadek? Co wy na to?
Dla tych którzy myślą przed:
http://www.strazjarocin.pl/?p=1931

_________________
Kim jestem i czym się zajmuję? Jacek Chmurzyński, nie jestem sprzedawcą, jestem rodzicem interesującym się bezpieczeństwem dzieci, który postanowił działać lokalnie na rzecz poprawy bezpieczeństwa dzieci w samochodach.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Foteliki samochodowe.
PostNapisane: 24 września 2011, o 10:31 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 lipca 2010, o 10:44
Posty: 1031
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Znalazłem taki o to film. Na pierwszy ogląd wszystko ok, ale czy na pewno? Ciekawy jestem waszych opinii i spostrzeżeń, co jest nie tak, czego brakuje, a może wszystko w tym filmie jest w porządku?

_________________
Kim jestem i czym się zajmuję? Jacek Chmurzyński, nie jestem sprzedawcą, jestem rodzicem interesującym się bezpieczeństwem dzieci, który postanowił działać lokalnie na rzecz poprawy bezpieczeństwa dzieci w samochodach.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Foteliki samochodowe.
PostNapisane: 26 września 2011, o 12:57 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 lipca 2010, o 10:44
Posty: 1031
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Od razu uprzedzam że w linku który podaję zawarte są podstawowe błędy. Właśnie w ten sposób "mądre" media robią ludziom bałagan w głowie. Wcale nie dziwię się rodzicom że po obejrzeniu takiego materiału popełniają błędy. Może ktoś potrafi wskazać o jakie błędy chodzi? Ja omówię je za jakiś czas. Po tym materiale widać jak trudna to materia te foteliki :)
http://www.tvnwarszawa.pl/archiwum/5070,program.html
UWAGA! Film umieszczony na stronie zawiera błędy!

_________________
Kim jestem i czym się zajmuję? Jacek Chmurzyński, nie jestem sprzedawcą, jestem rodzicem interesującym się bezpieczeństwem dzieci, który postanowił działać lokalnie na rzecz poprawy bezpieczeństwa dzieci w samochodach.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Foteliki samochodowe.
PostNapisane: 29 września 2011, o 12:09 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 lipca 2010, o 10:44
Posty: 1031
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Dzięki uprzejmości Krzysztofa Teliczana i Powiślańskiej Lokalnej Grupy Działania zamieściłem kilka nowych zdjęć w albumie Dni Kwidzyna. Zapraszam do oglądania i komentowania :)
https://picasaweb.google.com/bitabob/DniKwidzyna2011?authuser=0&feat=directlink

_________________
Kim jestem i czym się zajmuję? Jacek Chmurzyński, nie jestem sprzedawcą, jestem rodzicem interesującym się bezpieczeństwem dzieci, który postanowił działać lokalnie na rzecz poprawy bezpieczeństwa dzieci w samochodach.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Foteliki samochodowe.
PostNapisane: 29 września 2011, o 14:03 
Offline

Dołączył(a): 10 kwietnia 2006, o 08:44
Posty: 7167
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
bitabob napisał(a):
Może ktoś potrafi wskazać o jakie błędy chodzi?
http://www.tvnwarszawa.pl/archiwum/5070,program.html
UWAGA! Film umieszczony na stronie zawiera błędy!


1. Bzdura nt. ISOFIX. To nie noga tylko zaczepy zintegrowane z siedzeniem. Noga nie zawsze występuje.
2. Bzdura z 6 tonami przy podanych parametrach jazdy. Zakładając 0,5m strefy zgniotu opóźnienie wyniesie 625 m/s^2. Czyli dziecko będzie działać na pasy z siłą 12500N, co przeliczając na statykę daje takie samo oddziaływanie jak masa 1274 kg oddziałująca na powierzchnię Ziemi. Żeby osiągnąć jakże obrazowy wynik 6 ton, strefa zgniotu musiałaby wynieść 21 cm, czyli samochód musiałby zatrzymać się na stałej przeszkodzie na odcinku 21 cm. W takim przypadku żaden fotelik by nie pomógł, bo wszyscy pasażerowie zostaliby pozbawieni wszystkich kończyn łącznie z głową.
3. Coś, co właścicielka nazywa napinaczem pasa (zobrazowane filmem) to raczej "trzymacz" pasa. Napinacze widziałem na allegro.

Tyle moich uwag na szybko.

_________________
Kwidzynopedia - nasza encyklopedia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Foteliki samochodowe.
PostNapisane: 29 września 2011, o 14:48 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 lipca 2010, o 10:44
Posty: 1031
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Brawo! Całkiem nieźle Piotr:) A może ktoś jeszcze pomoże Piotrowi, albo się z nim nie zgadza? Ja widzę jeszcze parę kwiatków... Są na tyle subtelne by zmylić rodzica, ale też na tyle ważne by zaszkodzić. Podpowiedzią niech będzie to ECE VS ADAC

_________________
Kim jestem i czym się zajmuję? Jacek Chmurzyński, nie jestem sprzedawcą, jestem rodzicem interesującym się bezpieczeństwem dzieci, który postanowił działać lokalnie na rzecz poprawy bezpieczeństwa dzieci w samochodach.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Foteliki samochodowe.
PostNapisane: 29 września 2011, o 15:29 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 marca 2006, o 12:48
Posty: 13876
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Adac jest testem niezależnym i nie jest wydawany jako certyfikat europejski.
Poza tym stwierdzenie, że im droższy tym bezpieczniejszy też uważam za bzdurę.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Foteliki samochodowe.
PostNapisane: 29 września 2011, o 17:32 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 lipca 2010, o 10:44
Posty: 1031
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
drosik, lejesz miód na moje serce :) Dokładnie tak!

_________________
Kim jestem i czym się zajmuję? Jacek Chmurzyński, nie jestem sprzedawcą, jestem rodzicem interesującym się bezpieczeństwem dzieci, który postanowił działać lokalnie na rzecz poprawy bezpieczeństwa dzieci w samochodach.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Foteliki samochodowe.
PostNapisane: 29 września 2011, o 20:18 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 marca 2006, o 12:48
Posty: 13876
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
bitabob,
Pisze to co mi się udało wyłapać i mam nadzieje, że rodzice, którzy będą kupowali pierwszy fotelik dla swojej pociechy nie popełnią błędów, które ja popełniłem.

Dzięki Tobie moja świadomość dotycząca fotelików i bezpieczeństwa naszych szkrabów wzrosła o 1000%

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Foteliki samochodowe.
PostNapisane: 29 września 2011, o 21:40 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 lipca 2010, o 10:44
Posty: 1031
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
A w pierwszym filmie o który pytałem ktoś coś zauważył? Tam błędy są bardziej subtelne...
Zamieściłem te filmy aby pokazać wam jak często jesteśmy wprowadzani w błąd i to przez osoby które zdawałoby się powinny mieć pełną wiedzę na temat bezpieczeństwa. Jeśli ktoś myśli że to odosobnione przypadki to zapraszam do oglądania :) Uprzedzam błędów i bzdur masa, wiec oglądać uważnie http://www.mamazone.pl/tv/film,3967,wyprawka-noworodek-poza-domem.aspx
I może jeszcze coś z telewizji? :) http://www.tvp.pl/styl-zycia/magazyny-sniadaniowe/pytanie-na-sniadanie/wideo/foteliki-samochodowe/4270335 Obydwa filmy sa pięknym przykładem grochu z kapustą po staropolsku :)

Co do filmu o którym pisali już drosik i Piotr:
1. Piotr ma rację. Noga podpierająca może być jednym elementów wyposażenia fotela z ISOFIX. ISOFIX to w istocie system pozwalający mocowanie fotelika bez udziału pasów. Składa się on z kotwic (sztywnych zaczepów) ulokowanych w podstawie fotelika lub bazy oraz uchwytów na stałe zamontowanych w aucie, znajdujących się pomiędzy oparciem a siedziskiem fotela. Dla ciekawskich podaje link na fotelik.info http://fotelik.info/isofix.html
2. Pan policjant nie jest najmocniejszy z fizyki. Nie jest to błąd zagrażający zdrowiu czy życiu, ale trzeba wiedzieć co się mówi.
3. Pani ma rację, ten model fotelika posiada napinacz pasa. Tak nawet nazywa go producent w swojej instrukcji obsługi. Jest to system mający pomóc zredukować luzy pasa 3 punkty którym mocowany jest foteli. System jest integralną częścią fotelika. Wiele firm stosuje takie napinacze. Moim zdaniem jest to pomocne, ale nie zwalnia rodzica od porządnego własnoręcznego ściągnięcia pasa. Piotr wie ile można ściągnąć :) Wracając do Pani i fotelika z napinaczem, niestety w prezentowanym przypadku nie działa on najlepiej ze względu na długi pasek zamka pasów samochodowych który unosi pas biodrowy ponad napinacz. Być może warto byłoby spróbować dopasować inny model fotelika. W fotelikach nawet tych samych producentów napinacz może wyglądać inaczej.
4. Cytuję "Bezpieczny fotelik musi posiadać odpowiednie atesty: norma europejska to atest ECE R44/04 wystawiany przez niemiecką firmę, która przeprowadza niezależne testy zderzeniowe. Bezpieczeństwo fotelika jest oceniane w skali od 0 do 5 gwiazdek."
drosik doskonale! To częsty błąd a czasem świadome nadużycie. O różnicach pomiędzy niezależnymi testami a homologacją ECE już na forum pisaliśmy. Cieszy mnie że wiedza zostaje:)
5. Cena nie stanowi o jakości i bezpieczeństwie. Zdarzało się nie raz, że foteliki za duże pieniądze, dochodzące nawet do 700 pln nie przechodziły niezależnych testów lub ich wyniki dawały dużo do życzenia
6. I na koniec perełka dla spostrzegawczych :) 3:11 pauza i co widać? Kocyk w który opatulone jest dziecko drastycznie zmienia przebieg pasa, który dodatkowo jest zsunięty z lewego ramienia dziecka.
Jeszcze raz dziękuję wam chłopaki, jesteście bezbłędni :)

_________________
Kim jestem i czym się zajmuję? Jacek Chmurzyński, nie jestem sprzedawcą, jestem rodzicem interesującym się bezpieczeństwem dzieci, który postanowił działać lokalnie na rzecz poprawy bezpieczeństwa dzieci w samochodach.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Foteliki samochodowe.
PostNapisane: 1 października 2011, o 19:24 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 lipca 2010, o 10:44
Posty: 1031
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Ceny fotelików. To temat który zainteresuje wielu rodziców. Dlaczego są tak ogromne różnice? Często słyszę że duże marki zawyżają cenę ze względu na koszty związane z marketingiem. Że foteliki mniej znanych marek są równie dobre, albo i lepsze bo tańsze Czy tak jest w istocie? Znam tez rodziców którzy szczycą się tym iż zaoszczędzili kilka złotych... Niezależne testy, według nich to komercja i ściema.
Niech każdy z czytelników pomyśli o dwóch fotelikach (brzmi jak Kaszpirowski :)). Jeden znanej marki X, posiadający homologację ECE R44 i co ważne pozytywny wynik w niezależnym teście, a drugi miej reklamowanej marki Y również homologację posiadający ale nie posiadający niezależnego testu lub test nie wyszedł najlepiej. Teraz wystarczy zobaczyć jak wyglądał model taniej firmy kilka lat temu a jak wygląda teraz. Ręczę że oprócz tapicerki (koloru) nic się nie zmieniło. A fotele liderów rynku? Średnio co dwa lata nowy model, z całkowicie nowymi rozwiązaniami technologicznymi, ciągły rozwój i badania. To musi kosztować i kosztuje niemało. To oczywiście uproszczenie ale warto pomyśleć w ten sposób. Jako puentę podam swój przykład. Model fotelika w którym jeździ moja córka zadebiutował kilka lat temu w bodajże 2002 roku. W pierwszych niezależnych testach nie miał zachwycających wyników, można powiedzieć średniak. Jednak firma cały czas poprawiając pierwotną koncepcję podnosiła jego walory bezpieczeństwa i komfortu czego dowodem były lepsze wyniki w niezależnych testach i to pomimo zaostrzania kryteriów. Na dzień dzisiejszy fotel jest jednym z lepszych montowanych pasem 3 punkty przodem do kierunku jazdy na rynku, a firma ciągle opracowuje i rozwija nowe koncepcje. To musi kosztować...Ciągły rozwój i poprawa bezpieczeństwa. Ktoś się nie zgadza a kto jest za? :)

-- 1 paź 2011, 2011 20:34 --

Nie tak dawno, w Kolonii w Niemczech, odbyły się największe targi branży dziecięcej w Europie "Kind und Jugend 2011". Oczywiście były i foteliki :) Mnie tam nie było, z resztą i tak by mnie pewnie Niemcy pogonili, bo bym wszystko obmacał i obślinił ;) W porównaniu z rokiem poprzednim (wiem z relacji prasowych) jest dużo więcej nowości i co ważne innowacji :) Patrz post wyżej, czytaj "rozwój". Zamieszczam link do artykuły na fotelik info gdzie można przeczytać relację z targów i pooglądać zdjęcia. http://fotelik.info/pl/news/Nowe_foteliki_na_targach_Kind_und_Jugend_2011,249.html

_________________
Kim jestem i czym się zajmuję? Jacek Chmurzyński, nie jestem sprzedawcą, jestem rodzicem interesującym się bezpieczeństwem dzieci, który postanowił działać lokalnie na rzecz poprawy bezpieczeństwa dzieci w samochodach.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Foteliki samochodowe.
PostNapisane: 4 października 2011, o 07:51 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 lipca 2010, o 10:44
Posty: 1031
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Niedawno przez nasze piękne miasto i okolice przemknął Skandia Maraton Lang Team2011. Było rowerowo i chyba bezpiecznie ;) Wszyscy zawodnicy w kaskach, aż miło popatrzeć. A jak jest na co dzień widzi każdy. O ile dorosły cyklista sam sobie będzie winien, to dzieci zależne są od nas. Nie mówię o kaskach, bo to oczywistość ale o to jak przewozić swoje dziecko na rowerze. Na ulicach naszego miasta nie brakuje rowerowych rodziców z dziećmi. Mam dylemat, fotelik czy przyczepa? Co radzicie? Czy wszystkie kaski są równie skuteczne, na co zwracać uwagę? Jak wybrać fotelik, lub przyczepkę czy są jakieś homologacje, crash testy tak jak w przypadku foteli samochodowych? Liczę na pomoc bo niektóre sposoby przewożenia dzieci nie bardzo mnie przekonują. Jeśli temat się rozwinie, poproszę o wydzielenie.


Załączniki:
rower blisko.jpg
rower blisko.jpg [ 56.27 KiB | Przeglądane 7752 razy ]

_________________
Kim jestem i czym się zajmuję? Jacek Chmurzyński, nie jestem sprzedawcą, jestem rodzicem interesującym się bezpieczeństwem dzieci, który postanowił działać lokalnie na rzecz poprawy bezpieczeństwa dzieci w samochodach.
Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Foteliki samochodowe.
PostNapisane: 4 października 2011, o 08:55 
Offline
Przyjaciel forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 lipca 2010, o 10:44
Posty: 1031
Lokalizacja: Kwidzyn
Płeć: Mężczyzna
Dla normalnego rodzica fotelik to fotelik. Ma homologację to znaczy ze bezpieczny. Poniżej przykład fotelika który w dniu przeprowadzenia niezależnego testu (2003 rok) miał aktualną homologację ECE R44. Co ciekawe ten model został wycofany z marketów i sklepów we Francji i w Niemczech już dawno temu. U nas do niedawna był przebojem w serwisach aukcyjnych, oczywiście pod inną marką (Meggy) ale konstrukcja ta sama. Jest to też doskonały przykład ilustrujący brak rozwoju i postępu. Fotelik był w sprzedaży w niezmienionej formie blisko 10 lat...Jak wielki skok technologiczny nastąpił w ciągu dekady chyba nie trzeba tłumaczyć.

_________________
Kim jestem i czym się zajmuję? Jacek Chmurzyński, nie jestem sprzedawcą, jestem rodzicem interesującym się bezpieczeństwem dzieci, który postanowił działać lokalnie na rzecz poprawy bezpieczeństwa dzieci w samochodach.


Ostatnio edytowano 4 października 2011, o 09:04 przez bitabob, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 595 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14 ... 40  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron


-->

Forum e-kwidzyn jest własnością Stowarzyszenia Promocji Medialnej e-Kwidzyn. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Forum. Właściciel Forum nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zgłoś post do moderacji.